czekam


Data publikacji: 22.08.2017 21:41
Weekend 26-27 sierpnia pod Warszawą okolice i nie tylko :)

W najbliższy weekend pogoda ma ponownie wrócić na właściwe tory, tym bardziej zachęci do wypadu z Warszawy w bliższe i dalsze okolice. Jeżeli szukamy atrakcji nad wodą, skusić nas mogą regaty tradycyjnych łodzi na Wiśle, dni Głowna nad zalewem Mrożyczka czy nowy basen na Farmie Iluzji. Turnieje rycerskie w Drohiczynie i Toruniu. Na dobre zaczniemy też sezon imprez w skansenach. W najbliższy weekend łowicka biesiada w Maurzycach, zaś pod Białymstokiem, w Kurowie, tradycyjna biesiada miodowa. Fani lotnictwa mogą ruszyć do Radomia na pokazy Air Show. Jest też coś dla mam - kreowanie życia na własnych zasadach, spotkanie w unikalnym miejscu, jakim jest Staw Otwarty.


1. Łowicka biesiada w Maurzycach - idealna okazja by poznać bliżej ziemię łowicką, po wycieczce można odpocząć na plaży nad Bzurą, czy popływać łowickimi kajakami (na godziny).


2. Zalew Mrożyczka - Głowno - w rytm tańca rodem z Kuby, Argentyny czy Brazylii, bawimy się nad zalewem w sobotę od 14.00.


3. Regaty na Wiśle - po raz pierwszy, wzorowane na solskich wyścigach zawody zawitają do stolicy, w kolejne weekendy popłyną z okolic Poniatówki. Zaczynamy w najbliższą niedzielę o 15.00.


4. Zdobycie zamku Dybów Toruń - w sobotę 26 sierpnia ciekawa rekonstrukcyjna impreza w Toruniu. Doskonałe uzupełnienie dla wycieczki do miasta Kopernika.


5. Drohiczyn - Turniej Rycerski śladami braci Dobrzyńskich - w sobotę i niedzielę nad pięknym Bugiem tradycyjny turniej przypominający historie walecznych braci.


6. Air Show Radom - w sobotę i niedzielę pod Warszawą w Radomiu dwudniowe pokazy lotnicze, słoneczna pogoda będzie sprzyjała krótkiemu wypadowi na Mazowsze.


7. Biesiada Miodowa w Kurowie pod Białymstokiem - dla fanów regionalnych smaków, przy okazji warto odwiedzić podlaski szlak rzemiosła i pole lawendy Dworzysk.


8. Poplenerowa wystawa w Kuligowie nad Bugiem - Skansen w Kuligowie ponownie będzie gościł artystów, którzy w niedzielę pochwalą się swoimi dziełami. Będzie możliwość zakupu ich prac a także spróbowania specjałów lokalnej kuchni.


9. Zwiedzenie Fortu Legionów z przewodnikiem albo Twierdza Modlin Lajt - fort w centrum Warszawy możemy zwiedzić w niedzielę od 11.50, alternatywnie możemy wybrać się z klubem Globtrotera na zwiedzanie Twierdzy Modlin start o 10.40.


10. Rekonstrukcja bitwy pod Mławą - jedna z najciekawszych rekonstrukcji z okresu kampanii wrześniowej, w sobotę od 10.00 piknik militarny, zaś o 15.00 start widowiska historycznego. Można po drodze odwiedzić Ciechanów.


Ładna pogoda i rześkie wieczory zachęcają do uczestnictwa w plenerowych imprezach. We wrześniu będzie ich jeszcze więcej niż w przyszły weekend. Wysyp wydarzeń na zakończenie wakacji a później będzie tylko lepiej.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 24.08.2017 9:22
Wyścigi drewnianych łodzi w kolejne weekendy finał 9 IX na poniatówce

Już w najbliższy weekend rusza ciekawa inicjatywa nad Wisłą w Warszawie. Będziemy mogli obserwować a może nawet aktywnie uczestniczyć w wyścigach drewnianych batów.


Wiosłowe regaty tradycyjnych drewnianych łodzi nawiązują do corocznej imprezy odbywającej się w Solcu nad Wisłą. Tym razem nie będziemy jednak musieli podróżować daleko poza Warszawę. W najbliższe 3 weekendy przewidziano bowiem eliminacje, które zakończy uroczysty finał 9 września.


Trasa zawodów przebiegać będzie z okolic Mostu Poniatowskiego do Mostu Śląsko- Dąbrowskiego (Kierbedzia). Drewniane baty z maksymalnie sześcioma zawodnikami będą startowały do pierwszych wyścigów o 15.00 lub 16.00 w zależności od dnia. Zawody wstępnie przewidziano na 27 sierpnia, 1-3 września oraz 8 i 9 września.


Finały odbędą się prawdopodobnie na dłuższej i nieco bardziej wymagającej trasie przebiegającej z okolic Mostu Łazienkowskiego na Podzamcze, dając oglądającym i uczestnikom jeszcze więcej emocji.


Załogi wracać będą na miejsce startu na silniku, powrót na wiosłach pod prąd byłby zadaniem niezwykle wyczerpujcym.


Podsumowanie zawodów i festyn z Okazji Święta Wisły odbędzie się 9 września na Poniatówce. W ramach festynu przewidziano szereg ciekawych atrakcji. Będzie można spróbować swoich sił na klasycznej drewnianej łodzi pychówce, sprawdzić się w rzucaniu kołem ratunkowym do celu czy operowaniu rzutkami ratowniczymi. Przyciąganie łodzi do brzegu na czas będzie równie ciekawym wyzwaniem.


Nad organizacją imprezy czuwa Fundacja Dom Rzeki Wisły - projekt wspierać też będą inne zaprzyjaźnione wiślane podmioty.


Miejmy nadzieję, że tego typu impreza zagości na stałe w kalendarzu nadwiślańskich atrakcji. Być może, z czasem, zbuduje swoją markę na miarę słynnych wyścigów Oxford Cambridge.


Finałowa impreza to niejedyna atrakcja nad Wisłą, która będzie czekała na nas w drugi weekend września. W niedzielę o 10.00 odbędzie się bowiem na bulwarach wiślanych dzień tajski. Ambasada, cieszącej się wielką popularnością turystyczną, Tajlandii przygotowała dla mieszkańców stolicy szereg atrakcji.


Bieżące informacje na temat wydarzenia możemy znaleźć na profilu społecznościowym Dom Rzeki Wisły. Uczestnictwo zgłaszamy pisząc na adres e-mail fundacja@domwisly.pl.






z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: nadwode
Data publikacji: 16.12.2016 16:43
Kameralne noclegi na weekend - super nowości 2016/17

Czas na podsumowanie 2016 roku jeżeli chodzi o nowości w kameralnej i zarazem niebanalnej ofercie noclegów. Wrócimy do miejsc, które czarują niepowtarzalnym klimatem tworzonym przez zarządzające nimi osoby/ gospodarzy. Mamy nadzieję, iż takie zestawienie pomoże we wstępnym planowaniu weekendów z Warszawy w 2017 roku. Kilka wskazówek będzie dotyczyło obiektów, które zostaną udostępnione dopiero w kolejnym sezonie turystycznym.


