czekam


   Wyszukiwanie wg.: swietokrzyskie
Data publikacji: 16.01.2019 21:24
Nocne narty w super cenie, świętorzyskie stoki bliżej Warszawy

W mijający weekend wreszcie udało się ruszyć z Warszawy na test nocnej, sobotniej narciarskiej jazdy w Sabat Krajno pod Kielcami.

Stok Sabat w Krajnie mieści się u podnóża najbardziej znanego wzniesienia Gór Świętokrzyskich Łysicy na wysokości 425 m n.p.m. Zaletą stoku jest bez wątpienia długość samego zjazdu, na tle innych alternatywnych stoków prezentuje się naprawdę nieźle. Nie można pominąć też waloru jakim jest super cena sobotnich nocnych narciarskich szaleństw, 40 zł za 4 godziny zjazdów to oferta nie spotykana gdzie indziej. Tak atrakcyjna cena z łatwością niweluje inne koszty, przede wszystkim te związane z dojazdem Warszawy na miejsce.

Sam dojazd do Krajna to w optymalnych warunkach około dwie godziny z małym haczykiem, na tym polu czekają nas w kolejnych latach bardzo pozytywne zmiany. Obwodnica Radomia, której planowane oddanie przewiduje się na jesień 2018 skróci drogę na narty z Warszawy o ok. 20 minut, na kolejne dobre wiadomości poczekamy do 2020 i 2021. Wtedy to oddane zostaną kolejne odcinki trasy S7, w tym wyczekiwany odcinek lotnisko - Grójec. Za trzy lata podróż na świętokrzyskie stoki zajmie nie więcej niż 1godz i 30 minut, to będzie prawdziwa jakościowa zmiana. Już jednak dzisiaj dojazd w sobotę, a szczególnie nocny powrót jest bezstresowy, po drodze mamy też ulubione przez najmłodszych restauracje McDonalds ze specjalnym nocnym menu.

Bardzo pozytywne wrażenie w Krajnie robi też infrastruktura, duży parking położony jest bardzo blisko stoku, o krok mamy też miejsce gdzie zjemy i napijemy się rozgrzewając się w trakcie szusowania. Wczoraj temperatury były naprawdę niskie. Przygotowano więc kameralne ognisko, gdzie obok stoku można było się ogrzać. Chętni mogli też upiec sobie smaczną kiełbaskę.

Wielką zaletą nocnej jazdy był też brak kolejek na stoku, jazda była naprawdę płynna, obsługa wyciągu wspomagała najmłodszych narciarzy eliminując już na starcie ich błędy. Trzeba przyznać, iż wyglądało to naprawdę profesjonalnie.

Jako, że Krajno znajduje się w miejscu obfitującym w turystyczne atrakcje, to bez trudu w okolicy znajdziemy noclegi w przyjaznych agroturystykach. Od niedawna w bezpośredniej bliskości stoku mamy też nowość tj. baniowo-saunowe imprezy w Miotłowisku. Jest to nowa inicjatywa właścicieli apartamentów Poduszka usytuowanych przy samym zjeździe ze szczytu.

Sabat Krajno to nie tylko stok narciarski, wiosną i latem czekają na nas inne atrakcje, przede wszystkim park miniatur i mini park zabaw, na miejscu jest też kino 6D. Tą ostatnią atrakcją będziemy mieli szansę przetestować już podczas weekendu za pół ceny, którego pierwsza edycja 2018 roku odbędzie się już w następny weekend. Z proponowanych podczas jego trwania atrakcji warto rozważyć nocleg w Świętokrzyskiej Polanie, z której sprawnie dojedziemy do stoku narciarskiego w Krajnie.

Nocne jazdy w super cenie oferują też periodycznie inne świętokrzyskie stoki, najbliższy Krajnu stok Baba Jaga a przede wszystkim Szwajcaria Bałtowska, na tym ostatnim stoku w ramach nocnego szaleństwa za 4 godz szusowania zapłacimy 38 zł, to relatywnie dużo taniej w porównaniu z 85 zł za 6 godz jazdy podczas weekendu. Szwajcaria Bałtowska to także jedyny wśród wymienionych stok dysponujący kolejką krzesełkową o doskonałej przepustowości, nawet podczas zwiększonej frekwencji nie będziemy czekać w kolejce więcej niż 10 minut.

