czekam

 Królewski Weekend w XVIII wiecznym klimacie Pałac Mała Wieś 21-22 lipca


Data publikacji: 05.06.2017 8:23
Miejsca mocy pod Warszawą - Wzgórze Gaik Radzikowo Stare

Mało kto wie, że prasłowiańskie miejsca mocy znajdują się także blisko Warszawy. Jednym z ciekawszych przykładów jest wzgórze Gaik znajdujące się w Radzikowie Starym.


Badania archeologiczne wskazują na istnienie słowiańskiego miejsca kultu w VI - VII wieku naszej ery. Nieprzypadkowo zostało zlokalizowane w tym właśnie miejscu. Na dość płaskim Mazowszu, wzniesienia jak to w Radzikowie, były naturalnymi miejscami lokalizacji tego typu świątyń czy miejsc kultu.


Dziś na miejscu nie znajdziemy zbyt wiele śladów z dawnych wieków. U podnóża wzgórza jest kilka dość dużych kamieni, podobnych do tych, które znajdujemy m.in. w Miejscu Mocny w Puszczy Białowieskiej.


Badania archeologów wskazały, iż w przeszłości znajdowało się tu przeszło 20 pali i kilkanaście jam ofiarnych. Co ciekawe, miejscowa ludność jeszcze na początku dwudziestego wieku przynosiła tutaj pisanki, czy w sposób specjalny celebrowała pierwsze zbiory zbóż.


Nawet dziś, gdy chcemy odnaleźć wzgórze, miejscowi mieszkańcy wskażą nam je bez żadnego wahania, mimo, iż nie jest ono w żaden sposób zaznaczone.


Osoby zajmujące się badaniem tego typu miejsc twierdzą, że do dziś jest tu obecna dobra energia ziemi. Ma o tym świadczyć liczne pojawianie się tu dzikich zwierząt, czy gniazdowanie ptaków. Co ciekawe, na szczycie wzgórza znajdziemy drzewa kojarzone z ludzką działalnością, np orzech czy jabłoń. Drzewa te są w wyjątkowo dobrej kondycji, nie ulegają degeneracji co zwykle dzieje się w przypadku sadzenia ich w lasach.


Piękne wrażenie robią też młode brzozy rosnące w dużej liczbie w bezpośredniej bliskości wzgórza. Przypominają nieco klimaty skandynawskie, typowe dla osad wikingów np. z wyspy Birka. Kto wie czy takie skojarzenie nie jest uzasadnione, nieodległa miejscowość Mohty Smok szczyci się legendą związaną z przybyciem tu Wisłą Wikingów.


Dojście do wzgórza znajdziemy bezpośrednio obok dawnej Prl bazy, dziś w sezonie jest to lokalny bar serwujący piwo na wolnym powietrzu.


Radzikowo Stare skrywa też inne ciekawostki. Znajduje się tu bardzo rzadki krzyż lotaryński zwany krzyżem podwójnym. Tradycyjnie miał w sposób szczególny chronić od wszelkich zaraz i chorób. Tuż wyżej na wzgórzu znajduje się ciekawy drewniany kościół, z XVIII wieku. Stoi on na miejscu gdzie znajdowały się poprzednie świątynie. Wzmianki o pierwszej z nich sięgają XI wieku. Wydaje się, iż lokalizacja kościoła w bezpośredniej bliskości słowiańskiego miejsca mocy nie jest przypadkowa.


Okolice Radzikowa to też miejsca produkcji owoców głównie truskawek, podczas wycieczki możemy je tu kupić bezpośrednio od producentów.


Odwiedzić Wzgórze Gaik możemy w ramach wycieczki do Czerwińska nad Wisłą, Zakroczymia czy Smoszewa. Kto wie, może w przyszłości doczekamy się lepszego turystycznego oznaczenia tego typu miejsc.









z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: miejscemocy czerwinsknadwisla
Data publikacji: 05.02.2018 22:13
Festiwal Fantastyki Twierdza Modlin a wcześniej przygrywka w Muzeum Obrony Cywilnej

Mamy już datę. 15 czerwca 2018 ruszy Cytadela Festiwal Fantastyki w Twierdzy Modlin. Tegoroczna druga edycja będzie, według zapewnień organizatorów, jeszcze bardziej atrakcyjna dla fanów klimatów Fantasy i Postapo.


Wszystko wydaje się im sprzyjać. Nie bez wpływu na popularność imprezy będą zapowiadane przez polskich producentów gry Frost Punk, kultowy Cyberpunk 2077 przygotowywany przez twórców Wiedźmina, czy serial Netflixa, tworzony właśnie na bazie przygód Gerarda przez polskie studio Platige Image.


Już w zeszłym roku impreza dała fanom fantasy wiele radości. Dziedziniec koszar wypełnili tłumnie fani Postapo, fantasy, Cosplay. Mogliśmy też posłuchać ciekawych wywiadów na żywo z najlepszymi twórcami książek fantasy z Polski.


Dużą popularnością wśród dzieci cieszyły się gry z epoki postapo i to zarówno te planszowe jak i zręcznościowe. Każdy mógł spróbować swoich sił w kultowej grze zespołowej Jugger. Przy słonecznej pogodzie zmagania były naprawdę wyczerpujące, ale też dawały wiele radości, szczególnie osobom, które tak jak my nie miały wcześniej z nią do czynienia.


W tym roku organizatorzy zapowiadają jeszcze bardziej rozbudowany program z uwzględnieniem szerszej grupy wystawców. Specjalna strefa gier zostanie rozbudowana również o te elektroniczne. Swoje miejsce znajdą też fani mangi i anime.


Do naszej dyspozycji ma być też strefa słowiańska. To odpowiedź na rosnące zainteresowanie tą tematyką, a miejsca słowiańskiego kultu/mocy znajdowały się wszak nieopodal. Święte wzgórze Gaik czy Góra Zamkowa w Wyszogrodzie są w naszym zasięgu podczas weekendowego wypadu do twierdzy Modlin.


Nie mogło się też obyć bez rozbudowanego bloku dotyczącego alternatywnej mody. Pokazy i konkursy dla uczestników amatorów mają dużą szansę na znaczące autrakcyjnienie imprezy.


Fani klimatów postapo mają dostać do swojej dyspozycji specjalną fabryczną strefę. A gdzie stworzy się lepszy, industrialny klimat niż właśnie na terenie monumentalnej carskiej twierdzy, w najdłuższym budynku Europy?


Skoro o klimatach fabrycznych mowa, to warto też wspomnieć o kameralnej imprezie, którą szykuje dla nas Muzeum Obrony Cywilnej w Warszawie. Ta stosunkowo nowa na turystycznej mapie Warszawy przestrzeń rozwija się bardzo dynamicznie, a tuż przed długim majowym weekendem zaprosi nas na III Piknik Nuklearny.


Tu także rządzić będą klimaty post apokaliptyczne, fantasy jak również industrial. W tym roku uczestników i wystawców ma być dużo więcej. Doskonała okazja by poznać samo Muzeum jak i osoby, które posiadają wielką wiedzę w zakresie warszawskich bunkrów, schronów i innych obiektów industrialnych. Przy tym można się zaznajomić z potencjalnymi możliwościami ich eksploracji.


Serdecznie zapraszamy zarówno na III Piknik Nuklearny jak i Festiwal Fantastyki Cytadela, idealna okazja by wybrać się na weekend w okolice Warszawy


z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 21.12.2016 22:17
Warsztaty filmowe - frajda dla całej rodziny - Przetestowaliśmy Se-ma-for

W zeszły weekend udało nam się zrealizować odkładane plany. Udaliśmy się do Muzeum Se-ma-for w Łodzi by wziąć udział w warsztatach filmowych. Ten flagowy produkt łódzkiego muzeum spełnił z nawiązką nasze oczekiwania. Oto kilka słów na gorąco.


Sam warsztat w wersji podstawowej trwa około 1godz 30 minut. Wydaje się dużo, jednak w miarę realizacji zadania okazuje się, że czasu jest w sam raz a może nawet brakować. Film realizujemy techniką poklatkową, konieczne jest więc zrobienie dużej ilości zdjęć, które finalnie stworzą nasze dzieło. Dla krótkiego filmu jest to co najmniej 150 zdjęć, nie mało. Oczywiście konieczna jest też koncepcja i pomysł na to co chcemy stworzyć. Opiekunowie warsztatów służą tu pomocą, jednak warto mieć ten pomysł dobrze zdefiniowany jeszcze przed rozpoczęciem. Unikniemy wtedy tracenia cennego czasu na przemyślenia i dyskusje nad tematem naszego filmu.


