czekam

Wielki Piknik w Jozefowie 10 lat Holiday Inn Perfect i atrakcje dla najmłodszych

Festiwal Fantastyki Twierdza Modlin - Gwiezdne Wojny i dużo dużo więcej

Szturm Twierdzy Zamosc jedna w swoim rodzaju nocna rekonstrukcja 27-28 maja

Swięto Lnu Żyrardów - idealny moment na zwiedzanie industrialnej perłki + koncert Maryli


Data publikacji: 19.12.2016 11:11
Agroturystyka Polana z własną winnicą i cudownym widokiem

Agroturystyka Polana to kolejne miejsce z gatunku niezwykłych, ledwie pół godziny drogi od Zamościa a możemy się cieszyć kwintesencją Roztocza.


Nawet najlepszy opis nie odda widoku rozpościerającego się z działki i samego tarasu domu gościnnego. Znajdujemy się bowiem na szczycie dość wysokiego wzniesienia, z którego rozpościera się przepiękny widok na Puszczę Solską.


Sama Agroturystyka to dwu kondygnacyjny przestronny dom, mogący pomieścić do 17 dorosłych osób. Preferowane są pobyty znających się rodzin, tak by z jak największym komfortem korzystać z przestrzeni wspólnych.


Najmłodsi znajdą tu wiele miejsc do zabawy. Zabytkowa huśtawka, plac zabaw a także boiska to nie wszystko czego mogą się spodziewać. Na miejscu można zamówić warsztaty edukacyjne, oferta jest dostosowywane do pogody i pory roku. Córka gospodarzy organizuje na zlecenie gry terenowe i aktywny sposób spędzania czasu. Jeżeli pogoda na to pozwoli możemy też liczyć na kulig.


Dla tych, którzy chcieliby odwiedzić atrakcje Roztocza, nie bez znaczenia będzie fakt bliskiej odległości od Zwierzyńca, Zagrody Guciów czy Roztoczańskiego Pstrąga. Przy dłuższych pobytach można też rozważyć jednodniowy wypad do Lwowa. Wycieczki zorganizowane ruszają z Zamościa w każdą sobotę.


Oddzielną skierowaną do dorosłych atrakcją jest zwiedzanie znajdującej się na stoku wzniesienia winnicy. Winnica Lipowiec to miejsce niezwykłe. Szczególnie osoba gospodarza i jego otwarte i życzliwe podejście do turystów są warte odnotowania. W ramach degustacji możemy tu spróbować wyśmienitych win czerwonych i białych, jest też Cydr i Grappa.


Jeżeli wszystko pójdzie dobrze to oferta Agroturystyki Polana jeszcze się poprawi. Jest szansa, iż właśnie tutaj ruszy jedna z planowanych na Lubelszczyźnie wzorcowych cydrowni.


Zimową porą możemy też urozmaicić pobyt w Agroturystyce o wyprawę na stok narciarski w Jacni. W pobliskich lasach są dość dobre warunki dla uprawiania narciarstwa biegowego.


Jeżeli planujesz weeekendowy wypad na Roztocze czy do Zamościa to Agroturystyka Polana/Winnica Lipowiec jest miejscem, którego nie możesz ominąć.



Czytaj
Szukaj podobnych wg: winnice winnicelubelskie
Data publikacji: 20.12.2016 15:14
Latosowo agroturystyka - nowość w drodze na Podlasie

Kolejna z najświeższych nowości, na które warto zwrócić uwagę w nadchodzącym sezonie turystycznym. Latosowo doskonale wypełnia lukę w ofercie turystycznej rejonu, w którym się znajduje. A jest to region bardzo ciekawy, pogranicze Mazowsza i Podlasia. Takie usytuowanie czyni z Agroturystyki Latosowo bardzo interesującą propozycję na weekendowe wypady, przede wszystkim w powiązaniu z arcyciekawym Skansenem w Ciechanowcu, spływem Liwcem czy przystankiem w drodze na Podlasie. Oczywiście może być też celem samym w sobie, znajdziemy tu bowiem wiele atrakcji dla całej rodziny.

Budowa domu gościnnego czyli właściwej agroturystyki zakończyła się dopiero na wiosnę tego roku. Cały czas trwają jeszcze drobne prace by doprowadzić go do perfekcji, oceny pierwszych gości są lepsze niż pozytywne.

W przypadku Agroturystyki rzeczą kluczową jest zapewnienie atrakcji zarówno dla dorosłych jak i dla dzieci. W tym zakresie Latosowo dysponuje naprawdę atrakcyjną ofertą. Dorosłych a zwłaszcza fanów gotowania zainteresują warsztaty związane z produkcją wędliny i /lub serów. Wszak Podlasie to zagłębie najlepszych produktów z tych właśnie kategorii. Znajdziemy tu też inne ciekawe wariacje kulinarne, jak sałatki z "chwastów" na bazie m.in liści mniszka,krwawnika, szczawika zajęczego czy babki lancetowatej czy produkty z coraz bardziej kulinarnie popularnej pokrzywy.


Ciekawie prezentują się też warsztaty związane z wierzbą, drzewami i lasem. Tego typu wiedza na pewno zainteresuje najmłodszych. W ogrodzie znajdziemy żywe kompozycje z wierzby, ciekawostka do ewentualnego podpatrzenia.

W sezonie możemy też zapoznać się z techniką tłoczenia skoku z jabłek. Jeżeli dodamy do tego jeszcze całą gromadkę wiejskich zwierząt, z którymi możemy obcować w Latosowie na co dzień to mamy idealną ofertę. A domowe zwierzęta to nie całość obrazu, na wytrawnych obserwatorów czeka możliwość podpatrzenia, czarnego bociana, borsuków, lisów czy saren, które maja swoje ścieżki w okolicy.

Na dorosłych czeka też degustacja przygotowywanych przez gospodarzy nalewek czy domowego piwa. Jesienno - zimową porą jest to sprawdzony sposób na rozgrzanie organizmu po udanym dniu na świeżym powietrzu.

Latosowo jest czynne cały rok. Niewątpliwie utrzymanie całorocznej oferty będzie wyzwaniem. Jednak bliskość wspomnianego już Skansenu w Cichanowcu, rzeki Liwiec i Bugu a także rosnąca popularność Podlasia pomogą w zdobyciu, koniecznych do skutecznego działania, klientów. Kolejny sezon zima przyniesie zaś dodatkową atrakcję, która przyciągnie do Latosowa turystów. Otóż rozpoczęły się już prace przy saunie. Będzie mieściła się w tradycyjnych, oczywiście odnowionych, wiejskich zabudowaniach dawnego spichlerza. Uruchomienie tej nowej atrakcji jest planowane na jesień 2017 roku.

Cieszy kolejny punkt wnoszący nową jakość do weekendowej oferty noclegów w okolicy Warszawy. Latosowo bez dwóch zdań znalazło się w naszym zestawieniu nowości, którym warto się przyjrzeć w przyszłym sezonie.

Sami planujemy zimową wizytę i was też zachęcamy, trzeba wspierać tego rodzaju autentycznie pozytywne inicjatywy. W styczniu w pobliskim Drohiczynie odbywa się tradycyjne święto Jordanu. Szereg atrakcji zimą planuje też wspomniany skansen w Ciechanowcu.



Czytaj
Szukaj podobnych wg: superagro okolicewarszawy
Data publikacji: 23.11.2016 13:30
Perehod Magia Przejścia - Agorturystyka Polesie -w historycznej scenerii

Serce roście gdy widzimy jak turystyczna mapa Polesia wzbogaca się o tak oryginalny i nietuzinkowy obiekt. Agroturystyka Perehod Magia Przejścia z Pieszowoli dołącza do opisywanych już pozytywnych przykładów obiektów i zmian jakie dokonują się w regionie kameralnego Pojezierza i Poleskiego Parku Narodowego.


Znajdująca się tuż przed wejściem na ścieżkę edukacyjną Poleskiego Parku Narodowego agroturystyka, swoją oryginalną nazwę zawdzięcza jednemu ze stawów jak i samej ścieżce.


Obiekt znajduje się w dawnym dworskim spichlerzu, przedwojenny budynek zaadoptowano na cele mieszkalne. Jako, iż spichlerz był dość znacznej wielkości znajdziemy tu bardzo dużą przestrzeń, ponad 300 metrów powierzchni użytkowej robi wrażenie.


Do dyspozycji gości mamy 3 bardzo przestronne i gustownie urządzone pokoje. Standard jest tu zdecydowanie na poziomie 3 gwiazdkowych hoteli. Toaleta i prysznic dostępne w przestrzeni wspólnej, nie udało się inaczej w tak zabytkowym obiekcie. Przestrzeń wspólna na piętrze daje możliwość wspólnego spędzenia czasu w momencie gdy młodsi członkowie rodziny śpią spokojnie w pokojach. Do dyspozycji gości jest duży wybór gier i książek, w sam raz na wieczory i na wypadek gorszej pogody.


Na parterze znajdziemy duży salon z kominkiem, możliwości jego aranżacji są nieograniczone. Odbywać się tu będą warsztaty, można też zorganizować szkolenie czy konferencję.


To co przyciąga do Perehod Magia Przejścia to osoba właścicielki a przede wszystkim jej talent i warsztat kulinarny. Jedzenie jest tu wyśmienite, w dużej mierze w sezonie wsparte lokalnie uprawianymi ziołami i warzywami. Wkrótce o tym aspekcie będzie jeszcze głośniej. Wydawnictwo Weranda szykuje specjalny artykuł przybliżający kulinarną maestrię gospodyni Perehodu.


Kuchnia to jeden z plusów. W naszej ocenie nie mniejszym jest pasja i historyczna wiedza o miejscu i tradycji ziemiańskiej najbliższej okolicy. Możliwość posłuchania o historii tego miejsca czy obejrzenie reprodukcji zdjęć to unikalna okazja do obcowania z żywą historią. Nie bez znaczenia są tu związki rodzinne obecnych właścicieli z miejscem. To tylko dodaje całej historii autentyczności i wnosi nie spotykany gdzie indziej na Polesiu element.


Plany w aspekcie rozwoju oferty turystycznej są ambitne. Warsztaty z arteterapii czy jogi prowadzone w tak niezwykłym miejscu na pewno będą cieszyły się wielką popularnością.


Nieodmiennie główną atrakcją agroturystyki będzie jednak natura. Możliwość spacerów, rowerowych wycieczek, czy obserwacja ptaków będą niezmiennie głównymi atutami tego miejsca. One też właśnie skłoniły gospodynię do przeniesienia się tu na stałe i rozpoczęcia nowego życia w tym magicznym miejscu. Teraz jest ono także do dyspozycji gości.




Czytaj
Data publikacji: 01.10.2016 21:07
Agoturystyka Puszczykówka Indiańska Wioska - noclegi w dobrej cenie

Nowość w ofercie Indiańskiej Wioski Puszczykówka - od połowy sierpnia ruszyły noclegi w ramach oferty agroturystycznej.


Atrakcje tego podlaskiego, klimatycznego miejsca opisaliśmy dokładnie w zakładce parki rozrywki, w tym miejscu chcemy się skupić na ofercie noclegowej.


Dom, w którym mieszczą się pokoje gościnne to dawne siedlisko, zbudowane w okresie powojennym, przez szereg ostatnich lat właściwie zapomniane i zarośnięte przez nieużytki.


Nowe życie dali mu dopiero właściciele Puszczykówki. Jak wielka praca została włożona w odnowienie i doprowadzenie do obecnego stanu możemy ocenić oglądając zdjęcia przedstawiające stan z jakiego rozpoczęto remont. Sami właściciele mieszkali kilka miesięcy w rozbitych nieopodal indiańskich tipi, gdyż nocleg w domu nie był możliwy.


Dziś do naszej dyspozycji są trzy, dość duże, stylowo urządzone pokoje. Każdy z nich ma swój unikalny styl. Mamy pokój kowbojski, naturalnie nie mogło też zabraknąć indiańskiego. Dwa pokoje są trzyosobowe, trzeci z nich może przyjąć 4 osoby. Łazienka z prysznicem i toaletą jest na korytarzu, niestety konstrukcja domu uniemożliwiła wstawienie łazienek do każdego z pokoi.


Pokoje pachną nowością, wciąż do dokończenia pozostały niewielkie detale jak poręcze i zabezpieczenie schodów. Właściciele zapewniają, iż jest to kwestia tygodni.


Agroturystyka oferuje też wyżywienie. Nie ma tu na dziś opcji gotowania dla siebie, jednak jest ona przewidziana w przyszłości. Być może już w przyszłym sezonie powstanie sezonowa kuchnia. Jeżeli nie chcemy stołować się w Puszczykówce, dobre posiłki możemy zjeść w nieodległym zajeździe w Suchowoli.


Ceny w Puszczykówce są atrakcyjne, w sezonie letnim to 40 zł od osoby a okres jesienno-zimowy to już oferta w cenie 30 zł. Jak na oferowany standard a także znajdujące się tu atrakcje związane z Indianami jak również zwierzyńcem należy uznać ofertę za atrakcyjną.


Kolejne sezony przyniosą dalsze wzbogacenie oferty Puszczykówki, co uczyni ją właściwie kompletną. Skrócenie drogi z Warszawy do Białegostoku spowoduje, iż klienci ze stolicy jeszcze chętniej tu przyjadą.


Lada dzień pojawi się oferta sylwestrowa, Sylwester w tipi. Trzeba też wiedzieć, że poza noclegiem w pokojach można tu spać w indiańskim namiocie. Temperatura na zewnątrz nam nie straszna, izolacja i rozpalone ognisko zadbają o nasz komfort, a przygoda, szczególnie dla dzieci będzie niezapomniana. Koszt noclegu w tipi to kwota około 150 zł, może tu spać na raz nawet do 6 osób.


Polecamy noclegi w Puszczykówce, szczególnie dla rodzin z dziećmi, te ostatnie nie zaznają tu nudy. Warto zaplanować jesienny weekend na Podlasiu. Miejsce jest unikalne a pasja i determinacja właścicieli udziela się odwiedzającym.

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 10.10.2016 10:12
Tatarski Zajazd na Końcu Świata - Podlasie w 100%

Tatarskie klimaty w sposób nieodłączny kojarzą się z Podlasiem. Mimo, że na dziś jest to rzeczywiście wyprawa prawie na koniec świata, to niewątpliwie warto ponieść ten trud. Wkrótce, bo już w wakacje 2017, tak jak na całe Podlasie, dojedziemy tu dużo łatwiej i szybciej.


''Zajazd na końcu świata'' to druga, z mniej znanych, lokalizacja jeżeli chodzi o nocleg i tatarską kuchnie. Miejsce oferuje nam noclegi w głównym budynku, jak również kilka wolno stojących drewnianych domków. Ceny nieco niższe niż u konkurencji :)


Budynki mają bajkowy wygląd, jakby wyjęte żywcem ze Skansenu. Obrośnięte bujnie rosnącymi bylinami robią niesamowite wrażenie.


Wystroje pokoi nawiązują do tatarskich klimatów. Znajdziemy tu wiele dywanów, kap i różnego rodzaju nakryć. Nieodłączną częścią krajobrazu są też wszędzie wałęsające się koty.


