czekam


Data publikacji: 20.06.2017 20:17
Weekend 23-24 czerwca pod Warszawą okolice i nie tylko :)

Najbliższy weekend pod znakiem końca roku szkolnego i tradycyjnych wianków. Gro atrakcji w miastach, mniejszych miejscowościach i uroczych miejscach nad rzekami. Do tego dochodzi druga edycja Nocy Fortyfikacji. Dodatkowo w niedzielę Turniej Smaków w Liwie nad Liwcem, zaś w Józefowie Festiwal Szlachecki. W Kazimierzu tradycyjne spotkanie Kapel i Śpiewaków Ludowych. Trwają jarmarki w Toruniu, Wrocławiu i Bydgoszczy. Na koniec mamy też survivalowy weekend w wiosce na drzewach w Truskawce w "Kampinosie".


1/ Wianki - prawdziwy ból głowy co wybrać - imprezy w słowiańskim klimacie, bawimy się w Moto Przystani w Plecewicach, Łochowie na liwieckich błoniach pod Pałacem, na warsztatach w Skansenie w Kuligowie nad Bugiem. Plecenia wianków możemy się też nauczyć nad Stawem otwartym na Wawrze. Ciekawe wydarzenie czeka też przy zamku w Inowłodzu w pięknym otoczeniu Pilicy. Festiwal Truskawki i wianki także w Czerwińsku nad Wisłą. Naturalnie do tego wszystkiego dodać należy wydarzenia w samej Warszawie.


2/ Druga Noc Fortyfikacji - kolejna okazja by poznać niesamowite atrakcje w podziemiach stolicy i okolic. Schron OC, Obiekt Alfa, Fort Legionów i wiele, wiele więcej.


3/ Turniej Smaków na Zamku w Liwie - kolejna edycja kulinarnej imprezy, w sam raz do połączenia z kajakami na Liwcu. Przy okazji można też odwiedzić oryginalny skansen w Suchej. Sam festiwal to też okazja poznania oferty agroturystycznej okolicy, prezentacje pieczenia Sękaczy organizuje Mitrowska Zagroda.


4/ Wioska w Drzewach Truskawka Kampinos - survivalowy weekend pod Warszawą, w niewielkiej cenie możemy zapoznać się z ciekawą paletą użytecznej i praktycznej wiedzy.


5/ Festiwal Szlachecki Józefów - w niedzielę możliwość zapoznania się ze szlachecką kulturą i tradycją. W sam raz po relaksie nad Świdrem.


6/ Bunkry w Dąbrowickiej Górze - tym razem nie będzie fortecznego pikniku, w zamian od 18.00 do północy możliwość zwiedzania i bogatsza oferta artefaktów. Miłe urozmaicenie wycieczki do Mazowieckiego Parku Krajobrazowego.


7/ Festiwal Gwieździstego Nieba Zamek Janowiec - na fanów fotografii czekają nocne warsztaty, co ciekawe warsztaty są bezpłatne. Kolejne szanse w najbliższych tygodniach. Przy okazji można też wpaść na festiwal kapel i śpiewaków ludowych w Kazimierzu.


8/ Konecki Piknik Militarny - w krainie Hubala - czeka na nas piknik w klimacie II Wojny Światowej.


Wianki do doskonały pretekst by odwiedzić piękne nadrzeczne rejony. Inowłódz, Łochów czy Czerwińsk to miejsca które, każdy fan weekendowych wypadów pod Warszawę powinien znać. Kiedy, jak nie w najbliższy weekend.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 02.10.2016 10:01
Podlaski szlak - Pracownia Kala, garncarze, łyżkarz warto tu wpaść

Nieco ponad kilkadziesiąt minut jazdy z Białegostoku i znajdujemy się w Czarnej Białostockiej. Tę okolice udało nam się odwiedzić poruszając się szlakiem rękodzieła ludowego. Niewątpliwie jest to bardzo ciekawa opcja, która może stanowić uzupełnienie dla naszego weekendu w Białymstoku i okolicach.


Pierwszym przystankiem na naszej drodze jest Czarna Białostocka. Tutaj znajdziemy kilka pracowni garncarskich, ich liczba niestety spada, wiarusi tego zawodu powoli odchodzą. Jest jednak nadzieja. Wciąż bardzo aktywnie działa najmłodszy z nich pan Paweł Piechowski. Jego charakterystyczne wyroby tzw. siwaki cieszą się wielkim uznaniem wśród fanów ceramiki. W jego warsztacie możemy na żywo przyjrzeć się produkcji i całemu procesowi wyrobu naczyń. Dostępne są też krótkie i dłuższe warsztaty, które zwłaszcza lubią dzieci. W tym roku pan Paweł miał na praktyce pierwszych uczniów. Jest więc promyk nadziei na to, że garncarska tradycja w Czarnej jednak nie zaginie.


Kolejnym przystankiem na naszej trasie jest Karczmisko. Znajdziemy tu dwie ciekawe atrakcje. Pierwszą z nich jest kraina podlaskich baśni i legend Ruczaj. Tutaj możemy poznać lokalne legendy i ich bohaterów. Na dzieci czeka piękny ogród, plac zabaw a nawet indiańskie tipi. Są tu też pokoje noclegowe, dostępne w sezonie wakacyjnym. Miejsce oferuje różnorodne warsztaty dla dzieci. Sama zaś gospodyni i zarządzająca krainą jest bardzo aktywnie zaangażowana w popularyzację i dbanie o szlak rękodzieła ludowego.


W Karczmiskach znajdziemy chyba najbardziej spektakularną atrakcję szlaku, tj. pracownię kaletniczą Kala. Uważajmy, by nie zmylił nas podany na stronie adres kierujący do numeru 37a. Pracownia znajduje się pod numerem 6 na końcu wsi, narożny dom przy zakręcie w lewo. Po wcześniejszym zaanonsowaniu można zamienić kila słów z osobą szyjąca niezwykle oryginalne torebki. Co ciekawe takie cuda wychodzą spod ręki ceniących harmonię i podlaską prostotę artystów. Warto odwiedzić to miejsce by docenić również te walory. Dystrybucja produktów z Pracowni Kala stale się rozwija. Dziś kupimy je w kilku galeriach. Naturalnie możliwe jest zlecenie produkcji wybranego produktu w oparciu o propozycje, które możemy obejrzeć na stronie internetowej. Możliwe do przeprowadzenia są także warsztaty, zwykle organizowane dla grup. Są również dostępne dla mniejszej ilości osób, które gotowe są ponieść koszty ich przygotowania.


