czekam

Mamy własny kajak dzięki wyprzedaży na prokajak.pl

Ruszył sezon zimowy na stokach w okolicach Warszawy


Data publikacji: 11.01.2020 17:37
Słoneczne kierunki za 400 zł trwa wyprzedaż w LOT

Kreta, chorwacka Rijeka, Rimini czy albańska Tirana to najciekawsze / nowe propozycje w siatce LOT na lato 2020, teraz aż do 21 stycznia kupimy je w mega promocyjnych cenach(od 400 zł za bilet powrotny). Szersze omówienie nowej wakacyjnej oferty znajdziemy w w opublikowanym już artykule.

Warto pomyśleć też o innych ciekawych możliwościach jakie daje nam trwająca właśnie akcja wyprzedażowa a jest ich kilka super jarmark Kaziuki w Wilnie, ciekawe wiosenne wydarzenia we Lwowie, finał skoków w Planicy, czy wreszcie egzotyczny Liban. Ci którzy pragną dalszej wyprawy mogą wybrać się na Sri Lankę, LOT właśnie ogłosił kontynuacje rejsów do Kolombo, obecnie najlepsze ceny na tym kierunku znajdziemy w listopadzie 2020 roku.


Nie ma lepszej okazji na weekend w Wilnie niż kaziukowy jarmark, Wilno tradycyjnie jest najtańszym kierunkiem LOT w corocznych promocjach. Teraz dodatkowo mamy możliwość kombinacji z Kownem, to ciekawe uniwersyteckie miasto z pewnością zachwyci nie mniej niż stolica. W tym roku Kaziuki odbywają się 6-8 marca.

Finał Pucharu Świata i lot do Lublany, tradycyjnie skoczkowie kończą sezon konkursami w Planicy, wciąż jeszcze znajdziemy sporo promocyjnych biletów na przedłużony weekend 20-22 marca. Słowenia to prawdziwe kompatkowe państwo, łatwo się je zwiedza, a atrakcje takie jak jezioro Bled, jaskinie Postojna, winnice i termy zapewniają wiele wrażeń. Sama stolica Lublana dorównuje atrakcyjnością bardziej znanym europejskim metropoliom. Jeżeli chcemy zdać się na specjalistów w zwiedzaniu Słowenii możemy sięgnąć po gotową ofertę wyjazdu na skoki do Planicy przygotowaną przez visitslovenia

Całoroczne loty do Libanu to także dość świeża nowość, Liban to starożytne zabytki w tym najznamienitszy Baalbek , epicka grota Jeita wspaniałe wino i jedzenie, trasy związane z maronickimi Świętymi czy wreszcie narty. Bilety do Libanu w cenach poniżej 700 zł to prawdziwa gratka, takie okazje w przeszłości właściwie się nie zdarzały.

W promocji znajdziemy też super tanie bilety do Lwowa , w sam raz by zaplanować wiosenny wypad do tego pięknego miasta, gdzie wciąż możemy się cieszyć bardzo atrakcyjnymi cenami. Wiosną we Lwowie czekają na nas m.in Festiwal Jazzowy i nie mniej popularny Festiwal Klezmerski.

Jeżeli czekamy planujemy dłuższy i dalszy wypad to zdecydowanie warto pomyśleć o Sri Lance, LOT ogłosił właśnie przedłużenie operacji na tym kierunku na sezon 2020/21. Tańsze bilety znajdziemy w listopadzie 2020, cena poniżej 1900 zł wydaje się niezwykle promocyjna, Sri Lankę można zwiedzać cały rok, nawet jeżeli aura jest nie sprzyjająca w jednej części wyspy to w drugiej znajdziemy optymalne warunki.

PROMOCJA TRWA DO 21 STYCZNIA, w przypadku rejsów europejskich obejmuje loty do końca maja, wyjątkiem są wspomniane na początku rejsy sezonowe w ich przypadku bilety możemy kupować na cały okres operacji tj od czerwca do końca września, jest to niewątpliwie mega zaleta tej oferty.



z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 18.01.2020 19:03
Powstanie Styczniowe - uczcimy je aktywnie - spacery i rajdy w okolicach Warszawy

Zbliża się kolejna rocznica wybuchu Powstania Styczniowego, jest to okazja do wspomnień i celebracji bohaterów tego niepodległościowego zrywu. Od kliku lat wraz z popularnością rekonstrukcji historycznej przeżywamy renesans zainteresowania tego typu akcjami, dobrze przysłuży się to także lokalnej pamięci historycznej i może jednocześnie przybrać doskonałą formę żywej lekcji historii dla młodzieży.

W okolicach Warszawy mamy kilka ciekawych wydarzeń tego typu, zaczynamy od Otwocka, tutaj corocznie pasjonaci z pod znaku Projektu Historycznego prowadzą wieczorny spacer z pochodniami. Celem jest powstańcza mogiła w nieodległym Emowie nad rzeką Świder. Przebrani w stroje historyczne rekonstruktorzy, wspólne ognisko i śpiewanie historycznych pieśni to atrakcje które z pewnością skuszą fanów historii. Przy okazji mamy możliwość poznać bardzo ciekawych ludzi wspomniany już Projekt Historyczny na przestrzeni roku organizuje m.in wydarzenia odtwarzające zrzuty cichociemnych, tradycyjnie angażuje się też w upamiętnianie Powstania Warszawskiego jak i tematy związane z Żołnierzami Wyklętymi. Warto też wspomnieć Pawła Ajdackiego, eksperta w zakresie lokalnej turystyki krajoznawczej na ziemi otwockiej. Czeka na nas naprawdę doborowe towarzystwo. Ruszamy w środę o godzinie 18 z pod klubu Mlądz (ul.Majowa 202 Otwock).

Kolejny miejscem w okolicach Warszawy gdzie możemy wziąć udział w historycznej imprezie jest Puszcza Bolimowska a dokładnie Joachimów Mogiły. Miejsce nad Rawką to krajobrazowy rarytas w okolicach Warszawy, a przy okazji doskonale skomunikowane ze stolica dzięki autostradzie A2 dojedziemy tu w mniej niż godzinę. W zeszłych latach mieliśmy okazje uczestniczyć we wspaniałych rekonstrukcjach historycznych, odtworzenie potyczek z Rosjanami było naprawdę widowiskowe. Tym razem możemy uczestniczyć w rajdzie pieszym organizowanym przez PTTK Łowicz, start z Joachimowa , do przejścia około 12 km. Podczas rajdu przewodnicy opowiedzą historię powstańczą zwiedzanych miejsc, przybliżą też atrakcje pradawnej puszczy. Całość kończymy pod Skierniewicami, tylko "rzut beretem" od kultowej plaży Oberwanki nad Rawką, do Warszawy możemy też komfortowo wrócić ze Skierniewic pociągiem. Wymarsz na trasę rajdu zaplanowano około 12.00 - 8 lutego. Dla zmotoryzowanych fanów dobrego jedzenia będzie okazja by wpaść na zakupy do Babci Reginy.

Jest też propozycja dla twardzieli i fanów survivalu,najbardziej rozpoznawalny specjalista w tej dziedzinie w okolicach Warszawy Łukasz Tulej organizuje trekking po KPN. Trekking w rocznice powstania będzie zawierał zarówno elementy historyczne o których opowie specjalista z UW jak i elementy survivalu i życia leśnego których przyswojenie było chlebem powszednim powstańców 1963. Do przejścia pierwszego dnia mamy 25 km, drugiego ok 8. Start 25 stycznia o 9.00, liczba miejsc ograniczona do 20, koszt 100zł od osoby.

Ciekawe wydarzenia związane z Powstaniem znajdziemy też na ziemi świętokrzyskiej to wszakże tutaj działania wojskowe miały największą intensywność. Warto śledzić wydarzenia awizowane przez Zagrodę Edukacyjną Ostoja Dworska, być może uda nam się połączyć wyprawę do niej( w okolice Kielc) z szusowaniem na okolicznych stokach czy wizytą w Jaskini Raj. Tradycyjnie kulminacją wydarzeń związanych z upamiętnieniem zrywu 1863 roku jest Małogoski Złaz Turystyczny ( zwykle w końcówce lutego), super fajna impreza dla aktywnych podróżników szukających nowych wyzwań w okolicach Warszawy. Nie zapominajmy też o arcyciekawym wątku związanym z Żuawami Śmierci, zwanymi czasami pierwszymi polskimi komandosami, ich także możemy spotkać podczas wydarzeń upamiętniających Powstanie w kieleckim.