1. Dwór Paplin - bardzo ciekawy turystycznie obiekt, jeden z niewielu oryginalnych drewnianych dworków w rozsądnej odległości od Warszawy. Właściciele tworzą tu niezwykle przyjazny klimat. Dodatkowo pan Arek serwuje na życzenie doskonałe dania. Plan rozwoju oferty jest ambitny. Liczymy, iż 2017 rok przyniesie w gościnne progi paplińskiego dworu jeszcze więcej klientów. Z artykułem o tym miejscu możemy zapoznać się na portalu.


2. Agroturystyka Perehod Magia Przejścia - nowy obiekt na lubelskim Polesiu, który doskonale uzupełnia istniejącą ofertę. Noclegi w dawnym Spichlerzu a przy okazji wspaniałe towarzystwo niebanalnych gospodarzy, to recepta na weekend z dala od miasta. Zaletą Agroturystyki Perehod jest również położenie przy samym wejściu na jedną z piękniejszych ścieżek edukacyjnych Poleskiego Parku Narodowego.

3. Agroturystyka Latosowo - idealne miejsce w drodze na Podlasie, ok 120 km od Warszawy, i nie daleko doskonałego Skansenu-Muzeum w Ciechanowcu, znajdziemy tu spokój warsztaty z wyrobu sera i wędlin a także z wierzby i wiedzy o lesie. Trwają prace nad uruchomieniem Ruskiej Bani ale to pewnie dopiero w 2 poł 2017 roku, miejsce bez dwóch zdań warte odkrycia.


4. Dwór Osmolice - odbudowany od podstaw Dwór Osmolice jest przepięknie umiejscowiony nad Wieprzem. Oferuje przestronne pokoje, naukę jazdy konnej, łowisko i kajaki. Z racji tego, że jest to początek jego komercyjnej działalności oferta cenowa jest bardzo atrakcyjna. Ciekawe miejsce na Weekend nad Wieprzem.


5. Agroturystyka Indiańska Wioska Puszczykówka - niesamowite miejsce na rodzinny weekend. Ponad 100 łagodnych zwierząt i gospodarze pasjonaci indiańskiej kultury i tradycji. Pokoje lśnią nowością, ceny bardzo rozsądne. Zdecydowanie do odkrycia.


6. Hotel Rycerski Kasztel w Uniejowie - ponownie otworzy swoje podwoje jeszcze w 2016 roku, nowy gospodarz obiecuje jakościową zmianę. Doskonała komunikacja z Warszawą i liczne atrakcje dla dzieci w okolicy gwarantują sukces tego przedsięwzięcia.


7. Młyn Wodny Jędrów Suchedniów- wspaniały przykład przywrócenia do życia skazanego na destrukcję historycznego budynku. Niezwykle przyjaźni właściciele o bardzo szerokich zainteresowaniach. Czekamy wciąż na decyzje czy, i kiedy ruszy możliwość ewentualnego noclegu w tym niepowtarzalnym miejscu (choć wydaje się, iż trzeba będzie poczekać nawet do 2018 r.). Za to, na pewno już wkrótce, pojawi się oferta warsztatów i możliwość zakupu oryginalnych wyrobów ze szkła. Warto tu wpaść po drodze w piękne Świętokrzyskie.


8. Podlaska Scheda - nowa uruchomiona w 2016 roku Agroturystyka o wysokim standardzie. Tutaj możemy też spróbować lokalnych podlaskich przysmaków. Doskonała baza do zwiedzenia Nadbużańskiego Podlasia. Drohiczyn, Mielnik, Święta Góra Grabarka są dosłownie na wyciągniecie ręki. Region i miejsce, do którego się wraca.


9. Hotel i Hostel Julinek - Park Rozrywki Julinek wreszcie doczeka się obiektu noclegowego na poziomie. Ruszają prace nad kompleksowym remontem, który zakończy się przed kolejnym sezonem. Pokoje już udostępnione gościom nie pozostawiają wątpliwości, że będzie to dobry 2* obiekt. A to nie koniec nowości. Planowany jest też tańszy ekonomiczny hostel. Nocleg w Julinku pozwoli na zaplanowanie ciekawego weekendu w powiązaniu ze zwiedzaniem Kampinowskiego Parku Narodowego czy wyprawą na kajaki nad Bzurę.


10. Ośrodek Zagłębocze nad Jeziorem Zagłębocze - warto wskazać również ten przykład na udaną rewitalizację ośrodka pamiętającego PRLowskie czasy. W sezonie 2016 ruszył nowy standard de Lux, który docelowo obejmie cały ośrodek. Zmiany w podejściu do klienta, oferta dla rodzin i podniesienie bezpieczeństwa już spotkały się z bardzo przychylną rekacją klientów. Dobry przykład do naśladowania dla innych. Ośrodek może też być ciekawą bazą do zwiedzania Poleskiego Parku Narodowego.


11. Dwór Stajnia Makoszka - kolejne niesamowite miejsce, oryginalnie oferta skierowana głównie do fascynatów jeździectwa. Jednakże, jest też doskonałą opcją dla miłośników leśnych wędrówek, rowerowych rajdów i natury. 2017 rok przyniesie bezpośrednie połączenie kolejowe do Parczewa i nowe kameralne noclegi w mini Spichlerzach. Warto tu przyjechać by poznać domową atmosferę wiejskiego dworku.


12. Domki w gałęziach drzew Siedlisko Sobibór - świeża nowość wystartowała w wakacje 2016 roku, choć nie można się oprzeć wrażeniu, iż nawiązuje do niesamowitego sukcesu apartamentów W Drzewach z Nałęczowa. Siedlisko Sobibór to jednak miejsce niezwykłe, bogate w grzyby lasy, bliskość szlaków rowerowych i przepięknego Bugu pozwala w 100% odpocząć od miasta.


13. Dworzysk Pole Lawendy - zachęceni sukcesem projektu lawendowej plantacji, właściciele zapowiadają pojawienie się możliwości noclegu już w 2017 roku. Zapewne w początkowym etapie będzie to kemping, ale pierwszy krok w kierunku przygotowania Dworzyska na inwazję zakochanych w lawendzie będzie zrobiony.


Cieszy rozwój oferty noclegowej zapewniającej nam niepowtarzalne, klimatyczne weekendy. Większość ze wskazanych miejsc prowadzona jest też przez wspaniałych ludzi, od których również można się wiele nauczyć.




z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 27.06.2017 20:01
Farma Iluzji cenowa rewolucja(na+),ruszają wodne atrakcje

Miała niespodzianka dotarła do nas w tym tygodniu z Farmy Iluzji. Od najbliższego weekendu zmienia się radykalnie polityka cenowa. Od tej pory będziemy mieli 1 bilet z dostępem do wszystkich atrakcji. Kończy się więc era złotych opasek i żetonów, które komplikowały życie i podrażały koszty całodziennej zabawy.


Bilet rodzinny (2+2) to teraz wydatek 139 zł, zaś za pojedynczy bilet dla osoby dorosłej zapłacimy 39zł, dla dziecka 34 zł. Na tle konkurencyjnych parków rozrywki a nawet parków linowych jest to bardzo atrakcyjna oferta cenowa.


