czekam

Wolo(ntariat)  weekend w Dworek nad Wkrą

Jachty bez patentu wypozyczalnia.mazury.pl super Rabat first minute na IV/V 

Dębe Wielkie rekonstrukcja historyczna sob 1 IV - naprawdę warto

Dzień Sów Kampinoski Park Narodowy sob i Poleski Park Narodowy pt 31 III


   Wyszukiwanie wg.: wdrodzenamazury
Data publikacji: 26.09.2016 8:19
Syta Panna - na rybę(i nie tylko) w drodze na Mazury i Kurpie

Łomżyńska restauracja Syta Panna właśnie niedawno zmieniła lokalizację. Obecnie mieści się na ulicy Sikorskiego. Lokal jest większy, a to pozwala na dalszą rozbudowę oferty.


Jest kilka rzeczy, które wyróżniają to miejsce. Przede wszystkim osoba właściciela i zespół, widać tu pełne zaangażowanie i pasję. Pan Tomasz jest też wielkim fanem wędkarstwa, wie gdzie złowić i jak przyrządzić rybę. Osoby obsługujące są niezwykle miłe. Możemy tego doświadczyć także w Warszawie, gdyż periodycznie stoisko Sytej Panny pojawia się na Jarmarku Produktów Regionalnych w Blue City.


Na miejscu w Sytej Pannie zjemy dobrą smażoną rybę, pstrąga, sandacza, suma czy szczupaka w zależności od sezonowej dostępności. Restauracja to jednak nie wszystko. Prawdziwym znakiem rozpoznawczym jest manufaktura, wytwarzająca doskonałe ryby faszerowane a także produkty w zalewie. Wszystkie te produkty cechują się najwyższą jakością a daty spożycia nie przekraczają 7 dni. Rzadko który producent przestrzega tak wyśrubowanych norm.


Na przestrzeni lat produkty z ryb doczekały się licznych nagród. Właściciele szczycą się szczególnie złotymi perłami targów Polagra. Mają na swoim koncie również inne liczne wyróżnienia, przede wszystkim za dania z ryb.


Na miejscu przy restauracji działa sklepik, gdzie kupimy wymienione wyżej produkty rybne. Mamy też możliwość zaopatrzenia się w podlaskie ciasta a nawet rzemieślnicze piwa z browaru w Hajnówce. Jest też do kupienia ser Koryciński.


Właścicielowi na sercu leży promocja dobrego lokalnego jedzenia. Wszystko wskazuje na to, że już wiosną 2017 roku ruszy projekt promujący łomżyńskie specjały, w tym oczywiście produkty z Manufaktury Syta Panna.


Pomysł jest taki, by produkty były dostępne dla turystów podróżujących przez rejon Łomży, dalej na Mazury czy nad Biebrzę. Idea wydaje się bardzo słuszna, czekamy na szczegóły projektu.



Jesień przyniesie nam na pewno kilka słonecznych chwil. Warto pomyśleć nad weekendowym wypadem. Może skusi nas piękny Skansen w Nowogrodzie, który w połączeniu z prywatnym Muzeum Kurpiowskim w Wachu daje doskonały obraz kurpiowskiej historii i tradycji w najlepszym wydaniu. Możemy też udać się na weekendowy wypad odwiedzając Muzeum Przyrody w Drozdowie, obejrzeć Forty Piątnica, piękne murale w Wiżnie lub zapuścić się na Carską Drogę.


Jak wspominaliśmy wyżej, nie trzeba jechać aż do Łomży by zaopatrzyć się w produkty z Sytej Panny. Wystarczy odwiedzić najbliższy Jarmark Produktów Regionalnych w Blue City już 14-16 października. Jednakże serdecznie polecamy tę niebanalną i bardzo przystępną cenowo restaurację w drodze na Mazury, a także podczas wyprawy z Warszawy na weekend w łomżyńskie.

z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 02.10.2016 10:01
Wioska Indiańska Puszczykówka +100 dzikich zwierząt = raj dla dzieci

Puszczykówka to nowa atrakcja na turystycznej mapie Podlasia. Powstała dzięki pasji, zaangażowaniu i determinacji właścicieli. Z każdym sezonem wzbogaca się o nowe elementy czyniące ją jeszcze bardziej pociągającą, dzieci nie chcą stad wyjeżdżać.