Warto korzystać z okazji, i łączyć aktywność fizyczną z pozyskiwaniem wiedzy o regionie a także jego historii, w okolicach Warszaw wciąż znajdziemy wiele fascynujących miejsc.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 24.11.2019 22:43
Agresywne first minute na narty - Szczyrk, Bałtów, Krajno walczą o klientów

Dynamiczne ceny i walka o klienta rodem z tanich linii lotniczych wkraczają na polskie stoki. Zarządzający stacją narciarską Szczyrk Tatra Mountain Resort wprowadził właśnie nowoczesne rozwiązanie tego typu. Na początek dostaliśmy 10 000 karnetów na ośrodki narciarskie zarządzane przez Tatra w Czechach i Polsce w cenach od 39 zł za sztukę.

Na dobre zostaje też wprowadzana zasada wcześniej taniej, karnety będą więc wyraźnie tańsze jeżeli kupimy je z dużym wyprzedzeniem. Dodatkowo mamy też możliwości anulacji on-line zakupionych wcześniej karnetów, z symbolicznym potrąceniem ( 5 zł). Jest to niezwykle przydatna opcja, ciesząca się wielką popularnością m.in wśród podróżujących intercity( jak kupić bilet na Pendolino).

Nowoczesny system zarządzania ceną ma pomóc w szybkiej reakcji na zmiany popytu i podaży, z czasem zapewne będzie wyposażony w nowoczesne elementy analizujące w czasie rzeczywistym pogodę i liczbę osób jeżdżących tak by odpowiednio dostosowywać ofertę cenową. Specjaliści z branży zarządzania ceną twierdzą iż nowoczesne narzędzia pozwalają na zwiększenie przychodu o co najmniej 5-7 % w skali roku.

W przypadku Tatra Mountain mamy też dodatkowy element jakim jest program lojalnościowy GOpass pozwala on zarządzać użytkownikami zarówno zimowych jak i letnich obiektów ( aquaparki). Niewątpliwie słowacka firma wyróżnia się tu na tle polskiej konkurencji. Z pewnością pozwoli jej to jeszcze lepiej wykorzystać rosnącą popularność kraju naszych południowych sąsiadów - pomogą w tym super nowe atrakcje jak festiwal rzeźby lodowej w styczniu, czy ścieżka w koronach drzew w Bachledovej Dolinie.

FIRST MINUTE NA KARNETY - stoki w okolicach Warszawy

Kroku Szczyrkowi starają się dotrzymać najbliższe stolicy stoki, już w zeszłym roku mieliśmy szansę kupić promocyjne karnety w ramach akcji Black Friday.

W tym roku promocje ruszyły wcześniej, już 22-23 listopada mogliśmy zapolować na 40% obniżkę w Bałtowie, była to przygrywka do oferty jaka czeka na nas na Black Friday, miejmy nadzieje że i tym razem Szwajcaria Bałtowska nie zawiedzie. Warto pamiętać iż w Bałtowie znajdziemy nie tylko narciarskie atrakcje, szczególnie młodsze dzieci znajdą tu coś dla siebie.

Konkurenci nie zasypują gruszek w popiele, Stok Krajno wprowadził do sprzedaży ( do 30 listopada) cało-sezonowy karnet w cenie 549 złotych. Jest to raczej propozycja dla często korzystających ze stoku, zwróci się dopiero po kilku wyprawach do Krajna. Warto jednak dodać iż w tym roku w cenie otrzymujemy NOCNE JAZDY jak też możliwość korzystania z ekspresowej bramki dzięki której unikniemy kolejek.

Już za moment powinniśmy cieszyć się z nowo otwartej obwodnicy Skarżyska, urwiemy w ten sposób około 10-15 minut z podróży do Krajna, zamknie się ona w około 1godz i 40 minutach. Kolejna duża zmiana nadejdzie wraz z drogą ekspresową lotnisko- Grójec, poczekamy na nią jednak jeszcze co najmniej 2 lata.

Duża pozytywna zmiana czeka na nas też jeżeli chodzi o dojazd do Stacji Kazmierz w okolicach Kazmierza Dolnego, otwarcie kolejnych odcinków drogi Warszawa - Lublin jest tylko kwestią czasu. Dla wschodnich rejonów Warszawy wciąż najbliższym stokiem pozostaje ten w Rybnie pod Łomżą, zachód ma najbliżej do Góry Kamieńsk pod Bełchatowem. W tym ostatnim miejscu ruszyły już przed sezonowe prace przygotowawcze miejmy nadziej że przygotowanie stoku będzie dużo lepsze niż w sezonie 2018/19.

Trzeba jednak przyznać iż pod względem aktywnych działań marketingowych świętokrzyskie stoki zostawiają konkurentów sporo w tyle, z pewnością będą im też sprzyjać potencjalni atrakcyjni partnerzy jak Baseny Termalne Bińkowski, Polanika z akwarystyczną egzotyką czy Apartamenty pod Łysicą z bezpośrednim dostępem do stoku.

Pora szykować się na Black Friday pamiętając iż to okazja nie tylko do zakupu tańszych biletów lotniczych ale też do upolowania karnetów narciarskich w super cenach.



z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 16.01.2017 22:33
Wesołe zimowe spacery po Łazienkach - iluminacje dodatkowo motywują

Zimowa aura zagości u nas na dłużej, tym bardziej warto skorzystać z okazji i wziąć udział w Wesołym Spacerze po Łazienkach. Zwykle odbywają się one w weekendy o godzinie 19.00 i trwają około 80-90 minut. Jest to doskonała okazja by usłyszeć ciekawostki związane z parkiem w nieco innej, zabawnej formie.


Spacer prowadzi nas przez najważniejsze punkty Łazienek, zaczynamy przy pomniku Piłsudskiego przy Belwederze. Tutaj dowiemy się o jego starszej jak również najnowszej historii.


Dalej spacer kontynuujemy odwiedzając pomnik Chopina, o którym także można usłyszeć kilka frapujących nowinek. Między innymi o tym jakie problemy spowodował konkurs na samą wizualizację pomnika i gdzie w świecie znajdziemy dokładną jego replikę.


Kolejnym przystankiem jest świątynia Diany. Tutaj ożywi nas historia o tym gdzie w Łazienkach najłatwiej zajść w ciążę. Nieopodal znajdziemy ciekawy kamień, także z antyczną historią w tle. Obok znajdują się pozostałości miejsca używanego do przechowywania żywności dawnej lodowni.


Następnie przemieszczamy się w kierunku chińskiej części ogrodu, tu zapoznamy się z genezą popularności chińskich motywów. Znajdziemy ich na trasie spaceru jeszcze więcej. Trzeba przyznać, iż znajdujące się tu pagody są pięknie oświetlone, jest to chyba jedno z najbardziej urzekających miejsc w zimowych Łazienkach.


Historia Pałacu na wyspie też warta jest uwagi, w tym miejscu dowiemy się także o genezie nazwy Łazienki. Jak wskazuje logika, pewne związki z łazienką i łaźnią są nieuniknione. To tutaj odbywały się tradycyjne obiady czwartkowe. Król Stanisław August miał też bardzo specyficzny sposób informowania gości o ich zakończeniu. W tym miejscu możemy się też zapoznać z historią zegarów słonecznych usytuowanych w parku.


Następny przystankiem jest teatr antyczny, doskonała kopia tego, który znajdował się w zasypanym przez Wezuwiusza Herculanum.


Przedostatnim przystankiem jest Pałac Myśliwiecki. Posłuchamy tu o zimnowojennych negocjacjach, znajdziemy także kolejne przykłady wpływów chińskich.


Ostatnim przystankiem jest pomnik Jana III Sobieskiego. Ciekawa jest historia jego powstania, i fakt jak za pośrednictwem sztuki starano się wpływać na nastroje społeczne. Z tego miejsca możemy się napawać wspaniałym widokiem na Pałac na Wyspie.


