czekam

Jarmark Bożonarodzeniowy w Krakowie wystawa szopek w  weekend, tanio pociągiem Dragon :)

Ruszyły naśnieżania w Stacji Jacnia i Szwajcarii Bałtowskiej :)

Mikołajkowa Promo LOT Wilno 209 zl Lwów 359 tylko do 6grudnia


Data publikacji: 28.11.2016 14:05
Weekend 3-4 grudnia pod Warszawą okolice i nieco dalej:)

W najbliższy weekend znów sporo atrakcji, wśród nich jarmarki w Płocku i Zamościu. Będzie kilka imprez mikołajkowych, m.in. wąskotorówka Sochaczew pojedzie w trasę mikołajkową. W samej Warszawie zamknięcie sezonu na Wiśle, Barbórka Wiślana i spotkanie z Flisakami w porcie Czerniakowskim. Kto zaś jest fanem historii nie może odpuścić defilady historycznej w niedzielę, w sobotę na Zamku Czersk chyba ostatnia historyczna rekonstrukcja AD 2016. Powoli rozkręcają się zimowe atrakcje - Hotel Holiday Inn otwiera sezon na lodowisku, zaprasza też na curling. W Farmie Iluzji ruszyła zaś wioska Świętego Mikołaja.


1. Jarmarki Bożonarodzeniowe Płock Zamość Łódź - tym razem kusić nas będą Płock i Zamość, obydwa miasta niewątpliwie warte odwiedzin a jarmarkowa sceneria tylko dodaje im atrakcyjności. Trwają jarmarki w innych miastach, warto pomyśleć o wyprawie do Krakowa, wciąż jeszcze tanio bo za 26 zł w taryfie rodzinnej, pojedziemy tam pociągiem Dragon.


2. Market Świąteczny Kinoteka PKiN - w sobotę o 11.00 startuje świąteczny market w samej Warszawie.


3. Defilada 100-lecie wkroczenia Legionów do Warszawy - w niedzielę o 13.00. Szykuje się ciekawa prezentacja, do stolicy zjeżdżają najaktywniejsi z rekonstruktorów.


4. Rekonstrukcja wojny z Zakonem Krzyżackim z 1521 r. Zamek Czersk - w zimowej scenerii - ostatnia tegoroczna rekonstrukcja, bawić się będziemy zarówno w sobotę jak i niedzielę.


5. Ściepa i Wiślana Barbórka - dwie imprezy kończące sezon żeglugowy na Wiśle. W sobotę w Porcie Czerniakowskim przeniesienie łodzi na zimowanie i spotkanie z flisakami. W niedzielę Barbórka, w planie m.in. zwiedzanie z przewodnikiem.


6. Mikołajkowy kurs kolejki Sochaczew i darmowe zwiedzanie Muzeum - w sobotę 3 grudnia zaplanowano specjalny kurs. W planach jest wiele atrakcji dla najmłodszych, w tym spotkanie z ich ulubionym Świętym. Po 15.00 wstęp do muzeum będzie bezpłatny. Warto, bo kolekcja pojazdów jest naprawdę imponująca.


7. Otwarcie sezonu zima Holiday Inn Józefów- jeden z najbardziej zaangażowanych w przyciągniecie weekendowych klientów hoteli pod Warszawą otwiera sezon zimowy. Lodowisko i nowość tego sezonu curling, startujemy 3 grudnia.


8. Ruszają spacery na Spotkanie Św. Mikołaja w Białymstoku - gdybyśmy planowali weekend na Podlasiu pamiętajmy, że w niedzielę o 14.00 ruszamy tropić Świętego Mikołaja. Bezpłatne spacery organizuje Podlaska Regionalna Organizacja Turystyczna.


9. Ruszyła też Mikołajkowa Farma Iluzji -w ostatni weekend ruszyła niezwykła atrakcja na Farmie Iluzji, spotkanie ze Świętym Mikołajem będzie możliwe w każdy kolejny weekend.


Oferta na pierwszy weekend grudnia prezentuje się naprawdę bogato. Tymczasem czekamy na mocniejszy śnieg. Atrakcje zimowe i mikołajkowo-jarmarkowe w Warszawie i poza nią będą w najbliższe weekendy bezsprzecznie na pierwszym planie.


z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: naprzyszlyweekend jarmarki
Data publikacji: 02.12.2016 12:58
Na spotkanie Świętego Mikołaja - kilka miejsc gdzie go znajdziemy:)

Mikołajki już niedługo, w najbliższy weekend odbędzie się kilka imprez gdzie będziemy mogli spotkać ulubionego Świętego dzieci. W każdy kolejny weekend możemy odwiedzić go na Farmie Iluzji, w Białymstoku periodycznie odbywać się będą spacery na spotkanie z Mikołajem. Nie zabraknie go też podczas Jarmarku w Żyrardowie, 10-11 grudnia. Sam tytuł imprezy - Fabryka Świętego Mikołaja jednoznacznie na to wskazuje. Jeżeli mamy czas na dłuższą wyprawę możemy rozważyć odwiedziny krainy Dziadka Mroza w Białoruskiej części Białowieskiego Parku.


1. Już w najbliższą sobotę specjalny kurs kolejki wąskotorowej w Sochaczewie na spotkanie ze Świętym Mikołajem. Dodatkowo muzeum kolejki będzie w tym dniu po godzinie 15.00 otwarte bezpłatnie, na terenie przygotowano specjalne atrakcje dla dzieci.


2. Żyrardów Fabryka Świętego Mikołaja - w czasie planowanego na 2 weekend grudnia jarmarku, Muzeum Lniarstwa przeobrazi się w Fabrykę Świętego Mikołaja. Tu również spotkamy Świętego z pomocnikami. Będzie to ciekawe urozmaicenie Jarmarku i weekendowego wypadu do tego ciekawego miasta.

3. Park Rozrywki Julinek - 11 grudnia impreza dla klientów indywidualnych zabawa od rana aż do po południa, około 13 zaplanowano odwiedziny Świętego Mikołaja.


4. Farma Iluzji - Dom Świętego Mikołaja - w kolejne zimowe weekendy Mikołaj czeka na nas na Farmie Iluzji. Gospodarze dbają o atmosferę i o to, by każde dziecko było pod wrażeniem spotkania. Dodatkowo możemy zwiedzić nowe atrakcje na Farmie m.in. Kopalnię Złota otwartą dla zwiedzających jesienią.


5. Spacer na spotkanie Świętego Mikołaja Białystok - w najbliższą niedzielę inaugurujemy tematyczny spacer po Białymstoku. Będziemy wspólnie szukać ulubieńca dzieci. Start o godz 14.00. Dobra okazja by poznać nieznane zakątki Białegostoku.


6. Skansen Sierpc - "Mikołajki w Skansenie" program przewidziany dla grup od min. 15 osób. Warto jednak skontaktować się ze skansenem i upewnić czy jest możliwość dołączenia do grupy, może być to ciekawe uzupełnienie wizyty na Jarmarku w Płocku, który już w najbliższy weekend. Poza tym, w Skansenie wystawa o bożonarodzeniowych tradycjach Mazowsza.


