czekam

Wolo(ntariat)  weekend w Dworek nad Wkrą

Jachty bez patentu wypozyczalnia.mazury.pl super Rabat first minute na IV/V 

Dębe Wielkie rekonstrukcja historyczna sob 1 IV - naprawdę warto

Dzień Sów Kampinoski Park Narodowy sob i Poleski Park Narodowy pt 31 III


Data publikacji: 08.11.2016 20:27
Rok Rzeki Wisły - znamy wstępny plan wydarzeń czas na ich konkretyzacje

Za nami oficjalna inauguracja Roku Rzeki Wisły w Toruniu. Tuż po niej pojawiła się ogólnie dostępna infografika, w sposób obrazowy opisująca planowane wydarzenia. Przed całą zaangażowaną w projekt społecznością bardzo pracowity czas, by wypełnić treścią główne idee Roku Rzeki Wisły. Z infografiki dowiadujemy się o najważniejszych wiślanych wydarzeniach ogólnopolskich, w tym Flisie Królewskim, Zielonych Świątkach na Urzeczu, Flis Festiwalu czy programie społecznościowym pt. Obywatel Rzeki Wisły. W skali lokalnej na pewno będzie ich więcej. W samej Warszawie możemy wymienić jeszcze Dzień Dziecka na Poniatówce, Godzinę W na Wiśle czy Flis Jesienny, nie wspominając o infrastrukturalnym projekcie Przystań Warszawa.


Na stronie wydarzenia znajdziemy też pełny katalog celów i sugerowanych kierunków działania w ramach projektu Rok Rzeki Wisły 2017. Warto się z nimi zapoznać. Jest to zbiór ogólnych propozycji, do których inni mogą zgłaszać konkretne działania zgodne z celem szczegółowym. Realizacja poszczególnych priorytetów uzależniona jest od aktywności i współpracy wielu osób, organizacji i środowisk, stąd możliwość zgłaszania własnych działań i poszukiwania partnerów na http://www.rokwisly.pl/zglos-wydarzenie-roku-rzeki-wisly/ .

Działaniem, które marketingowo będzie przyciągało do projektu Rok Rzeki Wisły będzie na pewno Wielki Flis Wiślany, rozumiany szeroko jako cała seria wydarzeń na Wiśle między Krakowem a Gdańskiem, z zaproszeniem do uczestnictwa także społeczności lokalnych znajdujących się na jego trasie. Każdy ma się czuć zaproszony, najważniejszy jest pierwszy krok, by poprzez wspólny rejs dać możliwość bezpośredniego kontaktu z rzeką, wzbudzić do niej miłość i szacunek. Uczestnictwo we Flisie może być symboliczne, tu nie wymaga się pokonania od razu całej trasy- choć taka możliwość będzie oczywiście preferowana.

Ze względu na stawiane cele, organizatorzy widzą jasno potrzebę działań w szerokim zakresie tematycznym, w ramach grup projektów kulturalno- historycznych, turystycznych, ekologicznych i artystycznych.


Obszar Kulturalno-Historyczny - odwołuje się do tradycji, ale musi w dużej mierze skupić się na edukacji wiślanej. Dziś brak jest spójnej oferty edukacyjnej przybliżającej historię Wisły i aspekty jej połączenia ze współczesnością. Istnieje w tym zakresie olbrzymi potencjał do zagospodarowania. Dzieci winne mieć świadomość szkutniczo-flisackiej tradycji, walorów przyrodniczych i turystycznych rzeki a także konieczności ochrony jej zasobów naturalnych. Bardzo ciekawa jest też propozycja popularyzacji historycznych wydarzeń związanych z Wisłą, które odegrały istotne znacznie w dziejach naszego kraju.


Obszar turystyczny - tutaj Rok Rzeki Wisły otwiera pole niesamowitych możliwości w zakresie budowy produktów turystycznych a także infrastruktury, która jest obecnie piętą achillesową Wisły, w tym zaplanowania stałych i mobilnych przystani, punktów informacyjnych, budowy ścieżek rowerowych i infrastruktury dla aktywności biegowej. Tworzą się nawet nadwiślańskie ścieżki łucznicze, potencjał jest tu olbrzymi. Rok Rzeki Wisły może skutecznie wykorzystać modę na sportowy tryb życia i walory jedynej w swoim charakterze nieuregulowanej tej wielkości rzeki w Europie. Już w grudniu na Mazowszu odbędą się warsztaty, podczas których planowana jest szczegółowa dyskusja na temat produktu turystycznego, który można zbudować wokół rzeki.


Projekty Ekologiczne - to obszar o kapitalnym znaczeniu. Każdy z nas chciałby doczekać czasów, w których, jak w przeszłości, można by zażywać kąpieli w Wiśle. Nie jest to cel niemożliwy do realizacji. Zmiany świadomości nad Wisłą są wolne, ale idą w dobrym kierunku. Ogromne znaczenie ma też edukacja w zakresie dbania o czystość i poszanowanie przyrody, tak by w pełni móc cieszyć się takimi perłami jak np. wiślane plaże w okolicach Ciszycy lub warszawska Poniatówka. Pamiętajmy, iż Wisła to też siedlisko i miejsce życia tysięcy ptaków, a także obszar ich ochrony. W ramach Roku Rzeki Wisły będą promowane m.in projekty aktywizujące społeczności lokalne w zakresie ochrony naturalnego dziedzictwa. Doskonałym przykładem jest tu też małopolska inicjatywa "Chronimy Wiśliska".


Projekty Artystyczne - są dźwignią, która pozwoli przyciągnąć nad Wisłę większą ilość osób, potencjalnie zainteresowanych i włączających się w ramach projektów z innych obszarów. Doskonałą okazją do wydarzeń artystycznych są plenery, płynące galerie, Wianki , Wiślane Wici czy historyczne wydarzenia zarówno w skali mikro, jak i ogólnopolskiej. Ambitne projekty zakładają powrót wiślanego kina i wędrownego teatru.


To tylko bardzo skrótowe przykłady proponowanych działań i obszarów, które dotknie Rok Rzeki Wisły 2017. O sukcesie tej inicjatywy w dużej mierze zadecyduje zaangażowanie ludzi. Każdy chętny jest proszony o kontakt z Fundacją ROK RZEKI WISŁY. Wspólnie możemy zrobić wiele dobrego. Można tu przytoczyć budujące przykłady działań w innych obszarach, np. ze środowiska kolejarskiego, takie jak Kolej Rogowska (ostatnio wielokrotnie nagradzana) czy Parowozownia Skierniewice, perła industrialnej architektury odbudowywana mozolnie dzięki wysiłkowi pasjonatów. Jesteśmy przekonani, iż podobne sukcesy będą udziałem środowiska wiślanego. Zapraszamy do śledzenia aktualności związanych z Rokiem Rzeki Wisły a także aktywnego włączenia się w ten projekt.


