czekam

Mamy własny kajak dzięki wyprzedaży na prokajak.pl

Weekend 20-21 lipca liczne super atrakcje przed nami


   Wyszukiwanie wg.: hit
Data publikacji: 06.09.2016 13:47
Płock za pół ceny - 1 edycja już w weekend 10-11 września

Tym razem Płock dołącza do ośrodków, które próbują przyciągnąć turystów i za razem przedłużyć sezon specjalną akcją "Za pół ceny". Przed nami pierwsza tego typu akcja na Mazowszu. Płock ma predyspozycje do tego, by stać się wyborem numer jeden jeżeli chodzi o weekendowe wypady, zarówno dla mieszkańców stolicy jak i Łodzi czy Torunia.


Udział w akcji zadeklarowały podmioty ze wszystkich kluczowych dla turystyki segmentów. Licznie reprezentowane są hotele od ekonomicznych w bardzo rozsądnych cenach jak Green Hotel, po ekskluzywne jak Hotel Czardasz. Duży udział ma również gastronomia, gdzie znajdziemy m.in. kultowe płockie cukiernie jak Cukiernia Familijna.


Wreszcie ciekawe płockie muzea - bardzo wysoko oceniane Muzeum Mazowieckie, możemy też odwiedzić Muzeum Żydów Mazowieckich.


Dla najmłodszych oczywistą atrakcją będzie Zoo.


W akcji biorą też udział przewodnicy i biura turystyczne. Nie mogło wśród nich zabraknąć nowotarskiego zespołu przewodników Duces Mazovie. Jeżeli planujemy rodzinną wycieczkę do Płocka, dzieci na pewno ucieszą się na możliwość zwiedzania w historycznych strojach.


Planując wyprawę do Płocka nie powinniśmy pominąć możliwości odwiedzenia mniejszych urokliwych miejsc, które możemy uwzględnić na trasie naszej wycieczki. Szczególnie polecamy Nowy Duninów, Czerwińsk i Brochów. Możemy wybrać się do każdego z tych miejsc lub wybrać tylko jedno. Nieco więcej informacji znajdziemy w opisie proponowanej trasy weekendowej, znajdującej się w sekcji TOP 20 weekendowych tras.


Dla aktywnych biegaczy, istnieje możliwość sprawdzenia się w pół maratonie dwóch mostów, który odbędzie się w niedzielę 11 września. Jest to impreza towarzysząca akcji Płock za pół ceny.


Organizując swoją akcję w najbliższy weekend, Płock o 2 tygodnie wyprzedził analogiczną ogólnopolską imprezę - Zobacz więcej - Polska za pół ceny. Przekonamy się jaka część podmiotów zachęconych ewentualnym sukcesem lokalnej inicjatywy, z takim samym entuzjazmem włączy się w kolejną, ogólnopolską, która odbędzie się już po 2 tygodniach.


Kto nie był dawno w Płocku, musi nadrobić te zaległości. Idealna propozycja na weekend pod Warszawą, dodatkowo w połowie ceny.




z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: plock zapolceny na1dzien hit
Data publikacji: 05.09.2016 15:01
Galeria Muzeum Figur Stalowych- następny przystanek Kraków + rozbudowa w Pruszkowie

Galeria Figur Stalowych nie zwalnia tempa. Sukces zarówno frekwencyjny jak i medialny sprokurował decyzje o przyśpieszeniu rozwoju całego projektu. Marzeniem twórcy Jose Angela jest wykreowanie projektu globalnego, nie ma więc czasu do stracenia.


Już od jakiegoś czasu toczą się negocjacje z właścicielami powierzchni wystawienniczej w Krakowie. Tam właśnie ulokowany ma być kolejny oddział Galerii Figur Stalowych. Wybór wydaje się dobrze przemyślany. Kraków jest największą atrakcją turystyczną Polski, zapewnia też całoroczny płynny ruch turystyczny. Dodatkowo perspektywy są tu bardzo dobre. Rozbudowa lotniska, linii kolejowych, drogi expresowej do Kielc i dalej do Warszawy zapewnią stabilny wzrost ruchu turystycznego w przyszłości. Na to właśnie liczą twórcy Galerii. Przewidywane otwarcie oddziału w Krakowie nastąpi w I kwartale 2017, idealny moment by zdążyć przed wiosenno- letnim szczytem turystycznym. Sukces krakowskiej inwestycji wydaje się gwarantowany. Szczególnie po tym co obserwujemy w Pruszkowie, gdzie w weekendy przewijają się setki zwiedzających, a statystyki miesięczne liczone są już w grubych tysiącach.


Otwarcie w Krakowie nie oznacza wycofania się z miejsca gdzie wszystko się zaczęło tj. z Pruszkowa. To tutaj towarzyszy Galerii kultowy skup złomu Przy Czołgu. Nie można rezygnować z tego rodzaju dziedzictwa. Jako, że obecne moce produkcyjne Galerii to około 25 eksponatów na kwartał, wkrótce i tutaj zabraknie miejsca na wystawę. Jose Angel także i to przewidział. Trwają już prace nad powiększeniem obecnej przestrzeni dedykowanej Galerii, miejsca jest tu pod dostatkiem. Trzeba jednak dobrze przygotować się do warunków zimowych. Paradoksalnie niski sezon turystyczny i zła pogoda może sprzyjać przyciągnięciu turystów, którzy w wakacje preferują spędzanie czasu na otwartej przestrzeni. Prace muszą posuwać się szybko, gdyż już niedługo w Pruszkowie pojawią się wyczekiwane samochody Buggati, Zonda i Maclaren.


Samochodowy profil Galerii będzie też eksponowany podczas Orlen Verva Racing na Stadionie Narodowym w Warszawie. Kolejna okazja by zdobyć zainteresowanie mediów. Tego wszakże nie brakuje, wszystkie kluczowe stacje TV gościły już w Galerii, to samo możemy powiedzieć o stacjach radiowych. W ostatnim czasie pojawiły się też publikacje obcojęzyczne.


