czekam

Targi Turystyczne Nadarzyn już od piątku Nela/Olek i FLY4FREE rządzi :)

Czerwone klony już za moment w Arboretum w Rogowie

Jesienny turniej Smaków w Sokołowie w niedziele


   Wyszukiwanie wg.: Nowy artykuł
Data publikacji: 13.02.2017 12:45
Kulig Stajnia Mirabell blisko Warszawy piękne trasy

Oferta kuligów w okolicach Warszawy staje się coraz bogatsza, najciekawsze miejsca opisywaliśmy już tej zimy na portalu. Oferta stajni Mirabell jest godna szczególnej uwagi z kilku powodów.


Przede wszystkim bliskość Warszawy i łatwość dostania się na miejsce startu kuligu. Sama stajnia znajduje się w niewielkiej odległości od Otwocka. Położenie jest o tyle istotne, że znajdujemy się tuż obok pięknego Mazowieckiego Parku Krajobrazowego.


O parku pisaliśmy już wielokrotnie, jest to miejsce warte uwagi o każdej porze roku. Latem kuszą szlaki rowerowe i piękne miejsca na odpoczynek czy piknik. Zimą leśne dukty są idealnym miejscem do ćwiczenia kondycji na nartach biegowych, są też niewątpliwie idealne na kuligi.


Wielką zaleta miejsca jest też możliwość odwiedzenia Bunkrów w Dąbrowieckiej Górze. Dzięki zaangażowaniu pasjonatów dostają one nowe życie w zimowe weekendy. Często spotkamy tu ludzi pracujących nad kolejnymi ulepszeniami, szczególnie w nowo odnowionym mniejszym bunkrze. Periodycznie bywają tu także rekonstruktorzy, spotkanie z nimi jest dla najmłodszych zawsze ciekawym i interesującym przeżyciem. Najbliższa okazja już 11-12 marca.


W tym roku warunki pogodowe wyjątkowo sprzyjają kuligom. Stajnia Mirabell stara się je organizować w każdy weekend. O aktualną ofertę możemy pytać zarówno w samej Stajni jak i współpracującym z nią biurze podróży Kudlicki z Otwocka.


Jeżeli poza kuligiem szukamy jeszcze innych atrakcji to możemy udać się na spacer po Otwocku lub w drodze powrotnej do Warszawy wpaść na lodowisko, które działa przy hotelu Holiday Inn w Józefowie.


Stajnia Mirabell to nie tylko oferta zimowa. Znajdziemy tu szeroką ofertę imprez i możliwości spędzenia wolnego czasu, nie tylko dla tych którzy jeżdżą konno. Urodziny w klimacie kowbojskim cieszą się wielką popularnością.


Cieszymy się, iż Mazowiecki Park Krajobrazy zyskuje coraz bogatszą ofertę turystyczną. Bez wątpienia to miejsce zasługuje na naszą uwagę podczas planowania weekendowych wypadów z Warszawy.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 29.04.2017 22:20
Historyczna Majówka w Zamościu już 6 maja + zamoyski regiment zobaczymy też 14 maja w Otwocku

Już w następny weekend po długim weekendzie tj. 6 maja specjalna super historyczna majówka w Zamościu. Miasto Zamojskich wytoczy najlepsze działa by zachęcić turystów do odwiedzin. Termin wybrano nieprzypadkowo. Podczas długiego weekendu trzeba konkurować z wieloma innymi wydarzeniami, zaraz po majówce łatwiej o zdobycie należnej uwagi.

Głównym organizatorem historycznej majówki jest Stowarzyszenie Turystyka z Pasją, którego działalność mieliśmy okazję poznać podczas naszej ostatniej wizyty w Zamościu jesienią 2016 roku.

Historyczna majówka w Zamościu to w dużym uproszczeniu coś w rodzaju weekendu za pół ceny, tyle że w stolicy Roztocza. Duża część atrakcji będzie całkowicie darmowa.

Zabawę zaczynamy 6 maja od godziny 10.00. Każdy z uczestników powinien pobrać kartę odkrywcy Twierdzy Zamość. Na mapie Starego Miasta odnajdziemy wszystkie biorące udział w akcji atrakcje. Zaliczenie co najmniej połowy z nich upoważni nas do wzięcia udziału w losowaniu cennych nagród, odbędzie się ono po godzinie 15.00.

Dzieci szczególnie uraduje możliwość darmowego strzelania z łuku w obozie "Zbyrczyk" w Nadszańcu. Manufaktura słodyczy przygotowała z okazji historycznej majówki znaczną porcję łakoci do rozdzielenia wśród dzielnych uczestników.

Po forsownym zwiedzaniu będziemy mogli posilić się doskonałą kawą w specjalnej cenie w Galicyja Cafe, a także sprobowac dań z grilla pod Kazamata Zachodnia Bastionu II.

Poniżej dokładna lista atrakcji jaka czeka na nas w Twierdzy Zamość. Płeć piękną zachwyci wystawa "Koronki, tiuniury, aksamity ..." . Szczególnie polecić należy projekcję multimedialną w Muzeum Fortyfikacji i Broni Arsenał. Gratką będzie też wejście na Wieżę Ratuszową. Atrakcje zaznaczone gwiazdką podlegają rezerwacji, możemy ja zrobić telefonicznie pod nr telefonu: 885 451 313 lub mailowo: turystykazpasja@gmail.com

- Muzeum Zamojskie w Zamościu

- Muzeum Fortyfikacji i Broni - Arsenał

- Muzeum Fortyfikacji i Broni – Pawilon pod Kurtyną

- Galeria Rzeźby prof. Mariana Koniecznego

- Muzeum Sakralne Katedry (godz. 11.15, 12.15, 13.15, 14.15)

- Taras Widokowy na Dzwonnicy Katedralnej

- Muzeum Fotografii Pana Adama Gąsianowskiego

- Muzeum Techniki Drogowej i Mostowej (godz. 10.45, 11.45, 12.45, 13.45)


- Wystawa “Koronki, tiurniury, aksamity…” (godz. 10.15, 11.15, 12.15, 13.15, 14.15)

- Kojec w Parku Miejskim (godz. 10.30, 11.30, 12.30, 13.30, 14.30)

- Trasa Turystyczna w Bastionie VII* (wejścia o godz. 12.45, 13.45)

- Trasa Turystyczna Oficyn Ratusza* (wejścia o godz. 12.00, 13.00)

- Wieża Ratuszowa* (wejścia o godz. 10.30, 11.00, 11.30, 12.15)

- Ścieżka dydaktyczna “Czar PRL – u” w Nowej Bramie Lubelskiej (godz. 10.30, 11.00, 11.30, 12.00, 12.30, 13.00, 13.30, 14.00)


Pamiętajmy, że przy okazji wizyty w Zamościu czekają na nas też inne atrakcje położone w bezpośredniej bliskości miasta doskonałego. Olejarnia Świąteczna z najlepszymi olejami, Winnica Lipowiec, Pstrąg Roztoczański czy wreszcie legendarna zagroda Guciów, nie wspominając już o uroczym Zwierzyńcu.


