czekam

Jesienna Energylandia i dodatkowa zniżka na 2019 rok

Hit września LIGHT MOVE FESTIVAL JUŻ W TEN WEEKEND

loty balonowe Biebrza i nie tylko wrześniowa promo  od  lataniebalonem.pl

HITY września najciekawsze weekendowe wydarzenia w jednym miejscu


   Wyszukiwanie wg.: romantycznyweekend
Data publikacji: 07.05.2017 22:31
Pałac Mała Wieś kandydat na turystyczny hit Mazowsza

Pałac Mała Wieś to nowa turystyczna atrakcja. Znajduje się w Belsku Dużym, pod Grójcem, ledwie 30 minut drogi od Warszawy. Miejsce robi niesamowite wrażenie, a plany właścicieli są imponujące. Sezon 2017 jest pierwszym po oddaniu obiektu po renowacji. Przedsmak tego co nas czeka, mieliśmy już podczas klimatycznych degustacji Cydru Ignaców, jak i 3 maja, gdy w ramach Święta Konstytucji można było zwiedzać Pałac z przewodnikiem. Kolejne wydarzenia już niebawem. 20 maja Noc Muzeów, a w czerwcu zapowiadana jest m.in. noc włoska z Italo disco.


Najbliższe tygodnie to idealny moment by wybrać się i zwiedzić to miejsce. Kwitnące po drodze jabłonie jak i zbliżający się czas kwitnienia kasztanowców dodadzą naszej wyprawie pozytywnych emocji. Będzie też pod dostatkiem pięknych plenerów fotograficznych.


Potężny klasycystyczny Pałac zbudowano pod koniec XVIII w. Przyjaciel i uczestnik Sejmu Wielkiego, Bazyli Walicki, zaplanował w nim rodową siedzibę. Przez lata kolejni zarządzający majątkiem byli skoligaceni z potężnymi polskimi rodami Rzewuskich, Zamoyskich i Lubomirskich. Piękno miejsca i rozmach majątku sprawiły, iż w tym właśnie miejscu stacjonowały podczas wojny wojska niemieckie a po II Wojnie Światowej wypoczywali bonzowie PRL. Była to bowiem letnia rezydencja urzędników Rady Ministrów.


Poza zabytkowymi budynkami jak Stara Wozownia, w której mieści się restauracja czy odnowiona Oranżeria, prawdziwą siłą przyciągająca w to miejsce będą ogrody i park. Obecni właściciele planują wcielić w życie plany dawnych mieszkańców m.in. poprzez stworzenie ciągnącego się od pałacu ogrodu francuskiego, zwieńczonego Ogrodem Różanym z przeszło 3000 krzewów. Dziś widać już zalążek tego dzieła. Alejki z posągami i przygotowane miejsca, gdzie pojawią się piękne kwiaty robią bardzo pozytywne wrażenie. Tuż obok zaczyna się park pałacowy, tutaj będzie panował duch romantycznych ogrodów angielskich, widać już szykowane postumenty. Odnowiono też przestrzeń wokół stawu, pięknie prezentują się czerwone mostki. Po stawie będziemy mogli pływać łódką. Nie wszystkie alejki są jeszcze gotowe, ale prace trwają i infrastruktura dla wycieczek pieszych i rowerowych będzie się sukcesywnie poprawiać.


Przestrzeń, jaką dostaniemy do dyspozycji, jest potężna. Majątek składał się bowiem z kilkuset hektarów. Żaden inny obiekt w okolicach Warszawy nie może poszczycić się tak wielką ilością miejsca, którą można przeznaczyć dla szukających aktywnego spędzenia czasu. Już dzisiaj przy wejściu do restauracji Wozowni czekają na nas rowery. Możemy je wypożyczyć na miejscu, by bez przeszkód eksplorować zaułki majątku.


W okolicy nie zabraknie też innych dodatkowych atrakcji. To tutaj w pobliżu produkowane są najlepsze cydry rzemieślnicze, Cydr Ignaców i Cydr Chyliczki. Liczymy, iż powtórzy się możliwość wzięcia udziału w degustacjach i warsztatach. Podobnie rzecz się ma z tłoczniami naturalnych soków jabłkowych, których w okolicy nie brakuje. Dla przyjeżdżających tu na nocleg atrakcją będzie też pobliska Pilica. Tradycyjne wsie mazowieckie jak Łągonice Małe, piękne widoki, jak te ze skarpy w Nowym Mieście są właściwie na wyciągniecie ręki.


