czekam

Ostania Nocna Jazda w Szwajcarii Bałtowskiej - super cena 30 zl  za 4h


   Wyszukiwanie wg.: okolicewarszawy
Data publikacji: 16.05.2016 23:04
Parowozownia Skierniewice - ruszył sezon turystyczny

Ruszył sezon turystyczny w Parowozowni Skierniewice. Ten jakże oryginalny, industrialny zabytek, dzięki autostradzie A2 znajduje się praktycznie w okolicach Warszawy. Pierwsze dni otwarte były tydzień temu. W zeszły weekend zaś w ramach Nocy Muzeów mieliśmy okazję zwiedzić parowozownię w nocnej scenerii. Była to nie lada przygoda. Obsługa przygotowała specjalne efekty świetlne i dźwiękowe na hali. Trzeba przyznać, iż ten sposób ekspozycji spełnił znakomicie swoją rolę.


Na wielkie uznanie zasługuje też obsługa, wolontariusze stowarzyszenia opiekującego się parowozownią bardzo chętnie odpowiadali na każde pytanie, służąc swoją kolejową wiedzą. Można też było posłuchać o toczących się właśnie na obiekcie pracach. Parowozownia dostaje nowy dach. Na pewno zadaszenie stworzy w przyszłości nowe możliwości jeżeli chodzi o ekspozycję zgromadzonego tutaj taboru.


Bardzo ciekawa jest rekonstrukcja wagonu do przewozu piwa. Jest to bardzo pracochłonny proces i zapewne potrwa jeszcze wiele miesięcy. Możemy go wspomóc zostawiając w parowozownianej skarbonce pieniążki na renowację. Nie zapominajmy też o wsparciu w ramach 1% .


W trakcie Nocy Muzeów trasa zwiedzania była nieco skrócona ze względu na to, że warunki nocne powodują pewne obostrzenia. Trasa zwiedzania podczas kolejnych standardowych dni otwartych jest przeszło dwa razy dłuższa. Zwiedzamy parowozownię z przewodnikiem, co szczególnie dla dzieci zawsze jest cenne.


Oczywiście znakiem rozpoznawczym parowozowni są stojące na zewnątrz monumentalne parowozy. W rzeczywistości robią one dużo większe wrażenie niż na zdjęciach. Wysokość kilku metrów jest imponująca.


Niebanalna jest też obrotnica o średnicy 23 metrów. Wprawdzie nie jest ona prezentowana podczas dni otwartych, jednak nawet statycznie wygląda niezwykle ciekawie.


Sezon wiosenno-letni to najlepszy czas na odwiedzenie parowozowni. Kolejne weekendy to szereg dat, w których będzie otwarta. Warsztaty techniczne, dzień dziecka, rajd żuka to tylko niektóre z możliwych weekendowych propozycji do rozważenia.


Wycieczkę do Skierniewic możemy też połączyć z weekendowym wypadem do Nieborowa, Łowicza czy też poruszając się w klimacie industrialnym do Żyradowa.


Jeżeli fascynujemy się fotografią możemy też wybrać warsztaty fotograficzne, w ramach których parowozownia zmienia się w plener. Jest dużo łatwiej zrobić dobre zdjęcie w sytuacji specjalnie do tego zaaranżowanej.


Planując więc kolejny weekend w okolicach Warszawy musimy koniecznie uwzględnić ten niebanalny, muzealny obiekt.



z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 02.06.2016 19:22
Weekend 14-15 maja, pod Warszawą okolice i nie tylko - NOC MUZEÓW

Najbliższy weekend zdominowany będzie przez NOC MUZEÓW. Warto jednak rozważyć propozycję imprez, które zaoferują coś ponad przeciętność. Naszym zdaniem w okolicach Warszawy na wyróżnienie zasługują turniej miast na Zamku Liw i rekonstrukcje historyczne przy Pałacu w Otwocku Wielkim. Obie te imprezy można połączyć z innymi atrakcjami, tj. w pierwszym przypadku ze spływem kajakowym Liwcem, a w drugim z zielonymi Świątkami na Urzeczu. Z innych ciekawostek polecamy nocne zwiedzanie Parowozowni Skierniewice. Ciekawie zapowiada się też feta na wzgórzu zamkowym w Sochaczewie. Dla fanów militariów unikalna możliwość zwiedzenie schronu Regelbau w Tomaszowie, oczywiście w asyście rekonstruktorów. Kto jednak wolałby uciec z miasta może udać się do Łomży, gdzie odbędzie się Fafuriada, regionalne smaki, bursztyn i kultura kurpiowska. Dla aktywnych polecamy rajd rowerowy po przepięknych miejscach Lubelszczyzny, startujemy z nieodległych Puław. Rusza też oczekiwana ekspozycja w Galerii Figur Stalowych w Pruszkowie, w ramach konkursu można wygrać aż 5 rodzinnych wejściówek.