Nocna Jazda w Krajnie odbywa się z największą częstotliwością(praktycznie co tydzień), warto śledzić strony poszczególnych stoków by być na bieżąco z informacją o kolejnych edycjach tej interesującej opcji na krótki wypad na narty w okolice Warszawy.

Sygnalizowana poprawa infrastruktury drogowej która w pełni zmaterializuje się w ciągu najbliższych 2-3 lat spowoduje, iż świętokrzyskie stoki będą bez wątpienia preferowaną opcją dla narciarzy szukających możliwości szusowania w okolicach Warszawy. Równać się z nimi będą mogły tylko miejsca w okolicach Kazimierza czy Łomży. Nie mają one jednak tej zalety jaką posiadają podkieleckie lokalizacje, tj. wielkiej liczby innych/towarzyszących atrakcji turystycznych w okolicy pozwalających zorganizować ciekawy weekend.

Warto śledzić prognozy, może uda się jeszcze pojeździć na nartach także podczas akcji weekend za pół ceny .








z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 06.04.2016 23:54
Zamek Królewski w Chęcinach - nr 1 w Świętokrzyskim

Rok 2015 był pierwszym po renowacji acz jeszcze nie pełnym sezonem dla Zamku Królewskiego w Chęcinach. W zeszłym roku atrakcje związane z Chęcinami odwiedziło przeszło pół miliona turystów a sam zamek 164 tysiące. Kto dawno nie był w świętokrzyskim i pamięta zamek sprzed wykonanych prac rekonstrukcyjnych powinien szybko nadrobić tę zaległość, naprawdę warto.


Obecnie chęciński zamek jest najbliższym Warszawie tak doskonale przygotowanym na przyjęcie turystów obiektem tego typu, a bieżący rok przyniesie w tym zakresie dalsze pozytywne zmiany. Wokół Zamku jest z konsekwencją budowany produkt turystyczny, na który składają się również podziemia w Chęcinach, Kaplica Św Leonarda a także podzamcze z domem starosty i łukiem triumfalnym Jana III Sobieskiego.


Historia zamku sięga przełomu XIII/ XIV wieku. Nie jest do końca pewne kto był pomysłodawcą jego powstania, wymieniane są postaci króla Czech Wacława II i księcia Władysława Łokietka z czasu przed koronacją na króla Polski. Z tą ostatnią postacią związana jest pierwsza wzmianka o zamku z 1306 roku.


Losy zamku były bardzo burzliwe, odgrywał on istotną rolę w życiu głównych bohaterów wojen z krzyżakami. Na znaczeniu stracił wraz z wyprowadzką Bony Sforzy w połowie XVI w. Jak wiele innych polskich zamków, znacząco ucierpiał w czasie potopu szwedzkiego i wojny północnej. Na początku XVIII w był już właściwie opuszczony, stał się źródłem budulca dla okolicznych mieszkańców. Odbudowę rozpoczęto dopiero po II wojnie światowej, warto nadmienić, iż podczas ostatnich prac archeologicznych odkryto resztki pierwszej wieży prawdopodobnie z czasów Wacława II.


Obecnie oferta zamku podlega stałemu rozwojowi, w lipcu 2015 roku udostępniono nocne zwiedzanie zamku, jesienią i zimą można też było podziwiać przepiękne iluminacje nocne. Wielkie zainteresowanie zwiedzaniem dało też asumpt do decyzji, by zamek stał się atrakcją całoroczną, co wcześniej nie było planowane.


Dzięki staraniom władz samorządowych i lokalnej organizacji turystycznej szykowane są także kolejne atrakcje, duży nacisk będzie kładziony m.in. na turystykę aktywną tj. spływy kajakowe Czarną Nidą, która płynie nieopodal Chęcin. Pomysły te na pewno przyczynią się do stworzenia szerokiego wachlarza turystycznych usług, którego osią będzie górujący nad Chęcinami zamek.




z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: zamki swietokrzyskie
Data publikacji: 03.12.2017 12:24
Aquapark baseny tropikalne Binkowski, kolejny hit w świętokrzyskim :)

Ta wiadomość to prawdziwy hit, hotel Binkowski ogłosił właśnie epicki plan budowy Basenów Termalnych Bińkowski. Będzie to bez wątpienia kolejna gwiazda w konstelacji świętokrzyskich atrakcji, wypełni też istotną lukę w zakresie atrakcji znajdujących się w samych Kielcach.


