czekam

Mamy własny kajak dzięki wyprzedaży na prokajak.pl

Ruszył sezon zimowy na stokach w okolicach Warszawy


   Wyszukiwanie wg.: rodzinnekajaki
Data publikacji: 31.03.2016 13:28
500 Kajaków Drohiczyn nad Bugiem, otwieramy sezon 2 maja
Właśnie ruszyły zapisy na spektakularny masowy spływ Bugiem z Drohiczyna, znany pod nazwą 500kajaków, w tym roku organizatorzy mają nadzieje na pobicie dotychczasowego rekordu uczestniczących który, wynosi 232 załogi, zapisów dokonujemy poprzez stronę organizatorów.

Spływ zaplanowano na 6-7 sierpnia. Możemy wybrać opcje zarówno jedno jak i dwu dniową, w zależności od tego jak bardzo jesteśmy zaprawieni w sztuce kajakarskiej. Wciąż trwają też prace nad zapewnieniem jak największej ilości atrakcji dla uczestników którzy, pojawią się w tym pięknym podlaskim mieście, ostateczny plan jest jednak w dużej mierze zależny od sponsorów i toczących się właśnie rozmów. O wszelkich pojawiających się nowościach będziemy informować na portalu zwarszawy-naweekend.pl.

W Drohiczynie podczas sezonu planowanych jest szereg innych mniejszych spływów, sezon zaczynamy 2 maja, kolejnym będzie czerwcowy spływ świętojański organizowany 19 czerwca. Zresztą znajdziemy w Drohiczynie również jedyne w Polsce muzeum kajakarstwa, dla fanów motocykli, gratką będzie zaś www.muzeum-motocykle.pl.

Jeżeli chodzi o inne związane z Bugiem atrakcje w Drohiczynie to warto rozważyć, uczestnictwo w tradycyjnym puszczaniu wianków tj nocy świętojańskiej, zwykle w ostatnich dniach czerwca. Szczegółowe informacje o wszystkich planowanych w tym pięknym podlaskim mieście atrakcjach na stronie ośrodka kultury.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: drohiczyn kajaki rodzinnekajaki podlasie
Data publikacji: 15.11.2016 10:47
Łowickie klimaty - Guzów- Nieborów- Łowicz - Skanseny- Oporów

Mini weekendowa trasa, której osią jest nieodległy Łowicz, może być zarówno wycieczką jednodniową jak też ciekawą wyprawą na dwa dni. Kusi możliwością uczestnictwa w łatwym i przyjemnym spływie kajakowym Bzurą. Zwiedzanie pobliskich skansenów pozwoli zaś zapoznać się z kulturą łowicką, którą zwykle stereotypowo kojarzymy tylko z wycinankami.


Proponujemy rozpoczęcie trasy od zwiedzenia rekonstruowanego pałacu w Guzowie. Ta monumentalna budowla jest jedną z największych tego typu na Mazowszu. Dziś można spojrzeć na pałac z bliska od strony ogrodu. Jedyną w pełni odnowioną jego częścią jest dawna przypałacowa kaplica. Pokazuje ona jednoznacznie, jak mógł wyglądać budynek w czasach świetności. Miejmy nadzieję, iż już niedługo cała jego bryła będzie prezentowała się równie okazale.


Drugim punktem na naszej trasie będzie ogród i pałac w Nieborowie. Jedno z najbardziej urokliwych miejsc Mazowsza. Szczególnie warte odwiedzenia budzącą się wiosną i złotą polską jesienią. Dla fanów założeń ogrodowo-parkowych, po drodze do Łowicza, mamy jeszcze park w Arkadii. To miejsce możemy odwiedzić wracając do stolicy.