1. Rekonstrukcje Bitew przy Pałacu w Otwocku Wielkim - dwudniowa impreza, obóz wojskowy otworzy się już o 12.00 w sobotę, o 20.00 nocna bitwa, w niedzielę szansa na zobaczenie potyczki również o 12.00

2. Turniej Miast na zamku Liw - 1 wydarzenie z cyklu odbędzie się w Liwie, motywem przewodnim będzie legenda Żółtej Damy, szykuje się sporo atrakcji. Idealne do połączenia ze spływem Liwcem, polecamy przystanliwiec.pl .

3. Nocne zwiedzanie Parowozownii Skierniewice - obiekt unikatowy, otwarty tylko kilkanaście dni w roku, w ten weekend kolejowa noc muzeów, iluminacje, niesamowita rzecz.

4. Galeria Figur Stalowych Pruszków - 14 maja rusza nowa ekspozycja, ponad 70 unikatowych eksponatów, 5 wejściówek do wygrania w naszym konkursie.

5. Zielone Świątki na Urzeczu i 3 darmowe rejsy Loewentin- kto nie mógł wziąć udziału we Flis Festiwalu, ma kolejną szansę zapoznać się z Urzecką tradycją już w kolejny weekend. Żeglujące po Wiśle drewniane łodzie to wyjątkowy widok. Możemy też popłynąć w jednym ze specjalnych, darmowych rejsów historycznym statkiem Loewentin, osobiste zapisy ruszą w pt od 16.00

6. Fafuriada w Łomży - łomżyński jarmark rozmaitości, doskonała możliwość zapoznania się z kulturą kurpiowską, bursztyn w Muzeum Północno Mazowieckim. Dodatkowo kuszą pobliskie Drozdowo i skansen w Nowogrodzie.

7. Sochaczew - atrakcje militarne, spotkanie z rekonstruktorami, możliwość zdjęcia w mundurze a wieczorem pokaz sztucznych ogni na wzgórzu zamkowym. Idealne do powiązania ze spływem kajakowym Bzurą z łowickimikajakami lub moto-przystanią.

8. Rajd Rowerowy z Puław - piękne Puławy, Gołąb i siedliska rzadkich ptaków w rezerwacie "Piskory", można również wygodnie dojechać na miejsce PKP IC.

9. Tomaszów Mazowiecki - kolejna propozycja w klimacie militarnym, możliwość zwiedzenia bunkra Regelbau 621, spotkania z rekonstruktorami. Dodatkowo przepiękny rezerwat Niebieskie Źródła, skansen rzeki Pilicy plus Groty Nagórzyckie, dwie ostatnie atrakcje od 16.00 bezpłatnie.

10. Se-ma-for w Łodzi - zaprasza dzieci na nowe interesujące warsztaty m.in. Robotyka i pokaz programowania robotów, ale też moc innych atrakcji. Dwa zaproszenia do Se-me -fora do wygrania w naszym konkursie.

Czas wybrać jedną z propozycji i wyruszyć z Warszawy na weekend :)

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: okolicewarszawy naweekend podwarszawa
Data publikacji: 06.05.2016 18:58
Już płyną - jutro rusza Flis Festiwal

Dziś po południu około godziny 16 uważni obserwatorzy mogli dostrzec na Wiśle 4 warszawskie jednostki zmierzające na południe. To znak, że zbliża się Flis Festiwal. Startujemy jutro. Po obu stronach rzeki, zarówno w Gassach jak i Karczewie, czeka na nas moc atrakcji. Jest to chyba najciekawsza propozycja na ten weekend w okolicach Warszawy.