Kolejny przystanek możemy zrobić na granicy Łapczyna i Zamczyska. Tutaj na końcu wsi znajduje się warsztat łyżkarza. Zajmujący się od 44 lat tą profesją Pan Mieczysław chętnie opowiada a nawet oferuje na miejscu mini pokaz wycięcia łyżki z pieńka przygotowanego drzewa. Ta profesja wydaje się dziś rzeczywiście wymierająca. Wysokie ceny drzewa i konkurencja maszyn skutecznie eliminuje rzemieślników z rynku. Tym bardziej warto tu wpaść by zobaczyć jak kiedyś produkowano sztućce, dla dzieci to nie lada zaskoczenie.


Pobliskie Centrum Rękodzieła Ludowego w Niemczynie spina klamrą działania mające na celu popularyzację podlaskiej sztuki ludowej. Tutaj też możemy uczestniczyć w warsztatach ceramicznych, witrażowych czy z filcowania na mokro. Jest jeszcze dostępnych kilka jesiennych terminów.


Zachęcamy do zaplanowania weekendu na Podlasiu, koniecznie z uwzględnieniem Szlaku Rękodzieła. Można też prosto stąd udać się do nieodległej indiańskiej wioski Puszczykówka i tam zanocować w indiańskim tipi, doskonałe dopełnienie swojskiej przygody.


Już od następnych wakacji, dzięki oddaniu do użytku kolejnych fragmentów drogi ekspresowej Warszawa -Białystok, Podlasie będzie jeszcze bliżej stolicy, weekend tam będzie jeszcze łatwiejszy do zorganizowania.



z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 31.01.2017 9:38
Wisła Walk 1047 km 1 człowiek - spotkanie z bohaterem w sobotę

Rok Rzeki Wisły 2017 ma już swojego pierwszego bohatera. Pan Maciej Boinski ruszył wzdłuż królowej polskich rzek i zamierza dojść aż do jej ujścia. Już w najbliższą sobotę będziemy mieli okazję posłuchać jego opowieści podczas spotkania w klubie Rejs. Spotkanie jest wstępnie planowane na godzinę 10.00, jednak ostateczna godzina będzie zależała od tempa marszu i tego w jakiej kondycji dotrze on do Warszawy w piątek.


Już w sobotę dostaniemy więc możliwość wymiany doświadczeń i posłuchania o niesamowitej historii, motywacji i przygotowaniu do niełatwego a można by nawet powiedzieć tytanicznego zadania. Na spotkaniu swoją obecność zapowiedzieli już liczni ludzie Wisły. Będą też m.in. reprezentanci grup surwiwalowych.


W sobotę będziemy mogli posłuchać o planowanych wydarzeniach o podobnym profilu, do tego co realizuje Pan Maciek. Będzie więc o planach przejechania na rowerze wzdłuż Wisły, o ekstremalnym spływie kajakowym a także o biegach wzdłuż Wisły.


Organizatorzy planują też towarzyszyć większą grupą Panu Maciejowi podczas jego drogi przez stolicę, naturalnie wzdłuż Wisły. Jeżeli więc mamy czas i ochotę na spacer w dobrym tempie i doborowym towarzystwie zarezerwujmy sobotnie popołudnie na ten właśnie cel.


Dla planujących przygodę z ekstremalnymi atrakcjami, spotkanie w klubie Rejs będzie dobrą okazją by posłuchać o przygotowaniach i sprzęcie, który najlepiej sprawdza się w ciężkich pogodowych warunkach. Pan Maciej przybliży historię swoich przygotowań. Już w przeszłości pokonywał długie odcinki wzdłuż polskich rzek, nigdy jednak nie porwał się na marsz o długości ponad 1000 km.


Rok Rzeki Wisły w Warszawie zaczyna się więc obiecująco, miejmy nadzieję że wydarzenia podobne do Wisła Walk wyzwolą pozytywną energię i pozwolą kontynuować prace na rzecz królowej polskich rzek w przyszłości.


Wkrótce na portalu także relacja z tego, co dobrego dzieje się w okolicach Czerwińska, który także ma szansę na nowe otwarcie na Wisłę.


Serdecznie zapraszamy na spotkanie w sobotę o 10.00. Ostateczne ustalenia co do godziny i czasu trwania będą podawane na profilu wydarzenia a także na stronie Rok Rzeki Wisły 2017.


z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: rokrzekiwisly
Data publikacji: 22.05.2017 20:53
Niesamowita Noc Kultury Lublin 3-4 VI - tym razem też hiszpańska fiesta

Jedna z najlepszych lubelskich imprez, w tym roku jeszcze atrakcyjniejsza ze względu na trwające 700 - lecie miasta. 3-4 czerwca w Lublinie zaprezentują się też hiszpańskie regiony, przybliżą kuchnię, folklor i muzykę z Półwyspu Iberyjskiego. Różnorodność to słowo klucz, najlepiej opisujące ich występy.


Co czeka nas podczas Nocy Kultury? Przede wszystkim koncerty muzyczne. Będzie w czym wybierać, od jazzu do imprezowych klimatów techno. Wszystko w interesującym, historycznym obszarze starego miasta.


Noc Kultury to także miejskie instalacje i murale, w Gąszczu Chrząszczy czy Czułość Ryb, ta ostatnia nawiązuje do genezy nazwy Lublin. Na ulicy Furmańskiej artyści spróbują odtworzyć Stworzenie Świata, osobliwa interpretacja tego wydarzenia.

Będziemy mogli też obejrzeć prace dzieci z lubelskich szkół.