Historyczna majówka w Zamościu to jedynie przygrywka do najwspanialszej imprezy historycznej sezonu, czyli szturmu Twierdzy Zamość. W tym roku w weekend 26-28 maja. Wcześniej bo już 14 maja w Otwocku Wielkim pod Warszawą podczas potyczki ze Szwedami spotkamy dzielnych żołnierzy Jana Sobiepana Zamoyskiego.


Nie przepuszczajmy okazji by odwiedzić Zamość w 2017 roku nim zaczną się na dużą skalę prace na trasie ekspresowej Lublin-Warszawa, które na kilka lat utrudnią dostęp do Twierdzy Zamoyskiego.


z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 23.03.2017 22:30
Industriada 9/10 czerwca, Mazowsze planuje industrialne spacery:)

Niezwykła impreza Industriada została w tym roku zaplanowana na 09/10 czerwca. Śląski szlak industrialny podobnie jak jego kulinarny odpowiednik stanowią idealny przykład do naśladowania dla innych.


Prawdziwą gwiazdą industrialnej turystyki na Śląsku jest przede wszystkim Kopalnia Guido w Zabrzu. To wyjątkowy, jeżeli chodzi o wydobycie węgla kamiennego, obiekt. Założona jeszcze w 1855 roku kopalnia, po zakończeniu eksploatacji, pełniła rolę doświadczalną. Szybem zjedziemy tu na głębokość 170 i 320 metrów, jest to najgłębsza turystyczna trasa w Europie. W samym Zabrzu znajdziemy też inne zabytki m.in. Sztolnię Królowa Luiza i Szyb Maciej. Ten ostatni szczególnie pięknie prezentuje się podświetlony.



Kolejną atrakcją, którą powinniśmy bez wątpienia wpisać na listę must see jest kopalnia srebra w Tarnowskich Górach. Obiekt już niedługo zostanie prawdopodobnie wpisany na listę UNESCO, to przysporzy mu dodatkowej reklamy i bez wątpienia przełoży się na liczbę odwiedzających. Srebro było już tu wydobywane w XIII wieku, pierwsze kopalnie utworzono w XV wieku. Poza kopalnią, oryginalną wizytówką Tarnowskich Gór jest Sztolnia Czarnego Pstrąga - system odwadniających kopalnie sztolni miał za zadanie odprowadzać nadwyżki, pojawiającej się w procesie wydobycia, wody. Swoją oryginalną nazwę zawdzięcza pojawiającym się tu obficie w przeszłości pstrągom, które w ciemności wydawały się czarne. Dziś przeszło 600 metrową trasę podziemną zwiedzamy płynąc łodziami.


Poza atrakcjami Zabrza i Tarnowskich Gór znajdziemy na szlaku przeszło kilkadziesiąt innych obiektów. Fanów piwa skuszą z pewnością Muzeum Tyskich Browarów Książęcych w Tychach a także Muzeum Browaru Żywiec.


Na Śląsk wciąż dość tanio dojedziemy koleją. Bilety na sobotni ranny kurs Pendolino do Katowic kupimy już za 49 zł. Jest to jeden z ostatnich przypadków rzeczywistej dostępności weekendowych biletów w ramach oferty super promo, należy się więc spieszyć. W drodze powrotnej takiej ceny raczej już nie znajdziemy, jest jednak dość duży wybór pociągów kategorii Intercity, którymi pojedziemy za przyzwoite pieniądze.


Jeżeli chcielibyśmy zorganizować sobie kwietniowy industrialny weekend to dodatkowo do 30 IV możemy skorzystać z promocyjnej 20% zniżki na wizytę w innej industrialnej atrakcji. W akcji biorą udział Kopalnia Guido, Kopalnia Srebra w Tarnowskich Górach, Muzea Browaru Tychy i Żywiec.


Mazowsze również pozazdrościło sukcesów śląskiemu szlakowi. Szykuje się bowiem projekt industrialnych spacerów w Warszawie i okolicach. Bardzo ciekawe nowe industrialne atrakcje otworzy dla potrzeb zwiedzania twierdza Modlin. Można też wykorzystać potencjał takich obiektów jak Schrony Obrony Cywilnej i Obiekt Alfa. Do akcji zapewne włączą się też kolejowe atrakcje, stacja muzeum czy wąskotorówka w Sochaczewie. Mimo, że to nie Mazowsze to jednak nie powinno tu zabraknąć prawdziwej perły tj. Parowozowni Skierniewice. Swoje trzy grosze bez wątpienie mogłaby też dorzucić Galeria Figur Stalowych, wszak jej industrialny rodowód to Skup Złomu przy Czołgu. Czekamy na szczegóły industrialnej propozycji Mazowsza.






z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 14.03.2017 13:20
Twierdza Modlin - nowości 2017 - ruszyły spacery - otwierają Koszary

Wraz z poprawą pogody ruszył sezon spacerowy, w niedzielę mogliśmy udać się w niedostępne na co dzień obszary Twierdzy. Przeszło czterogodzinny spacer minął bardzo szybko. To najlepszy dowód na to, iż pokazywane miejsca spotkały się z uznaniem uczestników.


Spacer z Piotrem Abramczykiem rozpoczynamy od bramy Ostrołęckiej, przemierzamy Galerię oraz długi na kilkaset metrów ciąg pomieszczeń strzelniczych, z których rozpościerał się widok bezpośrednio na Narew. Wyjście z Galerii znajduje się na terenie zajmowanym obecnie przez Straż.


Następnie udajemy się do bardzo atrakcyjnej części twierdzy jaką jest budynek WAK. Dziedziniec przed budynkiem robi niemałe wrażenie. Wewnątrz znajdowały się maszyny pracujące na rzecz zaopatrzenia twierdzy w wodę. Podobną rolę pełnił też wysoki znajdujący się obok komin. Z budynku WAK wchodzimy na wewnętrzną część twierdzy, tu również ukazuje się naszym oczom ogrom jej zabudowań. Znajdujemy się bowiem na dnie fosy, kilkadziesiąt metrów poniżej poziomu dachu zabudowań. Tuż obok znajduje się romantyczny mostek, jedno z preferowanych miejsc na sesje ślubne.


Wspinamy się po schodach by dostać się na górę i udać się do niepozornego budynku stojącego tuż obok, są to filtry. Zaprojektowane podobnie jak nowoczesna kanalizacja warszawska przez Lindleya. Zaletą położenia twierdzy na wzniesieniu było to, iż dla funkcjonalności całego systemu nie była konieczna wieża ciśnień. Same studzienki filtrów do dziś wypełnione są wodą, kilkumetrowa głębokość powoduje, iż zwiedzając ten budynek trzeba mieć się na baczności.