Należy też zwrócić uwagę, iż w porównaniu ze szczytem sezonu zeszłego roku, do naszej dyspozycji są już całkiem nowe atrakcje, jak Kopalnia Złota, nowy pociąg dla maluchów czy też mini roller coster, nie wspominają o nowych placach zabaw.


Zdaje się, iż zarządzający Parkiem zareagowali na zwiększoną konkurencję a także niekorzystne zmiany w zakresie dojazdu do parku od strony Warszawy. Zaczęły się już bowiem prace na drodze ekspresowej S17 za Kołbielą aż do samego zjazdu w stronę Farmy Iluzji przed Rykami. Jeżeli możemy wiec, unikajmy tej trasy. Na najbliższe lata najlepszą opcją będzie podróż wzdłuż Wisły.


Zmiana polityki cenowej to niejedyna dobra wiadomość, która dociera do nas z Farmy Iluzji. Już bowiem od najbliższego weekendu park będzie czynny codziennie, a nie jak to ma miejsce poza sezonem tylko w weekendy. Pamiętajmy, Seniorzy płacą tu również promocyjną cenę 15zł. Wysłanie wiec pociech na całodzienną zabawę z dziadkami jest bardzo dobrym pomysłem.


Ostatnie upały przyspieszyły prace nad uruchomieniem atrakcji wodnych. Jest bardzo prawdopodobne, iż takowe zostaną uruchomione w pewnym zakresie już w ostatni weekend czerwca. Zgodnie z zapowiedziami w tym roku oferta zostanie jeszcze poprawiona, ma się pojawić nowy duży dmuchany basen.


Park idzie też mocno w kierunku umożliwienia odwiedzającym przygotowania posiłku we własnym zakresie. Mamy do dyspozycji sporo miejsc przygotowanych do grillowania, są też miejsca na ogniska. Takie podejście spodoba się osobom dbającym o koszty, pomoże też przytrzymać klientów dłużej na miejscu.Dzięki zmianom w polityce cenowej wiele osób spędzi tu niewątpliwie cały dzień.


Tegoroczne zmiany to doskonały przykład szybkiej reakcji na zmiany na rynku, zarządzającym Parkiem. Należą się duże brawa za to, iż zdecydowanie idą w kierunku zwiększenia liczby gości, oferując im lepszy produkt w niższej cenie, co z pewnością zrekompensuje niedogodności ( dojazd).


Do zobaczenia na Farmie Iluzji, zapewne w któryś z najbliższych weekendów.



z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: hit farmailuzji parkirozrywki dobracena
Data publikacji: 06.06.2017 19:10
Wioska na drzewach - w Puszczy Kampinoskiej pod Warszawą

Temat domków na drzewach stał się w ostatnich latach bardzo modny. Ekskluzywne apartamenty w Drzewach w Nałęczowie znalazły wielu naśladowców np. Siedlisko Sobibór zbudowało domy w gałęziach drzew. Mało osób wie jednak, iż tuż pod Warszawą, w Puszczy Kampinoskiej znajdziemy "podobną" atrakcję.


Wioska na drzewach w stylu surwiwalowym została właśnie, po raz kolejny, uruchomiona w pobliżu Stajni Truskawka, gdzie swoją bazę mają osoby prowadzące szereg ciekawych działań z zakresu surwiwalu czy bushcraftu.


Sama wioska to szereg platform, umieszczanych na drzewach w różnej konfiguracji. Platformy umożliwiają nocleg bezpośrednio na nich, mogą być też zabezpieczaniem dla powieszonych wyżej hamaków. Sama konstrukcja wioski umożliwia szybki montaż, demontaż i przemieszczenia w ramach potrzeb. Jeżeli mamy taką chęć, właściciele zamontują ją na potrzeby wydarzenia specjalnego czy np. imprezy integracyjnej.


Jej stała lokalizacja w miejscowości Truskawka zapewnia niesamowite wrażenia podczas noclegu w drzewach. Znajdujemy się bowiem przy granicy Parku Narodowego. Dzikie zwierzęta są tu częstymi gośćmi. Bywa, że okolice odwiedzają np. łosie.


Wioska w drzewach jest elementem wspomnianych już działań grupy pasjonatów. Oferują oni w trakcie roku szereg ciekawych szkoleń i warsztatów z zakresu surwiwalu. Duża ich część jest też dedykowana rodzinom. Co warte podkreślenia, zasadą podczas tego typu wydarzeń jest całkowity brak alkoholu.


Dzieci szczególnie chętnie interesują się technikami wzniecania ognia, np za pomocą plastikowej butelki czy szkiełka. Uczymy się też rozpoznawać tropy zwierząt. Oddzielną, ciekawą kategorią jest rozpoznawanie i przygotowanie jadalnych, dzikich roślin. Własnoręczne przygotowanie herbaty z pokrzywy to duża frajda dla każdego. Nie może też zabraknąć nauki orientacji w lesie. Nawigacja wg gwiazd to coś specjalnego. Choć zwykle kojarzona raczej z żeglarstwem, może być jednak niezwykle przydatną umiejętnością, czasami nawet ratującą życie.


Kolejne duże warsztaty, których kanwą będzie właśnie wioska w drzewach, odbędą się w ostatni weekend, a dokładnie od 23-25 czerwca. Ceny są naprawdę promocyjne, zaczynają się od 85 zł od osoby. Szansa na doskonałą przygodę pod samą Warszawą.


Wioska w drzewach to bez wątpienia ciekawa propozycja dla szukających aktywnej formy spędzania czasu. Może też być ciekawym uzupełnieniem dla naszej wycieczki, czy to do Parku Rozrywki Julinek, czy też kajakowej wyprawy nad Bzurę z Przystań Plecewice, nie wspominając już o wycieczkach rowerowych.


Na miejscu znajdziemy też stajnię Truskawka, gdzie najmłodsi mogą rozpocząć przygodę z konikami pod okiem prawdziwych pasjonatów jeździectwa, atmosfera jest tu naprawdę rodzinna.


Wszelkie dodatkowe informacje znajdziemy na stronie zielonastrona.net



z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 05.06.2017 8:23
Miejsca mocy pod Warszawą - Wzgórze Gaik Radzikowo Stare

Mało kto wie, że prasłowiańskie miejsca mocy znajdują się także blisko Warszawy. Jednym z ciekawszych przykładów jest wzgórze Gaik znajdujące się w Radzikowie Starym.


Badania archeologiczne wskazują na istnienie słowiańskiego miejsca kultu w VI - VII wieku naszej ery. Nieprzypadkowo zostało zlokalizowane w tym właśnie miejscu. Na dość płaskim Mazowszu, wzniesienia jak to w Radzikowie, były naturalnymi miejscami lokalizacji tego typu świątyń czy miejsc kultu.


Dziś na miejscu nie znajdziemy zbyt wiele śladów z dawnych wieków. U podnóża wzgórza jest kilka dość dużych kamieni, podobnych do tych, które znajdujemy m.in. w Miejscu Mocny w Puszczy Białowieskiej.