7. Wyprawa do wioski Dziadka Mroza - Białoruska część Puszczy Białowieskiej, unikalna kraina zbudowana w 2004 roku, teraz dostępna dla Polaków. Możliwa jest jednodniowa wycieczka, bus zabiera nas o 10.00. W drogę powrotną wyruszamy zaś o 18.00. Ciekawa opcja w przypadku zwiedzania Białowieży i okolic, nie możemy pominąć też Białowieskich Drezyn. Formalności najlepiej załatwiać poprzez jedno z wyspecjalizowanych biur podróży w Białymstoku lub/i w samej Białowieży.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: swietymikolaj
Data publikacji: 30.11.2016 20:46
Stacja Narciarska Jacnia - narty na Roztoczu sezon tuż tuż

Podczas niedawnej wizyty w Zamościu w naszą podróż wpisała się też stacja Narciarska Jacnia. Postanowiliśmy wykorzystać okazję by sprawdzić jak przebiegają przygotowania do sezonu.


Jacnia znajduje się nieopodal Zamościa, to niecałe pół godziny drogi. Jest to wielką zaletą miejsca, po udanym dniu na stoku możemy bowiem bez przeszkód zwiedzić okoliczne atrakcje, a tych jest dość sporo.


W samej stacji widać przygotowania, armatki śnieżne zostały już przetransportowane na stok. Jak tylko pogoda pozwoli zacznie się naśnieżanie. Prognozy są dość dobre, być może śnieg zagości na stoku jeszcze w ten weekend.


W samym obiekcie hotelowym nie widać dużych zmian w stosunku do poprzednich sezonów. Mimo, iż jesień to w Jacni sezon martwy, obiekt jest już przygotowywany. Jest czysty i dogrzewany tak, by jak tylko pogoda pozwoli z marszu przywitać turystów.


Od kilku lat znakiem rozpoznawczym Jacni jest Sylwester na stoku. Kilka lat temu zaczynał się jako kameralna impreza dla znajomych, dziś to już wydarzenie, które zdobyło rzesze wiernych fanów. Muzyka i wspaniała zabawa w przerwie szusowania na stoku to oryginalny sposób przywitania Nowego Roku. Oferta na ten rok jest już przygotowana, choć pewnie z jej większą promocją ośrodek zaczeka do momentu wyklarowania się prognozy pogody.


Sala restauracyjna w Jacni jest bardzo przestronna, zaprojektowana głównie z myślą o narciarzach i ich komforcie. Wyjście bezpośrednio na stok i możliwość obserwacji zjeżdżających z tego miejsca to nieocenione atuty.


Jak już było wspomniane wyżej atutem Jacni jest bliskość ciekawych obiektów i miejsc, do których możemy się wybrać w ramach odpoczynku lub/i gdy warunki pogodowe nie sprzyjają. Nieopodal znajdziemy Zagrodę Guciów, Pstrąga Roztoczańskiego czy Winnice Lipowie gdzie możemy zamówić degustację Cydru, Wina i Grappy. W zimowej scenerii niesamowicie prezentuje się też Zwierzyniec.


Jacnia to stok głównie dla początkujących i niewymagających narciarzy. Wydaje się, iż jest idealny dla dzieci, w tym tych pod opieką dziadków. Znajdą tu one też inne zimowe atrakcje jak zjazdy na pontonach, wieczorne szaleństwa na sankach czy jazda ratrakiem.


Warto rozważyć Jacnię jako miejsce na narty i bazę do zimowego zwiedzania Roztocza, naśnieżanie już się zaczyna. Widok na stację z kamerki internetowej możemy śledzić tutaj.


Do Zamościa dojedziemy z Warszawy bezstresowo w trzy i pół godziny. Należy zapoznać się też ze wskazówkami dotyczącymi objazdu Kołbieli.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: nartynaweekend jacnia roztocze
Data publikacji: 30.11.2016 11:21
Jarmark w Krakowie - idealna okazja by odwiedzić gród Kraka poza sezonem

Wystartował kolejny krakowski Jarmark. W ostatni weekend wybraliśmy się więc do Krakowa by sprawdzić jak prezentuje się poza ścisłym sezonem turystycznym.


Koloryt i gwar wielokulturowej rzeszy turystów towarzyszy nam tu na każdym kroku. Odwiedzających jest wielu, ale nie mamy poczucia tłoku. Bez wątpienia mamy do czynienia z atmosferą międzynarodowej turystycznej metropolii. W Krakowie, w jako chyba jedynym mieście w Polsce, możemy tego doświadczyć cały rok.


Świąteczna atmosfera wita nas już na Dworcu Głównym. Nowoczesny obiekt jest doskonałą baza przesiadkową w sytuacji gdy planujemy podróże do Wieliczki, Bochni czy Tarnowa. Na placu przed budynkiem starego dworca rozłożyły się kramy, gra muzyka, naturalnie jest też choinka. Miło witać się i żegnać w ten sposób z miastem.


Główny Jarmark odbywa się na rynku, kramy doskonale wpisują się w przepięknie oświetlone zabytki tj. Ratusz, Sukiennice, kościół Świętego Wojciecha i bazylikę Mariacką. Znajdziemy tu wszystko, poczynając od pamiątek związanych z miastem, po bożonarodzeniowe przepiękne bombki. Nie zbrakło również słodyczy, ręcznie wyrabiane cukierki i lizaki szczególnie ucieszą najmłodszych. Na miejscu możemy się też posilić tradycyjnym polskim jadłem, kramy z kiełbasą, golonką i żeberkami cieszą się wielką popularnością. Podobnie jak stanowiska z wielkimi beczkami Grzańca Galicyjskiego, tutaj kolejki zdają się nie mieć końca.


Na scenie zaplanowano szereg koncertów. Muzyka rozgrzewa nawet podczas niesprzyjającej pogody. Ludzie spontanicznie się tu bawią, bez względu na rodzaj muzyki. Zapewne nie bez znaczenia jest fakt, iż sporo tutaj turystów z nacji południowych. Włosi, Hiszpanie czy Portugalczycy uwielbiają taniec i zabawę do późna.


Wkrótce przybędzie jeszcze jedna, chyba najbardziej kojarzona z Krakowem wystawa Szopek Bożonarodzeniowych. Już bowiem w ten czwartek 1 grudnia, tradycyjny konkurs na najpiękniejszą Szopkę, a w najbliższy weekend ruszy tradycyjna wystawa pokonkursowa. Start już w niedzielę 4 grudnia w Pałacu Krzysztofory.



Na pewno będąc w Krakowie na rynku nie sposób ominąć ekspozycji Podziemia Rynku. Jest to jeden z turystycznych hitów miasta. W sezonie konieczna jest rezerwacja, obecnie możemy się tu udać ad hoc. W tym miejscu poznamy historię miasta i samego rynku, na najmłodszych czeka multimedialna sala z inscenizacją legendy o królu Kraku. By w pełni skorzystać z atrakcji jakie oferuje to miejsce trzeba zaplanować co najmniej 1,5 do 2 godzin. Uwaga, bardzo ciekawe filmy historyczne wyświetlane są na ostatnim etapie zwiedzania, warto wziąć to pod uwagę przy planowaniu.


Kazimierz to specjalne miejsce w Krakowie, również tutaj nie ma już tłoku. Wieczorami w weekendy wciąż można tu posłuchać muzyki w klimacie klezmerskim, wszystko w odległości kilkunastominutowego spaceru od centrum. A kto szuka jeszcze większego spokoju może udać się np. na plac Wolnica, tutaj znajdziemy m.in. lokal z doskonałym rzemieślniczym browarem z Bieszczad Ursa Maior.


Wraz z ostatnimi dniami listopada dobiega końca akcja rezydencje królewskie za darmo. Wyraźnie odczujemy to m.in. na Wawelu. O bilety będzie dużo łatwiej, nie będzie też tłoku.