Z Nieborowa już tylko 10 kilometrów i jesteśmy w Łowiczu. Tutaj spędzimy kilka najbliższych godzin. Warte naszej uwagi są przede wszystkim dwa tutejsze rynki. Na Starym Rynku mieści się muzeum regionalne, na którego tyłach znajduje się mini ekspozycja kultury łowickiej. Rynek stary musiał wyglądać jeszcze bardziej imponująco przed rozbiórką ratusza, który mieścił się w jego centrum. W rogu rynku, na przeciw katedry, znajduje się informacja turystyczna, która udzieli nam wyczerpujących informacji na temat atrakcji Łowicza i okolic.


Spacerujemy ulicą Zduńską w kierunku trójkątnego rynku. Już sama ulica warta jest naszej uwagi. Zaglądając do bram prowadzących w podwórka odnajdziemy jeszcze resztki obrazu Łowicza z przeszłości. Trójkątny rynek jest kolejnym ze skarbów Łowicza. Tutaj odbywały się cykliczne targi, tu tworzyła się handlowa potęga Łowicza. Do centrum możemy wrócić równoległą do Zduńskiej ulicą Podrzeczną, gdzie znajdziemy m.in. ślady przeszłości związane z ewangelicką historią Łowicza. Przykładowo, na skrzyżowaniu z Browarną, mieści się były kościół ewangelicki o ciekawej klasycystycznej architekturze. Znajdziemy tu także szereg ciekawych kamienic. Ulicą tą dojedziemy do Bazyliki Katedralnej w Łowiczu. Widok od tej właśnie strony jest niezwykle ciekawy. Sama Bazylika również warta jest oddzielnej uwagi. Na chwilę odpoczynku możemy wybrać jedną z pięknie usytuowanych restauracji, tj Powroty lub Polonia. Jeżeli decydujemy się na nocleg w Łowiczu to polecamy hotelik Polonia. Oferta cenowa jest bardzo atrakcyjna, należy jednak pamiętać o rezerwacji pokoju w części, która oferuje łazienki jako standard. Popołudniu możemy zrobić sobie krótki spacer w kierunku kolejnej urokliwej części Łowicza. Idąc ulicą 11 listopada, na początku natkniemy się na niewielki uroczy kościółek św Leonarda. Dalej, ulicą 1 maja, a następnie Turystyczną i Pałacową dotrzemy do ciekawych budynków o charakterze fortyfikacyjnym. Jednym z nich jest dom-pałacyk generała Klickiego, w którym dziś mieści się galeria malarstwa. Odbywają się tu też cykliczne wernisaże. Nieopodal, w parku im. Generała Klickiego znajdziemy imponującą wieżę. Sama historia generała i jego związków z Łowiczem jest bardzo ciekawa i warto się z nią przy okazji zapoznać.


Jeżeli decydujemy się na nocleg w Łowiczu, możemy rano wybrać się na mini spacer nad Bzurą udając się w kierunku parku miejskiego. Interesującą opcją jest skorzystanie z oferty łowickich kajaków i uczestnictwo w prostym, niewymagającym spływie kajakowym. Jeżeli chcemy zaś dalej podróżować po ziemi łowickiej, to najlepszą propozycją będzie zwiedzenie urokliwego skansenu kultury łowickiej w Maurzycach. Wiosną skansen otwiera ekspozycje wewnątrz budynków. Obiekt znajduje się nieopodal Łowicza. Kontynuując szlak związany z folklorem, udajemy się do prywatnego skansenu w Sromowie. Kolejną atrakcją na naszej trasie może być urokliwy zamek w Oporowie. To jeden z najlepiej zachowanych i wyjątkowo atrakcyjny dla fanów fotografii obiekt. Wiosną urzeka okalający go ogród. Periodycznie na zamkowym dziedzińcu odbywają się koncerty a także popisy rekonstruktorów z pobliskiej Łęczycy. Warto śledzić profil zamku by dostosować plan naszej wycieczki do tych wydarzeń.

Jeżeli zaplanowalibyśmy wyprawę jedynie do samego Łowicza z ewentualnym spływem kajakowym, możemy skorzystać z oferty kolei Mazowieckich. Dowiozą nas z Warszawy bezpośrednio na miejsce. Pamiętajmy, że podróżując z tym przewoźnikiem przewóz rowerów mamy gratis. Umożliwia nam to zorganizowanie ciekawych, niezbyt forsownych wycieczek z Łowicza do pobliskich, opisanych wyżej atrakcji.