Wkrótce w Warszawie istotnie zwiększy się liczba turystów z Azji. Nowe bezpośrednie rejsy do Chin, Korei i Japonii przyniosą swoje owoce. Jak wiadomo turyści z tej części świata kochają rzeczy osobliwe i unikalne, Galeria już szykuje się na ten wzmożony ruch.


Zachęcamy do zapoznania się z radiowym wywiadem z twórcą Galerii Jose Angelem. Możemy posłuchać go na You Tube, a tych którzy nie mieli jeszcze okazji obejrzeć stalowych eksponatów zapraszamy pod Warszawę do Pruszkowa.

Już wczesną jesienią kolejne wielkie premiery, być może liczba eksponatów przekroczy sto sztuk, poznamy też lokalizacje Galerii w Krakowie, będzie ciekawie.





z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: galeriafigurstalowych pruszkow hit
Data publikacji: 07.08.2017 22:00
Balony nad Nałęczowem - świetna zabawa - raj dla fanów fotografii

Za nami kolejna balonowa impreza w Nałęczowie. W dniach 5-8 sierpnia(w 2017 startujemy w ten weekend 11 i bawimy sie do 15 sierpnia) odbyły się w tym podlubelskim mieście balonowe mistrzostwa Polski. Tradycyjnie w międzynarodowej obsadzie. Mieliśmy gości z Litwy, Słowacji, Węgier, Ukrainy i innych mocnych w balonowym sporcie państw.


Kto nie był niech żałuje. Impreza stanowi unikalną możliwość, by w okolicach Warszawy zobaczyć tak wiele balonów jednocześnie. Dodatkowo możemy obserwować je w sesjach porannych, o świcie, jak i popołudniowych.


Nie lada atrakcję stanowi też możliwość obserwacji ekip baloniarskich podczas startów a właściwie w całym procesie poszukiwania dogodnego miejsca i warunków do wyścigu.


Odprawa przed każdym ze startów odbywa się zazwyczaj w parku zdrojowym, tam piloci otrzymują wszelkie niezbędne informacje. Oczywiście duże znaczenie mają warunki pogodowe, kierunek i siła wiatru jak i temperatura powietrza. Przy wysokiej temperaturze starty popołudniowe są zwykle opóźniane.


Jeżeli chcemy w pełni cieszyć się przygodą, powinniśmy być gotowi, czekając z samochodem w okolicy tak, by jak tylko ekipy z instrukcjami wyruszą w poszukiwaniu miejsca startu, móc im w tym towarzyszyć.


W naszym przypadku zespoły dość szybko skręciły w lewo, by udać się w okolice wsi Górki i tam poszukiwać dogodnych warunków. Jazda wąwozami a później pośród pól stanowi sama w sobie znaczącą atrakcję. Ekipy zatrzymują się, sprawdzają wiatr po czym decydują. Bywa, iż zmieniają miejsce nawet kila razy. Ostatecznie prawie wszystkie wystartowały ze wzniesień tuż za Nałęczowem.


Samo przygotowanie do startu jest bardzo widowiskowe. Podnoszenie czaszy balona i moment startu to wyjątkowe chwile na zrobienie bardzo ciekawych zdjęć. Wśród większości ekip znanych ogólnopolskich marek jak Tyskie czy Orlen, były też lokalne firmy m.in. Spółdzielnia Mleczarska z Ryk. Branżę transportową reprezentował balon linii lotniczych Sprint Air. Pięknie prezentował się balon z logo regionu Lubelskiego.


Start całej grupy balonów to również idealna okazja na zdjęcia. Zaraz po starcie możemy się przemieszczać w stronę Nałęczowa tak, by dalej obserwować lecące balony. Zwykle lecą one minimum 10-15 kilometrów. Bardzo dobre miejsca do obserwacji znajdują się wzdłuż drogi prowadzącej do drogi expresowej Warszawa- Lublin. Zwykle w jej okolicy odbywają się też lądowania. Koniec dnia i zabarwione zachodzącym słońcem niebo, to również bardzo ciekawy plener fotograficzny.


Piękne zdjęcia można też zrobić podczas nocnych pokazów w samym Nałęczowie, wtedy balony nie latają ale i tak dają dzieciom sporo radości.


Komu nie udało się w tym roku, powinien zaplanować przyszłoroczną wizytę. Można też spróbować wybrać się na imprezę do Krosna, lub polować na mniejsze imprezy m.in. w Zamościu. Być może na inauguracji Młyna Wodnego w Jędrowie doczekamy się lotów balonów w Świętokrzyskim.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: balony hit lessowewawozy lubelszczyzna
Data publikacji: 18.08.2016 17:41
Sukces wystawy Galerii Figur Stalowych - zostaje w Pruszkowie na stałe?

To już nie dziesiątki czy setki. Gości Galerii Figur Stalowych w Pruszkowie liczymy w tysiącach. Tak duża popularność wystawy spowodowała, iż podjęto decyzję o przedłużeniu ekspozycji. Pierwotnie planowana do 25 czerwca zostanie w Pruszkowie zapewne już na stałe.


Widać, że laury zdobyte na wystawie Auto Nostalgia jak i towarzyszący im oddźwięk medialny, przełożyły się na sukces stałej ekspozycji. A należy pamiętać, iż lokalizacja nie należy do łatwych. Tym bardziej cieszy sukces tego przedsięwzięcia. Można tylko zadać pytanie jak byłby wielki, gdyby galeria usytuowana była w turystycznym miejscu.

Zapewne takie też pytania zadaje sobie pomysłodawca całego konceptu Jose Angel. Z wywiadów i publikacji prasowych możemy domniemać, iż ambicje w zakresie popularyzacji galerii nie są bynajmniej lokalne. Możemy z łatwością założyć, że aktywnie poszukiwane są miejsca pod lokalizację, która zapewni ogólnopolską a w perspektywie, światową popularność. Choć dziś trudno o bezkrytyczny optymizm, to jednak plany co do zwiększenia ilości eksponatów nie mogą pozostać bez komentarza.