Plany są niezwykle imponujące. 3 zjeżdżalnie o łącznej długości ponad 310 metrów, baseny o powierzchni ponad 1200 metrów, a także największa w Polsce strefa saun, mogąca w ośmiu planowanych obiektach pomieścić do 130 osób.


Nad tropikalnym klimatem będzie czuwał specjalny system, którego głównym elementem będzie rozsuwany dach. Ten kluczowy element zapewni komfort użytkowania zarówno latem jak i zimą.


Plan zakłada też przeszkolone ściany basenów, co ma pozwolić na kontemplowanie panoramy Kielc. Wielką atrakcją będzie basen na dachu, tego typu umiejscowienie zawsze cieszy się największą popularnością.


Ostatnie informacje wskazują, iż pierwszy etap inwestycji może być otwarty już w ostatnim kwartale 2018 roku. Pozwoli to znacząco wyprzedzić budowany pod Mszczonowem Water Park of Poland Suntago. Pierwszy, w wyścigu po fanów termalnych kąpieli, zapewni sobie przewagę już na starcie. Na korzyść Basenów Binkowski będzie też działała poprawiająca się infrastruktura drogowa. Droga ekspresowa z Warszawy do Kielc, w tym obwodnica Radomia będą gotowe w perspektywie najpóźniej 2 lat. Wtedy też podróż do Kielc z Warszawy zabierze nie więcej niż 1h 30 min.


Równolegle z inwestycją hoteli Binkowski rozwijają się inne, nieodległe atrakcje okolic Kielc. Swoją ofertę poszerza Zamek w Chęcinach otwarty przez cały rok. Pomysły na ciekawe warsztaty przedstawi też unikalny Młyn Jędrów. Stale powiększa się liczba okazów w Akwariach Polaniki - małe rekiny rosną aż miło. W ostatnim czasie otwarto też nowy Ogród Botaniczny w Kielcach.


Baseny Bińkowski wniosą do oferty świętokrzyskiego to, czego poszukuje cała turystyczna Polska, tj panaceum na krótki turystyczny sezon. Skuszeni atrakcjami stref wodnych turyści wybiorą się w Góry Świętokrzyskie także w sezonie jesienno-zimowym, zyskają na tym również pobliskie stoki narciarskie.


Strefa wodna to niejedyna inwestycja w hotelu. Znacząco wzrośnie liczba pokoi hotelowych, docelowo będzie ich 219. Taka zmiana pozwoli gościć nawet bardzo duże grupy, a także obsłużyć wyjazdy służbowe. Te ostatnie zadecydują o powodzeniu biznesowym tej wielkiej inwestycji.


Miejmy nadzieje, że już podczas kolejnej zimy uda się nam wygrzać w Basenach Binkowski podczas naszego wypadu z Warszawy na weekend w świętokrzyskie. Szybki dojazd autem zapewni istotną przewagę w stosunku do ciekawych, acz znacznie bardziej oddalonych od Warszawy wodnych atrakcji Buska i Solca.


z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: termy hit nadwode swietokrzyskie
Data publikacji: 21.07.2016 23:30
Termy Bałtów - wielka szansa na kolejny sukces
Bałtowski park jest jednym ze sztandarowych przykładów sukcesu w branży turystycznej na przestrzeni ostatnich lat. Tak jak inne polskie atrakcje walczy jednak z doskwierającą branży sezonowością. Częściowym remedium są stoki Szwajcarii Bałtowskiej, jednak prawdziwą zmianę wprowadzą termy Bałtów.

Czekamy właśnie na domkniecie finansowania projektu. Z tego co słychać w branży, dzień który przyniesie dobrą wiadomość jest już bardzo blisko. Byłaby to niesamowita informacja dla świętokrzyskiego, które święci już triumfy w zakresie wzrostu wizyt turystów.

Obecna sytuacja w świecie w sposób naturalny sprzyja tej inwestycji i samemu regionowi, który jak żaden inny jest predysponowany dla turystki wewnątrz krajowej. Nie ma też zresztą atutów i ambicji by walczyć o turystę międzynarodowego.