Filmy realizujemy zwykle w tematyce związanej z porą roku lub/i jakimiś specjalnymi wydarzeniami. My pracowaliśmy w tematyce świątecznej, do niej dostosowana jest scenografia/ tło a także podkład muzyczny, który wybieramy na końcu.


Istotną częścią samej zabawy jest przygotowanie bohaterów, figurek postaci i scenografii, która będzie pojawiać się w naszym filmie. Oczywiście, czym elementów będzie więcej, tym film będzie prezentował się okazalej, nie możemy jednak przesadzić. Zbyt dużą ilość postaci trudno będzie wprowadzić szybko na scenę. Dla każdej postaci musimy bowiem wykonać kilkanaście ruchów/ zdjęć by znalazła się na środku planu. Jeżeli nasz warsztat przypada po innych grupach możemy skorzystać z elementów ich pracy, ale nie zawsze będzie to możliwe. Ambitne jednostki będą z pewnością chciały wszystko zrobić same.


Ważny w całej pracy jest też podział na zespoły. Nie mogą być one zbyt duże, gdyż powoduje to utratę koncentracji i rozmywanie się wizji tworzenia działa. A to w konsekwencji prowadzi do utraty cennego czasu. My pracowaliśmy w 2 dwuosobowych grupach. Jest to bardzo wygodne także w przypadku robienia zdjęć. Jedna osoba manipuluje i wprowadza postaci a druga robi zdjęcia, w ten sposób praca przebiega bardzo płynnie.


W każdym momencie nad naszą pracą czuwa opiekunka warsztatów. Pomaga w eliminacji błędów, sugeruje rozwiązania, rekomenduje dobór tytułu i muzyki. Nam towarzyszyła Pani Ola, bardzo miła osoba dodatkowo z doskonałym podejściem do dzieci.


Według nas warsztaty są optymalną zabawa dla dzieci od lat 7 wzwyż. Młodsze dzieci będą potrzebowały pomocy rodziców szczególnie w sytuacji radzenia sobie z robieniem zdjęć i opanowania techniki poklatkowej jako takiej.


Nam finalnie udało się stworzyć dwa filmy. Jeden z nich o tytule Prezent stworzyła ekipa męska, drugi zaś zatytułowany Niespodzianka tworzyły dziewczyny. Pierwszy z filmów powstał na bazie 203 zdjęć. Wydaje się, iż jest to ilość pożądana, dobra organizacja pracy powinna pozwolić na osiągniecie 250 fotek. Tak Ilość zdjęć będzie odpowiadała filmowi trwającemu około 30-40 sekund.


Czas w Se-ma-forze zleciał nam bardzo szybko, jesteśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni samymi warsztatami, dzieci były bardzo zaangażowane i chętnie zostałyby dłużej. Obsługa jak było już wspomniane na wysokim poziomie, mili młodzi ludzie są naprawdę zaangażowani w to co robią.


Mamy nadzieję wrócić do Se-ma-Fora na kolejne warsztaty. Być może powróci formuła zajęć z klockami lego, to jeszcze bardziej zwiększyłoby ich popularność.


Zdecydowanie polecamy warsztaty zarówno dla dzieci jak i dorosłych. Weekend w Łodzi ze zwiedzaniem Zoo, wizytą w planetarium EC1 to bardzo dobry pomysł. Tym bardziej że połączenie drogowe jest idealne. Dla fanów pociągów gratką może być podróż weekendowymi pociągami ŁKA, jeżdżą pięć razy dziennie.


Zapraszamy na weekend do Se-ma-fora.







z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: lodzkie zywemuzea
Data publikacji: 08.02.2018 21:48
Orchidea Tour z Wyspy Wisła- A już wkrótce Orchidea 2018 w Warszawie

Przepiękne orchidee jako magnes i atrakcja turystyczna regionu. Takie są marzenia osób związanych z regionalną turystyką w Dęblinie i okolicach. Prężnie rozwijający się kompleks Wyspa Wisła zyskałby niepomiernie, gdyby mógł regularnie zaoferować Orchidea Tour dla weekendowych turystów.


Znajdująca się tuż obok potężna plantacja storczyków i róż firmy JMP Flowers wydaje się idealnym celem tego typu wycieczek. Istnieją też silne związki personalne między tymi dwoma przedsięwzięciami,winny pomóc by wpisać turystykę i promocje regionu w zakres działania zakładu.


Storczykowe hale możemy też naturalnie odwiedzić indywidualnie, jako potencjalny klient. W takiej sytuacji mamy jednak dostęp tylko do wycinka całości zakładu i to w mocno ograniczonych godzinach (sobota do 12.00). Nawet tak ograniczona wizyta robi wielkie wrażenie. Zakład bardzo mocno się rozbudowuje, kwiaty uprawia się tu na powierzchni wielu hektarów. Jadąc w okolicy nocą, możemy zaobserwować poświatę jaka bije na okolice ze storczykowych szklarni.


Zaangażowanie storczykarni w promocję regionu na pewno pomogłoby wszystkim znajdującym się w okolicy atrakcjom, poczynając od samej Wyspy Wisła, Twierdzy Dęblin, Muzeum Sił Powietrznych, nie zapominając o Puławach czy Gołębiu. Zakończenie prac nad południową obwodnicą Warszawy/obwodnicą Góry Kalwarii w perspektywie najbliższych lat, znacząco skróci czas podróży do Stężycy dając tej ostatniej nowe możliwości sięgnięcia po turystów z Warszawy. Na razie pozostaje nam ufać w to, iż starania branży turystycznej skutecznie wpłyną na zarządzających JMP i Orchidea Tour z Wyspy Wisła na stałe zagości w turystycznym kalendarzu już w 2018 roku.

Tymczasem produkty JMP Flowers będziemy mogli podziwiać już w najbliższym czasie podczas tradycyjnej ekspozycji Orchidea 2018 w ogrodach BUW w Warszawie. Ogólnopolska Wystawa Storczyków będzie miała miejsce od czwartku 1 marca do soboty (03.03).

Gdyby nasze weekendowe plany rzuciły nas do Łodzi, gdzie czekają na nas nowa ekspozycja EC1 i czasowa pasjonująca wystawa dzieł Leonarda, to już w weekend 24/25 lutego będziemy mogli wziąć udział w dniach otwartych w Storczykarni.

Storczykarnia na ulicy Antoniego Książka zaprasza nas do odwiedzin od godziny 10.00 każdego ze wspomnianych dni.

Kwiaty w Polsce wydają się wciąż niedocenianym produktem turystycznym. Trudno u nas szukać atrakcji na miarę tulipanowego ogrodu Kuekenhoff, czy różanych ogrodów w niemieckim Forst, ale ten stan powinien się z czasem zamieniać. Potencjał JMP Flowers czy nieodległej różanej stolicy Polski Końskowoil jest w tej materii bezdyskusyjny.

Czekamy na wiosnę i możliwość weekendowych wypraw z Warszawy w krainę jabłoni nad Pilicę, makowe łąki nad Wisłą czy lawendowe pola w okolicach Warszawy i naturalnie na Orchidea Tour z Wyspy Wisła.

AKTUALIZACJA - WYSPA WISŁA POTWIERDZA 2 PIERWSZE EDYCJE "ORCHIDEA TOUR" - jedna data jest już pewna to 25 marca, prawdopodobnie dostaniemy jeszcze okazje uczestnictwa w tej wycieczce w końcówce lutego(warto śledzić profil FB Wyspy Wisła). Wspaniała okazja na fascynujący wypad z Warszawy na weekend.




z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 12.03.2018 9:07
Wiosna to Tulipany - wystawa w Wilanowie, ogród w Łodzi i perła Kuekenhof

Wiosna już wkracza na salony a wraz z nią budzi się przyroda, to jest właśnie ten czas gdy myślimy o tulipanach. Właśnie te przepiękne kwiaty przywodzą na myśl prawdziwe pożegnanie z zimą. Już w najbliższy weekend, tj. od 16 do 18 marca X Wystawa Tulipanów w Wilanowie.

