czekam

Mamy własny kajak dzięki wyprzedaży na prokajak.pl

Ruszył sezon zimowy na stokach w okolicach Warszawy


Data publikacji: 10.12.2019 18:17
Jarmarki Bożonarodzeniowe i Iluminacje okolice Warszawy i dalej :)

Jarmarki Bożonarodzeniowe na stałe wpisały się już w turystyczny krajobraz kraju, nie mamy może tak spektakularnych turystycznych sukcesów na tym polu jakimi mogą pochwalić się Niemcy czy Chorwaci jest jednak i u nas w czym wybierać.

W skali kraju bez dwóch zdań prym wiodą Jarmarki w Krakowie i Wrocławiu, mimo iż nie dojedziemy już do Krakowa tanim pociągiem KM Dragon to wciąż można złapać fajną cenę na pociągi typu TLK czy IC, Pendolino niestety już dawno stało się pociągiem stricte biznesowym. Wrocław także stracił tanie połączenia Ryana ze stolicą, pozostaje nam jednak w pełni już ukończona trasa ekspresowa S8.

W okolicach stolicy w zasadzie każdy z mniejszych ośrodków planuje krótki weekendowy Jarmark, wystartowaliśmy już podczas minionego weekendu m.in z wydarzeniem w Kazimierzu nad Wisłą - gdzie ciekawostka, ruszył też już wyciąg narciarski.

Spośród wielu zaplanowanych wydarzeń warto wybrać te najciekawasze bez wątpienie za takie należy uznać te zaplanowane w Konstancinie, Żyrardowie czy Iłży, na specjalną uwagę zasługuje też Jarmark Rekonstruktorów w pruszkowskim Muzemu Hutnictwa Mazowieckiego.W Konstancinie spotykamy się 15 grudnia, zwykle jest tu sporo atrakcji dla najmłodszych mikołaje, kolędowanie z nagrodami, żywe zwierzęta i lodowisko a to tylko nie które z nich. Oczywiście będąc w Konstancinie należy udać się szlakiem słynnych Willi nie może zabraknąć też wizyty w tężni. Zazwyczaj dopisywali tu też lokalni producenci ze swoimi wspaniałymi wyrobami, by wymienić choćby słynącą z najlepszych miodów Tęczową Pasiekę.

W sobotę i niedziele 14-15 grudnia zaplanowano świętowanie w Iłży, przy okazji warto odwiedzić ruiny wspaniale górującego nad miastem Zamku, Iłżę warto odwiedzić w drodze z lub na narty w Szwajcarii Bałtowskiej.

W naszej wyliczance możemy pominąć też innej perełki jaką bez wątpienia jest Jarmark Rekonstruktorów w Muzeum Hutnictwa Starożytnego - znane nam ze wspaniałych Artefaktów jak i Celtyckiej Nocy Muzeów, tym razem po raz kolejny zaprosi nas na spotkanie z rekonstruktorami rzemieślnikami(sobota 14 grudnia od 10 do 18). Będzie szansa na kupienie koralików, biżuterii czy dawnych gier a i poznać przy tym niezwykle wartościowych pasjonatów historii. Nie ma lepszego powodu na wybranie się do samego Muzeum które jest wciąż tak mało znaną mazowiecką perełką.

Faworytem wśród pod warszawskich jarmarków jest z pewnością Żyrardów impreza pod marką Fabryka Świętego Mikołaja(w tym roku 20-21 grudnia) wpisuje się doskonale w industrialny klimat miasta. Jarmark w pofabrycznych halach ma swój unikalny klimat. Spacer po industrialnym Żyrardowie to jedno z must see dla każdego mieszkańca Mazowsza. Będąc w Żyrardowie trzeba też koniecznie spróbować piwa z lokalnego browaru rzemieślniczego Beer Bros.

Konkurencja wśród mniejszych ośrodków powoduje iż pojawiają się też przegrani, ze swojego Jarmarku zrezygnował m.in Łowicz, mimo bezsprzecznych walorów tego miasta brak jest jak widać pomysłu na tą zimową imprezę. Dużego Jarmarku nie będzie też w Otwocku, mamy tu jednak wielką pozytywną niespodziankę w postaci bardzo bogatej iluminacji, władze miasta wysupłały przeszło 700 tysięcy złotych by nadać miasteczku świąteczny klimat. Spacer w poszukiwaniu Świdermajerów będzie tej zimy wyjątkowo atrakcyjny.

Skoro już o iluminacjach to warto pamiętać o Zamościu , miasto Sobiepana z każdym rokiem prezentuje się zimą coraz ładniej. W tym roku wygląda naprawdę pięknie, tradycyjnie w centrum mamy też lodowisko dla najmłodszych. Może iluminacje pchną nas na wyprawę do Zamościa, albo wskoczymy tu po udanej wyprawie na narty na pobliski stok w Jacni.

Czekamy na prawdziwą zimę, Jarmarki prezentują się wyjątkowo przy naturalnym śniegu, kto wie może jeszcze w grudniu doczekamy się go na Mazowszu.


z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 24.11.2019 22:43
Agresywne first minute na narty - Szczyrk, Bałtów, Krajno walczą o klientów

Dynamiczne ceny i walka o klienta rodem z tanich linii lotniczych wkraczają na polskie stoki. Zarządzający stacją narciarską Szczyrk Tatra Mountain Resort wprowadził właśnie nowoczesne rozwiązanie tego typu. Na początek dostaliśmy 10 000 karnetów na ośrodki narciarskie zarządzane przez Tatra w Czechach i Polsce w cenach od 39 zł za sztukę.

Na dobre zostaje też wprowadzana zasada wcześniej taniej, karnety będą więc wyraźnie tańsze jeżeli kupimy je z dużym wyprzedzeniem. Dodatkowo mamy też możliwości anulacji on-line zakupionych wcześniej karnetów, z symbolicznym potrąceniem ( 5 zł). Jest to niezwykle przydatna opcja, ciesząca się wielką popularnością m.in wśród podróżujących intercity( jak kupić bilet na Pendolino).

Nowoczesny system zarządzania ceną ma pomóc w szybkiej reakcji na zmiany popytu i podaży, z czasem zapewne będzie wyposażony w nowoczesne elementy analizujące w czasie rzeczywistym pogodę i liczbę osób jeżdżących tak by odpowiednio dostosowywać ofertę cenową. Specjaliści z branży zarządzania ceną twierdzą iż nowoczesne narzędzia pozwalają na zwiększenie przychodu o co najmniej 5-7 % w skali roku.

W przypadku Tatra Mountain mamy też dodatkowy element jakim jest program lojalnościowy GOpass pozwala on zarządzać użytkownikami zarówno zimowych jak i letnich obiektów ( aquaparki). Niewątpliwie słowacka firma wyróżnia się tu na tle polskiej konkurencji. Z pewnością pozwoli jej to jeszcze lepiej wykorzystać rosnącą popularność kraju naszych południowych sąsiadów - pomogą w tym super nowe atrakcje jak festiwal rzeźby lodowej w styczniu, czy ścieżka w koronach drzew w Bachledovej Dolinie.

FIRST MINUTE NA KARNETY - stoki w okolicach Warszawy

Kroku Szczyrkowi starają się dotrzymać najbliższe stolicy stoki, już w zeszłym roku mieliśmy szansę kupić promocyjne karnety w ramach akcji Black Friday.

W tym roku promocje ruszyły wcześniej, już 22-23 listopada mogliśmy zapolować na 40% obniżkę w Bałtowie, była to przygrywka do oferty jaka czeka na nas na Black Friday, miejmy nadzieje że i tym razem Szwajcaria Bałtowska nie zawiedzie. Warto pamiętać iż w Bałtowie znajdziemy nie tylko narciarskie atrakcje, szczególnie młodsze dzieci znajdą tu coś dla siebie.

Konkurenci nie zasypują gruszek w popiele, Stok Krajno wprowadził do sprzedaży ( do 30 listopada) cało-sezonowy karnet w cenie 549 złotych. Jest to raczej propozycja dla często korzystających ze stoku, zwróci się dopiero po kilku wyprawach do Krajna. Warto jednak dodać iż w tym roku w cenie otrzymujemy NOCNE JAZDY jak też możliwość korzystania z ekspresowej bramki dzięki której unikniemy kolejek.

Już za moment powinniśmy cieszyć się z nowo otwartej obwodnicy Skarżyska, urwiemy w ten sposób około 10-15 minut z podróży do Krajna, zamknie się ona w około 1godz i 40 minutach. Kolejna duża zmiana nadejdzie wraz z drogą ekspresową lotnisko- Grójec, poczekamy na nią jednak jeszcze co najmniej 2 lata.

Duża pozytywna zmiana czeka na nas też jeżeli chodzi o dojazd do Stacji Kazmierz w okolicach Kazmierza Dolnego, otwarcie kolejnych odcinków drogi Warszawa - Lublin jest tylko kwestią czasu. Dla wschodnich rejonów Warszawy wciąż najbliższym stokiem pozostaje ten w Rybnie pod Łomżą, zachód ma najbliżej do Góry Kamieńsk pod Bełchatowem. W tym ostatnim miejscu ruszyły już przed sezonowe prace przygotowawcze miejmy nadziej że przygotowanie stoku będzie dużo lepsze niż w sezonie 2018/19.