Z filtrów kierujemy się wzdłuż zabudowań twierdzy ku bramie Dąbrowskiego. Z tego miejsca możemy podziwiać pozostałości prowadzącego do niej mostu. Na przeciwko bramy w budynku twierdzy znajduje się potężny zbiornik na wodę. Uszkodzony w 1939 roku, a następnie podreperowany przez Niemców został finalnie wymieniony na początku epoki PRL. Dziś do tego miejsca nie ma niestety dostępu. Tuż obok znajdują się także prochownie. Do dziś ich ciężkie, zabezpieczające ciągi komunikacyjne, drzwi i włazy robią duże wrażenie, wewnątrz możemy podziwiać doskonała akustykę tego miejsca.


Na tej też wysokości mamy idealny pogląd na monumentalizm samej twierdzy, długość zabudowań wynosi tu ponad 2000 metrów. Właściwy ogrom jej zabudowań docenimy dopiero po wejściu do koszar. Po drodze warto zwrócić uwagę na bramę Kadetów, wyższy dobudowany do pierwotnego poziom zniszczono podczas bombardowania w 1939 roku.


Przez bramę wchodzimy do koszar, gdzie naszym oczom otwiera się obraz potężnej przestrzeni jaką zajmowała wewnętrzna twierdza. Na dziedzińcu wyróżnia się ozdobny budynek/magazyn wody a także latryny. Nad porządkiem wewnątrz twierdzy czuwały też dwie wieże biała i czerwona.


Podczas wycieczki zwiedzamy budynki koszar, udajemy się też do Aresztu/ więzienia. To tutaj przewożono więźniów niewygodnych z punktu widzenia władz carskich. Przywożeni traktem nad Narwią trafiali w inny ciemny świat. Warunki które tu musiały panować robią przygnębiające wrażenie. Z aresztu trafiamy na spacerniak. Od jego strony na murach twierdzy znajdziemy szereg pamiątkowych napisów tak charakterystycznych dla więziennych miejsc odosobnienia. Tutaj też mamy najlepszy widok na Spichlerz. Widok na Narew to także idealna okazja by przypomnieć historię marynarki wojennej w odbudowywanym po 1918 państwie polskim, nie zapominając też o bohaterskiej walce kutrów KU 30 i Nieuchwytnego w 1939 roku. Narew do dziś kryje wiele skarbów, legendy wspominają o zatopionym w 39 roku srebrze. Odkrycia podwodnych eksploratorów rozbudzają wyobrażenie. Filmy z poszukiwań amunicji i części czołgu 7TP można obejrzeć w internecie na kanale Ipla. Już od wiosny Spichlerz można podziwiać z kajaka, wypożyczalnie znajdziemy tuż przy moście.


Za nami pierwszy w tym sezonie spacer, następna edycja ruszy 26 marca. Zaś 1 kwietnia kolejny z nich poprowadzi dobry duch twierdzy pani Ela. Wiosna ma przynieść kolejne nowości. Już w majowy weekend mają zostać udostępnione do zwiedzania Koszary. Wytyczona zostanie specjalna ścieżka, po której będzie można po wykupieniu stosownego biletu samodzielnie się poruszać. Podczas długiego majowego weekendu zaplanowano na terenie Twierdzy historyczną rekonstrukcję, uświetni ona anonsowane turystyczne nowości.


Warto w któryś z najbliższych weekendów zapoznać się z tym co oferuje nam ten ciekawy obiekt. Należy wspomnieć, iż zarówno spacer w którym uczestniczyliśmy jak i kolejne odbywające się 26 marca i ponowne w kwietniu mają dodatkowego bohatera. Jest nim zmagający się z chorobą Kajtek. Opłaty za uczestnictwo w spacerze są formą pomocy w jego leczeniu. Wsparcie Kajtka to dodatkowa pozytywna motywacja by ruszyć z Warszawy na weekend do Twierdzy Modlin.





















z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 12.03.2017 10:32
Podziemia pod krakowskim rynkiem - lekcja historii dla całej rodziny

Podziemia pod krakowskim rynkiem to relatywnie nowa, bo ledwie kilkuletnia atrakcja w Krakowie. Na dziś można jednak bez żadnej wątpliwości stwierdzić, że jest to jedna z najlepszych atrakcji grodu Kraka. Turyści często na jego zwiedzanie planują zbyt mało czasu gdyż nie spodziewają się znaleźć aż tylu ciekawostek w tym niezwykłym miejscu.


Planując podróż do Krakowa dobrze jest zaplanować wizytę w podziemiach z wyprzedzeniem. Internetowy system rezerwacji pokazuje nam często brak dostępnych miejsc podczas weekendów. Za rezerwację nie pobiera się opłat, toteż mamy do czynienia z bardzo dużym odsetkiem rezerwacji nie wykorzystanych. To powoduje, iż możemy udać się do podziemi bezpośrednio i zapytać o możliwość zwiedzania przy pierwszym dostępnym wejściu. Nie należy się też zbytnio kierować informacją elektroniczną przy wejściu, ona też korzysta ze wskazań systemu internetowego i zwykle pokazuje brak wolnych miejsc.


Na dziś bilet rodzinny (2+2) kosztuje 38 zł. W procesie rezerwacji musimy pobrać bilet kontrolny dla każdego członka rodziny. W praktyce sprowadza się to do tego, iż sam bilet rodzinny traktowany jest jako 1 osoba, na każda następną pobieramy dodatkowe bilety.


Co czeka na nas wewnątrz? Mamy tu ciekawą ekspozycję pokazującą pozostałości i odkryte podczas wykopalisk artefakty. Możemy zapoznać się m.in. z traktem z pamiętającymi średniowieczne czasy koleinami. Znajdziemy też szereg informacji o szlakach handlowych przecinających tereny Małopolski. Nie braknie historii wydobycia średniowiecznego złota jakim dla Krakowa i okolic była sól. Szereg zrekonstruowanych zabudowań pokazuje nam jak żyli w dawnych czasach rzemieślnicy i zwykli mieszkańcy Krakowa. Tu możemy też zapoznać się z historią budowy Kościoła Mariackiego.


Dla najmłodszych przygotowano mini salkę gdzie odbywa się multimedialna prezentacja o Królu Kraku. Można tu chwilę odpocząć i zabawić najmłodsze dzieci, które zwykle nie bardzo interesują się wiedzą historyczną. Na nieodległym stanowisku możemy też pobawić się w poszukiwacza zaginionych przedmiotów, znajdując ich kontury w piasku.