Spacery cieszą się dużą popularnością. Regularnie uczestniczy w nich ponad 100 osób, termin kolejnych znajdziemy na FB. Warto dodać, iż mimo że rezerwację prowadzi system Evenea, to jest ona w dużej mierze orientacyjna. Brak jest możliwości weryfikacji. Wydaje się więc, że pełni raczej rolę bezpiecznika tak by wyeliminować ewentualność zbyt dużej frekwencji, która zaburzy sprawne prowadzenie spaceru.


Bez dwóch zdań Wesoły Spacer po Łazienkach to dobry sposób na spędzenie 2 godzin podczas weekendu w Warszawie. W zimowej szacie, dodatkowo upiększone iluminacjami Łazienki prezentują się doskonale.


Zapraszamy na kolejny weekendowy spacer. Zaś już 14 lutego ruszy walentynkowa edycja Romantycznego Spaceru po Warszawie, naprawdę warto.




z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: spacerem spacerypowarszawie
Data publikacji: 20.01.2019 21:41
Nowe termy okolice Warszawy - pierwsze premiery tuż tuż

Kolejne lata przyniosą dużo nowości dla mieszkańców stolicy, fanów termalno- tropikalnych kąpieli. Już w pierwszym kwartale 2019 ruszą tropikalne baseny Bińkowski pod Kielcami. Dobre wiadomości dochodzą też z Celejowa pod Kazimierzem Dolnym, termalny projekt uzyskał wreszcie dofinansowanie. Prace winny ruszyć wkrótce, finał przewidziano na 2021 rok. Naturalnie wszyscy czekają na prawdziwą rewolucję jaką będzie uruchomienie Park of Poland w Mszczonowie - w tym przypadku inwestor obiecuje uruchomienie pierwszego etapu jeszcze w 2019 roku.

Termalno-tropikalne baseny Bińkowski - pierwsza z termalnych nowości - jak widać na stronie inwestora budowa postępuje w szybkim tempie, otwarcie na wiosnę 2019 roku wydaje się być nie zagrożone. Baseny termalne będą idealnym uzupełnieniem dla ciekawej weekendowej wyprawy w świętokrzyskie. Lokalizacja basenów pasuje idealnie do kombinacji z Chęcinami, Jaskinią Raj, skansenem w Tokarni, osadą edukacyjną w Małogoszczy czy stokami narciarskimi Telegraf i Niestachów.


Park of Poland Mszczonów - w Mszczonowie rośnie prawdziwa termalna potęga. Ambitne plany zakładają park rozrywki nr 2 w Europie, to bez wątpienia robi wrażenie. W 2017 roku wreszcie ruszyły prace i jak widać krok po kroku zbliżamy się do otwarcia pierwszego etapu. Obecnie wielka partia egzotycznych palm przechodzi aklimatyzację przed podróżą do Mszczonowa. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze to pierwsze kąpiele czekają nas jeszcze zimą 2019 roku. Termy Park of Poland mają szansę na stałe wpisać się w krajobraz podwarszawskich atrakcji jako niepodważalny nr 1. Okolice Warszawy szczególnie zimą cierpią na deficyt ciekawych weekendowych propozycji, Park of Poland z nawiązką go wypełni. Z pewnością taki magnes będzie też szansą dla okolicznych atrakcji. Zyskają Winnica Dwórzno, słynąca z rybnej kuchni Wodna Osada Grzegorzewice, szansę na dodatkową promocję ma też osada fabryczna w Żyrardowie czy Bolimowski Park Krajobrazowy z uroczą Rawką.


Termy Celejów okolice Kazimierza Dolnego - wydaje się, iż problemy z finansowaniem projektu odeszły do przeszłości, inwestor właśnie je uzyskał, ruszyły prace projektowe. Plany zakładają uruchomienie centrum termalnego w 2021 roku, przed nami kilka lat oczekiwań. Otwarcie zbiegnie się z uruchomieniem południowej obwodnicy Warszawy i całej trasy ekspresowej Lublin- Warszawa. To wszystko spowoduje, że do Celejowa dojedziemy z Warszawy w nieco ponad godzinę. Lokalizacja celejowskich term turystycznie jest bardzo ciekawa, o krok mamy stoki narciarskie Stacji Narciarskiej Kazimierz i Parchatki, winnice i producenci cydru Las Stocki i Wspólna Droga czy wreszcie jedna z najciekawszych agroturystyk Pod Jabłonią.

Jest też jednak mniej optymistyczna wiadomość, w związku z planami uruchomienia w Warszawie Park of Poland a także Basenów Bińkowski swoje plany termalne zamroził Bałtów. Trudno byłoby tej inwestycji rywalizować o turystów z Warszawy i Mazowsza.

Pozostaje nam odrobina cierpliwości, już za klika miesięcy będziemy mogli przetestować pierwsze termalne nowości w okolicach Warszawy. Może konkurencja zmobilizuje też Termy Mszczonów do poprawy standardu świadczonych usług, co z pewnością bardzo ucieszyłoby mieszkańców zachodniego Mazowsza.



z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: termy hit nowosci
Data publikacji: 11.11.2019 20:32
Wspaniały Chiński Festiwal Światła już za moment

Już za momencik bo 30 listopada rozpocznie się wspaniały Chiński Festiwal Światła na terenie Fortu Bema w Warszawie. Aż do 16 lutego będziemy mieli szansę by cieszyć się orientalnymi iluminacjami w samym sercu Warszawy. Szykuje się super uzupełnienie do naszego zestawiania najciekawszych iluminacji-festiwali w okolicach Warszawy. Prawdziwi fani gry świateł nie odpuszczą takiej okazji.

Polska jest kolejnym państwem które będzie gościło Festiwal, w każdym z nich odwiedziło go co najmniej 150 tysięcy odwiedzających na których czekało prawie czterdzieści różnych instalacji. Wydarzenie jest elementem promocji chińskiej kultury, nie zabraknie więc znanych motywów pandy,smoków czy kwiatów, nie które z instalacji mają być naprawdę imponujące z rozmiarami kilku a nawet kilkunastu metrów.

Mapkę przedstawiającą rozmieszczenie instalacji festiwalu w Forcie Bema zamieszczamy nad artykułem. Organizatorzy przewidują szereg dodatkowych wydarzeń towarzyszących mających na celu wspomnianą już wyżej promocje Chin. Jeżeli pociąga nas Państwo Środka to z pewnością 2020 rok będzie doskonałą okazją do jego odwiedzenia. Bilety lotnicze do Pekinu z pewnością kupimy w cenach nawet poniżej 1500 zł, wszystko dzięki zwiększonej konkurencji i bezpośrednim lotom na nowe mega lotnisko w stolicy Chin.

Do tej pory chińskie iluminacje a raczej ich namiastkę mogliśmy obejrzeć podczas zimowych nocnych spacerów po Łazienkach Królewskich, wkrótce ruszy ich kolejna edycja, z pewnością jednak to co zobaczymy w Forcie Bema przyćmi nasze dotychczasowe doświadczenia z orientalnymi iluminacjami.

Wizytę w Forcie Bema możemy urozmaicić na wiele sposobów, jednym z nich jest zabawa na wspaniałym i wielkim parku/placu zabaw dla dzieci. Park jest ulubieńcem blogerów parentingowych bez problemu znajdziemy kilka świeżych artykułów szczegółowo opisujących jego zalety. Także osoby z małymi dziećmi mają co najmniej jeden dodatkowy super powód by odwiedzić Festiwal, kilka dodatkowych poniżej.

Wizyta w Forcie może też pobudzić nasze zainteresowania tematyką forteczną a atrakcji które oferują schowane w Warszawie forty jest naprawdę wiele, wystarczy wymienić super ścieżkę łuczniczą w nieodległym Fort Blizne, malowniczy i pięknie prezentujący się jako plener fotograficzny Fort Zbarz, czy wreszcie wspaniale zrewitalizowany i kryjący masę fascynujących zagadek Fort Legionów ( kolejna wizyta z przewodnikiem już 28 listopada).