Trzeba jednak przyznać iż pod względem aktywnych działań marketingowych świętokrzyskie stoki zostawiają konkurentów sporo w tyle, z pewnością będą im też sprzyjać potencjalni atrakcyjni partnerzy jak Baseny Termalne Bińkowski, Polanika z akwarystyczną egzotyką czy Apartamenty pod Łysicą z bezpośrednim dostępem do stoku.

Pora szykować się na Black Friday pamiętając iż to okazja nie tylko do zakupu tańszych biletów lotniczych ale też do upolowania karnetów narciarskich w super cenach.



z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 11.11.2019 20:32
Wspaniały Chiński Festiwal Światła już za moment

Już za momencik bo 30 listopada rozpocznie się wspaniały Chiński Festiwal Światła na terenie Fortu Bema w Warszawie. Aż do 16 lutego będziemy mieli szansę by cieszyć się orientalnymi iluminacjami w samym sercu Warszawy. Szykuje się super uzupełnienie do naszego zestawiania najciekawszych iluminacji-festiwali w okolicach Warszawy. Prawdziwi fani gry świateł nie odpuszczą takiej okazji.

Polska jest kolejnym państwem które będzie gościło Festiwal, w każdym z nich odwiedziło go co najmniej 150 tysięcy odwiedzających na których czekało prawie czterdzieści różnych instalacji. Wydarzenie jest elementem promocji chińskiej kultury, nie zabraknie więc znanych motywów pandy,smoków czy kwiatów, nie które z instalacji mają być naprawdę imponujące z rozmiarami kilku a nawet kilkunastu metrów.

Mapkę przedstawiającą rozmieszczenie instalacji festiwalu w Forcie Bema zamieszczamy nad artykułem. Organizatorzy przewidują szereg dodatkowych wydarzeń towarzyszących mających na celu wspomnianą już wyżej promocje Chin. Jeżeli pociąga nas Państwo Środka to z pewnością 2020 rok będzie doskonałą okazją do jego odwiedzenia. Bilety lotnicze do Pekinu z pewnością kupimy w cenach nawet poniżej 1500 zł, wszystko dzięki zwiększonej konkurencji i bezpośrednim lotom na nowe mega lotnisko w stolicy Chin.

Do tej pory chińskie iluminacje a raczej ich namiastkę mogliśmy obejrzeć podczas zimowych nocnych spacerów po Łazienkach Królewskich, wkrótce ruszy ich kolejna edycja, z pewnością jednak to co zobaczymy w Forcie Bema przyćmi nasze dotychczasowe doświadczenia z orientalnymi iluminacjami.

Wizytę w Forcie Bema możemy urozmaicić na wiele sposobów, jednym z nich jest zabawa na wspaniałym i wielkim parku/placu zabaw dla dzieci. Park jest ulubieńcem blogerów parentingowych bez problemu znajdziemy kilka świeżych artykułów szczegółowo opisujących jego zalety. Także osoby z małymi dziećmi mają co najmniej jeden dodatkowy super powód by odwiedzić Festiwal, kilka dodatkowych poniżej.

Wizyta w Forcie może też pobudzić nasze zainteresowania tematyką forteczną a atrakcji które oferują schowane w Warszawie forty jest naprawdę wiele, wystarczy wymienić super ścieżkę łuczniczą w nieodległym Fort Blizne, malowniczy i pięknie prezentujący się jako plener fotograficzny Fort Zbarz, czy wreszcie wspaniale zrewitalizowany i kryjący masę fascynujących zagadek Fort Legionów ( kolejna wizyta z przewodnikiem już 28 listopada).

Chiński Festiwal będzie walczył o uwagę warszawiaków z innymi głównie świątecznymi Iluminacjami, jednak można śmiało założyć iż jego oryginalny charakter i wsparcie imprez towarzyszących z pewnością przyniosą mu sukces. Do zobaczenia w Forcie Bema w ostatnich dniach listopada.


z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 14.12.2018 12:11
Morsy i morsowanie w Warszawie i okolicach jak i gdzie zrobić 1 krok

Obecny zimowy sezon przynosi prawdziwy boom na morsowanie w Warszawie. W morsowaniu na przywitanie Nowego Roku w Zielonce wzięło udział ponad 100 osób. Śniegowa kula ruszyła, tej popularności nikt już chyba nie powstrzyma.

Warto więc rozważyć rozpoczęcie przygody z morsowaniem w Warszawie jeszcze w tym sezonie. Decyzję ułatwi nam rosnący wybór miejsc do kąpieli a także przyjazne grupy morsów, które służą radą i chętnie witają kolejnych członków.

Jeżeli chodzi o lokalizacje, w których regularnie spotkamy morsów są to Pruszków, Zielonka i Jeziorko Czerniakowskie. Kąpiele w Pruszkowie odbywają się regularnie każdego weekendu w sobotę i niedzielę. Na dawnych gliniankach Hosera w parku Mazowsze jest nawet specjalna tabliczka informująca o zakazie kąpieli... z wyjątkiem grupy Morsów KrioFaza. Pruszków to doskonała lokalizacja dla zachodniej Warszawy/Mazowsza, dojazd autostradą A2 jest wręcz idealny. Aktywność grupy KrioFaza możemy śledzić na facebooku.

Drugą interesująca lokalizacją są glinianki w Zielonce. Tutaj działają koła morsów aktywne jeszcze w latach 70, frekwencja stale jednak rośnie. W kąpielach uczestniczą głównie mieszkańcy Kobyłki, Wołomina i Zielonki, ale grupa jest otwarta na nowych członków. Glinianki w Zielonce przeszły w ostatnich latach potężną metamorfozę, zarówno latem jak i zimą jest to przyjemne miejsce na aktywny weekend pod Warszawą.

Trzecim miejscem, w którym periodycznie spotkamy Morsów jest jeziorko Czerniakowskie. Tutaj kąpiele są dużo bardziej kameralne, raczej kilkuosobowe. Dla osób mieszkających w centrum może to być jednak ciekawa alternatywa.

Z rozmów z osobami praktykującymi morsowanie wynika, iż by zacząć przygodę nie jest konieczne szczególne przygotowanie. Oczywiście ogólny stan zdrowia musi być dobry, szczególnie istotny jest tu układ krążenia i samo serce.

Należy się tylko zaopatrzyć w odpowiedni ubiór i przygotować się do szybkiego przebrania po trwającej 1-2 minuty kąpieli.

Dla początkujących istotne będzie odpowiednie termiczne zabezpieczenie nóg, rąk i głowy. Jeżeli chodzi o nogi jest to szczególnie ważne w kontekście możliwych zanieczyszczeń dna. Ręce powinny zaś chronić porządne rękawice, dobrze sprawdzą się takie używane przez nurków, żeglarzy czy wędkarzy. Znajdziemy je np. w Decathlonie. Jest tu także duży wybór butów nurkowych, które nadają się do morsowania.

Niezbędna jest też ciepła czapka, głowa jest bardzo ważnym elementem w całym procesie regulacji cieplnej organizmu podczas kąpieli w ekstremalnych warunkach.

Po kąpieli musimy szybko się przebrać. Ważna jest tu każda chwila, dlatego praktycy polecają używanie otwartych toreb, by nie tracić czasu na zmaganie się z zamkami i schowkami.

Na pewno przed i po kąpieli przyda nam się ciepły szlafrok. Grupy morsów mają już często zunifikowane elementy ubioru, można więc zapytać czy na miejscu możemy kupić czapkę czy szlafrok.


Szereg praktycznych porad, jak zacząć weekendową przygodę z morswowaniem w Warszawie znajdziemy na profilach Kriofazy i MorsyZielonka a także na blogu.


Warto wziąć udział w morsowej rewolucji, która rozpędza się na naszych oczach. Może Rok Rzeki Wisły pomoże w dalszej jej popularyzacji w sezonie zimowym 2017/18. Przydałoby się też miejsce do kąpieli nad Wisłą. Ciekawie prezentuje się np. ujście Świdra, również interesująca jest Narew w Nowym Dworze.








z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 29.09.2019 21:52
Hity jesieni będzie się działo okolice Warszawy i dalej :)

Wchodzimy w jesień z dużego C - Light Move Festival to bez wątpienia najwspanialsza impreza promująca Łódź, za moment I Noc Innowacji , nadchodzi też czas epickich czerwonych klonów w Arboretum w Rogowie. Już za 2 tygodnie gratka dla fanów awiacji NOC w instytucje Lotnictwa a podczas tego samego weekendu kolejna akcja Toruń za pół ceny. Listę hitów uzupełnią Festiwal Młodego Wina w Sandomierzu, Polska za pół ceny a wisienką na torcie będzie otwarcie 1 etapu Basenów Tropikalnych Bińkowski w Kielcach.

1. LIGTH MOVE FESTIVAL ŁÓDZ - ostatni weekend września stoi pod znakiem tego wspaniałego performance, wciąż nie doceniana turystycznie Łódz może wrócić na turystyczną mapę Polski właśnie dzięki tego typu wydarzeniom. Light Move to obok Bella Sky i lubelskich Sztukmistrzów prawdziwa perła w swej kategorii. Pamiętajmy iż do Łodzi dojedziemy wygodnie weekendowymi komfortowymi pociągami ŁKA -specjalny kurs po północy zapewnia możliwość pełnego nacieszenia się świetlnym show.