Jeżeli wszystko pójdzie dobrze i decyzja o przyznaniu dofinansowania zapadnie już niebawem, to czas budowy zbiegnie się też z budową kolejnych dróg i obwodnic prowadzących do świętokrzyskiego. Udrożnienie drogi Warszawa - Kraków, Warszawa - Lublin, obwodnica Góry Kalwarii i domknięcie obwodnicy stolicy, na trwale zmienią sytuację w zakresie dojazdów. Znacząco skróci się czas i poprawi komfort dojazdu do Bałtowa.

Także istniejący już nowy most w Solcu, wraz z kolejnymi odcinkami drogi S17 winien skłonić do przemyśleń nad nowymi strategiami marketingowymi połączączenia wizyty na Lubleszczyźnie z Bałtowem. Idealny sposób by unikać dramatycznej drogi S79 do Sandomierza.

Oczywiście na to wszystko potrzeba jeszcze czasu, ale perspektywy logistyczne dla Term Bałtowskich są niemal idealne. Można z dużą doza pewności założyć, iż w przypadku potrzeby sięgnięcia po fundusze niepubliczne te wszystkie argumenty będą znacząco ułatwiały wynegocjowanie dobrych warunków.

Na korzyść działają też opóźnienia innych projektów jak te w Celejowie, Aquapark Mszczonów czy plany Aquaparku w Wioszynie pod Kazimierzem Dolnym.

Czekamy na dobrą wiadomość, tak by zacząć odliczać czas do pierwszych kąpieli w termach Bałtów. Miejmy nadzieję, że rok 2020 jest wciąż realny.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: termybaltow hit nowosc swietokrzyskie
Data publikacji: 17.06.2018 22:11
SPA Ciszy czyli Pustelnia Złotego Lasu - tu odnajdziesz spokój

Pustelnia Złotego Lasu to obiekt wyjątkowy, propozycja dla szukających wyciszenia i wytchnienia od problemów dnia codziennego. Mieszczące się w pokamedulskich zabudowaniach pokoje noclegowe nawiązują do historycznej tradycji miejsca.

Historia klasztoru w Rytwianach sięga XVII wieku, wtedy to utworzono tu kamedulski klasztor. Życie klasztorne trwało tu nieco ponad 2 wieki, w okresie międzywojennym próbowano je przywrócić, lecz stan budynków już wtedy na to nie pozwalał.

Odnowione dzięki europejskim funduszom miejsce wyjątkowo sprzyja kontemplacji, ukryte pośród lasów nawet dzisiaj nie jest łatwo dostępne. Możemy je odwiedzić wybierając się na "dalekie świętokrzyskie". Lokalizacja powoduje również, iż sygnał telefonii jest tu wyjątkowo słaby, co niewątpliwie sprzyja ucieczce od cywilizacji.

Sam klasztor i jego zabudowania są wyjątkowym obiektem/plenerem fotograficznym, ulubionym również przez operatorów dronów. Najpiękniejsze ujęcia powstają tu jesienią podczas przebarwiania się okolicznych drzew. Właśnie tym złotym kolorom miejsce zawdzięcza swoją nazwę Pustelnia Złotego Lasu.

Naturalnie miejsce licznie odwiedzane jest przez grupy pielgrzymów szukających wyjątkowych wnętrz na potrzeby nauk czy rekolekcji. Zbliżenie się do Boga w tak wyjątkowym miejscu jest z pewnością łatwiejsze.

Miejsce stale się rozwija, do dyspozycji turystów mamy dziś restaurację, punkt z ziołowymi/mnisimi produktami, a także lokalnego przewodnika. Ceny noclegów są bardziej niż atrakcyjne, przy dłuższych pobytach za pokój dwuosobowy zapłacimy ledwie 80 zł.

Warto zaznaczyć, że obiekty grały też w serialu Czarne Chmury. Na miejscu znajdziemy niewielkie muzeum traktujące o tym epizodzie. Od kilku lat nieopodal zabudowań powstaje też ogród, z pewnością za kilka lat będzie w pełni funkcjonalną dodatkową atrakcją dla szukających relaksu i ciszy gości.