A te są imponujące. Dziś w Galerii mamy 70 eksponatów, w oparciu o które uzyskano doskonały odbiór medialny generując ciekawy przekaz marketingowy. Pracujący dla galerii artyści mają jednak pełne ręce roboty. Mówi się o szybkim przekroczeniu liczby 100 eksponatów , by w kolejnym roku zbliżyć się lub przebić 200 sztuk. W przypadku realizacji takiego scenariusza możemy śmiało domniemać, iż o Galerii Stanie się głośno nie tylko na Mazowszu i nie tylko w przypadku pojedynczych targowych sukcesów. Z taką liczbą eksponatów można już budować stałą skuteczną obecność w jednym z kluczowych turystycznych polskich miast.


Pozostaje pytanie kiedy urzędnicy odpowiedzialni za promocję wypatrzą tę szansę i postarają się przyciągnąć Galerię do siebie. Wielką zaletą ekspozycji jest jej całoroczny charakter. Może więc stać się narzędziem do niwelowania negatywnych sezonowych efektów, które często są zmorą polskiej turystyki. Również generowany przekaz marketingowy nie jest bez znaczenia. Galeria dla swojego nowego domu- miasta może spłacić się również w ten sposób.


Pozostaje czekać na efekty rozmów. Warto obserwować ten projekt, bo być może na przestrzeni 2-3 lat będzie to atrakcja, o której głośno zrobi się również poza granicami Polski.


Czekamy na kolejne eksponaty, piękna Zonda Pagani i Maclaren P1 zadziwią nas już niedługo. Tymczasem zapraszamy na weekend do Galerii Figur Stalowych w Pruszkowie pod Warszawą. Doskonały dojazd autostradą A2, no i niecodzienna atmosfera Złomu przy Czołgu.

Krótki film z ostatniej wizyty w Galerii Figur Stalowych w Pruszkowie możemy już obejrzeć na you-tube.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: galeriafigurstalowych pruszkow hit
Data publikacji: 23.06.2016 10:55
Dwór Paplin z XVIII w - otwarcie w lipcu - super cena + super kuchnia

Szykuje się nam kolejna kameralna, a zarazem pełna duszy atrakcja pod Warszawą. Modrzewiowy dwór w Paplinie otworzy swoje podwoje dla turystów już na początku lipca.


W ubiegły weekend udało nam się odwiedzić ten interesujący XVIII wieczny zabytek, jest on bezsprzecznie wart uwagi. Mało jest tego typu drewnianych budowli w okolicach Warszawy. Tym bardziej cieszy fakt, iż już za kilka tygodni będzie można tutaj przenocować w kameralnej atmosferze. Zarządzający planują udostępnienie 3 pokoi, w tym jednego apartamentu mogącego pomieścić do 6 osób. Do dyspozycji gości będzie też przestrzeń wspólna, gdzie będą serwowane posiłki a także werandy/ganki, gdzie będzie można zrelaksować się wieczorową porą.


Dwór w Paplinie ma niezwykłą historię, która w dużej mierze okryta jest tajemnicą. Przyczyną są zniszczenia, które poczynili Rosjanie podczas 1 wojny światowej. Historię miejsca przybliży nam obecny właściciel. Z chęcią oprowadza on po terenie posesji. Spacer z historyczną opowieścią jest odpłatny, ale można powiedzieć, że są to kwoty symboliczne.


O dawnej monumentalnej wielkości dworu świadczyła brama wjazdowa, jedna z największych w kraju. Dziś już jej nie ma. Znajdziemy natomiast budynki kuchni, spichlerza czy studnie, wskazujące na rozmach budowniczych i dawnych właścicieli obiektu.


Te dobrze zachowane budynki przyciągają do Paplina artystów, miłośników malowania w plenerze, czy fotografii. Przed kilkoma tygodniami we Dworze nakręcono też teledysk zespołu Szepty i Krzyki.


Dwór okala znaczącej wielkości park, z cennymi pomnikami przyrody. Znajdują się tu również dwa stawy, po których można popływać łódką. Nie można się wprawdzie kąpać, ale dosłownie za ogrodzeniem płynie Liwiec. Na brzegu rzeki znajdziemy miejsca dogodne do plażowania i pomoczenia się w wodzie. Właściciele planują w niedalekiej przyszłości przystosować podejście do rzeki dla potrzeb kajakarzy. Byłaby to doskonała opcja dla weekendowego turysty. Spływ zakończony w tak pięknych okolicznościach dałby bez wątpienia dodatkową radość.


Nie można nie wspomnieć o innej wielkiej zalecie, tj kuchni serwowanej na miejscu. Właściciel, doświadczony kucharz jest w stanie zaspokoić wszelkie gusta. Można też dodatkowo zamówić warsztaty kulinarne, a na chętnych czekają smaczne nalewki.


Pierwsze przymiarki wskazują, że bardzo korzystnie zaskoczy nas również cena. Planowana jest oferta w okolicy 100 złotych za pobyt z wyżywieniem. Jeżeli to się potwierdzi, to rokowania na sukces rynkowy są bardzo dobre.


Dodatkowa współpraca z oferującymi spływy kajakowe na Liwcu może tu tylko pomóc. Mamy nadzieję wkrótce przenocować w tym nowym na rynku obiekcie. Na pewno udamy się tam w któryś z nadchodzących weekendów.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: nowosc hit dobracena
Data publikacji: 31.05.2016 10:58
Pociągiem KM nad morze do Ustki i codziennie do Krakowa

Wraz z nowym rozkładem rusza kampania promocyjna Kolei Mazowieckich zachęcająca do podróży nad morze, Słonecznym do samej Ustki, nowości czekają na nas także w przypadku rozkładu do Krakowa. Pociągi do stolicy Małopolski pojadą także w dni robocze. Od jutra do kupienia po 500 biletów na każdy z pociągów w promocyjnych cenach.


25 czerwca wyruszy w trasę pociąg Słoneczny do Ustki, jego kursowanie przewidziano codziennie do końca wakacji. Jest to bardzo ciekawa alternatywa dla połączeń samochodowych jak również dla nowych relacji Pendolino. Na korzyść działa tu zdecydowanie rozkład, nie jest to pociąg nocny a przyjazd do nad morskiego kurortu przewidziany jest na godzinę 14.15, powrót do stolicy o 22.00.

