czekam

Jesienna Energylandia i dodatkowa zniżka na 2019 rok

loty balonowe Biebrza i nie tylko wrześniowa promo  od  lataniebalonem.pl

HITY września najciekawsze weekendowe wydarzenia w jednym miejscu


Data publikacji: 19.09.2018 22:48
Najbliższy weekend atrakcje pod Warszawą okolice i nie tylko :)

Przedostatni weekend września to atrakcje głównie w stolicy lub bezpośredniej jej bliskości, wspólne sprzątanie( z nurkami) fotogenicznego fortu Zbarż, w sobotę gratka dla fanów komunikacji masowej - dzień transportu publicznego w jego ramach można też pojechać gratis pociągiem ŁKA z Warszawy do Łodzi. W nocy z soboty na niedzielę zaś Noc Świątyń. Dla chcących udać się nieco dalej Jarmark Śniadaniowy w Jabłkowej Warce i Święto Jesieni w Kazimierzu, leśne survivalowe klimaty w Centrum Edukacji Leśnej w Celestynowie. Na fanów złocistego trunku czeka zaś Octoberfest w Busku Zdrój.

1. Sprzątanie Fortu Zbarż - wspólna akcja dla Twierdzy Warszawa - przy okazji można poznać sporo ciekawych ludzi w tym nurków/ eksploratorów. Spotykamy się o 11 w sobotę.

2. Dzień Transportu Publicznego - szereg atrakcji w warszawskich zajezdniach, między nimi będzie też jeżdził specjalny autobus. ŁKA przewiezie nas w sobotę gratis do samej Łodzi, możemy wykorzystać tę okazje by ruszyć z rowerem do Bolimowskiego Parku Krajobrazowego( przystanek Skierniewice) albo do Rogowa gdzie czeka Arboretum i wąskotorówka.

3. Wąskotorówka Rogów wraca na trasę z Rawy do Białej - po 3 latach przerwy, rogowska wąskotorówka wraca na bliższą stolicy trasę. Warto wesprzeć pasjonatów kolejnictwa będą jeżdzić aż do połowy pażdziernika.

4. Dzień Świątyń w sobotę - unikalna okazja by poznać niedostępne na codzień zabytki sakralne różnych wyznań.

5. Frajdalandia - pokazy piłkarskiego mistrza - nowy na turystycznej mapie park rozrywki tym razem będzie kusił młodych adeptów piłki, w niedziele zaplanowano szereg popisów mistrza żonglerki i freestylowych popisów.

6. Jarmark Śniadaniowy Warka - w sobotę kolejna okazja by wybrać się do Warki tym razem pod hasłem Sok z Żuka, warto poznać jabłkową Warkę.

7. Święto Jesieni Kazimierz - jarmark produktów regionalnych i nie tylko, w niedziele od 10 w Kazimierzu, za tydzień zaś w Kaziku Festiwal Słodkości i Czekolady.

8. Piknik w Centrum Edukacji Leśnej w Celestynowie - leśna akademia survivalu m.in budowa schronienia i wykorzystywanie leśnych roślin. W niedziele od 11.

9. Spacer śladami kolei Terespolskiej - wraz z Muzeum Warszawskiej Pragi będziemy szukać śladów dawnych kolejowych autostrad :) startujemy w niedziele od 10.00.

10. Octoberfest w Busku Zdrój - gdyby los rzucił nas zaś na południowe świętokrzyskie to możemy się zmierzyć z lokalnym świętem piwa.

Najbliższy weekend to ledwie przygrywka do tego co będzie się działo podczas ostatniego weekendu września. Lato niestety gwałtownie nas opuści, ma być jednak słonecznie, tym bardziej warto znależść swój turystyczny azyl w okolicach Warszawy.









z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 14.09.2018 19:59
Energylandia, jesień to idealny czas na jednodniową wyprawę z Warszawy

W zeszły weekend po kilku latach przerwy udało się wrócić do Energylandii, zmiany jakie zaszły w tym Parku Rozrywki są imponujące. Trzeba jasno stwierdzić jeden dzień to stanowczo za mało by naprawdę nacieszyć się wszystkimi atrakcjami jakie oferuje.
Jesień wydaje się idealnym czasem na krótką wyprawę z Warszawy do Energylandii, przede wszystkim kolejki do najciekawszych atrakcji są dużo mniejsze. Mimo iż w weekend wciąż należy się liczyć z kolejkami rzędu 20-30 minut, nie jest to jednak przerażające, warto też zauważyć iż kolejka do największego rollercostera Hyperiona często w ciągu dnia skracała się nawet do 15 minut, w wakacje jest takie rzeczy się nie zdarzają. Powodem krótszych kolejek może też być to iż młodsze dzieci są nieco przytłoczone rozmachem i wielkością tego costera, wysokość konstrukcji, muzyka w hali gdzie oczekujemy w umiejętny sposób budują napięcie, możemy poczuć się jak astronauci wyruszający na kosmiczną wyprawę, na najmłodszych robi to szczególne wrażenie.

Jeżeli jesteśmy naprawdę mocno nastawieni na extremalne przeżycia musimy odwiedzić co najmniej cztery najbardziej wymagające pod tym względem atrakcje, wspomniany wyżej Hyperion to zdecydowanie nr 1, Roller Coaster Mayan to numer 2 , kolejny to wodny Speed Roller Coaster, warto zaliczyć też Formułę 1. Z racji tego iż Hyperion znajduje się najbliżej wejścia, proponujemy zacząć wizytę od wysokiego C i ekstremalną przygodę rozpocząć właśnie na nim. Jeżeli chcemy zaś stopniować napięcie to zaczynajmy od Formuły 1, konstrukcja tego costera nie jest wysoka, zabezpieczenia też prezentują się dużo masywniej, prędkość zaś jest wciąż imponująca zapewniając oczekiwane wrażenia, warto zauważyć iż limit wzrostu w tym przypadku to jedynie 120 cm, jest to wyjątek do wszystkich innych mega atrakcji granicą wzrostu jest bowiem 140 cm. Wybierając się na Speed Roller Costera musimy być zaś gotowi na to iż chlapiąca woda z pewnością nas zmoczy.... warto mieć kurtki wiatrówki na tę okoliczność. Niewątpliwie duże wrażenie robi też Mayan, prędkość i ekwilibrystyczne obroty to coś co zostanie z nami na dłużej.

Patrząc pragmatycznie, biorąc pod uwagę czas oczekiwania i "wizualne"bezpieczeństwo preferowaną opcją do większej ilości zjazdów dla nowicjuszy powinna być Formuła 1, nie możemy jednak odpuścić Megacostera Hyperiona, było by to tak jak by zwiedzając Rzym pominąć Colosseum.

Mimo iż większość najpopularniejszych atrakcji jest dostępnych dla dzieci od 140 cm wzrostu, park oferuje tez cała masę atrakcji dla niższych maluchów, jeżeli jednak nasze dzieci są nastawione na te najbardziej ekstremalne a wzrost nie pozwala na wejście nie możemy liczyć na pobłażanie, limity są rygorystycznie przestrzegane. Dużą zaletą jeżeli chodzi o niższe dzieci są tez istotnie krótsze kolejki do wejść na poszczególne atrakcje, mini coastery jak Energuś( limit wzrostu 100cm), Happy loop czy Frutti loop spełnią z nawiązką oczekiwania najmłodszych fanów costerowej rozrywki.

Jeżeli tak jak my planujecie jedynie jednodniowy wypad do Energylandii warto wyruszyć wcześnie rano, tak by maksymalnie wykorzystać czas na miejscu, czas dojazdu to minimum 3,30-3.45 minut. Park otwiera się o 10, w zależności od pogody jest czynny nawet do 20-20.30, mimo iż dziesięć godzin wydaje się odpowiednim czasem by w pełni skorzystać z dobrodziejstw parku to trzeba przyznać iż jest to tylko teoria, czasy oczekiwania i rozległy teren powodują iż chcąc skorzystać z wszystkich większych atrakcji które oferuje Energylandia czasu starczy nam jedynie na styk. W sam raz by posmakować ale nie w pełni się nasycić.