Na fanów dwóch kółek czeka też wypożyczalnia rowerów. W niewielkiej odległości mamy kilka ciekawych, wartych odwiedzenia miejsc. Trzeba tu wymienić Zespół Pałacowy w Kurozwękach z kukurydzianym labiryntem i hodowlą żubrów, zabytkową Bibliotekę Sichowską, nieco dalej znajdują się także ruiny zamku Krzyżtopór. Możemy wybrać się też na eksplorację okolic Szydłowa. Warto dodać, iż wypożyczalnie rowerów, kijków nordic walking jak i wstęp do siłowni są dla gości pustelni w pełni bezpłatne.

Gdybyśmy zaś szukali krótkiego wytchnienia nad wodą, możemy udać się nad jezioro golejowskie. Przepięknie położone wśród lasów jest interesującym celem rowerowej wycieczki.

Dwa, trzy razy do roku w Pustelni odbywają się też specjalne wydarzenia - festiwal smaków klasztornych, odpust, czy Leśna Apteka. To ostatnie wydarzenie ma miejsce zwykle w ostatni weekend września.

Jeżeli szukamy miejsca idealnego do odcięcia się od cywilizacji, to z pewnością Pustelnia Złotego Lasu jest dobrą opcją. Szczególnie wiosna i złota jesień są czasem ,kiedy w pełni będziemy mogli cieszyć się tym co ma do zaoferowania.

z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 20.07.2016 22:09
Młyn Wodny Jędrów pod Kielcami - wraca do życia

Już wkrótce, jesienią bieżącego roku, doczekamy się oficjalnego otwarcia młyna wodnego Jędrów Suchedniów pod Kielcami. Obiekt uzupełni bogatą listę świętokrzyskich atrakcji i na pewno trwale wpisze się w trasy wielu wycieczek prowadzących do krainy czarownic. Lokalizacja w bezpośredniej bliskości Kielc, centrum Oceanika i węzła S7, dzięki któremu w ciągu kilkudziesięciu minut dotrzemy do Zamku w Chęcinach, to niepodważalny atut.


Dzięki uprzejmości właścicieli mogliśmy zapoznać się z tym niebanalnym obiektem, obejrzeć i ocenić zaawansowanie prac rekonstrukcyjnych a także posłuchać o planach jego komercyjnego wykorzystania. Młyn jest wyjątkowy. Ocalał jako jeden z niewielu tego typu obiektów w regionie, który nota bene z takowych był znany. Na pewno przetrwanie umożliwiła murowana bryła młyna, obiekty drewniane szybko uległy degradacji. Młyn miał też szczęście, że jego losem zainteresowała się para pasjonatów, którzy zapragnęli dać mu nowe życie, a przy okazji sami zamieszkać w tak oryginalnym miejscu.


Tradycja wykorzystania energii wodnej rzeki Kamionki w tym właśnie miejscu sięga prawdopodobnie aż XVI w. Działała tu wtedy kuźnica, w późniejszych okresach na miejscu znajdowało się wiele zakładów, stalownia, fryszerka i kowalicha. Drewniany młyn został zniszczony w roku 1863. Odbudowany w 1911, przetrwał aż do dzisiaj. Wyposażony w nowoczesne urządzenia sprawdzone z zagranicy, był wzorem w regionie, dodatkowo ówczesny właściciel ufundował też przeprawę przez rzekę Kamionkę by udrożnić transport w okolicy.


Dzisiejsi właściciele mozolnie gromadzą sprzęt potrzebny do uruchomienia funkcji produkcyjnych młyna. Możemy obejrzeć szereg silników, potężne koło zamachowe o średnicy 2 metrów i inne ciekawostki. Plan zakłada produkcję prądu na potrzeby młyna a także uruchomienie urządzeń, w oparciu o które można by prowadzić warsztaty, m.in. produkcję na bazie drzewa. Takie właśnie wyroby to hobby gospodarza. Niebanalna umiejętność, która na pewno spodoba się gościom obiektu.


Część wyposażenia, której nie uda się już przywrócić do dawnych funkcji, będzie pełniła funkcje dekoracyjne. Zdemontowane zaś oryginalne podłogi, posłużą za budulec na użytkowe meble. Wszystko, by zachować duszę tego niezwykłego miejsca.


Duża część prac przed młynem jest już wykonana, spiętrzenie wody, oczka i mała architektura prezentują się znakomicie. Szczególnie, gdy patrzymy na nie z małego tarasu we młynie. Jest też już gotowa turbina od strony wody, czeka na pozostałe instalacje by zacząć produkować prąd.