Naturalnie nie zabraknie możliwości nocnego zwiedzania najpiękniejszych lubelskich zabytków, Kaplica Trójcy Świętej, Wieża Trynitarska z dzwonami i pięknym punktem widokowym na miasto, czy Piwnica pod Fortuną na pewno zachwycą nie jednego.


Na turystów czekają także wystawy malarstwa i fotografii, między innymi przypominające historię Lublina, którego już nie ma. Będzie też można popatrzeć na miasto z perspektywy dachów lubelskich budynków.


Wiele z planowanych instalacji będzie składało się z balonów, którym przyozdobiony zostanie m.in. Trybunał Lubelski i ulica Grodzka. Letnie kolory będą towarzyszyły nam podczas całego weekendu.


Na najmłodszych czekają różnorodne warsztaty. Na ulicy Rybnej będzie specjalny pokój z animacjami, gdzie dorośli będą mogli pozostawić swoje pociechy pod okiem animatorów.


W lubelskich parkach zaplanowano też koncerty fortepianowe, a specjalną strefę relaksu przygotował browar Perła.


Spragnieni tanecznej zabawy będą mogli wziąć udział w potańcówce na Starym Mieście tuż przed kościołem Dominikanów, pod hasłem " Disco nie musi znaczyć Polo". Na zabawę zaprosi też Scena Muzyczna na dachu Tarasów Zamkowych.


Na imprezie nie może zabraknąć lubelskich kulinariów. Specjalną edycję cebularza, Cebularz Furmański, będzie można kupić przez całą noc. Nie zapominajmy o rzemieślniczych browarach, piwo z Browaru Zakładowego kupimy " U Fotografa".


Warto zaplanować weekendową wizytę w Lublinie w weekend 3-4 czerwca. Tym bardziej, że już wkrótce dojazd do koziego grodu ponownie będzie utrudniony. Zaczynają się prace na drodze ekspresowej a pociągi od połowy czerwca pojadą inną, okrężną trasą. Ostatnia chwila, by bezstresowo odwiedzić Lublin.


Pełny program wydarzeń Nocy Kultury znajdziemy na stronie wydarzenia.










z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 12.10.2016 11:37
Stacja Muzeum Kolejnictwa - gra miejska 22 października i kolej z kartonu dla dzieci

Stacja Muzeum, czyli nowe wcielenie Muzeum Kolejnictwa stawia coraz mocniej na działalność edukacyjno- rozrywkową. Jest to dobry pierwszy krok przed otwarciem nowej siedziby na warszawskich Odolanach, prawdopodobnie już w 2017 roku.


Nowa lokalizacja, która nie będzie posiadała zalet takich jak bliskość centrum i doskonała komunikacja z większością warszawskich dzielnic, wymusi przygotowanie dużo ciekawszej oferty edukacyjnej, tak by skutecznie przyciągnąć zwiedzających.


Elementem tego typu działań jest przygotowanie nowej atrakcji tj. gry miejskiej dla rodzin.Odbędzie się ona już w kolejny weekend tj. 22 października, start od 10.00. Zgłoszenia przesyłamy na adres edukacja@stacjamuzeum.pl. W otoczeniu wspaniałych eksponatów Muzeum Kolejnictwa zabawa na pewno będzie przednia. Do wygrania są nagrody ufundowane przez warszawską SKM.


Wciąż czekamy na potwierdzenie kolejowego pikniku na trzydziestolecie Muzeum Wąskotorówki w Sochaczewie, które podlega operacyjnie warszawskiej placówce. Mimo zapowiedzi, brak jest konkretów. Być może impreza jednak się nie odbędzie.


Kolejną nowością w ofercie edukacyjnej jest nawiązanie współpracy z kartonowakolej.pl. Modele do sklejania oferują wiele godzin zabawy. Prostsze nawet najmłodszym dzieciom nie sprawiają problemów. Pierwsze doświadczenia z modelami wskazują, że dzieci uwielbiają je sklejać. Liczymy, iż jest to początek długoterminowej i owocnej dla obydwu stron współpracy. Modele możemy też spróbować posklejać w domu, znajdziemy je na stronie kartonowakolej.pl.

Wielkie pole do popisu daje Stacji Muzeum współpraca z podległą jej Kolejką Wąskotorową w Sochaczewie. Aż prosi się o wspólne akcje edukacyjne czy przygotowanie wspólnej oferty edukacyjno-turystycznej. Kolejki wąskotorowe w Sochaczewie, Rogowie czy Piasecznie mogłyby na tym tylko skorzystać. Doskonałym pomysłem byłaby też promocja szlaku kolei krakowsko-wiedeńskiej z pięknymi dworcami w Grodzisku czy Żyrardowie a także z mini muzeum WKD w Grodzisku. Nie wspominając już o perle wśród kolejowych zabytków tj. Parowozowni Skierniewice.

Czekamy z niecierpliwością na nowe informacje odnośnie remontu parowozu wąskotorowego dla kolei w Sochaczewie. Liczymy, że wyruszy on na tory już od wiosny 2017 roku.

Jest nadzieja, że Stacja Muzeum, czyli Muzeum Kolejnictwa w nowej odsłonie, będzie integratorem kolejowej oferty edukacyjnej i turystycznej. Odbyłoby się to z pożytkiem dla wszystkich wymienionych placówek. Przykład innych przywracanych do życia muzeów jak np. łódzki Semafor czy muzeum Cyrkowe w Parku Rozrywki Julinek pokazuje, iż jedyną drogą jest postawienie na szeroki wybór angażujących dzieci warsztatów, przy jednoczesnym wykorzystaniu najnowszych technologii.


foto: źródło PKP SA: wizualizacja nowej Stacji Muzeum - przeczytacie o tym również w artykule na portalu.



z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 20.07.2016 22:08
Oceanarium Oceanika Chrusty - z potenecjałem na gwiazdę w konstelacji świętorzyskich atrakcji

W tym tygodniu mieliśmy okazję zweryfikować nową, położoną tuż pod Kielcami atrakcję. Otwarta zaledwie kilka tygodni temu, pachnie nowością. Nie ma jeszcze formy ostatecznej, czekamy na otwarcie kolejnych akwariów z meduzami i ośmiornicami, które znacząco wzmocnią potencjał tego miejsca.