Klika porad praktycznych. Warto rozważyć udanie się do Krakowa pociągiem Dragon, Kolei Mazowieckich. Dobry rozkład, atrakcyjna cena i elastyczność, to ułatwia planowanie. Jeżeli poruszamy się komunikacją miejską, pamiętajmy o zakupie biletu weekendowego, znacząco upraszcza podróżowanie. Zarówno bilet na pociąg jak i bilety miejskie kupimy w aplikacji mobilnej Sky Cash.


Warto pomyśleć o wyprawie w któryś z najbliższych weekendów z Warszawy do Krakowa, to tylko 2 i pół godziny pociągiem.



z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: jarmarki
Data publikacji: 30.11.2016 9:02
Pociąg Dragon na weekend do Krakowa (dla rodzin od 26 zł) - PRZETESTOWALIŚMY

Weekendowy pociąg Kolei Mazowieckich do Krakowa Dragon to nowość ostatnich miesięcy. Kolejny eksperyment Mazowieckiego przewoźnika mający na celu sprawdzenie się w pełni rynkowych warunkach. A jak to wygląda w praktyce, oto wnioski z naszego weekendowego przejazdu.


1. Rozkład i czas przejazdu - prawie idealny na weekendowy wypad do Krakowa. Ze stolicy wyjeżdżamy o 8.20 by po 2 godz i 30 min dotrzeć do grodu Kraka. W drogą powrotną ruszamy o 17.20. Jako, iż jedziemy po najbardziej optymalnej trasie, czas przejazdu jest porównywalny z Pendolino.


2. Cena - bilet w ramach taryfy przejazd rodzinny kosztuje 26 zł dla osoby dorosłej, dzieci płacą niewiele mniej bo 25zł 20gr. Jest to bardzo dobra cena, konkurencyjne Pendolino to wydatek powyżej 100 zł dla osoby dorosłej.


3. Elastyczność oferty - nie musimy kupować biletów z wyprzedzeniem, wymienioną wyżej cenę zapłacimy również w dniu odjazdu.


4. Brak miejscówek - to jest cena elastyczności. Mimo, iż Dragon nie odniósł wielkiego komercyjnego sukcesu, to szczególnie w czasie niedzielnych powrotów może się zdarzyć brak miejsca siedzącego. Dlatego zalecamy stawienie się nieco wcześniej przed odjazdem, pociąg jest podstawiany około 20-30 minut przed godziną odjazdu.


5. Bilety on-line - niestety biletów Kolei Mazowieckich nie kupimy on-line, wkrótce ma się to zmienić, możemy jednak bezproblemowo kupić je przez aplikację mobilną Sky Cash. Przetestowaliśmy tę opcję, działa perfekcyjnie. Uwaga, fotokod pokazuje się dopiero w momencie odjazdu pociągu.


6. Komfort podróży - Dragon jest raczej pociągiem podmiejskim jednak na 2,5 godz podróży komfort jest wystarczający. Dla rodziny idealne są miejsca 2+2 na przeciw siebie, lub znajdujące się w pierwszych wagonach za lokomotywą 2+1. Toalety są w każdym członie, czyste i zadbane.


7. Obsługa - tutaj duży plus, miła i przyjacielsko nastawiona do podróżnych, dzieci dostają kolorowanki, smyczki do telefonów i kredki. Dorośli w zamian za wypełnienie ankiety mogą dostać długopis Kolei Mazowieckich :)


8. Wifi i poczęstunek - tego typu usług w pociągu brak, w przypadku dwu i pół godzinnej podróży jest to jednak wada zasadniczo pomijalna.


9. Punktualność - w przypadku wyjazdu z Warszawy niewielkie 10 minutowe opóźnienie, zniwelowane podczas drogi. Zaletą w drodze powrotnej jest podstawianie pociągu, eliminuje to właściwie do zera ryzyko opóźnienia podczas podróży do Warszawy.


Obecnie pociąg jest w rozkładzie tylko do 10 grudnia. Wciąż trwają analizy zasadności dalszego kursowania. Wydaje się, iż można było zrobić nieco więcej by zapewnić temu komercyjnemu przedsięwzięciu sukces. Wzmożona reklama taryfy na przejazd rodzinny, uruchomienie sprzedaży on-line czy współpraca z miastami i atrakcjami turystycznymi zainteresowanymi weekendowymi turystami powinny dać pożądane efekty. W obecnej sytuacji konkurencyjnej, gdy poza przewoźnikami autobusowymi brak jest taniej alternatywy dla Pendolino, sukces Dragona wydawał się prawdopodobny, tak się jednak nie stało.


Czy pociąg dostanie jeszcze szansę, wierzymy że tak. Zarówno podczas naszej sobotniej jak i niedzielnej podróży wypełnienie było bardziej niż zadowalające. Może skłoni to Koleje Mazowieckie do dalszej inwestycji w tą najbardziej obleganą z polskich turystycznych relację. Byłoby to z pożytkiem dla konkurencji i ułatwiłoby podróże z Warszawy na Weekend. A kolejne atrakcje w nadchodzącym 2017 już na nas czekają - kolejkę podziemną uruchomi Kopalnia Wieliczka, nowe atrakcje szykuje też Kopalnia Bochnia, pojedziemy też szybciej do pięknego Tarnowa. Pociąg Dragon wraz w Kolejami Małopolskimi umożliwiłby dotarcie do tych miejsc w atrakcyjnym czasie i dobrej cenie.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: pociagdragon znizkirodzinne
Data publikacji: 23.11.2016 14:21
Zamość Jarmark 02-04 grudnia wkrótce też szczegóły celebracji 25 lecia UNESCO

Idealne miasto zaprosi nas już w kolejny weekend na Bożonarodzeniowy Jarmark. Będzie to doskonała okazja by podjąć wyzwanie i wyruszyć do stolicy Roztocza. Z Warszawy samochodem dojedziemy do Zamościa w przeciągu 3 i pół godziny. Nie jest to dystans, który powinien nas przerażać a nagrodą będą czekające na nas atrakcje.


Wielki postęp jaki uczynił Zamość w ostatnich latach widać szczególnie poza sezonem, gdzie ze spokojem możemy delektować się zamojskim rynkiem. twierdzą i muzeami. Szczególne wrażenie robi multimedialny, prawie 30 minutowy pokaz historii miasta, który możemy obejrzeć w Prochowni.


Zwiedzanie podziemnej trasy turystycznej i nadszańca to kolejne z atrakcji, których nie możemy sobie odpuścić. Po sezonie jest tu kameralnie, nie ma tłumu turystów. Na plato na nadszańcu można obejrzeć aranżację militarną. To tutaj w sezonie możemy strzelić z działa, ćwiczyć się w strzelaniu z łuku czy dać się zakuć w dyby. Obsługujący miejsce, niezrównany Pan Leszek jest w Zamościu osobą - instytucją, dowodzi też rekonstruktorami spod znaku Sobiepana.


Prawdziwym Skarbem Zamościa jest Stowarzyszenie Turystyka z Pasją. Ich wysiłki na rzecz poprawy produktu turystycznego opisaliśmy w oddzielnym artykule. Miejsca, którymi się opiekują: wystawę kostiumów z epoki, czy makietę historycznego Zamościa w Kojcu przy bramie lubelskiej możemy odwiedzić także poza sezonem(konieczny kontakt telefoniczny).