Chiński Festiwal będzie walczył o uwagę warszawiaków z innymi głównie świątecznymi Iluminacjami, jednak można śmiało założyć iż jego oryginalny charakter i wsparcie imprez towarzyszących z pewnością przyniosą mu sukces. Do zobaczenia w Forcie Bema w ostatnich dniach listopada.


z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 11.02.2017 11:02
Kulig okolice Warszawy - Julinek / Stajnie Mirabell i Sarmacja / Mazowieckie Sioło

Pod Warszawą również możemy cieszyć się wyjątkową zimową atrakcją jaką jest kulig. Mimo, iż zwykle kojarzony z górami lub wyżynami, których w okolicach stolicy brak to i na Mazowszu jest co najmniej kilka miejsc gdzie możemy skorzystać z tej szczególnie cieszącej dzieci aktywności.


Już w następnym tygodniu, 28 lutego kulig zostanie zorganizowany przez Park Rozrywki Julinek. Puszcza Kampinoska znajdująca się tuż za granicą parku rozrywki jest doskonałym miejscem na tego typu przedsięwzięcie. Liczba miejsc jest ograniczona, nie czekajmy więc na ostatnią chwilę. Miejmy nadzieję, iż po pierwszej udanej próbie, pojawią się następne i będziemy mogli już periodycznie korzystać z tej zimowej atrakcji w Julinku. Należy także pamiętać, że przez całą zimę działa tu wypożyczalnia sprzętu do narciarstwa biegowego. Kto chciałby spróbować tego rodzaju przygody może połączyć dwa w jednym tj. kulig i pierwsze próby na nartach biegowych.


Inny miejscem, dużo bardziej wygodnym dla mieszkańców wschodnich dzielnic Warszawy jest Stajnia Sarmacja. Tutaj możemy zamówić kulig, wszelkie detale będą dopasowane do naszych potrzeb. Znajdująca się w Łąkach koło Radzymina stajnia, słynie ze wspaniałych koni. Możemy je spotkać podczas różnego rodzaju rekonstrukcji historycznych, gdzie prezentują się jednostki jazdy. Związani ze stajnią fani historii pojawiają się także w nieodległym Skansenie w Kuligowie. Warto śledzić wydarzenia, podczas których możemy zobaczyć konnych w akcji. Są one nadzwyczaj spektakularne, takimi niewątpliwie były inscenizacja starcia w Okuniewie czy wkroczenia Legionów do Warszawy.


Kolejne miejsce gdzie możemy cieszyć się kuligiem to Mazowieckie Sioło Julianówka, położone w okolicy jedynych podwarszawskich gór, "gór łańcuchowych". Prawie 200 metrowe wzniesienia i gęste lasy powodują, iż śnieg leży tu dłużej niż w innych miejscach usytuowanych blisko Warszawy. Po Kuligu możemy posilić się w Siole lub zorganizować ognisko z kiełbaskami. Spragnieni aktywnych atrakcji mogą wybrać się dalej w głąb lasów tropiąc polodowcowe formacje w rezerwacie Florianów.

Doskonałe warunki do kuligów panują też w Mazowieckim Parku Krajobrazowym, opodal niego znajduje się Stajnia Mirabell oferująca weekendowe eskapady do parku. Dodatkową atrakcją takiej wycieczki jest też możliwość obejrzenia schronów w Dąbrowieckiej Górze, zwykle podczas weekendów pracują tam osoby zajmujące się przywróceniem tych obiektów do stanu świetności. Periodycznie spotkamy tu też historycznych rekonstruktorów, kolejna okazja już 10-11 marca, jest to dodatkowa atrakcja, szczególnie dla najmłodszych.



Korzystajmy z dobrych zimowych warunków, sprawdzajmy na bieżąco informacje dotyczące odbywających się Kuligów i ruszajmy z Warszawy na Weekend. Najbliższa okazja na kulig już w kolejną sobotę w Julinku.



z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 14.12.2018 12:11
Morsy i morsowanie w Warszawie i okolicach jak i gdzie zrobić 1 krok

Obecny zimowy sezon przynosi prawdziwy boom na morsowanie w Warszawie. W morsowaniu na przywitanie Nowego Roku w Zielonce wzięło udział ponad 100 osób. Śniegowa kula ruszyła, tej popularności nikt już chyba nie powstrzyma.

Warto więc rozważyć rozpoczęcie przygody z morsowaniem w Warszawie jeszcze w tym sezonie. Decyzję ułatwi nam rosnący wybór miejsc do kąpieli a także przyjazne grupy morsów, które służą radą i chętnie witają kolejnych członków.

Jeżeli chodzi o lokalizacje, w których regularnie spotkamy morsów są to Pruszków, Zielonka i Jeziorko Czerniakowskie. Kąpiele w Pruszkowie odbywają się regularnie każdego weekendu w sobotę i niedzielę. Na dawnych gliniankach Hosera w parku Mazowsze jest nawet specjalna tabliczka informująca o zakazie kąpieli... z wyjątkiem grupy Morsów KrioFaza. Pruszków to doskonała lokalizacja dla zachodniej Warszawy/Mazowsza, dojazd autostradą A2 jest wręcz idealny. Aktywność grupy KrioFaza możemy śledzić na facebooku.

Drugą interesująca lokalizacją są glinianki w Zielonce. Tutaj działają koła morsów aktywne jeszcze w latach 70, frekwencja stale jednak rośnie. W kąpielach uczestniczą głównie mieszkańcy Kobyłki, Wołomina i Zielonki, ale grupa jest otwarta na nowych członków. Glinianki w Zielonce przeszły w ostatnich latach potężną metamorfozę, zarówno latem jak i zimą jest to przyjemne miejsce na aktywny weekend pod Warszawą.

Trzecim miejscem, w którym periodycznie spotkamy Morsów jest jeziorko Czerniakowskie. Tutaj kąpiele są dużo bardziej kameralne, raczej kilkuosobowe. Dla osób mieszkających w centrum może to być jednak ciekawa alternatywa.

Z rozmów z osobami praktykującymi morsowanie wynika, iż by zacząć przygodę nie jest konieczne szczególne przygotowanie. Oczywiście ogólny stan zdrowia musi być dobry, szczególnie istotny jest tu układ krążenia i samo serce.

Należy się tylko zaopatrzyć w odpowiedni ubiór i przygotować się do szybkiego przebrania po trwającej 1-2 minuty kąpieli.

Dla początkujących istotne będzie odpowiednie termiczne zabezpieczenie nóg, rąk i głowy. Jeżeli chodzi o nogi jest to szczególnie ważne w kontekście możliwych zanieczyszczeń dna. Ręce powinny zaś chronić porządne rękawice, dobrze sprawdzą się takie używane przez nurków, żeglarzy czy wędkarzy. Znajdziemy je np. w Decathlonie. Jest tu także duży wybór butów nurkowych, które nadają się do morsowania.

Niezbędna jest też ciepła czapka, głowa jest bardzo ważnym elementem w całym procesie regulacji cieplnej organizmu podczas kąpieli w ekstremalnych warunkach.

Po kąpieli musimy szybko się przebrać. Ważna jest tu każda chwila, dlatego praktycy polecają używanie otwartych toreb, by nie tracić czasu na zmaganie się z zamkami i schowkami.

Na pewno przed i po kąpieli przyda nam się ciepły szlafrok. Grupy morsów mają już często zunifikowane elementy ubioru, można więc zapytać czy na miejscu możemy kupić czapkę czy szlafrok.


Szereg praktycznych porad, jak zacząć weekendową przygodę z morswowaniem w Warszawie znajdziemy na profilach Kriofazy i MorsyZielonka a także na blogu.


Warto wziąć udział w morsowej rewolucji, która rozpędza się na naszych oczach. Może Rok Rzeki Wisły pomoże w dalszej jej popularyzacji w sezonie zimowym 2017/18. Przydałoby się też miejsce do kąpieli nad Wisłą. Ciekawie prezentuje się np. ujście Świdra, również interesująca jest Narew w Nowym Dworze.








z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 01.01.2018 11:45
Jarmarki Kaziuki Wilno Zgierz Białystok i warszawska Praga -

Wspaniały jarmark Kaziuki już w pierwszy weekend marca. W tym roku także po raz pierwszy mamy szansę polecieć do Wilna tanimi liniami Wizz Air, wciąż dostępne są bilety poniżej 200 zł za osobę. Dobre wiadomości płyną też z PLL LOT, w periodycznych promocjach kupimy weekendowe bilety do tego miasta w konkurencyjnych do tanich linii cenach.