Jako, iż nasza wizyta miała miejsce poza weekendem, mogliśmy cieszyć się spokojnym zwiedzaniem i oceną tego nowego potencjalnego celu rodzinnych wycieczek z Warszawy.


Samo zwiedzanie Oceaniki z przewodnikiem trwa nie więcej niż 45-50 minut. Możemy usłyszeć sporo cennych informacji o zgromadzonych tu okazach. Są one pogrupowane wg. stref geograficznych, znajdziemy tu również nasze rodzime gatunki. Dzieci szkolne są szczególnie ciekawe. Zadają przewodnikom mnóstwo pytań, ci ze spokojem odpowiadają, poświęcając małym turystom tyle czasu ile potrzeba. Co ciekawe, nawet bardzo nieliczna grupa zawsze wyrusza na trasę z przewodnikiem. Tak więc poza godzinami szczytu i poza weekendem możemy tu mieć prywatnego przewodnika tylko dla siebie.


Nie jest niespodzianką, że największe wrażenie robi na dzieciach akwarium z rekinami, płaszczkami i mureną. Mimo, iż rekiny to młode osobniki, prezentują się okazale a dla dziecka spotkanie z taką rybą to zawsze przeżycie.


Mimo, iż ostatnia sala w dużej mierze przypomina akwaria sklepów akwarystycznych, to zgromadzone tu okazy m.in. znane z filmów Nemo osobniki także mają duże zainteresowanie. W tej sali mamy też dużo więcej światła, łatwiej jest więc robić zdjęcia.


Jak już wspomnieliśmy wcześniej, plany zakładają uruchomienie dodatkowych akwariów z meduzami i ośmiornicami. Wtedy zapewne nieco rozładują się weekendowe kolejki, z którymi mamy dziś do czynienia. Także czas samego zwiedzania winien się znacząco wydłużyć.


Oczywiście po zwiedzaniu z przewodnikiem mamy możliwość pozostania w obiekcie i kontemplacji podwodnego świata tak długo jak będziemy mieli na to ochotę.


Przed wejściem do Oceaniki możemy też spróbować Fishpealingu, mini rybki oczyszczą nam skórę stóp. Bardzo ciekawe doświadczenie, dzieci mają z tego wiele radości.


Po opuszczeniu budynku Oceanarium mamy możliwość odwiedzenia centrum miniatur, zabawy na dmuchańcach, karuzeli czy w parku linowym. Ta ostania atrakcja jest świeżą nowością. Trzeba przyznać, iż park miniatur, który zwiedzamy uzbrojeni w interaktywne urządzenia jest dużym pozytywnym zaskoczeniem. Dostajemy tu wiedzę w pigułce odnośnie wszystkich najważniejszych świętokrzyskich atrakcji. Dzieci otrzymują zestaw nagrań specjalnie przystosowany dla najmłodszych, gdzie pojawiają się legendy i ubarwione opowieści.


Na miejscu istnieje też nowa baza noclegowa, można ją poważnie rozważyć pod kątem weekendowego wypadu w okolice Kielc.


Jako, że obiekt jest nowy, można spodziewać się wkrótce większej aktywności marketingowo-promocyjnej pod kątem klientów z innych części Polski w tym z Warszawy.


Ceny w Oceanika mogłyby w nieco większym stopniu preferować ofertę dla rodzin lub/i formułę open jak to ma miejsce np. w Parku Rozrywki Julinek. Pamiętajmy jednak, iż jest to obiekt nowy i na stosowne analizy na pewno przyjdzie czas. Pierwszy krok został zrobiony, dodatkowe rozbudowanie oferty a także doskonała lokalizacja i całoroczny charakter obiektu na pewno sprowadzą tu wielu turystów. Świętokrzyskie znowu odskakuje innym krajowym konkurentom.





z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 11.10.2016 8:26
Light Move Festival Łódź + dogodny powrót pociągiem ŁKA

W miniony weekend mieliśmy możliwość uczestniczenia w kolejnej edycji oryginalnego łódzkiego wydarzenia tj. Light Move Festival.


Najważniejsze łódzkie atrakcje turystyczne przez weekendowe wieczory emanowały kolorowym oświetleniem. Oczywiście poza podświetleniami, mieliśmy też w kilku miejscach Łodzi możliwość podziwiania specjalnie stworzonych na tę okazję instalacji.


Łódź w takiej oprawie prezentowała się na prawdę imponująco. Zachęcała do odwiedzin i późnonocnych spacerów. Mimo, że nie dopisała pogoda, to chętnych na obejrzenie świetlanych instalacji było bardzo wielu.


Festival to nie tylko statyczne świetlne instalacje. Mieliśmy też do dyspozycji szereg koncertów. Dla dzieci zorganizowane specjalne świetlne warsztaty. Atrakcją dla najmłodszych był też kursujący po łódzkich ulicach zabytkowy świetlny tramwaj. Pomyślano też o miłośnikach fotografii. Akademia fotografii działała pod hasłem odkrywanie światłem.


Łódzki Festival światła przypomina swoim charakterem lubelską imprezę Festival Sztukmistrzów. Również w tym przypadku rosnąca popularność prowadzi do stałej poprawy jakości tego wydarzenia. Jak widać, odwiedzający oba miasta turyści chcą oglądać iluminacje nie tylko w tradycyjnej bożonarodzeniowej formie.


Sukces Festivalu na pewno zachęci kolejne miasta do eksperymentowania z tego typu wydarzeniami.