Wyposażenie pokoi jest raczej skromne. W dużej części sprowadza się do miejsca do spania. Łazienki spełniają standardy, mamy też do dyspozycji ciepłą wodę :)


Gospodarze są bardzo mili, chętnie opowiadają o tradycji, zwyczajach jak również historii samego miejsca.


Miejsca nie można oczywiście oceniać nie wspominając o lokalnej kuchni. Specjalność, czyli baranina jest tutaj rzeczywiście dopieszczona. W środy serwowane jes danie specjalne wątróbka barania. W karcie znajdziemy również inne charakterystyczne dla wschodu specjały tj. soliankę czy czebureki.


Na miejscu możemy też spróbować lokalnie produkowanych nalewek. Jest ich tu naprawdę duży wybór. Wtajemniczeni twierdzą, iż jedną z najlepszych jest Lisowiak.


Zajazd na Końcu Świata jest idealnym miejscem, z którego możemy zaplanować zwiedzanie tatarskiej spuścizny na Podlasiu. O krok znajduje się meczet w Kruszynianach, opiekun meczetu Pan Dżemil Gębicki to już postać na poły legendarna. Opowiada on bardzo ciekawie o tradycji i kulturze tatarów, oprowadza też po znajdującym się nieopodal cmentarzu.


Drugi z meczetów, z towarzyszącym mu Mizarem, znajdziemy w okolicach Sokółki w Bohonikach.


Odwiedziny tatarskiej krainy warto zaplanować wraz z wizytą w Białymstoku. Możemy też po drodze z /do Kruszynian odwiedzić niesamowite miejscem jakim jest skit ojca Gabriela w okolicach wsi Odrynki nad Narewką.

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 21.11.2016 22:11
Hotel Kasztel Uniejów - nowa jakość już wkrótce

W ciągu najbliższych kilku tygodni doczekamy się otwarcia Hotelu Kasztelu Rycerskiego w Uniejowie w zupełnie nowej, odświeżonej odsłonie. To bardzo dobra wiadomość dla miłośników regionu i uniejowskich atrakcji. Możliwość klimatycznych rycerskich noclegów wraz z leczniczymi i relaksującymi kąpielami znakomicie uzupełni ofertę Uniejowa.


Planowane pierwotnie na wakacje, ponowne uruchomienie hotelu zostało przełożone. W tym momencie najbardziej prawdopodobną datą jest końcówka 2016 roku. Dla potrzeb reklamy nowej odsłony tego interesującego miejsca, idealne byłoby otwarcie przed Świętami i Nowym Rokiem. Miejmy nadzieję, iż tak właśnie będzie.


W okresie poprzedzającym remont, Kasztel nie mógł pochwalić się rewelacyjnymi opiniami klientów, co mogliśmy zobaczyć m.in. w Trip Advisorze.. Teraz ma się to w znaczący sposób zmienić. Obecni właściciele obiektu, związani m.in. z doskonale prosperującym Zoo Safari, mają ambicje zbudowania ciekawej i przyciągającej do regionu marki. Obserwując jakość obsługi i prężne działanie Zoo Safari z całą pewnością możemy być w tym aspekcie optymistami.


Ze szczątkowych informacji, które do nas docierają możemy domniemać, iż znacznie mocniej niż do tej pory będzie akcentowana możliwości kąpieli leczniczych i relaksacyjnych. Ma to duże znaczenie w kontekście coraz mocniej przepełnionych uniejowskich term. Narzekania klientów na wielogodzinne kolejki i tłok stają się już regułą. W sposób naturalny tworzy się więc szansa dla Kasztelu by wykorzystać ten potencjał.


Kasztel kojarzy się też nieodmiennie z tradycją rycerską. Z Uniejowem związana jest jedna z najbardziej dynamicznych grup rekonstrukcji historycznej Chorągiew Podolska. Jej popisy możemy oglądać także pod Warszawą na Zamku Czersk. Występują też podczas bitwy pod Grunwaldem i co jest oczywiste na turniejach i rekonstrukcjach w samym Uniejowie. Nowi właściciele Kasztelu na pewno wykorzystają również ten potencjał. Specjalne historyczne popisy dla gości hotelowych a także wykorzystanie wiedzy rekonstruktorów w samym procesie odświeżenia hotelu wydaje się być jak najbardziej naturalnym wzbogaceniem oferty obiektu.


Na koniec pozostają jeszcze synergie z Zoo Safari i innymi znajdującymi się nieopodal atrakcjami, jak Wioska Indiańska, kopalnia soli w Kłodawie czy łódzki Se-ma-for. Z łatwością można wyobrazić sobie wspólne promocje skierowane do klienta grupowego jak i indywidualnego. Wspólny bilet czy zniżki dla gości jednego z obiektów do wykorzystania podczas kolejnej wizyty w drugim. Możliwości jest tu bardzo dużo.


Czekamy na ostateczną datę uruchomienia Kasztelu Rycerskiego w Uniejowie. Sprawne połączenie autostradą A2 spowoduje, iż z pewnością będzie on jednym z obiektów, które staną się preferowanym celem weekendowych wypadów mieszkańców Mazowsza i Warszawy w 2017 roku.

Czytaj
Data publikacji: 04.09.2016 20:55
Dwór Osmolice - super nowość na kameralny weekend

Dwór Osmolice to nowość na turystycznej mapie Polski. Znajduje się w Białkach Dolnych nieco ponad godzinę drogi z Warszawy w kierunku Kocka. Obiekt posiada kilka bardzo znaczących zalet, najważniejszą jest lokalizacja. Położony nad samym Wieprzem, zapewnia nam unikalną możliwość relaksu na łonie natury.


Dla chcących aktywnie spędzić czas mamy do wyboru naukę lub praktykę jazdy konnej, kajaki w bardzo konkurencyjnych cenach, a także rowery. Pobliskie drogi są bardzo mało uczęszczane, możemy też skorzystać z wytyczonych w pobliżu tras krainy rowerowej.


Dla szukających miejsc do zwiedzania, ciekawą propozycją będzie muzeum w Kozłówce, do którego dojedziemy bocznymi nie uciążliwymi drogami. Wkrótce też nowe historyczne atrakcje powinny pojawić się w Kocku, gdzie aktywnie działa historyczna chorągiew pancerna.


Bywalcy dworu chwalą lokalną kuchnię. Dania z ryb i tradycyjna polska kuchnia z wyjątkowym deserem to znak rozpoznawczy Dworu.


Na koniec nie zapominajmy o dobrych cenach. Jako, iż obiekt jest nowy, zapewne jeszcze przez jakiś czas oferta cenowa będzie tu bardzo atrakcyjna. Dziś łatwo znajdziemy tu pokoje ze śniadaniem poniżej 200 złotych za dobę, w przyszłości można spodziewać się promocji specjalnych w dni robocze.


Mimo, że obecny dwór nie jest oryginalnym budynkiem a tylko odbudowanym odwzorowaniem dawnej budowli, to warto zapoznać się z niebanalną historią tego miejsca. Tutaj m.in. gościła wielokrotnie córka gen. Sikorskiego, a w przede dniu wybuchu II wojny światowej był tu też sam przyszły wódz naczelny. Historia miejsca przynosi też sporo innych ciekawostek. Pierwszy właściciel Wojciech Męciński był misjonarzem. Podjął się m.in. dalekiej i skończonej tragiczną śmiercią misji do wrogiej katolikom Japonii. Obecna osmolicka stadnina nawiązuje zaś do czasów świetności dworu tj. XIX w, podczas których Hrabia Krasiński stworzył w Osmolicach znaczący ośrodek hodowli koni.


Warto tu przyjechać by przekonać się o zaletach tego miejsca. Pobyt w Dworku możemy włączyć w kilka możliwych tras weekendowych wycieczek. Trasa magnackich pałaców z Radzyniem, Czemiernikami i Kozłówką jest jedną z możliwych opcji. Kolejną jest nocleg tutaj po szaleństwach na Farmie Iluzji. Możemy również udać się do pobliskich winnic np. winnicy Las Stocki. Pobliski nowo otwarty kemping Zielona Dolina jest również miejscem gdzie od czasu do czasu organizowane są ciekawe imprezy kulturalno-historyczne. Jako, że w pobliżu brak jest kameralnego noclegu, Osmolice wydają się naturalnym wyborem.


Zachęcamy do wyboru tego miejsca wciąż mało znanego wśród mieszkańców Mazowsza. Idealna lokalizacja na weekend pod Warszawą.

Czytaj
Data publikacji: 20.07.2016 22:09
Młyn Wodny Jędrów pod Kielcami - wraca do życia

Już wkrótce, jesienią bieżącego roku, doczekamy się oficjalnego otwarcia młyna wodnego Jędrów Suchedniów pod Kielcami. Obiekt uzupełni bogatą listę świętokrzyskich atrakcji i na pewno trwale wpisze się w trasy wielu wycieczek prowadzących do krainy czarownic. Lokalizacja w bezpośredniej bliskości Kielc, centrum Oceanika i węzła S7, dzięki któremu w ciągu kilkudziesięciu minut dotrzemy do Zamku w Chęcinach, to niepodważalny atut.


Dzięki uprzejmości właścicieli mogliśmy zapoznać się z tym niebanalnym obiektem, obejrzeć i ocenić zaawansowanie prac rekonstrukcyjnych a także posłuchać o planach jego komercyjnego wykorzystania. Młyn jest wyjątkowy. Ocalał jako jeden z niewielu tego typu obiektów w regionie, który nota bene z takowych był znany. Na pewno przetrwanie umożliwiła murowana bryła młyna, obiekty drewniane szybko uległy degradacji. Młyn miał też szczęście, że jego losem zainteresowała się para pasjonatów, którzy zapragnęli dać mu nowe życie, a przy okazji sami zamieszkać w tak oryginalnym miejscu.


Tradycja wykorzystania energii wodnej rzeki Kamionki w tym właśnie miejscu sięga prawdopodobnie aż XVI w. Działała tu wtedy kuźnica, w późniejszych okresach na miejscu znajdowało się wiele zakładów, stalownia, fryszerka i kowalicha. Drewniany młyn został zniszczony w roku 1863. Odbudowany w 1911, przetrwał aż do dzisiaj. Wyposażony w nowoczesne urządzenia sprawdzone z zagranicy, był wzorem w regionie, dodatkowo ówczesny właściciel ufundował też przeprawę przez rzekę Kamionkę by udrożnić transport w okolicy.


Dzisiejsi właściciele mozolnie gromadzą sprzęt potrzebny do uruchomienia funkcji produkcyjnych młyna. Możemy obejrzeć szereg silników, potężne koło zamachowe o średnicy 2 metrów i inne ciekawostki. Plan zakłada produkcję prądu na potrzeby młyna a także uruchomienie urządzeń, w oparciu o które można by prowadzić warsztaty, m.in. produkcję na bazie drzewa. Takie właśnie wyroby to hobby gospodarza. Niebanalna umiejętność, która na pewno spodoba się gościom obiektu.


Część wyposażenia, której nie uda się już przywrócić do dawnych funkcji, będzie pełniła funkcje dekoracyjne. Zdemontowane zaś oryginalne podłogi, posłużą za budulec na użytkowe meble. Wszystko, by zachować duszę tego niezwykłego miejsca.


Duża część prac przed młynem jest już wykonana, spiętrzenie wody, oczka i mała architektura prezentują się znakomicie. Szczególnie, gdy patrzymy na nie z małego tarasu we młynie. Jest też już gotowa turbina od strony wody, czeka na pozostałe instalacje by zacząć produkować prąd.


W młynie przewidziano pokoje gościnne. Nie zdecydowano jeszcze czy, i w jakiej formie właściciele otworzą obiekt dla turystów. Możliwości jest tu bardzo wiele, od tematycznych warsztatów, grup incentive, plenerów malarskich, po niewielką agroturystykę. Wszystko wyjaśni się lada dzień :)


Już dziś jednak można korzystać z niezwykłej życzliwości gospodarzy, którzy z chęcią opowiadają i przyjmują przygodnych turystów, których jest z każdym dniem coraz więcej. Czeka nas tu jeszcze wiele niespodzianek. Balonowa pasja gospodarzy zapewne zaowocuje przelotami nad i w okolicach młyna.


Cieszy fakt, iż kolejny obiekt powraca do życia. Zapraszamy do jego odwiedzania podczas weekendowych wypadów z Warszawy w świętokrzyskie. Można też zapoznać się z krótkim filmem pokazującym obecny wygląd młyna wodnego Jędrów. Sami chętnie odwiedzimy go ponownie wczesną jesienią. Z Warszawy to tylko około 2 godzin jazdy autem.






Czytaj
Data publikacji: 31.08.2016 16:58
Dworek Stajnia Makoszka - stare wnętrza i ciepło rodzinnej atmosfery

Jedna z ciekawszych propozycji na weekend w kameralnej rodzinnej atmosferze, przede wszystkim dla kochających naturę. Znana do tej pory głównie wśród fanów jeździectwa stajnia Makoszka zaczyna coraz aktywniej starać się o nowych klientów. Chodzi głównie o rodziny z dziećmi ale też miłośników obserwacji ptaków i leśnych rowerowych eskapad.


Warto tu przyjechać by poczuć atmosferę dawnego drewnianego dworku, o którą coraz trudniej. Nawet jeżeli takową znajdziemy to oferta jest raczej z wyższej półki cenowej. W Makoszce jest inaczej. Gości traktuje się jak rodzinę, częstuje się domowymi wyrobami. Grzyby, przetwory i konfitury są własnoręcznie przygotowywane przez panią domu. Dla koneserów znajdzie się też dziczyzna.


Dzieci zachwycają się zwierzętami, gości witają przyjacielskie psy, są oczywiście konie i kucyki. Na tych ostatnich dzieci mogą rozpocząć swoją przygodę z jeździectwem, naturalnie pod czujnym okiem właścicieli.


Pomysłów na rozwój oferty nie brakuje. W kolejnym sezonie powinny pojawić się kameralne domki / spichlerze gdzie będzie można przespać się na sianie. W czasie lata do dyspozycji gości jest niewielki staw, tak by dzieci mogły się popluskać w wodzie w niedalekiej odległości od zabudowań.


Poprawa jakości dróg powoduje, że dziś do Makoszki dostaniemy się dużo łatwiej. Istnieje też opcja przyjazdu tu busem, właściciele odbierają gości z Parczewa. Być może w 2017 roku będzie jeszcze łatwiej. Możliwe jest, że pociągi z Warszawy do Lublina zatrzymają się czasowo właśnie w Parczewie.


Kolejną zaletą dworku jest fakt, iż można tu przyjechać o każdej porze roku. Jesienią możemy podglądać ptaki i wybrać się na grzybobranie do legendarnych parczewskich lasów. Wiosną zaś nacieszyć zmysły budzącą się przyrodą, dodatkowo odwiedzić swojskie Rumiankowe Spa w nieodległej Hołownii.


W ostatnim czasie dużej poprawie uległa też infrastruktura dla rowerzystów. Nadleśnictwo Parczew coraz aktywniej dba o to, by dukty leśne były właściwie przygotowane i oznakowane. Możliwość przewozu roweru pociągiem do samego Parczewa byłaby tu dodatkowym znaczącym atutem.


