czekam


Data publikacji: 14.12.2017 22:50
Weekend 16-17 grudnia okolice Warszawy i nie tylko:)

Podkręcamy tempo, w najbliższy weekend kolejne jarmarki Łowicz, Konstancin, Kazimierz i Żyrardów. Szykuje się też sporo piwnych imprez - Wigilia Zakładowa, urodziny Samych Kraftów czy Kufelki na Kundelki - prawdziwy raj dla piwoszy. Do tego dodać należy spacery - foto spacer z Olympusem, Nocny Spacer po Łazienkach lub Krakowskie Przedmieście na starych fotografiach.


1. Jarmarki Łowicz, Konstancin, Żyrardów a może Kazimierz - do wyboru do koloru, Łowicz debiutuje tego typu imprezą, Konstancin to z kolei wspaniałe lokalne wyroby + wyjątkowi goście m.in w Miejskiej Kniei z okolic Skierniewic. Żyrardów kończy swój jarmarkowy maraton właśnie w najbliższy weekend. Możemy też wybrać się do Kazimierza nad Wisłą, nie wykluczone iż przed nami piękny śnieżny weekend, idealny na taką właśnie wyprawę.

2. Piwny raj - już od piątku szereg ciekawych imprez dla fanów najlepszego piwa rzemieślniczego. Wigilia Zakładowa z ekpią browaru Zakładowego w piątek od 20 w Chmielarni na Twardej. 3 urodziny Samych Kraftów będziemy świętować wraz z Piwnym Podziemiem. Jak by tego było mało to w sobotę mamy akcje Kufelki na Kundelki- pijąc piwa z najlepszych browarów rzemieślniczych wspieramy często zostawione na pastwę losu zwierzaki - akcja Fundacji Matuzalki.

3. Ciekawe Spacery - Foto spacer z Olympusem w sobotę o 15.00, Łazienki z adrenaliną startują zaś o 17, wcześniej bo o 11.30 Krakowskie na starych fotografiach. Warto korzystać z tej ciekawej / aktywnej formy spędzania wolnego czasu, relacja z naszego wesołego spaceru po Łazienkach tutaj.

4. Iluminacja i Wigilia Forteczna w Fort P Bema - środowisko fanów fortyfikacji i atrakcji industrialnych spotka się w Forcie Bema - a po spotkaniu kontynuacja w gościnnych progach Muzeum Obrony Cywilnej. Okazja by porozmawiać o atakcjach planowanych na III Noc Fortyfikacji.

5. Ukraiński Jarmark Bożonarodzeniowy - w niedziele od 11.30 w Domu Ukraińskim, okazja by lepiej poznać wschodnie tradycje i kupić tamtejsze smakołyki a może też zamówić je na święta.

6. Premiera Gigantów z klocków Lego - w sobotę rusza kolejna edycja wystawy na Narodowym, podobno ma przyćmić poprzednie swoim rozmachem, tym razem głównymi bohaterami będą potężne konstrukcje.

7. Świąteczny targ w Fortecy Kręglickich - w niedziele - okazja by połączyć przyjemne z pożytecznym, można zrobić doskonałe zakupy i poznać Fort Legionów który możemy zwiedzać z przewodnikiem, z każdym miesiącem odkrywa on coraz więcej swoich tajemnic dzięki wytrwałej pracy grupy pasjonatów.

8. Kolędowy spacer po Łazienkach - wraz z chórem Con Passione będziemy przemierzać królewskie ogrody wspólnie kolendując, start w sobotę o 15.00

Podobno w najbliższy weekend jest wreszcie szansa na delikatny śnieg, który zostanie z nami na nieco dłużej, jest to wymarzona sceneria dla odbywających się w okolicach Warszawy jarmarków. Nie zapominajmy też o spacerach i Królewskim Ogrodzie Światła, w zimowej scenerii będzie przepiękny.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 29.11.2017 22:14
Jarmarki Bożonarodzeniowe okolice Warszawy i nie tylko - Płock, Żyrardów, Konstancin, Mińsk :)

Weszliśmy w sezon jarmarków, w tym roku w sposób szczególny warto rozważyć wizytę w podwarszawskich miejscowościach. Swoją ofertą będą kusić nas Żyrardów, Konstancin, Płock, Mińsk i po raz pierwszy Łowicz. Warto udać się też do Muzeum Hutnictwa Starożytnego, gdzie już 2 grudnia będziemy mieli Jarmark pod dachem.


"Małe" jarmarki mają swój urok. Są także niezwykłą okazją, by odwiedzić podwarszawskie miejscowości poza sezonem. Często tylko na jarmarkach kupimy wyjątkowej jakości lokalne wyroby żywnościowe.


Żyrardów - projekt, pod nawiązującą do fabrycznej osady nazwą Fabryka Świętego Mikołaja ruszy już w najbliższy weekend. W tym roku potrwa wyjątkowo długo, bo aż do 17 grudnia. Zmienia się również miejsce, areną imprezy będzie główny plac Żyrardowa. W każdy weekend w mieście Girarda jarmark otwarty będzie od 11.00 do 20.00. Naturalnie nie możemy pominąć spaceru po industrialnej osadzie, warto też spróbować lokalnego piwa rzemieślniczego w browarze Beer Bros.


Płock - na stary rynek w Płocku możemy się udać w weekend 9-10 grudnia. W drugi weekend grudnia dawna stolica Mazowsza będzie nas kusić swoimi walorami. Tradycyjnie do Płocka zjeżdżają lokalni producenci z północno-wschodniej Polski a często także z okolic Łodzi. Jest to wyjątkowa okazja by kupić trudno dostępne na co dzień produkty, spotkamy tam również rzemieślników periodycznie organizujących pokazy w Skansenie w Sierpcu.


Pruszków - mały jarmark rzemiosł dawnych w Muzeum Hutnictwa Starożytnego w sobotę, 2 grudnia. To kolejna, druga edycja imprezy, pierwsza cieszyła się dużą popularnością (nasza relacja). Na miejscu kupimy ciekawe ozdoby z rogów, kamieni i skóry. Ciekawie prezentują się też produkowane dawnymi metodami wyroby garncarskie.


Łowicz - zaprosi nas na swój pierwszy jarmark w dniach 15-17 grudnia. Ze względu na muzea związane z folklorem łowickim a także ciekawe miejsca do odwiedzenia po drodze, wyprawa na jarmark do Łowicza może być naprawdę udana. W Łowiczu mamy także kilka ciekawych miejsc dla fanów spacerowania.


Konstancin - podwarszawski Konstancin zaprosi nas na swoją imprezę 17 grudnia. Będzie duży wybór produktów lokalnych, w tym z regionu Urzecza. Miody z Tęczowej Pasieki i Sery Cieciszewskie stają się prawdziwymi ambasadorami regionu. Konstancin to także idealne miejsce na spacery. Miejmy nadzieję, że 17 grudnia będziemy mogli pospacerować w prawdziwie zimowej scenerii.


Mińsk i Węgrów - tego samego dnia w Mińsku zostanie zorganizowany targ bożonarodzeniowy nawiązujący do tradycji kupieckich z XVI i XVII wieku. Z racji bliskości Podlasia możemy liczyć na liczną reprezentację producentów z tego ciekawego pod względem kulinarnym regionu. Tego samego dnia podobna impreza w Węgrowie, można więc upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu.


Podwarszawskie jarmarki to idealna opcja na jednodniowy wypad z Warszawy na weekend bez konieczności planowania noclegu. Niestety w tym roku straciliśmy kilka sposobów taniego podróżowania na jarmarki odbywające się w głównych miastach Polski. Ryan Air skasowała tanie połączenia lotnicze do Wrocławia i Gdańska, zaś Koleje Mazowieckie zawiesiły weekendowy pociąg dragon do Krakowa. W konsekwencji ceny pozostałych opcji znacznie wzrosły. Chętni mogą wciąż wybrać się do Krakowa, Wrocławia czy Poznania autem. Jarmark we Wrocławiu został zainaugurowany najwcześniej, bo już w połowie listopada.