Przy okazji pisania o Festivalu należy wspomnieć o działaniach innych samorządowych podmiotów, które aktywnie go wspierały. Przede wszystkim bardzo postarała się Łódzka Kolej Aglomeracyjna. Późnonocne pociągi odwiozły zainteresowanych turystów prosto do Warszawy. Oferowany przez ŁKA komfort podróży w sposób widoczny wyprzedza innych operujących na tej trasie przewoźników. Nie możemy nie wspomnieć, iż na co dzień, weekendowe pociągi łączą oba miasta 4 parami połączeń. Oferta stale się poprawia i można liczyć na kolejne połączenia w przyszłości. Wiosną będziemy też mieli więcej ciekawych możliwości rowerowych wycieczek w okolice Skierniewic i Bolimowskiego Parku Krajobrazowego.


Czekamy z niecierpliwością na kolejne tego typu imprezy. Zachęcamy do odwiedzenia Łodzi w któryś z najbliższych weekendów. Inspiracji nie powinno nam brakować.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 19.07.2017 8:52
Weekend 22-23 lipca pod Warszawą okolice i nie tylko:)

Będzie się działo, w niedziele "Pomidorowa bitwa pod Warszawą" a dla szukających miejsca nad wodą doskonałą propozycją wydaje się "Jarmark Gostyniński". W historycznym klimacie będziemy się bawili podczas królewskiego weekendu w Pałacu w Małej Wsi pod Warszawą, kuszą też dni Janowca nad Wisłą, zaś epoki kamienia możemy dotknąć podczas "Krzemionkowskich spotkań z epoką kamienia". Dla przebywających na Mazurach nie małą atrakcją mogą być 2 dniowe zawody balonowe w Ełku. Sporo ciekawego będzie się też działo na Pojezierzu Łęczyńsko Włodawskim, we Włodawie trwa Poleskie Lato z Folklorem, w weekend zaś "Zew Natury" , w Holi w niedziele tradycyjny Jarmark w Skansenie.


1. Bitwa Pomidorowa "la tomatina" pod Warszawą - 2 edycja już w niedziele, wspólne dzieło młodych energicznych osób z okolic Karczewa i Janowa. W tym roku gościem specjalnym będzie Various Manx, sama bitwa od 17stej.


2. Królewski weekend pałac Mała Wieś - szereg atrakcji w tym dla najmłodszych w stale piękniejącym Pałacu w Małej Wsi, wszystko z okazji 230 rocznicy odwiedzin przez króla Poniatowskiego.


3. Jarmark Gostyniński - dwa dni zabawy w Gostyninie - w planie m.in inscenizacja historyczna "hołd ruski"- w sam raz dla osób wybierających się nad pobliskie jeziora.


4. Krzemionkowskie spotkania z epoką Kamienia - 2 dni podróży do dawnego świata, w miejscu które jak żadne inne kojarzy się właśnie z epoką kamienia. Super atrakcja dla planujących podróż do Sandomierza czy Bałtowa.


5. Dni Janowca nad Wisła i rajd rowerowy w Kazimierzu- 2 dni zabawy w historycznych plenerach zamku w Janowcu, możemy też powiązać z 25 km rajdem rowerowym przełomem Wisły którego start zaplanowano w sobotę rano z Kazimierza.


6. Zawody balonowe w Ełku - dla przebywających na Mazurach dodatkowa wspaniała atrakcja, dwa dni lotów balonowych w pięknej mazurskiej scenerii.


7. Folkowe lato i Zew Natury we Włodawie - Włodawa będzie starała się pokazać to co najlepsze na Polesiu. Idealne dla osób planujących wypad nad jezioro Białe w Okunince, dodatkowo w niedziele tradycyjny jarmark w Holi - okazja by odwiedzić krainę Rumianku.


8. Barefoot project - dla tych którzy zostaną w Warszawie - w sobotę możliwość włączenia się w akcje sprzątania plaży - tak by można było bezpiecznie chodzić gołą stopą. Szczytny projekt powinien rozlać się na pod warszawskie plaże tak by chronić takie perły jak ta w Ciszycy.


9 Spacer śladami kolei Petersbursko -Wiedeńskiej - w sobotę o 11 wraz z Muzeum Miasta Warszawy będziemy szukali wciąż istniejących śladów tego monumentalnego jak na owe czasy projetku, w sam raz dla fanów kolei.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: bitwapomidorowa nadwode palace balony
Data publikacji: 01.10.2016 20:46
Parrot AR Drone 2.0 na początek przygody z lataniem - recenzja test

Sezon powoli się kończy, pora ocenić towarzysza moich tegorocznych wypraw. Muszę przyznać, iż od zawsze miałem pewnego rodzaju obawy w stosunku do latających maszyn. Jednak postęp jaki dokonał się w ostatnich latach a także spodziewana radość z zabawy ostatecznie mnie przekonały.


Pierwszą tego typu zabawką został Parrot AR Drone 2.0. Pora na wnioski i rady dla tych, którzy chcieliby kupić podobny sprzęt dla siebie lub dla swoich dzieci.


Sprzęt możemy kupić z łatwością na allegro. Używane egzemplarze w dobrym stanie kupimy za 30% oryginalnej ceny, czyli już w okolicach 400-500 zł. Jeżeli jest to pierwszy drone to polecam egzemplarz używany, sam jestem z takiego wyboru bardzo zadowolony.


Jednym z najważniejszych elementów w naszym dronie jest bateria. To ona decyduje o długości zabawy. Polecam zakup wersji power edition, w której dostaniemy dwie większe pojemnościowo baterie. W ten sposób mamy realnie około 2 razy po 8-10 minut zabawy na każdej z baterii. Wersje ze słabszymi bateriami będą budzić naszą irytację, ze względu na krótki czas lotu. Pamiętajmy również o tym by drone był maksymalnie lekki, odradzam więc wszelkie naklejki.


Początkujący próbują latać tego typu dronami na zewnątrz korzystając z ciężkiej, przystosowanej do lotów w zamkniętych pomieszczeniach obudowy. Odradzam takie działania, drone jest bardzo wytrzymały, latanie w obudowie na zewnątrz mija się z celem.