Przez kolejne trzy dni będziemy mieli szansę podziwiać te cudowne kwiaty, eksponowane przez najbardziej renomowanych polskich producentów. Organizatorzy pomyśleli też o najmłodszych, w ramach wystawy odbywać się będą warsztaty. W sobotę od 14.30 najmłodsi będą mogli wziąć udział w dwugodzinnych warsztatach plastycznych. Co ważne uczestnictwo jest bezpłatne, nie ma konieczności rezerwacji. Jeżeli interesuje nas uprawa tulipanów to w trakcie wystawy znajdziemy wykłady również w tej tematyce. Organizatorem jest Stowarzyszenie Producentów Ozdobnych Roślin Cebulowych ze Skierniewic. Skierniewice to ważne centrum florystyczne w okolicach Warszawy. Tam też odbywa się coroczne święto Owoców i Kwiatów, w którym z pewnością warto uczestniczyć. Na miejscu będzie możliwość zakupu roślin cebulowych, które sadzimy wiosną, między innymi przepięknych dalii. Warto skorzystać z tej okazji zakupu z pierwszej ręki, od prawdziwych specjalistów w temacie.

Jeżeli ciekawi nas tulipanowa tematyka wiosną nie możemy pominąć wizyty w ogrodzie botanicznym w Łodzi. Z roku na rok tamtejsza kolekcja tulipanów sukcesywnie się powiększa. W 2017 rok na specjalnie przygotowanych rabatach kwitło przeszło 65 tysięcy tulipanów. Wizyta w ogrodzie botanicznym może być doskonałym uzupełnieniem ciekawego weekendu w Łodzi. Od niedawna czynna jest nowa ekspozycja w centrum EC1, wciąż do naszej dyspozycji jest też czasowa wystawa dzieł Leonarda. W Łodzi znajdziemy także niedrogie i klimatyczne hotele, jak Stare Kino Cinema Residence czy hotel Tobacco.

Na koniec propozycja nieco odleglejszej wycieczki, prawdziwa tulipanowa perła tj. ogród tulipanowy Kuekenhof w Holandii w okolicach Amsterdamu. W tym roku otwarcie zaplanowano na 22 marca, zwiedzanie będzie zaś możliwe do 13 maja. Tulipanowe ekspozycje niderlandzkiego ogrodu zrobią wrażenie nawet na osobach niezbyt mocno zainteresowanych florystyką. Wielką zaletą miejsca jest też lokalizacja, dotrzemy do niego swobodnie komunikacją publiczną prosto spod amsterdamskiego lotniska Schipol. Rozkłady lotów zarówno KLM jak i LOT pozwalają na krótki, nawet jednodniowy weekendowy wypad do Amsterdamu. Zwykle najkorzystniej jest kupować bilety w corocznej zimowej promocji, podczas której kosztują one zwykle około 400 złotych. Inną ciekawą opcją jest zakup biletu za mile, w cotygodniowej promocji najmilsze poniedziałki. Tutaj Amsterdam możemy upolować za 7000 mil, czyli w naprawdę okazyjnej cenie.

Tulipanowy weekend na pewno wprawi nas w dobry wiosenny nastrój, czy wybierzemy opcję wyjazdu w okolice Warszawy, do Łodzi czy gościnnej Holandii. Warto złapać tulipanowego bakcyla a wtedy prędzej czy później pojawimy się w prawdziwej mekce tych kwiatów, czyli ogrodzie Kuekenhof. Zaczynamy już w najbliższy weekend X Wystawą Tulipanów w Wilanowie.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: kwiaty tulipany atrakcjenawiosne
Data publikacji: 05.09.2016 15:01
Galeria Muzeum Figur Stalowych- następny przystanek Kraków + rozbudowa w Pruszkowie

Galeria Figur Stalowych nie zwalnia tempa. Sukces zarówno frekwencyjny jak i medialny sprokurował decyzje o przyśpieszeniu rozwoju całego projektu. Marzeniem twórcy Jose Angela jest wykreowanie projektu globalnego, nie ma więc czasu do stracenia.


Już od jakiegoś czasu toczą się negocjacje z właścicielami powierzchni wystawienniczej w Krakowie. Tam właśnie ulokowany ma być kolejny oddział Galerii Figur Stalowych. Wybór wydaje się dobrze przemyślany. Kraków jest największą atrakcją turystyczną Polski, zapewnia też całoroczny płynny ruch turystyczny. Dodatkowo perspektywy są tu bardzo dobre. Rozbudowa lotniska, linii kolejowych, drogi expresowej do Kielc i dalej do Warszawy zapewnią stabilny wzrost ruchu turystycznego w przyszłości. Na to właśnie liczą twórcy Galerii. Przewidywane otwarcie oddziału w Krakowie nastąpi w I kwartale 2017, idealny moment by zdążyć przed wiosenno- letnim szczytem turystycznym. Sukces krakowskiej inwestycji wydaje się gwarantowany. Szczególnie po tym co obserwujemy w Pruszkowie, gdzie w weekendy przewijają się setki zwiedzających, a statystyki miesięczne liczone są już w grubych tysiącach.


Otwarcie w Krakowie nie oznacza wycofania się z miejsca gdzie wszystko się zaczęło tj. z Pruszkowa. To tutaj towarzyszy Galerii kultowy skup złomu Przy Czołgu. Nie można rezygnować z tego rodzaju dziedzictwa. Jako, że obecne moce produkcyjne Galerii to około 25 eksponatów na kwartał, wkrótce i tutaj zabraknie miejsca na wystawę. Jose Angel także i to przewidział. Trwają już prace nad powiększeniem obecnej przestrzeni dedykowanej Galerii, miejsca jest tu pod dostatkiem. Trzeba jednak dobrze przygotować się do warunków zimowych. Paradoksalnie niski sezon turystyczny i zła pogoda może sprzyjać przyciągnięciu turystów, którzy w wakacje preferują spędzanie czasu na otwartej przestrzeni. Prace muszą posuwać się szybko, gdyż już niedługo w Pruszkowie pojawią się wyczekiwane samochody Buggati, Zonda i Maclaren.


Samochodowy profil Galerii będzie też eksponowany podczas Orlen Verva Racing na Stadionie Narodowym w Warszawie. Kolejna okazja by zdobyć zainteresowanie mediów. Tego wszakże nie brakuje, wszystkie kluczowe stacje TV gościły już w Galerii, to samo możemy powiedzieć o stacjach radiowych. W ostatnim czasie pojawiły się też publikacje obcojęzyczne.


Wkrótce w Warszawie istotnie zwiększy się liczba turystów z Azji. Nowe bezpośrednie rejsy do Chin, Korei i Japonii przyniosą swoje owoce. Jak wiadomo turyści z tej części świata kochają rzeczy osobliwe i unikalne, Galeria już szykuje się na ten wzmożony ruch.


Zachęcamy do zapoznania się z radiowym wywiadem z twórcą Galerii Jose Angelem. Możemy posłuchać go na You Tube, a tych którzy nie mieli jeszcze okazji obejrzeć stalowych eksponatów zapraszamy pod Warszawę do Pruszkowa.

Już wczesną jesienią kolejne wielkie premiery, być może liczba eksponatów przekroczy sto sztuk, poznamy też lokalizacje Galerii w Krakowie, będzie ciekawie.





z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: galeriafigurstalowych pruszkow hit
Data publikacji: 19.05.2017 8:13
Lwów na weekend - blisko i tanio jak nigdy dotąd :)

Wiosna przynosi kolejne dobre wiadomości dla planujących odwiedzić Lwów. Szeroka oferta tanich połączeń lotniczych została w ostatnich dniach jeszcze uzupełniona. Ukraińskie linie lotnicze UIA ogłosiły właśnie wprowadzenie taryf typu low cost. Najtańsze są dostępne z 10 miesięcznym wyprzedzeniem, pozwolą regularnie polecieć do tego pięknego miasta w cenie poniżej 400 zł za osobę(najtańsze bilet na stronie przewoźnika). To na pewno zdopinguje innych konkurentów do dalszych obniżek cen.


Stale rośnie też oferta turystyczna miasta. O planowanych na 2017 rok wydarzeniach pisaliśmy już na portalu, nie zabraknie koncertów, imprez kulinarnych czy wydarzeń rekonstrukcji historycznych.


Podczas ostatniej wczesnowiosennej wizycie we Lwowie mogliśmy się przekonać, że jest to miasto wciąż kryjące wiele ciekawych atrakcji. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Szczególnie ciekawie rysują się perspektywy dla szukających taniej destynacji na romantyczny weekend lub fanów historii i wątków wielokulturowych.