Krótki film z pierwszego odcinka rejsu na Inauguracje Roku Rzeki Wisły 2017 możemy obejrzeć na You-Tube.




z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: rokrzekiwisly nadwisla rejsypowisle
Data publikacji: 25.10.2016 13:17
Najpiękniejsze kolory jesieni - Arboretum w Rogowie

Udało się, w niedzielę ponownie odwiedziliśmy Arboretum w Rogowie. Mogliśmy naocznie przekonać się, iż to co mówili wiosną jego pracownicy, zapraszając nas na jesienna wizytę, nie mija się z prawdą. Tutaj bezsprzecznie znajdziemy najpiękniejsze jesienne kolory, i to wszystko niewiele ponad godzinę drogi od Warszawy.

Czerwone klony, czyli specjalność Arboretum po prostu zwalają z nóg. Oczywiście największe wrażanie robi czerwony kolor, w takiej intensywności nie zobaczymy go chyba nigdzie indziej. Nie jest to jedyna zachwycająca barwa jesieni, którą możemy napawać się w Arboretum. Znajdziemy tu też sporo odcieni pomarańczy czy purpury a także najbardziej charakterystycznego dla polskiej jesieni złota.

Kolory atakują nas już przy samym wejściu do ogrodu, jednak miejsc gdzie znajdziemy skupiska barwnych drzew jest sporo. Warto się pokręcić, z łatwością spędzimy tu 2-3 godziny. Kolorowy czas przyciąga tu też rzesze fotografów, to najlepszy dowód na to, iż o takie pejzaże w bezpośredniej bliskości Warszawy raczej trudno.

Wciąż mamy szansę je zobaczyć na własne oczy. Jednak należy się spieszyć, specjaliści twierdzą, że drzewa wytrzymają jeszcze kilka, może kilkanaście dni. Arboretum będzie czynne w weekendy tylko do końca miesiąca. Dochodzą do nas sygnały, iż z uwagi na duże zainteresowanie, dla zwiedzających będzie dostępne także w pierwszy weekend listopada. Prognozy zapowiadają bardzo słoneczny listopad, być może takie promocyjne otwarcie potrwa aż do długiego weekendu.

Naturalnie na miejscu możemy kupić sadzonki czerwonych klonów. Kilka lat zajmie nim doczekamy się efektu, który możemy obejrzeć w Rogowie, ale na pewno warto poczekać.

Kto raz zakochał się w Arboretum na pewno będzie tu wracał. Już na wiosnę obejrzymy tu kolejną eksplozję kolorów, azalie i inne różnokolorowe krzewy zapanują nad rogowskimi ogrodami.

Wiosna jest też porą roku, podczas której możemy skorzystać z rogowskiej wąskotorówki, wielokrotnie w ostatnim czasie wyróżnianej. Szkoda, że jesienią trudno o takie przejazdy. Specjalny kurs związany z jesiennymi czerwonymi klonami w Arboretum na pewno cieszyłby się popularnością. Może w przyszłości.

Zapraszamy do Arboretum. Weekendowy wypad na pewno pozostanie w naszej pamięci. Jest to niewątpliwie miejsce, które każdy miłośnik fotografii powinien odwiedzić co najmniej dwa razy w roku.

Filmy z naszej ostatniej weekendowej wizyty w Arboretum w Rogowie można obejrzeć na You-Tube, z amatorskiego drona i z "ręki".

z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 22.10.2016 16:35
Białowieskie Drezyny - robią furorę - pojedziemy też zimą ?

Kolejny ciekawy produkt turystyczny zagościł na stałe na podlaskiej mapie atrakcji. Białowieskie Drezyny, podobnie jak ich bieszczadzki odpowiednik, świętują w tym sezonie zasłużone triumfy.


Ciekawie przygotowany produkt znakomicie uzupełnia ofertę turystyczną Puszczy Białowieskiej, turyści często narzekali tu m.in. na brak atrakcji dla dzieci. Z drezynami mogą one poznać nieco już zapomniany, dawny kolejowy puszczański świat, a przy tym przeżyć nadzwyczajną przygodę.


Oferta jest dostosowana do siły i możliwości każdego turysty, poczynając od krótkiej około 35 min trasy do Pałacu w Białowieży, aż po trasę do Czerlonki. Na pokonanie tej ostatniej musimy zarezerwować co najmniej 3.5 godziny. Największą popularnością cieszy się jednak opcja pośrednia, tj. trasa do tzw. Miejsca Mocy. Tutaj w ramach wycieczki możemy zwiedzić pradawne miejsce słowiańskiego kultu wraz z legendarnymi kamieniami. Moc przyda nam się w drodze powrotnej lub, gdy zdecydujemy się kontynuować przygodę w stronę Czerlonki.


Drezyny Białowieskie oddają do naszej dyspozycji 2 typy pojazdów. Mały zabierze rodzinę, brak jest w nim możliwości osłony przed słońcem czy deszczem, jest jednak kameralny. Jego system napędu góra-dół najbardziej przypomina to jak kojarzymy drezyny. Możemy też wybrać podróż dużą drezyną na kilkanaście osób, w tym przypadku mamy możliwość zadaszenia, napęd w tym pojeździe jest wyciskowy tj. bardziej przypomina np. dawną pompę strażacką.


Białowieskie Drezyny nie ustają w planach dalszego rozwoju produktu turystycznego. W przygotowaniu jest specjalna drezyna, umożliwiająca odśnieżanie czy też dojechanie do turystów w przypadku zimowej sytuacji wyjątkowej. Niewątpliwie możliwość przemierzania trasy po Puszczy zimą byłaby strzałem w dziesiątkę. Tradycyjnie podczas tej pory roku produkt turystyczny jest uboższy, a nowa oferta Drezyn spotkałaby się z żywym zainteresowaniem. Czekamy na dalsze szczegóły, zarządzający projektem obiecują, iż wszystko wyjaśni się w najbliższych tygodniach.


Należy również wspomnieć o ludziach tworzących produkt jakim są Drezyny Białowieskie. Są to osoby niezwykle życzliwe, prostolinijne i pozytywnie nastawione do świata. Można by rzec kwintesencja podlaskiego/wschodniego charakteru. Takie podejście do klienta powoduje, iż wiele osób wraca tu ponownie. Są też tacy, którzy pokonują kilkuset kilometrowe odległości by przejechać się po puszczy drezyną.


Szczęśliwie już następny rok przyniesie istotne skrócenie drogi z Warszawy do Białegostoku. Jesteśmy przekonani, że Białowieskie Drezyny będą jedną z atrakcji, która na tym fakcie istotnie skorzysta. Zapraszamy do Puszczy na weekend z Białowieskimi Drezynami, może jeszcze jesienią/ zimą.