Autem droga powrotna z Łowicza do Warszawy nie powinna zająć nam więcej niż godzinę czasu.

z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 07.08.2017 21:47
Drohiczyn 500 kajaków, dni miasta i Bugu cała seria przed nami :)

Startuje cała seria ciekawych wydarzeń w przepięknie położonym nad Bugiem Drohiczynie, 500 kajaków znowu będzie celowało w rekord ale to dopiero w sierpniu. Już w najbliższy weekend czekają na nas Dni Drohiczyna - tym razem pod hasłem na Kulinarnym Szlaku Polski wschodniej.


Do perły Podlasia zjadą przedstawiciele 3 województw by pokazać to co najlepsze na kulinarnej mapie Polski wschodniej. W samych okolicach Drohiczyna znajdziemy też tego wszak sporo, sery i wędliny Dażynka, sękacze od firmy Junakor czy zioła z Ziołowego Zakątka. Organizatorzy przygotowali szereg poza kulinarnych atrakcji, będzie więc kino plenerowe, koncerty a także tradycyjnie spływ kajakowy Bugiem.


Dni Dorhiczyna to tylko przygrywka do kolejnych weekendowych wydarzeń, już w ostatni weekend lipca tradycyjna wystawa koni hodowlanych ze źrebiętami, raj dla lubiących kontemplować urodę rumaków. Jeżeli nie damy rade w wakacje to jeszcze w październiku przed nami festyn z Koniem za Pan brat, tym razem w Putkowicach Nadolnych nad Bugiem.


Pierwszy weekend sierpnia to już największa z imprez czyli 500 kajaków, wielokrotnie nagradzana nagradzana a w tym roku dodatkowo wyróżniona nominacja do Podlaskiej Marki Roku. Mamy jeszcze czas by się zapisać i pomóc w biciu rekordu, kto wie może w tym roku na Bugu zobaczymy 500 kajaków.


Długi weekend sierpniowy także będzie obfitował w ciekawe wydarzenia, Dni Bugu zaplanowano na 12 sierpnia, czeka na nas też tradycyjna bitwa balonowa a na koniec weekendu parada motocykli. Wszak właśnie w Drohiczynie mieści się nie zwykle ciekawe muzeum jednośladów.


Kto planuje wyprawę na nadbużańskie Podlasie jesienią może zaś wybrać weekend 23-24 września, wtedy to odbędzie się święto pieczonego ziemniaka, wspaniała zabawa nad majestatyczną rzeką Bug.


Pamiętajmy iż wyprawa do Drohiczyna to doskonała okazja by odwiedzić też inne znajdujące się w okolicy lub "po drodze" atrakcje, tak jak Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu, o krok mamy też niesamowitą agroturystyką Latosowo, warto wpaść do Ogrodu Botanicznego Ziołowego Zakątka. Nie można tez ominąć okolic Mielnika, Serpelic czy Niemirowa. Stąd tylko krok do świętej Góry Grabarki i przepięknej ukrytej w lasach niebieskiej cerkwi w Koterce. Warto zaplanować nocleg w tym rejonie, możemy wybierać wśród wielu kwater agroturystycznych -jeżeli szukamy wyższego standardu to polecana jest m.in nowa Podlaska Scheda.


Planujmy więc wyprawę na nadbużańskie Podlasie miejsce o wielkim potencjale, zauroczy każdego z odwiedzających, fani kajakarstwa nie mogą zaś pozostać bierni na kuszenie 500 kajaków.




z warszawy na weekend

Czytaj
1   



REKLAMA



KONTAKT | O NAS | COOKIES

Tutaj dowiesz się jak zaplanować wyjazd z Warszawy na weekend, tak by był naprawdę ciekawy.
Copyright © 2016 zWarszawy-naWeekend.pl | Powered by Yancoon Lagoon