W perspektywie kolejnych sezonów znacznej poprawie uleganie oferta noclegowa, w bezpośredniej bliskości parku budowane są bowiem kompleksy hotelowe, także połączenie drogowe ze stolicą będzie szybsze, na początek obwodnica Częstochowy skróci czas przejazdu o co najmniej 20-30 minut, przy długiej trasie jest to znacząca zmiana. Kończyć będą się też prace na krakowskim węźle kolejowym, co przełoży się na lepsze skomunikowanie z Zatorem. Te wszystkie zmiany które zadzieją się w najbliższych latach wymiernie zwiększą weekendową atrakcyjność Energylandii dla turystów ze stolicy i centralnej Polski, do ideału brakuje tylko połączenia tanich linii lotniczych z Warszawy do pod krakowskich Balic(Port Lotniczy Kraków) skąd do Energylandii jest raptem 40 minut autem.

Wystarczy spekulacji o przyszłości, korzystając z pięknej jesiennej pogody warto planować weekendowy wypad jeszcze w tym roku, tym bardziej iż możemy jeszcze upolować niższe promocyjne ceny, a przy wyjeździe dodatkowo dostaniemy kupon zniżkowy( 20 zł) na bilet ważny w 2019 roku. Warto też uważnie śledzić prognozę pogody mimo iż teoretycznie w miesiącach jesiennych park jest czynny do 18.00 to przy dobrej pogodzie godzina zamknięcia jest elastycznie przesuwana nawet do 20.30, z racji na wspomnianą ilość atrakcji ma to niebagatelne wrażenie.

Energylandii mówimy do następnego razu, z pewnością tu wrócimy.




z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: energylandia hit jesien parkrozrywki
Data publikacji: 19.09.2018 21:04
Hity września super atrakcje w każdy kolejny weekend - okolice Warszawy i nie tylko :)

Zbliżamy się nieuchronnie do końca wakacji. Jest jednak dobra wiadomość, wrzesień przyniesie prawdziwy wysyp interesujących turystycznych wydarzeń. Wybraliśmy te, które przyciągają w sposób szczególny.

Startujemy w 1 weekend września - a podczas niego:

1. Dzikie jest piękne, ostatnie dni lata w Puszczy Białowieskiej - spacery, warsztaty, koncerty, wszystko w zgodzie z naturą, warto przy okazji pamiętać o Białowieskich Drezynach.

2. Igrzyska Gier Dawnych Łęczyca - szansa na poznanie jak bawili się nasi przodkowie, idealny powód by odwiedzić Łęczycę i romański Tum. Doskonałe także do połączenia z turniejem rycerskim na zamku Biesiekiery.

3. Turniej rycerski Zamek Biesiekiery - jeden z najpiękniej położonych zamków (ruin) w okolicach Warszawy, turniej to idealna okazja by poznać tę wspaniałą miejscówkę.

4. Festyn Średniowieczny na Zamku w Iłży - w niedzielę 2 września, w sam raz by odwiedzić ciekawe miejsce, oprócz zamku mamy tu zalew, wąskotorówkę i arboretum.

5. Warsztaty Archeologi doświadczalnej - Grodzisko Żmijowiska pod Kazimierzem, super przygoda dla całych rodzin, klimaty jakie spotkamy m.in. w Miejskiej Kniei pod Skierniewicami, ale z dużo większą intensywnością.

6. Piknik z Husarią w Pułtusku - w sobotę 1 września - historyczna zabawa tuż pod Warszawą, przy okazji można wpaść na relaks do Gąsiorkowa -- nowej, eko atrakcji dla rodzin na ziemi nasielskiej.

2 weekend września, 8-9 września to już prawdziwa eksplozja ciekawych wydarzeń i turystycznych atrakcji:

1. Europejski Festiwal Smaku Lublin - cały tydzień kulinarno muzycznej zabawy w Lublinie, festiwal podczas ostatnich dziewięciu edycji wyrobił sobie doskonałą renomę - warto wpaść do koziego grodu.

2. Artefakty Pruszkowski Festiwal Archeologiczny - prawdziwy hit, tym bardziej że niewielu z nas zna historię tego regionu, która może śmiało równać się z tą ze świętokrzyskiego.

3. Święto Wisły Warszawa - wspaniała zabawa na bulwarach wiślanych, darmowe rejsy tradycyjną flotą a na deser przepiękna nocna parada. Warto być nad Wisłą tego dnia.

4. Olenderfest festiwal powideł olenderskich - ziemia Iłowska - wspaniałe wspólne biesiadowanie, gotowanie powideł, wyciskanie soku i opowieści o dawnych mieszkańcach tych ziem. Przy okazji można wpaść do Frajdalandii.

4. Numinosum Festiwal w Granicy - koncerty i warsztaty w sercu Kampinoskiego Parku Narodowego, sporo atrakcji czeka też przy okazji w Czarcim Hutorze.

5. Kameralne Chmielobranie Karczmiska i Winobranie Kazimierz - dla fanów dobrych lokalnych alkoholi, zaczynamy już w piątek od kameralnego chmielobrania wśród fanów Browaru Zakładowego. Kto zaś preferuje wino może udać się do Kazimierza na winobranie. Obie imprezy doskonałe do połączenia z Europejskim Festiwalem Smaku. Przy okazji można też poznać jedno z bardziej romantycznych miejsc tj. Pałac Piotrawin.

Weekend nr 3 , 15-16 września

1. Święto Kwiatów, Owoców i Warzyw, Skierniewice - dużo ciekawych wydarzeń, w centrum których będą kwiaty, przy okazji dni otwarte w epickiej Parowozowni Skierniewice.

2. Święto Wina Winnica Dwórzno - sobota o 15.00, w drodze do/ze Skierniewic można wpaść do rosnącej w siłę mazowieckiej Winnicy. Piękne miejsce, okazja by kupić porządne polskie wina.

3. Rekonstrukcje II Wojna Światowa - Obrona Twierdzy Modlin w sobotę, Bitwa pod Łomiankami w niedzielę. Ta ostatnia to z pewnością największa pod względem rozmachu rekonstrukcja historyczna w okolicach Warszawy.

4. Polski Dzień Bluesa - piątek od 18.00, Łomża przypomni o sobie na swoje 600- lecie.

5. Festiwal Czekolady Sandomierz - od piątku do niedzieli czekoladowe szaleństwo w San Domingo, jeszcze jeden powód by rozważyć wizytę w tym pięknym mieście.

Weekend nr 4, 22-23 września

1. Noc Świątyń - wyjątkowa okazja, by obejrzeć niedostępne na co dzień sakralne wnętrza.

2. Kolejką na pożegnanie lata - kolejna z wypraw z Piaseczyńską Kolejką Wąskotorową, w ostatni weekend prawdziwą furorę zrobiła wyprawa w klimacie gruzińskim.

3. Święto Jesieni Arboretum Rogów (przesunięte na ostatni weekend września)- zwykle w przedostatni weekend września idealna okazja na odwiedzenie przepięknego Arboretum, jesienny kiermasz sadzonek z pewnością skusi wszystkich, którzy pielęgnują własne ogrody.

Weekend nr 5, 29-30 września - na koniec miesiąca dwa prawdziwe hity: Light Move Festival i Płock za Pół Ceny.

1. Light Move Festiwal - wspaniała rewia świateł i mappingów w Łodzi, jedno z must see w okolicach Warszawy dla wszystkich, których ciągnie trochę dalej poza stolicę.

2. Płock za Pół ceny - zwiedzamy dawną stolicę Mazowsza z 50% upustem, przy okazji po drodze warto wpaść do pasjonatów dzikich zwierząt w Ranczowisku.

3. Festiwal Czekolady i Słodkości Kazimierz Dolny - tym razem mistrzowie cukiernictwa zawitają do Kazimierza, dobra okazja by pożegnać lato w czekoladowym klimacie.

4. Twierdza Modlin dokładnie i ze szczegółami - całodzienna wycieczka z Piotrem Abramczykiem, prawdziwa gratka dla fanów militariów, start w sobotę o 9.00.