Symbolem Zamościa, którego nie można ominąć są też ormiańskie kamienice. Mieści się w nich dedykowane im muzeum. Poniżej, w podziemiach znajdziemy ormiańską restaurację. Oprócz kuchni narodowej mamy tu możliwość skosztowania specjałów z Roztocza - smaczne, rozgrzewające zimą zupy jak cieciorkowa czy pokrzywowa, a do tego koniecznie biłgorajski pieróg.


Dużą zaletą wypadu do Zamościa jest możliwość odwiedzenia innych ciekawych miejsc. Nieopodal znajdują się zachwycający Zwierzyniec, zagroda Guciów, Roztoczański Pstrąg, czy wreszcie zawsze pozytywnie nastawiona na turystów Winnica Lipowiec. W tym ostatnim miejscu możemy skosztować cydru, wina a nawet grappy, paleta produktów stale się rozszerza.


Niewątpliwie wyzwaniem dla Zamościa jest krótki turystyczny sezon. Działające w branży podmioty są tego świadome, być może już w kolejnym roku doczekamy się wspólnych działań na rzecz promocji tego miasta i regionu. Specjalne oferty cenowe i dodatkowe po sezonowe wydarzenia na pewno zachęciłyby niezdecydowanych do wybrania się do tego wyjątkowego miejsca.


Rok 2017 przyniesie jeszcze dodatkowe atrakcje, wszak będzie to rok w którym Zamość będzie świętował 25 lat nadania tytułu dziedzictwa UNESCO. Kalendarz imprez zapowiada się fascynująco. Mówi się o dużej imprezie balonowej a także o rozszerzeniu formuły festiwalu filmów historycznych, a to na pewno nie koniec.


Szansą dla Zamościa będzie też szereg imprez w nieodległym Lublinie, związanych z 700-leciem miasta. Dla mieszkańców Mazowsza będzie to idealna okazja do weekendowych odwiedzin tych dwóch miast. Przydałaby się też wspólna akcja promocyjna.


Dodatkowe możliwości w zimie kreuje turystyka zimowa. Stok narciarski w pobliskiej Jacni zadowoli początkujących narciarzy, w tym przede wszystkim mniejsze dzieci, czy te pod opieką dziadków. W okolicy znajdziemy też sporo naturalnych tras biegowych. Miejmy nadzieję, że zima w tym roku dopisze.


Udając się do Zamościa warto zapoznać się z ofertą Zamojskiej Karty Turysty, do nabycia w Centrum Informacji Turystycznej.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: zamosc 25latUNESCO zelwowem
Data publikacji: 23.11.2016 14:34
Nowe atrakcje w Kopalni Wieliczka - podziemna kolejka i nowe trasy 2017

Rok 2017 przyniesie w Kopalni Soli w Wieliczce kolejne atrakcje. Przede wszystkim hitem może okazać się podziemna kolejka. Ale to nie jedyna atrakcja, która czekać na nas będzie w nowym sezonie turystycznym. Już w następnym tygodniu w Kopalni odbędzie się tradycyjna Barbórka. Właśnie podczas tego wydarzenia spodziewamy się dokładnych planów wraz z harmonogramem czasowym uruchomienia kolejnych atrakcji.

Udostępnienie podziemnej kolejki będzie powrotem do dawnych tradycji. Podziemna kolejka funkcjonowała historycznie w Wieliczce służąc do transportu do/z wyrobisk. Korzystały też z niej osoby o wyjątkowym statusie podczas turystycznych wizyt w Kopalni. Nowa podziemna trasa kolejowa będzie liczyła około 800 metrów. Akumulatorowe pociągi zabiorą podczas jednego kursu około 40 turystów. Uruchomienie kolejki to także powrót do tradycji podziemnej kolei turystycznej, która przed I Wojną Światową obsługiwana była przez wagoniki ciągnięte przez konie. Projekt spowoduje też ponowne udostępnienie komory Agenora Gołuchowskiego, zwanej Dworcem. Sama trasa otrzymała także historyczną aranżację, która przeniesie nas w czasie o ponad 100 lat wstecz. Na pewno będzie to niebywała atrakcja, która pozwoli Kopalni walczyć z coraz większą konkurencją innych turystycznych miejsc o podobnej randze na Śląsku czy w pobliskiej Bochni.


Trwa również projekt przebudowy szybu Ignacego Paderewskiego. Wprawdzie ukończenie prac było tu anonsowane na 2018 rok, nie jest jednak wykluczone, iż chociaż częściowego otwarcia możemy doczekać się wcześniej.


Wyzwaniem dla Kopalni, szczególnie w sezonie wycieczkowym, jest długie czekanie w kolejce. Temu ma zaradzić kolejny projekt, tj. pawilon wystawienniczy, w którym oczekujący turyści będą mogli zapoznać się z maszynami górniczymi. Planowane są też pokazy multimedialne i interaktywne m.in. na bazie historii próżniowej warzelni soli. Obecny postęp technologiczny daje tu naprawdę wielkie możliwości. Możemy się o tym przekonać obserwując rozwój oferty Farma Iluzji - kopalnia Złota, czy interaktywnej historii miasta Zamość. Zapewne Wieliczka skorzysta z najlepszych wzorców i przygotuje dla turystów coś wyjątkowego.


Czekamy z ciekawością na konferencję prasową, podczas której przekazane zostaną szczegóły. Podziemna kolej spowoduje, iż wyprawa koleją do Krakowa i Wieliczki stanie się jeszcze bardziej kolejowa, to na pewno ucieszy najmłodsze dzieci wiernych fanów wszystkiego co kolejowe.




z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: kopalniawieliczka dragon
Data publikacji: 07.11.2016 13:49
Piwny Weekend w Mieście Piwowarów

Piotrków Trybunalski aktywnie wchodzi na rynek turystyczny z nowym piwnym produktem, przy okazji budując swoją markę Miasta Piwowarów. To dobry przykład na współpracę podmiotów prywatnych i publicznych przy tworzeniu produktu sieciowego, a ten stale się rozwija. Do perfekcji ma być doprowadzony w 2017 roku. Będzie to rok szczególny, 800- lecie Piotrkowa, idealna okazja by doskonale wypromować piwny produkt. Nie musimy jednak czekać aż do 2017 roku, już w długi weekend 11-13 listopada przygotowano szereg atrakcji pod hasłem Piwny Weekend w Mieście Piwowarów.


Specjalny pakiet pobytowy zawiera nocleg w wybranym hotelu. Wybór jest dość ciekawy, mamy Hotel Mercure, Best Western, Trybunalski i Hotel Staromiejski. Dodatkowo w ramach produktu jest zagwarantowany spacer z przewodnikiem szlakiem piwowarskim po okolicach piotrkowskiego rynku.


Ciekawą atrakcją jest zwiedzanie browaru do góry nogami. Specjalna ekspozycja prezentuje prawdziwą instalację do produkcji piwa, podwieszoną pod sufitem, jak wskazuje nazwa do góry nogami. W ramach zwiedzania poznamy też surowce do produkcji piwa a także sam proces jego ważenia. Oczywiście samo zwiedzanie kończy się degustacją. Na miejscu w Centrum Edukacji Browarniczej znajduje się sklep z szerokim wyborem piwa jak i z kosmetykami czy gadżetami dla birofilii. Tutaj zaopatrzymy się też w produkty niezbędne do domowego ważenia piwa.


W ramach pakietu możemy zażyć relaksu w Piwnym Spa. Znajdujące się w Hotelu Mercure Łaźnie Piwne to oryginalny obiekt stanowiący atrakcję samą w sobie. Klimat starego browaru, cedrowa sauna i wreszcie możliwość kąpieli / zbiegów a wszystko w klimacie piwnic starego browaru.