Flis Festiwal, wzorowany na francuskiej tradycji orleańskich zlotów łodzi rzecznych, cieszy się rosnącą z roku na rok popularnością. Biorąc pod uwagę, iż kolejny 2017 rok będzie rokiem Wisły, wszystko co z nią związane na pewno zyska dodatkową uwagę. W startującej jutro edycji możemy liczyć na obecność około dwudziestu jednostek pływających. Dziś z portu Czerniakowskiego wyruszyły Zygmunt, Józefinka, Św Barbara i Zuchwała. Dotrą do Gassów zapewne około godziny 19.00. Część łodzi dołączy jutro. Zapowiadana jest obecność m.in Galara Solnego, potężnej 12 metrowej jednostki, która niedawno przemierzyła całą Europę. Cieszyła się też dużą popularnością na francuskim zlocie. Nie zabraknie również jednostek z okolic Solca. Jest to tradycyjnie bardzo mocny region w żegludze wiślanej, solskie jednostki charakteryzują się dwoma masztami.


Dziś nie mieliśmy możliwości obejrzenia jednostek w pełnym rynsztunku z obsadzonymi żaglami, są one jednak w gotowości i zaprezentują się nam na jutrzejszej paradzie. Przewidziane są dwie wiślane prezentacje. Jedna po godzinie 15.00, druga wieczorem około godz 19.30. Wielokolorowe żagle prezentują się wspaniale, tylko dla tego widoku warto wybrać się jutro na Flis Festiwal.



Dwa słowa należą się również przewidzianemu na jutro koncertowi. O godzinie 19.30 wystąpi bowiem niebanalny zespół HAMBAWENAH z jazzującymi klimatycznymi utworami. Część z nich została specjalnie przygotowana na potrzeby tegorocznego Festiwalu.


Flis Festiwal jest idealną okazją by poznać tradycje Urzecza. Wystąpią zespoły ludowe, będzie można też rozmawiać z osobami osobiście zaangażowanymi w popularyzację tej do niedawna uznanej za zapomnianą tematyki.


Trzeba też podkreślić, iż flisacy są niezwykle otwartymi ludźmi. Z pasją opowiadają o swoim zajęciu, potrafią też jak mało kto zarazić bakcylem swojego hobby. Na pewno flisacki obóz i same żaglowce będą wyjątkową atrakcją dla dzieci, które kochają wszystko co związane jest z wodą. To jest kolejny powód by wybrać się jutro w okolice Warszawy, do Gassów.


W następny weekend przyozdobione brzózkami żaglowce ruszą zaś w rejs w ramach zielonych świątków na Urzeczu, kolejna możliwość obejrzenia ich w akcji.


Serdecznie zachęcamy do stawienia się w najbliższy weekend na Ostrodze wiślanej, to ledwie 30 kilometrów od Warszawy.

z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 04.05.2016 13:21
Gdzie na weekend 7-8 maja, okolice Warszawy i nieco dalej:)

W najbliższy weekend w okolicach Warszawy odbędzie się kilka ciekawych imprez. W sposób szczególny zapraszamy na Flis Festiwal, trzy dni pełne atrakcji nad Wisłą. Z propozycji wyróżnić też należy zwiedzanie parowozowni w Skierniewicach. Obiekt otwarty jest tylko kilkanaście dni w roku. Kto ma czas na dłuższą wyprawę może udać się na turystyczną majówkę do Zamościa. Historyczne rekonstrukcje odbędą się także w pięknym pałacu w Kozłówce, jak również u bram pojezierza Łęczyńsko- Włodawskiego w Zawieprzycach. W samej Warszawie będziemy mieli rycerski turniej rodu Ciołków. Ruszają też koncerty w Sannikach, doskonały pomysł na romantyczny wypad. Kto jest zwolennikiem dobrego piwa i będzie w okolicach Kazimierza, może skorzystać z okazji i udać się na majówkę z Browarem Zakładowym w Poniatowej.


1. Flis Festiwal - już od piątku 6 maja aż do niedzieli w pod-konstancińskich Gassach obędzie się szereg ciekawych wydarzeń, których sercem będzie oczywiście Wisła i urzycka tradycja. Warsztaty, koncerty i naturalnie wizyta wiślanych żaglowców z różnych zakątków Polski. Naprawdę warto.