Naturalnie, na mieszkańców stolicy czeka jarmark w sercu starego miasta. Jarmark na Barbakanie ruszył 25 listopada i potrwa aż do końca pierwszego weekendu stycznia.



z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 13.12.2017 8:53
III Noc Fortyfikacji 20 stycznia - kultowe obiekty obejrzymy na specjalnych warunkach:)

Kolejna edycja święta fanów umocnień, bunkrów i obiektów poprzemysłowych. Kultowy obiekt Alfa, niesamowity Fort Legionów, serce obrony cywilnej Warszawy w Muzeum Obrony Cywilnej to tylko niektóre miejsca możliwe do odwiedzenia w trakcie tego wydarzenia.


Noc to wydarzenie niezwykłe nie tylko ze względu na możliwość zwiedzania obiektów. Daje nam też możliwość obcowania z niezwykłymi osobami, na co dzień pracującymi w pocie czoła, by krzewić wiedzę o nieoczywistych zabytkach Warszawy i okolic. Będziemy mogli spotkać Zbyszka z Fortecy, wojskowych gospodarzy obiektu Alfa czy szefostwo Muzeum Obrony Cywilnej. After party na terenie właśnie tego ostatniego obiektu to wyjątkowy czas by wymienić doświadczenia i zaplanować kolejne wyprawy, a może też kupić książki traktujące o wyjątkowych miejscach tego typu w Polsce.


Na część z wydarzeń obowiązują zapisy. Ograniczona ilość miejsc zapewne najszybciej wyczerpie się w obiekcie Alfa. Tutaj ze względu na ograniczenie związane z wojskowym charakterem obiektu nie możemy liczyć na pobłażliwość i dodatkowe możliwości. Należy się spodziewać, że również Fort Legionów będzie się cieszył nie mniejszym zainteresowaniem. Tu także wąskie korytarze implikują ograniczoną ilość zwiedzających osób, nie czekajmy więc do końca. Tak samo na teren Huty Warszawa wejdziemy w limitowanych grupach.


W ramach Nocy Fortyfikacji zaplanowano też zwiedzanie na własną rękę kilku obiektów składających się dawniej na umocnienia Twierdzy Warszawa. Forty na Bemowie, Ochocie, Szczęśliwicach i Okęciu będziemy mogli odwiedzić w towarzystwie fanów fortyfikacji. Szczególnie ciekawie w tym towarzystwie może się zaprezentować Fort Zbarż - w okresie wiosenno letnim idealny przystanek na rowerowej wycieczce wokół Okęcia, nie mniej interesujący może być też Fort Bema.


Do wydarzenia akces zgłosiły też obiekty spoza Warszawy. Szczególnie ciekawie zapowiadają się obiekty w Przemyślu. Bliżej, bo w okolicy Warszawy będziemy mieli możliwość poznać punkt oporu w Wyszogrodzie. Na razie nie mamy informacji o tym, czy w akcji wezmą udział bunkry Przedmościa Warszawy w Dąbrowieckiej Górze. Ciekawe byłby też niewątpliwie uczestnictwo schronu Regelabu 621 z Tomaszowa, idealnego do zwiedzania po odwiedzinach Tomaszowskiej Okrąglicy z Grotami Nagórzyckimi w roli głównej.


Poprzez uczestnictwo w imprezie i jej propagowanie przyczynimy się do popularyzacji tego typu ciekawej industrialnej turystyki. Plany Muzeum Obrony Cywilnej są ambitne, do ich realizacji potrzebne są jednak fundusze. Podczas minionych wakacji mieliśmy m.in. możliwość uczestnictwa w serii wydarzeń pod tytułem Wakacje w okopie. Idealna okazja, by poznać ciekawe obiekty w okolicach Warszawy, których szczęśliwie wciąż nie brakuje.


Do zobaczenia podczas III Nocy Fortyfikacji już w trzeci weekend stycznia w Warszawie i okolicach.


z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 08.01.2017 22:00
Morsy i morsowanie w Warszawie i okolicach jak i gdzie zrobić 1 krok

Obecny zimowy sezon przynosi prawdziwy boom na morsowanie w Warszawie. W morsowaniu na przywitanie Nowego Roku w Zielonce wzięło udział ponad 100 osób. Śniegowa kula ruszyła, tej popularności nikt już chyba nie powstrzyma.

Warto więc rozważyć rozpoczęcie przygody z morsowaniem w Warszawie jeszcze w tym sezonie. Decyzję ułatwi nam rosnący wybór miejsc do kąpieli a także przyjazne grupy morsów, które służą radą i chętnie witają kolejnych członków.

Jeżeli chodzi o lokalizacje, w których regularnie spotkamy morsów są to Pruszków, Zielonka i Jeziorko Czerniakowskie. Kąpiele w Pruszkowie odbywają się regularnie każdego weekendu w sobotę i niedzielę. Na dawnych gliniankach Hosera w parku Mazowsze jest nawet specjalna tabliczka informująca o zakazie kąpieli... z wyjątkiem grupy Morsów KrioFaza. Pruszków to doskonała lokalizacja dla zachodniej Warszawy/Mazowsza, dojazd autostradą A2 jest wręcz idealny. Aktywność grupy KrioFaza możemy śledzić na facebooku.

Drugą interesująca lokalizacją są glinianki w Zielonce. Tutaj działają koła morsów aktywne jeszcze w latach 70, frekwencja stale jednak rośnie. W kąpielach uczestniczą głównie mieszkańcy Kobyłki, Wołomina i Zielonki ale grupa jest otwarta na nowych członków. Glinianki w Zielonce przeszły w ostatnich latach potężną metamorfozę, zarówno latem jak i zimą jest to przyjemne miejsce na aktywny weekend pod Warszawą.

Trzecim miejscem, w którym periodycznie spotkamy Morsów jest jeziorko Czerniakowskie. Tutaj kąpiele są dużo bardziej kameralne, raczej kilku osobowe. Dla osób mieszkających w centrum może to być jednak ciekawa alternatywa.

Z rozmów z osobami praktykującymi morsowanie wynika, iż by zacząć przygodę nie jest konieczne szczególne przygotowanie. Oczywiście ogólny stan zdrowia musi być dobry, szczególnie istotny jest tu układ krążenia i samo serce.

Należy się tylko zaopatrzyć w odpowiedni ubiór i przygotować się do szybkiego przebrania po trwającej 1-2 minuty kąpieli.

Dla początkujących istotne będzie odpowiednie termiczne zabezpieczenie nóg, rąk i głowy. Jeżeli chodzi o nogi jest to szczególnie ważne w kontekście możliwych zanieczyszczeń dna. Ręce powinny zaś chronić porządne rękawice, dobrze sprawdzą się takie używane przez nurków, żeglarzy czy wędkarzy. Znajdziemy je np w Decathlonie. Jest tu także duży wybór butów nurkowych, które nadają się do morsowania.

Niezbędna jest też ciepła czapka, głowa jest bardzo ważnym elementem w całym procesie regulacji cieplnej organizmu podczas kąpieli w ekstremalnych warunkach.

Po kąpieli musimy szybko się przebrać. Ważna jest tu każda chwila, dlatego praktycy polecają używanie otwartych toreb, by nie tracić czasu na zmaganie się z zamkami i schowkami.

Na pewno przed i po kąpieli przyda nam się ciepły szlafrok. Grupy morsów mają już często zunifikowane elementy ubioru, można więc zapytać czy na miejscu możemy kupić czapkę czy szlafrok.


Szereg praktycznych porad, jak zacząć weekendową przygodę z morswowaniem w Warszawie znajdziemy na profilach Kriofazy i MorsyZielonka a także na blogu.