Warto też zwrócić uwagę, iż w Stacja Muzeum Kolejnictwa Sochaczew znajdziemy ciekawą kolekcje drezyn. Jest tu też arcy-interesująca drezyna z Hajnówki, która przemierzała trasę do Puszczy w przeszłości. Liczymy, że doczekamy się także Drezyn Kampinoskich, specjaliści w Muzeum Kolei Wąskotorowej w Sochaczewie na pewno o tym myślą.



z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: koleiwaskotorowa drezyny podlasie hit
Data publikacji: 15.12.2016 9:31
Podlaskie sery wędliny i sękacze na Święta on-line i w warszawskich galeriach

Ostatni moment na zamówienia najsmaczniejszych regionalnych specjałów na nasz stół wigilijny. Regionalne sery i wędliny robią coraz większą furorę co powoduje wzrost liczby producentów oferujących swoje produkty w sprzedaży wysyłkowej. Wielu z nich zapraszanych jest przez Galerie w ten przedświąteczny czas do Warszawy.


W przypadku serów i wędlin w sposób szczególny polecamy Dażynkę Nadbużańskie Sery, niewielki kameralny producent wielokrotnie wyróżniany za swoje produkty. Dażynka proponuje nie tylko sery, doskonała jest tu też wędlina m.in. szynka i kabanosy. Pamiętajmy o nich także podczas naszych wypraw w rejon Drohiczyna, jeszcze w styczniu ciekawe święto Jordanu.


Znacznie bardziej znany i lepiej wypromowany produkt to Ser Koryciński od Zarzeckich. Także w tym przypadku to już ostatnia chwila na wysyłkowe zamówienia tego rarytasu. Wielość propozycji smakowych jest tu niesamowita, z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie. Ser Koryciński kupimy też w kilku niewielkich sklepach w Warszawie.


Podlaska Chata to relatywnie niewielki producent z okolic Białegostoku. Rodzinna tradycja i indywidualne podejście do klienta zjednały mu szerokie grono klientów. W tym przypadku w wyroby możemy zaopatrzyć się również w samej Warszawie, do 23 grudnia są bowiem czynne stoiska w Wola Parku i Galerii Żoliborz.


Nie zapominajmy też o słodyczach, pisaliśmy już o producentach sękaczy, spośród nich na wyróżnienie z pewnością zasługuje Junakor. W tym przypadku nie mamy najmniejszych wątpliwości co do jakości oferowanych produktów, kupimy je także podczas zimowych wypraw w rejon Puszczy Białowieskiej w Hajnówce czy samej Białowieży.


A gdybyśmy chcieli sprawić komuś prezent w postaci oryginalnego Oleju, zapraszamy do lektury naszego artykułu o olejarniach oferujących sprzedaż on-line. Z tych położonych najbliżej Warszawy na uwagę zasługuje Olejarnia Niwki, olej produkowany w ekologicznym gospodarstwie z pewnością spełni nasze oczekiwania.



Zachęcamy do zakupów i wsparcia regionalnych producentów, nie tylko podczas naszych weekendowych wypadów z Warszawy ale także przy innych specjalnych okazjach takich jak ten Świąteczny Czas.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: regionalnesmaki sery wedliny oleje sekacze
Data publikacji: 22.10.2016 18:11
Dworzysk Pole Lawendy - lawendowy raj na Podlasiu

Rośnie nam kolejna turystyczna perła na Podlasiu, tak z pewnością możemy określić Dworzysk Pole Lawendy. Cieszy też niezmiernie fakt, iż prowadzący lawendowe gospodarstwo Grzegorz i Ula, bardzo poważnie myślą o rozwoju turystycznego produktu wokół lawendowej krainy.


Wprawdzie lawendowe pole najpiękniej prezentuje się od czerwca do września, to jednak również dzisiaj możemy odnaleźć lawendowe zapachy i smaki w produkowanych na miejscu olejkach, mydłach i kosmetykach.


Po sezonie jest więcej czasu na prezentację produktów i opowieści o lawendowej przygodzie. Grzegorza i Ulę spotkamy regularnie w Warszawie podczas targów śniadaniowych. Ostatnio są też uczestnikami wydarzeń promujących Podlasie, które odbyły się 2 tygodnie temu na Dworcu Centralnym w Warszawie - Podlaskie Zasilane Naturą. Tydzień później lawenda z Dworzyska była bohaterką targów World Travel Show w Nadarzynie.


Sama lokalizacja Dworzyska jest atrakcją samą w sobie. Znajduje się niedaleko Białegostoku a jednak w głuszy i naturalnym otoczeniu Puszczy Knyszyńskiej. Takie usytuowanie dodaje miejscu dodatkowego uroku. Bliskość stolicy Podlasia powoduje, że bez problemu możemy odwiedzić Dworzysk nawet podczas krótkiego weekendowego wypadu z Warszawy. Nie możemy też zapomnieć, iż bardzo blisko przebiega Podlaski Szlak Rękodzieła ludowego. Możemy odwiedzić fascynujące pracownie garncarskie, natomiast kobiety z pewnością zachwycą torebki powstające w pracowni kaletniczej Kala


Przy produkcji swoich wyrobów Ula i Grzegorz współpracują z inną ciekawą podlaską firma tj. .. Oliwowym Rajem z Wasiłkowa. Tutaj znajdziemy najwyższej jakości oleje. Prowadzący ten biznes są szczególnie dumni z oleju z Czarnuszki.


Jak wspominaliśmy wyżej, rok 2017 powinien przynieść dalszy rozwój turystycznego produktu wokół Dworzyska. W planach jest przygotowanie bazy noclegowej. Na początku będzie to prawdopodobnie rodzaj pola kempingowego, ale kto wie co przyniesie przyszłość. Miejsce do noclegu na pewno dodatkowo zachęci turystów, szczególnie fanów dwuśladów, którzy będą mogli stąd wyruszyć dalej na puszczańskie szlaki. Będzie też ciekawą opcją dla chcących zatrzymać się tu dłużej, by wziąć udział w lawendowych warsztatach.


Szczerze polecamy wizytę w Dworzysku, gospodarze są pełnymi uroku i życzliwości ludźmi. Takie osoby będą stanowiły o turystycznej przyszłości Podlasia, a ta rysuje się w lawendowych barwach.


Do zobaczenia w Dworzysku w pierwszych dniach czerwca, na lawendowym polu.






z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: @dworzysk podlasie lawendowepole hit
Data publikacji: 21.11.2016 10:35
Jarmarki Bożonarodzeniowe-Kraków, Żyrardów, Płock, Zamość :)

Już niedługo rozpoczną się pierwsze Jarmarki Bożonarodzeniowe. W dużych miastach jak Warszawa, Kraków, Wrocław czy Gdańsk potrwają kilka tygodni. Mniejsze ośrodki przygotują weekendowe imprezy tego typu. W okolicach Warszawy najciekawiej zapowiadają się te w Płocku i Żyrardowie. Nie możemy też zapomnieć o Zamościu, będzie to doskonała okazja by odwiedzić to piękne miasto w zimowej scenerii.


24 listopada ruszy chyba najbardziej znany w Polsce Jarmark Krakowski, idealna okazja by wybrać się do grodu Kraka na weekend. Tradycyjne krakowskie szopki a także możliwość zwiedzania pięknie oświetlonego Starego Miasta są kusząca opcją. Wciąż możemy korzystać z weekendowych połączeń Kolei Mazowieckich. Pociąg Dragon zapewnia dogodne godzinowo dotarcie do Krakowa w sobotę i powrót w niedzielne popołudnie.