Dziś spędzić noc w majątku możemy m.in. w pieczołowicie odrestaurowanych oficynach. Wyjątkowe, XVIII- wieczne wnętrza kryją 16 apartamentów, w sam raz na doskonały romantyczny weekend. W planach jest znaczne poprawienie oferty noclegowej, być może już w tym roku stanie ciekawy pawilon z pokojami, mogącymi pomieścić kilkadziesiąt osób.


Oferta ma być wciąż poszerzana. Mówi się o budowie m.in. pola golfowego czy stajni. Zapewne zajmie to dłuższy czas, pokazuje jednak determinację i rozmach właścicieli dążących do stworzenia na miejscu kompleksowej oferty, nawet dla bardzo wymagających klientów. Z dużą dozą pewności można stwierdzić, że w okolicach Warszawy nie ma pałaców czy hoteli mogących potencjalnie konkurować z Pałacem w Małej Wsi, będziemy tu wracać.


Najbliższe ciekawe okazje, by odwiedzić Pałac to m.in. Święto Kwitnącej Jabłoni i Noc Muzeów 20 maja, a także wspomniany już wieczór włoski z Italo Disco zaplanowany na 17 czerwca. Pałac w Małej Wsi to miejsce, które powinno być uwzględnione w planach każdego, kto szuka ciekawych miejsc pod Warszawą na jednodniową lub weekendową wycieczkę.









z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 18.04.2016 10:33
Pałac w Otwocku Wielkim - może to ostatni sezon?

Znajdujący się nie opodal Warszawy pałac w Otwocku Wielkim jest idealnym celem naszego weekendowego wyjazdu. To doskonałe miejsce na spacer parkowymi alejkami i przywitanie wiosny w urokliwej scenerii. Możemy też przyjechać tu rowerem bądż samochodem, po drodze zwiedzając zabytki Otwocka. Ciekawą opcją jest przeprawa rzeczna promem Gassy-Karczew, który ruszy już nie bawem.


Jeżeli nie znamy pałacu i nigdy tu nie bylismy warto się jednak pośpieszyć, nie jest bowiem wykluczone iż jest to ostatni sezon turystyczny dla tego obiektu. Został on odzyskany przez byłych włascieli, którzy zapewne zamienią go na hotel lub inne komercyjne miejsce. To powinno nas dodatkowo zmotywować by zaplanować weeekendową wycieczkę do Otwocka Wielkiego.


Sam Pałac to klasycystyczna budowla z końca XVII wieku, letnia rezydencja rodu Bielińskich tych samych którzy byli właścicielami pałacu w Kozłówce na lubelszczyżnie, ktory nigdy przez nich nie używany sprzedali Zamoyskim. Powodem była lepsza lokalizacja i bliskość Warszawy. Charakterystyczne dla pałacu są dwie wierze, które pełniły bardzo ważne funkcje komunikacyjne. Pozwalały przemieszczac sie miedzy piętrami bez naruszania spokoju lokatorów w poszczegolnych pokojach, były też przeznaczone jako ciagi komunikacyjne dla służby. Dodatkowe korytarze istniały też w podziemiach.


W przeszłości Pałac posiadł też dwie galeriie schodów, które zapewniały dostęp do drugiego piętra bezpośrednio z dworu, takie rozwiązanie znamy m.in. z ratusza w Zamościu. Dziś we wnętrzach nie wiele jest oryginalnego wyposażenia, ciekawa jest sala koncertowa na piętrze, z pozoru nie wielka, jej wymiary można jednak pełniej docenić z balkonu. Sala wciąż stanowi miejsce gdzie odbywają się koncerty, warto śledzić profil pałacu, idealnie by nasz weekendowy wypad z Warszawy udało się połączyć z koncertem muzyki poważnej.