W młynie przewidziano pokoje gościnne. Nie zdecydowano jeszcze czy, i w jakiej formie właściciele otworzą obiekt dla turystów. Możliwości jest tu bardzo wiele, od tematycznych warsztatów, grup incentive, plenerów malarskich, po niewielką agroturystykę. Wszystko wyjaśni się lada dzień :)


Już dziś jednak można korzystać z niezwykłej życzliwości gospodarzy, którzy z chęcią opowiadają i przyjmują przygodnych turystów, których jest z każdym dniem coraz więcej. Czeka nas tu jeszcze wiele niespodzianek. Balonowa pasja gospodarzy zapewne zaowocuje przelotami nad i w okolicach młyna.


Cieszy fakt, iż kolejny obiekt powraca do życia. Zapraszamy do jego odwiedzania podczas weekendowych wypadów z Warszawy w świętokrzyskie. Można też zapoznać się z krótkim filmem pokazującym obecny wygląd młyna wodnego Jędrów. Sami chętnie odwiedzimy go ponownie wczesną jesienią. Z Warszawy to tylko około 2 godzin jazdy autem.






z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 20.07.2016 22:08
Oceanarium Oceanika Chrusty - z potenecjałem na gwiazdę w konstelacji świętorzyskich atrakcji

W tym tygodniu mieliśmy okazję zweryfikować nową, położoną tuż pod Kielcami atrakcję. Otwarta zaledwie kilka tygodni temu, pachnie nowością. Nie ma jeszcze formy ostatecznej, czekamy na otwarcie kolejnych akwariów z meduzami i ośmiornicami, które znacząco wzmocnią potencjał tego miejsca.


Jako, iż nasza wizyta miała miejsce poza weekendem, mogliśmy cieszyć się spokojnym zwiedzaniem i oceną tego nowego potencjalnego celu rodzinnych wycieczek z Warszawy.


Samo zwiedzanie Oceaniki z przewodnikiem trwa nie więcej niż 45-50 minut. Możemy usłyszeć sporo cennych informacji o zgromadzonych tu okazach. Są one pogrupowane wg. stref geograficznych, znajdziemy tu również nasze rodzime gatunki. Dzieci szkolne są szczególnie ciekawe. Zadają przewodnikom mnóstwo pytań, ci ze spokojem odpowiadają, poświęcając małym turystom tyle czasu ile potrzeba. Co ciekawe, nawet bardzo nieliczna grupa zawsze wyrusza na trasę z przewodnikiem. Tak więc poza godzinami szczytu i poza weekendem możemy tu mieć prywatnego przewodnika tylko dla siebie.


Nie jest niespodzianką, że największe wrażenie robi na dzieciach akwarium z rekinami, płaszczkami i mureną. Mimo, iż rekiny to młode osobniki, prezentują się okazale a dla dziecka spotkanie z taką rybą to zawsze przeżycie.


Mimo, iż ostatnia sala w dużej mierze przypomina akwaria sklepów akwarystycznych, to zgromadzone tu okazy m.in. znane z filmów Nemo osobniki także mają duże zainteresowanie. W tej sali mamy też dużo więcej światła, łatwiej jest więc robić zdjęcia.


Jak już wspomnieliśmy wcześniej, plany zakładają uruchomienie dodatkowych akwariów z meduzami i ośmiornicami. Wtedy zapewne nieco rozładują się weekendowe kolejki, z którymi mamy dziś do czynienia. Także czas samego zwiedzania winien się znacząco wydłużyć.


Oczywiście po zwiedzaniu z przewodnikiem mamy możliwość pozostania w obiekcie i kontemplacji podwodnego świata tak długo jak będziemy mieli na to ochotę.


Przed wejściem do Oceaniki możemy też spróbować Fishpealingu, mini rybki oczyszczą nam skórę stóp. Bardzo ciekawe doświadczenie, dzieci mają z tego wiele radości.