Absolutną nowością będzie pierwszy Jarmark Bożonarodzeniowy w Żyrardowie. Odbędzie się pod hasłem Fabryka Świętego Mikołaja. Postindustrialne wnętrza tego pięknie odrestaurowanego miasta zapewnią niesamowite wrażenia i emocje. Warto zarezerwować weekend 10-11 grudnia by udać się do tego urokliwego podwarszawskiego miasta.


3-4 grudnia będzie miał miejsce Jarmark w Płocku. Reklamujący się jako idealne miejsce na weekend Płock, będzie miał kolejną okazję by przyciągnąć warszawskich turystów. Atrakcyjne ceny hoteli i dobra kuchnia a także niebanalni przewodnicy pod wodzą Duces Mazovia to dodatkowe argumenty by poważnie rozważyć wizytę w dawnej stolicy Mazowsza.


Po sukcesie 1 edycji Jarmarku w Twierdzy Zamość w 2015 r. z niecierpliwością czekamy na szczegóły wydarzenia planowanego w 2016 roku. Ciekawych imprez w idealnym mieście przybywa, oferta turystyczna rozwija się m.in. dzięki rekonstruktorom, w tym Stowarzyszeniu Turystyka z Pasją. Zamość zaprosi nas do siebie w pierwszy weekend grudnia.



Jarmarki we Wrocławiu i Gdańsku ruszą odpowiednio 18 listopada i 3 grudnia. W obu przypadkach bardzo dobrą opcją jest podróż na 1-2 dni na pokładzie samolotów Ryan Air z Okęcia. W przypadku Gdańska możliwy jest nawet wypad na 1 dzień bez noclegu. Dla prawdziwych fanów Jarmarków ciekawą opcją może być połączenie wyjazdu do Wrocławia z wycieczką do czeskiej Pragi.


Jarmark Bożonarodzeniowy w samej Warszawie wystartuje 25 listopada i potrwa do 23 grudnia.


Jarmarki Bożonarodzeniowe to doskonały pretekst by wyrwać nas z Warszawy na Weekend. Szczególnie, że konkurencja w transporcie będzie w najbliższym czasie rosła, co oznacza niższe ceny na weekendowe wypady. Za rok na Jarmarki będziemy mogli polecieć tanimi liniami z Warszawy m.in. do Wilna i Lwowa.


Zdjęcia: UM Kraków autor W.Majka, P.Krawczyk.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: jarmarki krakow plock zyrardow dragonKM
Data publikacji: 02.12.2016 12:58
Na spotkanie Świętego Mikołaja - kilka miejsc gdzie go znajdziemy:)

Mikołajki już niedługo, w najbliższy weekend odbędzie się kilka imprez gdzie będziemy mogli spotkać ulubionego Świętego dzieci. W każdy kolejny weekend możemy odwiedzić go na Farmie Iluzji, w Białymstoku periodycznie odbywać się będą spacery na spotkanie z Mikołajem. Nie zabraknie go też podczas Jarmarku w Żyrardowie, 10-11 grudnia. Sam tytuł imprezy - Fabryka Świętego Mikołaja jednoznacznie na to wskazuje. Jeżeli mamy czas na dłuższą wyprawę możemy rozważyć odwiedziny krainy Dziadka Mroza w Białoruskiej części Białowieskiego Parku.


1. Już w najbliższą sobotę specjalny kurs kolejki wąskotorowej w Sochaczewie na spotkanie ze Świętym Mikołajem. Dodatkowo muzeum kolejki będzie w tym dniu po godzinie 15.00 otwarte bezpłatnie, na terenie przygotowano specjalne atrakcje dla dzieci.


2. Żyrardów Fabryka Świętego Mikołaja - w czasie planowanego na 2 weekend grudnia jarmarku, Muzeum Lniarstwa przeobrazi się w Fabrykę Świętego Mikołaja. Tu również spotkamy Świętego z pomocnikami. Będzie to ciekawe urozmaicenie Jarmarku i weekendowego wypadu do tego ciekawego miasta.

3. Park Rozrywki Julinek - 11 grudnia impreza dla klientów indywidualnych zabawa od rana aż do po południa, około 13 zaplanowano odwiedziny Świętego Mikołaja.


4. Farma Iluzji - Dom Świętego Mikołaja - w kolejne zimowe weekendy Mikołaj czeka na nas na Farmie Iluzji. Gospodarze dbają o atmosferę i o to, by każde dziecko było pod wrażeniem spotkania. Dodatkowo możemy zwiedzić nowe atrakcje na Farmie m.in. Kopalnię Złota otwartą dla zwiedzających jesienią.


5. Spacer na spotkanie Świętego Mikołaja Białystok - w najbliższą niedzielę inaugurujemy tematyczny spacer po Białymstoku. Będziemy wspólnie szukać ulubieńca dzieci. Start o godz 14.00. Dobra okazja by poznać nieznane zakątki Białegostoku.


6. Skansen Sierpc - "Mikołajki w Skansenie" program przewidziany dla grup od min. 15 osób. Warto jednak skontaktować się ze skansenem i upewnić czy jest możliwość dołączenia do grupy, może być to ciekawe uzupełnienie wizyty na Jarmarku w Płocku, który już w najbliższy weekend. Poza tym, w Skansenie wystawa o bożonarodzeniowych tradycjach Mazowsza.


7. Wyprawa do wioski Dziadka Mroza - Białoruska część Puszczy Białowieskiej, unikalna kraina zbudowana w 2004 roku, teraz dostępna dla Polaków. Możliwa jest jednodniowa wycieczka, bus zabiera nas o 10.00. W drogę powrotną wyruszamy zaś o 18.00. Ciekawa opcja w przypadku zwiedzania Białowieży i okolic, nie możemy pominąć też Białowieskich Drezyn. Formalności najlepiej załatwiać poprzez jedno z wyspecjalizowanych biur podróży w Białymstoku lub/i w samej Białowieży.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: swietymikolaj
Data publikacji: 23.11.2016 14:21
Zamość Jarmark 02-04 grudnia wkrótce też szczegóły celebracji 25 lecia UNESCO

Idealne miasto zaprosi nas już w kolejny weekend na Bożonarodzeniowy Jarmark. Będzie to doskonała okazja by podjąć wyzwanie i wyruszyć do stolicy Roztocza. Z Warszawy samochodem dojedziemy do Zamościa w przeciągu 3 i pół godziny. Nie jest to dystans, który powinien nas przerażać a nagrodą będą czekające na nas atrakcje.


Wielki postęp jaki uczynił Zamość w ostatnich latach widać szczególnie poza sezonem, gdzie ze spokojem możemy delektować się zamojskim rynkiem. twierdzą i muzeami. Szczególne wrażenie robi multimedialny, prawie 30 minutowy pokaz historii miasta, który możemy obejrzeć w Prochowni.