Romantyczny weekend we Lwowie to możliwość niekończących się spacerów, także tych, po "lwowskich dachach". Oferowane przez lwowskie firmy (www.kumpel-tour.com) wycieczki, pozwalają na spojrzenie na Lwów z innej perspektywy. Możemy wejść m.in. na dach hotelu Rius czy Hotelu 39, z którego rozpościera się piękny widok na stare miasto i operę. Wieczorem można też patrzeć na nocny Lwów z widokowych miejsc w restauracji hotelu Dnister, otwartej także dla gości z zewnątrz. Nocny spacer po parku zwanym przez Lwowiaków nadal parkiem Kościuszki, wśród latarni i przygrywających amatorskich zespołów jest atrakcją sama w sobie. Właśnie w tym miejscu odbywają się w maju otwarte koncerty Jazzowego festiwalu.


Nieopodal znajdziemy też niesamowity House of Scientists, czyli dawne lwowskie kasyno, gdzie prosto z kranu leciał najlepszy w kraju szampan. Drewniane wnętrze jest niesamowite, przypomina główny hall Titanica, tak jak byśmy żywcem cofali się do początków XX wieku. W historyczne czasy możemy przenieść się też podczas jednej z wycieczek z przewodnikiem w historycznym stroju. Opowie on o najważniejszych zabytkach Lwowa, przedstawi też legendę baciarów - lwowskich chuliganów znanych nam z przedwojennych polskich filmów.


Podczas zwiedzania Lwowa nie możemy pominąć też Opery. Piękny budynek, pamiątki dawnej sławy i występujących tu artystów znajdziemy w "knajpie" Lewy Brzeg, znajdującej się w budynku Opery. Wejście w podziemny świat nawiązuje też do faktu przebudowy Lwowa, gdy płynącą przez miasto rzekę schowano pod ziemią, tworząc szereg tuneli. W tej właśnie scenerii rozegrała się historia opisana w filmie "W ciemnościach".


Idealne hotele na romantyczny weekend to kameralne Hotel 39 czy Rius. Wspaniałe wrażenie robi też hotel Kavalier, nieco oddalony od centrum. Dojazd taksówką jest jednak bardzo tani, bez problemów działa też Uber. Poza wymienionymi znajdziemy we Lwowie szeroką ofertę hoteli i hosteli nawet poniżej 100 zł od pary.

Lwów to także idealny cel wycieczek kulinarnych. Galicyjskie jedzenie w najlepszych cenach znajdziemy m.in. w restauracjach Kumpel na Mytna Square lub Chronovil Prospectus. Ta ostatnia ledwie 2 min drogi od Opery. Bardzo bogate menu wraz z piwem to wydatek nieprzekraczający 50 zł. Całe zagłębie doskonałych restauracji znajdziemy też w okolicy dawnej synagogi i klasztoru Bernardynów. Kuchnia żydowska, doskonały pstrąg czy dania z mięsa w "U Kata - municypalna służba mięsa i sprawiedliwości "nie mają sobie równych. Od niedawna mamy też we Lwowie muzeum piwa, tutaj zapoznamy się z tradycją warzenia tego trunku na lwowskiej ziemi. Możemy też spróbować dobrych miejscowych piw, zestaw degustacyjny to wydatek 2 zł.

Dopełnieniem kulinarnej wyprawy będzie udanie się do "kopalni kawy" lub wzięcie udziału w czekoladowych warsztatach.

Nie ma chyba w tym momencie w Europie, drugiego tak idealnego pod względem jakości do ceny, miejsca na udany weekendowy wypad. Jedyny element, którego do tej pory brakowało tj. tanie połączenia lotnicze właśnie się zmaterializował. Ceny w okolicach 300-400 zł za bilet do Lwowa będą standardem. Wielką zaletą w przypadku lotów bezpośrednich, jest czas ich trwania, zamykający się zwykle w 1 godzinie.

Serdecznie zapraszamy do Lwowa, ma nam naprawdę wiele do zaoferowanie na nieśpieszny weekend, z pewnością będziemy tu wracać.

W galerii poniżej foto-relacja z naszego weekendu we Lwowie.

Do Lwowa polecimy tanimi liniami z Wrocławia(Ryan Air+Wizz) i Krakowa(Ryan), LOT lata bezpośrednio z Warszawy 3 razy dziennie + 1 x raz "o świcie" z Poznania, dodatkową opcją jest Sprint Air z Radomia. Wspomniane linie ukraińskie oferują loty via Kijów, ciekawą opcją może być łączenie tanich linii z tradycyjnymi. Tani ranny wylot via Kijów możemy połączyć z powrotem do któregoś z portów regionalnych z skąd wrócimy do Warszawy pociągiem lub Polskim Busem.



z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: lwow weekendlowcost najlepszacena
Data publikacji: 07.05.2018 9:01
Otwarcie sezonu nad Wisłą - gratisowe rejsy - a już 12-13 maja FLIS Festiwal

Wisła bez wątpienia przeżywa swój renesans, nowy sezon otwieramy podczas majówki 5-6 maja. Z tej okazji na Bulwarze Karskiego będzie czekało na nas sporo super atrakcji.

Nim jednak nadejdzie pierwszy weekend maja, warto korzystać z innych ciekawych możliwości spędzenia czasu nad Wisłą. Znana ze swej wiślanej aktywności Fundacja Kim oferuje w maju szereg darmowych spływów kajakowych z Warszawy do Młocin. Pierwszy z nich już 1 maja, w sam raz dla szukających okazji.

Zaś już w pierwszy weekend majówki, czyli 28-29 kwietnia, w tradycyjnej mekce wodniaków, klubie PTTK Rejs, otwarcie sezonu żeglugi. Jest też szansa na obejrzenie drewnianych łodzi z bliska. Część z nich właśnie przechodzi ostatnie szlify przed wyjściem na rzekę, szczególnie warto rzucić okiem na piękną szkutę wiślaną Dar Mazowsza. Jednostka miała swoją premierę na Wiśle jesienią 2017 roku, także sezon 2018 będzie jej pierwszym pełnym na królowej polskich rzek.

Tradycyjne żeglowanie po Wiśle zaczyna być modne. W tym sezonie będziemy mogli zapoznać się z nowymi jednostkami. Oprócz wspomnianego Daru Mazowsza będą też mniejsze jednostki, jak legitymująca się czerwonym żaglem Orleanka z Czerwińska czy właśnie budowany Byk, druga obok Zygmunta jednostka we flocie Taxi Wisła, a to podobno nie wszystko. Szykuje się nam prawdziwa drewniana armada na Wiśle. Łatwo sobie wyobrazić o ile piękniej będą teraz wyglądały Wiślane parady z okazji 1 Sierpnia czy tradycyjna parada Wiślana na dni Wisły.

Nowe jednostki będziemy mogli obejrzeć właśnie podczas weekendu 5-6 maja. Zarówno Dar Mazowsza jak i Byk z Zygmuntem będą odbywały szereg krótkich wiślanych rejsów. Naturalnie dzięki dofinansowaniu imprezy na wszystkie z nich zabierzemy się zupełnie za darmo, chętnych będzie zapewne wielu, być może trzeba będzie popisać się wiedzą z zakresu Wisły / wziąć udział w konkursie.

Wiślane rejsy to nie jedyne atrakcje czekające na nas w związku z imprezą. W sobotę od 9.00 przy Pałacu Kultury ruszy Maraton Fotograficzny, konkurs dla amatorów i profesjonalistów, którzy będą musieli uwiecznić Warszawę w kilku różnych obszarach tematycznych / miejscach, czekają cenne nagrody.

Otwarcie sezonu przebiegnie pod znakiem aktywności i sportu. Do naszej dyspozycji będzie sporo sportowych atrakcji: rowery, kajaki, nartorolki, badbinton, frisbe a nawet skimboard, planowany jest też sportowy maraton Wiślany. Start imprezy od 11.00, zakończenie około 22.00.

Kto ze względu na wyjazd z Warszawy nie będzie miał możliwości wziąć udział w tym wydarzeniu może załapać się na dogrywkę. Już bowiem w kolejny weekendy FLIS Festiwal w Gassach. Jedna z ciekawszych i najbardziej rozpoznawalnych wiślanych imprez w okolicach Warszawy. Rejsy statkami, w tym nocna parada oświetlonych jednostek, zrobi na nas na pewno wielkie wrażenie. Dodatkowo przy scenie miejsca do zabawy dostaną dzieci, będziemy mogli też kupić doskonałe miody z Tęczowej Pasieki i Sery z Cieciszewa. Flis Festiwal to też wspaniała okazja na posłuchanie muzyki związanej z żeglarstwem i to w pięknej scenerii nad samą Wisłą.