Lista wrześniowych wydarzeń prezentuje się naprawdę imponująco. Z pewnością będą duże problemy z optymalnym wyborem, warto jednak już zacząć planowanie by nie przegapić tych naprawdę wyjątkowych. Pora szykować się na wyjazd z Warszawy na weekend :)


z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 27.08.2017 22:44
Najpiękniejsze wrzosowisko pod Warszawą - Mostówka - czas na wrzosy

W końcu sierpnia do życia budzą się wrzosy. Jeszcze do niedawna trzeba było odbyć daleką podróż by znaleźć piękne wrzosowiska. Dziś, dzięki wrzosowisku Mostówka mamy piękny wrzosowy kobierzec tuż pod Warszawą, ledwie 30-40 minut drogi od stolicy w kierunku Białegostoku.


To co znajdziemy w Mostówce przechodzi najśmielsze oczekiwania. Dziwi, że miejsce jest wciąż stosunkowo mało znane. Dotarło tu niewielkie grono blogerów i fotografów wykorzystujących wrzosowisko jako plener m.in. do sesji ślubnych.


Połacie wrzosów ciągną się tutaj kilometrami, dodatkowo mamy też na miejscu pas wzniesień wydmowych. Wydmy to doskonałe miejsce do zabawy dla dzieci, przy tym jest tu dużo więcej miejsc o dużej szerokości i czystym piasku nadających się doskonale na naturalny plac zabaw dla najmłodszych dzieci.


Wydmy przypominają wzniesienia znane nam z Gór Łańcuchowych w okolicach Mińska. Jest ich jednak dużo więcej i generalnie robią dużo lepsze wrażenie. Zapewne podczas śnieżnej zimy można tu nieźle się bawić.


U podnóża wydm, niczym w wąwozie, biegnie trakt, którym możemy spacerować. Miejscowi z Mostówki oferują także przejażdżki tradycyjną bryczką. Miejsce wydaje się idealne na kulig.


Dzięki tak dużemu nagromadzeniu wrzosów, w powietrzu unosi się specyficzny, dobrze wyczuwalny zapach. Znajdziemy tu także sporo motyli i owadów zapylających. To także są bardzo wdzięczne obiekty do fotografowania.


Dziwi fakt braku mobilnych uli, a może po prostu nam nie udało się na nie trafić. Przy okazji zapytamy w Tęczowej Pasiece, czy nie wybierają się w to miejsce. Miód wrzosowy to wszak prawdziwa rzadkość.


W okolicy widać ślady bytowania człowieka, choć śmieci jest dużo mniej niż w innych tego typu miejscach. Trafimy też na ślady ognisk. Trudno się dziwić, gdyż miejsce jest idealne na romantyczny wieczór przy ognisku we dwoje. Nie można jednak pochwalać tego typu działań, gdyż ryzyko zniszczenia tak pięknego miejsca jest po prostu zbyt duże, nie wspominając już o legalności samego procederu.


Wrzosowiska w Mostówce to bez wątpienia miejsce, które każdy szukający zapierających dech w piersiach widoków/atrakcji w okolicach Warszawy powinien, przynajmniej raz, odwiedzić.


Przy okazji Mostówki wart wspomnieć o innych ciekawych wrzosowiskach. Na Pojezierzu Łęczyńsko-Włodawskim znajdziemy interesujące wrzosowisko w okolicach Orzechowa Nowego. Podobnie jak Mostówka nie jest eksplorowany turystycznie, może być jednak bardzo ciekawym uzupełnieniem wycieczki do Poleskiego Parku Narodowego. Jesienią jest tu naprawdę pięknie, a ptaki gromadzące się do odlotów nadają temu miejscu specjalnego uroku.


Wrzosowisko Mostówka znajduje się pod Wyszkowem. Jedziemy drogą ekspresową S8 kierunek Białystok, zjazd Mostówka, dalej prosto około 2 kilometrów. Zaraz za przejazdem kolejowym skręcamy w lewo, leśną drogą jedziemy ok 500 metrów, po czym możemy zaparkować auto na leśnym parkingu. Możemy tu też dojechać pociągiem podmiejskim, stacja jest jednak jakieś 500 metrów dalej w kierunku Warszawy.


Do czasu zakończenia budowy obwodnicy Marek, w sobotnie ranki i niedzielne wieczory należy unikać podróży przez to miejsce. Dobrą alternatywą może być podroż przez węzeł Radzymin Południe i dalej do Kobyłki i Zielonki w kierunku Pragi lub Ursynowa.



Korzystajmy z okazji na ciekawą weekendową wycieczkę w okolice Warszawy, wrzosy nie będą kwitły wiecznie. Właśnie teraz jest ich czas.


z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: kwiaty dlafotografów plener hit
Data publikacji: 26.08.2018 16:12
Wspaniała i gratisowa szkółka żeglarstwa wiślanego znowu startuje :)

W ostatni weekend sierpnia ruszyła kolejna edycja Szkoły Żeglarstwa Tradycyjnego w Warszawie, idealna okazja by rozpocząć przygodę z wiślaną żeglugą.

Szkółka ma sporo zalet. Zajęcia rozpoczynają się w samym sercu Warszawy przy klubie PTTK Rejsy, dojazd jest więc łatwy i niekłopotliwy. Zajęcia są w pełni darmowe, w dzisiejszych czasach trudno o gratisowe atrakcje, także tym bardziej warto spróbować. Szkółka to też idealna okazja, by zapoznać się z tradycyjną żeglugą wiślaną, poznać historię i typy wiślanych jednostek jak bat, galar czy szkuta. Właśnie na dużych i bezpiecznych w każdą pogodę jednostkach typu galar będą odbywały się nasze zajęcia. Nawet przy niesprzyjającej aurze będziemy mogli skryć się w zabudowanym obszarze łodzi, to ważne w jesiennym czasie.

Kto może skorzystać z oferty szkółki? Wymogiem jest zgłoszenie grupy 10 osób, nie ma jednak żadnych obostrzeń co do górnej granicy wieku, w związku z tym 2-3 rodziny z łatwością mogą stworzyć taką właśnie grupę. Mimo, że projekt jest przeznaczony dla grup, to trzeba brać pod uwagę elastyczność organizatorów. Z pewnością w przypadku wolnych od grup terminów zaakceptują nasze indywidualne zgłoszenie, warto mailowo zapytać o taką możliwość.

Każda grupa może wziąć udział w 3 sesjach szkoleniowych. Pierwsza z nich będzie traktowała o "Wiśle, łodziach i bezpieczeństwie na wodzie" oraz zawierała REJSY motorowodne.

Druga sesja to "historia i teoria żeglowania po rzece", oraz już właściwe REJSY pod żaglami.

Trzecia i ostatnia to samodzielna żegluga statkiem pod okiem doświadczonego kapitana.

Warto złapać bakcyla wiślanej żeglugi, może to w przyszłości przełożyć się na ciekawe możliwości wolontariatu a nawet pracy na Wiśle. Tradycyjna żegluga rozwija się w Warszawie w sposób bardzo dynamiczny. Z roku na rok pojawiają się nowe jednostki, piękna szkuta Dar Mazowsza czy nowy Byk Olender to najlepsze przykłady tego obiecującego trendu.

Maestrie tradycyjnej floty będziemy mogli podziwiać już wkrótce tj. 8 września podczas kolejnego Święta Wisły. Również podczas święta będzie okazja na darmowe rejsy po Wiśle. Tradycyjnie wydarzenie podsumuje nocna parada łodzi na Wiśle, będzie kolorowo i fotogenicznie.

Z pewnością uczestnictwo w święcie może zachęcić nas do podjęcia wyzwania Szkółki Żeglarstwa Tradycyjnego, do czego serdecznie zachęcamy.

Podczas weekendów zajęcia zaplanowano w 2 sesjach: rannej, rozpoczynającej się około godz 11.00 i popołudniowej, startującej o 15.00. Obydwie potrwają do godziny 19.00. Fundacja Szerokie Wody udostępniła też system internetowej rezerwacji terminów. Wybierajmy termin i do zobaczenia nad Wisłą.




z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: drewnianelodzie nadwoda dlarodzin
Data publikacji: 26.08.2018 18:02
Unikalne pokazy sokolnicze we Frajdalandii godzine od Warszawy
Warto szukać prawdziwych rarytasów na mapie turystycznych atrakcji w okolicach Warszawy, jeden z nich właśnie objawił się w nowo otwartym, rodzinnym parku Frajdalandii.