Po opuszczeniu budynku Oceanarium mamy możliwość odwiedzenia centrum miniatur, zabawy na dmuchańcach, karuzeli czy w parku linowym. Ta ostania atrakcja jest świeżą nowością. Trzeba przyznać, iż park miniatur, który zwiedzamy uzbrojeni w interaktywne urządzenia jest dużym pozytywnym zaskoczeniem. Dostajemy tu wiedzę w pigułce odnośnie wszystkich najważniejszych świętokrzyskich atrakcji. Dzieci otrzymują zestaw nagrań specjalnie przystosowany dla najmłodszych, gdzie pojawiają się legendy i ubarwione opowieści.


Na miejscu istnieje też nowa baza noclegowa, można ją poważnie rozważyć pod kątem weekendowego wypadu w okolice Kielc.


Jako, że obiekt jest nowy, można spodziewać się wkrótce większej aktywności marketingowo-promocyjnej pod kątem klientów z innych części Polski w tym z Warszawy.


Ceny w Oceanika mogłyby w nieco większym stopniu preferować ofertę dla rodzin lub/i formułę open jak to ma miejsce np. w Parku Rozrywki Julinek. Pamiętajmy jednak, iż jest to obiekt nowy i na stosowne analizy na pewno przyjdzie czas. Pierwszy krok został zrobiony, dodatkowe rozbudowanie oferty a także doskonała lokalizacja i całoroczny charakter obiektu na pewno sprowadzą tu wielu turystów. Świętokrzyskie znowu odskakuje innym krajowym konkurentom.





z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 24.05.2016 9:37
Pierwszy weekend czerwca - Festiwal Kultury Dziecięcej w Pacanowie

W niedalekim sąsiedztwie Sandomierza znajduje się Pacanów, niewielka miejscowość kojarzona z niestrudzonym wędrowcem, bohaterem bajki Kornela Makuszyńskiego, Koziołkiem Matołkiem. Właśnie tu znajduje się Europejska Stolica Bajki, będąca swoistym połączeniem interaktywnego muzeum i centrum rozrywki. Główną atrakcją jest niesamowita wystawa "Bajkowy Świat", podczas zwiedzania której najmłodsi turyści nie tylko wzbogacą swą wiedzę w tak przyjemnej dziedzinie, jaką są bajki, ale również przeżyją wiele zaskakujących przygód i odbędą prawdziwą wyprawę w głąb magicznego świata.


Właśnie w Pacanowie co roku, w okolicy Dnia Dziecka odbywa się Międzynarodowy Festiwal Kultury Dziecięcej, w czasie którego oprócz licznych konkursów, pokazów i koncertów ma miejsce przegląd najlepszych polskich teatrów dziecięcych i młodzieżowych. Tegoroczny, czternasty już Festiwal odbędzie się w weekend 3 - 5 czerwca i ukoronowany zostanie występem Margaret. Główna gala odbędzie się w niedzielę a poprowadzą ją Katarzyna Zielińska i Kacper Kuszewski.

Poniżej dokładny plan imprezy:

3 czerwca (piątek) Centrum Bajki
9.00 – 14.00 X Spotkania Mistrzów Teatru - przegląd najlepszych polskich teatrów dziecięcych
i młodzieżowych.
Jury: Joanna Kurowska, Marta Hankus, Marta Ochnicka- Bąk, Mateusz Wróbel
16.15 – 17.00 – Występ profesjonalnego Teatru ,,Deep Trip”.
10:00 - 17:00 Warsztaty: twórcze, animacyjne, filcowe

4 czerwca (sobota) Centrum Bajki
12:00 - 14:00 X Spotkania Mistrzów Muzyki
Jury: Kasia Klich, Kuba Jurzyk i Roma Owsińska.
15:00-16:00 Koncert Laureatów Spotkań Mistrzów Muzyki
16:00 - 17:00 Koncert Kasi Klich
10:00 - 17:00 Warsztaty: twórcze, animacyjne, filcowe

5 czerwca (niedziela) Rynek
Prowadzący: Katarzyna Zielińska i Kacper Kuszewski
10.00 – Msza Święta w Bazylice w Pacanowie
11:30 – Bajkowy Korowód
12:00 – Powitanie, wręczanie nagród w konkursach
13:00 – Występ gościa specjalnego z Chorwacji „Sumari".
13:30 – Koziołkowe figle
13:50 – Czytanie bajek chorwackich przez Dominikę Ostałowską
14:00 – Występ Mażoretek
14:30 – Spektakl teatralny „Krawiec Niteczka”
15:00 – Urodziny Koziołka Matołka
15:20 – Laureaci Spotkań Mistrzów Muzyki
15:40 – Koziołkowe figle
16:00 – Przedszkolaki z Pacanowa
16:10 – Występ gościa specjalnego z Chorwacji „Sumari”
16:50 - Czytanie bajek chorwackich przez Bartka Żukowskiego
17:00 – Koziołkowe figle
17:30 – Koncert Margaret