Dostępność bardzo tanich biletów powinna przyczynić się do zwiększenia popularności wśród Polaków zarówno samego Wilna jak i wydarzeń takich jak kaziukowy jarmark. Do tej pory wydarzenie to było popularne wśród mieszkańców sąsiadujących z Litwą polskich regionów. Teraz ten stan może się zmienić. Tanie połączania z Wilnem otrzymała bowiem nie tylko Warszawa, ale również Gdańsk.


Kaziuki to doskonała zabawa, która trwa dwa pełne dni, najlepsza okazja by poznać litewski folklor, rękodzieło i kulinaria. Mimo, iż stolica Litwy nie jest szczególnie tanią destynacją, to ceny z pewnością nas nie przerażą, są na poziomie tych warszawskich. Hotele znajdziemy zaś w dość dobrych cenach - 2 os pokój w dobrym standardzie nie powinien nas kosztować więcej niż 50 EUR. Doskonałą relację ceny do jakości oferuje m.in Hotel Rock N"Roll.


Mieliśmy przyjemność odwiedzić Wilno podczas Kaziuków 2017. Naszą krótką relację i galerię zdjęć z tego wydarzenia można obejrzeć w tym miejscu.


Naturalnie wyprawę do Wilna można powiązać z odwiedzinami Troków z opcją spróbowania przepysznej karaimskiej kuchni, jak i Kowna. W kolejnych miesiącach możliwości będzie jeszcze więcej. Od maja LOT poleci bowiem z Warszawy bezpośrednio do Kowna. Będziemy więc mogli tak zorganizować naszą podróż by wylecieć do Kowna a wrócić z Wilna. Kowno to jeszcze tańsze hotele, a dodatkowo żywa studencka atmosfera uniwersyteckiego miasta. Ceny tak kombinowanych biletów powinny w trakcie promocji zejść poniżej 200 zł.


By poczuć atmosferę / namiastkę Kaziuków nie musimy koniecznie wybierać się do Wilna. W kilku polskich miastach kultywuje się bowiem tradycje Jarmarków świętego Kazimierza. Tak dzieje się m.in. w podłódzkim Zgierzu, zwykle w 2 weekend marca spotykają się tu osoby dbające o litewskie tradycje. Miejsce jest nieprzypadkowe, to tutaj po wojennych turbulencjach przybyli Polacy z nad Wilij.


Nie dziwi też tradycja Kaziuków w Białymstoku, wszak jesteśmy dość blisko Litwy a dodatkowo znajdujemy się na szlaku Wielkiego Gościńca Litewskiego, łączącego dawniej Królestwo Polskie z Wielkim Księstwem Litewskim. Kaziuki w Białymstoku to doskonały pomysł na uatrakcyjnienie wyprawy weekendowej na Podlasie. W 2018 dojedziemy tam dużo szybciej, otwarto już obwodnicę Marek a w kolejce czekają kolejne dwa odcinki drogi ekspresowej S8. Tykocin, Narwiański Park Narodowy, Supraśl, Białowieskie Drezyn, lawendowy Dworzysk, Indiańska wioska Puszczykówka czekają na nas.


Doczekaliśmy się też Kaziuków w Warszawie, na warszawskiej Pradze zorganizowano już 2 edycje tego święta. Jarmark był okazją do spotkania się z rekonstruktorami, producentami regionalnych przysmaków, a także z rzemieślnikami. Warszawskie wydarzenie zwykle odbywa się dopiero w kwietniu, jest więc ostatnim z serii kaziukowych jarmarków w Polsce.


Warto tak zaplanować nasze kalendarze wypraw, by móc wpaść na jedną z wymienionych imprez, czy to w okolicach Warszawy, czy dalej. A może doskonałe ceny przelotów zmobilizują nas do wypadu do stolicy Litwy.


z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: kaziuki wilno tanimlotem
Data publikacji: 31.03.2019 23:06
Cudowna Matera - Europejska Stolica Kultury 2019 - powala na kolana

Wykuta w skale turystyczna perła, dziedzictwo Unesco, niegdyś powód do wstydu Italii, dziś wielki turystyczny hit i Europejska Stolica Kultury 2019. Matera, bo o niej mowa, do tej pory mało znana polskim turystom jest dziś, dzięki nowym bezpośrednim połączeniom lotniczym do Bari, na wyciągniecie ręki.

Ludzkie bytowanie na terenie Matery datuje się w tysiącach lat. Jest to zapewne jedno z najdawniejszych ludzkich siedlisk w Europie, drążone w skałach jaskinie dawały schronienie wielu pokoleniom. Co jednak było dobre w dawnych wiekach, stało się wielce niewystarczające w czasach nowoczesnego społeczeństwa XXw. W dwóch miejscach w mieście wciąż możemy obejrzeć rekonstrukcje tego, jak żyli tu ludzie jeszcze kilkadziesiąt lat temu.

Jeszcze przed wojną mieszkańcy Matery żyli w upokarzających warunkach. Przebywanie w jednym pomieszczeniu ze zwierzętami, brak światła i niedostatki higieny to problemy, z którymi zmagali się na co dzień. Miasto posiadało też coś wyjątkowego dzięki czemu trwało, był to system gromadzenia i zarządzania wodą opadową, przemyślana konstrukcja transportowała wodę do wielkich cystern. Pozostałości po tych obiektach możemy obejrzeć m.in. w restauracji Oi Mari ( jedna z sal to dawna cysterna ) czy też w pobliskiej Residence San Giovanni.

Właśnie ten efektywny system gromadzenia i przetrzymywania wody opadowej był powodem wpisania miasta na Światową Listę UNESCO w 1993 roku.

Dyskusje o tym zapomnianym przez świat mieście zapoczątkowała książka Carla Levi - Cristo si è fermato a Eboli ( Chrystus zatrzymał się w Eboli) - której tytuł właściwie oddaje miejsce, w którym kończyła się ówcześnie cywilizacja we Włoszech. Dzieło wywołało powszechną dyskusję, powojenne władze Italii postanowiły działać.

W 1954 przymusowo wykwaterowano mieszkańców, kamienne miasto zostało opuszczone, do dziś starzy mieszkańcy miasta odczuwają podobno wstyd na wspomnienie warunków w jakich żyli, niechętnie też odwiedzają dawne siedziby.

Tu dochodzimy też do paradoksu Matery - hańba Italii stała się bowiem turystyczną gwiazdą, która w obecnym roku jest Europejska Stolicą Kultury 2019. Część z dawnych jaskiniowych domów została zamieniona w luksusowe mini apartamenty i hotele (tzw albergo diffuso) - noclegi w tych miejscach są dość drogie, w promocjach last minute trafimy nocleg za ok 300 zł ze śniadaniem, romantyczny widok na Materę zapewnia m.in. Residence San Giovanni Vecchio, warto sprawdzić też Residence San Giorgio.

Materę warto zwiedzać nieśpiesznie, gubiąc się w zaułkach i wąskich uliczkach, to jest właściwy sposób na to miasto. Najpiękniejsze zdjęcia zrobimy z okolic konwentu Świętego Augustyna, nie gorzej prezentuje się też widok z okolic kościoła Św. Piotra, do którego dojdziemy uliczką prowadząca na skraju wąwozu.

Wydaje się, iż jeden dzień to zdecydowanie za mało na to niebanalne miasto, tym bardziej, że prezentuje się ono wspaniale nocą, gra świateł daje szczególną romantyczną atmosferę.

Zwolennicy aktywnej turystyki z pewnością z radością wybiorą się na trekking na drugą stronę wąwozu do Parco della Murgia, gdzie można zwiedzić zamieszkałe dawno temu groty, w tym miejsca kultu dawnych mieszkańców tego miejsca. Ciekawą opcją może być wycieczka z przewodnikiem, tylko autoryzowane osoby mają dostęp do najpiękniejszych zabytków tego obszaru (Cripta Peccato Originale). Obecnie najkrótsza droga na przeciwległe wzgórza jest w remoncie (zamknięty most), jest jednak szansa na otwarcie jej w najbliższych miesiącach. Alternatywnie na miejsce dojedziemy też kursującą regularnie lokalną komunikacją. To właśnie w tych miejscach Mel Gibson kręcił Pasję, wkrótce przybędzie tu też ekipa Jamesa Bonda.