Wielkim atutem Pałacu jest lokalizacja, znajduje się on na wyspie na jeziorze Rokola połączonym z Wisłą. Pierwotnie pałac był zbudowany na cyplu, jednak po odsieczy wiedeńskiej jeńcy tureccy przekopali jedna z pierzei i tak powstała dzisiejsza wyspa. Dostęp do pałacowych ogrodów jest bezpłatny, sam pałac możemy zwiedzać z przewodnikiem co pół godziny, w cenie 10 zl za osobę. Przewodnik bardzo ciekawie opowiada o samym pałacu jego lokatorach, znamienitych polskich rodach z nim związanych, a także pobliskim Otwocku.


Warto zaplanować odwiedziny w weekend 14/15 maja wtedy też w ramach Nocy Muzeów będzie można zwiedzić zamek bezpłatnie, odbędą się też dwie rekonstrukcje. Pierwsza czyli bitwa o zamek w sobotę o 20, druga potyczka zwaśnionych wojsk o 12 w niedziele. Czas planować naszą wycieczkę może w ten właśnie weekend.



z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 07.04.2016 9:37
Zamek Oporów mała perła na romantyczny wypad

Jeden z najmniejszych zamków a jednocześnie najlepiej zachowanych tego typu budowli w Polsce, stosunkowo mało znany również dlatego, iż nie jest związany ze szlakiem książąt mazowieckich, a administracyjnie należy obecnie do ziemi łódzkiej. Późnogotycka siedziba rodu Oporowskich powstała na początku XIV wieku i wyjątkowo jak na zamki ulokowane na ziemiach polskich, przetrwała w prawie nienaruszonym stanie do czasów nam współczesnych.


Patrząc na zamek w Oporowie bardziej niż z zamkiem, przychodzą nam na myśl skojarzenia z budowlami typu rezydencje fortece, jak np wieża ariańska w Wojciechowie na Lubelszczyźnie czy domy fortece w kraju Basków, co nie odbiera a wręcz dodaje zamkowi uroku.


Położony na wyspie otoczonej fosą, pośród rozległego parku, zamek w Oporowie jest idealnym miejscem na romantyczny wypad lub chwile wytchnienia czy postoju na trasie innej dłuższej wycieczki, do ziemi łódzkiej czy północnego Mazowsza lub/i szlaku chopinowskiego, przepiękny dworek w Sannikach znajduje się w niewielkiej wszak odległości.

Dużą zaletą jest również niezwykle miła obsługa przewodnicka, mimo iż oddzielnie płatna to jednak kwota 30 złotych w tym przypadku to dobrze wydane pieniądze. Istnieje również możliwość noclegu w tzw Domku Neogotyckim na terenie zespołu Pałacowo-Parkowego, domek oferuje dwa dwuosobowe pokoje.

Jak wspomniano wyżej zwiedzanie zamku warto połączyć z
- monumentalnymi opuszczonymi pałacami w Guzowie i Malinie
- romantyczną trasą do Arkadii i Nieborowa
- wycieczką do Łowicza bądź/i Łęczycy
- trasą Chopinowska z Sannikami i wyjątkowym kościołem obronnym w Brochowie
- odpoczynkiem na pojezierzu gościeradowskim

Począwszy od wiosny organizowane są na zamku koncerty muzyczne, aktualne informacje znajdziemy na profilu facebookowym zamku. Zdarza się również że zamek gości rycerzy-rekonstruktorów, ćwiczących przed odbywającymi się między innymi w nieodległej Łęczycy turniejami.



z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 02.06.2016 11:16
Sanniki koncert fortepianowy 5 VI + zbliżający się turniej miast

Uroczy dworek w Sannikach zaprasza nas na periodyczne koncerty w kameralnej, romantycznej atmosferze. Kolejny już w niedziele 5 czerwca, tym razem zagra dla nas Monika Quinn a po koncercie wystawa malarstwa Anny Lei Chojnackiej.


Sanniki chwalą się tym iż są jedynym autentycznym i nie zrekonstruowanym miejscem związanych z wielkim kompozytorem. Tutaj w 1828 roku spędził lato, goszcząc u rodziny Pruszaków. W okalającym dworek Parku znajdziemy też pomniki nawiązujące do Chopina w tym jeden arcyciekawy ze wpatrzoną w niego guwernantką. Plotki głosiły iż młody Fryderyk wdał się w romans skutkujący ciążą pokojówki i odesłaniem jej ze służby w tym miejscu. Jak było zapewne nie dowiemy się nigdy.