Na życzenie możemy też wziąć udział w piwnej grze miejskiej przygotowanej specjalnie dla turystów przez miejscowych pasjonatów historii przy zaangażowaniu Centrum Informacji Turystycznej.


W długi listopadowy weekend będzie też można zwiedzić sam browar Jan Olbracht. Informacje o terminach i cenach w Centrum Edukacji Browarniczej.


Szczegółowe informacje co do dostępności miejsc i cen pakietów znajdziemy na stronach wymienionych hoteli Mercure Piotrków Trybunalski Vestil , Best Western i Staromiejskiego.


Oferta dopiero startuje jednak należy przyznać, iż synergia Centrum Edukacji Browarniczej, Łaźni Piwnych, Informacji Turystycznej i naturalnie dwóch browarów (Corneliusa i Browaru Rzemieślniczego Jan Olbracht) dobrze rokuje na przyszłość. Zainteresowanie podczas targów turystycznych w Nadarzynie już przełożyło się na realne zakupy produktu a to dopiero początek.


Czekamy na kolejne dobre wieści z Miasta Piwowarów. Mamy nadzieję, iż ten przykład zmobilizuje inne ośrodki z piwnymi tradycjami by pochylić się nad turystycznym produktem związanym z Piwem. W okolicach Warszawy taką szansę miałby niewątpliwie produkt w Ciechanowie czy Warce, na razie jednak ośrodki te są dużo w tyle za Piotrkowem.

z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 17.11.2016 9:11
Ryan od 7zł, LOT 149zł i tak już będzie - tanio do Gdańska, Wrocławia i Krakowa

Rozkręca się walka o rynek podróży wewnątrz Polski. W grudniu polecimy z Warszawy do Gdańska i Wrocławia już za 7 zł. W ten sposób Ryan Air świętuje dodanie kolejnego, trzeciego w ciągu dnia rejsu do każdego z wymienionych miast.


Oczywiście najniższe ceny obowiązują zwykle w ciągu tygodnia i na najsłabiej sprzedające się godziny. Znajdziemy jednak szereg możliwości by przymierzyć się do weekendowych podróży. Oto kilka wskazówek.


Ze względu na konkurencję Pendolino, bilety do Gdańska są i będą dużo tańsze niż te do Wrocławia. Rozkład lotów do Gdańska daje nam dodatkową możliwość wylotu i powrotu na 1 dzień. Jest to opcja forsowna ale istnieje, i można z niej skorzystać. Najlepsze ceny znajdziemy w soboty.


W przypadku Wrocławia presja konkurencyjna jest nieco niższa. Ceny LOT były tu historycznie najwyższe, dlatego Ryan nie musi się aż tak starać. Najlepsze oferty znajdziemy na podróże około weekendowe. Wylot w soboty po południu i powrót w poniedziałek wydaje się najtańszą i powtarzającą się opcją.


Państwowy przewoźnik musi odpowiedzieć, i choć nieśmiało, jednak to czyni. Na razie są to powtarzające się oferty lotów krajowych w cenie 149 zł za lot w dwie strony w ramach szalonej środy. Tytułowa cena jest trudna do uzyskania, jednak mamy możliwość by znaleźć duży wybór cen między 100 -150 zł za lot w jedną stronę. Oferta do Krakowa daje ciekawą opcję podróży na Jarmark Bożonarodzeniowy w powiązaniu z weekendowym pociągiem Dragon, gdzie w ramach biletu rodzinnego dorosły płaci zaledwie 26zł. Również w przypadku LOT najtańsze powroty znajdziemy w soboty późnym wieczorem. Wypad na 1 dzień do Krakowa w kombinacji pociąg - samolot jest tu więc jak najbardziej możliwy.


Na razie brak jest jakiejkolwiek reakcji PKP IC. Prawdopodobnie jest to związane z dużym opóźnieniem w analizie danych i inercji decyzyjnej, a także skali zagrożenia, które jest nie współmiernie większe dla LOT niż dla IC. Mimo wszystko, prawie 600 oferowanych dziennie przez Ryan Air miejsc, nie zostanie bez wpływu na wynik Pendolino. Zakładamy, iż na reakcję kolejowej spółki poczekamy do grudnia.


Ryan Air zapewne będzie bardzo zadowolony z wyniku swoich rejsów krajowych. Średnie ceny są znacząco wyższe niż te uzyskiwane z Modlina. Powinno się to przełożyć na plany dalszego zwiększenia częstotliwości, szczególnie pożądany byłby kolejny wieczorny rejs z/do Wrocławia. Sukces połączeń do Wrocławia i Gdańska winien skłonić Irlandczyków do uruchomienia rejsów do Rzeszowa. Słaba infrastruktura drogowa i długie połączenie kolejowe są tu mocnymi argumentami. A już na wiosnę polecimy tanio także do Szczecina. Wypad na Wolin i odwiedzenie świata Wikingów nie będą już tak uciążliwe jak do tej pory.


Wszystko wskazuje na to, że nie jest to koniec dobrych wiadomości. Należy z uwagą obserwować działania Wizz Aira, uruchomione rejsy do Wilna i prawdopodobne loty do Lwowa z Warszawy nie odbiegają parametrami od rejsów krajowych. Być może już wkrótce Wizz będzie chciał się włączyć w walkę o krajowego pasażera.


Warto korzystać ze spadających cen by wybrać się na rozpoczynające się już wkrótce Bożonarodzeniowe Jarmarki w Krakowie, Gdańsku i Wrocławiu, doskonały pomysł na weekend z Warszawy.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 02.12.2016 10:29
Kameralne noclegi na weekend - super nowości 2016/17

Czas na podsumowanie 2016 roku jeżeli chodzi o nowości w kameralnej i zarazem niebanalnej ofercie noclegów. Wrócimy do miejsc, które czarują niepowtarzalnym klimatem tworzonym przez zarządzające nimi osoby/ gospodarzy. Mamy nadzieję, iż takie zestawienie pomoże we wstępnym planowaniu weekendów z Warszawy w 2017 roku. Kilka wskazówek będzie dotyczyło obiektów, które zostaną udostępnione dopiero w kolejnym sezonie turystycznym.


1. Dwór Paplin - bardzo ciekawy turystycznie obiekt, jeden z niewielu oryginalnych drewnianych dworków w rozsądnej odległości od Warszawy. Właściciele tworzą tu niezwykle przyjazny klimat. Dodatkowo pan Arek serwuje na życzenie doskonałe dania. Plan rozwoju oferty jest ambitny. Liczymy, iż 2017 rok przyniesie w gościnne progi paplińskiego dworu jeszcze więcej klientów. Z artykułem o tym miejscu możemy zapoznać się na portalu.


2. Agroturystyka Perehod Magia Przejścia - nowy obiekt na lubelskim Polesiu, który doskonale uzupełnia istniejącą ofertę. Noclegi w dawnym Spichlerzu a przy okazji wspaniałe towarzystwo niebanalnych gospodarzy, to recepta na weekend z dala od miasta. Zaletą Agroturystyki Perehod jest również położenie przy samym wejściu na jedną z piękniejszych ścieżek edukacyjnych Poleskiego Parku Narodowego.

3. Agroturystyka Latosowo - idealne miejsce w drodze na Podlasie, ok 120 km od Warszawy, i nie daleko doskonałego Skansenu-Muzeum w Ciechanowcu, znajdziemy tu spokój warsztaty z wyrobu sera i wędlin a także z wierzby i wiedzy o lesie. Trwają prace nad uruchomieniem Ruskiej Bani ale to pewnie dopiero w 2 poł 2017 roku, miejsce bez dwóch zdań warte odkrycia.