Badania archeologów wskazały, iż w przeszłości znajdowało się tu przeszło 20 pali i kilkanaście jam ofiarnych. Co ciekawe, miejscowa ludność jeszcze na początku dwudziestego wieku przynosiła tutaj pisanki, czy w sposób specjalny celebrowała pierwsze zbiory zbóż.


Nawet dziś, gdy chcemy odnaleźć wzgórze, miejscowi mieszkańcy wskażą nam je bez żadnego wahania, mimo, iż nie jest ono w żaden sposób zaznaczone.


Osoby zajmujące się badaniem tego typu miejsc twierdzą, że do dziś jest tu obecna dobra energia ziemi. Ma o tym świadczyć liczne pojawianie się tu dzikich zwierząt, czy gniazdowanie ptaków. Co ciekawe, na szczycie wzgórza znajdziemy drzewa kojarzone z ludzką działalnością, np orzech czy jabłoń. Drzewa te są w wyjątkowo dobrej kondycji, nie ulegają degeneracji co zwykle dzieje się w przypadku sadzenia ich w lasach.


Piękne wrażenie robią też młode brzozy rosnące w dużej liczbie w bezpośredniej bliskości wzgórza. Przypominają nieco klimaty skandynawskie, typowe dla osad wikingów np. z wyspy Birka. Kto wie czy takie skojarzenie nie jest uzasadnione, nieodległa miejscowość Mohty Smok szczyci się legendą związaną z przybyciem tu Wisłą Wikingów.


Dojście do wzgórza znajdziemy bezpośrednio obok dawnej Prl bazy, dziś w sezonie jest to lokalny bar serwujący piwo na wolnym powietrzu.


Radzikowo Stare skrywa też inne ciekawostki. Znajduje się tu bardzo rzadki krzyż lotaryński zwany krzyżem podwójnym. Tradycyjnie miał w sposób szczególny chronić od wszelkich zaraz i chorób. Tuż wyżej na wzgórzu znajduje się ciekawy drewniany kościół, z XVIII wieku. Stoi on na miejscu gdzie znajdowały się poprzednie świątynie. Wzmianki o pierwszej z nich sięgają XI wieku. Wydaje się, iż lokalizacja kościoła w bezpośredniej bliskości słowiańskiego miejsca mocy nie jest przypadkowa.


Okolice Radzikowa to też miejsca produkcji owoców głównie truskawek, podczas wycieczki możemy je tu kupić bezpośrednio od producentów.


Odwiedzić Wzgórze Gaik możemy w ramach wycieczki do Czerwińska nad Wisłą, Zakroczymia czy Smoszewa. Kto wie, może w przyszłości doczekamy się lepszego turystycznego oznaczenia tego typu miejsc.









z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: miejscemocy czerwinsknadwisla
Data publikacji: 18.02.2017 11:46
Jachty bez patentu - w promocji first minute - Mazury kuszą

Ciekawa propozycja od małej rodzinnej firmy z Węgorzewa, jachty motorowe/ spacerowe bez konieczności posiadania patentu. Dzięki nim możemy cieszyć się pełną wolnością nawigowania po Mazurach.


Oferta kierowana jest głównie do rodzin, jest też doskonałą propozycją na romantyczny weekend we dwoje. Mniejsze jednostki jak jacht Galia doskonale nadają się na taką właśnie wyprawę.


Dla tych, którzy szukają alternatywnych propozycji na wiosenne weekendy, dodatkową motywacją będzie specjalna oferta first minute. W kwietniu i maju (poza długim weekendem) możemy uzyskać zniżkę aż do 40%.


Do naszej dyspozycji dostajemy w pełni wyposażone nowoczesne jednostki, zapewniające pełny komfort podróży. Ogrzewanie, lodówki i prysznic to w tym wypadku standard.


Naszą podróż zaczynamy w Węgorzewie, gdzie mieści się baza firmy. Przed rozpoczęciem przygody z jachtami konieczne jest przeszkolenie. Zwykle zajmuje ono do 2 godzin, pozwala na zapoznanie się z podstawowymi zasadami bezpieczeństwa. Wszystkie jachty posiadają ubezpieczenie OC i AC.


Trudno oprzeć się wrażeniu, że mamy do czynienia z ofertą przypominająca nowoczesne kampery, tyle że na wodzie. Moda na korzystanie z tego typu usług stale się rozszerza. Można zakładać, iż oferta firmy z Węgorzewa jest odpowiedzią na ten właśnie trend. Poprawiająca się sukcesywnie infrastruktura drogowa z pewnością spowoduje wydłużenie się sezonu i zwiększy popyt na weekendowe wypady z Warszawy na Mazury.


Oferowane jachty to także interesująca alternatywa dla noclegów stacjonarnych. Ceny rozpoczynające się poza sezonem od 120 zł są niezłą propozycją w kategorii jakość do ceny.


Oferta jachtów to nie jedyny turystyczny produkt oferowany przez firmę z Węgorzewa. Możemy też wybrać się na interesujące spływy kajakami mniejszymi rzekami jak Sapina i Węgorapa. Szczególnie ta pierwsza rzeka zapewni nam możliwość niezwykłych wizualnych wrażeń.


Dla osób, które zdecydują się na przyjazd późnym wieczorem ciekawą opcją może być też nocleg w niewielkim domku holenderskim. W ten sposób możemy nasze pływanie rozpocząć wcześnie rano w sobotę.


Promowana obecnie oferta first minute zapewnia nam do 40% zniżki na wynajem w kwietniu i maju. Wydaje się to wystarczającym wabikiem by rozważyć przetestowanie tej stosunkowo nowej na naszym rynku turystycznej usługi. Do zobaczenia w Węgorzewie.

Szczegóły oferty na nowej odsłonie strony http://wypozyczalnia.mazury.pl/ zapraszamy do jej odwiedzenia.




z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 07.08.2017 21:47
Drohiczyn 500 kajaków, dni miasta i Bugu cała seria przed nami :)

Startuje cała seria ciekawych wydarzeń w przepięknie położonym nad Bugiem Drohiczynie, 500 kajaków znowu będzie celowało w rekord ale to dopiero w sierpniu. Już w najbliższy weekend czekają na nas Dni Drohiczyna - tym razem pod hasłem na Kulinarnym Szlaku Polski wschodniej.


Do perły Podlasia zjadą przedstawiciele 3 województw by pokazać to co najlepsze na kulinarnej mapie Polski wschodniej. W samych okolicach Drohiczyna znajdziemy też tego wszak sporo, sery i wędliny Dażynka, sękacze od firmy Junakor czy zioła z Ziołowego Zakątka. Organizatorzy przygotowali szereg poza kulinarnych atrakcji, będzie więc kino plenerowe, koncerty a także tradycyjnie spływ kajakowy Bugiem.


Dni Dorhiczyna to tylko przygrywka do kolejnych weekendowych wydarzeń, już w ostatni weekend lipca tradycyjna wystawa koni hodowlanych ze źrebiętami, raj dla lubiących kontemplować urodę rumaków. Jeżeli nie damy rade w wakacje to jeszcze w październiku przed nami festyn z Koniem za Pan brat, tym razem w Putkowicach Nadolnych nad Bugiem.