Mowa o pokazach sokolniczych organizowanych periodycznie (zwykle w niedziele) przez grupę opiekunów dzikich ptaków. Zwykle sokoły, jastrzębie czy sowy możemy obejrzeć w statycznych prezentacjach podczas rekonstrukcji historycznych czy jarmarków. To co oferują sokolniczy w Frajdalandii to jednak coś zupełnie innego.

Przede wszystkim wrażenie robi liczba prezentowanych ptaków, dzięki zjednoczeniu grupy przyjaciół możemy na miejscu zobaczyć nawet 10 i więcej ich podopiecznych. Przede wszystkim są to sokoły, jastrzębie i sowy. Te ostatnie cieszą się szczególną popularnością wśród najmłodszych, są bowiem wyjątkowo piękne, a zatem idealnie pasują do zdjęć :)

Pokazy sokolnicze są niezwykle bogate, jedna sesja trwa co najmniej 1,5 godziny. W jej ramach sokolnicy opowiadają o historii i zwyczajach zwierząt, podkreślają różnice między nimi a także wyczerpująco odpowiadają na pytania publiczności.

Trzeba przyznać, iż prowadzący pokaz Pan Grzegorz ma duży dar nawiązywania więzi z publicznością, co dodatkowo nadaje pokazowi żywego charakteru.

Najbardziej spektakularne są przeloty dzikich ptaków. Zaczynamy od tych, które odbywają się pomiędzy sokolnikami, stopniowo jednak do zabawy włączana jest także publiczność. Możemy więc zobaczyć przelot ptaków wśród szpaleru utworzonego z ciał uczestników pokazu, czy też bezpośrednio nad leżącymi na ziemi ludźmi, dzieci zapraszane są też do wyścigów z dzikimi ptakami.

Bez wątpienia ten właśnie element wzbudza największy entuzjazm publiczności. Po wyczerpującym dla ptaków pokazie jest pora na pozowanie do zdjęć. Wybrane osoby z publiczności mogą przywdziać rękawicę ochronną i przygarnąć ptaki do siebie na rękę. Ptaki można nawet głaskać.

Na sam koniec dla chętnych pozostaje jeszcze sesja pytań i odpowiedzi, uczestnicy są zwykle bardzo ciekawi a żywy pokaz jeszcze dodatkowo tą ciekawość podsyca. Sokolnicy mimo zmęczenia z chęcią dzielą się wiedzą.

Z rozmów z sokolnikami dowiadujemy się, że ich podopieczni stają się m.in. coraz popularniejszymi uczestnikami sesji zdjęciowych i eventów ślubnych. Nie zapominajmy jednak, iż zwykle ich główną rolą jest praca przy strzeżeniu lotnisk cywilnych a czasami także ochrona miast przed gatunkami inwazyjnymi (gawrony), są to więc ptaki niezwykle pożyteczne.

Udział w pokazie to także żywa lekcja przyrody dla najmłodszych - z pewnością pomoże w obznajomieniu się z rodzimymi ptakami drapieżnymi. Wiedza, która kiedyś była w Polsce dość powszechna, z biegiem lat uległa jednak zapomnieniu, rola edukacyjna uczestnictwa w pokazach jest więc nie do przecenienia.

Na dzień dzisiejszy pokazy odbywają się we Frajdalandii w niedziele, zazwyczaj przewidziane są 2 sesje, około godziny 12.00 i później ok 15.00, w sytuacji dużej frekwencji sokolnicy organizują jeszcze trzecią, wieczorną sesję.

Warto wpaść na pokaz by wesprzeć świeżo otwarty, nowy, rodzinny park Rozrywki Frajdalandia, to ledwie godzinę jazdy od Warszawy, można rzec bliskie okolice. Plany odnośnie rozwoju parku są bardzo ambitne, jest w nich także miejsc na rozwój oferty sokolniczej. Być może właśnie ona stanie się wyróżnikiem tego pozytywnego miejsca.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: hit nowosc ludziezpasja
Data publikacji: 17.06.2018 21:34
Szydłowiec - mazowiecki Sandomierz, idealny przystanek w drodze w świętokrzyskie

Szydłowiec to prawdziwa perełka. Jednak z racji na umiejscowienie na krańcach Mazowsza, trudno sobie wyobrazić by turystom przyszło do głowy pojechać tam specjalnie dla tego miasteczka. Warto jednak o nim pamiętać, gdyż wydaje się być idealnym przystankiem na trasie w świętokrzyskie czy do Krakowa.

Wkrótce po oddaniu obwodnicy Radomia dostaniemy dodatkową oszczędność czasową, ten czas możemy poświęcić właśnie na eksplorację Szydłowca.

Co czeka na nas w tym pięknym mazowieckim miasteczku? Przede wszystkim uroczy ratusz, przypominający właśnie ten z Sandomierza. Oprócz tego, że jest doskonałym obiektem do fotografowania, możemy też zwiedzić go z pozycji "tarasu" widokowego. W okolicach ratusza znajdziemy smakowite detale w postaci postumentów czy tradycyjnych średniowiecznych dybów. W sezonie letnim nieopodal ratusza mamy też do dyspozycji piwne ogródki.

Przy rynku znajduje się informacja turystyczna, gdzie możemy zaopatrzyć się w mapę Szydłowca czy wypożyczyć rowery. Rowerowa wycieczka to ciekawa opcja na zwiedzanie okolic Szydłowca, zaprawieni w boju mogą wybrać się do szydłowieckich kamieniołomów.

Szydłowiec swoją minioną potęgę zbudował właśnie na kamieniu, piaskowcu szydłowieckim. Wydobywany już od XIV wieku zdobył sobie wielką renomę, szydłowieckie kamieniołomy były też źródłem materiału m.in. dla powojennej odbudowy Warszawy.

W Szydłowcu powstały prawdziwe kamieniarskie rody m.in. Pikielów. Ich tradycje kultywowane są do dzisiaj, a ciekawe, wysublimowane kamieniarskie produkty/realizacje możemy oglądać w m.in. w warszawskim zakładzie firmy. Dziś zalany wodą kamieniołom Pikiel jest wdzięcznym plenerem fotograficznym, wysokie strome ściany i często stojąca woda dają niesamowite efekty.

Prawdziwą perłą Szydłowca jest jednak zamek Szydłowskich - przepięknie położony na wyspie, wspaniale prezentuje swoje gotycko-renesansowe akcenty. Dzisiaj dumnie góruje nad miejskim parkiem, miejscem odpoczynku i wytchnienia okolicznych mieszkańców. Dodatkowym atutem miejsca jest umiejscowienie w nim muzeum instrumentów ludowych. Do zamku bez trudu dojdziemy pieszo z rynku, to nie więcej niż 5-7 minut marszu.

Szydłowiec próbuje przyciągać turystów także kulinariami. W 2017 roku uruchomiono projekt ,,Jak smakuje Szydłowiec''. Bierze w nim udział szereg lokali, możemy spróbować w nich także regionalnych potraw. Mimo iż Szydłowiec, porównując na przykład z podobnym Tykocinem, nie ma tak wielkiej liczby powtarzalnych turystów, oferta gastronomiczna miasta jest całkiem dobra. W Zajeździe Świerczok czy Piwnicy Szydłowieckiej z pewnością zjemy sycące posiłki kuchni polskiej, jest to też ciekawa opcja na posiłek "w tranzycie".

Co ciekawe z Szydłowca pochodzi też aktywna blogerka kulinarna Mariola Grzęda, to wciąż niewykorzystany turystycznie potencjał miasteczka. Szydłowiec to także lody, doskonałe opinie zbiera lodziarnia Prima Vera. Oparta na włoskiej recepturze kusi także bardzo przystępnymi cenami. 8 zł za 3 gałki lodów to ceny bardzo atrakcyjne dla warszawiaków.