Zwiedzanie podziemnej trasy turystycznej i nadszańca to kolejne z atrakcji, których nie możemy sobie odpuścić. Po sezonie jest tu kameralnie, nie ma tłumu turystów. Na plato na nadszańcu można obejrzeć aranżację militarną. To tutaj w sezonie możemy strzelić z działa, ćwiczyć się w strzelaniu z łuku czy dać się zakuć w dyby. Obsługujący miejsce, niezrównany Pan Leszek jest w Zamościu osobą - instytucją, dowodzi też rekonstruktorami spod znaku Sobiepana.


Prawdziwym Skarbem Zamościa jest Stowarzyszenie Turystyka z Pasją. Ich wysiłki na rzecz poprawy produktu turystycznego opisaliśmy w oddzielnym artykule. Miejsca, którymi się opiekują: wystawę kostiumów z epoki, czy makietę historycznego Zamościa w Kojcu przy bramie lubelskiej możemy odwiedzić także poza sezonem(konieczny kontakt telefoniczny).


Symbolem Zamościa, którego nie można ominąć są też ormiańskie kamienice. Mieści się w nich dedykowane im muzeum. Poniżej, w podziemiach znajdziemy ormiańską restaurację. Oprócz kuchni narodowej mamy tu możliwość skosztowania specjałów z Roztocza - smaczne, rozgrzewające zimą zupy jak cieciorkowa czy pokrzywowa, a do tego koniecznie biłgorajski pieróg.


Dużą zaletą wypadu do Zamościa jest możliwość odwiedzenia innych ciekawych miejsc. Nieopodal znajdują się zachwycający Zwierzyniec, zagroda Guciów, Roztoczański Pstrąg, czy wreszcie zawsze pozytywnie nastawiona na turystów Winnica Lipowiec. W tym ostatnim miejscu możemy skosztować cydru, wina a nawet grappy, paleta produktów stale się rozszerza.


Niewątpliwie wyzwaniem dla Zamościa jest krótki turystyczny sezon. Działające w branży podmioty są tego świadome, być może już w kolejnym roku doczekamy się wspólnych działań na rzecz promocji tego miasta i regionu. Specjalne oferty cenowe i dodatkowe po sezonowe wydarzenia na pewno zachęciłyby niezdecydowanych do wybrania się do tego wyjątkowego miejsca.


Rok 2017 przyniesie jeszcze dodatkowe atrakcje, wszak będzie to rok w którym Zamość będzie świętował 25 lat nadania tytułu dziedzictwa UNESCO. Kalendarz imprez zapowiada się fascynująco. Mówi się o dużej imprezie balonowej a także o rozszerzeniu formuły festiwalu filmów historycznych, a to na pewno nie koniec.


Szansą dla Zamościa będzie też szereg imprez w nieodległym Lublinie, związanych z 700-leciem miasta. Dla mieszkańców Mazowsza będzie to idealna okazja do weekendowych odwiedzin tych dwóch miast. Przydałaby się też wspólna akcja promocyjna.


Dodatkowe możliwości w zimie kreuje turystyka zimowa. Stok narciarski w pobliskiej Jacni zadowoli początkujących narciarzy, w tym przede wszystkim mniejsze dzieci, czy te pod opieką dziadków. W okolicy znajdziemy też sporo naturalnych tras biegowych. Miejmy nadzieję, że zima w tym roku dopisze.


Udając się do Zamościa warto zapoznać się z ofertą Zamojskiej Karty Turysty, do nabycia w Centrum Informacji Turystycznej.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: zamosc 25latUNESCO zelwowem
Data publikacji: 03.11.2016 19:50
Darmowy listopad - Łazienki,Wilanów i Zamek Królewski + dodatkowe specjalne atrakcje

Rozpoczyna się darmowy listopad w Rezydencjach Królewskich w Warszawie. Na zwiedzających czekają Łazienki Królewskie, Pałac w Wilanowie i Zamek. Warto wykorzystać okazję tym bardziej, że darmowy wstęp nie jest jedynym benefitem tegorocznej listopadowej akcji promocyjnej. Każda z uczestniczących placówek przygotowała coś specjalnego. Przyjrzyjmy się tej ofercie zwłaszcza, że przy listopadowej aurze zdecydowanie preferujemy krótkie wypady z domu :)


Łazienki Królewskie - zaoferują nam codzienne spotkania z edukatorami w Pałacu na Wodzie, Oranżerii i Pałacyku Myśliwskim, zawsze o 11.00 14.00 i 17.00. Jednak prawdziwą perłą oferty jest sobotnie nocne zwiedzania parku, w każdą sobotę od 19.00 do 23.00. W weekendy mamy też możliwość uczestniczenia w warsztatach, maluszki w wieku do 3 lat będą się bawić w każdą sobotę o 11.00 w Starej Kordegardzie. Starsze dzieci (7-12 lat) mają zaś możliwość uczestnictwa w warsztatach fotograficznych, w każdą kolejną niedzielę o 14.00. Na warsztaty konieczna jest rezerwacja, dokonujemy jej mailowo zgłaszając chęć uczestnictwa na e-mail warsztaty@lazienki-krolewskie.pl


Pałac w Wilanowie zachęca do uczestnictwa w spacerach, podczas których poznamy wystrój i historię pałacowych wnętrz, w każdą sobotę i niedzielę o 11.00. Dodatkowo przygotowano dwie specjalne edycje zwiedzania, jedna 13 listopada "O łowach" , druga 27 listopada "Zwierzęta w pałacowych wnętrzach". W długi listopadowy weekend będzie też szansa by wziąć udział w wydarzeniu "Gry i zabawy z królewskiego podwórka" zabawa dla małych i dużych. Przy okazji dla starszych możliwość poznania tradycji i folkloru regionu Urzecza, które dawniej rozciągało swe wpływy na obszarze m.in. dzisiejszego Wilanowa.

W przypadku Pałacu w Wilanowie warto pamiętać, iż akcja darmowy listopad nie obejmuje wstępu do Ogrodów Pałacowych ani do największej atrakcji jesienno- zimowej tj. Ogrodu Światła, który wystartował 22 października. Korzystając z listopadowej oferty Pałacu możemy jednak spędzić prawie cały dzień w Wilanowie udanie bawiąc się od rana w ramach darmowych atrakcji, by po południu rozkoszować się widokiem cudownie oświetlonego Pałacu.

Zamek Królewski - gwarantuje nam darmowy wstęp do wszystkich stałych i czasowych ekspozycji. Także w tym przypadku mamy dodatkowe atrakcje, warsztaty dla rodzin. Odbywać się będą w następujące dni 5.11., 12.11., 13.11., 19.11., 26.11. i 27.11. Zgłębimy kilka ciekawych tematów: O królewskiej kolekcji zegarków (13 i 19 listopad), O królewskiej kolekcji obrazów ( 27 listopad), Na królewskim stole (12 listopada), Królewska kolekcja ukryta w szafie ( 5 i 26 listopad). Na tym nie koniec atrakcji. Mamy bowiem do zobaczenia bardzo ciekawą wystawę czasową pod tytułem Dziedzictwo Piastów Mazowieckich. Dla interesujących się historią Mazowsza i nie tylko to prawdziwa gratka. W ramach wystawy dodatkowo dwa dni specjalne 6 i 20 listopada. Już w najbliższy weekend będziemy mogli m.in. posłuchać o etosie rycerskim jak również uczestniczyć w koncertach muzyki średniowiecznej. O 13.30 wystartuje specjalne zwiedzanie z przewodnikiem.