W pierwszej z sal mamy też możliwość obejrzenia kilku filmów/multimedialnych prezentacji pokazujących jak wyglądało życie na rynku, w warsztacie rzemieślnika czy zapoznać się z najważniejszymi osobistościami związanymi z miastem.


Dalej trasa zwiedzania prowadzi nas do odkrytych w trakcie prac na rynku kramów rzemieślników. Tu zobaczymy jak wyglądało ich miejsce pracy w samych Sukiennicach. W trakcie zwiedzania obejrzymy też artefakty odnalezione podczas prac archeologicznych, są tu biżuterie, ubrania i przedmioty codziennego użytku.


Na koniec czeka nas jeszcze pozytywne zaskoczenie. Gdy jesteśmy już dość zmęczeni i spodziewamy się końca zwiedzania czekają na nas kolejne sale gdzie odbywają się projekcje filmowe przedstawiające historie miasta. Ciekawie przedstawiono tu historie przed chrześcijańskiego kultu, Króla Kraka, najazdów Tatarskich i kolejnych istotnych wydarzeń, które miały miejsce w Krakowie. Pokazy są szczególnie interesujące dla dzieci szkolnych.



Wizyta w krakowskich podziemiach musi być żelaznym punktem planowania naszej weekendowej wyprawy do Krakowa. Wydatek na bilety to dobrze wydane pieniądze. Pamiętajmy, że podczas weekendu w dobrej cenie do Krakowa dostaniemy się tanim pociągiem Dragon uruchamianym przez Koleje Mazowieckie, bilety na pociąg kupimy w aplikacji Sky Cash. Naszą wyprawę Dragonem do Krakowa opisaliśmy na portalu.


Podziemia pod Rynkiem to tylko jedna z atrakcji w ramach projektu MHK, z całością oferty zapoznamy się na stronie. Warto też zapoznać się z nowymi ofertami pakietowego zwiedzania w Kopalni Wieliczka. Po remontach pełnię swej krasy prezentuje nam także Kopalnia w Bochni.







z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 30.01.2017 10:25
Zamek Zawieprzyce - na wypad z pojezierza - rekonstrukcje historyczne

Ruiny zamku w Zawieprzycach na Lubelszczyźnie doczekały się godnych gospodarzy w postaci Chorągwi Zamku w Zawieprzycach im. Atanazego Mączyńskiego, której członkowie przywracają do życia ten niezwykle ciekawie położony obiekt.


Zamek w Zawieprzycach skrywa wiele tajemnic, zbudowany w XVI wieku jako siedziba rodu Zawieprzyckich. W kolejnych latach przechodził z rąk do rąk, jego właścicielami była m.in. słynna lubelska rodzina Firlejów. W końcówce XVII wieku wspomniany wyżej Atanazy Mączyński postanowił zbudować tu okazałą rezydencję pałacową. Prace przebiegały pod okiem najbardziej znanego architekta epoki Tylmana z Gameren, finalnie powstał tu okazały pałac. Na początku XIX wieku dodano liczne elementy romantyczne. Ówczesny pałac był też inspiracją powieści Aleksandra Bronikowskiego "Zawieprzyce".


Niestety rok 1848 przyniósł pożar i zagładę Pałacu, z której już nigdy w pełni się nie podniósł. Kolejni zarządcy zamieszkiwali już tylko w Dworku. W tym czasie dobrami zarządzali m.in. Skłodowscy skoligaceni z przyszłą noblistką Marią.


Zawieprzyce jak każdy zamek mają też swoją legendę. Jej bohaterami jest para kochanków, jeńców przywiezionych po bitwie pod Wiedniem przez ówczesnego właściciela zamku. Piękna Teofania wpadła w oko okrutnemu lubelskiemu kasztelanowi, jego awanse spełzły jednak na niczym. W zemście kazał on zamurować kochanków żywcem. Ich śladem ruszył brat Teofanii, ukrywając swoją tożsamość najął się w zamku jako malarz. Namalowane przez niego freski, nawiązujące do okrutnego losu jaki czeka Kasztelana w piekle, wywołały gniew i surową karę. Podzielił los kochanków. Od tamtej pory w komnatach i na dziedzińcu widziano duchy kochanków i nieszczęsnego malarza. Podobno dzieje się tak do dziś.


Ruiny Zamku w Zawieprzycach są pięknie położone na wzgórzu u podnóża, którego płynie Wieprz. Warto tu przyjechać dla widoków. Najlepiej jednak wybrać się tu podczas periodycznych rekonstrukcji historycznych, które maja tu miejsce. Chorągiew Zamkowa organizuje je zwykle w maju i sierpniu. Członków Chorągwi spotkamy także podczas innych historycznych rekonstrukcji w regionie.


Z pewnością spotkamy ich podczas imprez w Czemiernikach, Kozłówce czy Zamościu. Już w 2 połowie lutego, a dokładnie 19, spotkamy Chorągiew w nieodległym od Warszawy Gołębiu. Krótka zimowa rekonstrukcja bitwy ze Szwedami pod Gołębiem będzie dobrą okazją by zobaczyć ich w akcji. Sam Gołąb i Puławy są idealnymi celami na weekendowy wypad. Rekonstrukcja może być interesującym uzupełnieniem takiej jednodniowej wycieczki z Warszawy.


Ruiny Zamkowe powinny też znaleźć się na naszej liście miejsc do zobaczenia podczas wizyt na Pojezierzu Łęczyńsko -Włodawskim. Z nad jezior dojedziemy tu w ciągu 20 minut. Możemy też zaplanować wycieczkę rowerową.


Przed wybraniem się na miejsce warto sprawdzić czy i w jakich godzinach otwarte jest mini Muzeum czasów Jana III Sobieskiego znajdujące się tutejszym lamusie.


Ciekawą opcją może być też spływ kajakowy Wieprzem. Nie jest to rzeka z gatunku najłatwiejszych ale z pewnością wysiłek zrekompensują nam piękne widoki rozpościerające się od Łęcznej aż do samych Zawieprzyc.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 03.04.2016 16:11
Flis Festiwal 6-8 maja, sesja zdjęciowa do Zielonych Świątków 9 IV

Zbliżamy się nieuchronnie do roku Wisły(2017), zapewne także z tego powodu wszystkie wydarzenia związane z Wisłą i żegluga śródlądową będą cieszyły się rosnąca popularnością. Przyczynia się do tego również wzmożone zainteresowanie tradycja urzecką, osadnictwem olenderskim a wreszcie moda na sporty wodne. Nie bez znaczenia jest też wsparcie samorządów i nowe publikacje traktująca o związanych z Urzeczem tematach, min prace dr Stanaszaka.