Niewątpliwą zaletą Drona jest jego wytrzymałość, mój egzemplarz zaliczył co najmniej trzy, dość poważne uderzenia w przeszkody. Zderzenia z drzewem w Arboretum w Rogowie i podobne, w okolicy Dworu w Osmolicach przekonały mnie, że jest to konstrukcja wyjątkowa. Nawet sposób upadku na ziemię, tj. na plecy został przez konstruktorów gruntownie przemyślany. Także bez obaw, przy odrobinie szczęścia drone posłuży nam długo.


Dość lekka konstrukcja powoduje, iż latanie podczas wiatru jest ryzykowne a za razem powoduje spore nachylenie drona. Sterowanie w takich sytuacjach jest utrudnione, dobrze widać to na filmie z plaży w Ciszycy. Przy średnim i dużym wietrze zdecydowanie odradzam start.


Kolejną mocną stroną francuskiej konstrukcji jest sterowanie a właściwie możliwość sterowania smarthonem badź tabletem. Parowanie drona jest proste, aplikacje do sterowania urządzeniem mamy cały czas przy sobie. Możemy również w każdej chwili zarządzać nagrywanymi przez nas filmami.


Drone uzbrojony jest w przednią kamerę HD, jakość filmów nie zwala z nóg, jednak dla amatorskich nagrań jest akceptowalna. Na jakość wpływają oczywiście warunki pogodowe. Czasami kolory są żywsze jak na filmie z kąpieliska Mamut pod Garwolinem, innym razem jest z tym nieco gorzej jak widać na przykładzie filmu z kąpieliska Kąck pod Otwockiem.


Za mną już kilkadziesiąt nakręconych dronem AR Parrot 2.0 filmów. Ocena tego urządzenia może być tylko pozytywna. Mam nadzieję, że jeszcze jakiś czas mi posłuży w weekendowych eskapadach.


Wszystkie opublikowane filmy można wyszukać na You-Tube, wpisując w wyszukiwarkę zwarszawy-naweekend.







z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: ciekawostki gadzety
Data publikacji: 20.07.2016 9:19
Plaża Ciszyca - raj nieopodal Warszawy

Bardzo blisko Warszawy znajdziemy miejsce, które bardziej przypomina karaibskie plaże niż wiślane widoki, do których jesteśmy przyzwyczajeni. Jedna z najpiękniejszych plaż w okolicy stolicy, plaża Ciszyca.


O tej porze roku wizyta w tym miejscu jest szczególnie urokliwa, możemy wsłuchać się w śpiew otaczających nas ptaków, nierzadko słychać odgłosy bażantów. Można też spotkać tu największe nadwiślańskie ptaki.


Ciszyca jest miejscem, które upodobali sobie amatorzy opalania. Dzięki znacznej szerokości plaży, można z łatwością znaleźć ustronny jej fragment, tak by w spokoju poczytać czy oddać się kąpieli słonecznej.


Samo usytuowanie plaży powoduje, że może być też dobrą lokalizacją na odpoczynek podczas wycieczek rowerowych lub pieszych. Biegnący wzdłuż Wisły wał rozwadowski doprowadzi nas np. na Zamek Czersk. W planach jest też budowa nowych ścieżek rowerowych, które mają za zadanie wyeliminowanie problematycznego odcinka Góra Kalwaria- Czersk. Trzymamy kciuki.


Już w kolejnych dniach winna też ruszyć przeprawa promowa w nieodległych Gassach. Daje nam ona dodatkowe możliwości miłego spędzenia weekendu. Przepłynięcie Wisły promem jest też nie lada atrakcją dla dzieci.


Dogodna przeprawa powoduje, że można wyprawę na plażę połączyć ze zwiedzaniem pałacu w Otwocku Wielkim, oraz samego Otwocka z przepiękna architekturą świdermajerowską. Wreszcie możemy również zaplanować wycieczkę rowerową. Otwock jest bowiem doskonale kolejowo skomunikowany z Warszawą. Pamiętajmy, że rower w Kolejach Mazowieckich przewieziemy gratis.


Nieopodal punktu przeprawy promowej, ok 200-300 metrów w stronę Warszawy, znajdziemy mniejsze wyspy. Nie ma tu plaż, ale są malownicze wiślane brzegi a także duża liczebność ptactwa. Idealne miejsce na wyciszenie na łonie natury, lub zrobienie pięknych fotografii Wisły.


Odwiedzając wskazane miejsca musimy zwrócić specjalną uwagę na fakt, iż znajdujemy się na terenie rezerwatu przyrody Wyspy Świderskie. Starajmy się, by nasz pobyt nie narażał zwierząt na stres i niebezpieczeństwo. Szczególnie teraz, gdy wiele ptaków szykuje się do odchowania swojego potomstwa.


Życzymy udanego weekendu nad wodą, wkrótce kolejne wiślany imprezy: majowy Flis Festiwal i Zielone Świątki na Urzeczu.

Krótki film z naszej wizyty na plaży w Ciszycy dostępny na you-tube.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: nadwode okolicewarszawy podwarszawa
Data publikacji: 15.09.2016 10:19
Farma Iluzji rusza Kopalnia Złota nowe atrakcje na wiosnę 2017

Już w najbliższy weekend na Farmie Iluzji rusza Kopalnia Złota. Nowa atrakcja ma za zadanie zwiększyć atrakcyjność tego mającego już wyrobioną markę parku rozrywki.


Nowy projekt jest unikatem w skali kraju. Brak jest w polskich realiach podobnego miejsca. Cieszy też to, iż powstał od podstaw wg. pomysłu pracowników Farmy. Co ciekawe, przy jego powstaniu wykorzystano oryginalne elementy dawnej cegielni, co tylko dodaje całemu przedsięwzięciu dodatkową dozę autentyczności.


Zaraz po wejściu do budynku znajdujemy pokój, gdzie mieli przygotowywać się do pracy górnicy. Z dokładnością odtworzono dekoracje z 1966 roku. Znajdziemy tu meble, gazety a nawet oryginalne papierosy Sporty. Gratka dla osób pamiętających tamte czasy.


Główną atrakcją Kopalni jest winda, którą zjeżdzamy do podziemia. Towarzyszą nam autentyczne mechaniczne odgłosy zjazdu, osiągamy głębokość powyżej 300 metrów pod ziemią. Efekt iluzji jest tu rzeczywiście imponujący.