Pierwszy weekend sierpnia to już największa z imprez czyli 500 kajaków, wielokrotnie nagradzana nagradzana a w tym roku dodatkowo wyróżniona nominacja do Podlaskiej Marki Roku. Mamy jeszcze czas by się zapisać i pomóc w biciu rekordu, kto wie może w tym roku na Bugu zobaczymy 500 kajaków.


Długi weekend sierpniowy także będzie obfitował w ciekawe wydarzenia, Dni Bugu zaplanowano na 12 sierpnia, czeka na nas też tradycyjna bitwa balonowa a na koniec weekendu parada motocykli. Wszak właśnie w Drohiczynie mieści się nie zwykle ciekawe muzeum jednośladów.


Kto planuje wyprawę na nadbużańskie Podlasie jesienią może zaś wybrać weekend 23-24 września, wtedy to odbędzie się święto pieczonego ziemniaka, wspaniała zabawa nad majestatyczną rzeką Bug.


Pamiętajmy iż wyprawa do Drohiczyna to doskonała okazja by odwiedzić też inne znajdujące się w okolicy lub "po drodze" atrakcje, tak jak Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu, o krok mamy też niesamowitą agroturystyką Latosowo, warto wpaść do Ogrodu Botanicznego Ziołowego Zakątka. Nie można tez ominąć okolic Mielnika, Serpelic czy Niemirowa. Stąd tylko krok do świętej Góry Grabarki i przepięknej ukrytej w lasach niebieskiej cerkwi w Koterce. Warto zaplanować nocleg w tym rejonie, możemy wybierać wśród wielu kwater agroturystycznych -jeżeli szukamy wyższego standardu to polecana jest m.in nowa Podlaska Scheda.


Planujmy więc wyprawę na nadbużańskie Podlasie miejsce o wielkim potencjale, zauroczy każdego z odwiedzających, fani kajakarstwa nie mogą zaś pozostać bierni na kuszenie 500 kajaków.




z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 03.07.2017 21:04
Pole lawendy pod Warszawą - lipiec to czas na odwiedziny :)

Najbliższe Warszawie pole lawendy to Pod Skowronkami w Korabiewicach. Dzięki autostradzie A2 dojedziemy tu w mniej niż godzinę. Lipiec to najlepszy czas na wizytę. Lawenda właśnie zaczyna kwitnąć, teraz możemy nacieszyć się jej pięknym widokiem i zapachem.


Pod Skowronkami znajdziemy kilka odmian lawendy. Różne odcienie lawendowego koloru a także różne zapachy to efekt pracy nad poszerzeniem oferty. Na miejscu możemy kupić sadzonki oraz posłuchać o uprawie i warunkach, które zapewnią optymalne kwitnienie tych pięknych kwiatów. Najlepszym czasem na zakup sadzonek jest jednak początek sezonu, okres przed kwitnieniem kwiatów. Jeżeli więc chcemy zasadzić własne lawendowe krzaczki, musimy wybrać się na miejsce w kwietniu/maju.


Oprócz sadzonek kupimy na miejscu gotowe, niewielkie bukiety, zapachowe poduszeczki, rozsiewające w domu przyjemny lawendowy zapach, a także plecione, kolorowe fusetki/saszetki. Możemy też kupić lawendowy wianek, jest on jednak dość drogi, gdyż do jego wyrobu potrzebna jest poważna ilość lawendy.


Lawenda to też piękna sceneria dla fanów fotografii. Tym bardziej, że w koło lawendowych kwiatów licznie kręcą się owady, głównie bąki, a w bezwietrzne dni pojawiają się motyle. Bywa, iż w okolicy lawendowych krzaczków gromadzą się ich setki.


Pod Skowronkami kupimy nie tylko wszystko co związane z lawendą. Mamy tu też zioła, świeżą rukolę, bazylię, musztardowiec i wiele innych, w tym rzadsze zioła, które mogą być inspiracją dla naszej kuchni.


Prowadzący lawendową farmę myślą o poszerzeniu oferty. Być może w przyszłości kupimy tu lawendowe kosmetyki a także będziemy mogli wziąć udział w dedykowanych warsztatach. Na pewno poszerzenie oferty przyniosłoby dobre rezultaty, tym bardziej, że bliskość Warszawy jest tu istotnym atutem.


Korabiewice są położone blisko Żyrardowa, Puszczy Mariańskiej i Bolimowskiego Parku Krajobrazowego. Wizytę na lawendowej plantacji możemy wiec wpleść w odwiedziny tych ciekawych miejsc. Niedaleko są także Skierniewice z Parowozownią i przepiękną rzeką Rawką.


Jeżeli mieszkamy w północnej części Warszawy / Mazowsza to ciekawą propozycją może być Przystanek Lawenda pod Płockiem. Ledwie kilka kilometrów od dawnej stolicy Mazowsza, w miejscowości Borowiczki-Pieńki znajdziemy piękne pole lawendy. Wizyta w tym miejscu to doskonałe uzupełnienie weekendowej wyprawy do Płocka. Pamiętajmy, podczas wakacji Płocka Organizacja Turystyczna zaprasza nas na cotygodniowe, gratisowe wycieczki z przewodnikiem. Przystaneklawenda.pl to profesjonalnie prowadzony projekt. Mamy tu sklep z bogatym asortymentem, destyluje się tu również olejek lawendowy. Miejsce jest też reklamowane jako doskonały plener fotograficzny. Do dyspozycji zwiedzających są także materiały audio, przybliżające lawendową tematykę.


Kolejnym ciekawym lawendowym miejscem jest Dworzysk, lawendowa plantacja pod Białymstokiem, o której pisaliśmy już na portalu. Niezwykle sympatycznych właścicieli periodycznie spotkamy w Warszawie podczas targów śniadaniowych. Także w tym wypadku oferta jest stale poszerzana. Już w lipcu mają pojawić się miejsca dla gości planujących spędzić tu więcej niż czas potrzebny na krótką wizytę. Czekamy na oddanie kolejnych odcinków drogi ekspresowej S8. To spowoduje, iż do Dworzyska dojedziemy w mniej niż 2 godziny. Wizyta w tym miejscu może być doskonałym uzupełnieniem włóczęgi podlaskim szlakiem rękodzieła ludowego, odwiedzinami w wiosce indiańskiej Puszczykówce, w serowej stolicy Podlasia Korycinie, czy zwiedzania Supraśla.


Lawendowe plantacje mają szansę istotnie uatrakcyjnić turystyczną ofertę Mazowsza i Podlasia. To cieszy, gdyż jej różnorodność przynosi tylko korzyści. Korzystajmy więc z okazji kwitnienia lawendy, planujemy weekendowe wypady do Pod Skowronkami, Przystanek Lawenda czy Dworzyska, nie będziemy żałować.


z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: lawenda dworzysk kwiaty
Data publikacji: 19.05.2017 8:13
Lwów na weekend - blisko i tanio jak nigdy dotąd :)

Wiosna przynosi kolejne dobre wiadomości dla planujących odwiedzić Lwów. Szeroka oferta tanich połączeń lotniczych została w ostatnich dniach jeszcze uzupełniona. Ukraińskie linie lotnicze UIA ogłosiły właśnie wprowadzenie taryf typu low cost. Najtańsze są dostępne z 10 miesięcznym wyprzedzeniem, pozwolą regularnie polecieć do tego pięknego miasta w cenie poniżej 400 zł za osobę(najtańsze bilet na stronie przewoźnika). To na pewno zdopinguje innych konkurentów do dalszych obniżek cen.