Jeżeli planujemy podróż autem w okolice Kielc czy dalej do Krakowa nie zapominajmy o Szydłowcu, to zdecydowanie najciekawsze z "tranzytowych" miasteczek na trasie naszych weekendowych wypadów z Warszawy.


z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 21.09.2017 14:54
Winnice okolice Warszawy i w trasie - winobranie to najlepszy czas na odwiedziny:)

Zbliża się czas winobrania w polskich winnicach. Jest to doskonały moment, by poznać winnicę Dwórzno pod Warszawą, pierwszą mazowiecką winnicę Wieczorków, czy kameralne winnice w drodze do Kazimierza, jak winnicę Las Stocki a zaraz obok niej producenta Cydru Nadwiślańskiego Winnice Wspólna Droga. Gdybyśmy się zaś wybierali tej jesieni dalej, np. na Podlasie, to w okolicach Mielnika znajdziemy winnicę Korol. Zeszłej jesieni zakochaliśmy się też w widokach, jakie oferuje znajdująca się nieopodal Zamościa winnica Lipowiec. Kwintesencją tegorocznych zbiorów będzie tradycyjnie święto młodego wina w Sandomierzu, tym razem zaplanowane na 18-19 listopada.


1. Winnica Dwórzno - winnicy poświęciliśmy dość obszerny, oddzielny artykuł. Jej zaletą jest lokalizacja, przyjaźni gospodarze i ambitne plany na przyszłość. Wkrótce paleta oferowanych przez nią win znacznie się poszerzy. To może być prawdziwy hit przyszłych lat. Jeżeli pojawi się wsparcie samorządu to według nas jest bardzo duża szansa na ciekawy produkt enoturystyki pod samą Warszawą.


2. Winnica Las Stocki i Cydr Nadwiślański - Winnica Las Stocki to kameralny, wspaniale usytuowany skarb do odkrycia przez fanów wina. Idealne miejsce na rowerową wycieczkę z okolicznych agroturystyk, z których na szczególną uwagę zasługuje Pod Jabłonią. Usiąść przy stole z widokiem na winne krzewy albo zejść do lessowego wąwozu, to wszystko tylko w Winnicy Las Stocki. Dodatkowo, dosłownie o krok znajdziemy producenta Cydru Nadwiślańskiego Winnice Wspólna Droga, doskonałe połączenie dla fanów regionalnych trunków. Za rok także w tej ostatniej winnicy spróbujemy pierwszego publicznie sprzedawanego wina.


3. Winnica Wieczorków - pierwotna mała winnica usytuowana na ziemi kozienickiej była pierwszą komercyjną winnicą Mazowsza. Dziś serce winnicy bije już w okolicy Kazimierza. Wciąż jednak w jej mazowieckim przyczółku możemy umówić się na degustację w specjalnie przygotowanym do tego celu miejscu. O Winnicy Wieczorków pisaliśmy w zeszłym roku. Warto tu wpaść w ramach wycieczki do kozienickich lasów lub wypoczynku nad jeziorem kozienickim. O krok mamy też Dęblin z Twierdzą, Muzeum Lotnictwa i storczykarnię JMP.


4. Winnica Korol - jesienna wycieczka na nadbużańskie Podlasie może być wspaniale urozmaicona odwiedzinami i degustacją wina z Winnicy Wspólna Droga. Podlasie podobnie do Mazowsza nie było do tej pory kojarzone z winiarską ofertą. Dzięki winnicy Wspólna Droga to się właśnie zmienia. Warto pamiętać o tej dodatkowej ofercie turystycznej w okolicy Mielnika.


5. Winnica Lipowiec - okolice Zamościa to także nowe miejsca na winiarskiej mapie Polski. Prawdziwym odkryciem jest winnica Lipowiec. W tym miejscu odpoczniemy sycąc się wspaniałym widokiem na roztoczański "górski krajobraz". Gospodarze produkują wino ze wsparciem najlepszych technologów z koncernu Ambra. Z czasem możemy się tu spodziewać wzorcowej cydrowni jako elementu nowego produktu turystycznego Lubelszczyzny. Miejsce bez wątpienia do polecenia dla odwiedzających Zamość i okolice.


Powyższe winnice to tylko wycinek tego co oferuje nam polskie winiarstwo. Z punktu widzenia mieszkańców Warszawy i Mazowsza są jednak najdogodniej położone pod kątem turystyki, a wkrótce podróż na Podlasie, do Mszczonowa i na Lubelszczyznę będzie jeszcze krótsza. Warto też brać przykład z Sandomierza, który skutecznie przedłuża sezon turystyczny, organizując winiarskie święto 18-19 listopada.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 03.08.2018 10:14
Mega zaćmienie księżyca i obserwacja gwiazd w okolicach Warszawy

Już 27 lipca szczególne wydarzenie na nieboskłonie, wyjątkowe bo trwające ponad godzinę zaćmienie księżyca, kolejna taka okazja dopiero w 2123 roku, warto więc skorzystać i zaplanować obserwacje.

Tradycyjnie na wspólne oglądanie zaprasza Centrum Nauki Kopernik, wystarczy przyjść do parku obok instytucji i wziąć udział we wspólnej zabawie.

Tematyka obserwacji nocnego nieba staje się powoli coraz częściej wykorzystywana jako interesujący produkt turystyczny. W okolicach Warszawy o bardzo dobre profesjonalne warunki do obserwacji trudno, wszystko ze względu na ilość światła jaką produkuje stolica naszego kraju, poziom tego promieniowania możemy sprawdzić na specjalnych mapach. Profesjonaliści szukają więc miejsc do obserwacji nieco dalej od Warszawy.

Problemy z miejscówkami do oglądania nie są jednak przeszkodą w podejmowaniu prób z nowymi turystycznymi produktami. Dobrym przykładem jest nowatorska wycieczka jaką proponuje Piaseczyńsko Grójecka Kolej Wąskotorowa.W tym sezonie przygotowano projekt koleją do gwiazd, sobotnia nocna wycieczka w towarzystwie doświadczonego astronoma, ma na celu przybliżenie laikom podstaw astronomii i pokazanie najbardziej ewidentnych obiektów które możemy dostrzec na nieboskłonie. Miejscem obserwacji jest otoczona lasem polana w Runowie, tradycyjne miejsce piknikowych zatrzymań piaseczyńskiej wąskotorówki. Najbliższa edycja imprezy już w kolejną sobotę tj 21 lipca.

Miejmy nadzieje iż sukces przedsięwzięcia zachęci innych do naśladownictwa, astronomowie amatorzy wskazują jako dobre miejsce do obserwacji m.in Tułowice w Kampinosie , to także miejscowość do której dojeżdża wąskotorówka tym razem ta z Sochaczewa, może i w tym przypadku jest pole do podobnej do piaseczyńskiej inicjatywy turystycznej.

Wspaniałym miejscem do obserwacji jest też oddalony dość znacznie od Warszawy Dobrzyń nad Wisłą, tutaj funkcjonuje nawet nie wielkie obserwatorium, przy odrobinie determinacji można nawet umówić się na wizytę, choć z pewnością łatwiej o nią w piątek niż podczas weekendu.

Znacznie bliżej Warszawy znajdują się inne przyjazne profesjonalnej obserwacji miejsca takie jak Zimne Doły na południu czy okolice Kołbieli, w Starogrodzie- gdzie sprzyja astronomom m.in Agroturystyka na Wzgórzu.

Wiele wskazuje na to iż największy potencjał w okolicach Warszawy jeżeli chodzi o obserwacje nieba maja okolice Puszczy Białej nad Węgrowem, co ciekawe Węgrów wciąż szuka swojego pomysłu na turystyczną promocje, nie było jednak do tej pory w jej ramach wątku astronomicznego. A to właśnie pięknie przecież wpisuje się w legendę o Panu Twardowskim z którym miasto to jest tak przecież związane. Może w niedalekiej przyszłości doczekamy się wycieczek na oglądanie rozgwieżdżonego nieba właśnie z Węgrowa.

Warto brać przykład z innych, Gminna Noc Spadających Gwiazd w Czarnkowie cieszyła się w 2017 roku wielką popularnością, w tym roku kolejna edycja właśnie podczas zaćmienia księżyca 27 lipca. Miejmy nadzieje iż podobnych cyklicznych wydarzeń doczekamy się w przyszłości w okolicach Warszawy.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 05.04.2018 11:18
Ruszył sezon na loty balonem i tratwy na Biebrzy - lataniebalonem.pl :)

Koniec marca i początek kwietnia to tradycyjne rozpoczęcie najpiękniejszego czasu na eksplorację Biebrzy. Szerokie pozimowe rozlewiska i powracające po zimie ptaki tworzą niesamowity klimat. Dodatkowym powodem na wybranie się nad Biebrzę właśnie teraz jest bark tłumów i kameralna spokojna atmosfera podczas eksploracji jej walorów.