Warto skorzystać z tej bogatej oferty, tym bardziej gdy planujemy długi listopadowy weekend w Warszawie.


z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 16.05.2016 23:04
Parowozownia Skierniewice - ruszył sezon turystyczny

Ruszył sezon turystyczny w Parowozowni Skierniewice. Ten jakże oryginalny, industrialny zabytek, dzięki autostradzie A2 znajduje się praktycznie w okolicach Warszawy. Pierwsze dni otwarte były tydzień temu. W zeszły weekend zaś w ramach Nocy Muzeów mieliśmy okazję zwiedzić parowozownię w nocnej scenerii. Była to nie lada przygoda. Obsługa przygotowała specjalne efekty świetlne i dźwiękowe na hali. Trzeba przyznać, iż ten sposób ekspozycji spełnił znakomicie swoją rolę.


Na wielkie uznanie zasługuje też obsługa, wolontariusze stowarzyszenia opiekującego się parowozownią bardzo chętnie odpowiadali na każde pytanie, służąc swoją kolejową wiedzą. Można też było posłuchać o toczących się właśnie na obiekcie pracach. Parowozownia dostaje nowy dach. Na pewno zadaszenie stworzy w przyszłości nowe możliwości jeżeli chodzi o ekspozycję zgromadzonego tutaj taboru.


Bardzo ciekawa jest rekonstrukcja wagonu do przewozu piwa. Jest to bardzo pracochłonny proces i zapewne potrwa jeszcze wiele miesięcy. Możemy go wspomóc zostawiając w parowozownianej skarbonce pieniążki na renowację. Nie zapominajmy też o wsparciu w ramach 1% .


W trakcie Nocy Muzeów trasa zwiedzania była nieco skrócona ze względu na to, że warunki nocne powodują pewne obostrzenia. Trasa zwiedzania podczas kolejnych standardowych dni otwartych jest przeszło dwa razy dłuższa. Zwiedzamy parowozownię z przewodnikiem, co szczególnie dla dzieci zawsze jest cenne.


Oczywiście znakiem rozpoznawczym parowozowni są stojące na zewnątrz monumentalne parowozy. W rzeczywistości robią one dużo większe wrażenie niż na zdjęciach. Wysokość kilku metrów jest imponująca.


Niebanalna jest też obrotnica o średnicy 23 metrów. Wprawdzie nie jest ona prezentowana podczas dni otwartych, jednak nawet statycznie wygląda niezwykle ciekawie.


Sezon wiosenno-letni to najlepszy czas na odwiedzenie parowozowni. Kolejne weekendy to szereg dat, w których będzie otwarta. Warsztaty techniczne, dzień dziecka, rajd żuka to tylko niektóre z możliwych weekendowych propozycji do rozważenia.


Wycieczkę do Skierniewic możemy też połączyć z weekendowym wypadem do Nieborowa, Łowicza czy też poruszając się w klimacie industrialnym do Żyradowa.


Jeżeli fascynujemy się fotografią możemy też wybrać warsztaty fotograficzne, w ramach których parowozownia zmienia się w plener. Jest dużo łatwiej zrobić dobre zdjęcie w sytuacji specjalnie do tego zaaranżowanej.


Planując więc kolejny weekend w okolicach Warszawy musimy koniecznie uwzględnić ten niebanalny, muzealny obiekt.



z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 17.10.2016 14:04
Wspaniały rejs na Inaugurację Roku Rzeki Wisły 2017 - Wisłą do Torunia

W sobotę z Warszawy ruszył niesamowity rejs warszawskich flisaków - dla upamiętnienia historycznych wydarzeń zwany Rejsem Konrada II Rudego. Już za moment jego uczestnicy dotrą do Torunia, gdzie odbędzie się oficjalna inauguracja Roku Rzeki Wisły.


Drewniane łodzie baty - Zygmunt, Basonia i Rok Rzeki Wisły a także Galar Św. Barbara wyruszyły w swą wyprawę z portu Czerniakowskiego w sobotę o 8 rano.


Rejs jest wyjątkową okazją do poznania wiślanej drogi z przepięknymi przystankami w Twierdzy Modlin, Sufczynie czy Czerwińsku. Nie mniejszą atrakcją jest możliwość obcowania z ludźmi, którzy na co dzień działają na rzecz propagowania flisackiej tradycji i przywracania Wisły Warszawie i okolicom.


Wisła zbliża ludzi. My mieliśmy możliwość podróżowania Batem Zygmuntem pod kuratelą Rafała Łapińskiego, na co dzień pływającego po Wiśle w ramach projektu Taxi Wisła. Wraz ze mną na trasę ruszyli m.in. rekonstruktorzy historyczni z Czerwińska - rodzina Wangrymów, a także Piotr - na co dzień fan kolei i wycieczek rowerowych a także zapalony żeglarz morski.


Drewniane łodzie prezentują się na Wiśle znakomicie. Silny i sprzyjający wiatr umożliwiał rozłożenie żagli w tym, tych z hasłem Roku Rzeki Wisły. W miarę postępów rejsu przybywało też flag związanych z przystankami. Pierwszą przekazał burmistrz Nowego Dworu.


Możliwość obejrzenia twierdzy Modlin od strony wody to kolejna wielka zaleta uczestnictwa w rejsie. Podpłynięcie do Spichlerza a także krótki spacer po jego terenie to unikalna przygoda. Pamiętajmy, iż obiekt jest dostępny tylko od strony wody, zaś komercyjne rejsy z Warszawy w tę okolicę to często nie mały wydatek.


Następne mijane historyczne miejscowości i piękne widoki zapewniały nie mniejsze atrakcje. Za Zakroczymem Wisła jest coraz dziksza a żeglowanie wymaga umiejętności. Trzeba skutecznie omijać mielizny i nie nadziać się na liczne w tym miejscu tzw. główki czy potężne samodzielne kamienie. Nie lada przygodą była też walka z mieliznami, w dwóch przypadkach konieczne było krótkie pchanie łodzi, ale na szczęście wszystko przeszło gładko.


Rejs pobudza również do robienia planów wycieczek na przyszłość. Piękne wiślane skarpy i starorzecze Wisły za Zakroczymem przyciągną nas już na wiosnę. Warto też poznać historię krzyżujących się w okolicach Sufczyna dawnych szlaków handlowych. Propagowaniem tej wiedzy zajmują się ludzie związani z Europejskim Centrum Szlaków Historycznych.