Sanniki to też ważne miejsce na szlaku Książąt Mazowieckich, wkrótce bo już w lipcu odbędzie się tutaj turniej miast, promujący ideę szlaku. Z Sannikami wiąże się legenda otrucia ówczesnych władców Mazowsza, co w dużej mierze położyło kres jego niezależności, ta opowieść będzie motywem przewodnim dla zbliżającego się turnieju.


Koncerty i wystawy odbywają się tu cyklicznie w każdą pierwszą niedziele miesiąca. Ale nie są to jedyne atrakcje, które czekają na turystów. Odbywają się tu też imprezy dla dzieci, w zeszły weekend świętowano dzień dziecka planowane są też liczne atrakcje w nadchodzące wakacje.


Europejskie Centrum Kultury w Sannikach szykuje się też do bliższej współpracy z innymi obiektami turystycznymi w regionie m.in z hotelem Chopin w Sochaczewie czy fabryką słodyczy w Milanówku. Idą jest wspólna promocja, i zbudowanie sieciowego produktu turystycznego. Być może doczekamy się atrakcyjnych ofert pakietowych z noclegiem w Sochaczewie, co pozwoliło by powiązać zwiedzanie Sannik z innymi atrakcjami regionu.


Na pewno w Centrum w najbliższych tygodniach i miesiącach będzie się działo dużo dobrego jeżeli chodzi o promocje i nowe pomysły na przyciągniecie turystów. Zatrudniono m.in nowe osoby odpowiedzialne za tą sferę działalności ich sprzedażowo-marketingowowe zacięcie powinno przynieść oczekiwane rezultaty.


Miejsce jest pełne uroku, w sam raz na romantyczny weekend z Warszawy, może być też przystankiem w naszej podróży do Płocka, z/do Sochaczewa czy aktywnego weekendu w Moto Przystani nad Bzurą.


Serdecznie zapraszamy już w najbliższy weekend na koncert, a w lipcu koniecznie na turniej miast.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: romantycznyweekend palace krainabzury
Data publikacji: 15.07.2018 20:47
Królewski weekend - Pałac w Małej Wsi jeszcze atrakcyjniejszy

Najbliższy weekend przyniesie niezwykłą atrakcje oto bowiem w gościnne progi Pałacu w Małej Wsi zawita Towarzystwo Stanisławowskie, wszystko by żywcem przenieść nas w klimat XVIII wieku.

Szykuje się nie lada gratka, impreza ma dość unikalny charakter Towarzystwo dość rzadko występuje publicznie, skupiając się raczej na sesjach fotograficznych czy uczestnictwie w filmach historycznych / kostiumowych. Wyjątkiem jest naturalnie główne "XVIII wieczne" święto tj rocznica Konstytucji 3 maja, jak jednak wszyscy wiemy długi weekend majowy to często czas gdy wybieramy się poza Warszawę na dłuższy wypoczynek, trudno więc zaplanować wizytę w Łazienkach w tych dniach. Teraz mamy szansę to nadrobić.

Na pałacowych włościach będzie czekało na nas sporo atrakcji, przede wszystkim pokazy mody z epoki, kosmetyki i zapachy XVIII wieku ale także pokazy hafciarki. Naturalnie nie zabraknie także muzyki, organizatorzy zadbali o wspaniale zapowiadający się koncert klawesynowy. Fani aktywnego spędzania czasu z pewnością z zaciekawieniem przyjrzą się pokazowi gry w krokieta. Wszystkie atrakcje razem wzięte mają stworzyć klimat popularnego podczas epoki pikniku na łonie natury.

Zaplanowane na kolejny weekend wydarzenia to także doskonała okazja by zapoznać się z tym jak zmienia się Pałac w Małej Wsi, ci którzy jakiś czas tu nie byli z pewnością dostrzegą rozwijące się pałacowe ogrody, na potrzeby gości przygotowano też kolejną przestrzeń zapewniająca noclegi. Miejsc do spacerów mamy coraz więcej z pewnością warto odwiedzić m.in nastrojowe Mauzoleum.

Na aktywnych czekają też rowery, warto przejechać się do królestwa modrzewia czyli pobliskiego rezerwatu Modrzewina, będącego dawniej częścią dóbr pałacowych. Koniecznie należy odwiedzić monumentalny zawalony w 1945 roku modrzew Wojewoda.

