czekam


Data publikacji: 30.11.2016 11:21
Jarmark w Krakowie - idealna okazja by odwiedzić gród Kraka poza sezonem

Wystartował kolejny krakowski Jarmark. W ostatni weekend wybraliśmy się więc do Krakowa by sprawdzić jak prezentuje się poza ścisłym sezonem turystycznym.


Koloryt i gwar wielokulturowej rzeszy turystów towarzyszy nam tu na każdym kroku. Odwiedzających jest wielu, ale nie mamy poczucia tłoku. Bez wątpienia mamy do czynienia z atmosferą międzynarodowej turystycznej metropolii. W Krakowie, w jako chyba jedynym mieście w Polsce, możemy tego doświadczyć cały rok.


Świąteczna atmosfera wita nas już na Dworcu Głównym. Nowoczesny obiekt jest doskonałą baza przesiadkową w sytuacji gdy planujemy podróże do Wieliczki, Bochni czy Tarnowa. Na placu przed budynkiem starego dworca rozłożyły się kramy, gra muzyka, naturalnie jest też choinka. Miło witać się i żegnać w ten sposób z miastem.


Główny Jarmark odbywa się na rynku, kramy doskonale wpisują się w przepięknie oświetlone zabytki tj. Ratusz, Sukiennice, kościół Świętego Wojciecha i bazylikę Mariacką. Znajdziemy tu wszystko, poczynając od pamiątek związanych z miastem, po bożonarodzeniowe przepiękne bombki. Nie zbrakło również słodyczy, ręcznie wyrabiane cukierki i lizaki szczególnie ucieszą najmłodszych. Na miejscu możemy się też posilić tradycyjnym polskim jadłem, kramy z kiełbasą, golonką i żeberkami cieszą się wielką popularnością. Podobnie jak stanowiska z wielkimi beczkami Grzańca Galicyjskiego, tutaj kolejki zdają się nie mieć końca.


Na scenie zaplanowano szereg koncertów. Muzyka rozgrzewa nawet podczas niesprzyjającej pogody. Ludzie spontanicznie się tu bawią, bez względu na rodzaj muzyki. Zapewne nie bez znaczenia jest fakt, iż sporo tutaj turystów z nacji południowych. Włosi, Hiszpanie czy Portugalczycy uwielbiają taniec i zabawę do późna.


Wkrótce przybędzie jeszcze jedna, chyba najbardziej kojarzona z Krakowem wystawa Szopek Bożonarodzeniowych. Już bowiem w ten czwartek 1 grudnia, tradycyjny konkurs na najpiękniejszą Szopkę, a w najbliższy weekend ruszy tradycyjna wystawa pokonkursowa. Start już w niedzielę 4 grudnia w Pałacu Krzysztofory.



Na pewno będąc w Krakowie na rynku nie sposób ominąć ekspozycji Podziemia Rynku. Jest to jeden z turystycznych hitów miasta. W sezonie konieczna jest rezerwacja, obecnie możemy się tu udać ad hoc. W tym miejscu poznamy historię miasta i samego rynku, na najmłodszych czeka multimedialna sala z inscenizacją legendy o królu Kraku. By w pełni skorzystać z atrakcji jakie oferuje to miejsce trzeba zaplanować co najmniej 1,5 do 2 godzin. Uwaga, bardzo ciekawe filmy historyczne wyświetlane są na ostatnim etapie zwiedzania, warto wziąć to pod uwagę przy planowaniu.


Kazimierz to specjalne miejsce w Krakowie, również tutaj nie ma już tłoku. Wieczorami w weekendy wciąż można tu posłuchać muzyki w klimacie klezmerskim, wszystko w odległości kilkunastominutowego spaceru od centrum. A kto szuka jeszcze większego spokoju może udać się np. na plac Wolnica, tutaj znajdziemy m.in. lokal z doskonałym rzemieślniczym browarem z Bieszczad Ursa Maior.


Wraz z ostatnimi dniami listopada dobiega końca akcja rezydencje królewskie za darmo. Wyraźnie odczujemy to m.in. na Wawelu. O bilety będzie dużo łatwiej, nie będzie też tłoku.


Klika porad praktycznych. Warto rozważyć udanie się do Krakowa pociągiem Dragon, Kolei Mazowieckich. Dobry rozkład, atrakcyjna cena i elastyczność, to ułatwia planowanie. Jeżeli poruszamy się komunikacją miejską, pamiętajmy o zakupie biletu weekendowego, znacząco upraszcza podróżowanie. Zarówno bilet na pociąg jak i bilety miejskie kupimy w aplikacji mobilnej Sky Cash.


Warto pomyśleć o wyprawie w któryś z najbliższych weekendów z Warszawy do Krakowa, to tylko 2 i pół godziny pociągiem.








REKLAMA



Szukaj podobnych wg:
jarmarki



REKLAMA



KONTAKT | O NAS | COOKIES

Tutaj dowiesz się jak zaplanować wyjazd z Warszawy na weekend, tak by był naprawdę ciekawy.
Copyright © 2016 zWarszawy-naWeekend.pl | Powered by Yancoon Lagoon