Wycieczka dała nam także możliwość poznania legendy o złotym smoku, związanym bezpośrednio z nazwą wsi Mochty-Smok. Warto poznać zarówno tę i podobne historie. W samym Sufczynie też widać wiele pozytywnych zmian. Nowi ludzie są bardzo dobrze nastawieni do turystyki i Wisły. Planuje się szereg korzystnych zmian. Mają one przybliżyć to urokliwe miejsce do Wisły, nawiązując przy tym do chwalebnych historycznych flisackich tradycji i dawnych wiślanych drogowskazów, których było w tym miejscu sporo.


Dotarliśmy w okolice Czerwińska, tutaj Wisła jest niezwykle szeroka i malownicza, zdaje się, iż najszersza w Polsce. Liczne łachy i wyspy dodają jeszcze uroku.


Widoczne w oddali wieże romańskiego kościoła wskazywały nam kierunek na to historyczne i ważne dla mazowieckiej historii miasto. Wydaje się, iż dla niego także nadchodzą lepsze czasy w kontekście wiślanej turystyki. Towarzyszący nam Konrad i Wojciech zajmujący się XII - wieczną rekonstrukcją mają plany związane ze wzbogaceniem oferty turystycznej tego miejsca, trzymamy kciuki.


W ten sposób, po blisko 9 godzinach od opuszczenia Warszawy pierwszy odcinek podróży dobiegł końca. Miejmy nadzieję, że rok Rzeki Wisły 2017 pozwoli szerokiej rzeszy ludzi zapoznać się z jej niesamowitymi walorami. Jeszcze w 2016 przed nami ciekawe imprezy związane z wiślaną tradycją. W środę wiślane wici, zaś 28 października spotkania wiślane flisaków, a w ostatni weekend miesiąca jesienny flis w samej stolicy. Serdecznie zapraszamy.

Krótki film z pierwszego dnia rejsu na Inauguracje Rok Rzeki Wisły 2017, opublikowaliśmy na You-Tube.



z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: rokrzekiwisly rejsypowisle
Data publikacji: 17.05.2016 17:14
Okolice Warszawy - urokliwe miasta - Płock, Łowicz,Żyrardów, Puławy, Otwock

Okolice Warszawy - znajdziemy tu kilka ciekawych aczkolwiek nieoczywistych celów na nasz weekend. Zachęcamy, każdy mieszkaniec Warszawy i okolic powinien je znać i polecać, promując jednocześnie swój region. Najbliżej pod Warszawą znajdziemy Otwock. Dawne uzdrowisko a w tym roku kulturalna stolica Mazowsza. Wybór związany z obchodzonym właśnie jubileuszem nadania praw miejskich. To podwarszawskie miasto zachęca do spacerów. Propozycje umieściliśmy w osobnym artykule, podobnie jak możliwość zwiedzenia Pałacu w Otwocku Wielkim. Warto też śledzić planowane na ten rok imprezy, tak by wizytę w tym miejscu połączyć z jedną z nich, np. już 27-29 maja Festiwal Świdermajer.


Nieco dalej, ale wciąż w rozsądnych okolicach Warszawy znajdziemy perłę Mazowsza - Płock. To miasto szczególnie polecamy na romantyczny weekend. Tak jak w przypadku Otwocka, w Płocku zaplanowany jest szereg imprez w tym na początku czerwca Jarmark Tumski. Gdybyśmy chcieli skorzystać z obsługi przewodników polecamy Duces Mazovie, którzy oprowadzą nas w historycznych strojach, szczególna frajda dla dzieci. W drodze do / z Płocka polecamy zatrzymać się w klimatycznym Czerwińsku nad Wisłą, można udać się też do nastrojowego Nowego Duninowa lub wpaść do Sannik. Możliwości jest tu wiele i to z pewnością nie na jeden weekend pod Warszawą. Wielką zaletą Płocka są też relatywnie tanie hotele, w promocjach możemy znaleźć noclegi już od 100 zł. W wakacje lokalna organizacja turystyczna zaprosi na weekendowe spacery z przewodnikiem po Płocku.


Niewątpliwie miejscem do odkrycia jest Żyrardów. Już w ten weekend Święto Lnu uświetni m.in. koncert zespołu Kult. Również w tym przypadku to interesujące miasto zaoferuje nam kilka ciekawych imprez w ramach obchodów 100 lecia osady fabrycznej. Cześć z nich będzie w klimacie francuskim z racji oczywistych związków Żyrardowa z tym właśnie państwem. Trasę po Żyrardowie opisaliśmy w specjalnie dedykowanym artykule. Jeżeli ktoś chce spędzić więcej czasu pod Warszawą to może powiązać wycieczkę do Żyrardowa z wizytą w Grodzisku. Tam też znajdzie sporo ciekawej, willowej architektury.


Kolejny na naszej liście weekendowych propozycji jest Łowicz, piękne dwa rynki, ślady wielokulturowego dziedzictwa Łowicza, a także militarna architektura związana z generałem Klickim. Do tego park nad Bzurą a wkrótce, trzymajmy kciuki, plaża miejska. W samym mieście i okolicach mamy też ciekawe skanseny. Pod drodze z /do Łowicza możemy odwiedzić Nieborów, Arkadię czy też wpaść do niezwykłej parowozowni Skierniewice, wielka atrakcja dla dzieci. Łowicz doskonale nadaje się jako baza na prosty i przyjemny weekendowy spływ kajakowy, polecamy Łowickie Kajaki.


Kończymy Puławami. Często pomijane w trasie do Kazimierza Dolnego mogą być samodzielnym celem weekendowego wypadu z Warszawy. Wspaniałe zabytki pozostawione po Czartoryskich, świątynia Sybilli, domek gotycki czy wreszcie stylizowany na Panteon obecny kościół p.w. WNMP, do tego wspaniały park i bulwary wiślane. Nieopodal znajdziemy też urokliwą miejscowość z ciekawymi zabytkami Gołąb. Jest tu też muzeum rowerów, doskonała atrakcja dla dzieci. W sezonie letnim możemy udać się do Stężycy na wyspę Wisła by miło spędzić czas nad wodą.


Każde z tych miast, może poza Płockiem, ma bardzo dobre połączenia kolejowe Kolei Mazowieckich a w przypadku Puław PKP IC.


Pozostaje tylko wziąć w rękę kalendarz i wybrać nasz cel na kolejny weekend w okolicach Warszawy. Zapraszamy.



z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 02.10.2016 10:01
Podlaski szlak - Pracownia Kala, garncarze, łyżkarz warto tu wpaść

Nieco ponad kilkadziesiąt minut jazdy z Białegostoku i znajdujemy się w Czarnej Białostockiej. Tę okolice udało nam się odwiedzić poruszając się szlakiem rękodzieła ludowego. Niewątpliwie jest to bardzo ciekawa opcja, która może stanowić uzupełnienie dla naszego weekendu w Białymstoku i okolicach.