Ponadto szereg ciekawych atrakcji czeka na gości w strefach tematycznych:

-Strefa wiedzy: naukowy plac zabaw, wystawa robotów, edukacyjne gry na tablicach interaktywnych;

-Strefa twórczości: warsztaty twórcze, filcowe, garncarskie, ceramiczne, kowalstwa artystycznego, cyrkowe i wiele innych

-Strefa książki: czytanie bajek oraz warsztaty plastyczne i animacyjne,


Zapraszamy!

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: muzeumbajek pacanow swietokrzyskie
Data publikacji: 06.04.2016 9:36
Bałtów czyli miejsce inne niż wszystkie

Powstały w 2004 roku i zajmujący ponad 60 ha, Jura park Bałtów jest największym obiektem rozrywkowym w Polsce. Znajduje się w województwie Świętokrzyskim, zaledwie 160 kilometrów od Warszawy i zapewnia swoim gościom zarówno rozrywkę jak i przyjemną edukację.

W skład kompleksu wchodzą następujące atrakcje:

  • Dydaktyczny Park Prehistoryczny o powierzchni 3,5 ha. W parku znajduje się ponad 100 modeli dinozaurów i innych prehistorycznych stworzeń – wszystkie naturalnej wielkości. Modele wykonywane są przez współpracujących z kompleksem paleoartystów z wielką dbałością o szczegóły oraz w zgodzie z najnowszymi odkryciami i standardami obowiązującymi w paleontologii. Inną atrakcją parku jest unikalne oceanarium prehistoryczne, w którym można podziwiać podwodne gady w trójwymiarowej postaci.
  • Zwierzyniec Bałtowski to ponad 400 zwierząt biegających swobodnie w kilku sektorach parku, na powierzchni 40 ha, w warunkach zbliżonych do ich naturalnego środowiska. Wśród zwierząt żubry, wielbłądy, lamy, alpaki, da­niele, jelenie (różne gatunki), muflony, kozy syryjskie i afrykańskie, owce (różne gatunki z różnych części świata), bydło zebu, bydło szkockie, jaki, antylopy Nil­gau, dziki, emu, strusie afrykańskie. Zwiedzanie zwierzyńca odbywa się na zasadzie safari, na pokładzie amerykańskich school busów. Oprócz safari w zwierzyńcu znajduje się część spacerowa, w której można podziwiać różnorakie ptactwo (m.in. ibisy, żurawie, papugi, bażanty) jak i ssaki takie jak makaki, kuce, osły, mary pata­gońskie, aguti złociste, ostronosy, skunk­sy, szopy pracze, wiewiórki, owce i kozy
  • Park Rozrywki – szereg atrakcji dla dzieci i dorosłych, wśród nich karuzele, statek piracki, family coaster, urządzenia wodne, gokarty, eurobungy, baseny z kulkami i wiele innych. Wielką atrakcją części rozrywkowej kompleksu w Bałtowie jest kolejka rollercoaster oferująca zjazd o długości blisko 400m
  • Atrakcje wodne – spływy kajakowe, spływy tratwami, brodzik dla najmłodszych

Kompleks posiada szerokie zaplecze gastronomiczne oraz bazę noclegową i jest doskonałym miejscem na weekendowy wyjazd dla całej rodziny. Wycieczkę do Bałtowa możemy dowolnie łączyć z wieloma atrakcjami Świętokrzyskiego a także z wycieczką do Lublina/Wojciechowa i Piotrawina. Nowootwarty most na Wiśle w Solcu daje nam pod tym względem dodatkowe możliwości.

z warszawy na weekend

Czytaj
1   



REKLAMA



KONTAKT | O NAS | COOKIES

Tutaj dowiesz się jak zaplanować wyjazd z Warszawy na weekend, tak by był naprawdę ciekawy.
Copyright © 2016 zWarszawy-naWeekend.pl | Powered by Yancoon Lagoon