4. Dwór Osmolice - odbudowany od podstaw Dwór Osmolice jest przepięknie umiejscowiony nad Wieprzem. Oferuje przestronne pokoje, naukę jazdy konnej, łowisko i kajaki. Z racji tego, że jest to początek jego komercyjnej działalności oferta cenowa jest bardzo atrakcyjna. Ciekawe miejsce na Weekend nad Wieprzem.


5. Agroturystyka Indiańska Wioska Puszczykówka - niesamowite miejsce na rodzinny weekend. Ponad 100 łagodnych zwierząt i gospodarze pasjonaci indiańskiej kultury i tradycji. Pokoje lśnią nowością, ceny bardzo rozsądne. Zdecydowanie do odkrycia.


6. Hotel Rycerski Kasztel w Uniejowie - ponownie otworzy swoje podwoje jeszcze w 2016 roku, nowy gospodarz obiecuje jakościową zmianę. Doskonała komunikacja z Warszawą i liczne atrakcje dla dzieci w okolicy gwarantują sukces tego przedsięwzięcia.


7. Młyn Wodny Jędrów Suchedniów- wspaniały przykład przywrócenia do życia skazanego na destrukcję historycznego budynku. Niezwykle przyjaźni właściciele o bardzo szerokich zainteresowaniach. Czekamy wciąż na decyzje czy, i kiedy ruszy możliwość ewentualnego noclegu w tym niepowtarzalnym miejscu (choć wydaje się, iż trzeba będzie poczekać nawet do 2018 r.). Za to, na pewno już wkrótce, pojawi się oferta warsztatów i możliwość zakupu oryginalnych wyrobów ze szkła. Warto tu wpaść po drodze w piękne Świętokrzyskie.


8. Podlaska Scheda - nowa uruchomiona w 2016 roku Agroturystyka o wysokim standardzie. Tutaj możemy też spróbować lokalnych podlaskich przysmaków. Doskonała baza do zwiedzenia Nadbużańskiego Podlasia. Drohiczyn, Mielnik, Święta Góra Grabarka są dosłownie na wyciągniecie ręki. Region i miejsce, do którego się wraca.


9. Hotel i Hostel Julinek - Park Rozrywki Julinek wreszcie doczeka się obiektu noclegowego na poziomie. Ruszają prace nad kompleksowym remontem, który zakończy się przed kolejnym sezonem. Pokoje już udostępnione gościom nie pozostawiają wątpliwości, że będzie to dobry 2* obiekt. A to nie koniec nowości. Planowany jest też tańszy ekonomiczny hostel. Nocleg w Julinku pozwoli na zaplanowanie ciekawego weekendu w powiązaniu ze zwiedzaniem Kampinowskiego Parku Narodowego czy wyprawą na kajaki nad Bzurę.


10. Ośrodek Zagłębocze nad Jeziorem Zagłębocze - warto wskazać również ten przykład na udaną rewitalizację ośrodka pamiętającego PRLowskie czasy. W sezonie 2016 ruszył nowy standard de Lux, który docelowo obejmie cały ośrodek. Zmiany w podejściu do klienta, oferta dla rodzin i podniesienie bezpieczeństwa już spotkały się z bardzo przychylną rekacją klientów. Dobry przykład do naśladowania dla innych. Ośrodek może też być ciekawą bazą do zwiedzania Poleskiego Parku Narodowego.


11. Dwór Stajnia Makoszka - kolejne niesamowite miejsce, oryginalnie oferta skierowana głównie do fascynatów jeździectwa. Jednakże, jest też doskonałą opcją dla miłośników leśnych wędrówek, rowerowych rajdów i natury. 2017 rok przyniesie bezpośrednie połączenie kolejowe do Parczewa i nowe kameralne noclegi w mini Spichlerzach. Warto tu przyjechać by poznać domową atmosferę wiejskiego dworku.


12. Domki w gałęziach drzew Siedlisko Sobibór - świeża nowość wystartowała w wakacje 2016 roku, choć nie można się oprzeć wrażeniu, iż nawiązuje do niesamowitego sukcesu apartamentów W Drzewach z Nałęczowa. Siedlisko Sobibór to jednak miejsce niezwykłe, bogate w grzyby lasy, bliskość szlaków rowerowych i przepięknego Bugu pozwala w 100% odpocząć od miasta.


13. Dworzysk Pole Lawendy - zachęceni sukcesem projektu lawendowej plantacji, właściciele zapowiadają pojawienie się możliwości noclegu już w 2017 roku. Zapewne w początkowym etapie będzie to kemping, ale pierwszy krok w kierunku przygotowania Dworzyska na inwazję zakochanych w lawendzie będzie zrobiony.


Cieszy rozwój oferty noclegowej zapewniającej nam niepowtarzalne, klimatyczne weekendy. Większość ze wskazanych miejsc prowadzona jest też przez wspaniałych ludzi, od których również można się wiele nauczyć.




z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 22.10.2016 16:19
Ogród Światła Wilanów Pałac - startuje sezon 2016/17

Już w najbliższy weekend tj. w sobotę 22 października ruszy Królewski Ogród Światła w Wilanowie. Jest to jedna z najciekawszych atrakcji turystycznych sezonu zimowego w Warszawie i jej okolicach. Każdego dnia od godziny 16.00 aż do 21.00, będziemy mieli szansę podziwiać niesamowite iluminacje. Zbliżająca się zmiana czasu powoduje, że o godzinie 16.00 będzie prawie ciemno, a to zwiększa atrakcyjność instalacji także dla popołudniowych wycieczek z małymi dziećmi.

Z doświadczenia wiemy, iż wszelkie świetlne instalacje cieszą się wielką popularnością wśród odwiedzających je turystów. W minionym turystycznym sezonie mieliśmy sporo okazji do ich podziwiania. Jak co roku, w Lublinie niesamowite popisy uświetniły Carnaval Sztukmistrzów. Pamiętajmy, iż w 2017 roku mamy 700- lecie Koziego Grodu, możemy się więc spodziewać czegoś extra. Nie tak dawno zaś, w Łodzi mieliśmy możliwość podziwiania Light Move Festival, który podkreślił piękno podświetlonych łódzkich zabytków. W tym przypadku dodatkowym atutem była możliwość późno nocnego powrotu do stolicy nowoczesnymi pociągami Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej. Skoro jesteśmy przy kolei, to warto zaplanować nocne zwiedzanie Parowozowni Skierniewice. Periodycznie Stacje Muzeum Kolejnictwa odwiedza też parowóz z Chabówki, jego podświetloną sylwetkę mogliśmy podziwiać 24 września w Stacji Muzeum.

Wracając do Wilanowa prawdziwym clue atrakcji jaką jest Królewski Ogród Światła są tzw. Mappingi tj. wyświetlanie świetlnych historii na tle wilanowskich zabytków. Odbywają się one w określonych godzinach i tylko w weekendy, także warto być w ogrodzie o 18.30 / 19.30 lub 20.30 tak by na nie trafić.

Częściej, gdyż codziennie w odstępach 20 minutowych, począwszy od 16.20 mają miejsce pokazy w Ogrodzie Wyobraźni. Ostatni pokaz przewidziano na godzinę 20.40. Jest to też godzina ostatniego możliwego wejścia do Ogrodu.