Dla tych którzy mają czas na dłuższe wycieczki ciekawą opcją może być zahaczenie o agroturystykę Błędowskie Rosy, znajdującą się wszak na terenach związanych z dawnymi właścicielami Małej Wsi. Panują tu klimaty bardzo podobne do pałacowych acz zdecydowanie bardziej kameralne. Na miejscu znajdziemy też doskonałe produkowane z grójeckich jabłek cydry.

Cydr to temat na oddzielną opowieść wciąż niedoceniony jako turystyczny walor ziemi grójeckiej, wspaniałe szlachetne cydry od Cydr Ignaców, Chyliczki czy Pełnia z pewnością mogły by stać się znakiem rozpoznawczym tego regionu.

Skoro jesteśmy w klimatach pałacowych warto wspomnieć iż nie tak daleko, w kierunku Warki, znajdziemy opuszczony pałac w Woli Boglewskiej, ostatnio mieściła się w nim szkoła dziś zabezpieczony jest jednak dość słabo co powoduje iż chętnie odwiedzają go fani fotografii lub /i początkujący adepci Urbexu.

Atrakcji w okolicy mamy więc sporo, co czyni wypad z Warszawy do Małej Wsi jeszcze atrakcyjniejszym, taka okazja jak królewski weekend nie trafia się często jeżeli więc czas pozwala ruszajmy do Pałacu w Małej Wsi już w najbliższą sobotę.


z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 29.05.2018 21:34
Kwitnące maki - piękne plenery w okolicach Warszawy - nie tylko dla fotografów :)
Maj to czas kwitnących maków. Choć nie jest to łatwe, wciąż można znaleźć miejsca w okolicach Warszawy, gdzie ich nagromadzenie daje niesamowite bajkowe efekty.

Najbliższą Warszawie lokalizację na tego typu makową eskapadę wydaje się okolica Dawidów i wsi Zamienie. Tutaj w rejonie skrzyżowania ulic Starzyńskiego i Kwiatów Polnych/Miklaszewskiego znajdziemy piękny makowy plener. Makowe pole znajduje się po lewej stronie ulicy Starzyńskiego jadąc od centrum, nie można go nie zauważyć. Ta lokalizacja ma też swoją inną dużą zaletę. Możemy tu dojechać rowerem, łącząc wycieczkę z eksploracją okolic lotniska Okęcie, w tym obserwacją startujących i lądujących samolotów, zwiedzaniem fortu Zbaraż czy odwiedzinami schroniska na Paluchu. Opis trasy rowerowej wokół lotniska Chopina znajduje się na portalu. Możemy wybrać też krótszą wersję trasy posiłkując się dojazdem lokalną koleją. Od przystanku PKP Okęcie do makowych pól będziemy mieli nie więcej niż ok 7 kilometrów.

Gdyby skusiła nas dalsza eskapada możemy udać się w miejsce absolutnie zapierające dech w piersiach, to okolice góry zamkowej w Dobrzyniu nad Wisłą. To tutaj znajdziemy piękne makowe plenery, znajdujące się na wiślanych skarpach/klifach a także wokół polnych dróg, wrażenie jest naprawdę niesamowite. Wyjazd do Dobrzynia można zaplanować jako uzupełnienie wypadu do Płocka. W tym ostatnim mieście zawsze znajdziemy sporo atrakcji a ceny noclegów są naprawdę zachęcające. Krótką relację (wraz ze zdjęciami) z zeszłorocznego wypadu do Dobrzynia znajdziecie na portalu.

W okolicach Warszawy znajdziemy też inne makowe lokalizacje. Sporo maków rośnie na przykład przy drodze dojazdowej do Sochaczewa(nr 50) przed jednostką wojskową/lotniskiem. Na maki możemy skoczyć po drodze do Muzeum Wąskotorówki w Sochaczewie. Nie jesteśmy też daleko od niezwykle chwalonego parku Bajka w Błoniach czy Parku Rozrywki Julinek.