Właściciele planują też przebudowę kuchni, tak by spełnić kryteria kuratorium niezbędne dla potrzeb przyjmowania grup szkolnych.


Otwartość i ciepła, rodzinna atmosfera powodują, że nie chce się opuszczać tego miejsca. Trzymamy kciuki za realizację dalszych planów rozwoju, wtedy oferta Dworku - Stajni Makoszka będzie naprawdę kompletna. A że jest to miejsce unikalne więc klientów na pewno nie zabraknie.


Sami mamy nadzieję pojawić się tam po raz kolejny w jesienny weekend.



Czytaj
Data publikacji: 30.01.2017 10:52
Bilety na Pendolino wymienimy bez kosztowo a wkrótce kupimy je w biurach internetowych

Kolejna nowość od PKP Intercity. Bilety na Pendolino i inne pociągi uruchamiane przez PKP Intercity wymienimy teraz bezkosztowo on-line. Jest to kolejna bardzo korzystna zmiana w pro-klienckim podejściu narodowego kolejowego przewoźnika. Nie jest jednak szeroko komunikowana. Powodem jest, jak można się domyślać, strach przed nadużywaniem tej opcji.


Bilety na Pendolino kupują bowiem głównie podróżujący służbowo. Przyzwyczajenie ich do częstej bezpłatnej zmiany może być dla spółki niekorzystne.


Nowa funkcjonalność ma też pewne ograniczenia. Bilet zmienimy tylko na trasę, na której oryginalnie podróżowaliśmy. Tak jak w przypadku standardowego zakupu nowa data nie może być późniejsza niż 30 dni od daty samej operacji. Co ciekawe, jeżeli uda nam się znaleźć tańszą ofertę, system/przewoźnik dokona zwrotu różnicy. Oczywiście działa to także w drugą stronę i może oznaczać konieczność dopłaty.


Nowa możliwość to kolejny krok do przodu, eliminuje ryzyko poniesienia strat w przypadku konieczności odwołania podróży. Możemy więc spokojnie zaplanować nowy termin i cieszyć się komfortową jazdą Pendolino.


Ze spółki dochodzą też sygnały informujące o uruchomieniu możliwości zakupu jej biletów poprzez internetowych pośredników m.in. Esky.pl czy lataj.pl. Jest to o tyle ciekawe, iż biura te pracują intensywnie nad dynamicznym pakietowaniem, tj. składaniem on-line podróży samolotem/pociągiem z innymi usługami, głównie noclegami w hotelach. Taka usługa cieszy się dużą popularnością wśród klientów. Zadowoleni są też dostawcy usług. Mogą bowiem zaoferować swoje usługi za niższą cenę, która nie będzie dostępna dla kupujących np tylko sam bilet. W ten sposób nie "psują" rynku a mogą potencjalnie sięgnąć po zupełnie nowych stricte turystycznych klientów.


Co ciekawe PKP Intercity nie dawno przeprowadziło swoją siedzibę do biurowca przy Dworcu Zachodnim. W tym samym miejscu już wkrótce pojawi się centrala wiodącego polskiego biura podróży grupy ETRAVEL, w skład którego wchodzi m.in. portal lataj.pl :) Partnerzy będą mieli do siebie blisko jak nigdy dotąd, miejmy nadzieję, iż to pomoże.


Obydwie wskazane informacje dotyczące biletów na Pendolino są dobrymi wiadomościami dla weekendowych turystów. Czekamy też na finalizację projektu partnerskiego ze Świeradowem Zdrój.


Wygląda na to, że kolejowa spółka powoli wychodzi na tory innowacji. Czekamy na przetarg na nowy system sprzedaży, który będzie stanowił prawdziwą zmianę jakościową w obszarze oferty cenowej i współpracy z partnerami /pośrednikami zarówno w Polsce jak i zagranicą.

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 28.07.2016 11:24
PKP Intercity do Lublina zatrzyma się w Parczewie ? - szansa dla Polesia i okolic

W tym tygodniu potwierdzono, że są zagwarantowane środki na remont linii kolejowej między Warszawą a Lublinem, który finalnie doprowadzi do skrócenia podróży miedzy tymi miastami do 90 minut.


Niewątpliwie będzie to wielka szansa dla lubelszczyzny, by zachęcić mieszkańców Mazowsza do odwiedzin tego ciekawego regionu. Zapewne najbardziej zyskają miasta gdzie zatrzymają się pociągi PKP Intercity, Puławy, Nałęczów i sam Lublin. Zbiegnie się to też w czasie z zakończeniem prac na drodze ekspresowej S17.


Jest jednak jeszcze dodatkowy bardzo ciekawy aspekt tej wiadomości. Otóż, na czas remontu zaplanowano okrężną drogę dla pociągów tj. podróż przez Lubartów i Parczew. Nie jest pewne czy pociągi będą zatrzymywać się w tych właśnie miastach. Należy jednak założyć, iż lokalne samorządy a także władze województwa winny lobować za takim rozwiązaniem.


Zatrzymanie pociągów w Parczewie, to duża szansa szczególnie dla Polesia, Poleskiego Parku Narodowego a także Pojezierza Łęczyńsko- Włodawskiego. Regiony te mogą w ten sposób pozyskać nowych turystów i rozpropagować swoją markę w Polsce. Taką promocję można by wykorzystać zaraz po zakończeniu remontu do promocji podróży drogowych, które w wyniku ukończenia drogi S17 skrócą podróż do Warszawy nawet o 1h 30 minut.


W ramach projektu rewitalizacji linii kolejowej w pierwszej kolejności musi być przebudowana trasa Łuków - Parczew. Istnieje realna szansa, iż stanie się to do końca czerwca 2017 roku. W tym przypadku turyści mogliby dotrzeć pociągiem do Parczewa już w następne wakacje.


Co może zaoferować im region? Jest tu pełne pole do popisu jeżeli chodzi o turystykę aktywną - rowery, jazdę konną, grzyby i ryby. Ośrodki usytuowane na pojezierzu winny zaś zjednoczyć wysiłki dla zorganizowania transportu kołowego z Parczewa do poszczególnych jezior. Zatrzymanie w Parczewie może też dać nowe możliwości dla turystyki grupowej, w tym grup seniorów i dzieci udających się na zielone szkoły w rejon Poleskiego Parku Narodowego.


Zobaczymy czy ta unikalna szansa zostanie przez województwo wykorzystana. Prawdopodobny czas trwania remontu to minimum dwa sezony wakacyjne, idealna okazja, by przyciągnąć weekendowych turystów z Warszawy i okolic.


Czekamy na kolejne informacje w tej sprawie.





Czytaj
Data publikacji: 17.11.2016 9:12
Pociągiem Dragon na weekend do Krakowa - od 26 zł w ofercie dla rodzin

Pociąg Kolei Mazowieckich Dragon staje się coraz ciekawszą opcją dla potrzeb weekendowych podróży do Krakowa. Dodatkowo, już w ostatni weekend listopada w mieście Kraka rusza Bożonarodzeniowy Jarmark, mocny argument by zaplanować wypad z Warszawy.


Metodycznie poprawiany rozkład pociągu Dragon jest już prawie bliski ideału. Wyjazd z Warszawy w okolicach godziny 8.00 rano i powrót z Krakowa po 17.00 czynią ofertę wręcz idealną alternatywą dla innych środków transportu.


Poprawia się też marketing tego połączenia, choć nadal skłonni jesteśmy założyć, iż wielu potencjalnych klientów nie jest świadoma jego istnienia. Trzeba jednak przyznać, że przed okresem wakacyjnym KM zainwestowały w kampanię reklamową z uwzględnieniem re-marketingu, jest to duży krok naprzód.


Zapewne przydałoby się uruchomienie środowiska podróżniczych bloggerów, ale na to pewnie przyjdzie jeszcze czas.


Ostatnio, wreszcie w sposób klarowny, jest komunikowana oferta przejazdów rodzinnych. Wcześniej dla potencjalnego klienta nie było jasne czy i w jaki sposób z niej skorzystać. Możliwość przejazdu w cenie 26zł dla osoby dorosłej jest bardzo dobrą ceną. Szczególnie, że w przypadku kolejowej konkurencji tj. Pendolino, ceny do Krakowa oscylują już raczej w granicach 150 zł. Czasy ofert za 49 zł przeminęły i trudno się spodziewać ich powrotu na tej cieszącej się wielką popularnością relacji.


Na dziś rozkład pociągu Dragon jest dostępny tylko do 10 grudnia. Ufamy, iż kursowanie pociągu będzie kontynuowane, tym bardziej, że szykuje się sporo nowości w ofercie turystycznej w Małopolsce.


Już niebawem nowości na 2017 rok ogłosi Kopalnia Soli w Wieliczce. Będzie ich sporo, niektóre związane bezpośrednio z koleją. Od grudnia pojedziemy też szybko i komfortowo do Tarnowa. Daje to możliwość spędzenia weekendu w tym przepięknym mieście i powrotu do stolicy przez Kraków. Możemy też wybrać opcję wizyty w Kopalni Soli w Bochni lub/ i przepięknym Nowym Wiśniczu. Do Bochni również dojdziemy pociągami Kolei Małopolskich.


Trzymamy kciuki za finansowe powodzenie projektu Dragon, które pozwoli kontynuować go przez cały rok. Być może w przyszłości pojawi się dodatkowa częstotliwość, jeszcze bardziej zwiększająca konkurencję na tej cieszącej się największa popularnością w Polsce trasie.


My wyruszymy w podróż do Krakowa już 26 listopada. Bilety kupimy wygodnie i bez kolejek w aplikacji mobilnej Sky Cash, która m.in. umożliwia skorzystanie z ulgi na przejazdy rodzinne.



Czytaj
Szukaj podobnych wg: dragon weekendwkrakowie ekonomicznie
Data publikacji: 30.12.2016 10:58
Zaczyna się Szczecin od Ryanaira za 29 zł :) startują w marcu

Jako iż został już tylko kwartał do uruchomienia lotów do Szczecina przez Ryan Air, oferta cenowa zaczyna być coraz bardziej przystępna. Ryan Air tradycyjnie dba o załadowanie swoich samolotów w najwyższym możliwym stopniu, a w sytuacji w której brak historycznych danych będzie musiał w pierwszym okresie posiłkować się bardzo atrakcyjnymi ofertami cenowymi.


Właśnie w tych dniach w systemach rezerwacyjnych irlandzkiej linii pojawiły się ceny od 29 zł, jest też spory wybór nieco droższych bo kosztujących trochę powyżej 30 złotych biletów. Oczywiści w 1 kolejności tego rodzaju ceny znajdziemy dla wylotów w środku tygodnia tj w dni takie jak wtorek środa czy czwartek. Daje to jednak możliwość znacznego obniżenia ostatecznej ceny nawet w przypadku powrotu w niedziele. Na dziś bez trudu znajdziemy bilety powrotne w cenie około 110 -130 zł za osobę a jest to już bardzo dobra oferta


Ryanairowi pomoże też relatywna słabość oferty kolejowej, istotnie widoczny jest brak w ofercie wagonów sypialnych i kuszetek, które cieszyły się nie słabnąca popularnością klientów. Duża grupę podróżujących poza sezonem m.in do Kołobrzegu stanowią kuracjusze miejscowych sanatoriów, dla nich również ofert irlandzkiego przewoźnika może być kusząca. Możliwość wysłania bagażu kurierem bezpośrednio na miejsce noclegu, wyeliminuje ryzyko przepłacania za poza limitowy bagaż.


Mimo iż w początkowym okresie Ryan Air będzie latał do Szczecina tylko 1 raz dziennie to godziny operacji są dość korzystne dla weekendowych turystów, przylot późnym wieczorem i podobny powrót pozwalają w pełni wykorzystać weekend. Można też z dużą dozą pewności założyć iż przewoźnicy autobusowi szybko zaoferują przewozy dostosowane do godzin operacji Ryana, tak jak to stało się w Gdańsku. Także władze lotniska widząc sukces lotów krajowych Irlandczyków z Gdańska czy Wrocławia mogą być skłonne by dołożyć dodatkową dotacje tak by ilość operacji lotniczych do Warszawy, w kolejnym sezonie letnim była większa, tak się też zapewne stanie.


A na razie czas planować wypad na weekend na Pomorze Zachodnie, najtańsze bilety powinny być w sprzedaży właśnie teraz także miesiące styczeń-marzec mogą być optymalnym momentem na ich zakup. Okres przed wakacyjny to dobry pomysł na podróż na wyspę Wolin czy do Skansenu Wioski Słowian i Wikingów Jomsborg, tam też odbędzie się w pierwszy weekend sierpnia tradycyjny festiwal, plan imprez znajdziemy na stronie , start już 1 IV.


Przed szczytem sezonu znajdziemy też najkorzystniejsze oferty hotelowe na portalu travelist, obiekty noclegowe mogą być również żywo zainteresowane zwiększeniem obecności Ryanaira w Szczecinie, po sukcesie lotów do Warszawy powinna przyjść kolei na połączenie z południem Polski, Rzeszów byłby tu chyba strzałem w 10tkę.



Czekamy na jeszcze więcej tanich biletów i nowe trasy krajowe od Ryan Air.

Czytaj
Szukaj podobnych wg: tanieloty
Data publikacji: 01.08.2016 9:14
Agroturystyka Polesie - dla kochających naturę

Położona u bram Poleskiego Parku Narodowego, Agroturystyka Polesie wyróżnia się zdecydowanie standardem i podejściem do klienta na tle innych tego typu obiektów w regionie. Nie jest to na pewno przypadek, obiekt powstał z chęci odmiany życia i przeniesienia go na łono natury. Taka też filozofia przyświeca gospodarzom Pani Ani i Panu Grzegorzowi.


Agroturystyka mieści się we wsi Babsk. Jej lokalizacja czyni z niej idealne miejsce/ bazę wypadową dla odkrycia Poleskiego Parku Narodowego. Jedna ze ścieżek edukacyjnych, urokliwa trasa Dąb Dominik ma swój początek niedaleko obiektu. Kolejne również znajdują się w naszym bezpośrednim zasięgu.


Agroturystyka Polesie jest obiektem całorocznym. Kusi nas możliwością podglądania dzikich zwierząt w tym króla Parku - łosia. Takie wyprawy można zaplanować późną jesienią. Pięknie jest tu również zimą. Można wędrować trasami utworzonymi przez zamarznięte rzeczki i rowy melioracyjne. W tej scenerii też często odnajdziemy dzikich mieszkańców parku. Z kolei wiosną nadchodzi czas na podglądanie ptaków.


Dużą zaletą Agroturystyki jest też położone nieopodal jezioro Wytyckie. Dotrzemy do niego drogą wśród lasów. Jako, że plaża nad jeziorem jest obiektem stosunkowo nowym, nie znajdziemy tu wielkich tłumów, nawet podczas wakacji. Fani wędkarstwa mogą liczyć na bardzo dogodne warunki i różnorodność ryb.