Warto wziąć udział w morsowej rewolucji, która rozpędza się na naszych oczach. Może Rok Rzeki Wisły pomoże w dalszej jej popularyzacji w sezonie zimowym 2017/18. Przydało by się też miejsce do kąpieli nad Wisłą. Ciekawie prezentuje się np. ujście Świdra, również interesująca jest Narew w Nowym Dworze.








z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 09.11.2017 9:44
Najpiękniejsze kolory jesieni - Arboretum w Rogowie

Udało się, w niedzielę ponownie odwiedziliśmy Arboretum w Rogowie. Mogliśmy naocznie przekonać się, iż to co mówili wiosną jego pracownicy, zapraszając nas na jesienną wizytę, nie mija się z prawdą. Tutaj bezsprzecznie znajdziemy najpiękniejsze jesienne kolory, i to wszystko niewiele ponad godzinę drogi od Warszawy. Czerwone klony, czyli specjalność Arboretum po prostu zwalają z nóg. Oczywiście największe wrażanie robi czerwony kolor, w takiej intensywności nie zobaczymy go chyba nigdzie indziej. Nie jest to jedyna zachwycająca barwa jesieni, którą możemy napawać się w Arboretum. Znajdziemy tu też sporo odcieni pomarańczy czy purpury a także najbardziej charakterystycznego dla polskiej jesieni złota.

Kolory atakują nas już przy samym wejściu do ogrodu, jednak miejsc gdzie znajdziemy skupiska barwnych drzew jest sporo. Warto się pokręcić, z łatwością spędzimy tu 2-3 godziny. Kolorowy czas przyciąga tu też rzesze fotografów, to najlepszy dowód na to, iż o takie pejzaże w bezpośredniej bliskości Warszawy raczej trudno.

Wciąż mamy szansę je zobaczyć na własne oczy. Jednak należy się spieszyć, specjaliści twierdzą, że drzewa wytrzymają jeszcze kilka, może kilkanaście dni. Arboretum będzie czynne w weekendy tylko do końca miesiąca. Dochodzą do nas sygnały, iż z uwagi na duże zainteresowanie, dla zwiedzających będzie dostępne także w pierwszy weekend listopada. Prognozy zapowiadają bardzo słoneczny listopad, być może takie promocyjne otwarcie potrwa aż do długiego weekendu.

Naturalnie na miejscu możemy kupić sadzonki czerwonych klonów. Kilka lat zajmie nim doczekamy się efektu, który możemy obejrzeć w Rogowie, ale na pewno warto poczekać.

Kto raz zakochał się w Arboretum na pewno będzie tu wracał. Już na wiosnę obejrzymy tu kolejną eksplozję kolorów, azalie i inne różnokolorowe krzewy zapanują nad rogowskimi ogrodami.

Wiosna jest też porą roku, podczas której możemy skorzystać z rogowskiej wąskotorówki, wielokrotnie w ostatnim czasie wyróżnianej. Szkoda, że jesienią trudno o takie przejazdy. Specjalny kurs związany z jesiennymi czerwonymi klonami w Arboretum na pewno cieszyłby się popularnością. Może w przyszłości.

Zapraszamy do Arboretum. Weekendowy wypad na pewno pozostanie w naszej pamięci. Jest to niewątpliwie miejsce, które każdy miłośnik fotografii powinien odwiedzić co najmniej dwa razy w roku.

Filmy z naszej ostatniej weekendowej wizyty w Arboretum w Rogowie można obejrzeć na You-Tube, z amatorskiego drona i z "ręki".

z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 13.12.2017 21:36
Weekendowe pociągi od ŁKA w nowym perfekcyjnym dla turystów z Warszawy rozkładzie :)

Wreszcie dobra wiadomość dla weekendowych turystów podróżujących pociągami. Łódzka Kolei Aglomeracyjna w nowym rozkładzie wprowadzi dodatkowe pary pociągów na trasie Warszawa - Łódź. Już od 10 grudnia będziemy mogli pojechać do Łodzi rano ( 9.35) i wrócić późnym wieczorem (20.12), na tę opcję czekaliśmy z utęsknieniem.


To nie koniec doskonałych wieści, bowiem, tak jak oferowane do tej pory połączenia, również te nowe zatrzymają się po drodze w miejscach będących ciekawymi turystycznymi atrakcjami. Na myśl przychodzi przede wszystkim Parowozownia Skierniewice. Młodzi fani kolei będą mogli pojechać z rodzicami na dni otwarte, organizowane periodycznie przez perłę industrialnej architektury, komfortowym pociągiem. To z pewnością doda dodatkowego smaku całej wyprawie. Nie zapominajmy też o tym, że w ramach specjalnej promocji podróż powrotna do Warszawy będzie dla nas gratisowa.


Skierniewice to nie tylko Parowozownia, co roku możemy uczestniczyć tu w ciekawym Święcie Owoców i Kwiatów. Warto też udać się nad Rawkę. Plaża nad Rawką nieopodal Skierniewic, zwana Oberwanką, jest naprawdę urocza. Skierniewice to też doskonała baza dla wypraw rowerowych. Przez Bolimowski Park Krajobrazowy możemy dojechać aż do Łowicza, skąd wrócimy pociągiem do Warszawy. Rower przewieziemy pociągami ŁKA gratis.


Drugim bez wątpienia wartym uwagi miejscem zatrzymania jest Rogów. Tu mamy dwie wielkie atrakcje łódzkiej turystyki. Jedną z nich jest Arboretum w Rogowie, olśniewające jesienią czerwonymi klonami, nie mniej atrakcyjne jest również wiosną, podczas kwitnienia azalii. W Rogowie początek swojej trasy ma też wielokrotnie nagradzana rogowska wąskotorówka. Rogów, podobnie jak Skierniewice, może skusić rowerzystów. Ziemia brzezińska i operująca na niej grupa rowerowa mają wiele do zaoferowania cyklistom. Jest to przy tym rejon o stosunkowo małym natężeniu ruchu samochodowego.

Warto pamiętać też o ciekawym projekcie Miejskiej Kniei w Makowie pod Skierniewicami, tu także dotrzemy wygodnie rowerem z tych ostatnich. Liczne warsztaty od tych rodzinnych poprzez survivalowe nauczą nas jak żyć w zgodzie z naturą, gospodarze to wybitni pasjonaci z którym spędzanie czasu to czysta przyjemność.


Nie zapominamy też o samej Łodzi, która zmienia się na naszych oczach w miejsce przyjazne turystom. Light Move Festival, Ogród Botaniczny, Muzeum Manufaktury czy Żywe Muzeum Se-ma-for to tylko niektóre z niezwykle ciekawych punktów na trasie naszej wyprawy. Wkrótce otwarte zostaną nowe przestrzenie w centrum EC1 - szykuje się prawdziwy HIT i naprawdę mocna konkurencja dla warszawskiego Centrum Kopernika.


Nowy rozkład ŁKA powoduje, iż do Łodzi możemy ruszyć na weekendowy wypad bez noclegu. Aczkolwiek jest to miasto, które w razie potrzeby oferuje bazę hotelową o zróżnicowanym standardzie w bardzo dobrych cenach. Industrialny Hotel Tobacco wyróżnia się w kategorii 3 gwiazdek, są tu również aż 4 obiekty z grupy CFI Hotels, tak więc każdy znajdzie tu coś odpowiedniego do własnej kieszeni.


Na koniec warto wspomnieć, iż ŁKA jest młodą, nowoczesną firmą dbającą o turystyczną ofertę, jest to chlubny wyjątek wśród kolei samorządowych.


Zaletą weekendowych połączeń z Warszawy do Łodzi oferowanych przez Łódzką Kolej Aglomeracyjną są:

-nowoczesne/nowe pociągi kategorii Sprinter

-darmowy przewóz rowerów

-oferty specjalne z partnerami, pozwalające jechać za 50% ceny, np. do Parowozowni Skierniewice

-częstotliwość połączeń, do naszej dyspozycji będzie aż 7 par weekendowych pociągów

- szeroka dostępność biletów ŁKA w nowoczesnych kanałach dystrybucji, w tym na nowatorskiej platformie KOLEO.PL


Mamy więc wszystko, czego potrzeba do pełnego komercyjnego sukcesu. Warto pomóc młodej dynamicznej ekipie ŁKA, wyruszając ich pociągiem z Warszawy na weekend w łódzkie.



z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 05.09.2016 15:01
Galeria Muzeum Figur Stalowych- następny przystanek Kraków + rozbudowa w Pruszkowie

Galeria Figur Stalowych nie zwalnia tempa. Sukces zarówno frekwencyjny jak i medialny sprokurował decyzje o przyśpieszeniu rozwoju całego projektu. Marzeniem twórcy Jose Angela jest wykreowanie projektu globalnego, nie ma więc czasu do stracenia.