Ten sezon to także nowe możliwości w zakresie wycieczek balonowych. Tradycyjnie bardzo mocne środowisko baloniarskie z Podlasia staje się jeszcze bardziej aktywne w zakresie oferty turystycznej. Turystyczny projekt lataniebalonem.pl ma umożliwić podniebne eskapady nad przepięknymi rozlewiskami Biebrzy. Jest szansa, że od wiosny dostaniemy do dyspozycji kalendarz planowanych lotów, z których możemy potencjalnie skorzystać. To doskonała wiadomość dla planujących weekendowe wypady z wyprzedzeniem. Naturalnie loty balonem możemy też rezerwować na indywidualne zamówienie, prowadzący projekt Pan Błażej jest do naszej dyspozycji pod telefonem 534 604 804.

Balonowa eskapada nad Biebrzą to zdecydowanie jedna z najlepszych opcji dla szukających balonowej przygody w okolicach Warszawy. Naturalnie warto też pamiętać o cyklicznych sierpniowych zawodach w Nałęczowie. Biebrza w kolejnych latach będzie jeszcze bliższa Warszawie. Oddanie kolejnych odcinków drogi ekspresowej do Białegostoku, a w przyszłości także nowa droga do Łomży, znacznie skróci czas podróży na biebrzańskie bagna.

Wiosna to także tratwy na Biebrzy. Również w przypadku tej atrakcji ta pora roku wydaje się najlepsza na wyprawę, idealnie byłoby połączyć lot balonem z wyprawą tratwą. Oferta tratw jest bardzo szeroka, możemy polecić ofertę biebrza24.pl/ tratwy.pl, noclegi na każdą kieszeń oferuje też grupa turystyczna Piątka znad Biebrzy.

Rejsy tratwą to oferta, która zachwyci fanów natury i fotografii, bez wątpienia jest to też ciekawa opcja na romantyczny weekend we dwoje.

Jeśli planowalibyśmy wypad na kilka dni, to z pewnością powinniśmy rozważyć zwiedzenie Twierdzy Osowiec. Ten potężny kompleks zachwyci interesujących się historią wojskowości.

Biebrza to mekka dla miłośników fotografii, jeżeli szukalibyśmy profesjonalnego przewodnika na bezkrwawe foto Safari warto skontaktować się z Agnieszką Zach, czyli "wiedźmą znad Biebrzy". Pani Agnieszka aranżuje też w swojej etno stodole ciekawe folk koncerty. Kolejna okazja by zatopić się w Biebrzańskim klimacie i poznać prawdziwych biebrzańskich swojaków już podczas długiego weekendu, wielki koncert planowany jest na 28 kwietnia.

Bez wątpienia weekend nad Biebrzą dla turystów z okolic Warszawy to oferta, która będzie jedną z najdynamiczniej zyskujących na popularności w kolejnych latach. Warto odkryć tę perełkę nim zrobią to tłumy chętnych.



z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: biebrza podlasie hit balonem
Data publikacji: 03.07.2017 21:04
Pole lawendy pod Warszawą - lipiec to czas na odwiedziny :)

Najbliższe Warszawie pole lawendy to Pod Skowronkami w Korabiewicach. Dzięki autostradzie A2 dojedziemy tu w mniej niż godzinę. Lipiec to najlepszy czas na wizytę. Lawenda właśnie zaczyna kwitnąć, teraz możemy nacieszyć się jej pięknym widokiem i zapachem.


Pod Skowronkami znajdziemy kilka odmian lawendy. Różne odcienie lawendowego koloru a także różne zapachy to efekt pracy nad poszerzeniem oferty. Na miejscu możemy kupić sadzonki oraz posłuchać o uprawie i warunkach, które zapewnią optymalne kwitnienie tych pięknych kwiatów. Najlepszym czasem na zakup sadzonek jest jednak początek sezonu, okres przed kwitnieniem kwiatów. Jeżeli więc chcemy zasadzić własne lawendowe krzaczki, musimy wybrać się na miejsce w kwietniu/maju.


Oprócz sadzonek kupimy na miejscu gotowe, niewielkie bukiety, zapachowe poduszeczki, rozsiewające w domu przyjemny lawendowy zapach, a także plecione, kolorowe fusetki/saszetki. Możemy też kupić lawendowy wianek, jest on jednak dość drogi, gdyż do jego wyrobu potrzebna jest poważna ilość lawendy.


Lawenda to też piękna sceneria dla fanów fotografii. Tym bardziej, że w koło lawendowych kwiatów licznie kręcą się owady, głównie bąki, a w bezwietrzne dni pojawiają się motyle. Bywa, iż w okolicy lawendowych krzaczków gromadzą się ich setki.


Pod Skowronkami kupimy nie tylko wszystko co związane z lawendą. Mamy tu też zioła, świeżą rukolę, bazylię, musztardowiec i wiele innych, w tym rzadsze zioła, które mogą być inspiracją dla naszej kuchni.


Prowadzący lawendową farmę myślą o poszerzeniu oferty. Być może w przyszłości kupimy tu lawendowe kosmetyki a także będziemy mogli wziąć udział w dedykowanych warsztatach. Na pewno poszerzenie oferty przyniosłoby dobre rezultaty, tym bardziej, że bliskość Warszawy jest tu istotnym atutem.


Korabiewice są położone blisko Żyrardowa, Puszczy Mariańskiej i Bolimowskiego Parku Krajobrazowego. Wizytę na lawendowej plantacji możemy wiec wpleść w odwiedziny tych ciekawych miejsc. Niedaleko są także Skierniewice z Parowozownią i przepiękną rzeką Rawką.


Jeżeli mieszkamy w północnej części Warszawy / Mazowsza to ciekawą propozycją może być Przystanek Lawenda pod Płockiem. Ledwie kilka kilometrów od dawnej stolicy Mazowsza, w miejscowości Borowiczki-Pieńki znajdziemy piękne pole lawendy. Wizyta w tym miejscu to doskonałe uzupełnienie weekendowej wyprawy do Płocka. Pamiętajmy, podczas wakacji Płocka Organizacja Turystyczna zaprasza nas na cotygodniowe, gratisowe wycieczki z przewodnikiem. Przystaneklawenda.pl to profesjonalnie prowadzony projekt. Mamy tu sklep z bogatym asortymentem, destyluje się tu również olejek lawendowy. Miejsce jest też reklamowane jako doskonały plener fotograficzny. Do dyspozycji zwiedzających są także materiały audio, przybliżające lawendową tematykę.


Kolejnym ciekawym lawendowym miejscem jest Dworzysk, lawendowa plantacja pod Białymstokiem, o której pisaliśmy już na portalu. Niezwykle sympatycznych właścicieli periodycznie spotkamy w Warszawie podczas targów śniadaniowych. Także w tym wypadku oferta jest stale poszerzana. Już w lipcu mają pojawić się miejsca dla gości planujących spędzić tu więcej niż czas potrzebny na krótką wizytę. Czekamy na oddanie kolejnych odcinków drogi ekspresowej S8. To spowoduje, iż do Dworzyska dojedziemy w mniej niż 2 godziny. Wizyta w tym miejscu może być doskonałym uzupełnieniem włóczęgi podlaskim szlakiem rękodzieła ludowego, odwiedzinami w wiosce indiańskiej Puszczykówce, w serowej stolicy Podlasia Korycinie, czy zwiedzania Supraśla.