Stale rośnie też oferta turystyczna miasta. O planowanych na 2017 rok wydarzeniach pisaliśmy już na portalu, nie zabraknie koncertów, imprez kulinarnych czy wydarzeń rekonstrukcji historycznych.


Podczas ostatniej wczesnowiosennej wizycie we Lwowie mogliśmy się przekonać, że jest to miasto wciąż kryjące wiele ciekawych atrakcji. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Szczególnie ciekawie rysują się perspektywy dla szukających taniej destynacji na romantyczny weekend lub fanów historii i wątków wielokulturowych.


Romantyczny weekend we Lwowie to możliwość niekończących się spacerów, także tych, po "lwowskich dachach". Oferowane przez lwowskie firmy (www.kumpel-tour.com) wycieczki, pozwalają na spojrzenie na Lwów z innej perspektywy. Możemy wejść m.in. na dach hotelu Rius czy Hotelu 39, z którego rozpościera się piękny widok na stare miasto i operę. Wieczorem można też patrzeć na nocny Lwów z widokowych miejsc w restauracji hotelu Dnister, otwartej także dla gości z zewnątrz. Nocny spacer po parku zwanym przez Lwowiaków nadal parkiem Kościuszki, wśród latarni i przygrywających amatorskich zespołów jest atrakcją sama w sobie. Właśnie w tym miejscu odbywają się w maju otwarte koncerty Jazzowego festiwalu.


Nieopodal znajdziemy też niesamowity House of Scientists, czyli dawne lwowskie kasyno, gdzie prosto z kranu leciał najlepszy w kraju szampan. Drewniane wnętrze jest niesamowite, przypomina główny hall Titanica, tak jak byśmy żywcem cofali się do początków XX wieku. W historyczne czasy możemy przenieść się też podczas jednej z wycieczek z przewodnikiem w historycznym stroju. Opowie on o najważniejszych zabytkach Lwowa, przedstawi też legendę baciarów - lwowskich chuliganów znanych nam z przedwojennych polskich filmów.


Podczas zwiedzania Lwowa nie możemy pominąć też Opery. Piękny budynek, pamiątki dawnej sławy i występujących tu artystów znajdziemy w "knajpie" Lewy Brzeg, znajdującej się w budynku Opery. Wejście w podziemny świat nawiązuje też do faktu przebudowy Lwowa, gdy płynącą przez miasto rzekę schowano pod ziemią, tworząc szereg tuneli. W tej właśnie scenerii rozegrała się historia opisana w filmie "W ciemnościach".


Idealne hotele na romantyczny weekend to kameralne Hotel 39 czy Rius. Wspaniałe wrażenie robi też hotel Kavalier, nieco oddalony od centrum. Dojazd taksówką jest jednak bardzo tani, bez problemów działa też Uber. Poza wymienionymi znajdziemy we Lwowie szeroką ofertę hoteli i hosteli nawet poniżej 100 zł od pary.

Lwów to także idealny cel wycieczek kulinarnych. Galicyjskie jedzenie w najlepszych cenach znajdziemy m.in. w restauracjach Kumpel na Mytna Square lub Chronovil Prospectus. Ta ostatnia ledwie 2 min drogi od Opery. Bardzo bogate menu wraz z piwem to wydatek nieprzekraczający 50 zł. Całe zagłębie doskonałych restauracji znajdziemy też w okolicy dawnej synagogi i klasztoru Bernardynów. Kuchnia żydowska, doskonały pstrąg czy dania z mięsa w "U Kata - municypalna służba mięsa i sprawiedliwości "nie mają sobie równych. Od niedawna mamy też we Lwowie muzeum piwa, tutaj zapoznamy się z tradycją warzenia tego trunku na lwowskiej ziemi. Możemy też spróbować dobrych miejscowych piw, zestaw degustacyjny to wydatek 2 zł.

Dopełnieniem kulinarnej wyprawy będzie udanie się do "kopalni kawy" lub wzięcie udziału w czekoladowych warsztatach.

Nie ma chyba w tym momencie w Europie, drugiego tak idealnego pod względem jakości do ceny, miejsca na udany weekendowy wypad. Jedyny element, którego do tej pory brakowało tj. tanie połączenia lotnicze właśnie się zmaterializował. Ceny w okolicach 300-400 zł za bilet do Lwowa będą standardem. Wielką zaletą w przypadku lotów bezpośrednich, jest czas ich trwania, zamykający się zwykle w 1 godzinie.

Serdecznie zapraszamy do Lwowa, ma nam naprawdę wiele do zaoferowanie na nieśpieszny weekend, z pewnością będziemy tu wracać.

W galerii poniżej foto-relacja z naszego weekendu we Lwowie.

Do Lwowa polecimy tanimi liniami z Wrocławia(Ryan Air+Wizz) i Krakowa(Ryan), LOT lata bezpośrednio z Warszawy 3 razy dziennie + 1 x raz "o świcie" z Poznania, dodatkową opcją jest Sprint Air z Radomia. Wspomniane linie ukraińskie oferują loty via Kijów, ciekawą opcją może być łączenie tanich linii z tradycyjnymi. Tani ranny wylot via Kijów możemy połączyć z powrotem do któregoś z portów regionalnych z skąd wrócimy do Warszawy pociągiem lub Polskim Busem.



z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: lwow weekendlowcost najlepszacena
Data publikacji: 18.05.2017 20:55
800 lat Piotrkowa - startujemy z węgierskim akcentem Omega i kuchnia bratanów:)

800 - lecie Piotrkowa nabiera rozpędu, awizowaliśmy już oryginalny produkt - piwny weekend. Była to tylko przygrywka do tego co rozpocznie się na dobre już od kolejnego weekendu. Już 20 marca bowiem startują dni przyjaźni polsko -węgierskiej w Piotrkowie. Główną atrakcją imprezy będzie koncert zespołu Omega, przed nią pojawi się też doceniany za oryginalność Michał Szpak. To naturalnie nie wszystkie atrakcje, w ramach wydarzenia będziemy mieli możliwość spróbowania węgierskich przysmaków, kuchnia bratanków cieszy się wszak niesłabnąca popularnością w Polsce.


W kolejny weekend tj. już w kwietniu ruszy też tradycyjna wycieczka piwnym szlakiem. Analogiczne wyprawy zaplanowano periodycznie co najmniej 1 raz w miesiącu. Odwiedzimy browar Jan Olbracht Centrum Edukacji Browarniczej, na chętnych czekają też łaźnie piwne. Warto śledzić profil Miasto Piwowarów aby być na bieżąco ze wszystkimi szczegółami.


Kolejne miesiące przyniosą inne ciekawe imprezy i tak:


13.05 - Noc traktu wielu kultur


10.06 - Dni diaspory ormiańskiej - kolejna okazja do kulinarnej wycieczki w przeszłość


01-02.07 - Niesamowity festyn lotniczy FLYFEST - jedna z ciekawszych imprez a dodatkowo nie nadszarpnie naszej kieszeni...