Władze samorządowe są bardzo żywo zainteresowane rozwojem turystyki. Jednym z celów będzie zapewne poprawa infrastruktury rowerowej. Wydaje się, iż strzałem w dziesiątkę byłoby wytyczenie ścieżek prowadzących do jakże popularnego obecnie Green Velo.


Szansą dla turystki w tym regionie będzie również remont linii kolejowej Warszawa-Lublin. Spowoduje, że pociągi zatrzymają się prawdopodobnie w Parczewie, skąd jest już bardzo blisko do Poleskiego Parku.


Pokoje w Agroturystyce Polesie spełnią na pewno nasze oczekiwania. Mamy też do dyspozycji niewielką, "kawową" przestrzeń wspólną przeznaczoną dla gości. Znakiem charakterystycznym jest tu wspólne spędzanie czasu z gospodarzami. Lubią oni zabawiać gości opowieściami o Polesiu a także grać wspólnie w różnego rodzaju gry. W ciepłe wieczory możemy spędzić czas na tarasie wychodzącym na łąkę. Przy odrobinie szczęścia zobaczymy tu sarny, czaple lub innych ciekawych gości.


Niebagatelną zaletą jest wiedza gospodarza z zakresu turystyki i krajoznawstwa. Jest on w stanie zaproponować nam ciekawe wycieczki dobierając je odpowiednio do oczekiwań gości.

My planujemy odwiedzić przyjazne progi Agroturystyki Polesie ponownie jesienią tak, by udać się tropem symbolu Parku łosia. Polecamy ten obiekt i to szerzej nieznane mieszkańcom Warszawy miejsce. Nie ma tu spektakularnych zabytków, jest jednak największy skarb - nieskażona przyroda.



Czytaj
Data publikacji: 06.10.2016 9:52
Park Rozrywki Julinek NOWY HOTEL - idealny na weekend

Kolejna nowość w Parku Rozrywki Julinek - tym razem władze Parku postawiły na poprawę infrastruktury noclegowo-hotelowej. Do tej pory była to pięta achillesowa Parku. Budynek gdzie mieściły się pokoje dla gości pełnił bowiem szereg innych funkcji. Ten czas dobiega jednak końca.


Niedawno zakończono pierwszą część remontu. Jedno ze skrzydeł hotelu ma już zupełnie inny wystrój i standard, można śmiało powiedzieć, że nie odbiega od standardu trzygwiazdkowych hoteli.


Na dziś oferta cenowa jest atrakcyjna i kształtuje się w okolicach od 100 zł za jedynkę, 150 zł za dwuosobowy pokój do 250 zł za apartament. Ceny dla grup są negocjowane indywidualnie i można powiedzieć, że są naprawdę atrakcyjne.


Wkrótce, bo jeszcze w listopadzie rozpocznie się druga część remontu. Cały obiekt będzie zamknięty. Przebudowie ulegnie część recepcji, zaplecze biurowe i część gdzie do tej pory była przestrzeń samoobsługowa.


Wiosną obiekt będzie prezentował się już całkiem inaczej. Planowana jest też jego kategoryzacja, tak by oficjalnie moc chwalić się obiektem trzygwiazdkowym.


Rewitalizacja zaplecza hotelowego jest częścią długofalowej strategii jaką realizuje Park Rozrywki Julinek. Ma zapewnić ruch w Parku także podczas powakacyjnych szczytów i w trakcie brzydkiej pogody. Park ma też przyciągnąć turystów na dłużej niż tylko kilka godzin.


Bliskość Kampinoskiego Parku Narodowego, Bzury a także legenda Roberta Lewandowskiego, który wychowywał się w pobliskim Lesznie, na pewno dają asumpt do tego, by zbudować ciekawą pakietową weekendową propozycję.


W samym parku cały czas toczą się prace na Dużej Arenie. Z kolei mała szykuje się do jesiennego sezonu z nową wystawą sztuki cyrkowej i częścią zabawową dla najmłodszych.


Park Rozrywki Julinek skutecznie buduje swoją pozycję w segmencie przyjazdów grupowych. Poprawa produktu pozwoli mu mierzyć się z liderami rynku, którymi niewątpliwie są Farma Iluzji i Magiczne Ogrody. Bliskość Warszawy i konkurencyjne koszty dojazdu działają jednak zdecydowanie na korzyść Julinka.


Inwestycja w Hotel to nie jedyna planowana zmiana w tym obszarze. W dalszej kolejności planowany jest również mini hostel, który miałby powstać w małej arenie.


Mówi się także o kąpielisku. Choć jest to raczej nieco dłuższa perspektywa to jednak byłaby prawdziwym hitem dla spragnionych czystej wody warszawiaków.


Kibicujemy Parkowi Rozrywki Julinek. Zapraszamy do odwiedzin, przez cały październik mamy tu darmowe weekendowe występy cyrkowej grupy Cyrkland. Specjalna oferta szykowana jest również na Halloween i początek sezonu zimowego.







Czytaj
Szukaj podobnych wg: julinek kampinos nowosc
Data publikacji: 15.07.2016 10:18
Siedlisko Sobibór, czyli wieś sielska anielska

W tym tygodniu odwiedziliśmy Siedlisko Sobibór, urocze miejsce do odpoczynku położone kilka kilometrów na południe od Włodawy.

Po wejściu na teren Siedliska od razu czujemy się jak na polskiej wsi, tyle że… jakieś 100 lat temu. Witają nas bowiem budynki z bali, kryte wiórem osikowym i słomą oraz stara studnia i niczym niezmącona cisza. Możemy zamieszkać w starym wiejskim domu lub w stajence. Każdy element ich gustownie dobranego wystroju ma nas utwierdzić w przekonaniu, że przenieśliśmy się na polską wieś z początku XX wieku. Na dodatek grube drewno i solidne dachy nawet w największy upał zapewniają przyjemny chłód. Jednocześnie miejsca noclegowe zostały dostosowane do potrzeb współczesnych mieszkańców. Zawierają łazienkę z prysznicem i aneks kuchenny, a na terenie całego Siedliska funkcjonuje sieć wi-fi. Tak więc stare łączy się tu pięknie z nowoczesnym.

Posiłki serwowane są w starej stodole. I nie są to dania byle jakie. Np. wędlina, biały ser i konfitury pochodzą z własnego wyrobu lub zaprzyjaźnionych okolicznych gospodarstw. Sera i konfitur próbowaliśmy, smakowało wyśmienicie. Z terenu przed stodołą możemy obserwować położoną niżej rozległą łąkę, po której czasami rano biegają sarny. Taki idylliczny widok będą mieli mieszkańcy budowanych właśnie obok łąki Domków w Gałęziach Drzew. Umieszczenie ich na palach nie tylko zapewnia doskonały widok na wspomnianą łąkę. Sprawia również, że po wyjściu na taras dosłownie znajdziemy się w gałęziach drzew i rano oraz wieczorem możemy słuchać ptasiego śpiewu mając jego wykonawców na wyciągnięcie ręki.

Kuszącą propozycją są umieszczone pod dachem, lekko powiewające na wietrze hamaki. Naprawdę wyglądały bardzo zachęcająco jako miejsce do idealnego wyciszenia. Zrelaksować się można również w opalanej drewnem saunie oraz dostępnej przez cały rok balii z gorącą lub zimną wodą, według upodobań gości.

Dla dzieci przygotowana została piaskownica i huśtawka. Jest również miejsce do gry w badmingtona. Ponadto budowany jest staw, który być może będzie stawem kąpielowym.

Zatem w zasadzie chcąc wypocząć można przez cały weekend nie ruszać się z miejsca. Gdyby ktoś jednak zdecydował inaczej to nadmieniamy, że Siedlisko Sobibór znajduje się kilka kilometrów od Jeziora Białego i kilkaset metrów od Bugu. O atrakcjach tych terenów można przeczytać tutaj.

Nadto Siedlisko Sobibór posiada rekomendację Miejsca Przyjaznego Rowerzystom na Wschodnim Szlaku Rowerowym Green Velo. O okolicznych trasach rowerowych można przeczytać tutaj.

Warto również wspomnieć, że 3 września w Siedlisku Sobibór odbędzie się kolejny koncert z cyklu Kulturalne Uprawy Tarasowe. Tym razem motywem przewodnim będą polskie ballady rockowe lat 70-tych i 80-tych. A na początku września, jeśli będzie wystarczająco mokro, wyjazd na koncert można połączyć z wyprawą na grzyby, których w okolicznych lasach jest w bród.

Siedlisko Sobibór (www.siedliskosobibór.pl) to niewątpliwie miejsce wyjątkowe i warto skorzystać z jego uroków.

Czytaj
Data publikacji: 02.11.2016 16:28
Pendolino do Krakowa poniżej 2 godzin? będą tańsze bilety?
Wygląda na to, że już wkrótce trasę z Warszawy do Krakowa pokonamy w mniej niż 2 godziny. Intercity prowadzi zaawansowane prace by stało się to realne w perspektywie najwyżej kilku miesięcy. Być może taki scenariusz będzie wykonalny już w ramach marcowej korekty rozkładu jazdy.

Jest to bardzo dobra wiadomość dla wszystkich często podróżujących na tej trasie pasażerów. Skrócenie czasu przejazdu powinno przełożyć się też na zwiększenie częstotliwości kursowania pociągów Pendolino na tej trasie.

Wygląda na to, iż Intercity chce w sposób zdecydowany zagwarantować sobie hegemonię na tej perle wśród krajowych tras. Tak korzystna zmiana na pewno powstrzymałaby zakusy tanich linii lotniczych do uruchomienia połączeń ze stolicą Małopolski. A z tą bardzo agresywną konkurencją w sposób zdecydowany będzie trzeba się zmierzyć już od listopada na biznesowo istotnych trasach do Wrocławia i Gdańska.

Nie bez znaczenia dla planów Intercity jest też słabsza konkurencja innych przewoźników i środków transportu. Koleje Mazowieckie niezbyt udanie zadebiutowały z pociągiem weekendowym Dragon. Brak szerszego marketingu i przygotowania produktu turystycznego w oparciu o to połączenie przełożył się na słabsze od oczekiwanych wyniki. Czynione są jednak starania by aktywnie powalczyć o rynek weekendowych przewozów do Krakowa, oferta przejazdów rodzinnych i dogodny rozkład dają ku temu nadzieje.

Mizernie na trasie do Krakowa radzi sobie Lux Express. Prawdopodobnie w przyszłym roku skupi się zdecydowanie na połączeniach ze stolicy Małopolski za granicę, odpuszczając rynek przewozów Warszawa-Kraków. Na korzyść Intercity przemawia też brak istotnej poprawy infrastruktury drogowej, taka nastąpi dopiero za 2-3 lata. Obwodnica Radomia i odcinek Kielce-Kraków zmienią jakość podróży autem do Krakowa w sposób bardzo istotny.

Dodatkowe możliwości dla turystyki da też nowa oferta Kolei Małopolskich na odcinku do Tarnowa. Od grudnia pojedziemy bowiem szybko i komfortowo do tego pięknego małopolskiego miasta. W ten sposób kolejowy weekend w Krakowie w połączeniu z Bochnią, Nowym Wiśniczem czy / i Tarnowem staje się jeszcze bardziej kuszącą propozycją.

Wyzwaniem dla turystyki indywidualnej pozostaje wciąż cena. Ostatnie podwyżki średnich cen biletów na trasach do Krakowa i Gdańska powodują zmniejszenie dostępności tego produktu dla przeciętnego turysty. Miejmy nadzieję, iż systemowe zmiany nad którymi pracuje Intercity, pozwolą na zaoferowanie zryczałtowanej oferty, stricte pod kątem podróży turystycznych. W przypadku braku korekty obecnej oferty cenowej, produkt konkurencji w tym przede wszystkim pociąg Dragon Kolei Mazowieckich może być bardzo kuszącą alternatywą.

Czekamy na jeszcze więcej dobrych informacji szykując się na zimowe odwiedziny Krakowa podczas Bożonarodzeniowego Jarmarku. Chodzą też słuchy, że Kopalnia Soli w Wieliczce ogłosi wkrótce nowość związaną z koleją. Wszyscy fani żelaznych smoków będą ukontentowani.


Czytaj
Data publikacji: 13.12.2016 21:38
Jak kupić bilety na Pendolino - cenne wskazówki

Na co zwrócić uwagę, jak wybrać miejsca i które są najlepsze dla rodzin z dziećmi, dlaczego pierwotnie planowana klasa biznes stała się przedziałem dla rodzin z małymi dziećmi, co i czy w ogóle zmieni prawdziwy system dynamicznego zarządzania ceną?


W przypadku kupowania biletów PKP IC, w szczególności na pociągi Pendolino istotne jest zwrócenie uwagi na następujące kwestie.


Bilety możemy kupić jedynie 30 dni wcześniej. Jeżeli polujemy na najtańszą ofertę Super Promo, wyprzedzenie czasowe nie ma aż takiego znaczenia. Intercity reguluje podaż biletów kontyngentami miejsc i tak np na niedzielne popołudniowe powroty z Krakowa, Wrocławia i Gdańska takich biletów nie ma nawet z 30 dniowym wyprzedzeniem.


O ile tylko możliwe bilety kupujemy on-line na stronie intercity.pl, podstawową zaletą tego rozwiązania jest możliwość zwrotu( z potrąceniem 15% ) w systemie internetowym aż do 15 min przed odjazdem pociągu. Jest to bardzo korzystne rozwiązanie dla konsumentów, dlatego też nie było i nie jest powszechnie komunikowane.


Niestety bilet rodzinny (zapewniający osobie dorosłej 30% zniżki) wciąż nie jest dostępny w systemie sprzedaży internetowej, taki bilet możemy kupić tylko w kasach stacjonarnych. Uwaga, jako iż zniżka rodzinna nie nalicza się od oferty Super Promo, w sytuacji gdy ta ostatnia jest dostępna należy skorzystać właśnie z niej.


Zalecamy ściągniecie aplikacji mobilnej SKY CASH, pozwoli nam to na monitorowanie promocji i ewentualnych akcji marketingowych providera, w ramach których możemy np uzyskać zniżki od innych partnerów aplikacji (bilety do kina, audiobooki) w zamian za zakupione bilety Intercity. Spodziewamy się, iż Sky Cash wprowadzi niebawem opcje zniżek kodowych. Zaletą aplikacji jest możliwość zakupu biletów konkurencyjnych do PKP Intercity przewoźników tj. np Kolei Mazowieckich, a także kolei metropolitalnych. Rozwiązanie ma też niewielkie wady, nie możemy np skorzystać z opcji zakupu miejsc obok siebie, jak to ma miejsce w systemie internetowej sprzedaży przewoźnika. Ważnym szczegółem jest również to, iż aplikacja własna PKP Intercity jest de facto rozwiązaniem Sky Cashowym, brandowanym tylko nazwą przewoźnika. Posiadanie konta w Sky Cash jest więc niezbędne gdybyśmy chcieli w pełni korzystać z IC Navigatora.