Pierwszym przystankiem na naszej drodze jest Czarna Białostocka. Tutaj znajdziemy kilka pracowni garncarskich, ich liczba niestety spada, wiarusi tego zawodu powoli odchodzą. Jest jednak nadzieja. Wciąż bardzo aktywnie działa najmłodszy z nich pan Paweł Piechowski. Jego charakterystyczne wyroby tzw. siwaki cieszą się wielkim uznaniem wśród fanów ceramiki. W jego warsztacie możemy na żywo przyjrzeć się produkcji i całemu procesowi wyrobu naczyń. Dostępne są też krótkie i dłuższe warsztaty, które zwłaszcza lubią dzieci. W tym roku pan Paweł miał na praktyce pierwszych uczniów. Jest więc promyk nadziei na to, że garncarska tradycja w Czarnej jednak nie zaginie.


Kolejnym przystankiem na naszej trasie jest Karczmisko. Znajdziemy tu dwie ciekawe atrakcje. Pierwszą z nich jest kraina podlaskich baśni i legend Ruczaj. Tutaj możemy poznać lokalne legendy i ich bohaterów. Na dzieci czeka piękny ogród, plac zabaw a nawet indiańskie tipi. Są tu też pokoje noclegowe, dostępne w sezonie wakacyjnym. Miejsce oferuje różnorodne warsztaty dla dzieci. Sama zaś gospodyni i zarządzająca krainą jest bardzo aktywnie zaangażowana w popularyzację i dbanie o szlak rękodzieła ludowego.


W Karczmiskach znajdziemy chyba najbardziej spektakularną atrakcję szlaku, tj. pracownię kaletniczą Kala. Uważajmy, by nie zmylił nas podany na stronie adres kierujący do numeru 37a. Pracownia znajduje się pod numerem 6 na końcu wsi, narożny dom przy zakręcie w lewo. Po wcześniejszym zaanonsowaniu można zamienić kila słów z osobą szyjąca niezwykle oryginalne torebki. Co ciekawe takie cuda wychodzą spod ręki ceniących harmonię i podlaską prostotę artystów. Warto odwiedzić to miejsce by docenić również te walory. Dystrybucja produktów z Pracowni Kala stale się rozwija. Dziś kupimy je w kilku galeriach. Naturalnie możliwe jest zlecenie produkcji wybranego produktu w oparciu o propozycje, które możemy obejrzeć na stronie internetowej. Możliwe do przeprowadzenia są także warsztaty, zwykle organizowane dla grup. Są również dostępne dla mniejszej ilości osób, które gotowe są ponieść koszty ich przygotowania.


Kolejny przystanek możemy zrobić na granicy Łapczyna i Zamczyska. Tutaj na końcu wsi znajduje się warsztat łyżkarza. Zajmujący się od 44 lat tą profesją Pan Mieczysław chętnie opowiada a nawet oferuje na miejscu mini pokaz wycięcia łyżki z pieńka przygotowanego drzewa. Ta profesja wydaje się dziś rzeczywiście wymierająca. Wysokie ceny drzewa i konkurencja maszyn skutecznie eliminuje rzemieślników z rynku. Tym bardziej warto tu wpaść by zobaczyć jak kiedyś produkowano sztućce, dla dzieci to nie lada zaskoczenie.


Pobliskie Centrum Rękodzieła Ludowego w Niemczynie spina klamrą działania mające na celu popularyzację podlaskiej sztuki ludowej. Tutaj też możemy uczestniczyć w warsztatach ceramicznych, witrażowych czy z filcowania na mokro. Jest jeszcze dostępnych kilka jesiennych terminów.


Zachęcamy do zaplanowania weekendu na Podlasiu, koniecznie z uwzględnieniem Szlaku Rękodzieła. Można też prosto stąd udać się do nieodległej indiańskiej wioski Puszczykówka i tam zanocować w indiańskim tipi, doskonałe dopełnienie swojskiej przygody.


Już od następnych wakacji, dzięki oddaniu do użytku kolejnych fragmentów drogi ekspresowej Warszawa -Białystok, Podlasie będzie jeszcze bliżej stolicy, weekend tam będzie jeszcze łatwiejszy do zorganizowania.



z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 31.01.2017 9:38
Wisła Walk 1047 km 1 człowiek - spotkanie z bohaterem w sobotę

Rok Rzeki Wisły 2017 ma już swojego pierwszego bohatera. Pan Maciej Boinski ruszył wzdłuż królowej polskich rzek i zamierza dojść aż do jej ujścia. Już w najbliższą sobotę będziemy mieli okazję posłuchać jego opowieści podczas spotkania w klubie Rejs. Spotkanie jest wstępnie planowane na godzinę 10.00, jednak ostateczna godzina będzie zależała od tempa marszu i tego w jakiej kondycji dotrze on do Warszawy w piątek.


Już w sobotę dostaniemy więc możliwość wymiany doświadczeń i posłuchania o niesamowitej historii, motywacji i przygotowaniu do niełatwego a można by nawet powiedzieć tytanicznego zadania. Na spotkaniu swoją obecność zapowiedzieli już liczni ludzie Wisły. Będą też m.in. reprezentanci grup surwiwalowych.


W sobotę będziemy mogli posłuchać o planowanych wydarzeniach o podobnym profilu, do tego co realizuje Pan Maciek. Będzie więc o planach przejechania na rowerze wzdłuż Wisły, o ekstremalnym spływie kajakowym a także o biegach wzdłuż Wisły.


Organizatorzy planują też towarzyszyć większą grupą Panu Maciejowi podczas jego drogi przez stolicę, naturalnie wzdłuż Wisły. Jeżeli więc mamy czas i ochotę na spacer w dobrym tempie i doborowym towarzystwie zarezerwujmy sobotnie popołudnie na ten właśnie cel.


Dla planujących przygodę z ekstremalnymi atrakcjami, spotkanie w klubie Rejs będzie dobrą okazją by posłuchać o przygotowaniach i sprzęcie, który najlepiej sprawdza się w ciężkich pogodowych warunkach. Pan Maciej przybliży historię swoich przygotowań. Już w przeszłości pokonywał długie odcinki wzdłuż polskich rzek, nigdy jednak nie porwał się na marsz o długości ponad 1000 km.


Rok Rzeki Wisły w Warszawie zaczyna się więc obiecująco, miejmy nadzieję że wydarzenia podobne do Wisła Walk wyzwolą pozytywną energię i pozwolą kontynuować prace na rzecz królowej polskich rzek w przyszłości.


Wkrótce na portalu także relacja z tego, co dobrego dzieje się w okolicach Czerwińska, który także ma szansę na nowe otwarcie na Wisłę.


Serdecznie zapraszamy na spotkanie w sobotę o 10.00. Ostateczne ustalenia co do godziny i czasu trwania będą podawane na profilu wydarzenia a także na stronie Rok Rzeki Wisły 2017.


z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: rokrzekiwisly
1   2   3   4   5   6   7   8   9   10   11   



REKLAMA



KONTAKT | O NAS | COOKIES

Tutaj dowiesz się jak zaplanować wyjazd z Warszawy na weekend, tak by był naprawdę ciekawy.
Copyright © 2016 zWarszawy-naWeekend.pl | Powered by Yancoon Lagoon