2. Dzień otwarty Parowozownia Skierniewice - obiekt unikatowy, otwarty tylko kilkanaście dni w roku, pierwsza w tym roku okazja by go zwiedzić już w tą sobotę. Godziny wejść: 11.00, 12.00, 13.00, 14.00 .

3. II Turystyczna Majówka w Zamościu - doskonała okazja by zwiedzić twierdzę Zamość, bez towarzystwa długo weekendowych tłumów.

4. Koncert Fortepianowy w Sannikach - dla fanów muzyki poważnej i pięknych wnętrz koncert fortepianowy w Sannikach. W sobotę o 14.00.

5. IV Turniej Rycerski rodu Ciołków - w sobotę od 10.00 przy Bażantarni, tym razem turniej rycerski w samym sercu Warszawy.

6. Rajd Rowerowy z Zamku Liw - dla aktywnych 7 maja ruszy rajd rowerowy im. Ottona Warpechowskiego, początek w sobotę o 9.15.

7. Pałac w Kozłówce - Szlachecka Majówka - w sobotę turniej szabli i muszkietu, dodatkowy pretekst by odwiedzić to piękne miejsce, relacje z trasy o Pałacach Lubelszczyzny znajdziecie na portalu.

8. IX Jarmark Sarmacki - u wrót pojezierza Łęczyńsko-Włodawskiego w Zawieprzycach. Start w niedzielę 8 maja w przepięknym miejscu na wysokiej skarpie Wieprza. Warte rozważenia szczególnie dla tych, którzy nie znają tej części Polski.

9. Majówka z Browarem Zakładowym w Poniatowej - nowy podmiot na Polskim rynku piwa, najlepsze polskie odmiany chmielu, w ten weekend browar otwiera się dla zwiedzających.

Czas wybrać którąś z propozycji i wyruszyć z Warszawy na weekend :)

z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 20.07.2016 9:19
Plaża Ciszyca - raj nieopodal Warszawy

Bardzo blisko Warszawy znajdziemy miejsce, które bardziej przypomina karaibskie plaże niż wiślane widoki, do których jesteśmy przyzwyczajeni. Jedna z najpiękniejszych plaż w okolicy stolicy, plaża Ciszyca.


O tej porze roku wizyta w tym miejscu jest szczególnie urokliwa, możemy wsłuchać się w śpiew otaczających nas ptaków, nierzadko słychać odgłosy bażantów. Można też spotkać tu największe nadwiślańskie ptaki.


Ciszyca jest miejscem, które upodobali sobie amatorzy opalania. Dzięki znacznej szerokości plaży, można z łatwością znaleźć ustronny jej fragment, tak by w spokoju poczytać czy oddać się kąpieli słonecznej.


Samo usytuowanie plaży powoduje, że może być też dobrą lokalizacją na odpoczynek podczas wycieczek rowerowych lub pieszych. Biegnący wzdłuż Wisły wał rozwadowski doprowadzi nas np. na Zamek Czersk. W planach jest też budowa nowych ścieżek rowerowych, które mają za zadanie wyeliminowanie problematycznego odcinka Góra Kalwaria- Czersk. Trzymamy kciuki.


Już w kolejnych dniach winna też ruszyć przeprawa promowa w nieodległych Gassach. Daje nam ona dodatkowe możliwości miłego spędzenia weekendu. Przepłynięcie Wisły promem jest też nie lada atrakcją dla dzieci.


Dogodna przeprawa powoduje, że można wyprawę na plażę połączyć ze zwiedzaniem pałacu w Otwocku Wielkim, oraz samego Otwocka z przepiękna architekturą świdermajerowską. Wreszcie możemy również zaplanować wycieczkę rowerową. Otwock jest bowiem doskonale kolejowo skomunikowany z Warszawą. Pamiętajmy, że rower w Kolejach Mazowieckich przewieziemy gratis.


Nieopodal punktu przeprawy promowej, ok 200-300 metrów w stronę Warszawy, znajdziemy mniejsze wyspy. Nie ma tu plaż, ale są malownicze wiślane brzegi a także duża liczebność ptactwa. Idealne miejsce na wyciszenie na łonie natury, lub zrobienie pięknych fotografii Wisły.