Lawendowe plantacje mają szansę istotnie uatrakcyjnić turystyczną ofertę Mazowsza i Podlasia. To cieszy, gdyż jej różnorodność przynosi tylko korzyści. Korzystajmy więc z okazji kwitnienia lawendy, planujemy weekendowe wypady do Pod Skowronkami, Przystanek Lawenda czy Dworzyska, nie będziemy żałować.


z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: lawenda dworzysk kwiaty
Data publikacji: 11.06.2018 18:39
Geocaching Mazowsze - idealny sposób by znaleźć turystyczne klejnoty

Popularność zabawy w geocaching dynamicznie rośnie. Wydaję się, że szczególnie dla aktywnych turystów jest to idealny sposób, by poznać ukryte w okolicach stolicy prawdziwe turystyczne perełki. Leśne jezioro Krogulec/Kręgulec, przepiękne wrzosowisko Mostówka,magiczne ujście Mieni do Świdra, skarpa z widokiem na Pilicę w Starej Warce, rezerwat modrzewia Modrzewina, bunkry w Dąbrowieckiej Górze czy fort Zbarż to tylko niektóre z miejsc, czekających na odkrycie.

Zabawa w geocaching powoduje, iż odkrywanie takich turystycznych perełek jest jeszcze bardziej fascynujące, a i na samym miejscu mamy dodatkową atrakcję, jaką jest znalezienie "skrzynki", a czasami wypełnianie specjalnych zadań.

Czym jest geocaching? To stosunkowo nowa zabawa, powstała w roku 2000. Fascynat technologii GPS Amerykanin Dave Ulmer ukrył w lesie wiadro i podał jego lokalizację lokalnym użytkownikom, od tego wszystko się zaczęło.

Geocaching jest właściwie odkrywaniem umieszczonych przez innych uczestników zabawy "skrzynek". Jedyną wskazówką jest ich położenie geograficzne określone wskazaniami współrzędnych GPS. Każda ze skrzynek jest też opisana na portalu geocaching.pl. Znajdziemy tu informacje o jej stanie, poziomie trudności, ocenie terenu a także osobie, która jest jej właścicielem.

Wyobraźnia biorących udział w zabawie nie ma granic. Stąd też sama wielkość i materiały z jakich wykonane zostały skrzynki są najróżniejsze, od najmniejszych do tych pokaźnych rozmiarów. Zdarzają się też lokalizacje, do których dotrzemy np. tylko wpław.

Dowodem odnalezienia skrzynki jest zapis w jej logbooku (dzienniku). Dlatego wybierając się na zabawę warto wziąć ze sobą coś do pisania, tak byśmy mogli udokumentować fakt odnalezienia skrzynki.

Jako, iż skrzynki są w większości wykonywane z materiałów naturalnych ich stan z czasem może się pogarszać. Warto sprawdzić czy dana skrzynka jest nadal aktywna. Takie informacje znajdziemy w komentarzach innych użytkowników.

Obok "zwykłych", prostych skrzynek trafimy też na takie, które są jedynie początkiem drogi do odnalezienia właściwej skrzyni. Czasami taka plątanina zadań może spowodować, że jej odnalezienie w ekstremalnych przypadkach zabierze tygodnie. Na weteranów zabawy czekają też specjalne challenge/zadania polegające np. na konieczności znalezienia serii skrzynek o danych parametrach w żądanym czasie.

Geocaching przypomina więc nieco zabawę w szukanie pirackiego skarbu czy podchody. Z pewnością może spodobać się najmłodszym aktywnym turystom. O popularności tej zabawy świadczy ilość skrzynek umieszczonych w stolicy i w okolicach Warszawy, jest ona naprawdę imponująca.

Zabawa może być doskonałą inspiracją dla poszukiwania nowych nieznanych nam atrakcji turystycznych. Te wymienione na początku artykułu także posiadają ukryte w ich okolicach skrzynki, może więc zabawę zaczniemy właśnie od nich.


z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 11.04.2018 10:03
Zwierzęta rodzime i egzotyczne - mini parki rozrywki w okolicach Warszawy

Poznawanie i zabawa ze zwierzętami to prawdziwa frajda dla najmłodszych. W ostatnim czasie w okolicach Warszawy pojawiło się kilka nowych miejsc, które uzupełniły ofertę dotychczasowych atrakcji. Pomysł wydaje się strzałem w dziesiątkę, kameralne miejsca są bowiem idealną opcją na krótki, jednodniowy wypad ze stolicy. Stanowią poważną alternatywę np. dla wyprawy do Zoo. Dodatkowo, z racji na ich lokalizacje możemy wyprawę do nich połączyć z innymi ciekawymi atrakcjami turystycznymi, które warto odwiedzić tego samego dnia. Co warte podkreślenia, mini parki rozrywki ze zwierzakami znajdziemy poruszając się ze stolicy w każdą geograficzną stronę. Istotnie zmniejsza to komplikacje, skracając dystans.

Kierunek Zachodni - Pawie Oczko okolice Bolimowa - dotrzemy tu bardzo szybko dzięki doskonałej lokalizacji w niewielkiej odległości od autostrady A2. Prowadzone jest przez pasjonatów zwierząt, którzy z lubością o nich opowiadają oprowadzając po terenie. Znakiem rozpoznawczym jest wspaniałe stado danieli. Nam do gustu przypadły majestatyczne pawie wylegujące się na wysokich drzewach. Pawie oczko stale pracuje nad nowościami, sprowadzając nowe egzotyczne zwierzęta - hitem tego sezonu ma być kangur. Zaletą miejsca jest też bardzo umiarkowana cena wstępu. W niewielkiej odległości znajdziemy szereg innych potencjalnych atrakcji, jak parki w Nieborowie i Arkadii, Łowicz czy znajdujący się o krok Bolimowski Park Krajobrazowy ze wspaniałą Rawką. Krótką chwilę zajmie dojazd do Skierniewic, gdzie zachwyci nas Parowozownia Skierniewice. Zdjęcia z naszej wizyty w Pawim Oczku możemy obejrzeć w galerii pod dedykowanym tej atrakcji artykułem. Otwarcie sezonu zapowiedziano na weekend majowy.

Kierunek Południowy - Wioska pod Kogutem - miejsce z kilkuletnią historią jednak ostatnio coraz dynamiczniej poprawiające ofertę. Skierowanie jej do szkół wymogło niezbędnych inwestycji, które znacznie podniosły jakość infrastruktury. Nowy sezon przyniesie odnowione wybiegi i ścieżki spacerowe, dojdą też nowe zwierzęta - na miejscu jest już ruda, szkocka krowa - z zadatkiem na ulubienicę dzieci, a to nie koniec nowości. Pięknie prezentują się też egzotyczne, kolorowe bażanty. Wioska pod Kogutem to podobnie jak Pawie Oczko firma rodzinna, szczególnie sympatyczny jest syn właściciela o bardzo egzotycznym imieniu :) W wiosce pod Kogutem możemy też zanocować. Wyprawę w to miejsce warto połączyć ze zwiedzaniem zamku w Czersku, możemy też wpaść na pobliski park linowy. Nowością tego sezonu będą tematyczne weekendy, pierwszy już 15 kwietnia - nauka jazdy konnej. Kilka zdjęć z naszej wczesnowiosennej wizyty w tym miejscu w dedykowanym artykule.

Kierunek Północ - Ranczowisko - pod Płockiem od strony Warszawy - nowe miejsce zbudowane z pasji do zwierząt, możemy tu wpaść podczas naszej wycieczki z Warszawy do Płocka. Gospodarz jest wielkim miłośnikiem psich zaprzęgów, w ramach oprowadzania opowiada także o swojej pasji. Ranczowisko odwiedziliśmy zeszłą jesienią. Nakreślone plany są tu metodycznie realizowane, na miejscu pojawił się zapowiadany struś, jest też szop pracz, który stał się nawet symbolem miejsca. Ranczowisko to także cykliczne imprezy tematyczne, m.in. w klimacie indiańskim, wszak na miejscu stoi majestatyczne tipi. Sezon w Ranczowisku ruszy w połowie kwietnia, warto pamiętać o tym miejscu podczas naszych wypraw z Warszawy na ziemię płocką.

Park Rozrywki Gąsiorowo - w znanym do tej pory z wyśmienitej, regionalnej kuchni miejscu rośnie edukacyjny park rozrywki. Miejsce wydaje się idealne także do tego by zaoferować zabawę ze zwierzakami. Zobaczymy czy ambitne plany właścicieli pójdą także w tym kierunku, na razie wiele na to wskazuje.