Wszystko wskazuje na to iż w tym roku wakacje w Polsce będą się cieszyły większą popularnością przełoży się to najpewniej na wzmożony ruch samochodowy, kierowcy utkną w wielogodzinnych korkach. Dobrą alternatywą dla takiego scenariusza jest wybór pociągu Słoneczny.


Regularna cena dla tego połączenia to 60 zł dla osoby dorosłej, dzieciom przysługują ulgi ustawowe. Od jutra w kasach KM będzie też można też skorzystać z promocji, do kupienia będzie 500 biletów w promocyjnej cenie 35 zł - uwaga oferta tylko na połączenia od poniedziałku do czwartku.


Nawet jeżeli nie planujemy wycieczki do samej Ustki, Słoneczny może być też dobrą alternatywa na weekendowy wypad do Trójmiasta. Stała cena i dobry rozkład z rannym wyjazdem z Warszawy i późnym powrotem na pewno pomogą uzyskać wysoką frekwencje.


To nie koniec nowości od KM - wraz z nowym rozkładem pociąg do Krakowa Dragon będzie kursował codziennie, również w tym wypadku rozkład pozwala na zorganizowanie ciekawej weekendowej wycieczki z 1 noclegiem w Krakowie. Tak jak w przypadku Gdyni KM liczą również na klienta służbowego, może go zainteresować dogodny popołudniowy powrót z miasta Kraka.


Regularna cena pozostaje nie zmienna i wynosi 40 zł, także i tutaj mamy szanse na 500 biletów w promocyjnej cenie 23 zł. Zasady są podobne podróże od pon do czw, bilety do kupienia w kasach KM w Warszawie ( Wsch / Śródmieście/ Gdańska).


Poza ofertą promocyjną bilety w cenach regularnych kupimy w kasach, biletomatach i w aplikacji mobilnej Sky Cash.


Nowa oferta KM jest nie wątpliwie ciekawą opcją dla szukających dobrej ceny i podróży w rozsądnym komforcie. W dobie podwyżek realnych cen Pendolino winna się spotkać z dobrym przyjęciem klientów. Warto już zaplanować, weekend nad morzem bądź w Krakowie. Na portalu polecamy też wypad do Wieliczki, trzema pociągami, wielka frajda dla dzieci.



z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: kolejemazowiecki hit nadwode dobracena
Data publikacji: 16.05.2016 23:04
Parowozownia Skierniewice - ruszył sezon turystyczny

Ruszył sezon turystyczny w Parowozowni Skierniewice. Ten jakże oryginalny, industrialny zabytek, dzięki autostradzie A2 znajduje się praktycznie w okolicach Warszawy. Pierwsze dni otwarte były tydzień temu. W zeszły weekend zaś w ramach Nocy Muzeów mieliśmy okazję zwiedzić parowozownię w nocnej scenerii. Była to nie lada przygoda. Obsługa przygotowała specjalne efekty świetlne i dźwiękowe na hali. Trzeba przyznać, iż ten sposób ekspozycji spełnił znakomicie swoją rolę.


Na wielkie uznanie zasługuje też obsługa, wolontariusze stowarzyszenia opiekującego się parowozownią bardzo chętnie odpowiadali na każde pytanie, służąc swoją kolejową wiedzą. Można też było posłuchać o toczących się właśnie na obiekcie pracach. Parowozownia dostaje nowy dach. Na pewno zadaszenie stworzy w przyszłości nowe możliwości jeżeli chodzi o ekspozycję zgromadzonego tutaj taboru.


Bardzo ciekawa jest rekonstrukcja wagonu do przewozu piwa. Jest to bardzo pracochłonny proces i zapewne potrwa jeszcze wiele miesięcy. Możemy go wspomóc zostawiając w parowozownianej skarbonce pieniążki na renowację. Nie zapominajmy też o wsparciu w ramach 1% .


W trakcie Nocy Muzeów trasa zwiedzania była nieco skrócona ze względu na to, że warunki nocne powodują pewne obostrzenia. Trasa zwiedzania podczas kolejnych standardowych dni otwartych jest przeszło dwa razy dłuższa. Zwiedzamy parowozownię z przewodnikiem, co szczególnie dla dzieci zawsze jest cenne.


Oczywiście znakiem rozpoznawczym parowozowni są stojące na zewnątrz monumentalne parowozy. W rzeczywistości robią one dużo większe wrażenie niż na zdjęciach. Wysokość kilku metrów jest imponująca.


Niebanalna jest też obrotnica o średnicy 23 metrów. Wprawdzie nie jest ona prezentowana podczas dni otwartych, jednak nawet statycznie wygląda niezwykle ciekawie.


Sezon wiosenno-letni to najlepszy czas na odwiedzenie parowozowni. Kolejne weekendy to szereg dat, w których będzie otwarta. Warsztaty techniczne, dzień dziecka, rajd żuka to tylko niektóre z możliwych weekendowych propozycji do rozważenia.


Wycieczkę do Skierniewic możemy też połączyć z weekendowym wypadem do Nieborowa, Łowicza czy też poruszając się w klimacie industrialnym do Żyradowa.


Jeżeli fascynujemy się fotografią możemy też wybrać warsztaty fotograficzne, w ramach których parowozownia zmienia się w plener. Jest dużo łatwiej zrobić dobre zdjęcie w sytuacji specjalnie do tego zaaranżowanej.


Planując więc kolejny weekend w okolicach Warszawy musimy koniecznie uwzględnić ten niebanalny, muzealny obiekt.



z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 27.07.2016 10:01
Galeria Figur Stalowych - 14 maja rusza mega ekspozycja

Doczekaliśmy się długo oczekiwanej premiery nowych eksponatów. Pomysłodawca galerii Jose Angel dotrzymał słowa. Już w następny weekend możemy wybrać się z Warszawy do Pruszkowa by obejrzeć 70 różnej wielkości figur a nie jest to z pewnością liczba docelowa.


Taki zestaw eksponatów umożliwia galerii zebranie ich w tematyczne grupy, celebryci, postaci filmów fantasy, figury z bajek dla dzieci, i wreszcie samochody. Teraz mamy w Pruszkowie ofertę, która zainteresuje każdego rodzaju klienta.


