czekam

Mamy własny kajak dzięki wyprzedaży na prokajak.pl


   Wyszukiwanie wg.: eco
Data publikacji: 07.03.2019 14:34
Z Warszawy na (długi) weekend na słoneczną stronę Alp

A może tak na długi weekend do Słowenii - ten kraj naprawdę ma wszystko - wpisuje się też doskonale w koncepcje eko /zrównoważonego rozwoju produktu turystycznego.

Bezpośrednie połączenie lotnicze Warszawy z Lublaną daje możliwość spędzenia długiego weekendu w Słowenii. I choć jest to niewielki kraj, którego powierzchnia jest równa wielkości województwa podlaskiego, to charakteryzuje go chyba najbardziej zróżnicowana oferta turystyczna spośród wszystkich krajów europejskich. Zdecydowanie warto!

Do poznania uroków Słowenii wiele nie trzeba. Wystarczy lotniczy bilet oraz rezerwacja kwater w wybranych lokalizacjach. Na miejscu przyda się też wynająć samochód, który da nieocenioną swobodę poruszania się po tym stosunkowo niewielkim kraju. To rozwiązanie jest zdecydowanie najwygodniejsze, ponieważ wszystkie słoweńskie atrakcje turystyczne są doskonale skomunikowane z krajową siecią dróg i autostrad. Do tego stosunkowo niewielkie odległości między nimi pozwalają na maksymalne wykorzystanie czasu i w pełni posmakowanie Słowenii w ciągu ledwie kilku dni.


Zacznijmy od tego, że Słowenia to niezwykle różnorodna kraina. Wystarczy godzina jazdy samochodem, żeby zmienić górski krajobraz Alp na wybrzeże Adriatyku, łagodne pagórki z ciągnącymi się po horyzont winnicami albo krainę Kras, która słynie z wyjątkowych jaskich. Ale propozycji spędzenia wolnego czasu w Słowenii jest znacznie więcej. Dlatego poniżej – oczywiście w wielkim skrócie – opisujemy jej podstawowe atrakcje.


Tylko w przypadku gór do wyboru są trzy, różniące się charakterem pasma. Są więc Alpy Julijskie oraz Alpy Kamniško-Savinjskie z wyższymi szczytami, bajecznymi krajobrazami i ciekawą ofertą trekkingową oraz trzecie pasmo, Pohorje, które pod względem turystycznym możemy porównać do polskich Beskidów – niższe góry, ale z fantastyczną i bogatą ofertą tras pieszych i rowerowych. Słoweńskie Alpy są zdecydowanie niższe od wysokich Alp austriackich, czy szwajcarskich, więc idealnie nadają się na dłuższe wyprawy i spacery. No i wszystkie pasma zlokalizowane są wzdłuż północnej granicy Słowenii, skąd też wzięło się powiedzenie, że kraj ten leży po słonecznej stronie Alp. I przyznać trzeba, że nie ma w tym nawet cienia przesady.


W ledwie 45 minut dojedziemy bowiem z Alp Julijskich na skąpane słońcem słoweńskie wybrzeże Adriatyku. Tu, choć linia brzegowa ma nieco ponad 40 km, znajdziemy tak różne miejsca jak: typowo portowy Koper, turystyczne Ankaran, rybacką Izolę, zabytkowy Piran (wpisany na listę UNESCO), czy rozrywkowe Portorož z licznymi kasynami. Wszędzie oczywiście są plaże i bogata oferta turystyczna. No i dodajmy, że z Kopru mamy ok. 30 minut jazdy samochodem do włoskiego Triestu, albo 2,5 godziny do Wenecji. Wszędzie jest więc blisko, a do tego bardzo różnie.

Pomiędzy Alpami a wybrzeżem jest jeszcze region Kras, od którego pochodzi pojęcie krasu i zjawisk krasowych. Wynika to z ogromnej liczby i różnorodności występujących tu zjawisk krasowych oraz faktu, że właśnie tu zaczęto je szczegółowo badać i opisywać. Turyści mają więc do dyspozycji liczne podziemne kompleksy z Jaskinią Postojna na czele – to jedyna jaskinia w Europie, której zwiedzanie odbywa się z wagonika podziemnej kolejki. A dodajmy, że choć Postojna jest największa i piękna, to w sąsiedztwie na pewno są piękniejsze, choć mniejsze jaskinie. No i jest ich tyle, że na wszystkie nawet miesiąca nie starczy.


Kolejnym ważnym argumentem przemawiającym za Słowenią są liczne źródła termalne, które Słoweńcy wykorzystują z godnym podziwu rozmachem. Każdemu towarzyszy kompleks hoteli, basenów, bogata oferta spa & wellness, a także szereg produktów regionalnych tworzonych z myślą o kuracjuszach, czy też amatorach kąpieli w wodach bogatych w składniki mineralne.


Nie wolno zapominać o bogatych tradycjach winiarskich, które w Słowenii są kultywowane od pokoleń, i to w większości regionów. Na szczególną uwagę zasługują jednak okolice Jeruzalem-Ormož, gdzie znajdziemy szereg mniejszych i większych producentów, świetne agroturystyki noclegowe, ale przede wszystkim – panoramy ciągnących się po horyzont pagórków z winnicami, które nabierają bajecznego charakteru podczas zachodów słońca. Zwłaszcza wiosną i latem oraz z kieliszkiem czerwonego w ręku ogląda się je od początku do samego końca.


Miłośnikom architektury powinna do gustu przypaść też Lublana, gdzie niemal na każdym kroku widać bogatą spuściznę Jože Plečnika, wielkiego architekta oraz bohatera narodowego Słowenii. W całym kraju widoczne są też ślady bytności Republiki Weneckiej, a w sferze kulinarnej – także Imperium Osmańskiego. No i jest ciekawa siatka średniowiecznych zamków, która pokrywa praktycznie cały obszar kraju.


Słowenia ma więc czym zaskoczyć. Z pewnością kilka dni na poznanie tego małego, ale pięknego kraju to za mało, ale wystarczająco dużo na posmakowanie, a nawet najedzenie się do syta. Wszystkich zainteresowanych słoneczną stroną Alp odsyłamy do miejsca, gdzie znajdziecie wszystko na temat Słowenii, a dokładnie do dwóch konkretnych linków:

Informacje o winietach w Słowenii

Aktualne ceny produktów i usług turystycznych w Słowenii

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: slowenia slow eco nadlugiweekend
1   



REKLAMA



KONTAKT | O NAS | COOKIES

Tutaj dowiesz się jak zaplanować wyjazd z Warszawy na weekend, tak by był naprawdę ciekawy.
Copyright © 2016 zWarszawy-naWeekend.pl | Powered by Yancoon Lagoon