To nie koniec atrakcji. Zwiedzanie Pałacu w Wilanowie w listopadzie jest darmowe. Dla gości przygotowano także specjalne spacery z przewodnikiem w każdą sobotę i niedzielę o 11.00. Dodatkowe tematyczne spotkania obędą się zaś 13 listopada - ,,O łowach'' i 27 listopada - ,,Zwierzęta w Pałacowych wnętrzach''. W długi weekend najmłodsi i nieco starsi będą mogli zabawić się podczas imprezy Gry i zabawy z królewskiego podwórka. Dla dorosłych przygotowano m.in. pokaz tańców z mikroregionu Urzecza, o którym pisaliśmy proponując spacery i przybliżając projekt powstania tematycznego parku muzeum Urzecza w Kępie Okrzewskiej - dawniej zwaną Olenderską.

Do zobaczenia już w najbliższy weekend w Ogrodzie Światła w Wilanowie. By uniknąć kolejek bilety radzimy kupić on-line.

Foto- Light Move Festival Łódz

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: pokazyswietlne hit
Data publikacji: 08.11.2016 20:27
Rok Rzeki Wisły - znamy wstępny plan wydarzeń czas na ich konkretyzacje

Za nami oficjalna inauguracja Roku Rzeki Wisły w Toruniu. Tuż po niej pojawiła się ogólnie dostępna infografika, w sposób obrazowy opisująca planowane wydarzenia. Przed całą zaangażowaną w projekt społecznością bardzo pracowity czas, by wypełnić treścią główne idee Roku Rzeki Wisły. Z infografiki dowiadujemy się o najważniejszych wiślanych wydarzeniach ogólnopolskich, w tym Flisie Królewskim, Zielonych Świątkach na Urzeczu, Flis Festiwalu czy programie społecznościowym pt. Obywatel Rzeki Wisły. W skali lokalnej na pewno będzie ich więcej. W samej Warszawie możemy wymienić jeszcze Dzień Dziecka na Poniatówce, Godzinę W na Wiśle czy Flis Jesienny, nie wspominając o infrastrukturalnym projekcie Przystań Warszawa.


Na stronie wydarzenia znajdziemy też pełny katalog celów i sugerowanych kierunków działania w ramach projektu Rok Rzeki Wisły 2017. Warto się z nimi zapoznać. Jest to zbiór ogólnych propozycji, do których inni mogą zgłaszać konkretne działania zgodne z celem szczegółowym. Realizacja poszczególnych priorytetów uzależniona jest od aktywności i współpracy wielu osób, organizacji i środowisk, stąd możliwość zgłaszania własnych działań i poszukiwania partnerów na http://www.rokwisly.pl/zglos-wydarzenie-roku-rzeki-wisly/ .

Działaniem, które marketingowo będzie przyciągało do projektu Rok Rzeki Wisły będzie na pewno Wielki Flis Wiślany, rozumiany szeroko jako cała seria wydarzeń na Wiśle między Krakowem a Gdańskiem, z zaproszeniem do uczestnictwa także społeczności lokalnych znajdujących się na jego trasie. Każdy ma się czuć zaproszony, najważniejszy jest pierwszy krok, by poprzez wspólny rejs dać możliwość bezpośredniego kontaktu z rzeką, wzbudzić do niej miłość i szacunek. Uczestnictwo we Flisie może być symboliczne, tu nie wymaga się pokonania od razu całej trasy- choć taka możliwość będzie oczywiście preferowana.

Ze względu na stawiane cele, organizatorzy widzą jasno potrzebę działań w szerokim zakresie tematycznym, w ramach grup projektów kulturalno- historycznych, turystycznych, ekologicznych i artystycznych.


Obszar Kulturalno-Historyczny - odwołuje się do tradycji, ale musi w dużej mierze skupić się na edukacji wiślanej. Dziś brak jest spójnej oferty edukacyjnej przybliżającej historię Wisły i aspekty jej połączenia ze współczesnością. Istnieje w tym zakresie olbrzymi potencjał do zagospodarowania. Dzieci winne mieć świadomość szkutniczo-flisackiej tradycji, walorów przyrodniczych i turystycznych rzeki a także konieczności ochrony jej zasobów naturalnych. Bardzo ciekawa jest też propozycja popularyzacji historycznych wydarzeń związanych z Wisłą, które odegrały istotne znacznie w dziejach naszego kraju.


Obszar turystyczny - tutaj Rok Rzeki Wisły otwiera pole niesamowitych możliwości w zakresie budowy produktów turystycznych a także infrastruktury, która jest obecnie piętą achillesową Wisły, w tym zaplanowania stałych i mobilnych przystani, punktów informacyjnych, budowy ścieżek rowerowych i infrastruktury dla aktywności biegowej. Tworzą się nawet nadwiślańskie ścieżki łucznicze, potencjał jest tu olbrzymi. Rok Rzeki Wisły może skutecznie wykorzystać modę na sportowy tryb życia i walory jedynej w swoim charakterze nieuregulowanej tej wielkości rzeki w Europie. Już w grudniu na Mazowszu odbędą się warsztaty, podczas których planowana jest szczegółowa dyskusja na temat produktu turystycznego, który można zbudować wokół rzeki.


Projekty Ekologiczne - to obszar o kapitalnym znaczeniu. Każdy z nas chciałby doczekać czasów, w których, jak w przeszłości, można by zażywać kąpieli w Wiśle. Nie jest to cel niemożliwy do realizacji. Zmiany świadomości nad Wisłą są wolne, ale idą w dobrym kierunku. Ogromne znaczenie ma też edukacja w zakresie dbania o czystość i poszanowanie przyrody, tak by w pełni móc cieszyć się takimi perłami jak np. wiślane plaże w okolicach Ciszycy lub warszawska Poniatówka. Pamiętajmy, iż Wisła to też siedlisko i miejsce życia tysięcy ptaków, a także obszar ich ochrony. W ramach Roku Rzeki Wisły będą promowane m.in projekty aktywizujące społeczności lokalne w zakresie ochrony naturalnego dziedzictwa. Doskonałym przykładem jest tu też małopolska inicjatywa "Chronimy Wiśliska".


Projekty Artystyczne - są dźwignią, która pozwoli przyciągnąć nad Wisłę większą ilość osób, potencjalnie zainteresowanych i włączających się w ramach projektów z innych obszarów. Doskonałą okazją do wydarzeń artystycznych są plenery, płynące galerie, Wianki , Wiślane Wici czy historyczne wydarzenia zarówno w skali mikro, jak i ogólnopolskiej. Ambitne projekty zakładają powrót wiślanego kina i wędrownego teatru.


To tylko bardzo skrótowe przykłady proponowanych działań i obszarów, które dotknie Rok Rzeki Wisły 2017. O sukcesie tej inicjatywy w dużej mierze zadecyduje zaangażowanie ludzi. Każdy chętny jest proszony o kontakt z Fundacją ROK RZEKI WISŁY. Wspólnie możemy zrobić wiele dobrego. Można tu przytoczyć budujące przykłady działań w innych obszarach, np. ze środowiska kolejarskiego, takie jak Kolej Rogowska (ostatnio wielokrotnie nagradzana) czy Parowozownia Skierniewice, perła industrialnej architektury odbudowywana mozolnie dzięki wysiłkowi pasjonatów. Jesteśmy przekonani, iż podobne sukcesy będą udziałem środowiska wiślanego. Zapraszamy do śledzenia aktualności związanych z Rokiem Rzeki Wisły a także aktywnego włączenia się w ten projekt.