Jeżeli chodzi o samochody czekają już na nas mityczny fiat 500 wraz z silnikiem i kołem zapasowym w bagażniku :), oraz gwiazda wystawy- Lamborghini Aventador, którego skrzydlate drzwi robią niesamowite wrażenie. Plany w tej kategorii są bardzo ambitne. Do końca roku Galeria wzbogaci się o kolejne samochody kultowych marek jak Pagani czy Buggatti.


Dla dzieci mamy wielką grupę Minionków, króla Juliana, Pingwiny z Madagaskaru a dodatkowo postaci z filmów fantasy. Ogromne wrażenie robi para bohaterów Avatara. Można też "przytulić się" do niesamowitego Bizona. Fanom Podlasia, do których niewątpliwie się zaliczamy, nieodmiennie kojarzy się z naszym swojskim Żubrem.


Dla galerii szykują się też bardzo gorące medialne dni. Na pewno taka ilość nowych eksponatów wywoła niemałe poruszenie mediów a Jose Angel musi być gotowy na dużą ilość wywiadów.


Portal zwarszawy-naweekend.pl od kilku miesięcy śledzi postępy tego interesującego i unikalnego projektu, gorąco mu kibicując. Rzadko mamy okazję z bliska patrzeć na przedsięwzięcie, które rośnie na naszych oczach i ma szanse stać się jedną z ciekawszych turystycznych atrakcji Polski. Już w następny weekend można docenić kunszt wykonania figur. Z Warszawy to zaledwie kilkanaście minut jazdy.


Wybierającym się zaś na ekspozycje Autonostalgia, która startuje na teranie Targów Warszawskich już w następny piątek, przypominamy, że również tam będzie można zobaczyć kolekcje samochodów z Galerii Figur Stalowych.


Już wkrótce możliwość wygrania 5 rodzinnych wejściówek na rozpoczynającą się 14 maja wystawę w ramach konkursu organizowanego przez portal zwarszawy-naweekend.

Krótki film z ostatniej wizyty w Galerii Figur Stalowych w Pruszkowie możemy obejrzeć na you-tube.



z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 01.05.2016 23:00
ZOO SAFARI ZAPRASZA - OD MAJÓWKI NA 100%

Wczoraj mieliśmy okazję otworzyć długi majowy weekend wizytą w Zoo Safari w Borysewie. Niewiele ponad 1,5 godz jazdy autem z Warszawy i jesteśmy na miejscu. Wymarzona wycieczka dla dzieci, na dorosłych również robi niemałe wrażenie. Tym bardziej, że właśnie w tych dniach możemy spodziewać się dodatkowych atrakcji.


Zostanie otwarty nowy wybieg, gdzie pojawią się białe tygrysy, tak by móc jeszcze bardziej cieszyć się ich pięknem i w pełni wykorzystać fakt iż jest ich w Borysewie aż tyle. A trzeba pamiętać ze to nie lada atrakcja, 10% światowej populacji tych zwierząt. Tylko dla nich warto wybrać się tu z Warszawy w któryś z najbliższych weekendów. Jest duża nadzieja, że w najbliższych miesiącach to stado jeszcze się powiększy, dorasta bowiem pierwsza urodzona w Boryswie para a kolejna piątka to też już nie są malutkie kociaki.


W ostatnich miesiącach rozrosła się też znacząco populacja piesków preriowych. Będą one wypuszczone na wybieg już w najbliższą sobotę. W pełni ruszy też infrastruktura m.in. wielki namiot umożliwiający posilenie się pod dachem, i zabawę dla dzieci w czasie nie najlepszej pogody.


Trzeba przyznać, iż to co wyróżnia Borysew to popisy karmienia, które odbywają się w niewielkich odstępach czasu w różnych miejscach zoo. Pozwala to dobrze zaplanować zwiedzanie a dodatkowo daje możliwość posłuchania opiekunów, zadawania pytań i robienia ciekawych zdjęć. Wyjątkowy jest pokaz karmienia foki Dawida, widać że robi on stałe postępy. Z każdym miesiącem pokazuje nowe umiejętności, których nabywa pod czujnym okiem trenerów.


Mamy w Borysewie także żyrafę, którą wkrótce zobaczymy na reklamie jednego z banków, stanie się sławna. Tuż obok dość duże stado mandryli z dumnie prezentującym się samcem, głową rodziny. Zachwyt dzieci budzą też surokatki, nasze dzieci chciały nawet na miejscu negocjować zakup ..., ale nieco przeraziły się ceną wyjściową. Zawsze można poprzestać na maskotce.


W centrum Zoo znajduje się też mini kino, gdzie prezentowane są krótkie pokazy w technikach wielowymiarowych 7D, ciekawe urozmaicenie zwiedzania. Na dziś do wyboru mamy 2 produkcje, atak rekina i tajemnicze podziemie.


Zoo na pewno wkrótce wzbogaci się o nowe zwierzęta, choć jest to tajemnicą handlową. Można domniemać, że białe koty są bardzo pożądane przez inne ogrody zoologiczne i część z nich może być korzystnie wymienionych na inne ciekawe zwierzęta.


Nie jest legendą to, iż właścicieli można tu spotkać przemierzających teren na rowerze i doglądających tego co dzieje się na terenie. Również opiekunowie zwierząt to młodzi uśmiechnięci ludzie. To dodatkowo wzmacnia pozytywne wrażanie.


Nowości nie koniec, wkrótce winna ruszyć łączona oferta Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej i Zoo Safari. Weekendowe kursy dowiozą turystów prawie bezpośrednio na miejsce(staja kolejowa jest blisko zoo). Jest to ciekawe opcja na weekendową wycieczkę powiązaną ze zwiedzeniem Łodzi. Możemy też wrócić do Warszawy korzystając z nowych połączeń ŁKA.


Wkrótce do grupy dołączy też obiekt hotelowy w Uniejowie. Być może doczekamy się ciekawych pakietowych propozycji wiążących zwiedzenie Zoo z pobytem w termach. Byłaby to idealna propozycja dla rodzin z dziećmi. Wszystko to pozwala sądzić, iż Borysew będzie mógł liczyć na jeszcze większą liczbę turystów z Warszawy i to nie tylko w weekendy.