2. NOC INNOWACJI 5 października - 1 edycja nowego wydarzenia, w Warszawie i okolicach czeka kilka prawdziwych perełek, począwszy od zwiedzania studia Polsat Games, po odwiedziny w innowacyjnej hali obsługującej zamówienia Frisco PL, po arcy ciekawe wykłady na Politechnice Warszawskiej - będzie o laserach, satelitach i przetwarzaniu dżwięku.

3. Noc w Instytucie Lotnictwa Okęcie pt 11 października - wydarzenie które zawsze przyciąga na Okęcie tłumy, symulatory, możliwość obejrzenia z bliska samolotów to tylko niektóre z dziesiątek atrakcji czekających na odwiedzających, warto też skorzystać z okazji na obserwacje przybywających na to wydarzanie samolotów, idealnym czasem na to jest sobota rano.

4. Czerwone Klony Arboretum w Rogowie- bez wątpienia najpiękniejsze kolory jesieni w okolicach Warszawy znajdziemy właśnie w Rogowie, długoterminowe prognozy wskazują na dużo bardziej sprzyjającą aure w tym roku, także takiej okazji nie można wypuścić z rąk. Dla nie zmotoryzowanych doskonałym pomysłem jest wykorzystanie weekendowych pociągów ŁKA, okolice Rogowa to też doskonałe miejsce na wycieczki rowerowe -Rowerowa Strefa Brzeziny dostarczy nam niezbędnych inspiracji.

5. Toruń za pół ceny 11-13 października - jedna z najciekawszych akcji "za pół ceny "w Polsce, wspaniała okazja na weekendową wyprawę, Dom Legend, Żywe Muzeum Piernika a także wspaniały wiślany skansen w pod toruńskiej Wielkiej Nieszawce to tylko niektóre z must see na udany weekend.

6. Święto Młodego Wina Sandomierz- 15-17 listopada - najlepsza impreza na przedłużenie jesiennego sezonu, degustacje wina i lokalnych produktów pomogą ogrzać organizm i w komforcie nacieszyć się zwiedzaniem Sandomierza, jeżeli pogoda pozwoli warto wysokoczyć też na Góry Pieprzowe by nacieszyć oczy najwspanialszym widokiem na miasto.

7. Tropikalne Baseny Bińkowski - otwarcie I etapu, wszystko wskazuje na to iż jesteśmy na ostatniej prostej, do Kielc dojechały już potężne palmy,to każe myśleć iż jeszcze w tym roku będziemy się cieszyć z zabawy na tym wspaniałym obiekcie. Z basenów mamy "rzut beretem" do pięknej Kadzielni, możemy też wpaść tu po szaleństwach na świętokrzyskich stokach. Na tym nie koniec dobrych wiadomości, bowiem jeszcze w tym roku udrożnione zostanie ostatnie wąskie gardło na drodze ekspresowej do Kielc,budowa obwodnicy Skarżyska jest już bowiem na ostatniej prostej.

8. Wielka Wyprzedaż biletów w PLL LOT - W zeszłym roku LOT zaskoczył i nie zorganizował tradycyjnej wyprzedaży , tym razem szansa na nią jest dużo większa, trudności mniejszych przewoźników lotniczych i wyższe koszty zapewne zmuszą polskiego przewoźnika do sięgnięcia do naszych kieszeni jeszcze tej jesieni. Warto szykować się na super ceny przede wszystkim do Delhi, Singapuru, Colombo i Miami - zapewne uda się nam upolować bilety poniżej 1500 zl. Z ciekawostek warto mięć oko na Liban, całoroczne latanie do tego miasta jest nie lada wyzwaniem, samoloty trzeba wypełnić , promocje w cenie poniżej 600 zł mogą być super okazją np na narty w zwanym dawniej Szwajcarią regionu cedrowym raju. W tym roku black Friday wypada 29 listopada, zaraz później mamy cyber monday z pewnością w okolicach tych dni pojawią się okazje do tanich zakupów.

Mamy w czym wybierać tak by nie dać się nudzie i wykorzystać okazje do wspaniałej wyprawy z Warszawy na weekend, możemy pojechać blisko w okolice stolicy a może łaskawy los rzuci nas na odległe kontynenty.


z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 31.03.2019 23:06
Cudowna Matera - Europejska Stolica Kultury 2019 - powala na kolana

Wykuta w skale turystyczna perła, dziedzictwo Unesco, niegdyś powód do wstydu Italii, dziś wielki turystyczny hit i Europejska Stolica Kultury 2019. Matera, bo o niej mowa, do tej pory mało znana polskim turystom jest dziś, dzięki nowym bezpośrednim połączeniom lotniczym do Bari, na wyciągniecie ręki.

Ludzkie bytowanie na terenie Matery datuje się w tysiącach lat. Jest to zapewne jedno z najdawniejszych ludzkich siedlisk w Europie, drążone w skałach jaskinie dawały schronienie wielu pokoleniom. Co jednak było dobre w dawnych wiekach, stało się wielce niewystarczające w czasach nowoczesnego społeczeństwa XXw. W dwóch miejscach w mieście wciąż możemy obejrzeć rekonstrukcje tego, jak żyli tu ludzie jeszcze kilkadziesiąt lat temu.

Jeszcze przed wojną mieszkańcy Matery żyli w upokarzających warunkach. Przebywanie w jednym pomieszczeniu ze zwierzętami, brak światła i niedostatki higieny to problemy, z którymi zmagali się na co dzień. Miasto posiadało też coś wyjątkowego dzięki czemu trwało, był to system gromadzenia i zarządzania wodą opadową, przemyślana konstrukcja transportowała wodę do wielkich cystern. Pozostałości po tych obiektach możemy obejrzeć m.in. w restauracji Oi Mari ( jedna z sal to dawna cysterna ) czy też w pobliskiej Residence San Giovanni.

Właśnie ten efektywny system gromadzenia i przetrzymywania wody opadowej był powodem wpisania miasta na Światową Listę UNESCO w 1993 roku.

Dyskusje o tym zapomnianym przez świat mieście zapoczątkowała książka Carla Levi - Cristo si è fermato a Eboli ( Chrystus zatrzymał się w Eboli) - której tytuł właściwie oddaje miejsce, w którym kończyła się ówcześnie cywilizacja we Włoszech. Dzieło wywołało powszechną dyskusję, powojenne władze Italii postanowiły działać.

W 1954 przymusowo wykwaterowano mieszkańców, kamienne miasto zostało opuszczone, do dziś starzy mieszkańcy miasta odczuwają podobno wstyd na wspomnienie warunków w jakich żyli, niechętnie też odwiedzają dawne siedziby.

Tu dochodzimy też do paradoksu Matery - hańba Italii stała się bowiem turystyczną gwiazdą, która w obecnym roku jest Europejska Stolicą Kultury 2019. Część z dawnych jaskiniowych domów została zamieniona w luksusowe mini apartamenty i hotele (tzw albergo diffuso) - noclegi w tych miejscach są dość drogie, w promocjach last minute trafimy nocleg za ok 300 zł ze śniadaniem, romantyczny widok na Materę zapewnia m.in. Residence San Giovanni Vecchio, warto sprawdzić też Residence San Giorgio.

Materę warto zwiedzać nieśpiesznie, gubiąc się w zaułkach i wąskich uliczkach, to jest właściwy sposób na to miasto. Najpiękniejsze zdjęcia zrobimy z okolic konwentu Świętego Augustyna, nie gorzej prezentuje się też widok z okolic kościoła Św. Piotra, do którego dojdziemy uliczką prowadząca na skraju wąwozu.

Wydaje się, iż jeden dzień to zdecydowanie za mało na to niebanalne miasto, tym bardziej, że prezentuje się ono wspaniale nocą, gra świateł daje szczególną romantyczną atmosferę.

Zwolennicy aktywnej turystyki z pewnością z radością wybiorą się na trekking na drugą stronę wąwozu do Parco della Murgia, gdzie można zwiedzić zamieszkałe dawno temu groty, w tym miejsca kultu dawnych mieszkańców tego miejsca. Ciekawą opcją może być wycieczka z przewodnikiem, tylko autoryzowane osoby mają dostęp do najpiękniejszych zabytków tego obszaru (Cripta Peccato Originale). Obecnie najkrótsza droga na przeciwległe wzgórza jest w remoncie (zamknięty most), jest jednak szansa na otwarcie jej w najbliższych miesiącach. Alternatywnie na miejsce dojedziemy też kursującą regularnie lokalną komunikacją. To właśnie w tych miejscach Mel Gibson kręcił Pasję, wkrótce przybędzie tu też ekipa Jamesa Bonda.

Kulinarną atrakcją Matery był od zawsze chleb, wielkie bochenki Pane di Matera są znakiem rozpoznawczym miasta. Każda z rodzin miała w przeszłości swój osobisty stempel, którym znaczono świeżo pieczony bochen. W nowym mieście wciąż funkcjonują tradycyjne piekarnie, gdzie możemy wziąć udział w warsztatach wypieku chleba - jedną z nich jest Il forno di Gennaro.

Naturalnie Matera to też lokalna kuchnia, jedną z najlepszych restaruacji jest Oi Mari, mieści się w dawnych oryginalnych wnętrzach, wrażenie robi szczególnie piwniczka z napitkami. Szukający wyszukanej kuchni fusion mogą wybrać się do Burro Salato - tutaj właściciele eksperymentują łącząc kuchnię lokalną m.in. z francuską. Oceny lokalu są bardzo dobre, ostatnie włoskie przewodniki wskazują tę restaurację na gwiazdę na kulinarnym rynku Matery.