Już od jakiegoś czasu toczą się negocjacje z właścicielami powierzchni wystawienniczej w Krakowie. Tam właśnie ulokowany ma być kolejny oddział Galerii Figur Stalowych. Wybór wydaje się dobrze przemyślany. Kraków jest największą atrakcją turystyczną Polski, zapewnia też całoroczny płynny ruch turystyczny. Dodatkowo perspektywy są tu bardzo dobre. Rozbudowa lotniska, linii kolejowych, drogi expresowej do Kielc i dalej do Warszawy zapewnią stabilny wzrost ruchu turystycznego w przyszłości. Na to właśnie liczą twórcy Galerii. Przewidywane otwarcie oddziału w Krakowie nastąpi w I kwartale 2017, idealny moment by zdążyć przed wiosenno- letnim szczytem turystycznym. Sukces krakowskiej inwestycji wydaje się gwarantowany. Szczególnie po tym co obserwujemy w Pruszkowie, gdzie w weekendy przewijają się setki zwiedzających, a statystyki miesięczne liczone są już w grubych tysiącach.


Otwarcie w Krakowie nie oznacza wycofania się z miejsca gdzie wszystko się zaczęło tj. z Pruszkowa. To tutaj towarzyszy Galerii kultowy skup złomu Przy Czołgu. Nie można rezygnować z tego rodzaju dziedzictwa. Jako, że obecne moce produkcyjne Galerii to około 25 eksponatów na kwartał, wkrótce i tutaj zabraknie miejsca na wystawę. Jose Angel także i to przewidział. Trwają już prace nad powiększeniem obecnej przestrzeni dedykowanej Galerii, miejsca jest tu pod dostatkiem. Trzeba jednak dobrze przygotować się do warunków zimowych. Paradoksalnie niski sezon turystyczny i zła pogoda może sprzyjać przyciągnięciu turystów, którzy w wakacje preferują spędzanie czasu na otwartej przestrzeni. Prace muszą posuwać się szybko, gdyż już niedługo w Pruszkowie pojawią się wyczekiwane samochody Buggati, Zonda i Maclaren.


Samochodowy profil Galerii będzie też eksponowany podczas Orlen Verva Racing na Stadionie Narodowym w Warszawie. Kolejna okazja by zdobyć zainteresowanie mediów. Tego wszakże nie brakuje, wszystkie kluczowe stacje TV gościły już w Galerii, to samo możemy powiedzieć o stacjach radiowych. W ostatnim czasie pojawiły się też publikacje obcojęzyczne.


Wkrótce w Warszawie istotnie zwiększy się liczba turystów z Azji. Nowe bezpośrednie rejsy do Chin, Korei i Japonii przyniosą swoje owoce. Jak wiadomo turyści z tej części świata kochają rzeczy osobliwe i unikalne, Galeria już szykuje się na ten wzmożony ruch.


Zachęcamy do zapoznania się z radiowym wywiadem z twórcą Galerii Jose Angelem. Możemy posłuchać go na You Tube, a tych którzy nie mieli jeszcze okazji obejrzeć stalowych eksponatów zapraszamy pod Warszawę do Pruszkowa.

Już wczesną jesienią kolejne wielkie premiery, być może liczba eksponatów przekroczy sto sztuk, poznamy też lokalizacje Galerii w Krakowie, będzie ciekawie.





z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: galeriafigurstalowych pruszkow hit
Data publikacji: 27.08.2017 22:44
Najpiękniejsze wrzosowisko pod Warszawą - Mostówka - czas na wrzosy

W końcu sierpnia do życia budzą się wrzosy. Jeszcze do niedawna trzeba było odbyć daleką podróż by znaleźć piękne wrzosowiska. Dziś, dzięki wrzosowisku Mostówka mamy piękny wrzosowy kobierzec tuż pod Warszawą, ledwie 30-40 minut drogi od stolicy w kierunku Białegostoku.


To co znajdziemy w Mostówce przechodzi najśmielsze oczekiwania. Dziwi, że miejsce jest wciąż stosunkowo mało znane. Dotarło tu niewielkie grono blogerów i fotografów wykorzystujących wrzosowisko jako plener m.in. do sesji ślubnych.


Połacie wrzosów ciągną się tutaj kilometrami, dodatkowo mamy też na miejscu pas wzniesień wydmowych. Wydmy to doskonałe miejsce do zabawy dla dzieci, przy tym jest tu dużo więcej miejsc o dużej szerokości i czystym piasku nadających się doskonale na naturalny plac zabaw dla najmłodszych dzieci.


Wydmy przypominają wzniesienia znane nam z Gór Łańcuchowych w okolicach Mińska. Jest ich jednak dużo więcej i generalnie robią dużo lepsze wrażenie. Zapewne podczas śnieżnej zimy można tu nieźle się bawić.


U podnóża wydm, niczym w wąwozie, biegnie trakt, którym możemy spacerować. Miejscowi z Mostówki oferują także przejażdżki tradycyjną bryczką. Miejsce wydaje się idealne na kulig.


Dzięki tak dużemu nagromadzeniu wrzosów, w powietrzu unosi się specyficzny, dobrze wyczuwalny zapach. Znajdziemy tu także sporo motyli i owadów zapylających. To także są bardzo wdzięczne obiekty do fotografowania.


Dziwi fakt braku mobilnych uli, a może po prostu nam nie udało się na nie trafić. Przy okazji zapytamy w Tęczowej Pasiece, czy nie wybierają się w to miejsce. Miód wrzosowy to wszak prawdziwa rzadkość.


W okolicy widać ślady bytowania człowieka, choć śmieci jest dużo mniej niż w innych tego typu miejscach. Trafimy też na ślady ognisk. Trudno się dziwić, gdyż miejsce jest idealne na romantyczny wieczór przy ognisku we dwoje. Nie można jednak pochwalać tego typu działań, gdyż ryzyko zniszczenia tak pięknego miejsca jest po prostu zbyt duże, nie wspominając już o legalności samego procederu.


Wrzosowiska w Mostówce to bez wątpienia miejsce, które każdy szukający zapierających dech w piersiach widoków/atrakcji w okolicach Warszawy powinien, przynajmniej raz, odwiedzić.


Przy okazji Mostówki wart wspomnieć o innych ciekawych wrzosowiskach. Na Pojezierzu Łęczyńsko-Włodawskim znajdziemy interesujące wrzosowisko w okolicach Orzechowa Nowego. Podobnie jak Mostówka nie jest eksplorowany turystycznie, może być jednak bardzo ciekawym uzupełnieniem wycieczki do Poleskiego Parku Narodowego. Jesienią jest tu naprawdę pięknie, a ptaki gromadzące się do odlotów nadają temu miejscu specjalnego uroku.


Wrzosowisko Mostówka znajduje się pod Wyszkowem. Jedziemy drogą ekspresową S8 kierunek Białystok, zjazd Mostówka, dalej prosto około 2 kilometrów. Zaraz za przejazdem kolejowym skręcamy w lewo, leśną drogą jedziemy ok 500 metrów, po czym możemy zaparkować auto na leśnym parkingu. Możemy tu też dojechać pociągiem podmiejskim, stacja jest jednak jakieś 500 metrów dalej w kierunku Warszawy.


Do czasu zakończenia budowy obwodnicy Marek, w sobotnie ranki i niedzielne wieczory należy unikać podróży przez to miejsce. Dobrą alternatywą może być podroż przez węzeł Radzymin Południe i dalej do Kobyłki i Zielonki w kierunku Pragi lub Ursynowa.