Impreza wpisuje się też doskonale w trend kultywowania tradycji wiślanego Urzecza, miejmy nadzieję, iż przyczyni się do zapowiadanego powstania tradycyjnego Parku Skansenu Urzecza. Wspaniałym tematem, który zwróci uwagę na olenderskie dziedzictwo będzie też renowacja i powrót do Czerska odkrytej niedawno oryginalnej szkuty wiślanej.

Warto swoim uczestnictwem wesprzeć te szczytne idee i pokazać, że to co robią ludzie Wisły znajduje poparcie mieszkańców Warszawy i jej okolic. Rośnie nam ciekawy, niezwykle oryginalny produkt turystyczny, miejmy nadzieję mogący kiedyś równać się z tym, co dzieje się na francuskiej Loarze. Do zobaczenia nad Wisłą.

z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 22.10.2016 16:35
Białowieskie Drezyny - robią furorę - pojedziemy też zimą ?

Kolejny ciekawy produkt turystyczny zagościł na stałe na podlaskiej mapie atrakcji. Białowieskie Drezyny, podobnie jak ich bieszczadzki odpowiednik, świętują w tym sezonie zasłużone triumfy.


Ciekawie przygotowany produkt znakomicie uzupełnia ofertę turystyczną Puszczy Białowieskiej, turyści często narzekali tu m.in. na brak atrakcji dla dzieci. Z drezynami mogą one poznać nieco już zapomniany, dawny kolejowy puszczański świat, a przy tym przeżyć nadzwyczajną przygodę.


Oferta jest dostosowana do siły i możliwości każdego turysty, poczynając od krótkiej około 35 min trasy do Pałacu w Białowieży, aż po trasę do Czerlonki. Na pokonanie tej ostatniej musimy zarezerwować co najmniej 3.5 godziny. Największą popularnością cieszy się jednak opcja pośrednia, tj. trasa do tzw. Miejsca Mocy. Tutaj w ramach wycieczki możemy zwiedzić pradawne miejsce słowiańskiego kultu wraz z legendarnymi kamieniami. Moc przyda nam się w drodze powrotnej lub, gdy zdecydujemy się kontynuować przygodę w stronę Czerlonki.


Drezyny Białowieskie oddają do naszej dyspozycji 2 typy pojazdów. Mały zabierze rodzinę, brak jest w nim możliwości osłony przed słońcem czy deszczem, jest jednak kameralny. Jego system napędu góra-dół najbardziej przypomina to jak kojarzymy drezyny. Możemy też wybrać podróż dużą drezyną na kilkanaście osób, w tym przypadku mamy możliwość zadaszenia, napęd w tym pojeździe jest wyciskowy tj. bardziej przypomina np. dawną pompę strażacką.


Białowieskie Drezyny nie ustają w planach dalszego rozwoju produktu turystycznego. W przygotowaniu jest specjalna drezyna, umożliwiająca odśnieżanie czy też dojechanie do turystów w przypadku zimowej sytuacji wyjątkowej. Niewątpliwie możliwość przemierzania trasy po Puszczy zimą byłaby strzałem w dziesiątkę. Tradycyjnie podczas tej pory roku produkt turystyczny jest uboższy, a nowa oferta Drezyn spotkałaby się z żywym zainteresowaniem. Czekamy na dalsze szczegóły, zarządzający projektem obiecują, iż wszystko wyjaśni się w najbliższych tygodniach.


Należy również wspomnieć o ludziach tworzących produkt jakim są Drezyny Białowieskie. Są to osoby niezwykle życzliwe, prostolinijne i pozytywnie nastawione do świata. Można by rzec kwintesencja podlaskiego/wschodniego charakteru. Takie podejście do klienta powoduje, iż wiele osób wraca tu ponownie. Są też tacy, którzy pokonują kilkuset kilometrowe odległości by przejechać się po puszczy drezyną.


Szczęśliwie już następny rok przyniesie istotne skrócenie drogi z Warszawy do Białegostoku. Jesteśmy przekonani, że Białowieskie Drezyny będą jedną z atrakcji, która na tym fakcie istotnie skorzysta. Zapraszamy do Puszczy na weekend z Białowieskimi Drezynami, może jeszcze jesienią/ zimą.

Warto też zwrócić uwagę, iż w Stacja Muzeum Kolejnictwa Sochaczew znajdziemy ciekawą kolekcje drezyn. Jest tu też arcy-interesująca drezyna z Hajnówki, która przemierzała trasę do Puszczy w przeszłości. Liczymy, że doczekamy się także Drezyn Kampinoskich, specjaliści w Muzeum Kolei Wąskotorowej w Sochaczewie na pewno o tym myślą.



z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: koleiwaskotorowa drezyny podlasie hit
Data publikacji: 21.12.2016 10:55
TOP 7 aplikacji mobilnych w podróży

W dzisiejszych czasach trudno sobie wyobrazić podróż bez aplikacji mobilnych, poniżej krótka prezentacja 7 z nich, które wg nas są niezbędne dla podróżujących z Warszawy na weekend.


NR 1 - YANOSIK - bezwzględnie najbardziej użyteczna i najszybciej spłacająca zaufanie aplikacja, legalny antyradar, jak nazwali go jego twórcy. Mimo iż właściciel podaje dane w milionach użytkowników to realia wskazują raczej na dziesiątki tysięcy do ponad 100 tys użytkowników (w szczytach przewozowych). Szczególnie przydatna na trasach krajowych, gdzie natężenie ruchu jest duże. Pewną niedogodnością przy dłuższych trasach może być zużycie baterii bądź wymagany permanentnie transfer danych. Z tym problemem możemy sobie łatwo poradzić montując własny dedykowany zestaw do Yanosika, idealnie na bazie telefonu z 4 calowym wyświetlaczem, dual sim i kartą mającego najlepszy zasięg GSM PLUSA. Wkrótce na portalu artykuł Yanosik zrób to sam. Warto zwrócić uwagę, iż w ostatnim czasie Yanosik blisko współpracuje z Orlenem i jego programem Vitay. Jeżeli korzystamy z tego ostatniego, to aktywne użytkowanie Yanosika da nam dodatkowe benefity. Dla lubiących najprostsze rozwiązania, Yanosik oferuje gotowe zestawy, od najprostszych do zaawansowanych, wraz z opcją transmisji danych w cenie 99 PLN za 12 msc dla prostszych urządzeń. Trzeba wspomnieć, iż funkcja nawigacji nie jest w Yanosiku perfekcyjna, oparta na projekcie open sourcowym, bywa, iż prowadzi nieco dziwnymi drogami, jest jednak w pełni darmowa. Zapraszamy do dodania do przyjaciół użytkownika zwawnaweekendpl.


NR 2 - SKYCASH - lider płatności mobilnych w obszarze transportu, rewelacyjnie integruje możliwość płatności za bilety komunikacji miejskiej w tym warszawskiego metra, kolei metropolitalnych, czy wreszcie PKP INTERCITY. Jako jedyny na rynku posiada funkcjonalny interfejs PKP Intercity, co de facto sprowadza się do sytuacji, iż aplikacja własna IC tj. IC Navigator jest rozwiązaniem Sky Cashowym i by z niej korzystać należy mieć konto w Sky Cash. Jest to dodatkowy argument za tym, by mieć Sky Casha zawsze pod ręką. Bardzo istotną zaletą podczas podróży autem jest też funkcja MOBI parking, pozwala mobilnie zapłacić w przeszło 40 polskich miastach, w tym stolicy, Krakowie, Łodzi, Poznaniu, Wrocławiu i Trójmieście. Niedawno funkcja parkowania została dodatkowo uproszczona, tak by przeprowadzenie transakcji odbyło się na max dwóch ekranach, do jej zatwierdzenia nie jest już potrzebny PIN. Rok 2016 przyniesie zapewne dalszy rozwój Sky Casha, pójdzie on prawdopodobnie w kierunku udostępnienia bardziej skomplikowanego mechanizmu kodów zniżkowych. Ideałem byłaby fuzja z Yanosikiem .. ale na to pewnie jeszcze poczekamy. W Sky Cashu kupimy też bilety na sezonowe pociągi Kolei Mazowieckich między innymi na Dragona, którym dostaniemy się do Krakowa w bardzo dobrej cenie 26 zł( w ramach oferty dla rodzin).