Odwiedzając wskazane miejsca musimy zwrócić specjalną uwagę na fakt, iż znajdujemy się na terenie rezerwatu przyrody Wyspy Świderskie. Starajmy się, by nasz pobyt nie narażał zwierząt na stres i niebezpieczeństwo. Szczególnie teraz, gdy wiele ptaków szykuje się do odchowania swojego potomstwa.


Życzymy udanego weekendu nad wodą, wkrótce kolejne wiślany imprezy: majowy Flis Festiwal i Zielone Świątki na Urzeczu.

Krótki film z naszej wizyty na plaży w Ciszycy dostępny na you-tube.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: nadwode okolicewarszawy podwarszawa
Data publikacji: 21.04.2016 23:49
TWIERDZA MODLIN samodzielnie - rozwiązujemy questy

Dzisiaj damy Wam przepis na samodzielne weekendowe zwiedzanie Twierdzy Modlin połączone z dodatkowymi atrakcjami czyli rozwiązaniem questów. Jadąc samochodem z Warszawy, zaraz za pierwszym niskim murem Twierdzy, skręcamy w lewo w ulicę ppłk. Kalenkiewicza. Zostawiamy samochód na parkingu i zielonym szlakiem idziemy z biegiem Narwi. Po lewej mamy rzekę, po prawej mury Twierdzy, więc spacer jest bardzo przyjemny. Przy murze zobaczymy kotwicę, a nad nią tablicę poświęconą pierwszemu portowi wojennemu II RP. Po chwili zobaczymy Wieżę Białą i nieczynną już Elektrownię Modlin. Przy każdej budowli znajduje się tablica z jej historią. Niebawem dojdziemy do głównego celu naszego spaceru, Kojca płk. Meciszewskiego. Wchodzimy na górę i podziwiamy okolicę. Widok Narwi, Wisły i znajdującego się na cyplu między nimi, starego Spichlerza naprawdę robi duże wrażenie. Jest to jeden z piękniejszych nadrzecznych widoków w okolicach Warszawy.

Nasyciwszy wzrok wracamy do samochodu. Wyjeżdżamy z parkingu na ul. Gen. Ledóchowskiego skręcając w lewo i za ok. półtora kilometra zobaczymy, po prawej stronie, stojące za ogrodzeniem samolot, armatę, amfibię i inne wozy bojowe. Skręcamy na parking przed podłużnym budynkiem. Jest to Muzeum Kampanii Wrześniowej i Twierdzy Modlin. W budynku znajduje się również informacja turystyczna, gdzie otrzymamy mapę Twierdzy oraz przytulny bar, w którym możemy się posilić. Jeśli zdecydujemy się zwiedzić muzeum, będziemy mogli wejść za ogrodzenie i dokładnie obejrzeć wspomniane militaria. Obok muzeum oglądamy, do dziś zacnie się prezentujący, budynek kasyna oficerskiego z przełomu XIX i XX wieku. Jedziemy dalej ul. Gen. Ledóchowskiego a następnie gen. Bema w kierunku Lotniska Modlin. Po około trzech kilometrach po prawej stronie zobaczymy Cmentarz Wojenny i znajdujący się przed nim parking. Wysiadamy z samochodu i idziemy kilkanaście metrów wzdłuż ogrodzenia, do znajdującego się obok dużej topoli głównego wejścia na cmentarz. Tu zaczynamy nasz pierwszy quest, czyli grę terenową wymagającą odgadnięcia hasła (szczegóły tutaj, przed rozpoczęciem naszej wycieczki należy wydrukować questy nr 1 i 3 ). Teraz wyciągamy kartki z pierwszym questem i zaczynamy rozwiązywać zadanie. Możemy z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że quest ten jest doskonałą zabawą tak dla dzieci w wieku od ok. 10 lat, jak i osób starszych. Zawiera interesujące zagadki, pozwala zwiedzić całą niedużą ale piękną nekropolię i uczy historii. Ciekawe świata i żądne wyzwań dzieci z pewnością będą zachwycone. Dwie podpowiedzi: przy słowach „naprzeciw przy drzewie z jasną korą niczym wyspa samotna” nie szukajmy drzewa z jasną korą, tylko samotnego nagrobka wśród drzew. Jak również nie sugerujmy się słowami „wzrok krzyża i orłów dalszą drogę wskaże”, gdyż orły patrzą w lewą stronę, co może być mylące. Nie zmienia to faktu, iż autorce questu, p. Martynie Kordulewskiej, należą się duże słowa uznania.