Krótki film z pierwszego odcinka rejsu na Inauguracje Roku Rzeki Wisły 2017 możemy obejrzeć na You-Tube.




z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: rokrzekiwisly nadwisla rejsypowisle
Data publikacji: 25.10.2016 13:17
Najpiękniejsze kolory jesieni - Arboretum w Rogowie

Udało się, w niedzielę ponownie odwiedziliśmy Arboretum w Rogowie. Mogliśmy naocznie przekonać się, iż to co mówili wiosną jego pracownicy, zapraszając nas na jesienna wizytę, nie mija się z prawdą. Tutaj bezsprzecznie znajdziemy najpiękniejsze jesienne kolory, i to wszystko niewiele ponad godzinę drogi od Warszawy.

Czerwone klony, czyli specjalność Arboretum po prostu zwalają z nóg. Oczywiście największe wrażanie robi czerwony kolor, w takiej intensywności nie zobaczymy go chyba nigdzie indziej. Nie jest to jedyna zachwycająca barwa jesieni, którą możemy napawać się w Arboretum. Znajdziemy tu też sporo odcieni pomarańczy czy purpury a także najbardziej charakterystycznego dla polskiej jesieni złota.

Kolory atakują nas już przy samym wejściu do ogrodu, jednak miejsc gdzie znajdziemy skupiska barwnych drzew jest sporo. Warto się pokręcić, z łatwością spędzimy tu 2-3 godziny. Kolorowy czas przyciąga tu też rzesze fotografów, to najlepszy dowód na to, iż o takie pejzaże w bezpośredniej bliskości Warszawy raczej trudno.

Wciąż mamy szansę je zobaczyć na własne oczy. Jednak należy się spieszyć, specjaliści twierdzą, że drzewa wytrzymają jeszcze kilka, może kilkanaście dni. Arboretum będzie czynne w weekendy tylko do końca miesiąca. Dochodzą do nas sygnały, iż z uwagi na duże zainteresowanie, dla zwiedzających będzie dostępne także w pierwszy weekend listopada. Prognozy zapowiadają bardzo słoneczny listopad, być może takie promocyjne otwarcie potrwa aż do długiego weekendu.

Naturalnie na miejscu możemy kupić sadzonki czerwonych klonów. Kilka lat zajmie nim doczekamy się efektu, który możemy obejrzeć w Rogowie, ale na pewno warto poczekać.

Kto raz zakochał się w Arboretum na pewno będzie tu wracał. Już na wiosnę obejrzymy tu kolejną eksplozję kolorów, azalie i inne różnokolorowe krzewy zapanują nad rogowskimi ogrodami.

Wiosna jest też porą roku, podczas której możemy skorzystać z rogowskiej wąskotorówki, wielokrotnie w ostatnim czasie wyróżnianej. Szkoda, że jesienią trudno o takie przejazdy. Specjalny kurs związany z jesiennymi czerwonymi klonami w Arboretum na pewno cieszyłby się popularnością. Może w przyszłości.

Zapraszamy do Arboretum. Weekendowy wypad na pewno pozostanie w naszej pamięci. Jest to niewątpliwie miejsce, które każdy miłośnik fotografii powinien odwiedzić co najmniej dwa razy w roku.

Filmy z naszej ostatniej weekendowej wizyty w Arboretum w Rogowie można obejrzeć na You-Tube, z amatorskiego drona i z "ręki".

z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 05.09.2016 15:01
Galeria Muzeum Figur Stalowych - następny przystanek Kraków + rozbudowa w Pruszkowie

Galeria Figur Stalowych nie zwalnia tempa. Sukces zarówno frekwencyjny jak i medialny sprokurował decyzje o przyśpieszeniu rozwoju całego projektu. Marzeniem twórcy Jose Angela jest wykreowanie projektu globalnego, nie ma więc czasu do stracenia.


Już od jakiegoś czasu toczą się negocjacje z właścicielami powierzchni wystawienniczej w Krakowie. Tam właśnie ulokowany ma być kolejny oddział Galerii Figur Stalowych. Wybór wydaje się dobrze przemyślany. Kraków jest największą atrakcją turystyczną Polski, zapewnia też całoroczny płynny ruch turystyczny. Dodatkowo perspektywy są tu bardzo dobre. Rozbudowa lotniska, linii kolejowych, drogi expresowej do Kielc i dalej do Warszawy zapewnią stabilny wzrost ruchu turystycznego w przyszłości. Na to właśnie liczą twórcy Galerii. Przewidywane otwarcie oddziału w Krakowie nastąpi w I kwartale 2017, idealny moment by zdążyć przed wiosenno- letnim szczytem turystycznym. Sukces krakowskiej inwestycji wydaje się gwarantowany. Szczególnie po tym co obserwujemy w Pruszkowie, gdzie w weekendy przewijają się setki zwiedzających, a statystyki miesięczne liczone są już w grubych tysiącach.


Otwarcie w Krakowie nie oznacza wycofania się z miejsca gdzie wszystko się zaczęło tj. z Pruszkowa. To tutaj towarzyszy Galerii kultowy skup złomu Przy Czołgu. Nie można rezygnować z tego rodzaju dziedzictwa. Jako, że obecne moce produkcyjne Galerii to około 25 eksponatów na kwartał, wkrótce i tutaj zabraknie miejsca na wystawę. Jose Angel także i to przewidział. Trwają już prace nad powiększeniem obecnej przestrzeni dedykowanej Galerii, miejsca jest tu pod dostatkiem. Trzeba jednak dobrze przygotować się do warunków zimowych. Paradoksalnie niski sezon turystyczny i zła pogoda może sprzyjać przyciągnięciu turystów, którzy w wakacje preferują spędzanie czasu na otwartej przestrzeni. Prace muszą posuwać się szybko, gdyż już niedługo w Pruszkowie pojawią się wyczekiwane samochody Buggati, Zonda i Maclaren.


Samochodowy profil Galerii będzie też eksponowany podczas Orlen Verva Racing na Stadionie Narodowym w Warszawie. Kolejna okazja by zdobyć zainteresowanie mediów. Tego wszakże nie brakuje, wszystkie kluczowe stacje TV gościły już w Galerii, to samo możemy powiedzieć o stacjach radiowych. W ostatnim czasie pojawiły się też publikacje obcojęzyczne.


Wkrótce w Warszawie istotnie zwiększy się liczba turystów z Azji. Nowe bezpośrednie rejsy do Chin, Korei i Japonii przyniosą swoje owoce. Jak wiadomo turyści z tej części świata kochają rzeczy osobliwe i unikalne, Galeria już szykuje się na ten wzmożony ruch.


Zachęcamy do zapoznania się z radiowym wywiadem z twórcą Galerii Jose Angelem. Możemy posłuchać go na You Tube, a tych którzy nie mieli jeszcze okazji obejrzeć stalowych eksponatów zapraszamy pod Warszawę do Pruszkowa.

Już wczesną jesienią kolejne wielkie premiery, być może liczba eksponatów przekroczy sto sztuk, poznamy też lokalizacje Galerii w Krakowie, będzie ciekawie.





z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: galeriafigurstalowych pruszkow hit
1   2   3   4   5   6   7   8   9   
APP W PODRÓŻY



REKLAMA



KONTAKT | O NAS | COOKIES

Tutaj dowiesz się jak zaplanować wyjazd z Warszawy na weekend, tak by był naprawdę ciekawy.
Copyright © 2016 zWarszawy-naWeekend.pl | Powered by Yancoon Lagoon