NR 3 - ITAXI - aplikacja do zamawiania taksówek, o polskim rodowodzie. Jej twórca i pomysłodawca Stefan Batory, właśnie odebrał nagrodę dla najbardziej kreatywnego managera w Polsce. Co wyróżnia produkt oferowany przez ITAXI na tle dość mocnej konkurencji? Główną przewagą jest dostępność, ITAXI budowane jest również a może przede wszystkim dla klienta biznesowego/służbowego, co powoduje, iż odpowiednia dostępność taksówek musi być zagwarantowana w wszystkich kluczowych polskich miastach, lotniskach i dworcach. Kolejną zaletą jest obsługa posprzedażowa na terenie Polski, tego nie oferują kluczowi konkurenci. Wreszcie korzystanie z licencjonowanych taksówek, nie bez znaczenia w przypadku wypadku i jego potencjalnych prawnych następstw. Dynamiczna współpraca z PKP IC i zapewne w niedalekiej przyszłości również z LOT, powinna pozwolić klientom tych podmiotów podróżować na preferencyjnych warunkach. W 2017 roku ITAXI skupi się zapewne na pozyskaniu większej liczby klientów indywidualnych gdyż w tym wyścigu straciło nieco pola w stosunku do konkurencji.

NR 4 - CO i GDZIE - prawdopodobnie najmniej znana z wymienionych aplikacji choć wcale nie znaczy, że najmniej użyteczna. Oferuje bazę ponad 2000 imprez w miejscach docelowych do których podróżujemy. Koncerty, kina, teatry, wydarzenia sportowe i rodzinne pikniki to wszystko znajdziemy w tej niezwykle przydatnej aplikacji. Oczywiście baza jest dużo bardziej bogata w dużych polskich miastach, ale nie powinno to dziwić, wszak tam właśnie najwięcej się dzieje.


NR 5/6 - PYSZNE.PL i PIZZAPORTAL.PL - dwie dynamicznie rozwijająca się aplikacja pozwalająca na zamawianie posiłków on-line, główną zaletą jest tu ogólnopolski zasięg, podróżując do mniejszych turystycznych ośrodków będziemy mogli także na nie liczyć. W dużej mierze pełnią też rolę przewodnika kulinarnego, opinie użytkowników pozwolą nam na uniknięcie kulinarnej wpadki. Aplikacje wciąż się rozwijają, nieco lepsze opinie użytkowników posiada Pizzaportal.pl choć tu także pojawiają się wpadki z płatnościami on-line. Nie wątpliwie jednak są to naturalni liderzy spośród aplikacji służących do zamawiania posiłków on-line, a ambicje w zakresie międzynarodowej ekspansji spowodują iż jakość i bezawaryjność obsługi będzie stale poprawiana.


NR 7 - JAK DOJADE - również tej aplikacji nie może zabraknąć na naszym telefonie, szczególnie jeżeli poruszamy się transportem masowym w szczególności zaś w obcym mieście. Jak dojadę, systematycznie poszerza listę obsługiwanych środków transportu, dołączają do niej również koleje metropolitalne a nawet Modlin Bus. Można założyć iż kolejnymi etapami rozwoju dla tej wielce przydatnej aplikacji będzie bardziej zdecydowane wejście na rynek międzymiastowy. Silną stroną JAK DOJADE jest też bardzo duża baza użytkowników wersji przeglądarkowej, wynika to zapewne z tego iż wiele osób preferuje planowanie podróży z wyprzedzeniem lub/ i robi to z komputerów stacjonarnych w godzinach pracy :)

Dodatkowo na długie weekendy polecamy NOWOŚĆ GUIDES4ART


Znaleźliśmy dla Was ciekawą aplikację guides4art. Jest to apka, która zawiera informacje o muzeach, godzinach ich otwarcia oraz przede wszystkim audioprzewodnik. Działa ona na smartfonach z androidem oraz ios. Nadto jest wielojęzyczna, a więc skorzystać z niej mogą również cudzoziemcy. Wielką okazją na jej promocję będą zapewne Światowe Dni Młodzieży. Intuicyjny interfejs umożliwia łatwą obsługę. Jeśli do tego dodamy, że aplikacja obsługuje już blisko 1000 muzeów, to naprawdę jest to rzecz warta przetestowania już w najbliższy majowy weekend. Zatem od tej pory nie musimy już brać broszur czy wypożyczać przewodników audio, gdyż naszym przewodnikiem będzie guides4art. Szczegóły na www.guides4art.pl



z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: aplikacjemobilne
Data publikacji: 21.01.2018 14:58
Hitowe atrakcje na dobry początek 2018 okolice Warszawy i nie tylko:)

Zimą ruszają tanie weekendowe loty z Warszawy do Turynu i Werony, startuje nowa "kosmiczna"ekspozycja w EC1, będzie też zimowa rekonstrukcja na Zamku w Tykocinie. Towarzystwo Stanisławowskie przeniesie nas w XVIII wiek w Łazienkach, a Noc Fortyfikacji pozwoli zwiedzić unikalne podziemne obiekty. Jeżeli dopisze śnieg to przetestujemy nową saneczkarską górkę w Parku Rozrywki Julinek. Wąskotorówka Rogów zaprasza na zimowe kursy - promocyjne ceny biletów tylko do końca roku. W okolicach Warszawy czekają też kuligi.


1. 7 stycznia rusza nowa ekspozycja w EC1 - łódzkie EC1 śmiało rywalizować będzie o miano najciekawszego technologicznego parku rozrywki z Centrum Kopernika. Nowa ekspozycja ma dać nową "kosmiczną" jakość. W miedzy czasie trwa też pożyczona z Włoch wystawa "dzieł" Leonarda. Warto zaplanować weekend w Łodzi. Od grudnia do Łodzi w bardzo wygodnym rozkładzie jeżdżą pociągi Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej, to dodatkowa gratka dla najmłodszych.

2. Balonowa Fiesta Szwajcaria Bałtowska - pierwsze zimowe zawody balonowe w Bałtowie uatrakcyjnią szusowanie na nartach, start już w piątek 26 stycznia, w sobotę 2 sesje a całość zakończy się rano w niedziele.

3. Noc Fortyfikacji 20 stycznia - 3 edycja Nocy Fortyfikacji - w Warszawie do naszej dyspozycji tajne labolatorium tzw. Obiekt Alfa, skrzętnie odkopywany i arcyciekawy Fort Legionów, a na koniec Muzeum Obrony Cywilnej.

4. Weekend w Turynie lub Weronie - jedynie zimą, do połowy marca możemy polecieć w super atrakcyjnych cenach z Warszawy do tych dwóch bardzo ciekawych miast. Sobotnie rejsy przeznaczone dla narciarzy obfitują w promocyjne oferty. Wylot kombinujemy z powrotem z Bergamo, który kupimy za równie rozsądne pieniądze. W Turynie podczas zimy trwa świetlna ekspozycja Luci d`Artista, warto.

5. Zimowe kursy wąskotorówki Rogów - gratka dla fanów wąskiego toru, specjalne zimowe kursy zaplanowano bowiem w Rogowie, kto nie poznał do tej pory wielokrotnie nagradzanej ciuchci może to nadrobić. O atrakcjach ziemi rogowskiej pisaliśmy już na portalu wielokrotnie Arboretum, wąskotorówka, trasy rowerowe i regionalne smaki a teraz jeszcze bezpośredni dojazd z Warszawy weekendowymi kursami ŁKA - komfortowo w dobrej cenie i z rowerem gratis( opcja na wiosnę).

6. Zimowa rekonstrukcja Zamek Tykocin - już 3 lutego kolejna edycja tej wyjątkowej w swoim rodzaju zimowej rekonstrukcji, znów stawi się kwiat rycerstwa. Dobra okazja by wybrać się do Tykocina. Możemy powiązać z wypadem do Kiermus czy Białegostoku a może na zimowe Białowieskie Drezyny. Już niedługo w tym kierunku pojedziemy znacznie szybciej, na otwarcie czekają 3 kolejne odcinki drogi ekspresowej S8.

7. Jarmark Kaziuki w Wilnie
- tradycyjnie w pierwszy weekend marca, impreza z dużym rozmachem, dodająca uroku pięknemu miastu jakim jest bez wątpienia Wilno. W tym roku po raz pierwszy polecimy tam tanimi liniami, wciąż dostępne są bilety w cenie poniżej 200 zł za osobę, podobne ceny periodycznie oferuje LOT. Narodowy przewoźnik wkrótce zaoferuje też loty do Kowna, będzie idealna możliwość połączenia 2 interesujących miast w jednej podróży.

8. Towarzystwo Stanisławowskie - piękne historyczne inscenizacje w Łazienkach - świeża sprawa, nowo podpisana umowa między działającym w Puławach Towarzystwem a Muzeum w Łazienkach już za moment ma zaowocować ciekawymi historycznymi pokazami. Szczególna gratka dla dziewczynek i fanów historycznej mody. Liczymy tu na ciekawy precedens udanej współpracy rekonstruktorów z instytucją kultury.