W tym roku preludium dla wydarzeń kultywujących wiślaną tradycje tego mikroregionu, będzie sesja zdjęciowa do filmu promującego wyróżniane już jako produkt turystyczny Zielone Świątki na Urzeczu, zaplanowano ją na 9 IV na warszawskiej la Playa. Start już o 6.00 rano. Będzie to dobra okazja by zobaczyć łodzie i mode urzecką a może również wcielić się w role statysty.

Główną wiślaną imprezę tj Flis Festiwal zaplanowano na drugi weekend maja tj 8-9 maja w podwarszawskich Gassach, w tym roku zameldowanie się w tej miejscowości zaplanowały liczne załogi z całej Polski. W ramach festiwalu przewidziano różnorodne koncerty i możliwość zetknięcia się z żywą tradycją Urzecza, zarówno w formie materialnej jak i nie materialnego przekazu.

Wspomniane już wyżej Zielone Świątki odbędą się w kolejny weekend, w tym przypadku można też osobiście dołączyć do rzecznego orszaku, liczba miejsc jest jednak ograniczona.

18-19 czerwca ruszy zaś tradycyjna pielgrzymka rzeczna Świętego Zygmunta z Gassow do Płocka, w tym przypadku zainteresowani, winni rezerwować miejsca z wyprzedzeniem jest ich bowiem naprawdę nie wiele.

Już po wakacjach odbywa się zwykle, parada łodzi tradycyjnych, z roku na rok ciesząca się większą popularnością. Widok "żaglowców" na Wiśle jest czymś spektakularnym, miejmy nadzieje że będziemy mieli z nim do czynienia coraz częściej.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 18.03.2016 21:38
VIII Jarmark Tumski - zapraszamy do Płocka!

Jarmark Tumski to trzydniowa impreza plenerowa, organizowana w Płocku od 2009 roku. Ma ona charakter zarówno kulturalno – rozrywkowy jak i kolekcjonersko – wystawienniczy. Podczas imprezy główne ulice płockiego Starego Miasta zapełniają się przybyłymi z całej Polski wystawcami i kolekcjonerami. Wystawiane są tu antyki i wszelkiego rodzaju starocia a także wyroby rękodzieła artystycznego, biżuteria, czy liczne wyroby regionalne. Wszystko otoczone jest bardzo bogatym programem artystycznym prezentowanym na scenach Starego Miasta.

Tegoroczny Jarmark podzielony będzie na pięć stref co umożliwia jego gościom łatwe poruszanie się według preferowanych atrakcji. W strefie handlowej znajdować się będą stoiska wystawców z całej Polski a także stoiska gastronomiczne. Strefa kolekcjonerska to, jak sama nazwa wskazuje idealne miejsce dla kolekcjonerów, hobbystów i wszelkiej maści pasjonatów. Liczne atrakcje czekać będą na najmłodszych gości w strefie dziecięcej. Oprócz tego przewidziane są dwie strefy: prezentująca środowisko artystyczne Płocka – strefa sztuki oraz strefa militarna, z licznymi prezentacjami grup rekonstrukcyjnych różnych epok.

Tegoroczny, VIII Jarmark Tumski odbywać się będzie w dniach 3-5 czerwca

Serdecznie zapraszamy do Płocka!

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 17.03.2016 22:57
Skansen w Tokarni - turystyczny HIT zaprasza

Muzeum Wsi Kieleckiej - Park Etnograficzny w Tokarni to zajmujący powierzchnię 70 hektarów skansen, obrazujący życie mieszkańców, układ i specyfikę historycznych wiosek oraz wystroje wnętrz z różnych obszarów Kielecczyzny. Skansen uchodzi za jeden z najciekawszych tego typu obiektów w Polsce i jest jedną z najchętniej odwiedzanych atrakcji turystycznych województwa świętokrzyskiego.

Jak co roku w Tokarni szykuje się wiele bardzo ciekawych imprez, z których najciekawsze to:

15 maja - Wytopki Ołowiu to sztandarowa impreza Muzeum Wsi Kieleckiej, która nawiązuje do tradycji górnictwa kruszcowego na obszarze dawnej Kielecczyzny. Tradycyjnie odbędą się pokazy wytopu ołowiu, pędzenia dziegciu oraz elektrolizy miedzi. Imprezie towarzyszyć będzie kiermasz rękodzieła ludowego i potraw regionalnych.

1 czerwca – Jarmark Agroturystyczny to jedna z największych imprez plenerowych odbywających się w Parku Etnograficznym w Tokarni, na której promuje sie ponad 100 gospodarstw agroturystycznych z województwa świętokrzyskiego. Podczas pikniku odbywać się będzie kiermasz rękodzieła ludowego, pokazy ginących rzemiosł, degustacja potraw regionalnych. Na scenie gościć będzie muzyka ludowa, gdzie zaprezentują się kapele z naszego województwa. Na najmłodszych czeka wiele atrakcji, w tym liczne gry i zabawy.

19 czerwca – Powitanie lata to niezwykłe spotkanie z ludowymi tradycjami związanymi z Nocą Świętojańską. Etnografowie przybliżą dawną tradycję charakterystyczną dla dawnej wsi, odbędą się pokazy obrzędowe, tańce przy ognisku, wyplatanie wianków i wspólne puszczanie ich na wodę. Imprezie będzie towarzyszył kiermasz tradycyjnego rzemiosła.

28 sierpnia – Święto chleba to niezwykłe spotkanie z ludowymi tradycjami związanymi z Nocą Świętojańską. Etnografowie przybliżą dawną tradycję charakterystyczną dla dawnej wsi, odbędą się pokazy obrzędowe, tańce przy ognisku, wyplatanie wianków i wspólne puszczanie ich na wodę. Imprezie będzie towarzyszył kiermasz tradycyjnego rzemiosła.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 15.11.2016 10:47
Ziemia Sandomierska i okoliczne atrakcje

Województwo Świętokrzyskie to obecnie jedna z najciekawszych i najbardziej zróżnicowanych opcji na weekendowy wypad z Warszawy dla każdego. Jako iż oferuje ono tak wiele atrakcji, iż nawet przedłużony weekend nie wystarczy do poznania wszystkich z nich, w tym artykule przedstawimy pokrótce najciekawsze miejsca południowej części regionu.