Jeżeli spodobają nam się klimaty jakie znajdziemy w Materze warto wpaść też do mniej znanych kameralnych miasteczek usytuowanych tuż obok, Montescaglioso z pięknym opactwem benedyktyńskim Michała Archanioła czy Miglionico z jednym z piękniejszych zamków w Basilicacie.

Gdybyśmy planowali dalszą wyprawę w rejon Salento to z pewnością warto rozważyć dwie wielkie adrenalinowe atrakcje. Kilkusetmetrowy zjazd na linie Volo d Angelo w Castelmezzano to pierwsza z nich. Drugą, wartą uwagi jest wiszący most Ponte alla luna Sasso di Castada. Bliższa z tych atrakcji (zjazd) oddalona jest od Matery o nieco ponad godzinę jazdy samochodem.

W tym roku dochodzi nam też jeszcze jeden ważny argument by wybrać się do Matery i Apulii/ Basilicaty - są to ceny lotów. Nowo uruchomione rejsy z Krakowa do Bari i to zarówno przez Wizz Air jak i Ryan Air powodują, iż na tej trasie bez trudu znajdziemy bilety w cenie 200zł. Bilety z Warszawy są nieco droższe, kupimy je jednak w cenie 400-500 zł, co również nie wydaje się barierą.

Użyteczne informacje
Rezerwacje noclegów lux i wycieczki z przewodnikiem -Martulli Viaggi
Także w Martulli Viaggi możemy złapać lot balonem nad Materą - druga Kapadocja :)
Tradycyjny nocleg lux z promocjami lastminute San Giovanni il Vecchio
Tradycyjna piekarnia z warsztatami - Il forno di Gennaro
Koniecznie należy spróbować lokalnego wina Aglianico del Vulture
Pub z piwem kraftowym - Birrificio 79
Taxi na lotnisko do Bari ok 60-70 Eur, z Matery na lotnisko w Bari jeździ też lokalna komunikacja - ceny od 3 Eur w jedną stronę.



z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: hit nowosc
Data publikacji: 09.11.2017 9:44
Najpiękniejsze kolory jesieni - Arboretum w Rogowie

Udało się, w niedzielę ponownie odwiedziliśmy Arboretum w Rogowie. Mogliśmy naocznie przekonać się, iż to co mówili wiosną jego pracownicy, zapraszając nas na jesienną wizytę, nie mija się z prawdą. Tutaj bezsprzecznie znajdziemy najpiękniejsze jesienne kolory, i to wszystko niewiele ponad godzinę drogi od Warszawy. Czerwone klony, czyli specjalność Arboretum po prostu zwalają z nóg. Oczywiście największe wrażanie robi czerwony kolor, w takiej intensywności nie zobaczymy go chyba nigdzie indziej. Nie jest to jedyna zachwycająca barwa jesieni, którą możemy napawać się w Arboretum. Znajdziemy tu też sporo odcieni pomarańczy czy purpury a także najbardziej charakterystycznego dla polskiej jesieni złota.

Kolory atakują nas już przy samym wejściu do ogrodu, jednak miejsc gdzie znajdziemy skupiska barwnych drzew jest sporo. Warto się pokręcić, z łatwością spędzimy tu 2-3 godziny. Kolorowy czas przyciąga tu też rzesze fotografów, to najlepszy dowód na to, iż o takie pejzaże w bezpośredniej bliskości Warszawy raczej trudno.

Wciąż mamy szansę je zobaczyć na własne oczy. Jednak należy się spieszyć, specjaliści twierdzą, że drzewa wytrzymają jeszcze kilka, może kilkanaście dni. Arboretum będzie czynne w weekendy tylko do końca miesiąca. Dochodzą do nas sygnały, iż z uwagi na duże zainteresowanie, dla zwiedzających będzie dostępne także w pierwszy weekend listopada. Prognozy zapowiadają bardzo słoneczny listopad, być może takie promocyjne otwarcie potrwa aż do długiego weekendu.

Naturalnie na miejscu możemy kupić sadzonki czerwonych klonów. Kilka lat zajmie nim doczekamy się efektu, który możemy obejrzeć w Rogowie, ale na pewno warto poczekać.

Kto raz zakochał się w Arboretum na pewno będzie tu wracał. Już na wiosnę obejrzymy tu kolejną eksplozję kolorów, azalie i inne różnokolorowe krzewy zapanują nad rogowskimi ogrodami.

Wiosna jest też porą roku, podczas której możemy skorzystać z rogowskiej wąskotorówki, wielokrotnie w ostatnim czasie wyróżnianej. Szkoda, że jesienią trudno o takie przejazdy. Specjalny kurs związany z jesiennymi czerwonymi klonami w Arboretum na pewno cieszyłby się popularnością. Może w przyszłości.

Zapraszamy do Arboretum. Weekendowy wypad na pewno pozostanie w naszej pamięci. Jest to niewątpliwie miejsce, które każdy miłośnik fotografii powinien odwiedzić co najmniej dwa razy w roku.

Filmy z naszej ostatniej weekendowej wizyty w Arboretum w Rogowie można obejrzeć na You-Tube, z amatorskiego drona i z "ręki".

z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 15.10.2018 19:48
Najciekawsze plenery fotograficzne - okolice Warszawy

Lazurowe jezioro Osadnik Gajówka, wrzosowisko Mostówka, czerwone klony w Arboretum Rogów, wiślana plaża Ciszyca, malownicze ruiny zamku Besiekiery, kipiący błękitem Skansen w Maurzycach,Parowozownia Skierniewice czy Romantyczny Park Arkadia to absolutne hity w kategorii plener fotograficzny w okolicach Warszawy.

Oprócz wyżej wymienionych odwiedziliśmy podczas naszych weekendowych wypadów z Warszawy wiele innych miejsc, które prezentują się nie gorzej a dodatkowo często są wciąż szerzej nie znane. Zestawienie naszych TOP miejsc w kategorii plener fotograficzny poniżej.

1. Lazurowe jezioro Osadnik Gajówka - absolutny hit, naturalnie by w pełni wydobyć jego piękno potrzebujemy słonecznej pogody, taką znajdziemy na przykład w następny weekend.

2. Czerwone Klony Arboretum Rogów - prawdziwa perła wśród jesiennych plenerów dostępnych w okolicach Warszawy. Już za moment przyjdzie ponownie ich czas. Arboretum wspaniale prezentuje się także wiosną choć jesień nie ma sobie równych.

3. Plaża Ciszyca - najpiękniejsza z wiślanych plaż w okolicach Warszawy, najlepsze zdjęcia zrobimy w dni w które uda się trafić na nisko zawieszone chmury.

4. Wrzosowisko Mostówka - miejsce dość niedawno ponownie odkryte przez szerszą publikę, wspaniałe zdjęcia zrobimy tu w końcówce sierpnia a także we wrześniu.

5. Parowozownia Skierniewice - absolutnie do wyróżnienia w kategorii plenerów industrialnych, na terenie parowozowni cyklicznie odbywają się specjalne plenery fotograficzne.

6. Wiślane klify i maki Dobrzyń nad Wisłą - to miejsce zachwyci każdego z fanów królowej polskich rzek, idealny moment na odwiedziny to maj i kwitnienie maków. Więcej makowych plenerów znajdziemy także bliżej Warszawy.

7. Ruiny zamku Besiekiery - położone na wyspie są prawdziwą gratką dla fotografów, odbicie w wodzie zawsze daje piękne efekty. Ruiny znajdują się dość blisko Lazurowego jeziora, można więc zorganizować foto wyprawę 2 w 1.

8. Romantyczny Park Arkadia - piękny szczególnie jesienią, ulubiony plener młodych par. Wkrótce po remoncie odzyską swoją perłę w koronie świątynie Diany.

9. Błękitny Skansen Maurzyce - kameralny skansen ziemi łowickiej, wspaniale prezentują się błękitne wiejskie chaty, taka bliska Warszawie namiastka kolorowego małopolskiego Zalipia.

10. Spichlerz Twierdza Modlin - wspaniałe miejsce w widłach 2 rzek, w sezonie bez problemu dopłyniemy na miejsce kajakiem z pobliskiej wypożyczalni. W Twierdzy Modlin znajdziemy też inne ciekawe plenery, mosty i wieża czerwona to miejsca których nie można odpuścić. Wspaniale jest tu dopłynąć drewnianą tradycyjną łodzią, to jeszcze wzmacnia efekt.

11. Osada Fabryczna Żyrardów - jeżeli szukamy industrialnych klimatów to z pewnością Żyrardów nas zachwyci. Idealnie było by wybrać się tu podczas Święta Lnu.

12. Pola lawendy pod Warszawą - lawenda dostała zeszłej zimy mocno w kość, miejmy nadzieje że najbliższy sezon będzie łaskawszy co przełoży się na super foto możliwości. Co ważne nie trzeba jechać daleko, pod Skowronkami i Lavendowa Dolina znajdują się w bezpośredniej bliskości Warszawy.

13. Romański kościół Brochów - perła krainy Bzury, podobnie jak w przypadku Besiekierów, kościół pięknie odbija się w pobliskim stawie, daje to niesamowite możliwości.

14. Błędowskie Rosy - podworskie ogrody, szczególnie wart wspomnienia wspaniały kameralny ogród różany. Plany zakładają "odzyskiwanie" kolejnych części ogrodów i parku, w najbliższych latach zadziwią nas też pobliskie ogrody w Pałacu Mała Wieś.