15-16.07 - Trybunał Nalewkowy - Ogólnopolski Festiwal Smaku


29-30.07 - Biesiada Trybunalska - wielka zabawa na rynku w Piotrkowie


29-30.09 - Światowy Dzień Turystyki - wielki Mapping na 800 - lecie Piotrkowa


01.10 - Święto Latawca 2017 - 800 latawców na 800 - lecie, lotnisko przejdzie we władania latawców


01-10.10 - Olbracht Fest - festiwal piwa w Piotrkowie - najlepsze browary rzemieślnicze.


Są to wybrane propozycje z jakimi przyjdzie nam się zmierzyć podczas tegorocznego sezonu turystycznego, piwny weekend w Piotrkowie to tylko jedna z nich. Fanów lotnictwa z pewnością zaciekawi FlyFest i Święto Latawca.


Ciekawostką, która z pewnością przyciągnie łasuchów będą warsztaty marcepanowe, legenda marcepanowych słodkości nieodłącznie wpisuje się w historię Piotrkowa. Informacje odnośnie tej oferty znajdziemy w Marcepany Króla Zygmunta, tel. 44 732 74 63 / 663 644 749.



My sami wybierzemy się z pewnością nie jeden raz z Warszawy na weekend do Piotrkowa, może już w następny weekend.



z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 15.12.2016 15:42
Camperem na weekend z Warszawy - rusza Cordigo - nowa jakość :)

Kolejna dobra wiadomość dla spragnionych nowości na rynku turystycznym. W tych dniach ruszył kolejny ciekawy projekt, tym razem firma Cordigo postara się przekonać nas do odkrywania Polski camperem.


Powstała z zamiłowania do podróży, wolności i ciekawości świata inicjatywa, ma wszelkie szanse by na stałe wpisać się w turystyczną mapę Polski, czym będzie chciała nas zaskoczyć.


Przede wszystkim jakością parku camperów i świadczonych usług. We flocie znajdują się tylko nowe maszyny, spełniające najlepsze światowe standardy. Park camperów cały czas się powiększa, dostawy zaplanowano także w kolejnym 2017 roku. Znający rynek wiedzą, iż nie jest to prosta operacja, popyt na campery podobnie jak na luksusowe auta jest duży, a to skutkuje koniecznością oczekiwania.


Poza jakością sprzętu dość atrakcyjnie prezentują się także pierwsze oferty cenowe, rozpoczynające się od 350 zł netto za dobę. Oferta ta jest lepsza niż te oferowane do tej pory na rynku warszawskim. Campery doskonale nadają się dla rodzin 4-5 osobowych. W ich przypadku porównywalnym jest koszt noclegu w hotelu czy apartamencie, dodatkowo na plus działa tu porównanie doby hotelowej z dobą wynajmu samochodu.


Twórcy Cordigo liczą na wykreowanie mody na camperowanie w Polsce. Jest na to duża szansa. Poprawiająca się w sposób dynamiczny infrastruktura drogowa otworzy wkrótce doskonałe możliwości podróżowania na wschód Polski do Białegostoku czy Lublina, na południe w Góry Świętokrzyskie czy na Szlak Orlich Gniazd. Będziemy mieli do dyspozycji całą paletę ciekawych weekendowych tras. A te najlepiej zwiedzimy camperem, który daje pełną wolność w wyborze miejsca ostatecznego postoju.


Strzałem w dziesiątkę może się też okazać otworzenie kolejnej poza Warszawą bazy, np. na południu Polski. Umożliwiłoby to podróże w góry, czy odwiedzenie stale poprawiających swoją ofertę kopalni soli w Wieliczce czy Bochni. W przyszłości nie można też wykluczyć łączonej oferty z pociągiem. Nocne połączenia do Rzeszowa czy Tarnowa nadają się jak mało które do łączenia ich z podróżą camperem.


Ciekawym pomysłem może okazać się też odkrywanie Wisły Camperem. Podróż od Twierdzy Modlin w kierunku Włocławka przez Zakroczym, Czerwińsk, Dobrzyń może być unikalną przygodą i aktywnym włączeniem się w Rok Rzeki Wisły 2017.


Nie wspominając już o cyklicznych wydarzeniach masowych, których w 2017 roku nie zabraknie. Jest rzeczą oczywistą, iż ceny hoteli w ich trakcie osiągają horendalne wysokości. Odpowiedzią na ten problem może być właśnie Camper od Cordigo. Już dziś możemy planować odwiedzenie Lublina na jego 700- lecie, Piotrkowa na 800 urodziny czy imprez na Podlasiu promujących ruch bezwizowy na Kanale Augustowskim.


Jako, iż twórcy Cordigo to osoby niezwykle aktywne marketingowo, wkrótce w Polskim turystycznym internecie będzie o nich głośno. Wszystko to na pewno będzie sprzyjać idei rozwoju camperowania w Polsce. My też mamy nadzieję wyruszyć z Warszawy na weekend camperem. Zapraszamy do zapoznania się z ofertą Cordigo.

Warto pomyśleć o wyprawie jeszcze zimą, odwiedzenie narciarskich stoków, puszczy białowieskiej czy term w Uniejowie może być nie zwykłą weekendowo-camperową przygodą.




z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: camperem wolnosc hit
Data publikacji: 22.10.2016 16:35
Białowieskie Drezyny - robią furorę - pojedziemy też zimą ?

Kolejny ciekawy produkt turystyczny zagościł na stałe na podlaskiej mapie atrakcji. Białowieskie Drezyny, podobnie jak ich bieszczadzki odpowiednik, świętują w tym sezonie zasłużone triumfy.


Ciekawie przygotowany produkt znakomicie uzupełnia ofertę turystyczną Puszczy Białowieskiej, turyści często narzekali tu m.in. na brak atrakcji dla dzieci. Z drezynami mogą one poznać nieco już zapomniany, dawny kolejowy puszczański świat, a przy tym przeżyć nadzwyczajną przygodę.


Oferta jest dostosowana do siły i możliwości każdego turysty, poczynając od krótkiej około 35 min trasy do Pałacu w Białowieży, aż po trasę do Czerlonki. Na pokonanie tej ostatniej musimy zarezerwować co najmniej 3.5 godziny. Największą popularnością cieszy się jednak opcja pośrednia, tj. trasa do tzw. Miejsca Mocy. Tutaj w ramach wycieczki możemy zwiedzić pradawne miejsce słowiańskiego kultu wraz z legendarnymi kamieniami. Moc przyda nam się w drodze powrotnej lub, gdy zdecydujemy się kontynuować przygodę w stronę Czerlonki.


Drezyny Białowieskie oddają do naszej dyspozycji 2 typy pojazdów. Mały zabierze rodzinę, brak jest w nim możliwości osłony przed słońcem czy deszczem, jest jednak kameralny. Jego system napędu góra-dół najbardziej przypomina to jak kojarzymy drezyny. Możemy też wybrać podróż dużą drezyną na kilkanaście osób, w tym przypadku mamy możliwość zadaszenia, napęd w tym pojeździe jest wyciskowy tj. bardziej przypomina np. dawną pompę strażacką.