Korzystajmy z okazji na ciekawą weekendową wycieczkę w okolice Warszawy, wrzosy nie będą kwitły wiecznie. Właśnie teraz jest ich czas.


z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: kwiaty dlafotografów plener hit
Data publikacji: 16.12.2016 16:43
Kameralne noclegi na weekend - super nowości 2016/17

Czas na podsumowanie 2016 roku jeżeli chodzi o nowości w kameralnej i zarazem niebanalnej ofercie noclegów. Wrócimy do miejsc, które czarują niepowtarzalnym klimatem tworzonym przez zarządzające nimi osoby/ gospodarzy. Mamy nadzieję, iż takie zestawienie pomoże we wstępnym planowaniu weekendów z Warszawy w 2017 roku. Kilka wskazówek będzie dotyczyło obiektów, które zostaną udostępnione dopiero w kolejnym sezonie turystycznym.


1. Dwór Paplin - bardzo ciekawy turystycznie obiekt, jeden z niewielu oryginalnych drewnianych dworków w rozsądnej odległości od Warszawy. Właściciele tworzą tu niezwykle przyjazny klimat. Dodatkowo pan Arek serwuje na życzenie doskonałe dania. Plan rozwoju oferty jest ambitny. Liczymy, iż 2017 rok przyniesie w gościnne progi paplińskiego dworu jeszcze więcej klientów. Z artykułem o tym miejscu możemy zapoznać się na portalu.


2. Agroturystyka Perehod Magia Przejścia - nowy obiekt na lubelskim Polesiu, który doskonale uzupełnia istniejącą ofertę. Noclegi w dawnym Spichlerzu a przy okazji wspaniałe towarzystwo niebanalnych gospodarzy, to recepta na weekend z dala od miasta. Zaletą Agroturystyki Perehod jest również położenie przy samym wejściu na jedną z piękniejszych ścieżek edukacyjnych Poleskiego Parku Narodowego.

3. Agroturystyka Latosowo - idealne miejsce w drodze na Podlasie, ok 120 km od Warszawy, i nie daleko doskonałego Skansenu-Muzeum w Ciechanowcu, znajdziemy tu spokój warsztaty z wyrobu sera i wędlin a także z wierzby i wiedzy o lesie. Trwają prace nad uruchomieniem Ruskiej Bani ale to pewnie dopiero w 2 poł 2017 roku, miejsce bez dwóch zdań warte odkrycia.


4. Dwór Osmolice - odbudowany od podstaw Dwór Osmolice jest przepięknie umiejscowiony nad Wieprzem. Oferuje przestronne pokoje, naukę jazdy konnej, łowisko i kajaki. Z racji tego, że jest to początek jego komercyjnej działalności oferta cenowa jest bardzo atrakcyjna. Ciekawe miejsce na Weekend nad Wieprzem.


5. Agroturystyka Indiańska Wioska Puszczykówka - niesamowite miejsce na rodzinny weekend. Ponad 100 łagodnych zwierząt i gospodarze pasjonaci indiańskiej kultury i tradycji. Pokoje lśnią nowością, ceny bardzo rozsądne. Zdecydowanie do odkrycia.


6. Hotel Rycerski Kasztel w Uniejowie - ponownie otworzy swoje podwoje jeszcze w 2016 roku, nowy gospodarz obiecuje jakościową zmianę. Doskonała komunikacja z Warszawą i liczne atrakcje dla dzieci w okolicy gwarantują sukces tego przedsięwzięcia.


7. Młyn Wodny Jędrów Suchedniów- wspaniały przykład przywrócenia do życia skazanego na destrukcję historycznego budynku. Niezwykle przyjaźni właściciele o bardzo szerokich zainteresowaniach. Czekamy wciąż na decyzje czy, i kiedy ruszy możliwość ewentualnego noclegu w tym niepowtarzalnym miejscu (choć wydaje się, iż trzeba będzie poczekać nawet do 2018 r.). Za to, na pewno już wkrótce, pojawi się oferta warsztatów i możliwość zakupu oryginalnych wyrobów ze szkła. Warto tu wpaść po drodze w piękne Świętokrzyskie.


8. Podlaska Scheda - nowa uruchomiona w 2016 roku Agroturystyka o wysokim standardzie. Tutaj możemy też spróbować lokalnych podlaskich przysmaków. Doskonała baza do zwiedzenia Nadbużańskiego Podlasia. Drohiczyn, Mielnik, Święta Góra Grabarka są dosłownie na wyciągniecie ręki. Region i miejsce, do którego się wraca.


9. Hotel i Hostel Julinek - Park Rozrywki Julinek wreszcie doczeka się obiektu noclegowego na poziomie. Ruszają prace nad kompleksowym remontem, który zakończy się przed kolejnym sezonem. Pokoje już udostępnione gościom nie pozostawiają wątpliwości, że będzie to dobry 2* obiekt. A to nie koniec nowości. Planowany jest też tańszy ekonomiczny hostel. Nocleg w Julinku pozwoli na zaplanowanie ciekawego weekendu w powiązaniu ze zwiedzaniem Kampinowskiego Parku Narodowego czy wyprawą na kajaki nad Bzurę.


10. Ośrodek Zagłębocze nad Jeziorem Zagłębocze - warto wskazać również ten przykład na udaną rewitalizację ośrodka pamiętającego PRLowskie czasy. W sezonie 2016 ruszył nowy standard de Lux, który docelowo obejmie cały ośrodek. Zmiany w podejściu do klienta, oferta dla rodzin i podniesienie bezpieczeństwa już spotkały się z bardzo przychylną rekacją klientów. Dobry przykład do naśladowania dla innych. Ośrodek może też być ciekawą bazą do zwiedzania Poleskiego Parku Narodowego.


11. Dwór Stajnia Makoszka - kolejne niesamowite miejsce, oryginalnie oferta skierowana głównie do fascynatów jeździectwa. Jednakże, jest też doskonałą opcją dla miłośników leśnych wędrówek, rowerowych rajdów i natury. 2017 rok przyniesie bezpośrednie połączenie kolejowe do Parczewa i nowe kameralne noclegi w mini Spichlerzach. Warto tu przyjechać by poznać domową atmosferę wiejskiego dworku.


12. Domki w gałęziach drzew Siedlisko Sobibór - świeża nowość wystartowała w wakacje 2016 roku, choć nie można się oprzeć wrażeniu, iż nawiązuje do niesamowitego sukcesu apartamentów W Drzewach z Nałęczowa. Siedlisko Sobibór to jednak miejsce niezwykłe, bogate w grzyby lasy, bliskość szlaków rowerowych i przepięknego Bugu pozwala w 100% odpocząć od miasta.


13. Dworzysk Pole Lawendy - zachęceni sukcesem projektu lawendowej plantacji, właściciele zapowiadają pojawienie się możliwości noclegu już w 2017 roku. Zapewne w początkowym etapie będzie to kemping, ale pierwszy krok w kierunku przygotowania Dworzyska na inwazję zakochanych w lawendzie będzie zrobiony.


Cieszy rozwój oferty noclegowej zapewniającej nam niepowtarzalne, klimatyczne weekendy. Większość ze wskazanych miejsc prowadzona jest też przez wspaniałych ludzi, od których również można się wiele nauczyć.




z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 15.09.2017 8:27
Najlepsze iluminacje i fire show okolice Warszawy i nieco dalej:)

Rusza sezon iluminacji i mappingów, warto zaplanować pod tym kątem weekendowe wyprawy. Już w ostatni weekend września Light Move Festival w Łodzi. W tym samym czasie mapping na 800 lat Piotrkowa. Zaś w najbliższy weekend mapping i sztuczne ognie uświetnią święto Owoców i Kwiatów w Skierniewicach. W piątek w nocy ostatnie tego lata nocne zwiedzanie Zamku Chęciny. Na Carnaval Sztukmistrzów w Lublinie i Bella Sky w Toruniu będziemy musieli poczekać do kolejnego sezonu. Gdybyśmy chcieli wybrać się za granicę w poszukiwaniu tego typu atrakcji, to mniej znane wśród Polaków znajdziemy w Turynie (Luci d' Artista) i Berlinie. W tym roku od 6 do 15 października.