15. Skansen Budownictwa Drewnianego Nowa Sucha - mało kto o nim wie, specyficzny sielsko-anielski klimat, monumentalne drewniane konstrukcje - karczma, spichlerz i dworki. Wszystko bardzo blisko Warszawy, przy okazji warto odwiedzić wspomnianą niżej Sowią Górę.

15. Opuszczony Pałac Wola Boglewska
- coś dla koneserów, bardzo dobrze zachowany pałac, obok pozostałości placu zbaw rodem z PRL co daje dodatkowy klimat.

16. Drewniane perły Otwocka - otwockie świdermajery to prawdziwy raj dla fanów fotografii. Ciekawą opcją jest wybranie się tu na rowerze, pozwoli to dotrzeć do równie fotogenicznych bunkrów w Dąbrowieckiej Górze.

17. Modrzewiowy Dwór Paplin - wyjątkowe miejsce w krainie Liwca, wspaniali gospodarze i historia w tle. Ogród, staw i płynący przy granicy posesji Liwiec robią swoje.

18. Galeria Figur Stalowych Pruszków - skup złomu i stalowe figury, właśnie świeżo po kolejnych premierach, wybór obiektów do fotografowania będzie imponujący.

19. Jezioro żwirownia Słopsk - "morskie" klimaty pod samą Warszawą, wysokie skarpy, dodatkowo w pobliżu mamy też leśne jezioro Krogulec/Kręgulec w klimacie jak ze Świtezianki.

20. Sowia Góra meandrujący Liwiec -miejsce mocy i zarazem imponujący punkt widokowy, jego popularność jeszcze wzrośnie wraz z zakończeniem nowego projektem turystycznego na zamku zbrojowni Liw.

21. Magiczne ujście Mieni do Świdra - malownicze wysokie brzegi Świdra, a na dokładkę dzika Mienia, gdzie znajdziemy kameralne plaże coś wspaniałego.

22. Inowłódz - romański kościół na górze, zamek i Pilica - kościół świętego Idziego ciszył się taką estymą wśród fanów fotografii iż miejscowy ksiądz zaczął ograniczać sesje ślubne. Jadąc w to miejsce trzeba też wpaść do rezerwatu Błękitne Żródła w Tomaszowie i odwiedzić Groty Nagórzyckie.

23. Jezioro Rokola / Pałac w Otwocku Wielkim - piękne choć trudno dostępne miejsce, idealnie było by eksplorować je z poziomu jednostki pływającej. Jakie
oferuje widoki możemy się przekonać oglądając ten film.

24. Zatopiony Fort Zbarż - tuż obok lotniska Okęcie kryje się to jakże oryginalne miejsce, jesień także tutaj pokazuje swoją kolorową twarz.

Poza stałymi atrakcjami/ plenerami fotograficznymi mamy też w okolicy Warszawy cykliczne wydarzenia o wielkim foto potencjale takim jest m.in Flis Festiwal w Gassach czy periodyczne rejsy" Na wschód słońca" z Taxi Wisła.

Oddzielną wartą wspomnienia w kontekście fotografii kategorią są iluminacje i fire show - lista - Carnaval Sztukmistrzów w Lublinie , Light Move Festival w Łodzi, Bella Sky w Toruniu to prawdziwe gwiazdy w tego zestawienia.





z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 27.08.2017 22:44
Najpiękniejsze wrzosowisko pod Warszawą - Mostówka - czas na wrzosy

W końcu sierpnia do życia budzą się wrzosy. Jeszcze do niedawna trzeba było odbyć daleką podróż by znaleźć piękne wrzosowiska. Dziś, dzięki wrzosowisku Mostówka mamy piękny wrzosowy kobierzec tuż pod Warszawą, ledwie 30-40 minut drogi od stolicy w kierunku Białegostoku.


To co znajdziemy w Mostówce przechodzi najśmielsze oczekiwania. Dziwi, że miejsce jest wciąż stosunkowo mało znane. Dotarło tu niewielkie grono blogerów i fotografów wykorzystujących wrzosowisko jako plener m.in. do sesji ślubnych.


Połacie wrzosów ciągną się tutaj kilometrami, dodatkowo mamy też na miejscu pas wzniesień wydmowych. Wydmy to doskonałe miejsce do zabawy dla dzieci, przy tym jest tu dużo więcej miejsc o dużej szerokości i czystym piasku nadających się doskonale na naturalny plac zabaw dla najmłodszych dzieci.


Wydmy przypominają wzniesienia znane nam z Gór Łańcuchowych w okolicach Mińska. Jest ich jednak dużo więcej i generalnie robią dużo lepsze wrażenie. Zapewne podczas śnieżnej zimy można tu nieźle się bawić.


U podnóża wydm, niczym w wąwozie, biegnie trakt, którym możemy spacerować. Miejscowi z Mostówki oferują także przejażdżki tradycyjną bryczką. Miejsce wydaje się idealne na kulig.


Dzięki tak dużemu nagromadzeniu wrzosów, w powietrzu unosi się specyficzny, dobrze wyczuwalny zapach. Znajdziemy tu także sporo motyli i owadów zapylających. To także są bardzo wdzięczne obiekty do fotografowania.


Dziwi fakt braku mobilnych uli, a może po prostu nam nie udało się na nie trafić. Przy okazji zapytamy w Tęczowej Pasiece, czy nie wybierają się w to miejsce. Miód wrzosowy to wszak prawdziwa rzadkość.


W okolicy widać ślady bytowania człowieka, choć śmieci jest dużo mniej niż w innych tego typu miejscach. Trafimy też na ślady ognisk. Trudno się dziwić, gdyż miejsce jest idealne na romantyczny wieczór przy ognisku we dwoje. Nie można jednak pochwalać tego typu działań, gdyż ryzyko zniszczenia tak pięknego miejsca jest po prostu zbyt duże, nie wspominając już o legalności samego procederu.


Wrzosowiska w Mostówce to bez wątpienia miejsce, które każdy szukający zapierających dech w piersiach widoków/atrakcji w okolicach Warszawy powinien, przynajmniej raz, odwiedzić.


Przy okazji Mostówki wart wspomnieć o innych ciekawych wrzosowiskach. Na Pojezierzu Łęczyńsko-Włodawskim znajdziemy interesujące wrzosowisko w okolicach Orzechowa Nowego. Podobnie jak Mostówka nie jest eksplorowany turystycznie, może być jednak bardzo ciekawym uzupełnieniem wycieczki do Poleskiego Parku Narodowego. Jesienią jest tu naprawdę pięknie, a ptaki gromadzące się do odlotów nadają temu miejscu specjalnego uroku.


Wrzosowisko Mostówka znajduje się pod Wyszkowem. Jedziemy drogą ekspresową S8 kierunek Białystok, zjazd Mostówka, dalej prosto około 2 kilometrów. Zaraz za przejazdem kolejowym skręcamy w lewo, leśną drogą jedziemy ok 500 metrów, po czym możemy zaparkować auto na leśnym parkingu. Możemy tu też dojechać pociągiem podmiejskim, stacja jest jednak jakieś 500 metrów dalej w kierunku Warszawy.


Do czasu zakończenia budowy obwodnicy Marek, w sobotnie ranki i niedzielne wieczory należy unikać podróży przez to miejsce. Dobrą alternatywą może być podroż przez węzeł Radzymin Południe i dalej do Kobyłki i Zielonki w kierunku Pragi lub Ursynowa.



Korzystajmy z okazji na ciekawą weekendową wycieczkę w okolice Warszawy, wrzosy nie będą kwitły wiecznie. Właśnie teraz jest ich czas.


z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: kwiaty dlafotografów plener hit
Data publikacji: 17.06.2018 21:34
Szydłowiec - mazowiecki Sandomierz, idealny przystanek w drodze w świętokrzyskie

Szydłowiec to prawdziwa perełka. Jednak z racji na umiejscowienie na krańcach Mazowsza, trudno sobie wyobrazić by turystom przyszło do głowy pojechać tam specjalnie dla tego miasteczka. Warto jednak o nim pamiętać, gdyż wydaje się być idealnym przystankiem na trasie w świętokrzyskie czy do Krakowa.

Wkrótce po oddaniu obwodnicy Radomia dostaniemy dodatkową oszczędność czasową, ten czas możemy poświęcić właśnie na eksplorację Szydłowca.

Co czeka na nas w tym pięknym mazowieckim miasteczku? Przede wszystkim uroczy ratusz, przypominający właśnie ten z Sandomierza. Oprócz tego, że jest doskonałym obiektem do fotografowania, możemy też zwiedzić go z pozycji "tarasu" widokowego. W okolicach ratusza znajdziemy smakowite detale w postaci postumentów czy tradycyjnych średniowiecznych dybów. W sezonie letnim nieopodal ratusza mamy też do dyspozycji piwne ogródki.

Przy rynku znajduje się informacja turystyczna, gdzie możemy zaopatrzyć się w mapę Szydłowca czy wypożyczyć rowery. Rowerowa wycieczka to ciekawa opcja na zwiedzanie okolic Szydłowca, zaprawieni w boju mogą wybrać się do szydłowieckich kamieniołomów.