Kulinarną atrakcją Matery był od zawsze chleb, wielkie bochenki Pane di Matera są znakiem rozpoznawczym miasta. Każda z rodzin miała w przeszłości swój osobisty stempel, którym znaczono świeżo pieczony bochen. W nowym mieście wciąż funkcjonują tradycyjne piekarnie, gdzie możemy wziąć udział w warsztatach wypieku chleba - jedną z nich jest Il forno di Gennaro.

Naturalnie Matera to też lokalna kuchnia, jedną z najlepszych restaruacji jest Oi Mari, mieści się w dawnych oryginalnych wnętrzach, wrażenie robi szczególnie piwniczka z napitkami. Szukający wyszukanej kuchni fusion mogą wybrać się do Burro Salato - tutaj właściciele eksperymentują łącząc kuchnię lokalną m.in. z francuską. Oceny lokalu są bardzo dobre, ostatnie włoskie przewodniki wskazują tę restaurację na gwiazdę na kulinarnym rynku Matery.

Jeżeli spodobają nam się klimaty jakie znajdziemy w Materze warto wpaść też do mniej znanych kameralnych miasteczek usytuowanych tuż obok, Montescaglioso z pięknym opactwem benedyktyńskim Michała Archanioła czy Miglionico z jednym z piękniejszych zamków w Basilicacie.

Gdybyśmy planowali dalszą wyprawę w rejon Salento to z pewnością warto rozważyć dwie wielkie adrenalinowe atrakcje. Kilkusetmetrowy zjazd na linie Volo d Angelo w Castelmezzano to pierwsza z nich. Drugą, wartą uwagi jest wiszący most Ponte alla luna Sasso di Castada. Bliższa z tych atrakcji (zjazd) oddalona jest od Matery o nieco ponad godzinę jazdy samochodem.

W tym roku dochodzi nam też jeszcze jeden ważny argument by wybrać się do Matery i Apulii/ Basilicaty - są to ceny lotów. Nowo uruchomione rejsy z Krakowa do Bari i to zarówno przez Wizz Air jak i Ryan Air powodują, iż na tej trasie bez trudu znajdziemy bilety w cenie 200zł. Bilety z Warszawy są nieco droższe, kupimy je jednak w cenie 400-500 zł, co również nie wydaje się barierą.

Użyteczne informacje
Rezerwacje noclegów lux i wycieczki z przewodnikiem -Martulli Viaggi
Także w Martulli Viaggi możemy złapać lot balonem nad Materą - druga Kapadocja :)
Tradycyjny nocleg lux z promocjami lastminute San Giovanni il Vecchio
Tradycyjna piekarnia z warsztatami - Il forno di Gennaro
Koniecznie należy spróbować lokalnego wina Aglianico del Vulture
Pub z piwem kraftowym - Birrificio 79
Taxi na lotnisko do Bari ok 60-70 Eur, z Matery na lotnisko w Bari jeździ też lokalna komunikacja - ceny od 3 Eur w jedną stronę.



z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: hit nowosc
Data publikacji: 15.10.2018 19:48
Najciekawsze plenery fotograficzne - okolice Warszawy

Lazurowe jezioro Osadnik Gajówka, wrzosowisko Mostówka, czerwone klony w Arboretum Rogów, wiślana plaża Ciszyca, malownicze ruiny zamku Besiekiery, kipiący błękitem Skansen w Maurzycach,Parowozownia Skierniewice czy Romantyczny Park Arkadia to absolutne hity w kategorii plener fotograficzny w okolicach Warszawy.

Oprócz wyżej wymienionych odwiedziliśmy podczas naszych weekendowych wypadów z Warszawy wiele innych miejsc, które prezentują się nie gorzej a dodatkowo często są wciąż szerzej nie znane. Zestawienie naszych TOP miejsc w kategorii plener fotograficzny poniżej.

1. Lazurowe jezioro Osadnik Gajówka - absolutny hit, naturalnie by w pełni wydobyć jego piękno potrzebujemy słonecznej pogody, taką znajdziemy na przykład w następny weekend.

2. Czerwone Klony Arboretum Rogów - prawdziwa perła wśród jesiennych plenerów dostępnych w okolicach Warszawy. Już za moment przyjdzie ponownie ich czas. Arboretum wspaniale prezentuje się także wiosną choć jesień nie ma sobie równych.

3. Plaża Ciszyca - najpiękniejsza z wiślanych plaż w okolicach Warszawy, najlepsze zdjęcia zrobimy w dni w które uda się trafić na nisko zawieszone chmury.

4. Wrzosowisko Mostówka - miejsce dość niedawno ponownie odkryte przez szerszą publikę, wspaniałe zdjęcia zrobimy tu w końcówce sierpnia a także we wrześniu.

5. Parowozownia Skierniewice - absolutnie do wyróżnienia w kategorii plenerów industrialnych, na terenie parowozowni cyklicznie odbywają się specjalne plenery fotograficzne.

6. Wiślane klify i maki Dobrzyń nad Wisłą - to miejsce zachwyci każdego z fanów królowej polskich rzek, idealny moment na odwiedziny to maj i kwitnienie maków. Więcej makowych plenerów znajdziemy także bliżej Warszawy.

7. Ruiny zamku Besiekiery - położone na wyspie są prawdziwą gratką dla fotografów, odbicie w wodzie zawsze daje piękne efekty. Ruiny znajdują się dość blisko Lazurowego jeziora, można więc zorganizować foto wyprawę 2 w 1.

8. Romantyczny Park Arkadia - piękny szczególnie jesienią, ulubiony plener młodych par. Wkrótce po remoncie odzyską swoją perłę w koronie świątynie Diany.

9. Błękitny Skansen Maurzyce - kameralny skansen ziemi łowickiej, wspaniale prezentują się błękitne wiejskie chaty, taka bliska Warszawie namiastka kolorowego małopolskiego Zalipia.

10. Spichlerz Twierdza Modlin - wspaniałe miejsce w widłach 2 rzek, w sezonie bez problemu dopłyniemy na miejsce kajakiem z pobliskiej wypożyczalni. W Twierdzy Modlin znajdziemy też inne ciekawe plenery, mosty i wieża czerwona to miejsca których nie można odpuścić. Wspaniale jest tu dopłynąć drewnianą tradycyjną łodzią, to jeszcze wzmacnia efekt.

11. Osada Fabryczna Żyrardów - jeżeli szukamy industrialnych klimatów to z pewnością Żyrardów nas zachwyci. Idealnie było by wybrać się tu podczas Święta Lnu.

12. Pola lawendy pod Warszawą - lawenda dostała zeszłej zimy mocno w kość, miejmy nadzieje że najbliższy sezon będzie łaskawszy co przełoży się na super foto możliwości. Co ważne nie trzeba jechać daleko, pod Skowronkami i Lavendowa Dolina znajdują się w bezpośredniej bliskości Warszawy.

13. Romański kościół Brochów - perła krainy Bzury, podobnie jak w przypadku Besiekierów, kościół pięknie odbija się w pobliskim stawie, daje to niesamowite możliwości.

14. Błędowskie Rosy - podworskie ogrody, szczególnie wart wspomnienia wspaniały kameralny ogród różany. Plany zakładają "odzyskiwanie" kolejnych części ogrodów i parku, w najbliższych latach zadziwią nas też pobliskie ogrody w Pałacu Mała Wieś.

15. Skansen Budownictwa Drewnianego Nowa Sucha - mało kto o nim wie, specyficzny sielsko-anielski klimat, monumentalne drewniane konstrukcje - karczma, spichlerz i dworki. Wszystko bardzo blisko Warszawy, przy okazji warto odwiedzić wspomnianą niżej Sowią Górę.

15. Opuszczony Pałac Wola Boglewska
- coś dla koneserów, bardzo dobrze zachowany pałac, obok pozostałości placu zbaw rodem z PRL co daje dodatkowy klimat.