Już w najbliższych dniach ruszy też w Warszawie kampania reklamowa zachęcająca do odwiedzin Zoo Safari. Planujemy więc wyjazd w jeden z najbliższych weekendów a może jeszcze w majówkę, czemu nie? :)




z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 07.04.2016 16:58
Czy Galeria Figur Stalowych Jose Angela, ma szanse być hitem 2016 ?

Czy bieżący rok przyniesie przełom dla projektu sygnowanego przez wizjonera z pruszkowskiego Złomu przy Czołgu? Wiele na to wskazuje. Droga nie będzie na pewno prosta, ale nic co wielkie nie rodzi się łatwo, tym bardziej iż Jose Angel pilnie strzeże niezależności i wygląda na to, że "tanio" skóry nie sprzeda.


Na razie w sieci pojawiają się zajawki tego co może czekać nas już za moment. Kolejne samochody winny dołączyć do jeszcze dziś osamotnionego Mercedesa. Lamborghini Aventador prezentuje się olśniewająco. Bliski gotowości jest też mały włoski fiacik, kultowa pięćsetka, a to jest tylko początek tego co ma w zanadrzu Jose. Obsługa złomu to miły zespół, który pozytywnie podchodzi do turystów chcących wpaść tu za zwyczaj w weekend.


Dotychczasowa praktyka pokazała, iż również dziecięce audytorium jest dla galerii i jej dalszych sukcesów kluczowe. Piszemy o tym obszerniej w sekcji żywych muzeów. Nadchodzą Miniomki, Pingwiny z Madagaskaru a kultowy król Julian to nie jest jeszcze ostatnie słowo artystów pracujących dla tego ciekawego projektu.


Interesującym aspektem, który mogą w sieci odszukać wierni fani galerii jest wątek hrubieszowski. Otóż nie wiele osób wie, iż twórca postaci Transformerów pochodzi z tego właśnie miasta. Obecnie władze samorządowe prowadzą szereg rozmów, które mają na celu wykorzystanie tego faktu w promocji miasta i regionu, w tym kontekście przewija się też wątek Galerii, dysponuje wszak ona potężnym transformerem jak również technologią jego replikacji.


Na razie wydaje się, iż twórcy projektu koncentrują się na branży eventowej, stąd decyzje o uczestnictwie w targach i prezentacja w Cuprum Arena w Lubinie. Wydaje się, że już dziś galeria zapracowała na to by być zauważalna. Można też domniemać, iż prędzej czy później, będzie kuszona przez stricte turystyczne miejsce bądź/i władze samorządowe któregoś z kluczowych polskich ośrodków turystycznych, by strategicznie/marketingowo z nim związać swoją przyszłość. Niewątpliwie galeria ma potencjał by być silnym uzupełnieniem oferty turystycznej, czas pokaże co jeszcze wymyśli Jose Angel. Na razie jest to dla nas atrakcja do odkrycia numer jeden, z Warszawy na weekend.



z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 07.04.2016 17:03
Wieliczka - rodzinny wypad - 3 różne pociągi - extra frajda dla dzieci

Zapraszamy na weekend do Wieliczki. Chcemy zachęcić do podróży pociągiem, która zapewnia rodzicom komfort, brak stresu i zmęczenia związanego z prowadzeniem auta a dzieciom niezapomniane dodatkowe atrakcje w podróży. Tym bardziej, iż od niedawna mamy unikalną możliwość podróży z trzema przewoźnikami kolejowymi tj. Pendolino PKP IC, nowoczesnym Acatusem Kolei Małopolskich, który zawiezie nas niemal pod samą kopalnie, a w drodze powrotnej świeżą nowością, dwupiętrowym składem weekendowego pociągu Dragon uruchamianego przez Koleje Mazowieckie.


Taki wybór nie jest przypadkowy. Oprócz atrakcji dla dzieci, zapewni nam również doskonały transfer miedzy Krakowem Głównym a Wieliczką, a także optymalną cenę dzięki wykorzystaniu w drodze powrotnej pociągu Dragon. Ale wracając do kopalni, większość z nas mylnie kojarzy wizytę w Wieliczce ze szkolną wycieczką, którą odbywamy raz w życiu, jest to duży błąd, kopalnia żyje i wciąż się zmienia a nowości w najbliższych miesiącach będzie niemało.


Dla młodszych dzieci optymalną opcją jest trasa turystyczna. Trzeba przyznać, iż mało jest w Polsce atrakcji gdzie czas płynie szybko a dzieci nie dopytują się kiedy wreszcie koniec zwiedzania. Wielką przewagą Wieliczki są też przewodnicy, tradycyjną zabawą jest lizanie ścian i zbieranie kryształków soli. Czas zwiedzania trasy turystycznej to ok 3 godzin. Nowością jest też system nagłaśniający tour guide zapewniający przewodnikowi łączność z całą grupą, a co za tym idzie podnoszący komfort zwiedzania. Kwintesencją trasy turystycznej jest oczywiście Kaplica Świętej Kingi. Należy pamiętać, iż temperatura w kopalni to zwykle 15-17 C, konieczne jest ubranie dostosowane do takich właśnie warunków. Trasa turystyczna zapewnia zwiedzającym również toalety, łączność wifi(w wybranych miejscach), a także możliwość posilenia się w podziemnej karczmie. Z dobrze poinformowanych źródeł wiemy, iż kopalnia szykuje dodatkowe kolejowe atrakcje, prawdopodobnie jeszcze w tym roku, uczynią one nasz kolejowy weekend w Wieliczce jeszcze bardziej "kolejowym".


Nieco bardziej zaawansowaną trasą dla starszych dzieci (od 10 lat) jest trasa górnicza, w tym przypadku uczestnicy wcielają się w role górników, dostaną własne zadania i będą musieli samodzielnie się z nich wywiązać. Trasa Górnicza to stosunkowo nowa, nieco ponad 2 letnia atrakcja, jej zwiedzanie trwa również ok 3 godz. Dzieci muszą wyruszyć na szlak w towarzystwie dorosłych opiekunów.