Następnie zwiedzamy nastrojowe kopalniane korytarze, w których znajdziemy m.in. wagoniki a także oryginalne instalacje. Nastrój buduje oświetlenie i charakterystyczna dla podziemnych budowli wilgoć.


Na koniec zwiedzania spotykamy się z duchem strażnikiem. On odsłoni nam prawdę o całej historii. Jego postać i opowieść jest niezwykle realna. Wciąż trwają prace nad jego repertuarem, tak by jak najlepiej zabawiał odwiedzających to miejsce gości.


Kopalnia Złota to pierwsza z serii dodatkowych atrakcji, które zobaczymy na Farmie w kolejnym wiosenno-letnim sezonie. Dobry obserwator może bez trudu dopatrzeć się śladów przygotowań, które już mają tu miejsce.


Nieopodal grodziska jest już ustawiona konstrukcja mini rollercostera. Będzie tu też niewielki tunel. Wszystko co związane z koleją cieszy się dużą popularnością w parkach rozrywki. Tak zapewne będzie i tutaj. A kolejowej rozbudowy to nie koniec. W centralnym punkcie parku, na przeciwko dmuchańców, już dziś możemy zobaczyć tory ustawione pod kolejną kolejową atrakcję.


Obok wymienionych pojawią się jeszcze trzy nowe place zabaw, przy dużej ilości gości tego typu miejsc w parku istotnie brakowało.


Wielka popularność dmuchańca ze zjeżdżalniami do wody skłoniła zarządzających do rozszerzenia oferty w tym zakresie. Podczas kolejnego lata pojawi się więc dość duży basen, przystosowany do najmłodszych dzieci, z głębokością nie wyższą niż 75 cm.


Jak widać plany Farmy Iluzji są bardzo ambitne, dotrzymują kroku a nawet prześcigają inne atrakcje. Sezon letni potrwa tu zapewne jeszcze do końca października. Zachęcamy, gdyż pozasezonowe odwiedziny dają nam komfort braku kolejek i letniego tłoku. Kopalnia Złota czeka na odkrycie.


W zimie zaś wróci ponownie Kraina Świętego Mikołaja. Na Farmie Iluzji jest to rzecz szczególna, warto zaplanować zimowy weekend, jak tylko pojawi się śnieg.


Pamiętajmy, iż jadąc na farmę z Warszawy warto zapoznać się z instrukcją jak objechać rondo w Kołbieli, w weekend korki są tu nagminne.








z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: farmailuzji parkirozrywki nowosc
Data publikacji: 11.10.2016 8:27
Sandomierz za pół ceny 5-6 listopada a 2 tyg później Święto Młodego Wina

W pierwszy weekend listopada Sandomierz podejmie próbę przyciągnięcia turystów z całej Polski dzięki kolejnej edycji akcji za pół ceny. Bijące rekordy popularności miasto, ewidentnie stawia na wydłużenie sezonu, promując wydarzenie w samej jego końcówce. Trudno się dziwić. Miasto nie narzekało na brak turystów w mijającym roku. W trakcie długich weekendów doszło nawet do sytuacji braku gotówki w bankomatach... robi wrażenie.


Po doskonale przeprowadzonych akcjach Płock za pół ceny i Toruń za pół ceny, można założyć, iż Sandomierz powtórzy sukces wyżej wymienionych. Dodatkowo włodarze miasta postanowili zwiększyć atrakcyjność wydarzenia poprzez organizację koncertu cieszącego się dużą popularnością zespołu Pectus.


Weekend za pół ceny 5-6 listopada to nie jedyna impreza, która czeka na nas jeszcze w tym roku. Niedawno skończył się tegoroczny zbiór winogron a to oznacza, że przed nami Święto Młodego Wina. Sandomierskie winiarstwo rozwija się bardzo dynamicznie. Wkrótce ma szansę stać się odrębną silną marką turystyczną, choć za miedzą w lubelskim rośnie silna konkurencja. Można też sobie wyobrazić wspólną promocję winiarskiej turystyki.


Wszak szlak od Kazimierza do Opola Lubelskiego w sposób naturalny zaprowadzi nas też do Sandomierza i okolic. Doskonałe połączenie z lubelszczyzną zapewnia nowy most w Solcu. Szczególnie blisko stąd do Parku w Bałtowie, a tam być może już za parę lat zrelaksujemy się w Termach Bałtów.


Komu więc nie uda się skorzystać z oferty Sandomierz za pół ceny, ten winien poważnie rozważyć uczestnictwo w Święcie Młodego Wina. Warto śledzić postęp polskich winiarzy.


Wybierając się do Sandomierza z Warszawy, należy rozważyć odwiedzenie także Krzemionek i/lub wspomnianego już wyżej kompleksu w Bałtowie. Ciekawą opcją może też być podróż przez lubelszczyznę. Kusi Wojciechów i piękne nadwiślańskie tereny w okolicach wspomnianego mostu. Nocleg w Pałacu Piotrawin to również rzecz wyjątkowa.


Warto zaplanować któryś z listopadowych weekendów w Sandomierzu. Trudno o ciekawszą propozycję w tym niezbyt sprzyjającym turystyce miesiącu.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 03.11.2016 8:41
Weekend 5-6 listopad pod Warszawą okolice i nie tylko :)

Pierwszy weekend listopada to przede wszystkim kusząca oferta Sandomierza za pół ceny, ale nie tylko. Zakochani w pięknych rezydencjach mogą odwiedzić Muzeum w Kozłówce w trakcie dni otwartych. Tradycyjnie po Zaduszkach odbędą się też inscenizacje słowiańskich Dziadów, jedna w grodzie piastowskim w Gieczu, druga w rejonie pojezierza w Wolce Bieleckiej na Lubelszczyźnie. Startuje także darmowy listopad w rezydencjach królewskich w Warszawie, idealna okazja do zwiedzenia Wilanowa wraz z pokazem Ogrodu Światła ( tu odpłatnie). Przy dobrej pogodzie arboretum w Rogowie będzie otwarte w weekend ostatni raz w tym roku. W Toruniu czeka na nas międzynarodowy Jarmark Produktu Regionalnego i Rzemiosła.


