czekam


   Wyszukiwanie wg.: palacmalawies
Data publikacji: 12.02.2018 19:53
Walentynki okolice Warszawy dworsko-pałacowe klimaty a może sesja lepienia serca:)

Walentynkowy wieczór w dworsko-pałacowym klimacie to nie byle co. Walentynkowe atrakcje wystartowały już w ten weekend, część z nich potrwa aż do końca kolejnego tygodnia. Ważne jest także to, że wszystkie wymienione niżej obiekty znajdują się w okolicach Warszawy, nie dalej niż 1-1,30 min drogi od stolicy. Jako że luty nie jest szczytem sezonu dla obiektów dworsko-pałacowych, możemy skorzystać ze specjalnych bardzo atrakcyjnych ofert. Walentynki mogą być też doskonałym pretekstem by zapoznać się z miejscami, które stale pracują nad poprawą oferty turystycznej. Miło będzie do nich wrócić ponownie podczas nadchodzącej wiosny, lata czy jesieni.


Pałac w Małej Wsi - jedna za najnowszych turystycznych atrakcji, będzie o niej jeszcze głośno. Wieczory tematyczne, historyczne rekonstrukcje z epoki stanisławowskiej organizowane we współpracy ze Stowarzyszeniem Stanisławowskim czy cydrowe degustacje to tylko niektóre z atrakcji, które czekają na nas w rejonie Grójca. Walentynkowe szaleństwo zaczynamy tu już w sobotę 10 lutego, wieczorem w klimacie disco, powrót do lat 80-90. W historycznych progach restauracji Stara Wozownia czeka na nas specjalne walentynkowe menu - dostępne codziennie aż do kolejnej soboty.


Dwór Paplin - bez wątpienia jedno z ciekawszych miejsc na romantyczny/kameralny wieczór w okolicach Warszawy. Na zakochanych czeka kolacja przy świecach, smakołyki przygotowywane na miejscu przez właściciela/szefa kuchni a nawet masaż dla dwojga w specjalnej cenie. Dwór Paplin warto mieć w głowie przed zbliżającym się sezonem letnim. Płynący w bezpośredniej bliskości dworu Liwiec to doskonałe miejsce na wypad na kajak czy plażowanie, które możemy spuentować pobytem w przepięknym modrzewiowym dworze.


Dwór Mościbrody - pod Siedlcami czeka na nas ciekawe miejsce z właścicielką tryskającą pozytywną energią. To właśnie buduje renomę obiektu. Podczas walentynkowego tygodnia możemy tu wpaść m.in. na koncert bluesowy (we wtorek), na zakochanych czeka specjalne dworskie menu. Walorem miejsca jest też obszerny park, który w walentynkowy wieczór rozświetlą pochodnie. Dwór Mościbrody to kolejne miejsce, które powinniśmy koniecznie odwiedzić także latem. Specjalizacja w rybach słodkowodnych a przede wszystkim karpiu pozwala zadowolić nawet najbardziej wymagających fanów rybnej uczty. Do legendy przeszły też miejscowe bezy.


Biały Pałac Palczew - ten umiejscowiony na ziemi wareckiej obiekt jest od kliku lat pieczołowicie dopieszczany przez nowego właściciela. Znakiem rozpoznawczym jest lokalna kuchnia. Walentynkowe szaleństwo w Palczewie potrwa od 10 aż do 18 lutego. Specjalny walentynkowy pakiet zawiera nocleg, kolację, strefę spa na wyłączność, w cenie mamy też butelkę wina musującego czekającą na zakochanych. Biały Pałac to prawdziwy turystyczny rodzynek na ziemi wareckiej.


Specjalne iluminacje i mappingi w Pałacu w Wilanowie - ogród światła w specjalny sposób uczci święto zakochanych. Mappingi i specjalne iluminacje będą tu dostępne wyjątkowo w środę, dobra okazja dla tych, których zrażają weekendowe tłumy w tej niekwestionowanej top zimowej atrakcji Mazowsza.


Romantyczna kolacja w warszawskich Łazienkach - znajdująca się w parkowych obiektach restauracja Belvedere zaoferuje zakochanym specjalne, pięciodaniowe menu. Muzyka na żywo oraz romantycznie przyozdobiony restauracyjny pawilon zadowoli nawet najbardziej wybrednych. Warto jednak dodać, iż w tej cenie wymienione wyżej obiekty znajdujące się poza Warszawą oferują walentynkową przygodę włącznie z noclegiem.


Znaleźliśmy dla was jeszcze jedną niestandardową ofertę przygotowaną przez nowy obiekt na turystycznej mapie okolic Warszawy. Garncarskie warsztaty dla zakochanych od Żywiołowo odbędą się w Skierdach pod Nowym Dworem Mazowieckim. Nowa, niedawno udostępniona dla indywidualnych turystów garncarnia stara się przyciągać klientów bardzo kreatywnymi propozycjami. Na zakochanych czeka 3 godzinna sesja, będzie można przygotować specjalne przedmioty/artefakty nawiązujące do miłosnego klimatu święta Świętego Walentego.

z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 18.05.2018 14:50
Rezerwat Modrzewina modrzewiowa oaza spokoju - w okolicach Warszawy

Jeśli chcemy zatopić się kilkusetletnim lesie, uniknąć tłumów a przy okazji zaliczyć kilka atrakcji turystycznych to rezerwat Modrzewina jest czymś dla nas. Miejsce jest szerzej nieznane, próżno szukać go w turystycznych relacjach bloggerów a nawet w oficjalnych, odpowiedzialnych za promocję turystyczną regionalnych portalach. Warto jednak zadać sobie trochę trudu by je odwiedzić.