Szydłowiec swoją minioną potęgę zbudował właśnie na kamieniu, piaskowcu szydłowieckim. Wydobywany już od XIV wieku zdobył sobie wielką renomę, szydłowieckie kamieniołomy były też źródłem materiału m.in. dla powojennej odbudowy Warszawy.

W Szydłowcu powstały prawdziwe kamieniarskie rody m.in. Pikielów. Ich tradycje kultywowane są do dzisiaj, a ciekawe, wysublimowane kamieniarskie produkty/realizacje możemy oglądać w m.in. w warszawskim zakładzie firmy. Dziś zalany wodą kamieniołom Pikiel jest wdzięcznym plenerem fotograficznym, wysokie strome ściany i często stojąca woda dają niesamowite efekty.

Prawdziwą perłą Szydłowca jest jednak zamek Szydłowskich - przepięknie położony na wyspie, wspaniale prezentuje swoje gotycko-renesansowe akcenty. Dzisiaj dumnie góruje nad miejskim parkiem, miejscem odpoczynku i wytchnienia okolicznych mieszkańców. Dodatkowym atutem miejsca jest umiejscowienie w nim muzeum instrumentów ludowych. Do zamku bez trudu dojdziemy pieszo z rynku, to nie więcej niż 5-7 minut marszu.

Szydłowiec próbuje przyciągać turystów także kulinariami. W 2017 roku uruchomiono projekt ,,Jak smakuje Szydłowiec''. Bierze w nim udział szereg lokali, możemy spróbować w nich także regionalnych potraw. Mimo iż Szydłowiec, porównując na przykład z podobnym Tykocinem, nie ma tak wielkiej liczby powtarzalnych turystów, oferta gastronomiczna miasta jest całkiem dobra. W Zajeździe Świerczok czy Piwnicy Szydłowieckiej z pewnością zjemy sycące posiłki kuchni polskiej, jest to też ciekawa opcja na posiłek "w tranzycie".

Co ciekawe z Szydłowca pochodzi też aktywna blogerka kulinarna Mariola Grzęda, to wciąż niewykorzystany turystycznie potencjał miasteczka. Szydłowiec to także lody, doskonałe opinie zbiera lodziarnia Prima Vera. Oparta na włoskiej recepturze kusi także bardzo przystępnymi cenami. 8 zł za 3 gałki lodów to ceny bardzo atrakcyjne dla warszawiaków.

Jeżeli planujemy podróż autem w okolice Kielc czy dalej do Krakowa nie zapominajmy o Szydłowcu, to zdecydowanie najciekawsze z "tranzytowych" miasteczek na trasie naszych weekendowych wypadów z Warszawy.


z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 15.09.2017 8:27
Najlepsze iluminacje i fire show okolice Warszawy i nieco dalej:)

Rusza sezon iluminacji i mappingów, warto zaplanować pod tym kątem weekendowe wyprawy. Już w ostatni weekend września Light Move Festival w Łodzi. W tym samym czasie mapping na 800 lat Piotrkowa. Zaś w najbliższy weekend mapping i sztuczne ognie uświetnią święto Owoców i Kwiatów w Skierniewicach. W piątek w nocy ostatnie tego lata nocne zwiedzanie Zamku Chęciny. Na Carnaval Sztukmistrzów w Lublinie i Bella Sky w Toruniu będziemy musieli poczekać do kolejnego sezonu. Gdybyśmy chcieli wybrać się za granicę w poszukiwaniu tego typu atrakcji, to mniej znane wśród Polaków znajdziemy w Turynie (Luci d' Artista) i Berlinie. W tym roku od 6 do 15 października.


1. Light Move Festiwal Łódź - ostatni weekend września i 1 dzień października to wspaniałe wydarzenie w Łodzi. Łódzkie kościoły, kamienice i parki zmienią się nie do poznania. Light Move to jedna z imprez, która ma szansę pomóc w odczarowaniu Łodzi jako weekendowej destynacji dla mieszkańców Polski i samej Warszawy. W tym roku dodatkowo w ten sam weekend możemy zobaczyć mapping w Piotrkowie Trybunalskim a w niedzielę święto latawców na tamtejszym lotnisku.


2. Carnaval Sztukmistrzów Lublin - wakacyjna impreza, które dorobiła się już odpowiedniej renomy, startuje zwykle przed długim sierpniowym weekendem. Instalacje w zaułkach starego miasta, placu po Farze a przede wszystkim podświetlone kamienice i stanowiska linoskoczków wędrujących ponad głowami przechodniów robią niewyobrażalne wrażenie. Carnaval to nasza ulubiona impreza w Lublinie.


3. Bella Sky Toruń - miasto Kopernika też ma swoją raczej nieznaną szerzej imprezę. Bella Sky to kilkanaście rożnego rodzaju świetlnych instalacji, tworzonych także przez gości z zagranicy. Zwyczajowy termin to druga dekada sierpnia.


4. 800 lat Piotrkowa - ostatni weekend września to także specjalne wydarzenia w Piotrkowie, obejrzymy mapping, święto latawców a do tego jeszcze mamy rozpoczęcie Olbrach Fest czyli święta piwa (rzemieślniczego). Nie będzie lepszej okazji by wybrać się na weekend do Piotrkowa.


5. Zamek Chęciny - podświetlony zamek to jeden z najpiękniejszych plenerów fotograficznych dla nocnej fotografii. Latem możemy też go zwiedzać nocą, w najbliższy piątek 15 września ostatnia taka szansa w tym sezonie. Warto śledzić plany tego typu imprez. Zwyczajowo przynajmniej kila razy w sezonie w programie mamy fire show lub/i pokazy tańca z ogniem. Wszak to właśnie z Kielc pochodzi grupa Enzonda Fireshow, na ich pokazy możemy też trafić w pobliskim Skansenie w Tokarni.


6. Święto Kwiatów Skierniewice - ledwie godzinka drogi od Warszawy, w ramach święta przewidziano mapping i pokaz sztucznych ogni, dodatkowo możemy też zwiedzić Parowozownię Skierniewice. Ten ostatni obiekt szczególnie warto polecić podczas Nocy Muzeów. Nocne zwiedzanie podświetlonych parowozów i wagonów to przygoda nie tylko dla fanów kolei.


7. Festiwal Ognia i Miecza Pałac Czemierniki - ostatni weekend wakacji to czas gdy we wspaniałym otoczeniu Pałacu w Czemiernikach odbywa się niezwykła impreza. Pokazy fire show na tle bryły Pałacu obserwowane z perspektywy okalającego go stawu robią niesamowite wrażenie.


8. Luci d'Artista Turyn - wspaniałe święto światła wystartuje w Turynie już w końcówce października. Do Turynu możemy wybrać się korzystając z narciarskich rejsów Wizz Air z Warszawy, idealny zaś będzie powrót z Bergamo. Turyn z racji położenia jest często omijany przez polskich turystów. Jeżeli mieliśmy go na swojej liście wycieczek, to nie ma lepszego powodu niż właśnie pokaz świateł Luci d'Artista.


9. Festiwal Światła w Berlinie - od 06 do 15 października, wspaniałe monumentalne berlińskie zabytki będą tłem dla różnorodnych świetlnych instalacji. Między atrakcjami kursuje specjalny autobus pozwalający obejrzeć wszystkie z nich w komfortowych warunkach. Do Berlina nie latają niestety tanie linie, możemy się tam udać pociągiem lub autobusem Polskiego Busa. Wyjazd samochodem to już dłuższa kilkugodzinna wyprawa, można ją jednak połączyć z relaksem w Tropical Island.


10. Noc w Instytucie Lotnictwa - już 13 października kolejna edycja nocy w Instytucie Lotnictwa, tu również obejrzymy spektakularnie oświetlone samoloty. Będziemy też mieli dostęp do doskonałych miejsc na fotografowanie kołujących i startujących z lotniska Okęcie samolotów, taka okazja tylko raz w roku.


11. Królewski Ogród w Wilanowie i Łazienki - dla tych, którzy preferują krótkie wyprawy, już w październiku tradycyjnie ruszą świetlne instalacje w Wilanowie i Łazienkach. Do tego ostatniego miejsca warto wybrać się wraz z przewodnikiem w ramach wesołych spacerów po Łazienkach.


12. Fire Show nad Wisłą a może iluminacje w Muzeum Obrony Cywilnej - co najmniej 2 razy do roku ciekawe pokazy fire show możemy zobaczyć nad Wisłą, gdzie przy ogniskach gromadzą się ludzie wolni. Ciekawe świetlne instalacje aranżuje też od czasu do czasu Muzeum Obrony Cywilnej, także w ramach projektu wakacje w okopie.


Sporo imprez wciąż przed nami, nie warto tracić okazji. Szczególnie ostatni weekend września w Łodzi i Piotrkowie to niemal idealne propozycje na weekend z Warszawy. Z pewnością nie możemy też przeoczyć Nocy w Instytucie Lotnictwa.


z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 13.12.2017 21:36
Weekendowe pociągi od ŁKA w nowym perfekcyjnym dla turystów z Warszawy rozkładzie :)

Wreszcie dobra wiadomość dla weekendowych turystów podróżujących pociągami. Łódzka Kolei Aglomeracyjna w nowym rozkładzie wprowadzi dodatkowe pary pociągów na trasie Warszawa - Łódź. Już od 10 grudnia będziemy mogli pojechać do Łodzi rano ( 9.35) i wrócić późnym wieczorem (20.12), na tę opcję czekaliśmy z utęsknieniem.