Górki z makami znajdziemy również przy drodze 718 prowadzącej z Pruszkowa. Wystarczy pojechać kilka kilometrów od zjazdu z A2, w tym miejscu możemy się zatrzymać jadąc właśnie do wspomnianego już Parku Rozrywki w Julinku. Nie nadrobimy wiele jadąc po uprzednim zwiedzeniu Galerii Figur Stalowych.

Maj to czas maków, po tulipanach i jabłoniach teraz nastał właśnie ich czas. Na tego typu kwietne plenery polują szczególnie fani fotografii, są to także ciekawe propozycje na romantyczny wypad z Warszawy.

Dobrzyń nad Wisłą może z pewnością rywalizować o miano najpiękniejszego naturalnego pleneru w okolicach Warszawy. Rywalizacja jednak nie jest przesądzona. Z pewnością Wrzosowisko Mostówka, Czerwone Klony w Arboretum w Rogowie czy pola lawendy w okolicach Warszawy mogą mu śmiało dostąpić pola. W lipcu nadejdzie czas właśnie na lawendę.

Sugestie odnośnie niektórych makowych lokalizacji uzyskaliśmy od członków facebookowej grupy Wyprawy w okolice Warszawy, za co serdecznie dziękujemy.



z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 16.12.2016 16:43
Kameralne noclegi na weekend - super nowości 2016/17

Czas na podsumowanie 2016 roku jeżeli chodzi o nowości w kameralnej i zarazem niebanalnej ofercie noclegów. Wrócimy do miejsc, które czarują niepowtarzalnym klimatem tworzonym przez zarządzające nimi osoby/ gospodarzy. Mamy nadzieję, iż takie zestawienie pomoże we wstępnym planowaniu weekendów z Warszawy w 2017 roku. Kilka wskazówek będzie dotyczyło obiektów, które zostaną udostępnione dopiero w kolejnym sezonie turystycznym.


1. Dwór Paplin - bardzo ciekawy turystycznie obiekt, jeden z niewielu oryginalnych drewnianych dworków w rozsądnej odległości od Warszawy. Właściciele tworzą tu niezwykle przyjazny klimat. Dodatkowo pan Arek serwuje na życzenie doskonałe dania. Plan rozwoju oferty jest ambitny. Liczymy, iż 2017 rok przyniesie w gościnne progi paplińskiego dworu jeszcze więcej klientów. Z artykułem o tym miejscu możemy zapoznać się na portalu.


2. Agroturystyka Perehod Magia Przejścia - nowy obiekt na lubelskim Polesiu, który doskonale uzupełnia istniejącą ofertę. Noclegi w dawnym Spichlerzu a przy okazji wspaniałe towarzystwo niebanalnych gospodarzy, to recepta na weekend z dala od miasta. Zaletą Agroturystyki Perehod jest również położenie przy samym wejściu na jedną z piękniejszych ścieżek edukacyjnych Poleskiego Parku Narodowego.

3. Agroturystyka Latosowo - idealne miejsce w drodze na Podlasie, ok 120 km od Warszawy, i nie daleko doskonałego Skansenu-Muzeum w Ciechanowcu, znajdziemy tu spokój warsztaty z wyrobu sera i wędlin a także z wierzby i wiedzy o lesie. Trwają prace nad uruchomieniem Ruskiej Bani ale to pewnie dopiero w 2 poł 2017 roku, miejsce bez dwóch zdań warte odkrycia.


4. Dwór Osmolice - odbudowany od podstaw Dwór Osmolice jest przepięknie umiejscowiony nad Wieprzem. Oferuje przestronne pokoje, naukę jazdy konnej, łowisko i kajaki. Z racji tego, że jest to początek jego komercyjnej działalności oferta cenowa jest bardzo atrakcyjna. Ciekawe miejsce na Weekend nad Wieprzem.


5. Agroturystyka Indiańska Wioska Puszczykówka - niesamowite miejsce na rodzinny weekend. Ponad 100 łagodnych zwierząt i gospodarze pasjonaci indiańskiej kultury i tradycji. Pokoje lśnią nowością, ceny bardzo rozsądne. Zdecydowanie do odkrycia.


6. Hotel Rycerski Kasztel w Uniejowie - ponownie otworzy swoje podwoje jeszcze w 2016 roku, nowy gospodarz obiecuje jakościową zmianę. Doskonała komunikacja z Warszawą i liczne atrakcje dla dzieci w okolicy gwarantują sukces tego przedsięwzięcia.