Jedną z większych, choć skrzętnie skrywanych, ciekawostek związanych z pociągiem Pendolino jest fakt, iż pierwotnie pociąg miał być trzyklasowy, najwyższa klasa podróży, roboczo zwana klasą biznes, stała się finalnie strefą dla podróżujących z dziećmi i kobiet w ciąży. Są to 3 czteromiejscowe przedziały, jedyne w tym nowoczesnym bezprzedziałowym składzie. Strefa znajduje się w wagonie nr 2 vide ikonografika poniżej. Uwaga, nawet jeżeli nie przysługuje nam miejsce w tych przedziałach a są one wolne, zawsze warto zapytać obsługę pociągu czy możemy z nich skorzystać.


Jeżeli nie możemy skorzystać z przedziałów rodzinnych a podróżujemy w 3-4 osoby, dobrą opcją jest wybór miejsc ze stolikiem pośrodku, miejsca te umożliwiają podróż twarzą w twarz. W każdym wagonie klasy 2 są cztery takie lokalizacje(wyjątkiem jest wagon nr 3, gdzie znajduje się Wars). W tym przypadku również system internetowy nie jest dla nas pomocą, nie pozwala nam na wybór konkretnych miejsc w wagonie, pozostają nam kasy.


To nie jedyna niedogodność systemu, jest on sparametryzowany w taki sposób, że sprzedaje miejsca w kl 2 od tyłu pociągu, sukcesywnie zapełniając kolejne wagony. Może się zdarzyć, iż podróżujemy w zatłoczonym wagonie nr 7 lub 6 podczas gdy inne są pustawe, również i w tym przypadku zwrócenie się do obsługi pociągu winno załatwić sprawę.


Czekamy z niecierpliwością kiedy PKP IC ogłosi wdrożenie prawdziwego dynamicznego cennika, pozwoli to wyeliminować wskazane wyżej niedogodności, winno też otworzyć drogę do pojawienia się oferty niepublikowanej publicznie a dedykowanej tylko wybranym kanałom sprzedaży, np weekendowych pakietów turystycznych czy oferty rail and drive. Trzymamy kciuki.


Więcej szczegółów na temat specyfiki internetowego zakupu biletów PKP IC w regulaminie na stronie przewożnika.


Na koniec warto jeszcze poznać jedną z ciekawostek, pociągi Pendolino miały otrzymać polską nazwę Bielik wszystko włącznie z gadżetami było już nawet gotowe, jednak koroporacyjne analizy wsparte neurosensorycznymi(sic) badaniami zadecydowały, wybrana nazwa to Expres Intercity Premium która, z nich podoba wam się bardziej ?





Czytaj
Data publikacji: 04.09.2016 20:55
Jeszcze więcej weekendowych pociągów ŁKA z Warszawy do Łodzi

Wraz z nowym rozkładem jazdy, który rozpoczyna się we wrześniu dostajemy kolejne dobre wiadomości od Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej. Sukces dotychczasowych połączeń spowodował, że łódzki przewoźnik zdecydował się podwoić liczbę pociągów na tej trasie. Tak więc od września będziemy mieli do dyspozycji cztery pary pociągów. Zwiększa to znacząco możliwości weekendowych wypadów. Pojawia się wreszcie popołudniowy powrót z Łodzi, którego do tej pory tak bardzo brakowało.


Pociągi ŁKA wyruszą z Łodzi Kaliskiej o 6.30, 9.09, 15.07 i 17.05. Z Warszawy wyruszymy w trasę o 11.18, 13.13, 19.23, i 21.13. Nadal brak jest rannego połączenia z Warszawy, jednak kurs o 11.18 pozwala dotrzeć do miasta włókniarzy wczesnym popołudniem. Zapewne nie jest to ostatnie słowo regionalnego przewoźnika i już niebawem doczekamy się jeszcze większej liczby kursów. Jest na to szansa od grudnia bieżącego roku, kiedy to rozkład zmieni się po raz kolejny.


W ślad za zwiększeniem ilości połączeń możemy też liczyć na pojawienie się bogatszej oferty turystycznej. ŁKA jest bardzo aktywna na tym polu. Inicjatywa Pociągiem w Łódzkie znalazła sobie wielu wiernych fanów. Nawiązano też szereg marketingowych aliansów ze znanymi łódzkimi atrakcjami takimi jak Se-Ma-For czy położone pod Łodzią Zoo Safari Borysew. Okazując bilet ŁKA można także było liczyć na zniżki w wybranych klubach i hotelach. Niewątpliwie ŁKA wyznacza tu nowe standardy jeżeli chodzi o ofertę turystyczną. Takiego podejścia nieco brakuje w przypadku innych przewoźników.


Pociągi na trasie z Warszawy do/z Łodzi zatrzymają się między innymi na stacji Skierniewice. Tutaj możemy zaplanować wiele ciekawych wycieczek. Czeka na nas Parowozownia Skierniewice, plaża Oberwanka czy ścieżki Bolimowskiego Parku Krajobrazowego. W końcu września odbędzie się tu tradycyjne święto owoców i kwiatów. Możemy przejechać rowerem do Łowicza, skąd wrócimy innym regionalnym przewoźnikiem. Przewóz rowerów w ŁKA jest nadal bezpłatny, wystarczy zaopatrzyć się w specjalny kupon uprawniający do tego typu podróży.


Czekamy na inaugurację nowego rozkładu jazdy. Winna ona przynieść więcej nowości odnośnie oferty turystycznej regionu łódzkiego, który to będzie nam chciała przybliżyć ŁKA. Projekt Promuj Łódzkie nabiera rozpędu, a dobre połączenia kolejowe uzupełniają doskonałą sieć drogową. Łódzkie atrakcje są jak nigdy dotąd blisko Warszawy.


Serdecznie zapraszamy na weekend w łódzkie.




Czytaj
Data publikacji: 11.10.2016 10:06
Więcej promocji na bilety Pendolino - dynamiczny cennik od JDA ?
Mimo iż od jakiegoś czasu PKP Intercity raczej podnosi realne ceny na przejazdy Pendolino to jest nadzieja iż proces ten w pewnym stopniu ulegnie odwróceniu. Mamy tu dwie bardzo mocne przesłanki , pierwszą jest jesienna bitwa o polskiego pasażera, która rozpocznie się w raz ze startem operacji tanich linii Ryan Air z portu lotniczego Okęcie. Nie wątpliwie mimo iż skala operacji tj 3 połączenia dziennie do Gdańska i Wrocławia nie jest imponująca, to już sam fakt latania z lotniska usytuowanego w centrum miasta musi zmusić Intercity do reakcji.

Z dużą dozą prawdopodobieństwa możemy też założyć iż do rywalizacji włączą się inni gracze w tym baczenie obserwujący polski rynek wewnętrzny Wizz Air, i naturalnie LOT. W tym ostatnim przypadku państwowy właściciel utrudnia agresywną konkurencje między LOT a Pendolino. Nie należy też zapominać o Kolejach Mazowieckich, które o ile osiągną spodziewany sukces codziennych operacji do Krakowa pociągiem Dragon, mogą zdecydować się na poprawę oferty i zwiększenie częstotliwości w sezonie lato 2017.

Wydaje się iż wciąż największą przeszkodą dla wdrożenia prawdziwej elastycznej polityki promocyjnej są braki technologiczne, system rezerwacyjny pamiętający lata 90 tę nie pozawala na właściwe zarządzanie miejscami. Nie ma też modułu automatycznie zwalniającego czy zwiększającego kontyngenty promocyjnych miejsc w przypadku odchyleń od historycznych krzywych popytowych. Takie rozwiązania są standardem wśród tanich linii dlatego tak skutecznie wypełniają one swoje samoloty, notując średnie zapełeniania powyżej 90%.

PKP Intercity przymierzało się do dynamicznego zarządzania ceną jednak jedyny ogłoszony do tej pory przetarg odwołano, obawiając się blamażu związanego ze wspomnianymi brakami technologicznymi. Dzisiaj wnikliwie obserwując wycinki informacji i profile pracowników IC na linkedin możemy domniemać iż zdecydowano się na konsultacje i przygotowanie prac pod kontem dynamicznego cennika z firma JDA.

JDA posiada wieloletnie doświadczenie w tego typu wdrożeniach, a co najważniejsze przygotowała rozwiązani dla kolei japońskich gdzie system rezerwacyjny również nie był najnowszej generacji. Poradziła też sobie z problemem językowym, w przypadku polskiego może to być o tyle łatwiejsze iż w JDA już dziś pracują pracownicy pochodzący z naszego kraju. Wg szacunków firmy system, który oferują pozwala wygenerować wzrost przychodów między 4-8% jest to znacząca wielkość w przypadku IC liczona w milionach złotych rocznie. Pytanie czy to rozwiązanie może być gotowe już na jesienną wojnę cenową, bez niego reakcje IC mogą być spóźnione. Dobrze jednak iż w końcu zdecydowano się na realne pracy kierunku automatyzacji procesów.

Czekamy na więcej szczegółów od spółki, mimo iż Pendolino okazało się wbrew zapowiedzią i kampanią medialnym pociągiem głównie dla ruchu służbowego, to wciąż ma duże rezerwy by w weekendy i dni o gorszym wypełnieniu przyciągnąć pasażerów szukajacych okazji/ promocji cenowych.



Czytaj
Szukaj podobnych wg: pendolino bitwaopolske
Data publikacji: 22.09.2016 9:41
Leo Express pojedzie z Warszawy do Pragi? + nowe połączenie do Katowic

Urząd Transportu Kolejowego właśnie potwierdził iż czeski prywatny przewoźnik kolejowy Leo Express stara się o pozwolenie na przejazd na trasie z Warszawy do Pragi. Jak do tej pory próby wejścia na zamknięty de facto rynek kończyły się nie powodzeniem, czy tym razem jest szansa że będzie inaczej, wiele na to wskazuje.


Wprawdzie wniosek czeskiego przewoźnika zawiera braki to jednak nie został odrzucony i jest dalej procedowany, sam Leo Expres zgłasza gotowość rozpoczęcia przejazdów na tej trasie być może jeszcze jesienią bieżącego roku.


Konkurencja na trasie do Pragi, cieszy, brak jest tu bowiem tanich połączeń lotniczych a te które są ze względu na swój charakter, nie pozwalają na tanie weekendowe wycieczki. Czeski przewoźnik może to zmienić, dynamiczny system sprzedaży i oparcie się na sprzedaży internetowej może mocno zamieszać na rynku. Należy też założyć iż połączenie do Pragi jest tylko testem i szansą na zbudowanie rozpoznawalności, struktur sprzedaży i poznanie przyzwyczajeń zakupowych podróżujących Polaków. Nie jest tajemnicą iż Leo chciałby konkurować z PKP Intercity na najbardziej lukratywnych krajowych trasach do Krakowa i Gdańska.


Rozkład zakłada wyjazd po północy z Warszawy, na miejsce do stolicy Czech dotrzemy zaraz po 8 rano. W drogę powrotną wyruszymy po 15 i w Warszawie będzie po godzinie 23. Nocny wyjazd z Warszawy może być męczący jednak, dla klienta zwracającego uwagę na cenę nie będzie istotną przeszkodą.


Połączenie kolejowe otworzy też dodatkowe możliwości dla turystyki, czy to indywidualnej w tym weekendowej, jak i grupowej. Ciekawostką jest fakt iż także bilety samolotowe z Pragi na odległe interkontynentale trasy do Australii Ameryki Południowej czy Nowej Zelandii są często istotnie tańsze w porównaniu do wylotów z Warszawy czy Katowic, to może skusić łowców okazji.



Nie jako przy okazji otrzymamy też większy wybór na trasie do/z Katowic, pociąg do Pragi zatrzyma się w stolicy Górnego Śląska, w tym przypadku szczególnie wyjazd z Katowic przed 20 może być istotną konkurencją dla Pendolino. W drodze do, pojawimy się w Katowicach przed 4 rano, nieco za wcześnie.


Czeski przewoźnik deklaruje iż w pierwszym roku działalności przewiezie ok 100 tys pasażerów w tym tylko około 20 % typowego ruchu wewnątrz Polski. Oświadczenie jest jednak tylko spełnieniem wymogów polskiego urzędu, zapewne Leo nie zdradza w nim w 100% swoich założeń biznesowych.


Czekamy na dalsze wieści z Pragi, każda konkurencja cieszy a czeski przewoźnik dokłada kamyczek do walki o polski rynek która, z wielkim natężeniem rozgorzeje już wczesną jesienią, kiedy to Ryan Air zacznie swoje operacje z Okęcia do Gdańska i Wrocławia. Nowości szykuje też PKP Intercity, przed nami jesień pełna okazji dla weekendowych podróżników.

Czytaj
Szukaj podobnych wg: leoexpress weekendPraga
Data publikacji: 30.08.2016 11:17
Ryan z Warszawy do Szczecina od wiosny 2017

Doskonała informacja dla wszystkich narzekających na długie podróże nad polskie wybrzeże w okolicach Kołobrzegu i Koszalina. Od marca 2017 polecimy komfortowo do Szczecina z centrum Warszawy, codziennie i w dobrych wieczornych godzinach.


Rejsy powinny być dostępne w systemie przewoźnika lada dzień, dlatego kto jest w stanie planować z odpowiednim wyprzedzeniem może już szykować się do zakupów.


Wieczorne godziny ułatwią nam dogodne weekendowe wypady, bez potrzeby brania dodatkowego urlopu. Możemy się też spodziewać iż sukces nowego połączenia spowoduje zwiększenie częstotliwości lotów w przyszłości.


Pamiętamy z jak wiele osób na tej trasie woził OLT Express, dobrze pokazuje to potencjalny popyt a finansowe możliwości Ryan Air gwarantują iż nie zrezygnuje on szybko z utrzymywania tej właśnie trasy.


Nowe połączenie będzie bardzo istotnym zagrożeniem dla operacji PLL LOT, które korzystając z monopolistycznej pozycji dyktowały na nim bardzo wysokie ceny. Nastawienie wyłącznie na pasażerów do/ ze stolicy dodatkowo komplikuje tu pozycje narodowego przewoźnika, nie ma możliwości uzupełnienia strat w ruchu krajowym pasażerami przesiadającymi się w Warszawie na dalsze połączenia.


Dodatkowym smaczkiem w całej historii jest fakt, iż po niemieckiej stronie Świnoujścia rozwija się port lotniczy, który ma ambicje przyjmowania większych samolotów. W przyszłości stworzy to Ryan airowi możliwości lawirowania między lotniskami, taką sytuacje Irlandczycy kochają, polecą tam gdzie więcej im zapłacą:)


Należy się jednak cieszyć gdyż dostajemy możliwość ciekawych nie męczących wypadów, wielu wybierze się na pewno na wyspę Wolin w tym na ciekawe imprezy w Skansenie Słowian i Wikingów.


Czekamy na ofertę cenową i odpowiedz konkurencji, w grze jest również PKP Intercity, które zainwestowało w nowoczesny tabor na tym kierunku i nie specjalnie może sobie pozwolić na to by jeździł pusty.