Indiańska tradycja to jeden ze znaków firmowych Puszczykówki. Znajdziemy tu szereg pamiątek i artefaktów nawiązujących do pierwotnych mieszkańców Ameryki. Właściciele chętnie się dzielą wieloletnią pasją, w ramach pobytu w Puszczykówce nie może zabraknąć zwiedzania i opowieści o indiańskiej historii i tradycji. Mamy też możliwość zobaczenia a nawet nocowania w indiańskim tipi. Możliwość rozpalenia ogniska wewnątrz powoduje, iż taki nocleg jest możliwy właściwie w każdych warunkach pogodowych, jest to nie lada przygoda. W tipi spać może do 6 osób, jeden nocleg to koszt około 150 złotych. Obok tipi znajdziemy tradycyjną indiańską saunę, możemy też spróbować strzelania z łuku. Jeżeli są Indianie nie może zabraknąć koni, przepiękne biało-czarne wierzchowce są przygotowane do nauki jazdy. W Puszczykówce możemy postawić pierwsze kroki w jeździectwie. Zadbano również o dzieci, do ich dyspozycji jest mały łagodny kucyk.


Drugą nie mniejszą atrakcją Puszczykówki jest zwierzyniec, znajdziemy tu ponad 100 różnych zwierząt. Od pospolitych znanych w Polsce zwierząt jak kury, kaczki czy gęsi po typowe dla Ameryki np. skunksa. Zwierzęta są przyzwyczajone do ludzi i bardzo łagodne. Dzieci zachwyca możliwość karmienia zwierząt i wchodzenia do ich zagród. Szczególnie przyjacielskie są kozy, jest ich tu sporo, gdyż w przyszłości właściciele planują również wyrób swojskich serów kozich. Znajdziemy tu też kilka dzikich zwierząt, część z nich przebywa tu po poważnych urazach. Puszczykówka będzie już na stałe ich drugim domem.


W lecie do dyspozycji dzieci jest basen. Plany na przyszłość zakładają budowę zbiornika wodnego/ stawu co dałoby już naprawdę kompletną ofertę turystyczną. Jeżeli jednak jesteśmy spragnieni wody, to nieopodal w Suchowoli czy Korycinie mamy do dyspozycji nowe zbiorniki wodne.


Staw będzie prawdopodobnie nie jedyną nowością, która pojawi się w przyszłości w Puszczykówce. Właściciele mają świadomość, że w sposób szczególny należy zadbać o ofertę dla dzieci, jest więc duża szansa na nowe atrakcje, być może park linowy?



Do tej pory miejsce było nastawione raczej na turystykę grupową czy jednodniową. Od połowy sierpnia do dyspozycji gości są 3 pokoje w standardzie agroturystycznym. Ceny zachęcają, w sezonie jesienno-zimowym będą prawdopodobnie oscylowały w okolicach 30 zł za osobę.


Wkrótce poznamy szczegóły oferty Sylwester w tipi. Będzie to oryginalna forma przywitania Nowego Roku.


Jak wszystkie atrakcje Podlasia, Puszczykówka przybliży się do Warszawy od wakacji 2017 roku. Oddanie kolejnych odcinków drogi S8 powinno skrócić podróż z Warszawy do max 2,30 godz.


Do Puszczykówki docieramy drogami szutrowymi z miejscowości Okopy (skręt przy domu sołtysa).








z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 25.09.2016 13:48
Nowogród Skansen Kurpiowski - pięknie położone cudo

Jeden z najpiękniejszych Skansenów w rozsądnej odległości od Warszawy. Warto go poznać bo zarówno zgromadzone tu budynki jak i położenie dają naprawdę bajkowy efekt.


Skansen w Nowogrodzie idealnie nadaje się na postój w trasie do/z Mazur, a ta jest przez turystów z Warszawy oblegana. Wkrótce gdy skończą się budowy obwodnicy Marek i części trasy ekspresowej do Ostrowi Mazowieckiej dystans dzielący Warszawę od Kurpi radykalnie się skróci.


W nowodworskim skansenie znajdziemy kilka pięknych zespołów budynków, największe wrażenie robią młyn wodny, karczma, leśniczówka i spichlerze.


Warto też zatrzymać się na dłużej w miejscach bardzo charakterystycznych dla Kurpiów i kurpiowskiej kultury, tj. ulach, przede wszystkich tych budowanych bezpośrednio z pni drzew. Do dziś kurpiowska kraina słynie z wyrobu słynnej mioduszki, kupimy ją w gospodarstwach agroturystycznych w regionie.


Bardzo ciekawe są też spichlerze, a zwłaszcza ich lokalna różnorodność. Jako, iż znajdujemy się nad rzeką nie mogło zabraknąć chaty rybaka i łodzi.


Jak wspomniano wyżej niewątpliwą zaletą skansenu jest jego lokalizacja, na wysokim brzegu Narwi. Widok na zgromadzone tu obiekty i płynącą nieopodal rzekę napawa spokojem. Szczególnie jesienią, gdy turystów jest mniej wrażenie jest spotęgowane.


W sezonie czynna jest tu również kurpiowska karczma. Obsługiwana jest przez restauratorów prowadzących, cieszący się uznaniem w Łomży, lokal Syta Panna. Karczma oferuje możliwość posilenia się podczas czy po zwiedzaniu.