Po zwiedzaniu można zażyć relaksu w pobliskie Tężni Solankowej. Zalecane szczególnie dla osób z problemami z układem oddechowym.


Bilety do Kopalni kupimy bez problemu on-line, bilet rodzinny to wydatek rzędu 149 PLN, nie jest to kwota wygórowana w porównaniu z innymi rodzinnymi atrakcjami w Polsce, które mogą być alternatywą z Warszawy na weekend.


Z racji, iż w Wieliczce odbędzie się wiele wydarzeń związanych ze Światowymi Dniami Młodzieży - kopalnia planuje specjalne atrakcje w dniach 18 lipca - 7 sierpnia 2016. Więcej szczegółów powinniśmy poznać już wkrótce.


Dzięki szerokiemu wachlarzowi połączeń kolejowych istnieje możliwość powrotu do Warszawy tego samego dnia, jest to jednak opcja forsowna, rekomendujemy nocleg w Wieliczce i powrót do Warszawy następnego dnia pociągiem Dragon o godzinie 16.18, na miejscu w Warszawie jesteśmy parę minut po 19.

Jeżeli zdecydujemy się pozostać w Krakowie to w kolejnym dniu polecamy do zwiedzania, szczególnie pod kontem dzieci, podziemną trasę pod krakowskim rynkiem i /lub Ogród Doświadczeń im. Stanisława Lema.


Bilety na Pendolino kupujemy on-line, najlepsze ceny znajdziemy na pierwsze sobotnie kursy. Jest wtedy zazwyczaj dostępna oferta Super Promo. Dobrej ceny nie znajdziemy niestety na niedzielny popołudniowy powrót. W tym przypadku oferta Kolei Mazowieckich pozwala dorosłym podróżować za 40 PLN. Bilety na Pendolino jak i pociąg Dragon są dostępne w aplikacji mobilnej Sky Cash, kupimy za jej pośrednictwem również bilety metropolitalne w Krakowie. Serdecznie polecamy ten oryginalny weekend, z Warszawy koleją do Wieliczki.

z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 07.04.2016 16:55
W Drzewach w Nałęczowie - na wyciszenie lub romantyczny weekend

Wyjątkowe miejsce w znanym uzdrowisku Nałęczowie, niecałe 2 godziny drogi od centrum Warszawy, czyni je idealnym pomysłem na weekend. Nagradzane i regularnie obecne w zestawieniach najbardziej oryginalnych miejsc noclegowych w Polsce, mimo niewątpliwego sukcesu komercyjnego nie traci jednak swojego charakteru.


Każdy z nas marzył chyba w dzieciństwie o domku na drzewie, to marzenie możemy zrealizować choćby na chwile, udając się do Nałęczowa. Zrealizowany przy wsparciu funduszu szwajcarskiego projekt, przekonuje dbałością o szczegóły, proekologicznym podejściem i przyjazną atmosferą wykreowaną i utrzymywaną przez gospodarzy tego pięknego miejsca. Już pierwszy kontakt i zawsze bardzo miła rozmowa z recepcją pokazuje, iż klient i jego potrzeby są tu zawsze na pierwszym miejscu.


Zapewne mieszanka tych właśnie czynników dała temu miejscu niewątpliwy komercyjny sukces. Niezwykle trudno znaleźć jest wolny termin na nadchodzące miesiące szczególnie zaś w weekend, jedyną nadzieją jest pilne śledzenie profilu facebookowego w Drzewach gdzie publikowane są informacje o wszystkich zwalniających się noclegach, zwykle są to terminy w środku tygodnia.


Podróżując na weekend z Warszawy do Nałęczowa, warto zboczyć nieco z drogi i zaopatrzyć się w butelkę wina lokalnej produkcji jaką oferują nam tutejsze winnice, czy to w Lesie Stockim czy już za Nałęczowem w winnicy Solaris. Absolutną nowością jest też otwarty w marcu, nieodległy rzemieślniczy browar w Poniatowej. Piwa z tego browaru można już spróbować m.in. w Kazimierzu Dolnym, ale również na miejscu w Warszawie.


Na weekend do Nałęczowa można też wybrać się w bezstresową podróżą pociągiem Intercity, obecnie część kursów jest obsługiwanych przez nowoczesne bezprzedziałowe składy Dart, kategorii Intercity. Transfer z dworca w Nałęczowie, dla gości obiektu jest wliczony w cenę pobytu. Dla preferujących auto, polecamy zapoznać się z artykułem o tym jak objechać rondo w Kołbieli #rondowkolbieli, istone szczególnie gdy podróżujemy w weekend.


Zbliża się wiosna i czas szczególnej aktywności ptasiej orkiestry. Jest to optymalny moment by podładować akumulatory w predysponowanym do tego, wyjątkowym miejscu "W Drzewach", serdecznie polecamy, na weekend i nie tylko.

O wszystkich atrakcjach przygotowanych dla gości, można przeczytać na stronie tego niepowtarzalnego obiektu.



z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 07.04.2016 16:48
Pracownia Kala - podlaska niespodzianka z Czarnej

Czarna Białostocka/Wieś Kościelna kryją w sobie wiele niespodzianek, jest to prawdziwe zagłębie podlaskiego rzemiosła, a co za tym idzie ciekawy pomysł na weekend. Spotkamy tu liczne warsztaty garncarskie, łyżkarza, kowala i niewątpliwy skarb, który wpadnie w oko każdej kobiecie, pracownie kaletnictwa artystycznego Kala. W jej ofercie znajdziemy torby, paski, plecaki oraz inne produkty galanterii skórzanej.


Ponad jedenaście lat tradycji łączonej z pasją, przynosi nadzwyczaj dobre efekty w postaci szybko wyprzedawanych wyrobów i klientów z całego świata. Znakiem firmowym pracowni są dodatki takie jak kamienie półszlachetne a także różnego rodzaju drewniane motywy, modyfikacje w formie wypalań i ręcznego malowania.