7. Młyn Wodny Jędrów Suchedniów- wspaniały przykład przywrócenia do życia skazanego na destrukcję historycznego budynku. Niezwykle przyjaźni właściciele o bardzo szerokich zainteresowaniach. Czekamy wciąż na decyzje czy, i kiedy ruszy możliwość ewentualnego noclegu w tym niepowtarzalnym miejscu (choć wydaje się, iż trzeba będzie poczekać nawet do 2018 r.). Za to, na pewno już wkrótce, pojawi się oferta warsztatów i możliwość zakupu oryginalnych wyrobów ze szkła. Warto tu wpaść po drodze w piękne Świętokrzyskie.


8. Podlaska Scheda - nowa uruchomiona w 2016 roku Agroturystyka o wysokim standardzie. Tutaj możemy też spróbować lokalnych podlaskich przysmaków. Doskonała baza do zwiedzenia Nadbużańskiego Podlasia. Drohiczyn, Mielnik, Święta Góra Grabarka są dosłownie na wyciągniecie ręki. Region i miejsce, do którego się wraca.


9. Hotel i Hostel Julinek - Park Rozrywki Julinek wreszcie doczeka się obiektu noclegowego na poziomie. Ruszają prace nad kompleksowym remontem, który zakończy się przed kolejnym sezonem. Pokoje już udostępnione gościom nie pozostawiają wątpliwości, że będzie to dobry 2* obiekt. A to nie koniec nowości. Planowany jest też tańszy ekonomiczny hostel. Nocleg w Julinku pozwoli na zaplanowanie ciekawego weekendu w powiązaniu ze zwiedzaniem Kampinowskiego Parku Narodowego czy wyprawą na kajaki nad Bzurę.


10. Ośrodek Zagłębocze nad Jeziorem Zagłębocze - warto wskazać również ten przykład na udaną rewitalizację ośrodka pamiętającego PRLowskie czasy. W sezonie 2016 ruszył nowy standard de Lux, który docelowo obejmie cały ośrodek. Zmiany w podejściu do klienta, oferta dla rodzin i podniesienie bezpieczeństwa już spotkały się z bardzo przychylną rekacją klientów. Dobry przykład do naśladowania dla innych. Ośrodek może też być ciekawą bazą do zwiedzania Poleskiego Parku Narodowego.


11. Dwór Stajnia Makoszka - kolejne niesamowite miejsce, oryginalnie oferta skierowana głównie do fascynatów jeździectwa. Jednakże, jest też doskonałą opcją dla miłośników leśnych wędrówek, rowerowych rajdów i natury. 2017 rok przyniesie bezpośrednie połączenie kolejowe do Parczewa i nowe kameralne noclegi w mini Spichlerzach. Warto tu przyjechać by poznać domową atmosferę wiejskiego dworku.


12. Domki w gałęziach drzew Siedlisko Sobibór - świeża nowość wystartowała w wakacje 2016 roku, choć nie można się oprzeć wrażeniu, iż nawiązuje do niesamowitego sukcesu apartamentów W Drzewach z Nałęczowa. Siedlisko Sobibór to jednak miejsce niezwykłe, bogate w grzyby lasy, bliskość szlaków rowerowych i przepięknego Bugu pozwala w 100% odpocząć od miasta.


13. Dworzysk Pole Lawendy - zachęceni sukcesem projektu lawendowej plantacji, właściciele zapowiadają pojawienie się możliwości noclegu już w 2017 roku. Zapewne w początkowym etapie będzie to kemping, ale pierwszy krok w kierunku przygotowania Dworzyska na inwazję zakochanych w lawendzie będzie zrobiony.


Cieszy rozwój oferty noclegowej zapewniającej nam niepowtarzalne, klimatyczne weekendy. Większość ze wskazanych miejsc prowadzona jest też przez wspaniałych ludzi, od których również można się wiele nauczyć.




z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 10.05.2018 19:58
Leśne jezioro Krogulec/Kręgulec - mazowiecka Świteź w okolicach Warszawy

Kolejne odkrycie na trasie naszych weekendowych wypadów w okolice Warszawy, śródleśne jezioro Krogulec/ Kręgulec z legendami w tle.