Modrzewina to utworzony na dawnych gruntach prywatnych, przynależących do właścicieli Pałacu w Małej Wsi, rezerwat chroniący najbardziej wysunięte na północ stanowiska modrzewia europejskiego. Nagromadzenie tego właśnie gatunku drzewa jest tu naprawdę znaczne. Modrzewie sięgające 30-35 metrów robią wrażenie, ich wiek sięga ponad 200 lat.

"Modrzewiową puszczę" miał już podziwiać sam król Stanisław August Poniatowski podczas swojej wizyty w dobrach w Małej Wsi w 1887 roku. Potęgę tych drzew najlepiej opisuje najwybitniejszy okaz tego drzewostanu powalony przez armię czerwoną modrzew Wojewoda. Zniszczony dla zabawy przez żołnierzy radzieckich miał w momencie swojej zagłady ponad 400 lat. Nawet dziś, przeszło 50 lat po tym fakcie, jego potężny konar robi wrażenie. Mimo tak długiego wydania na niszczące działanie natury, nadal wygląda jakby zwalił się raptem przed chwilą. Majestatyczny konar Wojewody to jedna z ciekawostek, które możemy spotkać na ścieżce rezerwatu Modrzewina.

Odwiedziny rezerwatu polecamy przede wszystkim osobom szukającym ciszy, chcącym obcować sam na sam z naturą. Wiosną soczysta zieleń drzew i kołyszące się wysokie na 30 metrów modrzewie nadają miejscu specjalnych walorów.
Obok walorów dla ducha możemy tu też zażyć kuracji dla ciała. Znawcy drzew wspominają o pozytywnym wpływie modrzewia na szereg schorzeń, miedzy innymi układu odpornościowego i oddechowego. Wierzono, iż pomaga także przy melancholii i depresji, pozwalając dostrzegać lepsze strony życia. Tak czy inaczej spacer wśród tych majestatycznych drzew jest z pewnością relaksujący.

Modrzewina to kilkukilometrowa ścieżka, na jej długości znajdziemy kilka tablic edukacyjnych. Na samym początku mamy dobrze wyposażoną wiatę piknikową, jest tu też wydzielone miejsce na ognisko z przygotowanym drzewem. Możemy wybrać się tu również na rowerze, idealnie byłoby zaparkować samochód przy Pałacu w Małej Wsi, skąd poruszając się wzdłuż ogrodzenia (skręcając w lewo) dotrzemy do początku rezerwatu. Po drodze na terenach pałacowych miniemy nastrojowe Mauzoleum, miejsce pochówku dwóch młodych paniczów, możemy się na nie wspiąć i chwilę pokontemplować.

Wiosną tuż obok wejścia na ścieżkę do rezerwatu znajdziemy rozległe sady jabłoni, piękne widoki, a także alternatywne miejsce na krótki odpoczynek po spacerze. Pamiętajmy, że jesteśmy w królestwie mazowieckich sadowników, wszak z produkowanych właśnie w tych rejonach owoców powstają szlachetne cydry m.in. spod znaku Cydr Ignaców i Cydr Pełnia.

Wizytę w rezerwacie Modrzewina możemy połączyć z odwiedzinami parku i Pałacu w Małej Wsi. Jest to jedno z ciekawszych nowości na mapie turystycznych atrakcji Mazowsza.

Jeżeli spacer nie zmęczy nas nadmiernie możemy go przedłużyć udając się na poszukiwanie śladów piaseczyńsko-grójeckiej wąskotorówki, która kiedyś dojeżdżała prawie do samego pałacu. Dziś pozostały po niej oznakowania i nasypy. Po torach, które rozkradziono nie ma wielu śladów. Jeżeli chcemy ich jednak poszukać musimy wyjeżdżając z rezerwatu skręcić w drogę gruntową w prawo, po około 200 metrach napotkamy oznaczenie przejazdu kolejowego, tory prowadziły dalej w głąb lasu.

Urozmaiceniem naszego spaceru po rezerwacie może być poszukiwanie skrzynki Geocachingowej, do niedawna znajdowała się ona w bezpośredniej bliskości pnia Wojewody.

Jak widać nie musimy jechać daleko by móc kontemplować majestatyczne kilkusetletnie drzewostany, rezerwat Modrzewina mamy pod nosem w okolicach Warszawy. Znajdziemy go kierując się do Belska Dużego ulicą Modrzewiową, jedziemy w okolice oznaczonego w google maps Roxa Chmielewiec, skręcamy w lewo i za moment jesteśmy przy parkingu u wejścia do rezerwatu. Alternatywnie możemy kierować się w stronę pałacu w Małej Wsi, dojeżdżając skręcamy w drogę gruntową wiodącą przy jego ogrodzeniu. Za moment po lewej stronie dojrzymy Mauzoleum, jedziemy cały czas prosto i po ok kilometrze dojedziemy na wspomniany już parking.

Jeżeli jesteśmy w modrzewiowym klimacie to warto przy okazji wspomnieć o innej modrzewiowej perełce, jest nią niedawno otwarty na turystów Dwór Paplin w krainie Liwca. Super gospodarze i doskonała kuchnia współtworzą unikalny klimat tego miejsca.


z warszawy na weekend

Czytaj
1   



REKLAMA



KONTAKT | O NAS | COOKIES

Tutaj dowiesz się jak zaplanować wyjazd z Warszawy na weekend, tak by był naprawdę ciekawy.
Copyright © 2016 zWarszawy-naWeekend.pl | Powered by Yancoon Lagoon