1. Light Move Festiwal Łódź - ostatni weekend września i 1 dzień października to wspaniałe wydarzenie w Łodzi. Łódzkie kościoły, kamienice i parki zmienią się nie do poznania. Light Move to jedna z imprez, która ma szansę pomóc w odczarowaniu Łodzi jako weekendowej destynacji dla mieszkańców Polski i samej Warszawy. W tym roku dodatkowo w ten sam weekend możemy zobaczyć mapping w Piotrkowie Trybunalskim a w niedzielę święto latawców na tamtejszym lotnisku.


2. Carnaval Sztukmistrzów Lublin - wakacyjna impreza, które dorobiła się już odpowiedniej renomy, startuje zwykle przed długim sierpniowym weekendem. Instalacje w zaułkach starego miasta, placu po Farze a przede wszystkim podświetlone kamienice i stanowiska linoskoczków wędrujących ponad głowami przechodniów robią niewyobrażalne wrażenie. Carnaval to nasza ulubiona impreza w Lublinie.


3. Bella Sky Toruń - miasto Kopernika też ma swoją raczej nieznaną szerzej imprezę. Bella Sky to kilkanaście rożnego rodzaju świetlnych instalacji, tworzonych także przez gości z zagranicy. Zwyczajowy termin to druga dekada sierpnia.


4. 800 lat Piotrkowa - ostatni weekend września to także specjalne wydarzenia w Piotrkowie, obejrzymy mapping, święto latawców a do tego jeszcze mamy rozpoczęcie Olbrach Fest czyli święta piwa (rzemieślniczego). Nie będzie lepszej okazji by wybrać się na weekend do Piotrkowa.


5. Zamek Chęciny - podświetlony zamek to jeden z najpiękniejszych plenerów fotograficznych dla nocnej fotografii. Latem możemy też go zwiedzać nocą, w najbliższy piątek 15 września ostatnia taka szansa w tym sezonie. Warto śledzić plany tego typu imprez. Zwyczajowo przynajmniej kila razy w sezonie w programie mamy fire show lub/i pokazy tańca z ogniem. Wszak to właśnie z Kielc pochodzi grupa Enzonda Fireshow, na ich pokazy możemy też trafić w pobliskim Skansenie w Tokarni.


6. Święto Kwiatów Skierniewice - ledwie godzinka drogi od Warszawy, w ramach święta przewidziano mapping i pokaz sztucznych ogni, dodatkowo możemy też zwiedzić Parowozownię Skierniewice. Ten ostatni obiekt szczególnie warto polecić podczas Nocy Muzeów. Nocne zwiedzanie podświetlonych parowozów i wagonów to przygoda nie tylko dla fanów kolei.


7. Festiwal Ognia i Miecza Pałac Czemierniki - ostatni weekend wakacji to czas gdy we wspaniałym otoczeniu Pałacu w Czemiernikach odbywa się niezwykła impreza. Pokazy fire show na tle bryły Pałacu obserwowane z perspektywy okalającego go stawu robią niesamowite wrażenie.


8. Luci d'Artista Turyn - wspaniałe święto światła wystartuje w Turynie już w końcówce października. Do Turynu możemy wybrać się korzystając z narciarskich rejsów Wizz Air z Warszawy, idealny zaś będzie powrót z Bergamo. Turyn z racji położenia jest często omijany przez polskich turystów. Jeżeli mieliśmy go na swojej liście wycieczek, to nie ma lepszego powodu niż właśnie pokaz świateł Luci d'Artista.


9. Festiwal Światła w Berlinie - od 06 do 15 października, wspaniałe monumentalne berlińskie zabytki będą tłem dla różnorodnych świetlnych instalacji. Między atrakcjami kursuje specjalny autobus pozwalający obejrzeć wszystkie z nich w komfortowych warunkach. Do Berlina nie latają niestety tanie linie, możemy się tam udać pociągiem lub autobusem Polskiego Busa. Wyjazd samochodem to już dłuższa kilkugodzinna wyprawa, można ją jednak połączyć z relaksem w Tropical Island.


10. Noc w Instytucie Lotnictwa - już 13 października kolejna edycja nocy w Instytucie Lotnictwa, tu również obejrzymy spektakularnie oświetlone samoloty. Będziemy też mieli dostęp do doskonałych miejsc na fotografowanie kołujących i startujących z lotniska Okęcie samolotów, taka okazja tylko raz w roku.


11. Królewski Ogród w Wilanowie i Łazienki - dla tych, którzy preferują krótkie wyprawy, już w październiku tradycyjnie ruszą świetlne instalacje w Wilanowie i Łazienkach. Do tego ostatniego miejsca warto wybrać się wraz z przewodnikiem w ramach wesołych spacerów po Łazienkach.


12. Fire Show nad Wisłą a może iluminacje w Muzeum Obrony Cywilnej - co najmniej 2 razy do roku ciekawe pokazy fire show możemy zobaczyć nad Wisłą, gdzie przy ogniskach gromadzą się ludzie wolni. Ciekawe świetlne instalacje aranżuje też od czasu do czasu Muzeum Obrony Cywilnej, także w ramach projektu wakacje w okopie.


Sporo imprez wciąż przed nami, nie warto tracić okazji. Szczególnie ostatni weekend września w Łodzi i Piotrkowie to niemal idealne propozycje na weekend z Warszawy. Z pewnością nie możemy też przeoczyć Nocy w Instytucie Lotnictwa.


z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 21.09.2017 14:54
Winnice okolice Warszawy i w trasie - winobranie to najlepszy czas na odwiedziny:)

Zbliża się czas winobrania w polskich winnicach. Jest to doskonały moment, by poznać winnicę Dwórzno pod Warszawą, pierwszą mazowiecką winnicę Wieczorków, czy kameralne winnice w drodze do Kazimierza, jak winnicę Las Stocki a zaraz obok niej producenta Cydru Nadwiślańskiego Winnice Wspólna Droga. Gdybyśmy się zaś wybierali tej jesieni dalej, np. na Podlasie, to w okolicach Mielnika znajdziemy winnicę Korol. Zeszłej jesieni zakochaliśmy się też w widokach, jakie oferuje znajdująca się nieopodal Zamościa winnica Lipowiec. Kwintesencją tegorocznych zbiorów będzie tradycyjnie święto młodego wina w Sandomierzu, tym razem zaplanowane na 18-19 listopada.


1. Winnica Dwórzno - winnicy poświęciliśmy dość obszerny, oddzielny artykuł. Jej zaletą jest lokalizacja, przyjaźni gospodarze i ambitne plany na przyszłość. Wkrótce paleta oferowanych przez nią win znacznie się poszerzy. To może być prawdziwy hit przyszłych lat. Jeżeli pojawi się wsparcie samorządu to według nas jest bardzo duża szansa na ciekawy produkt enoturystyki pod samą Warszawą.


2. Winnica Las Stocki i Cydr Nadwiślański - Winnica Las Stocki to kameralny, wspaniale usytuowany skarb do odkrycia przez fanów wina. Idealne miejsce na rowerową wycieczkę z okolicznych agroturystyk, z których na szczególną uwagę zasługuje Pod Jabłonią. Usiąść przy stole z widokiem na winne krzewy albo zejść do lessowego wąwozu, to wszystko tylko w Winnicy Las Stocki. Dodatkowo, dosłownie o krok znajdziemy producenta Cydru Nadwiślańskiego Winnice Wspólna Droga, doskonałe połączenie dla fanów regionalnych trunków. Za rok także w tej ostatniej winnicy spróbujemy pierwszego publicznie sprzedawanego wina.


3. Winnica Wieczorków - pierwotna mała winnica usytuowana na ziemi kozienickiej była pierwszą komercyjną winnicą Mazowsza. Dziś serce winnicy bije już w okolicy Kazimierza. Wciąż jednak w jej mazowieckim przyczółku możemy umówić się na degustację w specjalnie przygotowanym do tego celu miejscu. O Winnicy Wieczorków pisaliśmy w zeszłym roku. Warto tu wpaść w ramach wycieczki do kozienickich lasów lub wypoczynku nad jeziorem kozienickim. O krok mamy też Dęblin z Twierdzą, Muzeum Lotnictwa i storczykarnię JMP.