To nie koniec doskonałych wieści, bowiem, tak jak oferowane do tej pory połączenia, również te nowe zatrzymają się po drodze w miejscach będących ciekawymi turystycznymi atrakcjami. Na myśl przychodzi przede wszystkim Parowozownia Skierniewice. Młodzi fani kolei będą mogli pojechać z rodzicami na dni otwarte, organizowane periodycznie przez perłę industrialnej architektury, komfortowym pociągiem. To z pewnością doda dodatkowego smaku całej wyprawie. Nie zapominajmy też o tym, że w ramach specjalnej promocji podróż powrotna do Warszawy będzie dla nas gratisowa.


Skierniewice to nie tylko Parowozownia, co roku możemy uczestniczyć tu w ciekawym Święcie Owoców i Kwiatów. Warto też udać się nad Rawkę. Plaża nad Rawką nieopodal Skierniewic, zwana Oberwanką, jest naprawdę urocza. Skierniewice to też doskonała baza dla wypraw rowerowych. Przez Bolimowski Park Krajobrazowy możemy dojechać aż do Łowicza, skąd wrócimy pociągiem do Warszawy. Rower przewieziemy pociągami ŁKA gratis.


Drugim bez wątpienia wartym uwagi miejscem zatrzymania jest Rogów. Tu mamy dwie wielkie atrakcje łódzkiej turystyki. Jedną z nich jest Arboretum w Rogowie, olśniewające jesienią czerwonymi klonami, nie mniej atrakcyjne jest również wiosną, podczas kwitnienia azalii. W Rogowie początek swojej trasy ma też wielokrotnie nagradzana rogowska wąskotorówka. Rogów, podobnie jak Skierniewice, może skusić rowerzystów. Ziemia brzezińska i operująca na niej grupa rowerowa mają wiele do zaoferowania cyklistom. Jest to przy tym rejon o stosunkowo małym natężeniu ruchu samochodowego.

Warto pamiętać też o ciekawym projekcie Miejskiej Kniei w Makowie pod Skierniewicami, tu także dotrzemy wygodnie rowerem z tych ostatnich. Liczne warsztaty od tych rodzinnych poprzez survivalowe nauczą nas jak żyć w zgodzie z naturą, gospodarze to wybitni pasjonaci z którym spędzanie czasu to czysta przyjemność.


Nie zapominamy też o samej Łodzi, która zmienia się na naszych oczach w miejsce przyjazne turystom. Light Move Festival, Ogród Botaniczny, Muzeum Manufaktury czy Żywe Muzeum Se-ma-for to tylko niektóre z niezwykle ciekawych punktów na trasie naszej wyprawy. Wkrótce otwarte zostaną nowe przestrzenie w centrum EC1 - szykuje się prawdziwy HIT i naprawdę mocna konkurencja dla warszawskiego Centrum Kopernika.


Nowy rozkład ŁKA powoduje, iż do Łodzi możemy ruszyć na weekendowy wypad bez noclegu. Aczkolwiek jest to miasto, które w razie potrzeby oferuje bazę hotelową o zróżnicowanym standardzie w bardzo dobrych cenach. Industrialny Hotel Tobacco wyróżnia się w kategorii 3 gwiazdek, są tu również aż 4 obiekty z grupy CFI Hotels, tak więc każdy znajdzie tu coś odpowiedniego do własnej kieszeni.


Na koniec warto wspomnieć, iż ŁKA jest młodą, nowoczesną firmą dbającą o turystyczną ofertę, jest to chlubny wyjątek wśród kolei samorządowych.


Zaletą weekendowych połączeń z Warszawy do Łodzi oferowanych przez Łódzką Kolej Aglomeracyjną są:

-nowoczesne/nowe pociągi kategorii Sprinter

-darmowy przewóz rowerów

-oferty specjalne z partnerami, pozwalające jechać za 50% ceny, np. do Parowozowni Skierniewice

-częstotliwość połączeń, do naszej dyspozycji będzie aż 7 par weekendowych pociągów

- szeroka dostępność biletów ŁKA w nowoczesnych kanałach dystrybucji, w tym na nowatorskiej platformie KOLEO.PL


Mamy więc wszystko, czego potrzeba do pełnego komercyjnego sukcesu. Warto pomóc młodej dynamicznej ekipie ŁKA, wyruszając ich pociągiem z Warszawy na weekend w łódzkie.



z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 02.08.2019 14:58
Domki/noclegi dla kajakarzy nowości w okolicach Warszawy

Motoprzystań w Plecewicach nad Bzurą, Plaża Wiosełko nad Wkrą czy wreszcie malowniczo położona nad Pilicą w Zakościelu koło Inowłodza nowa baza Ambertravel to miejsca które znacznie wzbogaciły w ostatnim czasie noclegową infrastrukturę dla kajakarzy.

Powstałe w wymienionych lokalizacjach nowe bazy noclegowe znakomicie wpisują się w trend przedłużania sezonu kajakowego na późne lato a nawet jesień, dają też szansę na przyciągniecie szerszej klienteli m.in tej szukającej pomysłów na kameralne wyjazdy firmowe.

Zaczynamy od Motoprzystani w Plecewicach nad Bzurą to tutaj wraz z początkiem sezonu letniego mamy do dyspozycji nowiutkie "jak z pod igły" drewniane domki letniskowe. Poprawa infrastruktury noclegowej jest wyjściem na przeciw oczekiwaniom klientów, którzy często wybierali opcje dwudniowych spływów Bzurą. Miejsce jest też idealne jako baza wypadowa do okolicznych atrakcji Kampionskiego Parku Narodowego, Nowego Skansenu Wiślanego w Wiączyminie czy Parków rozrywki w Julinku i Frajdalandii nie wątpliwie warty odwiedzin jest też kościół w Brochowie prawdziwa perła krainy Bzury. Turyści nocujący obecnie w Motoprzystani mogą po spływie wybrać się na ciekawą wycieczkę rowerową do któregoś z wymienionych wyżej miejsc. Ambicją właścicieli jest też znaczne zwiększenie aktywności kulturalnej głównie w postaci koncertów - muzyki szantowej ale nie tylko. W ostatnim czasie postawiono nową scenę a dalsze plany zakładają inne inwestycje w infrastrukturę pro koncertową. Nowe domki doskonale wpisują się w te ambitne zamierzenia - każdy z nich zapewnia nocleg aż do 10 osób, ceny nie odbiegają od cen oferowanych w agroturystykach( 50-60 zł za osobę). Z niecierpliwością czekamy na zapowiedz kolejnych nowości na Motoprzystani - jest to już dziś jedno z miejsc w okolicach Warszawy najbardziej sprzyjających kajakarzom, w tym rodzinom z dziećmi ( vide coroczny rodzinny spływ Bzurą).

Drugie miejsce warte uwagi które wzbogaciło się o nową infrastrukturę noclegową to Ośrodek Wiosełko związany z Plażą Wiosełko nad Wkrą. To tutaj powstały domki vip, przeznaczone głównie dla bardziej wymagających turystów włącznie z tymi wspomnianymi już szukającymi pomysłu na firmowe wyjazdy integracyjne. Wkra jest niezwykle przyjemną rzeką dla kajakarzy, płytka, bezpieczna i malownicza, zapewnia też po drodze bardzo wiele miejsc gdzie możemy się zatrzymać i wypocząć. Warto pamiętać o działającym sezonowo kultowym barze Koza. Bardziej ekstremalne bo pontonowe spływy na Wkrze i Narwi oferuje też mająca bazę w okolicy firma rzekami.pl. Domki to ciekawa opcja na posezonowy wypad nad Wkrę jest wtedy duża szansa na uniknięcie tłumów, także ruch samochodów przez Nowy Dwór jest znacznie mniejszy. Warto wpisać sobie do notatnika ten nowy na turystycznej mapie okolic Warszawy punkt i zaplanować kajaki na Wkrze, w któryś z najbliższych weekendów.

Na koniec prawdziwa perełka jaką jest bez wątpienia położony nad Pilicą Inowłódz, rozpoczynający się w Tomaszowie spływ tą piękną rzeką na odcinku do Inowłodza można śmiało zaliczyć do jednych z krajobrazowo najpiękniejszych w okolicach Warszawy. Inowłódz wart jest odwiedzin sam w sobie, teraz jednak mamy jeszcze jeden motyw by zostać tu na dłużej niż tylko kilka godzin, od niedawna w pobliskim Zakościelu działa bowiem baza noclegowa Ambertravel a dokładnie Willa Amber , nowoczesny budynek dysponuje 34 miejscami w pokojach 2-3-4 osobowych, wszystkie z nich dysponują łazienką lodówką i tv. Czyni to z miejsca doskonałą bazę na co najmniej 2 dniowy spływ Pilicą, pozwala też nacieszyć się spacerami po Inowłodzu i okolicy. Pamiętajmy iż w niewielkiej odległości mamy do odkrycia spektakularne bunkry kolejowe w Konewce i Jeleniu, stale rozwija się też słowiański gród w Rzeczycy. Wracając do Warszawy przez Tomaszów należy bezwzględnie zaliczyć niebieskie źródła i Groty Nagórzyckie.