1. Sandomierz za pół ceny - kolejny weekend z serii za pół ceny, tym razem królewski Sandomierz. Kogo nie skusi najbliższy weekend, może zaplanować podróż za 2 tygodnie na Święto Młodego Wina.


2. Dzień otwarty w Pałacu w Kozłówce - specjalne atrakcje w tej jednej z piękniejszych magnackich rezydencji w Polsce. Dodatkowo regionalne potrawy. Można pokusić się o nocleg w romantycznej scenerii np. w nieodległym Dworze Osmolice.


3. Dziady w Gieczu/ Wolce Bieleckiej - w sobotę 5 listopada tradycyjne słowiańskie obrzędy odtworzą rekonstruktorzy w Wielkopolskim Gieczu i na Lubelszczyźnie w Wolce Bieleckiej.


4. Jarmark w Toruniu - przeszło 50 wystawców, międzynarodowe towarzystwo. Jarmark produktów regionalnych a także rzemiosła i rękodzieła ludowego, dobra okazja by odwiedzić miasto Kopernika.


5. Darmowy listopad w rezydencjach królewskich - Zamek Królewski, Wilanów i Łazienki - szereg darmowych atrakcji w ramach cyklicznej listopadowej akcji.


6. Targ Śniadaniowy, nowa lokalizacja - popularne wśród szukających kulinarnych inspiracji wydarzenie w nowym miejscu. Z tej okazji m.in. warsztaty z tworzenia mgiełki zapachowej przygotowane przez niesamowitych gospodarzy Dworzysk - pola lawendy z Podlasia.


7. Szlachecki Zajazd na Zamość - to tytuł wycieczki organizowanej przez Chorągiew Zamku w Zawieprzycach, oprowadzą niezrównani Przewodnicy z Pasją, chętni mogą dołączyć w samym Zamościu.


8. Duszna Sprawa, spacer z duchami po Małachowiance w Płocku - niesamowite spacery, po niezwykłym historycznym miejscu. Duces Mazovie poprowadzą śmiałków na spotkanie z Białą Damą w Płocku. Najbliższe terminy już niestety zajęte. Zachęcamy śledzić stronę przewodników, gdyż już wkrótce pojawią się kolejne daty, naprawdę warto.


Mimo, iż listopad jest trudnym turystycznie miesiącem to jak widać nie brak w nim interesujących propozycji. W zależności od pogody możemy wybrać krótszą lub dłuższą eskapadę z Warszawy na Weekend.





z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: zapolceny palackozlowka dziady
Data publikacji: 08.11.2016 10:19
Długi weekend 11-13 listopada Warszawa okolice i nie tylko:)

Pogoda nas nie rozpieszcza, jednak długi weekend to zawsze dobra okazja by skorzystać z niestandardowych propozycji do spędzenia czasu poza domem. Takich nie zabraknie, oto niektóre z nich.


1. Specjalne atrakcje w Pałacu w Wilanowie - w ramach akcji darmowy listopad "Gry i zabawy z królewskiego podwórka" a 13 listopada specjalny spacer "O łowach", idealne do powiązania z Ogrodem Światła.

2. Urodziny Wiślanej Ścieżki Łuczniczej - w sobotę 12 listopada święto stworzonej siłami pasjonatów nowej wiślanej atrakcji. Szereg zabaw dla dzieci, w tym naturalnie możliwość wypróbowania swoich sił w strzelaniu z łuku.

3. Piwny Weekend w mieście Piwowarów - rusza promocja piwnego produktu w Piotrkowie Trybunalskim, możemy udać się tu zarówno na ciekawy weekend jak i na jeden dzień. 12 listopada możliwość zwiedzania browaru Jan Olbracht.

4. Dzień Niepodległości w Muzeum Polskiej Techniki Wojskowej - w piątek specjalne atrakcje czekają na nas na Powsińskiej, m.in. prezentacja sylwetek i uzbrojenia powstańców warszawskich i żołnierzy AK.

5. Zajęcia Edukacyjne w Muzeum Fortyfikacji i Broni Arsenał w Zamościu- zaprasza przedszkolaków na warsztaty, start o 10.00 w piątek. Dodatkowo w czwartek startuje wystawa o słowackiej perle Bardejovie. Kto planuje wycieczkę na długi weekend do Zamościa może skorzystać z tej inspiracji.

6. II Sochaczewska gra miejska Niepodległość - Muzeum Pola Bitwy nad Bzurą i władze miasta zachęcają do poznania jego historii i postaci z nią związanych.

7. 11 listopada z wąskotorówką Piaseczno - jedna z ostatnich okazji do przejażdżki wąskim torem w tym roku. Start 11 listopada o 11.00.


8. Sobota z Artefaktami - Glina - Warsztaty w Pruszkowskim Muzeum Starożytnego Hutnictwa Mazowieckiego - ciekawe i bezpłatne :) także do powiązania ze zwiedzaniem Galerii Figur Stalowych w tym samym mieście.


9. Wciąż trwa darmowy listopad w Rezydencjach Królewskich z nocnym zwiedzaniem Łazienek w każdą kolejną sobotę. Najważniejsze atrakcje w ramach tej periodycznej akcji znajdziecie tutaj.



Mimo, iż aura nie zachęca, warto wybrać się na spacer i spędzić najbliższy wolny weekend z rodziną bądź przyjaciółmi. Jeśli szukamy zajęcia dla dzieci to też mamy w czym wybierać. Zapraszamy.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: naprzyszlyweekend dlugiweekend
1   2   3   4   5   6   7   8   9   10   11   12   13   14   



REKLAMA



KONTAKT | O NAS | COOKIES

Tutaj dowiesz się jak zaplanować wyjazd z Warszawy na weekend, tak by był naprawdę ciekawy.
Copyright © 2016 zWarszawy-naWeekend.pl | Powered by Yancoon Lagoon