Oddalony od Warszawy o nieco ponad 200 kilometrów Sandomierz to niezwykle malownicze miasto, które swój turystyczny rozkwit w ostatnich latach zawdzięcza w dużym stopniu serialowi telewizyjnemu "Ojciec Mateusz". Produkcja TVP niewątpliwie pomogła w promocji miasta, lecz zdaniem mieszkańców korzyści są obopólne gdyż mało jest miejsc w Polsce równie klimatycznych i urodziwych co historyczne miasto nad Wisłą. Trudno się z tą opinią nie zgodzić gdyż liczący tysiąc lat Sandomierz, ze względu na swój charakter i położenie na siedmiu wzgórzach, zwany jest często małym Rzymem. Miasto posiada doskonale zachowany średniowieczny układ urbanistyczny i w sezonie wiosenno-letnim tętni życiem w wyniku organizowanych tam pikników rycerskich, imprez historycznych czy pokazów renesansowego tańca. Jak na swoją stosunkowo niewielką powierzchnię, posiada niesamowitą ilość stu dwudziestu zabytków z różnych epok. Wielką atrakcją turystyczną są udostępnione do zwiedzania, znajdujące się pod ziemią lochy i piwnice, tak zwane podziemia sandomierskie. Oprócz tradycyjnego, pieszego zwiedzania, na sandomierskich gości czeka możliwość podziwiania położonego na wysokiej skarpie miasta z płynącego po Wiśle statku.

Podczas weekendowego wyjazdu z dziećmi niewątpliwie warto odwiedzić oddalony nieco ponad 70 kilometrów od Sandomierza Pacanów gdzie znajduje się Europejska Stolica Bajki, będąca połączeniem interaktywnego muzeum z centrum rozrywki.. Oprócz fascynującej wystawy „Bajkowy Świat” czeka tu na młodych turystów wiele innych ciekawych atrakcji, takich jak Kino i Mały Teatr. Warto wiedzieć, iż zarówno wizyta w "Bajkowym Świecie" , jak i Małym Teatrze wymaga wcześniejszej rezerwacji.

W Pacanowie odbywa się także wiele imprez cyklicznych, a najbardziej znaną spośród nich jest Festiwal Kultury Dziecięcej, podczas którego oprócz licznych konkursów, pokazów i koncertów ma miejsce przegląd najlepszych polskich teatrów dziecięcych i młodzieżowych. Festiwal odbywa się corocznie w okolicy pierwszego weekendu czerwca.

Kolejną atrakcją południowej części województwa Świętokrzyskiego jest znajdujący się w miejscowości Ujazd XVII-wieczny zamek Krzyżtopór. W skład otwartego dla turystów zamku wchodzą między innymi fortyfikacje, fosa oraz wiele śladów mostów i umocnień. Warto wiedzieć, iż zamek nie był nigdy przebudowywany i możemy dziś podziwiać jego oryginalny charakter. Na turystów czekają podziemne stajnie i piwnice, tunele i sale na wysokości drugiej kondygnacji oraz korona murów obronnych.

30 kilometrów na wschód od Sandomierza znajduje się Opatów, jedna z najstarszych osad ziemi sandomierskiej. To niespełna ośmiotysięczne miasteczko oferuje liczne atrakcje zwłaszcza turystom lubiącym zabytki i miejsca przesiąknięte historią. Oprócz niezwykle ciekawego układu urbanistycznego oraz licznych zabytków o charakterze sakralnym na turystów czekają tu fascynujące Podziemia Opatowskie czyli trasy podziemne biegnące pod rynkiem i kamienicami oddające autentycznie niesamowity charakter miejsca.

Zapraszamy do ziemi sandomierskiej!

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 18.03.2016 22:57
Rocznica chrztu Polski - w kolebce Polan - ale także Tum, Iłża, Kruszwica, Góra Kalwaria,Czersk

Jak wiadomo w tym roku obchodzona jest okrągła 1050 rocznica chrztu Polski. Z tej okazji już w kwietniu w Wielkopolsce czekają nas liczne uroczystości

Program najważniejszych, oficjalnych uroczystości wygląda następująco:

14.04 w Katedrze Gnieźnieńskiej odbędzie się msza dziękczynna sprawowana przez Episkopat Polski. Następnie na Ostrowie Lednickim, przy Mieszkowym po raz pierwszy zabrzmi jubileuszowy dzwon, ogłaszając 1050 rocznice chrztu

15.04 na Terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich odbędą się uroczyste obrady sejmu i senatu. Wieczorem w katedrze poznańskiej odprawiona zostanie uroczysta msza św. z udziałem biskupów polskich oraz przedstawicieli Episkopatów z zagranicy.

16.04 na stadionie Lecha będzie mieć miejsce Spotkanie Ewangelizacyjne oraz odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych


Szczegółowe informacje na temat planowanych uroczystości znajdują się pod adresem:

http://966.com.pl/

Będąc w Wielkopolsce na uroczystościach rocznicowych warto odwiedzić inne ciekawe miejsca z czasów pierwszych Piastów. Zdaniem wielu historyków chrzest Polski miał miejsce w Ostrowie Tumskim, uznawanym dziś jest za jeden z najbardziej urokliwych zakątków Poznania, idealne miejsce na rodzinny spacer. Znajduje się tu wiele zabytków klasy światowej. Na wyspie możemy podziwiać Bazylikę Archikatedralną św. Apostołów Piotra i Pawła (a w niej imponującą Złotą Kaplicę), Pałac Arcybiskupi, Muzeum Archidiecezjalne - Akademię Lubrańskiego czy też eksponujący pamiątki grodowe Rezerwat Archeologiczny.

Między Poznaniem a Gnieznem znajduje się Gród Pobiedziska, drewniana forteca z okresu wczesnego średniowiecza, która oferuje swoim gościom jedyną w swoim rodzaju wystawę machin oblężniczych naturalnej wielkości. W rekonstruowanym na wzór historyczny grodzie zarówno dzieci, jak i dorośli w bardzo przyjaznej formie poznają średniowieczną sztukę wojenną, zobaczą wielkie kusze wałowe, wieże oblężnicze, czternastoosobowy taran i wiele innych, imponujących drewnianych konstrukcji.

W Gnieźnie z kolei oprócz Katedry warto odwiedzić bardzo ciekawe Muzeum Początków Państwa Polskiego.

Nie tylko jednak w Wielkopolsce będą się odbywały wydarzenia zwiazane z chrztem Polski, wybraliśmy dla Państwa kilka propozycji z innych nie odległych od Warszawy regionów Polski. Już w ostatni weekend kwietnia a dokładniej 24 IV odbędzie się w Górze Kalwarii inscenizacja "Jak Książe Mieszko chrzest przyjmował" jej kontynuacją na Mazowszu będzie projekt Czersk 966. Główne uroczystości na ziemi łódzkiej odbędą się w okolicach, przepięknej romańskiej kolegiaty w Tumie pod Łęczycą pierwszego maja, to miejsce kultu jest w sposób szczególny związane z postacią Św Wojciecha. W bezpośredniej bliskości kolegiaty ma zostać zrekonstruowana wczesnochrześcijańska wioska na terenie której, odbędzie się cześć uroczystości, organizatorzy szczególnie zapraszają mężczyzn o imieniu Wojciech. Na kanwie podróży Mieszka i Dobrawy w którą wkomponowane będą elementy związane z rocznicą, zostanie zorganizowany na zamku w pobliskiej Iłży Turniej Rycerski. Organizatorzy zapraszają już na 30 kwietnia, choć główne wydarzenia planowane są na 1 maja.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 15.11.2016 10:47
Nad Narwią - Serock, Pułtusk oraz romantyczna Opinogóra

Niewiele osób wie, iż oddalony zaledwie o 60 kilometrów od Warszawy Pułtusk to jedno z najpiękniejszych miast na Mazowszu, doskonałe miejsce na weekendowy wyjazd dla każdego. Mające niepowtarzalny klimat i mnóstwo uroku miasto oferuje swoim gościom liczne atrakcje i niezapomniane wspomnienia. Z pewnością największe wrażenie na turystach zrobi imponujący, uchodzący za najdłuższy w Europie brukowany rynek. Oprócz tego warto zwrócić uwagę na liczne, piękne zabytki oraz niesamowite widoki na sąsiadującą z miastem Narew.