Bardzo cieszy rozwój infrastruktury turystycznej w okolicach Warszawy, szczególnie w aspekcie wydłużania sezonu turystycznego na czym szczególnie wszystkim organizatorom zależy. Czekamy na kolejne dobre wieści może podobne do wymienionych wyżej inicjatyw pojawią się też w krainie Liwca, już wkrótce dzięki kolejnym odcinkom autostrady A2 dojedziemy tam z Warszawy w naprawdę bardzo krótkim czasie. Warto planować kolejną wyprawę kajakową w okolicach Warszawy, gościnne Bzura, Pilica i Wkra czekają. Będziemy też mieli kolejną okazje by przetestować nasz nowy dmuchany rodzinny kajak Solar C410.


z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 16.02.2019 10:29
Zwierzęta rodzime i egzotyczne - mini parki rozrywki w okolicach Warszawy

Poznawanie i zabawa ze zwierzętami to prawdziwa frajda dla najmłodszych. W ostatnim czasie w okolicach Warszawy pojawiło się kilka nowych miejsc, które uzupełniły ofertę dotychczasowych atrakcji. Pomysł wydaje się strzałem w dziesiątkę, kameralne miejsca są bowiem idealną opcją na krótki, jednodniowy wypad ze stolicy. Stanowią poważną alternatywę np. dla wyprawy do Zoo. Dodatkowo, z racji na ich lokalizacje możemy wyprawę do nich połączyć z innymi ciekawymi atrakcjami turystycznymi, które warto odwiedzić tego samego dnia. Co warte podkreślenia, mini parki rozrywki ze zwierzakami znajdziemy poruszając się ze stolicy w każdą geograficzną stronę. Istotnie zmniejsza to komplikacje, skracając dystans.

Kierunek Zachodni - Pawie Oczko okolice Bolimowa - dotrzemy tu bardzo szybko dzięki doskonałej lokalizacji w niewielkiej odległości od autostrady A2. Prowadzone jest przez pasjonatów zwierząt, którzy z lubością o nich opowiadają oprowadzając po terenie. Znakiem rozpoznawczym jest wspaniałe stado danieli. Nam do gustu przypadły majestatyczne pawie wylegujące się na wysokich drzewach. Pawie oczko stale pracuje nad nowościami, sprowadzając nowe egzotyczne zwierzęta - hitem tego sezonu ma być kangur. Zaletą miejsca jest też bardzo umiarkowana cena wstępu. W niewielkiej odległości znajdziemy szereg innych potencjalnych atrakcji, jak parki w Nieborowie i Arkadii, Łowicz czy znajdujący się o krok Bolimowski Park Krajobrazowy ze wspaniałą Rawką. Krótką chwilę zajmie dojazd do Skierniewic, gdzie zachwyci nas Parowozownia Skierniewice. Zdjęcia z naszej wizyty w Pawim Oczku możemy obejrzeć w galerii pod dedykowanym tej atrakcji artykułem. Otwarcie sezonu zapowiedziano na weekend majowy.

W 2018 roku
przybyła nam jeszcze jedna atrakcja a mianowicie Frajdalandia, w Budach Iłowskich, znajdziemy tu alpaki, koniki a także zwierzęta rodzime, wyróżnikiem tej atrakcji są zajęcia z Sokolnikami, w sposób niezwykle widowiskowy opowiadają oni o swoich podopiecznych.

Kierunek Południowy - Wioska pod Kogutem - miejsce z kilkuletnią historią jednak ostatnio coraz dynamiczniej poprawiające ofertę. Skierowanie jej do szkół wymogło niezbędnych inwestycji, które znacznie podniosły jakość infrastruktury. Nowy sezon przyniesie odnowione wybiegi i ścieżki spacerowe, dojdą też nowe zwierzęta - na miejscu jest już ruda, szkocka krowa - z zadatkiem na ulubienicę dzieci, a to nie koniec nowości. Pięknie prezentują się też egzotyczne, kolorowe bażanty. Wioska pod Kogutem to podobnie jak Pawie Oczko firma rodzinna, szczególnie sympatyczny jest syn właściciela o bardzo egzotycznym imieniu :) W wiosce pod Kogutem możemy też zanocować. Wyprawę w to miejsce warto połączyć ze zwiedzaniem zamku w Czersku, możemy też wpaść na pobliski park linowy. Nowością tego sezonu będą tematyczne weekendy, pierwszy już 15 kwietnia - nauka jazdy konnej. Kilka zdjęć z naszej wczesnowiosennej wizyty w tym miejscu w dedykowanym artykule.

Kierunek Północ - Ranczowisko - pod Płockiem od strony Warszawy - nowe miejsce zbudowane z pasji do zwierząt, możemy tu wpaść podczas naszej wycieczki z Warszawy do Płocka. Gospodarz jest wielkim miłośnikiem psich zaprzęgów, w ramach oprowadzania opowiada także o swojej pasji. Ranczowisko odwiedziliśmy zeszłą jesienią. Nakreślone plany są tu metodycznie realizowane, na miejscu pojawił się zapowiadany struś, jest też szop pracz, który stał się nawet symbolem miejsca. Ranczowisko to także cykliczne imprezy tematyczne, m.in. w klimacie indiańskim, wszak na miejscu stoi majestatyczne tipi. Sezon w Ranczowisku ruszy w połowie kwietnia, warto pamiętać o tym miejscu podczas naszych wypraw z Warszawy na ziemię płocką.

Park Rozrywki Gąsiorowo - w znanym do tej pory z wyśmienitej, regionalnej kuchni miejscu rośnie edukacyjny park rozrywki. Miejsce wydaje się idealne także do tego by zaoferować zabawę ze zwierzakami. Zobaczymy czy ambitne plany właścicieli pójdą także w tym kierunku, na razie wiele na to wskazuje.

Kierunek Wschód - tutaj oferta paradoksalnie jest mniej bogata, warto jednak wyróżnić dwa gospodarstwa agroturystyczne znajdujące się w okolicach Warszawy, a dokładnie pod Tłuszczem. Gospodarstwo Gościnne Joanny i Sławomira Chudy legitymuje się własnym mini zoo - znajdziemy tu ponad 300 różnych zwierząt, są to jednak głównie przedstawiciele ptactwa. Właściciele pieczołowicie pielęgnują ciekawe pasje m.in. rzeźbiarstwo, kolejny powód by tu wpaść. Wiejską atmosferę znajdziemy też w Mazowieckiej Bani, znajdujące się w okolicach Mińska wiejskie agro to doskonałe miejsce na odpoczynek od zgiełku miasta. Tu także najmłodszych ucieszą drobne wiejskie zwierzaki, znakiem rozpoznawczym gospodarstwa jest regionalna kuchnia i warsztaty kulinarne dla dzieci.

Na kierunku wschodnim prawdziwą perłą jest jednak Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu. Z racji administracyjnego położenia na Podlasiu nie jest promowane przez mazowieckie instytucje, a wielka szkoda. Jest to jedno z ciekawszych "żywych muzeów" w okolicach Warszawy, znajdziemy tu także zwierzęta wiejskie przebywające w swoim naturalnym środowisku. Na terenie Muzeum istnieje opcja noclegów. Ciekawe możliwości znajdziemy też nieopodal. Przede wszystkim warto polecić unikalną agroturystykę Latosowo. Muzeum organizuje ciekawe cykliczne wydarzenia, z których największą popularnością cieszy się Święto Chleba. Warto też wymienić Jarmark Św. Wojciecha w kwietniu i Zajazd Wysokomazowiecki w lipcu. Przystanek w Ciechanowcu możemy też zaplanować podczas wyprawy do Drohiczyna.

Miejscem o którym warto wspomnieć jest też z pewnością hodowla dzikich zwierząt w Cyganówce koło Garwolina. Znajdziemy tu głównie sarny, jelenie i dziki, ale nie tylko. Mimo iż droga ekspresowa do Lublina będzie jeszcze przez dość długi czas w budowie (zdecydowanie unikajmy ronda w Kołbieli), na miejsce możemy też sprawnie dojechać alternatywną trasą tzw. nadwiślanką. Wizyta w Cyganówce może być cennym uzupełnieniem wycieczki nad wodę do Wilgi, kąpieliska Mamut w Garwolinie, czy Wyspy Wisła. Największą ukierunkowaną na dzieci atrakcją regionu jest położona o 30 minut drogi od tego miejsca Farma Iluzji.

Na koniec warto jeszcze wspomnieć o dwóch ciekawych możliwościach w obrębie stolicy. Jedną jest spotkanie/spacery z alpakami w ośrodku Koparka na Tarchominie, wiosenny sezon ruszy tu już 15 kwietnia. Natomiast w ramach projektu Sowa Luna, możemy periodycznie spotkać się z osobami zajmującymi się układaniem dzikich ptaków w Warowni Wikingów Jomsborg, kolejna okazja także i w tym przypadku w trzeci weekend kwietnia.

Warto zaznajomić się z mapą powyższych atrakcji, z pewnością mogą stanowić cenne uzupełnienie naszych wypraw w okolice Warszawy, w weekend a także poza nim. Połowa kwietnia to już dla wielu z nich czas startu w turystyczny sezon, Wioska pod Kogutem i Ranczowisko planują start właśnie wtedy.


z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
1   2   3   4   5   6   7   8   9   10   11   12   13   14   15   16   17   18   19   20   21   22   23   



REKLAMA



KONTAKT | O NAS | COOKIES

Tutaj dowiesz się jak zaplanować wyjazd z Warszawy na weekend, tak by był naprawdę ciekawy.
Copyright © 2016 zWarszawy-naWeekend.pl | Powered by Yancoon Lagoon