Czytaj
Szukaj podobnych wg: rejsykrajowe nowosc wolin ryannaokeciu
Data publikacji: 15.07.2016 10:14
Bilet Turysty na wakacje od Kolei Mazowieckich 3 dni za 67 zł

Wraca wakacyjna oferta Kolei Mazowieckich Bilet Turysty. Ta bardzo dogodna oferta pomoże nam zaplanować aktywny weekend pod Warszawą lub w jej okolicach. W tym roku zapłacimy za ten produkt 67 zł . Niestety brak wersji uprawniającej do podróży pociągami sezonowymi do Ustki i Krakowa. Ofertą objęte są tylko połączenia regionalne, dodatkowo obostrzone stacjami granicznymi. Mimo takich ograniczeń jest to wciąż oferta interesująca dla osób niedysponujących autem, a także dla tych, którzy preferują wypady rowerowe. Możemy bowiem wybrać się na nadrzeczne plaże w Pomiechówku, nad Wkrę lub nad Rawkę jadąc do stacji Rawka PKP.


Z racji na czas przejazdu i częstotliwość połączeń, najciekawiej zapowiadają się wycieczki do Skierniewic, Łowicza, Otwocka, Pomiechówka czy Kołbieli.


W pierwszym przypadku wycieczkę do Skierniewic możemy zaplanować tak, by odwiedzić Parowozownię Skierniewice. Stacja Rawka PKP to dobre miejsce zarówno na plażowanie nad rzeką jak i doskonała baza startowa dla wycieczki rowerowej do Nieborowa lub dalej do Łowicza, skąd dogodnie wrócimy z Mazowieckim Przewoźnikiem. Będąc w Skierniewicach warto zapoznać się z ofertą szlaków pieszych i rowerowych odwiedzając siedzibę Bolimowskiego Parku Krajobrazowego. To w dużej mierze przez jego malownicze tereny pojedziemy rowerem z Rawki PKP do Nieborowa.


Inną ciekawą propozycją jest podróż do Otwocka. Tutaj możemy udać się na spacer śladem charakterystycznych Świdermajerów. Otwock to także dogodne miejsce startu dla wycieczki do Mazowieckiego Parku Krajobrazowego, a nawet na planowane na 31 lipca w Janowie Święto/Dni Pomidora wraz z pierwszą pomidorową bitwą.


Wspomniany już wyżej Łowicz to kolejny potencjalny obiekt naszego weekendowego wypadu. Może być zarówno celem ciekawego spaceru z dodatkową możliwością spędzenia czasu nad Bzurą lub zaplanowania prostego i przyjemnego spływu kajakowego z kajakamiłowickimi.


Ciekawym celem może być też Pomiechówek. Tutaj znajdziemy plażę nad Wkrą, park linowy w bardzo dobrej cenie (płacimy tylko za wypożyczenie sprzętu), jest też możliwość wycieczki rowerowej i zrobienia pętli. Rowerem możemy udać się na bardziej kameralną i oferującą ładniejsze widoki plażę w Kosewku.



Mniej znanym, ale równie interesującym kierunkiem może być też Kołbiel. Tutejsze szlaki rowerowe pozwolą obejrzeć zabytkowe dwory m.in. Zamoyskich, odwiedzić tradycyjny targ kołbielski a także odpocząć nad Świdrem. Może zachęcić nas też do spędzenia noclegu pobliska Agroturystyka Dolina Bobrów.


Konstrukcja Biletu Turysty pozwala na podróż bez ograniczeń podczas wybranych 3 z 10 kolejno następujących po sobie dni. Pozwala to wygodnie zaplanować wycieczki podczas 2 następujących po sobie weekendów. Czekamy na specjalne weekendowe oferty także po wakacjach. Rowerowe wyprawy są wtedy jeszcze bardziej przyjemne, a rower z Kolejami Mazowieckimi tradycyjnie przewozimy za darmo. Planujmy więc nasz weekend pod Warszawą.

Czytaj
Szukaj podobnych wg: kolejemazowieckie kolejanaweekend
Data publikacji: 18.08.2016 10:57
kod rabatowy 10zł na bilety kolejowe kupione na Koleo.pl - dzięki współpracy z ITAXI

Rusza kolejny wspólny projekt marketingowy ITAXI. Tym razem partnerem jest platforma Koleo.pl, oferująca bilety kolejowe poprzez nowatorska platformę IT.


W ramach promocji możemy oszczędzić do 10 zł korzystając z kodu iTaxi16, który wpisujemy w trakcie rezerwacji biletu. To nie koniec korzyści. Dodatkowo po udanej transakcji dostaniemy zniżkę na podróże taksówkami w ITAXI o wartości 15zł. Całość pozwala na istotną oszczędność.


Minusem tej oferty jest ograniczenie w wyborze przewoźników kolejowych na platformie koleo.pl. Mimo usilnych starań wciąż brak jest na na niej lidera rynku PKP IC, a także bardzo istotnego gracza w przewozach wojewódzkich, Kolei Mazowieckich. Czy ten stan rzeczy wkrótce się zmieni, trudno powiedzieć. Na pewno presja na wprowadzenie wspólnego biletu będzie rosła, a wraz z nią szanse na kompletną ofertę kolejową na tej nowatorskiej platformie. Nie możemy jednak zapominać o tym, że zaniedbania w obszarze systemów IT w PKP Intercity sięgają lat. Prawdziwą zmianę może zapewnić dopiero nowy system sprzedaży, który bez problemów będzie mógł zostać udostępniony partnerom.


Wspomniane wyżej braki nie powinny nas jednak odstręczać od skorzystania z tej nowej promocji. Możemy wybrać trasy, na których operują inni przewoźnicy. Największy wybór jest na linii łódzkiej. W weekendy swoje nowoczesne pociągi do Warszawy uruchamia Łódzka Kolej Aglomeracyjna, od września oferta ulega podwojeniu. Regularnie jeżdżą tu także Przewozy Regionalne. To powoduje, iż możemy zaplanować ciekawy weekendowy wypad. W ostatni weekend sierpnia idealnie pasuje zwiedzanie parowozowni Skierniewice, czy uczestnictwo w rekonstrukcji historycznej Wrzesień '39, a już we wrześniu Święto Owoców i Kwiatów.


Możemy też udać się do samej Łodzi, gdzie bogatą ofertę dla najmłodszych w każdy weekend oferuje Se-Ma-For, marketingowy partner kolei aglomeracyjnych.


Miłośnikom aktywnego spędzenia wolnego czasu, polecamy ruszyć na rowerowe trasy w Bolimowskim Parku Krajobrazowym. Wycieczkę możemy rozpocząć ze stacji PKP Rawka. Przy sprzyjającej pogodzie możemy wykąpać się w rzece Rawce na dzikiej plaży zwanej Oberwanką.


Nie odkładajmy planów i skorzystajmy z promocji już teraz. Liczba kodów jest ograniczona, a nadchodzące imprezy zachęcają by ruszyć z Warszawy na weekend.

Czytaj
Szukaj podobnych wg: itaxi koleo aplikacje
Data publikacji: 17.06.2016 17:34
Jak ominąć / objechać Marki

Szczególnie jadąc i wracając z weekendu na Podlasiu, krainy Bugu i Narwii mamy szansę stanąć w mega korku w Markach. W zasadzie zakorkowanie wylotówki w tej podwarszawskiej miejscowości jest regułą. Mimo, iż trwają prace nad obwodnicą Marek, to do jej otwarcia pozostało jeszcze sporo czasu.


Poniżej przedstawimy kilka porad jak zmniejszyć lub ograniczyć ryzyko przestania w korku w Markach godziny, a czasami więcej naszego cennego czasu.


Zaczynając od wyjazdu z Warszawy, tutaj najbardziej popularną opcją jest droga przez Zielonkę i włączenie się do ruchu już za Markami, w rejonie miejscowości Biedoczin. Może zaoszczędzić trochę czasu, ale istnieje też poważne ryzyko stania w korkach na drodze nr 631. Alternatywą, jeżeli jedziemy z południa Warszawy, może być podróż przez Wołomin, tak by włączyć się do trasy nr 8 na wysokości Radzymina. Dla osób jadących z północy Warszawy, zalecamy objazd Marek od płn - zach, tak by włączyć się do trasy analogicznie jak w pierwszym przypadku już za samą miejscowością.


W przypadku powrotu z weekendu do Warszawy, również najprostszą opcją jest skręt w drogę 631 w kierunku Zielonki. W tym scenariuszu na pewno natkniemy się na korek po minięciu ronda na skrzyżowaniu tras 631/634. To miejsce także warto ominąć wybierając kierunek Targówek, i dalej przebijając się do Radzymińskiej, po czym w kierunku Starego Miasta.


Dla osób mieszkających na południu Warszawy alternatywą może być zjazd z S8 za Radzyminem. Następnie udanie się w kierunku Wołomina i dalej Zielonki, po czym do Rembertowa przez Mokry Ług i dalej do Trasy Siekierkowskiej.


Podlasie kusi, lecz w połączeniu z całą masą turystów, studentów i pochodzących z tych regionów mieszkańców Warszawy, również zapewnia nam korki na wylotówce w każdy weekend. Prezentowane wyżej podpowiedzi powinny nieco pomóc i ograniczyć nerwy podczas naszego wypadu z Warszawy na weekend. Czekamy też z niecierpliwością na zakończenie prac na trasie S8. Piękne Podlasie będzie wtedy blisko Warszawy jak nigdy dotąd.

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 02.06.2016 13:46
BLIK - zniżki na transport, w empik.com i nie tylko :)

Kolejna próba unifikacji mobilnych płatności, tym razem o sukces walczy BLIK. Wydaje się że tym razem jest szansa na prawdziwą rewolucje, gdyż do projektu włączyły się najważniejsze polskie banki w tym te znane jako ikony mobilności.


Kluczem do sukcesu Blika ma być właśnie unifikacja i pełna dostępność. Dla podróżujących na weekend i nie tylko istotną przewagą jest też możliwość zabezpieczenia na wypadek utraty karty lub innych komplikacji. W takiej właśnie sytuacji ratunkiem może być własnie płatność telefonem z aplikacji Blik, umożliwi też ona wypłatę w bankomatach, w tym tych sieci Euro-net.


Jako iż odpowiedzialni za sukces Blika w przeszłości byli zaangażowani w mocno związane z transportem aplikacje mobilne jak SkyCash czy IC Navigator, możemy się też spodziewać specjalnych turystyczno-transportowych promocji.


Przedsmakiem tych właśnie akcji są promocje na podróże w Polskim Busie, płacąc z aplikacji możemy otrzymać zwrot do 20% poniesionych wydatków. Obowiązuje górny limit 15 zł, nie jest to więc wielka kwota ale zawsze pozwala na oszczędność.


Dodatkowo Blik stale współpracuje z innymi ważnymi podmiotami rynku e-commerce w Polsce, nie dawno można było skorzystać z cash backu w Tchibo.pl. Najnowszą promocją jest ta oferująca e-kartę na kolejne zakupy w Empiku, wartość 20 zł , warunkiem jest wydatek na zakupy rzędu 50 zł. Promocja trwa do 9 czerwca warto z niej skorzystać.


Tempo aktywności marketingowej Blika rośnie, spodziewamy się iż wkrótce będziemy mieli do czynienia z kolejnymi promocjami związanymi z m.in z transportem. Okres wakacji to wyjątkowy czas na promocje płatności mobilnych, tym bardziej iż ten sezon jak żaden dotychczas upłynie na znaczącym przyroście podróży krajowych.


Będziemy na bieżąco informowali o nowych akcjach marketingowych Blika, zachęcamy do tego by w podróży z Warszawy na weekend uzbroić się w tą właśnie aplikacje.

Czytaj
Szukaj podobnych wg: aplikacje blik znizki
Data publikacji: 08.05.2016 12:58
Ryan Air z Okęcia do Gdańska i Wrocławia - spójrzmy dokładniej

Opadł nieco pierwszy pył po tej jakże istotnej informacji o przeniesieniu rejsów krajowych na lotnisko Okęcie, teraz czas dokładniej prześwietlić nową ofertę irlandzkiego przewoźnika.


Nieco rozczarowujący jest fakt, iż loty zaczną się dopiero z końcem pażdziernika, tj od lotniczego sezonu zima. Jest jednak iskierka nadziei, że Ryan przyśpieszy ich start. Z biznesowego punktu widzenia wydaje się logiczne rozpoczęcie tych operacji już we wrześniu, jak tylko ruszy ruch służbowy. Mimo, że Ryan zarzeka się, iż nie chce odbierać pasażerów polskiemu Lotowi, to nie można tej deklaracji traktować poważnie. Decyzja o przenosinach na pewno jest oparta na kalkulacji osiągnięcia wyższych cen za przeloty w trakcie tygodnia. Daje jednak również istotne możliwości podroży weekendowych do Gdańska i Wrocławia wciąż w bardzo dobrych, bo zaczynających się od 49 PLN cenach. Są to ceny dla konkurentów nie do pobicia.


Ciekawie wygląda również rozkład. Choć nie jest on bardzo korzystny dla pasażerów chcących w 100% wykorzystać swój czas na weekendowy wypad, to jednak jest lepszy niż ten oferowany z Modlina. W obydwu przypadkach mamy 3 rejsy dziennie. W przypadku Gdańska pojawia się też nowa możliwość podróży w tą i z powrotem w sobotę, z wylotem o 07.50 i powrotem o 18.30 do Warszawy. Loty do Wrocławia są inaczej skonfigurowane , wylot o 08.15 i powrót o 16.30 już nie dają podobnych do gdańskich możliwości. Za to, dodatkowo mamy rejs w środku dnia, który może być ciekawą tanią alternatywą na długie weekendy. Wylot przed 12.00 z Wrocławia na pewno będzie najtańszym połączeniem Ryan Aira na tej trasie.


Jako, że loty zaczynają się póżną jesienią, mamy okazję zaplanować weekend 11 listopada korzystając z wciąż bardzo dobrych cen na obydwu trasach. Bez problemu znajdziemy bilety po 49 PLN w jedna stronę i to zarówno dla wylotów w piątek jak i sobotę.


Cały ruch Ryan Aira należy też oceniać w kontekście ostrej rywalizacji o polski rynek. Prawdopodobne jest przyśpieszenie uruchomienia tych rejsów jak również nowych polskich destynacji jak Szczecin czy Rzeszów. Ich uruchomienie wydaje się tylko kwestią czasu. Byłoby to bardzo mocne uderzenie w polskiego narodowego przewoźnika, jak i PKP IC, które stara się poprawiać ofertę na obydwu wymienionych kierunkach.


Konsekwencją wejścia na trasy do Gdańska i Wrocławia Irlandczyków będzie też zapewne obniżenie cen na tych relacjach innego przewożnika. Mimo, iż samolot Ryana to niespełna 200 miejsc to jednak jest to też circa połowa składu Pendolino.


Szykuje nam się ciekawa jesień z nowymi możliwościami podróży z Warszawy na weekend. Pojawienie się konkurencji zawsze cieszy, a w tym przypadku mamy dużą jakościową zmianę. Być może jakiś ruch wykona tu jeszcze Wizz Air, który notował na lotnisku Chopina bardzo dobre wyniki.