Wśród zabytków warto zwrócić uwagę na XV-wieczną Bazylikę kolegiacką Zwiastowania NMP, gotycko-renesansową wieżę, szereg kościołów oraz usytuowany na wzgórzu nad brzegiem Narwi Zamek Biskupi, pełniący obecnie rolę hotelową. Unikalną atrakcją, którą ma do zaoferowania swoim gościom XIII - wieczny Pułtusk jest rejs gondolą po Narwi, osoby preferujące aktywny wypoczynek mogą tu spróbować swych sił na kajakach, rowerach wodnych czy łódkach. W okolicach Pułtuska znajduje się ponadto wiele szlaków do pieszych oraz rowerowych wycieczek..


W niedalekim sąsiedztwie Pułtuska znajduje się Opinogóra, niezwykle ciekawe miejsce, zwłaszcza dla osób wrażliwych na piękno i sztukę. W tutejszym zespole pałacowo-parkowym, XIX - wiecznej rezydencji Krasińskich znajduje się Muzeum Romantyzmu, piękny 22 - hektarowy park a na nim kilka bardzo atrakcyjnych, i wspaniale wyposażonych budynków.

Jadąc do, lub wracając z Pułtuska obowiązkowo należy zatrzymać się w niezwykle urokliwym i otwartym na turystów Serocku. Miasto niezwykle ucierpiało turystycznie na skutek powstałej niedawno obwodnicy a co za tym idzie braku tak zwanych turystów tranzytowych. Położone naprzeciwko ujścia Bugu do Narwi miasteczko oferuje swoim gościom ciekawe zabytki, na czele z bardzo zadbanym rynkiem oraz doskonałe miejsca do spacerów i wycieczek rowerowych. Na miłośników kuchni czekają tu dwie znane i niezwykle popularne restauracje rybne Złoty Okoń i Złoty Lin. Polecamy i zapraszamy!


z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 31.03.2016 13:16
Wielka lipcowa triada rekonstrukcji - Golub-Dobrzyń, Grunwald, Malbork

Nie jest przypadkiem iż całe środowisko rekonstruktorskie z Polski wstrzymuje wszystkie inne plany na kilka lipcowych tygodni. W owych dniach kwiat polskiego i ościennego rycerstwa szykuje się bowiem do monumentalnej historycznej triady rekonstrukcji historycznych. Są to imprezy największego kalibru, gromadzące ponad 1000 rekonstruktorów i nawet 100 tys widzów, jedna z nich rekonstrukcja bitwy pod Grunwaldem otrzymała właśnie najwięcej głosów a co za tym idzie tytuł hit turystyki 2015 nadany przez Polską Organizacje Turystyczną.


Zaczynamy od wielkiego turnieju na zamku w Golubiu-Dobrzyniu, zwykle jest to pierwszy weekend lipca. Turniej ten charakteryzuje się unikalnym współzawodnictwem konnych tzw "Golubskimi Gonitwami do Pierscienia", zazwyczaj podzielonym na kilka etapów, z niedzielnym finałem wyłaniającym zwycięzce. Na zamku co jest nie lada gratką pojawia się też w trakcie turnieju husaria, w tym silna grupa rekonstruktorów z Podlasia. Sam zamek wystawia również własny poczet rycerski Zamku Golubskiego. Logistycznie wydarzenia w Golubiu są najbliższymi Warszawie, można się tu dostać podróżując przez Toruń, zalecane jest wiec takie zaplanowanie wycieczki by odwiedzić miasto Kopernika i jego atrakcje, planetarium, żywe muzeum piernika a może również, nowość pod toruński skansen osadnictwa olenderskiego.


Drugim odległym o ponad 100 kilometrów od Dobrzynia etapem jest wspomniana już rekonstrukcja bitwy pod Grunwaldem, uczestnicy imprezy w Golubiu zwykle pojawiają się na polach grunwaldzkich na kilka/ kilkanaście dni przed samą rekonstrukcją. Jest to dla nich wyczekiwany moment, pełnego zatopienia się w klimat życia średniowiecznego bez otaczającej gromady publiczności i elementów komercji która, wszak konieczna ale nie jest jednak dla wielu elementem pożądanym. Obóz historyczny i kramy rzemieślników wpisały się już na stałe w krwioobieg imprezy. Grunwald jest też miejscem gdzie polskie rycerstwo walczy w mistrzowskich turniejach miecza długiego(dwuręcznego), mieczy jednoręcznych, odbywają się też zawody grupowe a nawet współzawodnictwo puszkarzy. Całość to cztery pełne dni zabawy. Odradzająca się chwała Grundwaldu, powoduje iż organizatorzy liczą na wskrzeszenie tradycji turniejów konnych które, w przeszłości były istotną częścią inscenizacji. Do zobaczenia na polach Grunwaldu 16 lipca.


Lipcowy maraton kończymy trzydniową imprezą w Malborku, oblężeniem twierdzy Malbork. Również w przypadku tego wydarzenia mamy do czynienia z dużą różnorodnością oferty, każdy znajdzie tu coś dla siebie, turnieje i walki rycerskie, koncerty muzyki dawnej, popisy kuglarzy, regionalna i średniowieczna kuchnia, nocne iluminacje świetlne. Bardzo duży nacisk położono również na atrakcje dla najmłodszych, mogą oni próbować swoich sił w średniowiecznej sztuce rycerskiej i łuczniczej, na pewno nie będą się nudzić. Malbork jest dobrze skomunikowany z Warszawą dzięki bogatej ofercie pociągów Pendolino, w wakacyjne weekendy będziemy też mogli dojechać do grodu nad Nugatem pociągiem kolei Mazowieckich "Słoneczny", jest to tańsza i równie atrakcyjna opcja podróży.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 15.11.2016 10:47
Lublin - Wojciechów - Piotrawin - Bałtów lub Magiczne Ogrody

Lublin – Wojciechów – Piotrawin –Janowiec – Bałtów lub Magiczne Ogrody

Lublin to największe miasto po prawej stronie Wisły. Jeśli ominiemy rondo w Kołbieli dojedziemy do niego w ciągu dwóch i pół godziny. Noclegi proponujemy zarezerwować w klimatycznym hotelu Grodzka 20, lub w apartamentach Trybunalska.