Po rozwiązaniu questu wracamy do centrum Twierdzy, na parking na końcu ul. Gen. Bema, przed Bramą Kadetów. Podchodzimy do słupka znajdującego się po prawej stronie bramy i zamawiamy rowery (dokładna instrukcja na słupku). Zostaną dostarczone za ok. 20 minut. W tym czasie możemy poczytać tablice informacyjne, a potem pójść kilkadziesiąt metrów w prawo, w ul. Gołąba. Dzięki temu, obejrzymy Bramę ks. Józefa Poniatowskiego i znajdującą się za załomem muru Wieżę Czerwoną zwaną też Tatarską. Po dostarczeniu rowerów wyciągamy nasz quest poświęcony twórcom cichociemnych i rozpoczynamy grę. Quest nie jest aż tak pasjonujący jak ten z cmentarza, ale również zapewni ciekawą rozrywkę połączoną z rowerową przejażdżką. Quest proponujemy zakończyć na słowach „w tym gimnazjum żona Kalenkiewicza uczyła”. W tym momencie mamy bowiem rozwiązane wszystkie zagadki, a jazdę przez most do Nowego Dworu uważamy za mniej atrakcyjną niż nasza propozycja :). Mianowicie podjeżdżamy kilkanaście metrów w stronę mostu i po lewej stronie widzimy ogromy baner z napisem „kajaki”. Jest to wejście na plażę, gdzie znajduje się wypożyczalnia kajaków. Możemy posiedzieć na plaży i popatrzeć na leniwie płynącą Narew, albo wypożyczyć kajak i po niej popływać. Gdyby w wypożyczalni nikogo nie było, należy zadzwonić pod numer 500775999.

Następnie wracamy pod Bramę Kadetów, oddajemy rower i jedziemy do Warszawy. Nowy produkt turystyczny jakim są questy, jest według nas ciekawym uatrakcyjnieniem samodzielnego weekendowego wypadu do Twierdzy. Z zaciekawieniem będziemy czekać na kolejne zadania, w tym quest kajakowy.


Pamiętajmy, już 23/24 IV kolejna edycja akcji Modlin Za Półdarmo - możliwość skorzystania z wielu atrakcji w Twierdzy i jej okolicy, w specjalnych cenach. Idealna propozycja na rodzinny wypad na weekend z Warszawy.

Miłego zwiedzania!

z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 18.05.2018 14:50
Rezerwat Modrzewina modrzewiowa oaza spokoju - w okolicach Warszawy

Jeśli chcemy zatopić się kilkusetletnim lesie, uniknąć tłumów a przy okazji zaliczyć kilka atrakcji turystycznych to rezerwat Modrzewina jest czymś dla nas. Miejsce jest szerzej nieznane, próżno szukać go w turystycznych relacjach bloggerów a nawet w oficjalnych, odpowiedzialnych za promocję turystyczną regionalnych portalach. Warto jednak zadać sobie trochę trudu by je odwiedzić.

Modrzewina to utworzony na dawnych gruntach prywatnych, przynależących do właścicieli Pałacu w Małej Wsi, rezerwat chroniący najbardziej wysunięte na północ stanowiska modrzewia europejskiego. Nagromadzenie tego właśnie gatunku drzewa jest tu naprawdę znaczne. Modrzewie sięgające 30-35 metrów robią wrażenie, ich wiek sięga ponad 200 lat.

"Modrzewiową puszczę" miał już podziwiać sam król Stanisław August Poniatowski podczas swojej wizyty w dobrach w Małej Wsi w 1887 roku. Potęgę tych drzew najlepiej opisuje najwybitniejszy okaz tego drzewostanu powalony przez armię czerwoną modrzew Wojewoda. Zniszczony dla zabawy przez żołnierzy radzieckich miał w momencie swojej zagłady ponad 400 lat. Nawet dziś, przeszło 50 lat po tym fakcie, jego potężny konar robi wrażenie. Mimo tak długiego wydania na niszczące działanie natury, nadal wygląda jakby zwalił się raptem przed chwilą. Majestatyczny konar Wojewody to jedna z ciekawostek, które możemy spotkać na ścieżce rezerwatu Modrzewina.