4. Winnica Korol - jesienna wycieczka na nadbużańskie Podlasie może być wspaniale urozmaicona odwiedzinami i degustacją wina z Winnicy Wspólna Droga. Podlasie podobnie do Mazowsza nie było do tej pory kojarzone z winiarską ofertą. Dzięki winnicy Wspólna Droga to się właśnie zmienia. Warto pamiętać o tej dodatkowej ofercie turystycznej w okolicy Mielnika.


5. Winnica Lipowiec - okolice Zamościa to także nowe miejsca na winiarskiej mapie Polski. Prawdziwym odkryciem jest winnica Lipowiec. W tym miejscu odpoczniemy sycąc się wspaniałym widokiem na roztoczański "górski krajobraz". Gospodarze produkują wino ze wsparciem najlepszych technologów z koncernu Ambra. Z czasem możemy się tu spodziewać wzorcowej cydrowni jako elementu nowego produktu turystycznego Lubelszczyzny. Miejsce bez wątpienia do polecenia dla odwiedzających Zamość i okolice.


Powyższe winnice to tylko wycinek tego co oferuje nam polskie winiarstwo. Z punktu widzenia mieszkańców Warszawy i Mazowsza są jednak najdogodniej położone pod kątem turystyki, a wkrótce podróż na Podlasie, do Mszczonowa i na Lubelszczyznę będzie jeszcze krótsza. Warto też brać przykład z Sandomierza, który skutecznie przedłuża sezon turystyczny, organizując winiarskie święto 18-19 listopada.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 21.12.2016 22:17
Warsztaty filmowe - frajda dla całej rodziny - Przetestowaliśmy Se-ma-for

W zeszły weekend udało nam się zrealizować odkładane plany. Udaliśmy się do Muzeum Se-ma-for w Łodzi by wziąć udział w warsztatach filmowych. Ten flagowy produkt łódzkiego muzeum spełnił z nawiązką nasze oczekiwania. Oto kilka słów na gorąco.


Sam warsztat w wersji podstawowej trwa około 1godz 30 minut. Wydaje się dużo, jednak w miarę realizacji zadania okazuje się, że czasu jest w sam raz a może nawet brakować. Film realizujemy techniką poklatkową, konieczne jest więc zrobienie dużej ilości zdjęć, które finalnie stworzą nasze dzieło. Dla krótkiego filmu jest to co najmniej 150 zdjęć, nie mało. Oczywiście konieczna jest też koncepcja i pomysł na to co chcemy stworzyć. Opiekunowie warsztatów służą tu pomocą, jednak warto mieć ten pomysł dobrze zdefiniowany jeszcze przed rozpoczęciem. Unikniemy wtedy tracenia cennego czasu na przemyślenia i dyskusje nad tematem naszego filmu.


Filmy realizujemy zwykle w tematyce związanej z porą roku lub/i jakimiś specjalnymi wydarzeniami. My pracowaliśmy w tematyce świątecznej, do niej dostosowana jest scenografia/ tło a także podkład muzyczny, który wybieramy na końcu.


Istotną częścią samej zabawy jest przygotowanie bohaterów, figurek postaci i scenografii, która będzie pojawiać się w naszym filmie. Oczywiście, czym elementów będzie więcej, tym film będzie prezentował się okazalej, nie możemy jednak przesadzić. Zbyt dużą ilość postaci trudno będzie wprowadzić szybko na scenę. Dla każdej postaci musimy bowiem wykonać kilkanaście ruchów/ zdjęć by znalazła się na środku planu. Jeżeli nasz warsztat przypada po innych grupach możemy skorzystać z elementów ich pracy, ale nie zawsze będzie to możliwe. Ambitne jednostki będą z pewnością chciały wszystko zrobić same.


Ważny w całej pracy jest też podział na zespoły. Nie mogą być one zbyt duże, gdyż powoduje to utratę koncentracji i rozmywanie się wizji tworzenia działa. A to w konsekwencji prowadzi do utraty cennego czasu. My pracowaliśmy w 2 dwuosobowych grupach. Jest to bardzo wygodne także w przypadku robienia zdjęć. Jedna osoba manipuluje i wprowadza postaci a druga robi zdjęcia, w ten sposób praca przebiega bardzo płynnie.


W każdym momencie nad naszą pracą czuwa opiekunka warsztatów. Pomaga w eliminacji błędów, sugeruje rozwiązania, rekomenduje dobór tytułu i muzyki. Nam towarzyszyła Pani Ola, bardzo miła osoba dodatkowo z doskonałym podejściem do dzieci.


Według nas warsztaty są optymalną zabawa dla dzieci od lat 7 wzwyż. Młodsze dzieci będą potrzebowały pomocy rodziców szczególnie w sytuacji radzenia sobie z robieniem zdjęć i opanowania techniki poklatkowej jako takiej.


Nam finalnie udało się stworzyć dwa filmy. Jeden z nich o tytule Prezent stworzyła ekipa męska, drugi zaś zatytułowany Niespodzianka tworzyły dziewczyny. Pierwszy z filmów powstał na bazie 203 zdjęć. Wydaje się, iż jest to ilość pożądana, dobra organizacja pracy powinna pozwolić na osiągniecie 250 fotek. Tak Ilość zdjęć będzie odpowiadała filmowi trwającemu około 30-40 sekund.


Czas w Se-ma-forze zleciał nam bardzo szybko, jesteśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni samymi warsztatami, dzieci były bardzo zaangażowane i chętnie zostałyby dłużej. Obsługa jak było już wspomniane na wysokim poziomie, mili młodzi ludzie są naprawdę zaangażowani w to co robią.


Mamy nadzieję wrócić do Se-ma-Fora na kolejne warsztaty. Być może powróci formuła zajęć z klockami lego, to jeszcze bardziej zwiększyłoby ich popularność.


Zdecydowanie polecamy warsztaty zarówno dla dzieci jak i dorosłych. Weekend w Łodzi ze zwiedzaniem Zoo, wizytą w planetarium EC1 to bardzo dobry pomysł. Tym bardziej że połączenie drogowe jest idealne. Dla fanów pociągów gratką może być podróż weekendowymi pociągami ŁKA, jeżdżą pięć razy dziennie.


Zapraszamy na weekend do Se-ma-fora.







z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 28.09.2017 22:18
Piwne święta Piotrków, Żyrardów, Lublin + nowość w Sochaczewie :)

Już w ten weekend ruszają unikalne piwne festiwale. Olbracht fest w Piotrkowie uświetni obchody 800-lecia miasta, Żyrardów będzie gościł kolejne industrialne święto piwa a w końcu listopada spotkamy się w Lublinie na święcie regionalnych browarów.


W piątek i sobotę bawimy się na piwnej biesiadzie Olbracht fest w Piotrkowie. Rzemieślnicze piwa od browaru Olbracht i Sulimar plus specjalnie przygotowane menu z restauracji Kamienica. Olbracht Fest to idealna okazja by poznać piwny produkt turystyczny w mieście Piwowarów. Centrum edukacji browarniczej, piwne łaźnie i zwiedzanie browaru to to, co pozytywnie wyróżnia Piotrków Trybunalski. Chciałoby się widzieć podobny produkt w mających doskonałe tradycje browarnicze Warce czy Ciechanowie, na razie jednak nic na to nie wskazuje. Warto pamiętać, że także w ten weekend w Łodzi odbywa się Light Move Festival a w samym Piotrkowie na niedzielę zaplanowano wielkie święto latawców. Obok piwa inną ciekawą atrakcją Piotrkowa jest żywe Muzeum Marcepanu.