Zwiedzamy przede wszystkim Stare Miasto, gdzie znajdziemy budowle od gotyku do baroku. Na starówkę wchodzimy położoną przy ul. Królewskiej Bramą Krakowską. To między innymi w niej kręcono sceny do bardzo dobrego, popularnego niegdyś serialu „Czarne chmury”. Idziemy prosto i za chwilę jesteśmy na Rynku, gdzie po prawej stronie ładnie prezentuje się Trybunał Koronny. Warto pospacerować zaułkami tej niedużej acz urokliwej starówki. Kiedy w końcu dojdziemy do Bramy Grodzkiej, zobaczymy położony na wzgórzu Zamek Lubelski. Na wzgórzu zamkowym warto się odwrócić i nasycić panoramą starówki. W zamku zaś koniecznie trzeba zwiedzić piękne wnętrza Kaplicy Trójcy Świętej i romański donżon, czyli basztę zamkową którą wieńczy taras widokowy.

Wracamy do Trybunału Koronnego i przemierzamy Lubelską Trasę Podziemną. Jest to 300 metrowa trasa prowadząca pod zabudową Starówki, której sale i korytarze położone są na trzech kondygnacjach, na głębokości od 9 do 12 m. Dla dzieci takie lochy będą nie lada frajdą. Wychodzimy na Placu Po Farze i kierujemy się do Bramy Krakowskiej.Warto na moment udać się na pobliską ulicę Olejną, gdzie mijając bramy możemy zobaczyć odrestaurowane kamienice z charakterystycznymi drewnianymi balkonami/wewnętrznymi klatkami schodowymi. Po przekroczeniu bramy idziemy deptakiem Krakowskiego Przedmieścia oglądając ładne, odnowione kamienice.

Jeśli planujemy nocleg w Lublinie (wówczas w kierunku Wojciechowa ruszamy następnego dnia rano) to warto przejść całą ulicę Krakowskie Przedmieście i obejrzeć zabudowę oraz Plac Litewski z pomnikami. Po przejściu ulicy odpoczywamy w znajdującym się po prawej stronie najładniejszym lubelskim parku jakim jest Ogród Saski, po czym zwiedzamy znajdującą się około 400 m od parku piękną zabytkową nekropolię czyli Cmentarz przy ul. Lipowej.

Jeśli zaś chcemy mieć więcej czasu na zwiedzanie następnego dnia, to po obiedzie jedziemy do oddalonego o niespełna 30 km na zachód od Lublina Wojciechowa. Tam możemy obejrzeć wieżę ariańską, będącą rzadkim przykładem architektury obronnej oraz Kuźnię Wojciechów, jak również zwiedzić jedyne w Polsce Muzeum Kowalstwa. Jedziemy dalej na zachód i zatrzymujemy się nad Wisłą we wsi Piotrawin. Tu w Pałacu Piotrawin proponujemy nocleg. Warunki są doskonałe, a w cenę noclegu wliczone jest śniadanie. Nadto z tego zabytkowego, położonego nad samą Wisłą pałacu roztacza się wspaniały widok. W Piotrawinie warto również zwiedzić gotycki kościół z XV w. Następnego dnia jedziemy półtora kilometra na południe w stronę Józefowa nad Wisłą. Ze znajdującej się tu skarpy rozciąga się bowiem jeden z najpiękniejszych widoków na królową polskich rzek. Nasyciwszy wzrok zawracamy i jedziemy na północ wzdłuż Wisły. Kilka kilometrów dalej między miejscowościami Kamień i Solec przejeżdżamy na drugą stronę rzeki.

Teraz musimy zdecydować, co wolą nasze dzieci.

Jeśli chcą się spotkać z dinozaurami, to po przekroczeniu Wisły jedziemy na południowy-zachód do miejscowości Bałtów. Tam w Bałtowskim kompleksie turystycznym nasze pociechy znajdą nie tylko park jurajski czy prehistoryczne oceanarium, ale również m.in. zwierzyniec bałtowski i park rozrywki. A nadto coś, co lubią wszystkie dzieci: bezpieczne miejsce do kąpieli z czystą wodą. Z Bałtowa kierujemy się na północny-zachód do Radomia i po minięciu go drogą nr 7 wracamy do Warszawy.

Jeśli zaś dzieciaki chcą dotrzeć do krainy baśni / fantasy, to po przekroczeniu rzeki podróżujemy na północ z biegiem Wisły. Po ok. 45 min dojeżdżamy do miejscowości Janowiec. Tu koniecznie idziemy do fantastycznie prezentujących się na wysokiej skarpie nad Wisłą, przystosowanych do zwiedzania, ruin zamku w Janowcu. Ciekawostką jest fakt, że zamek w Janowcu był jedynym w komunistycznym bloku wschodnim, który miał prywatnego właściciela. Po obejrzeniu tego zacnego zabytku zmierzamy wciąż na północ w stronę wsi Trzcianki. Naszym celem są położone kilka kilometrów dalej Magiczne Ogrody. Jest to absolutny raj dla dzieci. Cudowny ogród, w którym znajdują się strumienie, wodospady i stawy otoczone zielenią i tysiącem kwiatów. Sceneria nie pozostawia złudzeń, że wkraczamy do krainy baśni i fantasy. Przemierzając ten kilkuhektarowy teren znajdziemy wyszukane place zabaw i miejsca tajemnic. Tego nie da się opisać, to trzeba zobaczyć. Dzieci na pewno wyjdą zmęczone, ale na szczęście stąd mamy już tylko dwie godziny drogi do Warszawy. Jeśli mieszkamy w zachodniej lub południowej jej części, kierujemy się na Kozienice i drogą nr 79 wracamy do stolicy przez Górę Kalwarię. Jeśli zaś mieszkamy w innej części Warszawy, przejeżdżamy Wisłę w położonych kilka kilometrów na północ Puławach, dojeżdżamy do drogi nr 17 i nią właśnie wracamy do domu. Jeżeli wybieramy tę opcję warto zapoznać się z instrukcją jak objechać rondo w Kołbieli, tak by weekend zakończyć bez niepotrzebnego stresu.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
1   2   3   4   5   6   7   8   9   



REKLAMA



KONTAKT | O NAS | COOKIES

Tutaj dowiesz się jak zaplanować wyjazd z Warszawy na weekend, tak by był naprawdę ciekawy.
Copyright © 2016 zWarszawy-naWeekend.pl | Powered by Yancoon Lagoon