Skansen będzie czynny aż do końca października. Warto pamiętać, iż obiekty otwierane są zgodnie z zapotrzebowaniem, ale najwcześniej 1 godzinę po przybyciu pierwszego turysty. Trzeba się więc liczyć z oczekiwaniem, jeżeli tymi właśnie turystami będziemy my. Czas oczekiwania można wykorzystać na zwiedzanie z zewnątrz bądź sesję zdjęciową, tudzież odwiedzenie wymienionej wyżej karczmy.



Jeżeli zainteresuje nas kultura kurpiowska to idealnym dodatkiem do zwiedzania Nowogrodu jest prywatne Muzeum Kurpiowskie w Wachu. Znajdziemy tu unikatową kolekcję narzędzi, mebli i maszyn rolniczych. Możemy też skorzystać z licznych warsztatów praktycznych i spróbować prawdziwej kurpiowskiej kuchni.


Na wiosnę 2017 roku winna też ruszyć akcja Smakuj Łomżyńskie. W jej ramach będziemy mogli kupić najlepsze regionalne produkty, właśnie po drodze na Mazury. Oferta jest szykowana m.in. z myślą o turystach z Warszawy.


Nim to jednak nastąpi zachęcamy do jesiennej wyprawy do Nowogrodu i Wachu, miejsca są naprawdę warte uwagi.



Krótki film ze Skansenu w Nowogrodzie możemy też obejrzeć na You-Tube.










z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 18.02.2017 11:46
Jachty bez patentu - w promocji first minute - Mazury kuszą

Ciekawa propozycja od małej rodzinnej firmy z Węgorzewa, jachty motorowe/ spacerowe bez konieczności posiadania patentu. Dzięki nim możemy cieszyć się pełną wolnością nawigowania po Mazurach.


Oferta kierowana jest głównie do rodzin, jest też doskonałą propozycją na romantyczny weekend we dwoje. Mniejsze jednostki jak jacht Galia doskonale nadają się na taką właśnie wyprawę.


Dla tych, którzy szukają alternatywnych propozycji na wiosenne weekendy, dodatkową motywacją będzie specjalna oferta first minute. W kwietniu i maju (poza długim weekendem) możemy uzyskać zniżkę aż do 40%.


Do naszej dyspozycji dostajemy w pełni wyposażone nowoczesne jednostki, zapewniające pełny komfort podróży. Ogrzewanie, lodówki i prysznic to w tym wypadku standard.


Naszą podróż zaczynamy w Węgorzewie, gdzie mieści się baza firmy. Przed rozpoczęciem przygody z jachtami konieczne jest przeszkolenie. Zwykle zajmuje ono do 2 godzin, pozwala na zapoznanie się z podstawowymi zasadami bezpieczeństwa. Wszystkie jachty posiadają ubezpieczenie OC i AC.


Trudno oprzeć się wrażeniu, że mamy do czynienia z ofertą przypominająca nowoczesne kampery, tyle że na wodzie. Moda na korzystanie z tego typu usług stale się rozszerza. Można zakładać, iż oferta firmy z Węgorzewa jest odpowiedzią na ten właśnie trend. Poprawiająca się sukcesywnie infrastruktura drogowa z pewnością spowoduje wydłużenie się sezonu i zwiększy popyt na weekendowe wypady z Warszawy na Mazury.


Oferowane jachty to także interesująca alternatywa dla noclegów stacjonarnych. Ceny rozpoczynające się poza sezonem od 120 zł są niezłą propozycją w kategorii jakość do ceny.


Oferta jachtów to nie jedyny turystyczny produkt oferowany przez firmę z Węgorzewa. Możemy też wybrać się na interesujące spływy kajakami mniejszymi rzekami jak Sapina i Węgorapa. Szczególnie ta pierwsza rzeka zapewni nam możliwość niezwykłych wizualnych wrażeń.


Dla osób, które zdecydują się na przyjazd późnym wieczorem ciekawą opcją może być też nocleg w niewielkim domku holenderskim. W ten sposób możemy nasze pływanie rozpocząć wcześnie rano w sobotę.


Promowana obecnie oferta first minute zapewnia nam do 40% zniżki na wynajem w kwietniu i maju. Wydaje się to wystarczającym wabikiem by rozważyć przetestowanie tej stosunkowo nowej na naszym rynku turystycznej usługi. Do zobaczenia w Węgorzewie.

Szczegóły oferty na nowej odsłonie strony http://wypozyczalnia.mazury.pl/ zapraszamy do jej odwiedzenia.




z warszawy na weekend

Czytaj
1   



REKLAMA



KONTAKT | O NAS | COOKIES

Tutaj dowiesz się jak zaplanować wyjazd z Warszawy na weekend, tak by był naprawdę ciekawy.
Copyright © 2016 zWarszawy-naWeekend.pl | Powered by Yancoon Lagoon