Odwiedzając Czarną Białostocką zawsze można te cuda zobaczyć na własne oczy, wystarczy telefon do właścicieli i upewnienie się, że są na miejscu. Są to niezwykle sympatyczni i otwarci ludzie. Dla większych grup dostępne są również warsztaty, w tym również specjalna oferta dla dzieci, preferowany wiek od 9 lat wzwyż.



Już w weekend majowy odbędzie się w Czarnej piknik promujący lokalne rzemiosło, nie zabraknie tam ekspozycji pracowni Kala, prawdopodobnie będzie ona prezentowana w jednym z zaprzyjaźnionych gospodarstw agroturystycznych, które są również znakiem rozpoznawczym Czarnej.

Zachęcamy do wizyty w Czarnej Białostockiej, nie wiele jest w Polsce wsi oferujących tak ciekawy i różnorodny produkt tradycyjnego rzemiosła, w zasadzie na jedynym miejscu. Dodatkowym atutem jest bliskość Białegostoku, co pozwala dowolnie skomponować naszą weekendową wycieczkę, polecamy jednak nocleg w samej Czarnej w gospodarstwach Ptasie Radio bądź Kraina Baśni. Z Warszawy na weekend do Czarnej naprawdę warto.







z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 07.04.2016 16:34
Duces Mazovie przyspieszają, z Płocka na nowe historyczne wycieczki

Projekt Duces Mazovie, uruchomiony przez dwóch pasjonatów historii nabiera rozpędu. Rozpoczęło się od weekendowych spacerów po Płocku, odkrywania jego tajemnic i popularyzacji nieco już zapomnianej w najnowszych pokoleniach historii miasta, w najbliższych tygodniach pora jednak na nową jakość, całodzienne klimatyczne wycieczki, w tym po raz pierwszy popularni "Ducesi" wychodzą poza sam Płock. Jest to idealna propozycja na udany weekend z Warszawy.


Z dużą uwagą, od samego momentu powstania obserwujemy ten ciekawy koncept, mamy też nadzieję, że zostanie on skopiowany i odpowiednio wspierany przez władze samorządowe, również w innych miastach o turystycznym potencjale. Otworzyło by to nowe możliwości wycieczek z Warszawy na weekend.
To że jest popyt na tego typu pomysły pokazuje skokowy wzrost zainteresowania spacerami z Duces Mazovie. Pierwsze spacery odbywały się z frekwencją kilkunastu osób, dziś jest to już ponad setka uczestników.


Co więc zaproponują nam w najbliższych tygodniach, oto przybliżony "rozkład jazdy"

24 kwietnia (niedziela) - Historia grodu piwem podlana, podczas spaceru poznamy historię trzeciego - po wodzie i herbacie - najpopularniejszego napoju na świecie i zwiedzimy najprawdziwszy Browar Rzemieślniczy. Zobaczymy, jak się produkuje piwo – poznamy metody jego warzenia, dowiemy się, gdzie leżakuje i jak jest rozlewane. Zdobędziemy wiedzę o tym, czym się różni piwowar od browarnika, a czym browar rzemieślniczy od domowego. No i wreszcie przyjdzie czas na naukę degustacji... Odwiedzimy kilka lokali, które mają w swojej ofercie sztandarowe lub unikatowe gatunki piwa i w promocyjnej cenie będziemy mogli raczyć się złocistym trunkiem. Dodatkową atrakcją będą specjalnie przygotowane na tę okazję lody o smaku piwa.

Spacer rozpocznie się w o godzinie 16 Płocku na Starym Rynku, obok małej sceny.

14 maja (sobota) - Majówka w pięknych okolicznościach przyrody, czyli wycieczka do Stada Ogierów w Łącku na zawody w skokach z przeszkodami - Impreza rozpocznie się od zbiórki na dworcu w Płocku, skąd udamy się pociągiem do pobliskiego Łącka. Dalej pospacerujemy po Gostynińsko-Włocławskim Parku Krajobrazowym oglądając ciekawostki przyrodnicze. Następnie na terenie Stada Ogierów w Łącku będziemy kibicować jeźdźcom podczas regionalnych zawodów w skokach przez przeszkody, a na życzenie jeździć w plenerze bryczkami po malowniczym ternie Łącka. Na zakończenie zaplanowane jest ognisko i pieczenie kiełbasek.

Po południu rozpocznie się Noc Muzeów 2016, podczas której będzie można odwiedzić bezpłatnie płockie placówki kulturalne.

11 czerwca (sobota) - Statkiem po Wiśle w piękny rejs, czyli płyniemy do Włocławka wśród mewek stadka - Tym razem zapraszamy na całodzienną wyprawę po najpiękniejszym fragmencie Wisły w jej środkowym biegu na pokładzie statku wycieczkowego. Rejs rozpoczniemy od podziwiania pięknej panoramy Płocka ze środka rzeki. Następnie przy szantach i opowieściach kapitana obejrzymy rezerwat na Wyspie Kormoranów, a przewodnicy z Duces Mazovie opowiedzą o pałacykach w Duninowie i Zamkowej Górze w Dobrzyniu, który był miastem królewskim Korony Królestwa Polskiego. Dwukrotnie pokonamy 20 metrów różnicy poziomów na śluzie przy jedynej tamie na rzece, a pomiędzy śluzowaniami zwiedzimy włocławską katedrę i przespacerujemy się po nadwiślanych bulwarach. W drodze powrotnej zacumujemy na posiłek w gościńcu i wieczorem wrócimy do Płocka.


Szczegóły odnośnie ceny i warunków uczestnictwa już wkrótce na stronie Duces Mazovie, informacje o spacerach po Płocku dostępne na profilu facebookowym. Przypominamy iż oprócz oferty Duces, również Płocka Organizacja Turystyczna organizuje w wakacje weekendowe spacery po mieście, jeszcze jeden powód by zaplanować wyjazd z Warszawy na weekend.





z warszawy na weekend

Czytaj
1   2   3   4   5   6   



REKLAMA



KONTAKT | O NAS | COOKIES

Tutaj dowiesz się jak zaplanować wyjazd z Warszawy na weekend, tak by był naprawdę ciekawy.
Copyright © 2016 zWarszawy-naWeekend.pl | Powered by Yancoon Lagoon