9. Nowa saneczkowa górka w Parku Rozrywki Julinek - trwają prace, miejmy nadzieję że wszystko pójdzie zgodnie z harmonogramem i w parku przybędzie kolejna, tym razem zimowa atrakcja. Idealne miejsce na zabawę w zimowej scenerii do połączenia z wycieczką po Puszczy Kampinoskiej.

10. Kuligi w okolicach Warszawy - czekamy na śnieg by móc cieszyć się kuligami. Stajnia Mirabel w Mazowieckim Parku Krajobrazowym, Stajnia Sarmacja w okolicach Radzymina czy Mazowieckie Sioło Julianówka w okolicy gór Łańcuchowych to miejsca szczególnie polecane na tego typu zimową atrakcję. Także Park Rozrywki Julinek przymierzy się najpewniej do niejednego kuligu.


Zima to zdecydowanie mniej atrakcji, warto jednak być uważnym by nie przepuścić tych naprawdę wyjątkowych. W okolicach Warszawy znajdziemy ich co najmniej kilka, a może udamy się dalej. Na miano prawdziwego hitu ma szczególne szanse łódzkie EC1.


z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 13.12.2017 21:36
Weekendowe pociągi od ŁKA w nowym perfekcyjnym dla turystów z Warszawy rozkładzie :)

Wreszcie dobra wiadomość dla weekendowych turystów podróżujących pociągami. Łódzka Kolei Aglomeracyjna w nowym rozkładzie wprowadzi dodatkowe pary pociągów na trasie Warszawa - Łódź. Już od 10 grudnia będziemy mogli pojechać do Łodzi rano ( 9.35) i wrócić późnym wieczorem (20.12), na tę opcję czekaliśmy z utęsknieniem.


To nie koniec doskonałych wieści, bowiem, tak jak oferowane do tej pory połączenia, również te nowe zatrzymają się po drodze w miejscach będących ciekawymi turystycznymi atrakcjami. Na myśl przychodzi przede wszystkim Parowozownia Skierniewice. Młodzi fani kolei będą mogli pojechać z rodzicami na dni otwarte, organizowane periodycznie przez perłę industrialnej architektury, komfortowym pociągiem. To z pewnością doda dodatkowego smaku całej wyprawie. Nie zapominajmy też o tym, że w ramach specjalnej promocji podróż powrotna do Warszawy będzie dla nas gratisowa.


Skierniewice to nie tylko Parowozownia, co roku możemy uczestniczyć tu w ciekawym Święcie Owoców i Kwiatów. Warto też udać się nad Rawkę. Plaża nad Rawką nieopodal Skierniewic, zwana Oberwanką, jest naprawdę urocza. Skierniewice to też doskonała baza dla wypraw rowerowych. Przez Bolimowski Park Krajobrazowy możemy dojechać aż do Łowicza, skąd wrócimy pociągiem do Warszawy. Rower przewieziemy pociągami ŁKA gratis.


Drugim bez wątpienia wartym uwagi miejscem zatrzymania jest Rogów. Tu mamy dwie wielkie atrakcje łódzkiej turystyki. Jedną z nich jest Arboretum w Rogowie, olśniewające jesienią czerwonymi klonami, nie mniej atrakcyjne jest również wiosną, podczas kwitnienia azalii. W Rogowie początek swojej trasy ma też wielokrotnie nagradzana rogowska wąskotorówka. Rogów, podobnie jak Skierniewice, może skusić rowerzystów. Ziemia brzezińska i operująca na niej grupa rowerowa mają wiele do zaoferowania cyklistom. Jest to przy tym rejon o stosunkowo małym natężeniu ruchu samochodowego.

Warto pamiętać też o ciekawym projekcie Miejskiej Kniei w Makowie pod Skierniewicami, tu także dotrzemy wygodnie rowerem z tych ostatnich. Liczne warsztaty od tych rodzinnych poprzez survivalowe nauczą nas jak żyć w zgodzie z naturą, gospodarze to wybitni pasjonaci z którym spędzanie czasu to czysta przyjemność.


Nie zapominamy też o samej Łodzi, która zmienia się na naszych oczach w miejsce przyjazne turystom. Light Move Festival, Ogród Botaniczny, Muzeum Manufaktury czy Żywe Muzeum Se-ma-for to tylko niektóre z niezwykle ciekawych punktów na trasie naszej wyprawy. Wkrótce otwarte zostaną nowe przestrzenie w centrum EC1 - szykuje się prawdziwy HIT i naprawdę mocna konkurencja dla warszawskiego Centrum Kopernika.


Nowy rozkład ŁKA powoduje, iż do Łodzi możemy ruszyć na weekendowy wypad bez noclegu. Aczkolwiek jest to miasto, które w razie potrzeby oferuje bazę hotelową o zróżnicowanym standardzie w bardzo dobrych cenach. Industrialny Hotel Tobacco wyróżnia się w kategorii 3 gwiazdek, są tu również aż 4 obiekty z grupy CFI Hotels, tak więc każdy znajdzie tu coś odpowiedniego do własnej kieszeni.


Na koniec warto wspomnieć, iż ŁKA jest młodą, nowoczesną firmą dbającą o turystyczną ofertę, jest to chlubny wyjątek wśród kolei samorządowych.


Zaletą weekendowych połączeń z Warszawy do Łodzi oferowanych przez Łódzką Kolej Aglomeracyjną są:

-nowoczesne/nowe pociągi kategorii Sprinter

-darmowy przewóz rowerów

-oferty specjalne z partnerami, pozwalające jechać za 50% ceny, np. do Parowozowni Skierniewice

-częstotliwość połączeń, do naszej dyspozycji będzie aż 7 par weekendowych pociągów

- szeroka dostępność biletów ŁKA w nowoczesnych kanałach dystrybucji, w tym na nowatorskiej platformie KOLEO.PL


Mamy więc wszystko, czego potrzeba do pełnego komercyjnego sukcesu. Warto pomóc młodej dynamicznej ekipie ŁKA, wyruszając ich pociągiem z Warszawy na weekend w łódzkie.



z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 15.09.2017 8:27
Najlepsze iluminacje i fire show okolice Warszawy i nieco dalej:)

Rusza sezon iluminacji i mappingów, warto zaplanować pod tym kątem weekendowe wyprawy. Już w ostatni weekend września Light Move Festival w Łodzi. W tym samym czasie mapping na 800 lat Piotrkowa. Zaś w najbliższy weekend mapping i sztuczne ognie uświetnią święto Owoców i Kwiatów w Skierniewicach. W piątek w nocy ostatnie tego lata nocne zwiedzanie Zamku Chęciny. Na Carnaval Sztukmistrzów w Lublinie i Bella Sky w Toruniu będziemy musieli poczekać do kolejnego sezonu. Gdybyśmy chcieli wybrać się za granicę w poszukiwaniu tego typu atrakcji, to mniej znane wśród Polaków znajdziemy w Turynie (Luci d' Artista) i Berlinie. W tym roku od 6 do 15 października.


1. Light Move Festiwal Łódź - ostatni weekend września i 1 dzień października to wspaniałe wydarzenie w Łodzi. Łódzkie kościoły, kamienice i parki zmienią się nie do poznania. Light Move to jedna z imprez, która ma szansę pomóc w odczarowaniu Łodzi jako weekendowej destynacji dla mieszkańców Polski i samej Warszawy. W tym roku dodatkowo w ten sam weekend możemy zobaczyć mapping w Piotrkowie Trybunalskim a w niedzielę święto latawców na tamtejszym lotnisku.


2. Carnaval Sztukmistrzów Lublin - wakacyjna impreza, które dorobiła się już odpowiedniej renomy, startuje zwykle przed długim sierpniowym weekendem. Instalacje w zaułkach starego miasta, placu po Farze a przede wszystkim podświetlone kamienice i stanowiska linoskoczków wędrujących ponad głowami przechodniów robią niewyobrażalne wrażenie. Carnaval to nasza ulubiona impreza w Lublinie.


3. Bella Sky Toruń - miasto Kopernika też ma swoją raczej nieznaną szerzej imprezę. Bella Sky to kilkanaście rożnego rodzaju świetlnych instalacji, tworzonych także przez gości z zagranicy. Zwyczajowy termin to druga dekada sierpnia.