16. Drewniane perły Otwocka - otwockie świdermajery to prawdziwy raj dla fanów fotografii. Ciekawą opcją jest wybranie się tu na rowerze, pozwoli to dotrzeć do równie fotogenicznych bunkrów w Dąbrowieckiej Górze.

17. Modrzewiowy Dwór Paplin - wyjątkowe miejsce w krainie Liwca, wspaniali gospodarze i historia w tle. Ogród, staw i płynący przy granicy posesji Liwiec robią swoje.

18. Galeria Figur Stalowych Pruszków - skup złomu i stalowe figury, właśnie świeżo po kolejnych premierach, wybór obiektów do fotografowania będzie imponujący.

19. Jezioro żwirownia Słopsk - "morskie" klimaty pod samą Warszawą, wysokie skarpy, dodatkowo w pobliżu mamy też leśne jezioro Krogulec/Kręgulec w klimacie jak ze Świtezianki.

20. Sowia Góra meandrujący Liwiec -miejsce mocy i zarazem imponujący punkt widokowy, jego popularność jeszcze wzrośnie wraz z zakończeniem nowego projektem turystycznego na zamku zbrojowni Liw.

21. Magiczne ujście Mieni do Świdra - malownicze wysokie brzegi Świdra, a na dokładkę dzika Mienia, gdzie znajdziemy kameralne plaże coś wspaniałego.

22. Inowłódz - romański kościół na górze, zamek i Pilica - kościół świętego Idziego ciszył się taką estymą wśród fanów fotografii iż miejscowy ksiądz zaczął ograniczać sesje ślubne. Jadąc w to miejsce trzeba też wpaść do rezerwatu Błękitne Żródła w Tomaszowie i odwiedzić Groty Nagórzyckie.

23. Jezioro Rokola / Pałac w Otwocku Wielkim - piękne choć trudno dostępne miejsce, idealnie było by eksplorować je z poziomu jednostki pływającej. Jakie
oferuje widoki możemy się przekonać oglądając ten film.

24. Zatopiony Fort Zbarż - tuż obok lotniska Okęcie kryje się to jakże oryginalne miejsce, jesień także tutaj pokazuje swoją kolorową twarz.

Poza stałymi atrakcjami/ plenerami fotograficznymi mamy też w okolicy Warszawy cykliczne wydarzenia o wielkim foto potencjale takim jest m.in Flis Festiwal w Gassach czy periodyczne rejsy" Na wschód słońca" z Taxi Wisła.

Oddzielną wartą wspomnienia w kontekście fotografii kategorią są iluminacje i fire show - lista - Carnaval Sztukmistrzów w Lublinie , Light Move Festival w Łodzi, Bella Sky w Toruniu to prawdziwe gwiazdy w tego zestawienia.





z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 09.11.2017 9:44
Najpiękniejsze kolory jesieni - Arboretum w Rogowie

Udało się, w niedzielę ponownie odwiedziliśmy Arboretum w Rogowie. Mogliśmy naocznie przekonać się, iż to co mówili wiosną jego pracownicy, zapraszając nas na jesienną wizytę, nie mija się z prawdą. Tutaj bezsprzecznie znajdziemy najpiękniejsze jesienne kolory, i to wszystko niewiele ponad godzinę drogi od Warszawy. Czerwone klony, czyli specjalność Arboretum po prostu zwalają z nóg. Oczywiście największe wrażanie robi czerwony kolor, w takiej intensywności nie zobaczymy go chyba nigdzie indziej. Nie jest to jedyna zachwycająca barwa jesieni, którą możemy napawać się w Arboretum. Znajdziemy tu też sporo odcieni pomarańczy czy purpury a także najbardziej charakterystycznego dla polskiej jesieni złota.

Kolory atakują nas już przy samym wejściu do ogrodu, jednak miejsc gdzie znajdziemy skupiska barwnych drzew jest sporo. Warto się pokręcić, z łatwością spędzimy tu 2-3 godziny. Kolorowy czas przyciąga tu też rzesze fotografów, to najlepszy dowód na to, iż o takie pejzaże w bezpośredniej bliskości Warszawy raczej trudno.

Wciąż mamy szansę je zobaczyć na własne oczy. Jednak należy się spieszyć, specjaliści twierdzą, że drzewa wytrzymają jeszcze kilka, może kilkanaście dni. Arboretum będzie czynne w weekendy tylko do końca miesiąca. Dochodzą do nas sygnały, iż z uwagi na duże zainteresowanie, dla zwiedzających będzie dostępne także w pierwszy weekend listopada. Prognozy zapowiadają bardzo słoneczny listopad, być może takie promocyjne otwarcie potrwa aż do długiego weekendu.

Naturalnie na miejscu możemy kupić sadzonki czerwonych klonów. Kilka lat zajmie nim doczekamy się efektu, który możemy obejrzeć w Rogowie, ale na pewno warto poczekać.

Kto raz zakochał się w Arboretum na pewno będzie tu wracał. Już na wiosnę obejrzymy tu kolejną eksplozję kolorów, azalie i inne różnokolorowe krzewy zapanują nad rogowskimi ogrodami.

Wiosna jest też porą roku, podczas której możemy skorzystać z rogowskiej wąskotorówki, wielokrotnie w ostatnim czasie wyróżnianej. Szkoda, że jesienią trudno o takie przejazdy. Specjalny kurs związany z jesiennymi czerwonymi klonami w Arboretum na pewno cieszyłby się popularnością. Może w przyszłości.

Zapraszamy do Arboretum. Weekendowy wypad na pewno pozostanie w naszej pamięci. Jest to niewątpliwie miejsce, które każdy miłośnik fotografii powinien odwiedzić co najmniej dwa razy w roku.

Filmy z naszej ostatniej weekendowej wizyty w Arboretum w Rogowie można obejrzeć na You-Tube, z amatorskiego drona i z "ręki".

z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 17.06.2018 21:34
Szydłowiec - mazowiecki Sandomierz, idealny przystanek w drodze w świętokrzyskie

Szydłowiec to prawdziwa perełka. Jednak z racji na umiejscowienie na krańcach Mazowsza, trudno sobie wyobrazić by turystom przyszło do głowy pojechać tam specjalnie dla tego miasteczka. Warto jednak o nim pamiętać, gdyż wydaje się być idealnym przystankiem na trasie w świętokrzyskie czy do Krakowa.

Wkrótce po oddaniu obwodnicy Radomia dostaniemy dodatkową oszczędność czasową, ten czas możemy poświęcić właśnie na eksplorację Szydłowca.

Co czeka na nas w tym pięknym mazowieckim miasteczku? Przede wszystkim uroczy ratusz, przypominający właśnie ten z Sandomierza. Oprócz tego, że jest doskonałym obiektem do fotografowania, możemy też zwiedzić go z pozycji "tarasu" widokowego. W okolicach ratusza znajdziemy smakowite detale w postaci postumentów czy tradycyjnych średniowiecznych dybów. W sezonie letnim nieopodal ratusza mamy też do dyspozycji piwne ogródki.

Przy rynku znajduje się informacja turystyczna, gdzie możemy zaopatrzyć się w mapę Szydłowca czy wypożyczyć rowery. Rowerowa wycieczka to ciekawa opcja na zwiedzanie okolic Szydłowca, zaprawieni w boju mogą wybrać się do szydłowieckich kamieniołomów.

Szydłowiec swoją minioną potęgę zbudował właśnie na kamieniu, piaskowcu szydłowieckim. Wydobywany już od XIV wieku zdobył sobie wielką renomę, szydłowieckie kamieniołomy były też źródłem materiału m.in. dla powojennej odbudowy Warszawy.

W Szydłowcu powstały prawdziwe kamieniarskie rody m.in. Pikielów. Ich tradycje kultywowane są do dzisiaj, a ciekawe, wysublimowane kamieniarskie produkty/realizacje możemy oglądać w m.in. w warszawskim zakładzie firmy. Dziś zalany wodą kamieniołom Pikiel jest wdzięcznym plenerem fotograficznym, wysokie strome ściany i często stojąca woda dają niesamowite efekty.