Jezioro Krogulec, mimo iż w dużej mierze przypomina bagniska/torfianki Mazowieckiego Parku Krajobrazowego to jednak zdecydowanie się od nich różni. Przede wszystkim znajduje się w miejscu omijanym przez turystów, właściwie brak jest nawet jego precyzyjnego oznaczenia w mapach google. Dodatkowo zachowało w dużej mierze formę jeziora, wciąż możemy je na dużym odcinku swobodnie eksplorować poruszając się wzdłuż brzegów.

Co warte podkreślenia, podczas naszej wizyty nie spotkaliśmy w okolicy ani jednej osoby, za to natknęliśmy się na sarny i ślady wielu innych zwierząt. Z dużą dozą pewności można założyć, iż jezioro pełni też dla nich funkcję wodopoju.

Wiosna to też czas wielkiej aktywności ważek, nad Krogulcem znajdziemy ich bardzo dużo, zachowując spokój możemy zrobić sporo ciekawych zdjęć.

Aury tajemniczości miejscu nadaje stojąca tuż obok jeziora kapliczka, jaki był cel jej postawienia? Nieco wyjaśniają to lokalne legendy, z których jedna mówi, że podczas wojny zamordowano tu grupę żołnierzy a ich duchy mieszkają w piwnicy na dnie jeziora. Świadkowie mieli tu widywać samego diabła a nawet cały wyjeżdżający zza kapliczki nawiedzony powóz. Cóż, być może w tym miejscu rzeczywiście miały miejsce rzeczy niezwykłe. Umiejscowienie kapliczki może wskazywać na chęć ochrony, także dedykacja znajdującą się na niej jest znacząca. To właśnie te legendy przywodzą skojarzenie z jeziorem Świteź, może Krogulec jest takim właśnie odpowiednikiem nawiedzonego jeziora z opowiadań wieszcza :) Koniec jednak z fantazjami.

Miejsce jest też niezwykłe z innego powodu. Tuż obok jeziora kończy się pasmo wydmowych wzgórz ciągnących się od wsi Dąbrówka. Jest to doskonałe miejsce na spacery. Cofając się od jeziora w kierunku wspomnianej wsi możemy po około 100 metrach skręcić w lewo i udać się na krótki spacer właśnie w okolice/pasmem wydm. Krótki rekonesans wskazuje też na to, że na miejscu są bardzo obfite pola leśnych jagód, być może wycieczkę nad Kręgulec możemy połączyć ze zbieraniem runa leśnego.

Tuż obok jeziora przebiega szlak rowerowy. Do Tłuszcza, dobrze skomunikowanego kolejowo z Warszawą, mamy stąd nieco powyżej 20 kilometrów.

Jezioro Krogulec to także miejsce specjalne z innego względu. Jest jednym z niewielu siedlisk niewielkiej, chronionej rybki strzebli błotnej.

Nastrojowe jezioro znajdziemy kierując się na ulicę Leśną w Dąbrówce. Jedziemy nią cały czas prosto (uwaga na 1 rozwidleniu jedziemy w prawo, to wciąż "ulica"Leśna), po około 2 kilometrach zobaczymy po prawej stronie kapliczkę a po lewej jezioro. Tuż za kapliczką możemy zostawić auto by z tego miejsca kontynuować eksplorację najbliższej okolicy.

Wycieczkę nad jezioro Krogulec możemy połączyć ze zwiedzaniem Skansenu w Kuligowie nad Bugiem. Jest też możliwość plażowania a dla odważnych kąpieli w jeziorze żwirowisku Słopsk. Trzeba jednak wcześniej przygotować prowiant, gdyż na miejscu brak infrastruktury. W sierpniu z pewnością warto odwiedzić nieodległe wrzosowiska Mostówka.

Okolice Warszawy nie przestają nas zaskakiwać. Ile jeszcze atrakcji takich jak jezioro Krogulec uda nam się odkryć? Na pewno niemało.

z warszawy na weekend

Czytaj
1   



REKLAMA



KONTAKT | O NAS | COOKIES

Tutaj dowiesz się jak zaplanować wyjazd z Warszawy na weekend, tak by był naprawdę ciekawy.
Copyright © 2016 zWarszawy-naWeekend.pl | Powered by Yancoon Lagoon