4. 800 lat Piotrkowa - ostatni weekend września to także specjalne wydarzenia w Piotrkowie, obejrzymy mapping, święto latawców a do tego jeszcze mamy rozpoczęcie Olbrach Fest czyli święta piwa (rzemieślniczego). Nie będzie lepszej okazji by wybrać się na weekend do Piotrkowa.


5. Zamek Chęciny - podświetlony zamek to jeden z najpiękniejszych plenerów fotograficznych dla nocnej fotografii. Latem możemy też go zwiedzać nocą, w najbliższy piątek 15 września ostatnia taka szansa w tym sezonie. Warto śledzić plany tego typu imprez. Zwyczajowo przynajmniej kila razy w sezonie w programie mamy fire show lub/i pokazy tańca z ogniem. Wszak to właśnie z Kielc pochodzi grupa Enzonda Fireshow, na ich pokazy możemy też trafić w pobliskim Skansenie w Tokarni.


6. Święto Kwiatów Skierniewice - ledwie godzinka drogi od Warszawy, w ramach święta przewidziano mapping i pokaz sztucznych ogni, dodatkowo możemy też zwiedzić Parowozownię Skierniewice. Ten ostatni obiekt szczególnie warto polecić podczas Nocy Muzeów. Nocne zwiedzanie podświetlonych parowozów i wagonów to przygoda nie tylko dla fanów kolei.


7. Festiwal Ognia i Miecza Pałac Czemierniki - ostatni weekend wakacji to czas gdy we wspaniałym otoczeniu Pałacu w Czemiernikach odbywa się niezwykła impreza. Pokazy fire show na tle bryły Pałacu obserwowane z perspektywy okalającego go stawu robią niesamowite wrażenie.


8. Luci d'Artista Turyn - wspaniałe święto światła wystartuje w Turynie już w końcówce października. Do Turynu możemy wybrać się korzystając z narciarskich rejsów Wizz Air z Warszawy, idealny zaś będzie powrót z Bergamo. Turyn z racji położenia jest często omijany przez polskich turystów. Jeżeli mieliśmy go na swojej liście wycieczek, to nie ma lepszego powodu niż właśnie pokaz świateł Luci d'Artista.


9. Festiwal Światła w Berlinie - od 06 do 15 października, wspaniałe monumentalne berlińskie zabytki będą tłem dla różnorodnych świetlnych instalacji. Między atrakcjami kursuje specjalny autobus pozwalający obejrzeć wszystkie z nich w komfortowych warunkach. Do Berlina nie latają niestety tanie linie, możemy się tam udać pociągiem lub autobusem Polskiego Busa. Wyjazd samochodem to już dłuższa kilkugodzinna wyprawa, można ją jednak połączyć z relaksem w Tropical Island.


10. Noc w Instytucie Lotnictwa - już 13 października kolejna edycja nocy w Instytucie Lotnictwa, tu również obejrzymy spektakularnie oświetlone samoloty. Będziemy też mieli dostęp do doskonałych miejsc na fotografowanie kołujących i startujących z lotniska Okęcie samolotów, taka okazja tylko raz w roku.


11. Królewski Ogród w Wilanowie i Łazienki - dla tych, którzy preferują krótkie wyprawy, już w październiku tradycyjnie ruszą świetlne instalacje w Wilanowie i Łazienkach. Do tego ostatniego miejsca warto wybrać się wraz z przewodnikiem w ramach wesołych spacerów po Łazienkach.


12. Fire Show nad Wisłą a może iluminacje w Muzeum Obrony Cywilnej - co najmniej 2 razy do roku ciekawe pokazy fire show możemy zobaczyć nad Wisłą, gdzie przy ogniskach gromadzą się ludzie wolni. Ciekawe świetlne instalacje aranżuje też od czasu do czasu Muzeum Obrony Cywilnej, także w ramach projektu wakacje w okopie.


Sporo imprez wciąż przed nami, nie warto tracić okazji. Szczególnie ostatni weekend września w Łodzi i Piotrkowie to niemal idealne propozycje na weekend z Warszawy. Z pewnością nie możemy też przeoczyć Nocy w Instytucie Lotnictwa.


z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 08.01.2017 22:00
Morsy i morsowanie w Warszawie i okolicach jak i gdzie zrobić 1 krok

Obecny zimowy sezon przynosi prawdziwy boom na morsowanie w Warszawie. W morsowaniu na przywitanie Nowego Roku w Zielonce wzięło udział ponad 100 osób. Śniegowa kula ruszyła, tej popularności nikt już chyba nie powstrzyma.

Warto więc rozważyć rozpoczęcie przygody z morsowaniem w Warszawie jeszcze w tym sezonie. Decyzję ułatwi nam rosnący wybór miejsc do kąpieli a także przyjazne grupy morsów, które służą radą i chętnie witają kolejnych członków.

Jeżeli chodzi o lokalizacje, w których regularnie spotkamy morsów są to Pruszków, Zielonka i Jeziorko Czerniakowskie. Kąpiele w Pruszkowie odbywają się regularnie każdego weekendu w sobotę i niedzielę. Na dawnych gliniankach Hosera w parku Mazowsze jest nawet specjalna tabliczka informująca o zakazie kąpieli... z wyjątkiem grupy Morsów KrioFaza. Pruszków to doskonała lokalizacja dla zachodniej Warszawy/Mazowsza, dojazd autostradą A2 jest wręcz idealny. Aktywność grupy KrioFaza możemy śledzić na facebooku.

Drugą interesująca lokalizacją są glinianki w Zielonce. Tutaj działają koła morsów aktywne jeszcze w latach 70, frekwencja stale jednak rośnie. W kąpielach uczestniczą głównie mieszkańcy Kobyłki, Wołomina i Zielonki ale grupa jest otwarta na nowych członków. Glinianki w Zielonce przeszły w ostatnich latach potężną metamorfozę, zarówno latem jak i zimą jest to przyjemne miejsce na aktywny weekend pod Warszawą.

Trzecim miejscem, w którym periodycznie spotkamy Morsów jest jeziorko Czerniakowskie. Tutaj kąpiele są dużo bardziej kameralne, raczej kilku osobowe. Dla osób mieszkających w centrum może to być jednak ciekawa alternatywa.

Z rozmów z osobami praktykującymi morsowanie wynika, iż by zacząć przygodę nie jest konieczne szczególne przygotowanie. Oczywiście ogólny stan zdrowia musi być dobry, szczególnie istotny jest tu układ krążenia i samo serce.

Należy się tylko zaopatrzyć w odpowiedni ubiór i przygotować się do szybkiego przebrania po trwającej 1-2 minuty kąpieli.

Dla początkujących istotne będzie odpowiednie termiczne zabezpieczenie nóg, rąk i głowy. Jeżeli chodzi o nogi jest to szczególnie ważne w kontekście możliwych zanieczyszczeń dna. Ręce powinny zaś chronić porządne rękawice, dobrze sprawdzą się takie używane przez nurków, żeglarzy czy wędkarzy. Znajdziemy je np w Decathlonie. Jest tu także duży wybór butów nurkowych, które nadają się do morsowania.

Niezbędna jest też ciepła czapka, głowa jest bardzo ważnym elementem w całym procesie regulacji cieplnej organizmu podczas kąpieli w ekstremalnych warunkach.

Po kąpieli musimy szybko się przebrać. Ważna jest tu każda chwila, dlatego praktycy polecają używanie otwartych toreb, by nie tracić czasu na zmaganie się z zamkami i schowkami.

Na pewno przed i po kąpieli przyda nam się ciepły szlafrok. Grupy morsów mają już często zunifikowane elementy ubioru, można więc zapytać czy na miejscu możemy kupić czapkę czy szlafrok.


Szereg praktycznych porad, jak zacząć weekendową przygodę z morswowaniem w Warszawie znajdziemy na profilach Kriofazy i MorsyZielonka a także na blogu.


Warto wziąć udział w morsowej rewolucji, która rozpędza się na naszych oczach. Może Rok Rzeki Wisły pomoże w dalszej jej popularyzacji w sezonie zimowym 2017/18. Przydało by się też miejsce do kąpieli nad Wisłą. Ciekawie prezentuje się np. ujście Świdra, również interesująca jest Narew w Nowym Dworze.








z warszawy na weekend

Czytaj
1   2   3   4   5   6   7   8   9   10   11   12   13   14   15   16   17   18   



REKLAMA



KONTAKT | O NAS | COOKIES

Tutaj dowiesz się jak zaplanować wyjazd z Warszawy na weekend, tak by był naprawdę ciekawy.
Copyright © 2016 zWarszawy-naWeekend.pl | Powered by Yancoon Lagoon