Prawdziwą perłą Szydłowca jest jednak zamek Szydłowskich - przepięknie położony na wyspie, wspaniale prezentuje swoje gotycko-renesansowe akcenty. Dzisiaj dumnie góruje nad miejskim parkiem, miejscem odpoczynku i wytchnienia okolicznych mieszkańców. Dodatkowym atutem miejsca jest umiejscowienie w nim muzeum instrumentów ludowych. Do zamku bez trudu dojdziemy pieszo z rynku, to nie więcej niż 5-7 minut marszu.

Szydłowiec próbuje przyciągać turystów także kulinariami. W 2017 roku uruchomiono projekt ,,Jak smakuje Szydłowiec''. Bierze w nim udział szereg lokali, możemy spróbować w nich także regionalnych potraw. Mimo iż Szydłowiec, porównując na przykład z podobnym Tykocinem, nie ma tak wielkiej liczby powtarzalnych turystów, oferta gastronomiczna miasta jest całkiem dobra. W Zajeździe Świerczok czy Piwnicy Szydłowieckiej z pewnością zjemy sycące posiłki kuchni polskiej, jest to też ciekawa opcja na posiłek "w tranzycie".

Co ciekawe z Szydłowca pochodzi też aktywna blogerka kulinarna Mariola Grzęda, to wciąż niewykorzystany turystycznie potencjał miasteczka. Szydłowiec to także lody, doskonałe opinie zbiera lodziarnia Prima Vera. Oparta na włoskiej recepturze kusi także bardzo przystępnymi cenami. 8 zł za 3 gałki lodów to ceny bardzo atrakcyjne dla warszawiaków.

Jeżeli planujemy podróż autem w okolice Kielc czy dalej do Krakowa nie zapominajmy o Szydłowcu, to zdecydowanie najciekawsze z "tranzytowych" miasteczek na trasie naszych weekendowych wypadów z Warszawy.


z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 19.05.2017 8:13
Lwów na weekend - blisko i tanio jak nigdy dotąd :)

Wiosna przynosi kolejne dobre wiadomości dla planujących odwiedzić Lwów. Szeroka oferta tanich połączeń lotniczych została w ostatnich dniach jeszcze uzupełniona. Ukraińskie linie lotnicze UIA ogłosiły właśnie wprowadzenie taryf typu low cost. Najtańsze są dostępne z 10 miesięcznym wyprzedzeniem, pozwolą regularnie polecieć do tego pięknego miasta w cenie poniżej 400 zł za osobę(najtańsze bilet na stronie przewoźnika). To na pewno zdopinguje innych konkurentów do dalszych obniżek cen.


Stale rośnie też oferta turystyczna miasta. O planowanych na 2017 rok wydarzeniach pisaliśmy już na portalu, nie zabraknie koncertów, imprez kulinarnych czy wydarzeń rekonstrukcji historycznych.


Podczas ostatniej wczesnowiosennej wizycie we Lwowie mogliśmy się przekonać, że jest to miasto wciąż kryjące wiele ciekawych atrakcji. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Szczególnie ciekawie rysują się perspektywy dla szukających taniej destynacji na romantyczny weekend lub fanów historii i wątków wielokulturowych.


Romantyczny weekend we Lwowie to możliwość niekończących się spacerów, także tych, po "lwowskich dachach". Oferowane przez lwowskie firmy (www.kumpel-tour.com) wycieczki, pozwalają na spojrzenie na Lwów z innej perspektywy. Możemy wejść m.in. na dach hotelu Rius czy Hotelu 39, z którego rozpościera się piękny widok na stare miasto i operę. Wieczorem można też patrzeć na nocny Lwów z widokowych miejsc w restauracji hotelu Dnister, otwartej także dla gości z zewnątrz. Nocny spacer po parku zwanym przez Lwowiaków nadal parkiem Kościuszki, wśród latarni i przygrywających amatorskich zespołów jest atrakcją sama w sobie. Właśnie w tym miejscu odbywają się w maju otwarte koncerty Jazzowego festiwalu.


Nieopodal znajdziemy też niesamowity House of Scientists, czyli dawne lwowskie kasyno, gdzie prosto z kranu leciał najlepszy w kraju szampan. Drewniane wnętrze jest niesamowite, przypomina główny hall Titanica, tak jak byśmy żywcem cofali się do początków XX wieku. W historyczne czasy możemy przenieść się też podczas jednej z wycieczek z przewodnikiem w historycznym stroju. Opowie on o najważniejszych zabytkach Lwowa, przedstawi też legendę baciarów - lwowskich chuliganów znanych nam z przedwojennych polskich filmów.


Podczas zwiedzania Lwowa nie możemy pominąć też Opery. Piękny budynek, pamiątki dawnej sławy i występujących tu artystów znajdziemy w "knajpie" Lewy Brzeg, znajdującej się w budynku Opery. Wejście w podziemny świat nawiązuje też do faktu przebudowy Lwowa, gdy płynącą przez miasto rzekę schowano pod ziemią, tworząc szereg tuneli. W tej właśnie scenerii rozegrała się historia opisana w filmie "W ciemnościach".


Idealne hotele na romantyczny weekend to kameralne Hotel 39 czy Rius. Wspaniałe wrażenie robi też hotel Kavalier, nieco oddalony od centrum. Dojazd taksówką jest jednak bardzo tani, bez problemów działa też Uber. Poza wymienionymi znajdziemy we Lwowie szeroką ofertę hoteli i hosteli nawet poniżej 100 zł od pary.

Lwów to także idealny cel wycieczek kulinarnych. Galicyjskie jedzenie w najlepszych cenach znajdziemy m.in. w restauracjach Kumpel na Mytna Square lub Chronovil Prospectus. Ta ostatnia ledwie 2 min drogi od Opery. Bardzo bogate menu wraz z piwem to wydatek nieprzekraczający 50 zł. Całe zagłębie doskonałych restauracji znajdziemy też w okolicy dawnej synagogi i klasztoru Bernardynów. Kuchnia żydowska, doskonały pstrąg czy dania z mięsa w "U Kata - municypalna służba mięsa i sprawiedliwości "nie mają sobie równych. Od niedawna mamy też we Lwowie muzeum piwa, tutaj zapoznamy się z tradycją warzenia tego trunku na lwowskiej ziemi. Możemy też spróbować dobrych miejscowych piw, zestaw degustacyjny to wydatek 2 zł.

Dopełnieniem kulinarnej wyprawy będzie udanie się do "kopalni kawy" lub wzięcie udziału w czekoladowych warsztatach.

Nie ma chyba w tym momencie w Europie, drugiego tak idealnego pod względem jakości do ceny, miejsca na udany weekendowy wypad. Jedyny element, którego do tej pory brakowało tj. tanie połączenia lotnicze właśnie się zmaterializował. Ceny w okolicach 300-400 zł za bilet do Lwowa będą standardem. Wielką zaletą w przypadku lotów bezpośrednich, jest czas ich trwania, zamykający się zwykle w 1 godzinie.

Serdecznie zapraszamy do Lwowa, ma nam naprawdę wiele do zaoferowanie na nieśpieszny weekend, z pewnością będziemy tu wracać.

W galerii poniżej foto-relacja z naszego weekendu we Lwowie.

Do Lwowa polecimy tanimi liniami z Wrocławia(Ryan Air+Wizz) i Krakowa(Ryan), LOT lata bezpośrednio z Warszawy 3 razy dziennie + 1 x raz "o świcie" z Poznania, dodatkową opcją jest Sprint Air z Radomia. Wspomniane linie ukraińskie oferują loty via Kijów, ciekawą opcją może być łączenie tanich linii z tradycyjnymi. Tani ranny wylot via Kijów możemy połączyć z powrotem do któregoś z portów regionalnych z skąd wrócimy do Warszawy pociągiem lub Polskim Busem.



z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: lwow weekendlowcost najlepszacena
1   2   3   4   5   6   7   8   9   10   11   12   13   14   15   16   17   18   19   20   21   22   23   



REKLAMA



KONTAKT | O NAS | COOKIES

Tutaj dowiesz się jak zaplanować wyjazd z Warszawy na weekend, tak by był naprawdę ciekawy.
Copyright © 2016 zWarszawy-naWeekend.pl | Powered by Yancoon Lagoon