Kierunek Wschód - tutaj oferta paradoksalnie jest mniej bogata, warto jednak wyróżnić dwa gospodarstwa agroturystyczne znajdujące się w okolicach Warszawy, a dokładnie pod Tłuszczem. Gospodarstwo Gościnne Joanny i Sławomira Chudy legitymuje się własnym mini zoo - znajdziemy tu ponad 300 różnych zwierząt, są to jednak głównie przedstawiciele ptactwa. Właściciele pieczołowicie pielęgnują ciekawe pasje m.in. rzeźbiarstwo, kolejny powód by tu wpaść. Wiejską atmosferę znajdziemy też w Mazowieckiej Bani, znajdujące się w okolicach Mińska wiejskie agro to doskonałe miejsce na odpoczynek od zgiełku miasta. Tu także najmłodszych ucieszą drobne wiejskie zwierzaki, znakiem rozpoznawczym gospodarstwa jest regionalna kuchnia i warsztaty kulinarne dla dzieci.

Na kierunku wschodnim prawdziwą perłą jest jednak Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu. Z racji administracyjnego położenia na Podlasiu nie jest promowane przez mazowieckie instytucje, a wielka szkoda. Jest to jedno z ciekawszych "żywych muzeów" w okolicach Warszawy, znajdziemy tu także zwierzęta wiejskie przebywające w swoim naturalnym środowisku. Na terenie Muzeum istnieje opcja noclegów. Ciekawe możliwości znajdziemy też nieopodal. Przede wszystkim warto polecić unikalną agroturystykę Latosowo. Muzeum organizuje ciekawe cykliczne wydarzenia, z których największą popularnością cieszy się Święto Chleba. Warto też wymienić Jarmark Św. Wojciecha w kwietniu i Zajazd Wysokomazowiecki w lipcu. Przystanek w Ciechanowcu możemy też zaplanować podczas wyprawy do Drohiczyna.

Miejscem o którym warto wspomnieć jest też z pewnością hodowla dzikich zwierząt w Cyganówce koło Garwolina. Znajdziemy tu głównie sarny, jelenie i dziki, ale nie tylko. Mimo iż droga ekspresowa do Lublina będzie jeszcze przez dość długi czas w budowie (zdecydowanie unikajmy ronda w Kołbieli), na miejsce możemy też sprawnie dojechać alternatywną trasą tzw. nadwiślanką. Wizyta w Cyganówce może być cennym uzupełnieniem wycieczki nad wodę do Wilgi, kąpieliska Mamut w Garwolinie, czy Wyspy Wisła. Największą ukierunkowaną na dzieci atrakcją regionu jest położona o 30 minut drogi od tego miejsca Farma Iluzji.

Na koniec warto jeszcze wspomnieć o dwóch ciekawych możliwościach w obrębie stolicy. Jedną jest spotkanie/spacery z alpakami w ośrodku Koparka na Tarchominie, wiosenny sezon ruszy tu już 15 kwietnia. Natomiast w ramach projektu Sowa Luna, możemy periodycznie spotkać się z osobami zajmującymi się układaniem dzikich ptaków w Warowni Wikingów Jomsborg, kolejna okazja także i w tym przypadku w trzeci weekend kwietnia.

Warto zaznajomić się z mapą powyższych atrakcji, z pewnością mogą stanowić cenne uzupełnienie naszych wypraw w okolice Warszawy, w weekend a także poza nim. Połowa kwietnia to już dla wielu z nich czas startu w turystyczny sezon, Wioska pod Kogutem i Ranczowisko planują start właśnie wtedy.


z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 17.05.2016 17:14
Okolice Warszawy - urokliwe miasta - Płock, Łowicz,Żyrardów, Puławy, Otwock

Okolice Warszawy - znajdziemy tu kilka ciekawych aczkolwiek nieoczywistych celów na nasz weekend. Zachęcamy, każdy mieszkaniec Warszawy i okolic powinien je znać i polecać, promując jednocześnie swój region. Najbliżej pod Warszawą znajdziemy Otwock. Dawne uzdrowisko a w tym roku kulturalna stolica Mazowsza. Wybór związany z obchodzonym właśnie jubileuszem nadania praw miejskich. To podwarszawskie miasto zachęca do spacerów. Propozycje umieściliśmy w osobnym artykule, podobnie jak możliwość zwiedzenia Pałacu w Otwocku Wielkim. Warto też śledzić planowane na ten rok imprezy, tak by wizytę w tym miejscu połączyć z jedną z nich, np. już 27-29 maja Festiwal Świdermajer.


Nieco dalej, ale wciąż w rozsądnych okolicach Warszawy znajdziemy perłę Mazowsza - Płock. To miasto szczególnie polecamy na romantyczny weekend. Tak jak w przypadku Otwocka, w Płocku zaplanowany jest szereg imprez w tym na początku czerwca Jarmark Tumski. Gdybyśmy chcieli skorzystać z obsługi przewodników polecamy Duces Mazovie, którzy oprowadzą nas w historycznych strojach, szczególna frajda dla dzieci. W drodze do / z Płocka polecamy zatrzymać się w klimatycznym Czerwińsku nad Wisłą, można udać się też do nastrojowego Nowego Duninowa lub wpaść do Sannik. Możliwości jest tu wiele i to z pewnością nie na jeden weekend pod Warszawą. Wielką zaletą Płocka są też relatywnie tanie hotele, w promocjach możemy znaleźć noclegi już od 100 zł. W wakacje lokalna organizacja turystyczna zaprosi na weekendowe spacery z przewodnikiem po Płocku.


Niewątpliwie miejscem do odkrycia jest Żyrardów. Już w ten weekend Święto Lnu uświetni m.in. koncert zespołu Kult. Również w tym przypadku to interesujące miasto zaoferuje nam kilka ciekawych imprez w ramach obchodów 100 lecia osady fabrycznej. Cześć z nich będzie w klimacie francuskim z racji oczywistych związków Żyrardowa z tym właśnie państwem. Trasę po Żyrardowie opisaliśmy w specjalnie dedykowanym artykule. Jeżeli ktoś chce spędzić więcej czasu pod Warszawą to może powiązać wycieczkę do Żyrardowa z wizytą w Grodzisku. Tam też znajdzie sporo ciekawej, willowej architektury.


Kolejny na naszej liście weekendowych propozycji jest Łowicz, piękne dwa rynki, ślady wielokulturowego dziedzictwa Łowicza, a także militarna architektura związana z generałem Klickim. Do tego park nad Bzurą a wkrótce, trzymajmy kciuki, plaża miejska. W samym mieście i okolicach mamy też ciekawe skanseny. Pod drodze z /do Łowicza możemy odwiedzić Nieborów, Arkadię czy też wpaść do niezwykłej parowozowni Skierniewice, wielka atrakcja dla dzieci. Łowicz doskonale nadaje się jako baza na prosty i przyjemny weekendowy spływ kajakowy, polecamy Łowickie Kajaki.


Kończymy Puławami. Często pomijane w trasie do Kazimierza Dolnego mogą być samodzielnym celem weekendowego wypadu z Warszawy. Wspaniałe zabytki pozostawione po Czartoryskich, świątynia Sybilli, domek gotycki czy wreszcie stylizowany na Panteon obecny kościół p.w. WNMP, do tego wspaniały park i bulwary wiślane. Nieopodal znajdziemy też urokliwą miejscowość z ciekawymi zabytkami Gołąb. Jest tu też muzeum rowerów, doskonała atrakcja dla dzieci. W sezonie letnim możemy udać się do Stężycy na wyspę Wisła by miło spędzić czas nad wodą.


Każde z tych miast, może poza Płockiem, ma bardzo dobre połączenia kolejowe Kolei Mazowieckich a w przypadku Puław PKP IC.


Pozostaje tylko wziąć w rękę kalendarz i wybrać nasz cel na kolejny weekend w okolicach Warszawy. Zapraszamy.



z warszawy na weekend

Czytaj
1   2   3   4   5   6   7   8   9   10   11   12   13   14   15   16   17   18   19   



REKLAMA



KONTAKT | O NAS | COOKIES

Tutaj dowiesz się jak zaplanować wyjazd z Warszawy na weekend, tak by był naprawdę ciekawy.
Copyright © 2016 zWarszawy-naWeekend.pl | Powered by Yancoon Lagoon