Czytaj
Data publikacji: 08.04.2016 20:39
Nowość od Pendolino - weekendowo do Kołobrzegu i Jeleniej Góry

Mamy kolejną niespodziankę od PKP IC, w nowym rozkładzie jazdy pojawiają się weekendowe pociągi do Kołobrzegu i Jeleniej Góry obsługiwane przez Pendolino. Start zaplanowano na koniec kwietnia tuż przed długim majowym weekendem. Obecnie rozkład wskazuje na kursowanie do połowy czerwca, ale zapewne jest to sytuacja tymczasowa. Przyjrzyjmy się bliżej tej ofercie.


Obydwa pociągi są quasi substytutem pociągów nocnych, jednakże są pozbawione ich podstawowych zalet, dojeżdżają do miejsca docelowego bardzo późno w nocy, odpowiednio 22:15 i 23.07. Klasyczne pociągi nocne dojeżdżały na miejsce wcześnie rano. Pendolino nie ma w swoim składzie miejsc przystosowanych do spania a takie właśnie wagony cieszyły się znaczną popularnością wśród korzystających z nocnych pociągów. Klasyczny nocny pociąg pozwalał więc odpocząć, a dodatkowo zaoszczędzić koszt jednego noclegu w miejscu docelowym. Nowa oferta takiej możliwości nie daje , co więcej, w obydwu przypadkach dojdą nam koszty noclegu z niedzieli na poniedziałek plus nieobecność w pracy czyli konieczność urlopu w tym właśnie dniu. Dodatkowym wyzwaniem będzie odjazd z Jeleniej Góry przed godziną 5 rano a z Kołobrzegu przed 6. Obydwa wyjazdy z Warszawy zaplanowano w piątki w godzinach 16-17, co również nie jest do końca optymalnym rozwiązaniem.


W związku z tymi niedogodnościami pozostaje mieć nadzieje, iż samo PKP IC jak i branża turystyczna w destynacjach wypracują odpowiednią ofertę, która zachęci do skorzystania z tych nowości. Aż się prosi o specjalne pakiety noclegów, gdzie niepełne noce z piątku na sobotę i z niedzieli na poniedziałek byłyby wyceniane preferencyjnie. Koniecznością wydaje się też zorganizowanie przez branżę transportu z/na stacje do miejsc hotelowych. Wzorem powinny być tu niemieckie i austriackie kurorty narciarskie, a także mocno obecny na rynku polskim włoski region Trentino. Miejmy nadzieje, iż nowo powstałe biuro rozwoju oferty popisze się swoją skutecznością.


Na plus należy zapisać, iż w ogóle oferta weekendowa pojawia się w palecie ofert PKP IC. Jest to jak najbardziej właściwy kierunek. Pozostaje pytanie czy cena wyjściowa tj 79 pln będzie dostępna, czy zostanie szybko ograniczona jak to ma miejsce z niedzielnymi powrotami z Krakowa i Gdańska. W takim wypadku będzie trudno o komercyjny i marketingowy sukces tego pomysłu.






Czytaj
Data publikacji: 08.04.2016 21:24
Koleje Mazowieckie weekendowo do Krakowa i Gdańska strzał w Pendolino?

Koleje Mazowieckie zachęcone sukcesem sezonowego pociągu Słoneczny, wożącego turystów nad polskie morze, postanowiły wejść w paradę PKP IC i jego flagowemu produktowi Pendolino. Od 19 grudnia 2015r uruchomiono weekendowe połączenia do Krakowa i Gdańska, które mają być cennym uzupełnieniem siatki połączeń przewoźnika. Zaoferowano dobrą cenę tj 40 pln jako cena bazowa dla osoby dorosłej.

O ile połączenie do Krakowa charakteryzuje się dość dogodnym rozkładem, umożliwiającym wyjazd z Krakowa po godz 16 i powrót do Warszawy parę minut po 19h, to tego samego nie można powiedzieć o pociągu do Gdańska, którego powrót był stanowczo zbyt wczesny ( 13.40 z Gdyni). W konsekwencji odcięło to mazowieckiego przewoźnika od pasażerów turystycznych a także uczniów i studentów, którzy preferują dłuższe pozostanie w domu w weekend.


Sytuacja konkurencyjna jest różna na tych dwóch relacjach. Do Gdańska lata skutecznie nisko kosztowa linia Ryan Air, a PKP IC sukcesywnie dodaje nowe częstotliwości. W przypadku Krakowa atutem jest fakt, iż PKP iC przeszło w ostatnich tygodniach do polityki podnoszenia cen i to zarówno poprzez zmiany cenników jak też poprzez ograniczanie kontyngentowanej oferty Super Promo. Od tygodni nie ma właściwie możliwości podroży w niedzielne popołudnie w cenie poniżej 100 PLN za bilet 2 kl w Pendolino. W tym przypadku przewaga kolei Mazowieckich jest ewidentna. Oczywiście mamy do czynienia z różnym standardem produktu. Mimo wszystko pociągi KM są klimatyzowane i oferują Wifi, czego ultra nowoczesne składy Pendolino nie mają w swojej ofercie. Mało tego, również zasięg telefonów i łączy internetowych w pociągach Alstomu pozostawia wiele do życzenia.


Czas jednak na podsumowania i zmiany związane z nowym marcowym rozkładem jazdy, i tu mamy jedną pozytywną i jedną negatywną niespodziankę. Poprawie ulega wyjazd pociągu do Krakowa który, na trasę ruszy o 6.59 z Warszawy Wsch, powrót nie ulega dużej zmianie z Krakowa wyjedziemy o 16.10. Jest to ewidentnie zmiana na lepsze. Niestety nowy rozkład przynosi też rozczarowanie jakim jest zawieszenie połączenia z Gdańskiem, na razie na 3 miesiące czyli do czerwca br, przewoźnik tłumaczy ten fakt pracami infrastrukturalnymi, jednakże można domniemać iż wyniki finansowe były nie zadowalające, trudno jednak się temu dziwić w świetle tego o czym pisaliśmy wyżej.


Kibicujemy każdej inicjatywie zwiększającej konkurencje i dającej możliwość większego wyboru, wydaje się iż Koleje Mazowieckie powinny pilnie przeanalizować rozwój oferty Ryan Air na trasach krajowych. Irlandzki przewoźnik zaczynając od nieregularniejszych połączeń raz dziennie, szybko zdecydował o podwojeniu oferty do de facto 2 częstotliwości dziennych. Co pozwala zaoferować produkt dostosowany do wszystkich grup klienckich. W przypadku oferty KM można by sobie wyobrazi w kolejnym kroku, zaoferowanie przynajmniej w niedziele 2 pociągów do Krakowa, druga częstotliwość mogła by wyjeżdżać z Warszawy po południu tak by wrócić późnym wieczorem, oczywiście wiele zależy tu od regulatora, ale taki układ na pewno pomógł by wygenerować większą liczbę pasażerów w tym również podróżujących na weekend do Warszawy.

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artukuł
Data publikacji: 08.04.2016 20:25
Ryan już na zawsze tani do Wrocławia i Gdańska (z Modlina)

Lotnisko Modlin właśnie opublikowało statystyki najpopularniejszych połączeń w 2015 roku, kierunek do Wrocławia znalazł się na drugim a do Gdańska na czwartym miejscu. Liczby przewiezionych pasażerów są imponujące, mówimy odpowiednio o 192 i 154 tysiącach. Jakie wnioski można wyciągnąć z tych danych, wg nas jednoznaczne.


Lotnisko Modlin jest skazane na tanie połączenia krajowe i ich ciągłe subsydiowanie, co winno przełożyć się na możliwie tanie weekendowe podróżowanie z Warszawy do Wrocławia i Gdańska w średniej i długiej perspektywie czasowej. Ceny połączeń są właściwie non-stop bardzo atrakcyjne, podróż tam i z powrotem z łatwością zamkniemy w kwocie 100 PLN za osobę. Zwykle też sobotnie, ranne wyloty są dużo tańsze (9-19 PLN jest regułą), w tym układzie opisana niżej kombinacja z innym środkiem transportu jest bardzo atrakcyjną opcją.


Rozkład linii Ryan Air umożliwia podróż w sobotę rano odpowiednio przed godziną ósmą jeżeli chodzi o Gdańsk i nieco po, jeżeli chodzi o Wrocław. Niestety nie uda nam się wrócić tego samego dnia, istnieje natomiast możliwość wieczornego powrotu w niedziele, obydwa wyloty przed godzina 21, w przypadku Wrocławia jest też rejs po godzinie 16.


Dla chcących zamknąć podróż w jeden dzień istnieje możliwość powrotu pociągiem Pendolino po godz 18, tutaj lepsze ceny uzyskamy w soboty, w niedziele PKP IC kosztuje więcej, choć w przypadku Gdańska jest jeszcze opcja tańszego pociągu kategorii Intercity.


W przypadku gdy zdecydujemy się na podróż w obie strony Ryanem, najlepszym wariantem jest pozostawienie samochodu na dozorowanym parkingu, zaletą Modlina jest duża konkurencja i niewielki koszt tych usług, ceny od 25 pln za dzień i zwykle rosnące o 5 pln za kolejna dobę.


Dla osób planujących wylecieć w sobotę i wrócić tego samego dnia koleją bądź polskim busem, najlepszą opcją będzie podróż Kolejami Mazowieckim do lotniska Modlin. Połączenie kolejowe wciąż jest niedoskonałe, ostatni odcinek podróży odbywamy autobusem, lecz mimo wszystko jest to opcja godna polecenia szczególnie dla osób podróżujących tylko z bagażem podręcznym.


Na jednodniową wycieczkę z dzieckiem polecamy Wrocławskie Afrykanarium, jest to nowy obiekt uhonorowany wieloma nagrodami. W Gdańsku możemy zwiedzić stare miasto, czy udać się na Westerplatte. Dorosłym turystom polecamy trasę gdańskich piwowarów.


Czytaj
Szukaj podobnych wg: tanieloty ryanair na1dzien lot
Data publikacji: 08.04.2016 21:05
Kiedy polecimy na Mazury? dlaczego LOT woli Połągę i Koszyce ?
Jedno z najciekawszych nowo otwartych lotnisk, port lotniczy Szymany/Mazury, wciąż nie może doczekać się lotniczego połączenia z Warszawą. W czym lepsza jest Połąga, o której nawet większość osób nie wie w jakim kraju i gdzie konkretnie się znajduje? Co ciekawe, sam LOT w komunikacji marketingowej wykorzystuje nazwę Połąga/ Kłajpeda, rzecz dość niezwykła dla przewoźników sieciowych. Nie zna życia ten kto nie stał w weekendowych korkach w kierunku Legionowa, Serocka czy Pułtuska, kto nie ścigał się z tirami w okolicach Ostrołęki i Łomży.

Warto sięgnąć do przeszłości i zbadać analogie i to, jakie obłożenie miały rejsy do Chorwacji oferowane niegdyś przez linie Sky Europe a później przez Eurolot. Tajemnicą poliszynela jest fakt, iż w dużej części były one zapełnione żeglarzami, którzy wybierali się do bazy w Splicie i innych chorwackich portów. Wygląda jednak na to, iż łatwiej dodać kolejny przynoszący kolosalne straty rejs do Poznania, niż pomyśleć o nowej jakości i sięgnąć po bogatą klientelę.

Doskonałym testem byłoby zaproponowanie trzech, czterech weekendowych rotacji w ścisłym sezonie lato. Samoloty mogłyby latać wieczorem w piątek i nocować na Mazurach, po czym wystartować w sobotę rano w drogę powrotną do Warszawy. W niedziele zaś, z dużą dozą pewności można założyć, iż wykonalne byłyby nawet dwie popołudniowe rotacje, jedna około 16h i druga wieczorem, tak by zdążyć przed zamknięciem lotniska w Warszawie. Takie ustawienie godzin rejsów dałoby perfekcyjny produkt turystyczny a jednocześnie pozwoliłoby mieszkańcom Mazur przylecieć do Warszawy na weekend. Umiejscowienie Okęcia umożliwiłoby też sięgnięcie po potencjalnego klienta aż z okolic Łodzi na zachodzie i Kielc na południu.

Jest może jednak nadzieja, jak ćwierkają wróbelki, w sprawę zaangażowała się była członek zarządu LOT, obecnie współpracująca z portem Szymany. Może z tej mąki będzie chleb, na pewno byłoby to z korzyścią dla polskiej turystyki. Na rejsach do Połągi i Koszyc dodatkowo oferowanych w takich a nie innych godzinach, polska branża turystyczna w żaden sposób nie skorzysta. Wyniki sprzedaży tych nowych połączeń muszą być jednak mało satysfakcjonujące, skoro w periodycznej wyprzedaży jaką jest szalona środa, ceny na Litwę zaczynają się od 319 PLN w dwie strony z datami wylotów niemal natychmiast .



Czytaj
Data publikacji: 19.05.2016 19:29
Dzień Dziecka z Pendolino - dzieci pojadą 1 VI za darmo - do Ciechanowa lub Afrykanarium we Wrocławiu

Prezent od PKP IC dla najmłodszych dzieci, 1 czerwca dzieci pojadą za darmo pociągami uruchamianymi przez tego przewoźnika. Termin nie jest najszczęśliwszy, gdyż przypada akurat w środku tygodnia, w środę. Kto jednak dysponuje czasem może dziecku zapewnić dodatkową ciekawą atrakcję.


Z możliwości i cen jakie oferuje PKP IC, ciekawa jest opcja udania się w okolice Warszawy do Ciechanowa. Dotrzemy tam pociągiem Pendolino wyjeżdżającym po 13.00. Bilet dla osoby dorosłej kupimy na ten pociąg w dobrej cenie. Powrót możemy zaplanować nowoczesnym składem Flirt, który obsługuje kategorie Intercity. Wyjazd z Ciechanowa po 19.00. Przejazd Pendolino to nie lada atrakcja dla dzieci a trwająca jedynie godzinę podroż do Ciechanowa na pewno ich nie znuży. W Ciechanowie polecamy do zwiedzania zamek wraz z muzeum, gdzie można dokładnie zapoznać się z historią książąt mazowieckich.


Druga opcja z dobrymi cenami to podróż na 1 dzień do Wrocławia. Tutaj polecamy oczywiście Afrykanarium. Jest to nowa i ciesząca się bardzo dobrą renomą atrakcja. Wyjazd do Wrocławia bardzo wcześnie rano o 6.00 a wracamy pociągiem po 19.00. Na obydwa, osoby dorosłe mogą kupić na dziś bilety w cenie 59 zł. Dodatkowo przysługuje nam zniżka 30% w ramach biletu rodzinnego.


Inną atrakcyjną propozycją może być udanie się do Łodzi, by odwiedzić żywe Muzeum Se-Ma-For. W tym przypadku nie skorzystamy niestety z nowoczesnego taboru, ułatwiona jest jednak logistyka. Wystarczy okazać legitymacje szkolną i sam ten fakt uprawni nasze dziecko do darmowej podróży do Łodzi.


W przypadku innych relacji, darmowe bilety pobierzemy w kasie lub pociągu. Wyjątkiem są trasy obsługiwane przez Pendolino. Tutaj musimy udać się do kasy. Jak już było wspomniane możemy skorzystać z 30% zniżki dla osoby dorosłej w ramach biletu rodzinnego, wystarczy 1 opiekun (zniżka przysługuje dla 2-5 osób w tym co najmniej 1 dziecka).