Białowieskie Drezyny nie ustają w planach dalszego rozwoju produktu turystycznego. W przygotowaniu jest specjalna drezyna, umożliwiająca odśnieżanie czy też dojechanie do turystów w przypadku zimowej sytuacji wyjątkowej. Niewątpliwie możliwość przemierzania trasy po Puszczy zimą byłaby strzałem w dziesiątkę. Tradycyjnie podczas tej pory roku produkt turystyczny jest uboższy, a nowa oferta Drezyn spotkałaby się z żywym zainteresowaniem. Czekamy na dalsze szczegóły, zarządzający projektem obiecują, iż wszystko wyjaśni się w najbliższych tygodniach.


Należy również wspomnieć o ludziach tworzących produkt jakim są Drezyny Białowieskie. Są to osoby niezwykle życzliwe, prostolinijne i pozytywnie nastawione do świata. Można by rzec kwintesencja podlaskiego/wschodniego charakteru. Takie podejście do klienta powoduje, iż wiele osób wraca tu ponownie. Są też tacy, którzy pokonują kilkuset kilometrowe odległości by przejechać się po puszczy drezyną.


Szczęśliwie już następny rok przyniesie istotne skrócenie drogi z Warszawy do Białegostoku. Jesteśmy przekonani, że Białowieskie Drezyny będą jedną z atrakcji, która na tym fakcie istotnie skorzysta. Zapraszamy do Puszczy na weekend z Białowieskimi Drezynami, może jeszcze jesienią/ zimą.

Warto też zwrócić uwagę, iż w Stacja Muzeum Kolejnictwa Sochaczew znajdziemy ciekawą kolekcje drezyn. Jest tu też arcy-interesująca drezyna z Hajnówki, która przemierzała trasę do Puszczy w przeszłości. Liczymy, że doczekamy się także Drezyn Kampinoskich, specjaliści w Muzeum Kolei Wąskotorowej w Sochaczewie na pewno o tym myślą.



z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: koleiwaskotorowa drezyny podlasie hit
Data publikacji: 30.11.2016 9:02
Pociąg Dragon na weekend do Krakowa (dla rodzin od 26 zł) - PRZETESTOWALIŚMY

Weekendowy pociąg Kolei Mazowieckich do Krakowa Dragon to nowość ostatnich miesięcy. Kolejny eksperyment Mazowieckiego przewoźnika mający na celu sprawdzenie się w pełni rynkowych warunkach. A jak to wygląda w praktyce, oto wnioski z naszego weekendowego przejazdu.


1. Rozkład i czas przejazdu - prawie idealny na weekendowy wypad do Krakowa. Ze stolicy wyjeżdżamy o 8.20 by po 2 godz i 30 min dotrzeć do grodu Kraka. W drogą powrotną ruszamy o 17.20. Jako, iż jedziemy po najbardziej optymalnej trasie, czas przejazdu jest porównywalny z Pendolino.


2. Cena - bilet w ramach taryfy przejazd rodzinny kosztuje 26 zł dla osoby dorosłej, dzieci płacą niewiele mniej bo 25zł 20gr. Jest to bardzo dobra cena, konkurencyjne Pendolino to wydatek powyżej 100 zł dla osoby dorosłej.


3. Elastyczność oferty - nie musimy kupować biletów z wyprzedzeniem, wymienioną wyżej cenę zapłacimy również w dniu odjazdu.


4. Brak miejscówek - to jest cena elastyczności. Mimo, iż Dragon nie odniósł wielkiego komercyjnego sukcesu, to szczególnie w czasie niedzielnych powrotów może się zdarzyć brak miejsca siedzącego. Dlatego zalecamy stawienie się nieco wcześniej przed odjazdem, pociąg jest podstawiany około 20-30 minut przed godziną odjazdu.


5. Bilety on-line - niestety biletów Kolei Mazowieckich nie kupimy on-line, wkrótce ma się to zmienić, możemy jednak bezproblemowo kupić je przez aplikację mobilną Sky Cash. Przetestowaliśmy tę opcję, działa perfekcyjnie. Uwaga, fotokod pokazuje się dopiero w momencie odjazdu pociągu.


6. Komfort podróży - Dragon jest raczej pociągiem podmiejskim jednak na 2,5 godz podróży komfort jest wystarczający. Dla rodziny idealne są miejsca 2+2 na przeciw siebie, lub znajdujące się w pierwszych wagonach za lokomotywą 2+1. Toalety są w każdym członie, czyste i zadbane.


7. Obsługa - tutaj duży plus, miła i przyjacielsko nastawiona do podróżnych, dzieci dostają kolorowanki, smyczki do telefonów i kredki. Dorośli w zamian za wypełnienie ankiety mogą dostać długopis Kolei Mazowieckich :)


8. Wifi i poczęstunek - tego typu usług w pociągu brak, w przypadku dwu i pół godzinnej podróży jest to jednak wada zasadniczo pomijalna.


9. Punktualność - w przypadku wyjazdu z Warszawy niewielkie 10 minutowe opóźnienie, zniwelowane podczas drogi. Zaletą w drodze powrotnej jest podstawianie pociągu, eliminuje to właściwie do zera ryzyko opóźnienia podczas podróży do Warszawy.


Obecnie pociąg jest w rozkładzie tylko do 10 grudnia. Wciąż trwają analizy zasadności dalszego kursowania. Wydaje się, iż można było zrobić nieco więcej by zapewnić temu komercyjnemu przedsięwzięciu sukces. Wzmożona reklama taryfy na przejazd rodzinny, uruchomienie sprzedaży on-line czy współpraca z miastami i atrakcjami turystycznymi zainteresowanymi weekendowymi turystami powinny dać pożądane efekty. W obecnej sytuacji konkurencyjnej, gdy poza przewoźnikami autobusowymi brak jest taniej alternatywy dla Pendolino, sukces Dragona wydawał się prawdopodobny, tak się jednak nie stało.


Czy pociąg dostanie jeszcze szansę, wierzymy że tak. Zarówno podczas naszej sobotniej jak i niedzielnej podróży wypełnienie było bardziej niż zadowalające. Może skłoni to Koleje Mazowieckie do dalszej inwestycji w tą najbardziej obleganą z polskich turystycznych relację. Byłoby to z pożytkiem dla konkurencji i ułatwiłoby podróże z Warszawy na Weekend. A kolejne atrakcje w nadchodzącym 2017 już na nas czekają - kolejkę podziemną uruchomi Kopalnia Wieliczka, nowe atrakcje szykuje też Kopalnia Bochnia, pojedziemy też szybciej do pięknego Tarnowa. Pociąg Dragon wraz w Kolejami Małopolskimi umożliwiłby dotarcie do tych miejsc w atrakcyjnym czasie i dobrej cenie.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: pociagdragon znizkirodzinne
1   2   3   4   5   6   7   8   9   10   11   12   13   14   



REKLAMA



KONTAKT | O NAS | COOKIES

Tutaj dowiesz się jak zaplanować wyjazd z Warszawy na weekend, tak by był naprawdę ciekawy.
Copyright © 2016 zWarszawy-naWeekend.pl | Powered by Yancoon Lagoon