Odwiedziny rezerwatu polecamy przede wszystkim osobom szukającym ciszy, chcącym obcować sam na sam z naturą. Wiosną soczysta zieleń drzew i kołyszące się wysokie na 30 metrów modrzewie nadają miejscu specjalnych walorów.
Obok walorów dla ducha możemy tu też zażyć kuracji dla ciała. Znawcy drzew wspominają o pozytywnym wpływie modrzewia na szereg schorzeń, miedzy innymi układu odpornościowego i oddechowego. Wierzono, iż pomaga także przy melancholii i depresji, pozwalając dostrzegać lepsze strony życia. Tak czy inaczej spacer wśród tych majestatycznych drzew jest z pewnością relaksujący.

Modrzewina to kilkukilometrowa ścieżka, na jej długości znajdziemy kilka tablic edukacyjnych. Na samym początku mamy dobrze wyposażoną wiatę piknikową, jest tu też wydzielone miejsce na ognisko z przygotowanym drzewem. Możemy wybrać się tu również na rowerze, idealnie byłoby zaparkować samochód przy Pałacu w Małej Wsi, skąd poruszając się wzdłuż ogrodzenia (skręcając w lewo) dotrzemy do początku rezerwatu. Po drodze na terenach pałacowych miniemy nastrojowe Mauzoleum, miejsce pochówku dwóch młodych paniczów, możemy się na nie wspiąć i chwilę pokontemplować.

Wiosną tuż obok wejścia na ścieżkę do rezerwatu znajdziemy rozległe sady jabłoni, piękne widoki, a także alternatywne miejsce na krótki odpoczynek po spacerze. Pamiętajmy, że jesteśmy w królestwie mazowieckich sadowników, wszak z produkowanych właśnie w tych rejonach owoców powstają szlachetne cydry m.in. spod znaku Cydr Ignaców i Cydr Pełnia.

Wizytę w rezerwacie Modrzewina możemy połączyć z odwiedzinami parku i Pałacu w Małej Wsi. Jest to jedno z ciekawszych nowości na mapie turystycznych atrakcji Mazowsza.

Jeżeli spacer nie zmęczy nas nadmiernie możemy go przedłużyć udając się na poszukiwanie śladów piaseczyńsko-grójeckiej wąskotorówki, która kiedyś dojeżdżała prawie do samego pałacu. Dziś pozostały po niej oznakowania i nasypy. Po torach, które rozkradziono nie ma wielu śladów. Jeżeli chcemy ich jednak poszukać musimy wyjeżdżając z rezerwatu skręcić w drogę gruntową w prawo, po około 200 metrach napotkamy oznaczenie przejazdu kolejowego, tory prowadziły dalej w głąb lasu.

Urozmaiceniem naszego spaceru po rezerwacie może być poszukiwanie skrzynki Geocachingowej, do niedawna znajdowała się ona w bezpośredniej bliskości pnia Wojewody.

Jak widać nie musimy jechać daleko by móc kontemplować majestatyczne kilkusetletnie drzewostany, rezerwat Modrzewina mamy pod nosem w okolicach Warszawy. Znajdziemy go kierując się do Belska Dużego ulicą Modrzewiową, jedziemy w okolice oznaczonego w google maps Roxa Chmielewiec, skręcamy w lewo i za moment jesteśmy przy parkingu u wejścia do rezerwatu. Alternatywnie możemy kierować się w stronę pałacu w Małej Wsi, dojeżdżając skręcamy w drogę gruntową wiodącą przy jego ogrodzeniu. Za moment po lewej stronie dojrzymy Mauzoleum, jedziemy cały czas prosto i po ok kilometrze dojedziemy na wspomniany już parking.

Jeżeli jesteśmy w modrzewiowym klimacie to warto przy okazji wspomnieć o innej modrzewiowej perełce, jest nią niedawno otwarty na turystów Dwór Paplin w krainie Liwca. Super gospodarze i doskonała kuchnia współtworzą unikalny klimat tego miejsca.


z warszawy na weekend

Czytaj
1   2   



REKLAMA



KONTAKT | O NAS | COOKIES

Tutaj dowiesz się jak zaplanować wyjazd z Warszawy na weekend, tak by był naprawdę ciekawy.
Copyright © 2016 zWarszawy-naWeekend.pl | Powered by Yancoon Lagoon