Warto rozważyć tą opcję i udać się w podróż w okolice Warszawy lub nieco dalej. Jeżeli sami nie dysponujemy czasem możemy wysłać na wycieczkę dziadków:)

Czytaj
Data publikacji: 08.04.2016 21:16
Nowość na linii do Łodzi - co nam da ŁKA

Kolejny przewoźnik samorządowy zmierzy się z weekendowymi połączeniami z Warszawy do miasta wojewódzkiego, tym razem to ŁKA uruchomiło połączenia do Łodzi, czy zrobi to lepiej niż KM , wiele na to wskazuje.


Jedna z najmłodszych kolei samorządowych rusza z projektem weekendowych pociągów Warszawa - Łódż, nowoczesne, klimatyzowane i wyposażone w Wifi pociągi zmierzą się na tej relacji z nieco już wysłużonym taborem Intercity. Niełatwym przeciwnikiem będzie też Polski Bus, którego autobusy przemierzają trasę Warszawa- Łódź kilkanaście razy dziennie.


Jakie będą atuty oferty ŁKA? Przede wszystkim nowoczesny tabor a także 2 pary pociągów. Niestety dla potencjalnych weekendowych klientów z Warszawy pierwszy wyjazd zaplanowano dopiero o 13.30h, a ostatni możliwy powrót po 16h. Oferta dla klientów z Łodzi planujących pobyt w Warszawie jest dużo lepsza. Pozostaje mieć nadzieje, iż w ramach kolejnych korekt rozkładu, pierwszy wyjazd do Warszawy zostanie przyspieszony tak jak to miało miejsce w przypadku pociągu Kolei Mazowieckich do Krakowa Dragon. Wydaje się że kadra zarządzająca ŁKA rozumie tą konieczność i przy pierwszej nadarzającej się okazji rozkład zostanie skorygowany.


Czym jeszcze skusi nas ŁKA? Otóż, klienci będą mogli skorzystać z przejazdów komunikacją miejską na i z dworca w ramach biletu ŁKA. Planowane jest też zawarcie szeregu umów marketingowych, które pozwolą uzyskać upusty bądź całkowicie gratisowe wizyty w muzeach i innych pokrewnych placówkach. Pomysły te wydają się strzałem w dziesiątkę, interesujące mogę być też wycieczki rowerowe lub/ i zwiedzanie mniejszych miast na trasie Warszawa-Łódź. W tym jednak przypadku wraca sprawa niezbyt dopasowanego rozkładu. W tej ostatniej opcji pomocna może być kombinacja z innym samorządowym przewoźnikiem tj. Kolejami Mazowieckimi. Ciekawą wydaje się wycieczka Łowicz-Skierniewice i odpowiednio dojazd KM i powrót ŁKA.


Na pewno ŁKA liczy także na efekt uruchomienia nowatorskiej platformy KOLEO. ŁKA jest pierwszym przewoźnikiem kolejowym, który zawarł z KOLEO stosowną umowę, planowany na marzec start platformy winien przynieść dodatkowy pozytywny efekt marketingowy nowo otwieranym połączeniom.


Będziemy pilnie śledzić rozwój weekendowego produktu ŁKA z nadzieją, iż będzie on ulegał poprawie i umożliwi szereg ciekawych wycieczek z Warszawy na weekend.



Czytaj
Data publikacji: 08.04.2016 21:35
E-SKY.com nowa odsłona - powalczy o rynek z bookingiem ?

Największe polskie internetowe biuro podróży przechodzi istotną metamorfozę. Nowe, świeże logo jest tylko wisienką na torcie tego co szykuje się w warstwie produktowej. Rozwój meta-wyszukiwarek i produktów opartych na współdzieleniu takich jak AIRBNB nie mógł pozostać bez odpowiedzi. eSky właśnie włącza wyższy bieg, dzięki ultra nowoczesnemu silnikowi rezerwacyjnemu, który pozwoli na swobodną integrację różnego rodzaju usług.


Z racji na atrakcyjność rynku należy domniemać, iż eSky sięgnie w pierwszej kolejności po rynek hotelowy. Wciąż może liczyć tu na swoje atuty, tj sprawną obsługę call center, w tym skuteczną obsługę posprzedażną, silną pozycję w segmencie podroży służbowych, w tym małych i średnich firm, bazę klientów indywidualnych, którą może zaoferować potencjalnym partnerom z branży hotelowej. Obiekty hotelowe na pewno chętnie podejmą bezpośrednią współpracę z polskim podmiotem, który może im zapewnić wymienione wyżej benefity. Trzeba też założyć, iż analogicznie jak u konkurencji, pojawią się specjalne indywidualnie negocjowane oferty dla klienta indywidualnego.


Naturalną kontynuacją rozwoju będzie też włączenie do oferty polskich kolei i tutaj zdaje się, że technologicznie wszystko jest gotowe. Wszystko zależy teraz od partnerów po stronie PKP IC. Wzbogacenie oferty o polską kolej pozwoli na transparentne porównanie tego produktu z produktem lotniczym a dodatkowo zapewni możliwość dynamicznego pakietowania, tj. oferowania pakietów Pendolino+Hotele a może nawet bardziej rozbudowanych produktów typu pociąg +hotel+samochód.


W dalszej kolejności można sobie wyobrazić, iz Esky będzie integrował różne oferty turystyczne z obszaru muzeów, parków rozrywki, itp. Już dziś duża cześć obiektów dysponuje opcją zakupu on-line, za przykład może służyć kopalnia Wieliczka, Zamek Malbork czy Żywe Muzeum Piernika w Toruniu. Technologicznie więc integracja ich w jednym miejscu i zarządzanie rezerwacjami z pozycji jednego konta byłyby bardzo cenne.


Czekamy na anonsowane zmiany, gdyż oznaczać one będą większy wybór dla klienta indywidualnego, co jest zawsze korzystne, tym bardziej, że realizowane przez firmę z polskim rodowodem. Z okazji nowej odsłony eSKY można wziąć udział w konkursie, do wygrania 110 nagród.




Czytaj
Szukaj podobnych wg: aplikacje porownywarki
Data publikacji: 08.04.2016 21:42
Polski Bus dla najmłodszych - dzieci do lat 6 gratis do końca maja
W odpowiedzi na doskonałe przyjęcie dotychczasowej promocji, Polski Bus ogłosił właśnie jej przedłużenie do końca maja bieżącego roku. Promocją są objęte wszystkie relacje krajowe oferowane pod marką Polski Bus jak i Polski Bus Gold(kierunki Kraków i Wrocław).

Cena biletu dla dzieci do lat 6 wynosi 0 PLN , kupując bilet ponosimy jednak opłatę rezerwacyjną w wysokości 1 PLN. By skorzystać ze zniżki kupując bilet musimy wybrać w zakładce ULGI "komercyjna 100% dziecko do lat 6".

Nowa promocja umożliwia nam dogodną alternatywną kombinację z innym środkiem transportu, w przypadku gdy nie znajdziemy atrakcyjnej ceny na podróż w dwie strony (niedzielne popołudniowe powroty Pendolino z Wrocławia/ Gdańska / Krakowa). Może być przydatna również w sytuacji gdy oferta popołudniowych powrotów nie funkcjonuje, jak to jest w przypadku rejsów Ryan Air w sobotę z Gdańska czy Wrocławia, lub w końcu dla potrzeb dopasowania oferty do niezbyt korzystnego dla klienta warszawskiego rozkładu vide ŁKA do/z Łodzi. W tym ostatnim przypadku rekomendowany jest wyjazd Polskim Busem i powrót ŁKA. W ten sposób możemy skorzystać z atrakcyjnych zniżek przewidzianych dla osób podróżujących weekendowo z/do Warszawy z ŁKA.

Do 31 marca działa też inna promocja tj. cash back przy płatności aplikacją Blik. W tym przypadku zwrot otrzymamy po odbyciu podróży, nie może być on wyższy niż 15 PLN za bilet. Z dużą dozą prawdopodobieństwa możemy założyć, iż nie jest to ostatnia promocja BLIKA związana z transportem. Warto więc zapoznać się z tą aplikacją, tak by móc skorzystać z innych promocji w przyszłości.
Czytaj
Szukaj podobnych wg: polskibus dobracena
Data publikacji: 08.04.2016 21:56
Koleo.pl - sklep z biletami kolejowymi
Zgodnie z zapowiedzią ruszyła już platforma kolejowa Koleo, jak zapewniają jej twórcy rewolucja w dystrybucji biletów kolejowych. Jakie będą zalety Koleo i jaka przyszłość czeka ten nowy na rynku kolejowym byt?

Na pewno niewątpliwą zaletą Koleo będzie możliwość zakupu biletów wszystkich lub prawie wszystkich przewoźników kolejowych w jednym miejscu. Analogia z rynkiem lotniczym wskazuje, iż konsument szuka miejsc gdzie może znależć lub porównać ofertę wielu przewoźników, bez potrzeby przeklikiwania się przez wszystkie odnośne strony internetowe. Doskonale radżą sobie zarówno meta wyszukiwarki typu kayak.com bądź skyscanner jak i internetowe biura podróży. Ten segment w Polsce reprezentują głównie biura podróży e-sky.pl i fru.pl. Należy jednak zaznaczyć, iż obecnie konkurencja w transporcie dalekobieżnym jest iluzoryczna i trudno domniemać, iż ten stan w najbliższych latach ma szanse się zmienić. Choć pewne deklaracje co do wejścia na polskie tory padały ze strony prywatnych kolei czeskich bądź Polskiego Busa, to jednak w obecnej konfiguracji rynkowej każdy z tych podmiotów zastanowi się dwa razy nim zaryzykuje wejście na ten konkretny rynek. Stan ten jednak nie będzie trwał wiecznie, a pierwszy integrator na rynku dystrybucji na pewno zbierze premię za to właśnie pierwszeństwo.

Koleo chwali się również, że zaoferuje bilety z przesiadkami, takiej opcji nie posiada np. obecny system PKP Intercity. Można założyć iż Koleo skojarzy dwie różne taryfy wybranych przewoźników, wycena nie będzie zapewne jednak oparta na logice przewozów długodystansowych, gdzie wraz z wydłużaniem trasy podróży cena per kilometr winna maleć. Także i tutaj benefit będzie na dziś polegał tylko na możliwości kupienia dwóch biletów w jedynym miejscu.

Kolejna wątpliwość tyczy się możliwości zarezerwowania w Koleo tych wszystkich opcji, które oferują strony poszczególnych przewoźników. Takie drobne, acz miejscami uciążliwe problemy pojawiają się np. w czasie zakupów biletów kolejowych w aplikacji Skycash.

Co działa na korzyść Koleo? Niewątpliwie jest to pozytywna atmosfera polityczna dla projektu. Padają deklaracje o pracy nad wspólnym biletem i wspólną taryfą, byłaby to naprawdę jakościowa zmiana na polskim rynku. Koleje samorządowe oferują coraz lepszy standard produktowy, więc kompleksowy produkt jest tym bardziej prawdopodobny. Jedyną wątpliwością jest pamiętający lata 80 system sprzedaży biletów, używany wciąż przez wielu przewoźników kolejowych, nawet nazwa Kurs 90 wskazuje z jak zaawansowanym narzędziem mamy tu do czynienia.

Trzymamy kciuki za każde rozwiązanie sprzyjające konsumentom, a niewątpliwie projekt Koleo ma szansę stać się forpocztą korzystnej zmiany. Będziemy na bieżąco informować o tym projekcie.

Czytaj
Szukaj podobnych wg: koleo biletykolejowe aplikacje
Data publikacji: 08.04.2016 22:08
Jak kupować bilety LOT - zapoluj na okazje

Nasz narodowy przewoźnik niespecjalnie kusi krajowych turystów weekendowych swoją ofertą. Wynika to zapewne z wielu obiektywnych ograniczeń takich jak m.in. wysokie opłaty i podatki, którymi obłożone są loty krajowe, a także, nieadekwatna do obsługi tego typu połączeń, kosztowna flota. Bywają jednak okazje, z których można skorzystać, podpowiemy jak to zrobić.


Krok pierwszy, ściągnąć aplikacje mobilną LOT. W świecie turystycznym rośnie w siłę trend do mocnego preferowania własnych, czytaj tańszych kanałów sprzedaży. Toteż bywa, iż LOT organizuje dedykowane oferty tylko i wyłącznie dla użytkowników aplikacji, są to często zniżki sięgające od 10 do 20%, ale uwaga tylko od wartości taryfy, wiec realna zniżka liczona od wartości brutto jest dużo niższa. Tradycją stały się zniżki w okolicach światowych wyprzedaży tj black friday i/lub cyber monday(zwykle w ostatnich dniach listopada), jak również wszelkie święta jak np. dzień kobiet. Nic nie wskazuje, by w tym czy kolejnych latach LOT z tego typu promocji zrezygnował.



Oddzielne personalizowane zniżki na podróże rodzinne były również dostępne w zeszłym roku. Niestety w tym przypadku trudno domniemać czy będą one kontynuowane, pewną nadzieją byłaby planowana pod kontem połączeń krajowych kampania marketingowa we współpracy z lotniskiem Chopina. Ostatnio sprawa przycichła a w obliczu swoistego nieformalnego nakazu nie konkurowania z PKP IC, wydaje się, że może do niej wogóle nie dojść.



Trzecim możliwym sposobem na obniżenie ceny jest skorzystanie z promocji milowej najmilsze poniedzialki, jednakże również w tym przypadku rejsy krajowe trafiają się sporadycznie. Można jednak zakładać, iż wraz ze zbliżającym się sezonem letnim i mniejszą liczbą podróży służbowych ten stan się zmieni. Oprócz wymienionej promocji, periodycznie uaktualniana jest również promocja okazji milowych.



Jeżeli jednak mimo braku promocji chcielibyśmy zrobić naszemu dziecku lub innej bliskiej osobie prezent w postaci przelotu samolotem, to z dużą dozą pewności możemy założyć, iż najniższe ceny znajdziemy na kierunkach do Katowic i Poznania. Jeżeli chodzi o logistykę dojazdu z portu lotniczego, a także atrakcje na miejscu, to należy zdecydowanie postawić na Poznań. Można przy okazji wkomponować wycieczkę w wydarzenia związane z rocznicą chrztu Polski, a także zwiedzaniem bramy Poznania na Ostrowie Tumskim. Jeżeli polujemy na okazje, to należy obserwować rejsy do Szczecina. LOT wprowadził nowe połączenie w środku dnia, które być może będzie potrzebowało specjalnej promocji, z której możemy skwapliwie skorzystać. Przy okazji zaplanujmy wizytę w skansenie na Wolinie i uczestnictwo w cyklicznym wydarzeniu Festiwalu Słowian i Wikingów.



Czytaj



REKLAMA



KONTAKT | O NAS | COOKIES

Tutaj dowiesz się jak zaplanować wyjazd z Warszawy na weekend, tak by był naprawdę ciekawy.
Copyright © 2016 zWarszawy-naWeekend.pl | Powered by Yancoon Lagoon