W ten sam weekend, a dokładnie 29-30 września Industrialny Festiwal Chmielowy w Żyrardowie. To już trzecia edycja tej piwnej imprezy. W planach warsztaty, zwiedzanie browaru Beer Bros, koncerty m.in. Czesława Mozila, a przede wszystkim przednie rzemieślnicze piwa. Startujemy w piątek i sobotę od 18.00, zabawa potrwa do północy. Idealna propozycja na podsumowanie ciekawego weekendowego dnia w Żyrardowie, tym bardziej, że pogoda w sam raz na spacer po industrialnej robotniczej osadzie.


W ostatni weekend listopada możemy zaś udać się na targi piw rzemieślniczych do Lublina. W planie prezentacje browarów i bardzo wiele ciekawych prelekcji i wystąpień na temat złotego trunku. Nie zabraknie lokalnych lubelskich browarów na czele z Browarem Zakładowym. Prawdziwi fani piwa mogą rozważyć nocleg w apartamentach browaru Perła a także odwiedzić Perła Sport Pub. Wiele do zaoferowania, jeżeli chodzi o piwne produkty z całego niemal świata, ma też Pub U Fotografa.


Weekendowe podróże w okolice Warszawy to dobra okazja by odkrywać regionalne smaki, w tym przypadku browary rzemieślnicze. Warto wspierać ich misję. Festiwal Chmielowy w Żyrardowie to okazja by zapoznać się w usytuowanym w historycznych wnętrzach browarem Beer Bros. Warty okrycia jest też nowy browar Socho z okolic Sochaczewa. Gdybyśmy wybierali się nad Bzurę, do Muzeum Bitwy nad Bzurą lub na wąskotorówkę, możemy spróbować lokalnego piwa od Socho browaru. Kto wie, może już w następnym roku doczekamy się kameralnej imprezy z rzemieślniczymi browarami w roli głównej na Moto Przystani w Plecewicach, byłoby super.


z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 19.05.2017 8:13
Lwów na weekend - blisko i tanio jak nigdy dotąd :)

Wiosna przynosi kolejne dobre wiadomości dla planujących odwiedzić Lwów. Szeroka oferta tanich połączeń lotniczych została w ostatnich dniach jeszcze uzupełniona. Ukraińskie linie lotnicze UIA ogłosiły właśnie wprowadzenie taryf typu low cost. Najtańsze są dostępne z 10 miesięcznym wyprzedzeniem, pozwolą regularnie polecieć do tego pięknego miasta w cenie poniżej 400 zł za osobę(najtańsze bilet na stronie przewoźnika). To na pewno zdopinguje innych konkurentów do dalszych obniżek cen.


Stale rośnie też oferta turystyczna miasta. O planowanych na 2017 rok wydarzeniach pisaliśmy już na portalu, nie zabraknie koncertów, imprez kulinarnych czy wydarzeń rekonstrukcji historycznych.


Podczas ostatniej wczesnowiosennej wizycie we Lwowie mogliśmy się przekonać, że jest to miasto wciąż kryjące wiele ciekawych atrakcji. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Szczególnie ciekawie rysują się perspektywy dla szukających taniej destynacji na romantyczny weekend lub fanów historii i wątków wielokulturowych.


Romantyczny weekend we Lwowie to możliwość niekończących się spacerów, także tych, po "lwowskich dachach". Oferowane przez lwowskie firmy (www.kumpel-tour.com) wycieczki, pozwalają na spojrzenie na Lwów z innej perspektywy. Możemy wejść m.in. na dach hotelu Rius czy Hotelu 39, z którego rozpościera się piękny widok na stare miasto i operę. Wieczorem można też patrzeć na nocny Lwów z widokowych miejsc w restauracji hotelu Dnister, otwartej także dla gości z zewnątrz. Nocny spacer po parku zwanym przez Lwowiaków nadal parkiem Kościuszki, wśród latarni i przygrywających amatorskich zespołów jest atrakcją sama w sobie. Właśnie w tym miejscu odbywają się w maju otwarte koncerty Jazzowego festiwalu.


Nieopodal znajdziemy też niesamowity House of Scientists, czyli dawne lwowskie kasyno, gdzie prosto z kranu leciał najlepszy w kraju szampan. Drewniane wnętrze jest niesamowite, przypomina główny hall Titanica, tak jak byśmy żywcem cofali się do początków XX wieku. W historyczne czasy możemy przenieść się też podczas jednej z wycieczek z przewodnikiem w historycznym stroju. Opowie on o najważniejszych zabytkach Lwowa, przedstawi też legendę baciarów - lwowskich chuliganów znanych nam z przedwojennych polskich filmów.


Podczas zwiedzania Lwowa nie możemy pominąć też Opery. Piękny budynek, pamiątki dawnej sławy i występujących tu artystów znajdziemy w "knajpie" Lewy Brzeg, znajdującej się w budynku Opery. Wejście w podziemny świat nawiązuje też do faktu przebudowy Lwowa, gdy płynącą przez miasto rzekę schowano pod ziemią, tworząc szereg tuneli. W tej właśnie scenerii rozegrała się historia opisana w filmie "W ciemnościach".


Idealne hotele na romantyczny weekend to kameralne Hotel 39 czy Rius. Wspaniałe wrażenie robi też hotel Kavalier, nieco oddalony od centrum. Dojazd taksówką jest jednak bardzo tani, bez problemów działa też Uber. Poza wymienionymi znajdziemy we Lwowie szeroką ofertę hoteli i hosteli nawet poniżej 100 zł od pary.

Lwów to także idealny cel wycieczek kulinarnych. Galicyjskie jedzenie w najlepszych cenach znajdziemy m.in. w restauracjach Kumpel na Mytna Square lub Chronovil Prospectus. Ta ostatnia ledwie 2 min drogi od Opery. Bardzo bogate menu wraz z piwem to wydatek nieprzekraczający 50 zł. Całe zagłębie doskonałych restauracji znajdziemy też w okolicy dawnej synagogi i klasztoru Bernardynów. Kuchnia żydowska, doskonały pstrąg czy dania z mięsa w "U Kata - municypalna służba mięsa i sprawiedliwości "nie mają sobie równych. Od niedawna mamy też we Lwowie muzeum piwa, tutaj zapoznamy się z tradycją warzenia tego trunku na lwowskiej ziemi. Możemy też spróbować dobrych miejscowych piw, zestaw degustacyjny to wydatek 2 zł.

Dopełnieniem kulinarnej wyprawy będzie udanie się do "kopalni kawy" lub wzięcie udziału w czekoladowych warsztatach.

Nie ma chyba w tym momencie w Europie, drugiego tak idealnego pod względem jakości do ceny, miejsca na udany weekendowy wypad. Jedyny element, którego do tej pory brakowało tj. tanie połączenia lotnicze właśnie się zmaterializował. Ceny w okolicach 300-400 zł za bilet do Lwowa będą standardem. Wielką zaletą w przypadku lotów bezpośrednich, jest czas ich trwania, zamykający się zwykle w 1 godzinie.

Serdecznie zapraszamy do Lwowa, ma nam naprawdę wiele do zaoferowanie na nieśpieszny weekend, z pewnością będziemy tu wracać.

W galerii poniżej foto-relacja z naszego weekendu we Lwowie.

Do Lwowa polecimy tanimi liniami z Wrocławia(Ryan Air+Wizz) i Krakowa(Ryan), LOT lata bezpośrednio z Warszawy 3 razy dziennie + 1 x raz "o świcie" z Poznania, dodatkową opcją jest Sprint Air z Radomia. Wspomniane linie ukraińskie oferują loty via Kijów, ciekawą opcją może być łączenie tanich linii z tradycyjnymi. Tani ranny wylot via Kijów możemy połączyć z powrotem do któregoś z portów regionalnych z skąd wrócimy do Warszawy pociągiem lub Polskim Busem.



z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: lwow weekendlowcost najlepszacena
1   2   3   4   5   6   7   8   9   10   11   12   13   14   15   16   



REKLAMA



KONTAKT | O NAS | COOKIES

Tutaj dowiesz się jak zaplanować wyjazd z Warszawy na weekend, tak by był naprawdę ciekawy.
Copyright © 2016 zWarszawy-naWeekend.pl | Powered by Yancoon Lagoon